Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przygotowując się do dzisiejszego wystąpienia, przeczytałam o takim zjawisku, które wpisuje się niejako w dzisiejszą sytuację, a brzmi ono: dej? vu, czyli odczucie, że taką sytuację przeżywało się już w bliżej nieokreślonym czasie. A co najważniejsze, że miało się przekonanie o tym, że taka sytuacja jest wręcz niemożliwa. Ale taka sytuacja dziś zdarza się znów na tej sali i niestety w tej Izbie niemożliwe staje się wręcz normą albo codziennością.
Szanowni Państwo! Otóż jest 16 listopada 2015 r. i procedowany jest poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw. Projekt ten 16 listopada wpływa do Sejmu, 16 listopada w bardzo krótkim czasie odbywa się pierwsze czytanie, drugie czytanie, trzecie czytanie.
Według posła wnioskodawcy wprowadza się w tej ustawie konieczne zmiany, by rząd mógł działać normalnie, tak jak założył w swoim programie.
Otrzymaliśmy również zapewnienie o tym, że projekt jest dobrze przygotowany, a jego pilny tryb wynika z potrzeby sprawnego funkcjonowania nowych ministerstw.
Tak, panie pośle wnioskodawco, tak się właśnie zdarzyło 16 listopada. I o ile zgadzaliśmy się...
To był listopad, to było pierwsze czytanie ustawy. O ile zgadzaliśmy się z potrzebą wprowadzenia koniecznych zmian, o tyle nigdy nie wyraziliśmy zgody na taki tryb pracy tej Izby, który stał się normą. Ale tak właśnie się dzieje. Mamy dziś oto 17 grudnia, a 3 dni temu - 14 grudnia znów wpływa do Sejmu poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o działaniach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw. Tak, tym razem mamy 3 dni na zapoznanie się z tym projektem i przygotowanie się do prac nad nim. Tylko tym razem nie dokonujemy zmian w sześciu innych ustawach, tylko modernizujemy zapisy aż w 34 różnych ustawach. Ten wszechobecny zapis pojawia się przy okazji poselskich projektów przygotowanych przez Biuro Analiz Sejmowych: tryb pilny, lub tak jak dziś, w przypadku dzisiejszego projektu jest zapisane: tryb bardzo pilny.
Nie ma i nie będzie naszej zgody na procedowanie w tej Izbie tak stanowionego prawa. Nie ma zgody na bylejakość, nie ma zgody na przygotowywanie naprędce i na kolanie poselskich projektów i udowadnianie, że słuszność, chaos i bałaganiarstwo, wszystko to państwo zastępujecie hasłem: dobra zmiana. To hasło powielane jest przy każdej okazji, nawet zdarza się, że bez okazji. Odmieniane jest przez wszystkie przypadki. A my tak naprawdę pytamy dziś państwa i wciąż czekamy, prosimy was: pokażcie tę dobrą zmianę. Bo od początku tej kadencji nie otrzymaliśmy żadnej informacji, żadnej dobrej zmiany, którą państwo od początku tej kadencji obiecujecie i którą - jak mówicie - przygotowaliście. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przy każdym procedowanym projekcie poselskim na zapytania posłów dotyczące kosztów wprowadzenia tych projektów odpowiadacie państwo gremialnie, że obowiązkowa ocena skutków wprowadzanych regulacji dotyczy tylko projektów rządowych. Absolutnie mamy tę wiedzę i mamy tę świadomość, ale dzisiaj sytuacja jest wyjątkowa, bo ta regulacja dotyczy setek albo tysięcy osób, osób nieanonimowych, znanych z imienia i nazwiska, ich bliskich, ich codzienności, ich przyszłości, ich bezpieczeństwa. Dziś znów konsekwentnie pytamy o skutki regulacji tego projektu, tej zmiany, o ocenę skutków regulacji tego projektu i pozostajemy z nadzieją, że kiedyś w końcu doczekamy się odpowiedzi na pytania dotyczące wszystkich kosztów wprowadzanych przez was regulacji i nowych projektów. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu klubu Platforma Obywatelska przedstawić stanowisko dotyczące ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw, zawartej w druku nr 115, i stanowiska komisji, zawartego w druku nr 130.
Niejako powtórzę po moim przedmówcy, że przedłożony projekt proponuje nowelizację 38 ustaw, a nowe zapisy dotyczą głównie ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej. Oczywiście główny cel to uporządkowanie kompetencji ministra właściwego do spraw informatyzacji przez określenie na nowo zakresu działu informatyzacja. To także zmiany dotyczące wskazania w miejsce ministra właściwego do spraw administracji publicznej ministra właściwego do spraw informatyzacji.
Kolejne zmiany dotyczą przeniesienia z działu: Sprawy wewnętrzne wszystkich spraw związanych z rejestrami PESEL, Rejestrem Dowodów Osobistych, Rejestrem Stanu Cywilnego, a także Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców oraz posiadanych kart parkingowych. Są też ujęte w tych zmianach przepisy dotyczące przeniesienia kompetencji ministra właściwego do spraw wewnętrznych w odniesieniu do niektórych rejestrów państwowych na ministra właściwego do spraw informatyzacji lub też uwzględnienie kompetencji obu ministrów w odniesieniu do spraw ewidencji ludności czy bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Oczywiście podczas prac nad tym projektem, po pierwsze, wskazywaliśmy, że jest potrzeba wprowadzenia tej noweli, tej nowelizacji, by nie zakłócać pracy nowych resortów, jednak zwracaliśmy uwagę oczywiście na bardzo szybkie tempo, niepotrzebny chaos czy bałagan w przygotowaniu kolejnego już przecież projektu zmian w tej ustawie. Wiemy też, że będą przygotowywane kolejne, już są przygotowane i przedstawione właśnie przez rząd.
Podczas prac tej komisji prosiliśmy również o wyjaśnienia dotyczące naszych wątpliwości, jeśli chodzi o zapisy, które dotyczą zmian w dwóch ustawach, to jest w ustawie o dowodach osobistych i w ustawie o ewidencji ludności. Nie otrzymaliśmy wyczerpującego uzasadnienia wprowadzonych zmian rozszerzających nadzór wojewody nad organami gmin w zakresie realizacji zadań określonych w ustawach. Wcześniej zapisy te były ściśle określone i bardzo precyzyjne. Na przykład w ustawie o dowodach osobistych nadzór wojewody dotyczył tylko wydawania, wymiany i unieważniania dowodów osobistych, a w ustawie o ewidencji ludności było szczegółowo właściwie określone, że wojewoda będzie miał nadzór tylko w zakresie obowiązku meldunkowego. W tej chwili rozszerzamy zakres nadzoru wojewody, a niedostateczne wyjaśnienia, które otrzymaliśmy na komisji, powodują, że pojawiają się kolejne wątpliwości dotyczące konsekwencji tych zapisów czy ewentualnych zagrożeń związanych z rozszerzonym nadzorem wojewody. I dlatego prosimy bardzo jeszcze raz o precyzyjne wyjaśnienie tych naszych wątpliwości przekazywanych również podczas prac komisji. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Kolejna niepokojąca propozycja, która pojawia się w tym projekcie, to zmiana dająca prawną możliwość pozbawienia dotychczasowych stanowisk części prokuratorów Prokuratury Generalnej, Naczelnej Prokuratury Wojskowej, ale również w prokuraturach apelacyjnych i wojskowych prokuraturach okręgowych. Według nowych przepisów mogą oni zostać przeniesieni do prokuratur niższego rzędu. I w tym momencie pojawia się i bardzo mocno wybrzmiewa wątpliwość, że niestety ta planowana degradacja ma służyć jedynie zastraszeniu środowiska prokuratorów. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Dzisiaj procedowany projekt to kolejny poselski projekt, który nowelizuje zapisy w dwudziestu kilku ustawach. A przypomnę, że w poprzednim projekcie, tym listopadowym z ubiegłego roku, była nowelizacja zapisów w trzydziestu kilku ustawach. Wtedy wnioskodawcy wskazywali na potrzebę zmian, by nie zakłócać pracy tworzonych resortów. I z tym się zgadzaliśmy. Natomiast nie zgadzaliśmy się z wszechpanującym chaosem, bałaganem, przygotowywaniem projektów poselskich na kolanie i przeprowadzaniem później pierwszego, drugiego i trzeciego czytania na jednym posiedzeniu w przeciągu 56 minut. Panie pośle, 56 minut, tak to było. Ale wtedy również pojawiły się argumenty, że jest przygotowywana rządowa nowelizacja, duży projekt. I chciałam zapytać o to rządowe przedłożenie. Czy rzeczywiście jest ono przygotowywane? Kiedy możemy spodziewać się tego projektu? Czy nie będzie znów tak, że będą się pojawiały kolejne poselskie projekty zmieniające zapisy w kolejnych kilkudziesięciu różnych ustawach? Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Według danych GUS za poprzednie lata najtrudniejszy okres do podejmowania decyzji o macierzyństwie to dla kobiet wiek od 20 do trzydziestu kilku lat. To one najczęściej odkładają decyzję, bo z odpowiedzialnością podchodzą do łączenia swojej kariery zawodowej z życiem rodzinnym. To one biją się z rozterkami i wątpliwościami dotyczącymi urodzenia swojego pierwszego dziecka. Tak, tego pierwszego dziecka, na które niestety nie znaleźliście państwo pieniędzy mimo waszych wielokrotnie powtarzanych wyborczych obietnic. A jeszcze te same kobiety słyszą prymitywne i lekceważące komentarze posłanek Prawa i Sprawiedliwości, sugerujące znalezienie sobie partnera, jeśli chodzi o drugie dziecko, by załapać się na zasiłek, albo to, że powinny wrócić do domu i zająć się wyłącznie rodziną. Takie wypowiedzi obrażają i poniżają mądre, wykształcone i odpowiedzialne polskie kobiety.
Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Moje pytanie również dotyczy składki, ale w innej formule. Według zapisów tego projektu wysokość maksymalnej składki wnoszonej właśnie do Państwowego Funduszu Odszkodowawczego ma być uzależniona od powierzchni danego obwodu łowieckiego.
Czy nie uważacie państwo, że wadą tak zaplanowanej konstrukcji tej składki jest np. brak możliwości jej pomniejszenia o wielkość powierzchni uszkodzonych upraw w danym obwodzie łowieckim? Wydaje się, że efekt tak skonstruowanego zapisu może przynieść ze sobą brak zainteresowania dzierżawców czy zarządców obwodów łowieckich próbami ograniczania rozmiarów szkód łowieckich w następnych okresach składkowych. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Minęło dokładnie sto kilkanaście dni, od kiedy przejęliście państwo rządy w naszym kraju, i nie wiem, czy macie państwo świadomość, ale ani jeden dzień, dokładnie ani jeden dzień nie był dniem spokoju w naszej ojczyźnie. I oto dzisiaj jest kolejny projekt, który państwo nam przedłożyliście, który absolutnie wpisuje się w ten plan totalnych zmian, które ze sobą państwo przynosicie.
I teraz jeszcze merytoryczne pytanie. Wątpliwości budzą różne zapisy, ale jeden zapis, który budzi wątpliwości co do zgodności z konstytucją, mówi o tym, że pozwala się ministrowi rolnictwa i prezesowi agencji obejść przepis wstrzymujący na 5 lat sprzedaż ziemi państwowej bez żadnej kontroli sądowej. Czy nie uważacie państwo jednak, że przywoływany przy tym zapis mówiący o ważnych przyczynach społeczno-gospodarczych jest zbyt ogólnikowy, zbyt lakoniczny i niestety uznaniowy? Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Przed nami rzeczywiście ogromne wyzwanie, ale w związku z tym wyzwaniem, tym przedsięwzięciem dajemy dodatkowe uprawnienia różnym instytucjom. Uzyska je również Straż Ochrony Kolei, która w okresie od 18 lipca do 2 sierpnia będzie miała prawo przeglądania zawartości bagaży. Ale są również inne uprawnienia, idące o wiele dalej. Otóż służba ochrony kolei będzie miała prawo do rejestrowania obrazu i dźwięku zdarzeń na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych, w przypadku gdy czynności te będą niezbędne do utrwalenia dowodów popełnienia przestępstwa lub wykroczenia. Zarejestrowane obrazy lub dźwięk mają być niszczone 30 dni od dnia zarejestrowania, jeśli nie będą zawierały dowodów popełnienia przestępstwa. Niestety z uzasadnienia tej ustawy nie dowiadujemy się, skąd te dodatkowe uprawnienia dla Straży Ochrony Kolei w zakresie możliwości nagrywania rozmów pasażerów.
I moje pytanie. Proszę panią minister o przedstawienie uzasadnienia przyznania tych uprawnień. Czy nie uważacie państwo, że jednak taka inwigilacja pielgrzymów i uczestników Światowych Dni Młodzieży będzie zbyt daleko idąca? Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W dniu wczorajszym Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska złożył wniosek o uzupełnienie porządku obrad o informację ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie wyjaśnienia okoliczności towarzyszących zatrzymaniu Igora S. przez funkcjonariuszy Policji na wrocławskim rynku oraz jego późniejszej śmierci na komisariacie przy ul. Trzemeskiej we Wrocławiu.
Panie Marszałku! Mamy wiedzę o tym, że był wniosek o to, by ta informacja została przedstawiona podczas posiedzenia Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, taka jest decyzja pana marszałka, natomiast, panie marszałku, wydarzyła się tragedia ludzka.
Od kilku dni we Wrocławiu zbierają się tłumy ludzi, osób, które wyrażają swój sprzeciw przeciwko temu, co się wydarzyło, i dlatego uważamy, że tak poważna sprawa nie powinna być skierowana na posiedzenie komisji, tylko powinna być rozpatrzona, przekazana na posiedzeniu plenarnym Sejmu.
Szanowni Państwo! Z tego miejsca, ale również na posiedzeniach merytorycznych komisji wielokrotnie wskazywaliśmy wiele niepokoju, wiele nieprawidłowości w resorcie kierowanym przez pana ministra Mariusza Błaszczaka...
...i prosiliśmy o wyjaśnienie totalnego chaosu...
...panującego tak w komendzie głównej, jak i w komendach wojewódzkich.
Niestety wydarzenia ostatnich dni tylko wzmagają nasz niepokój i troskę...
...o bezpieczeństwo każdego pojedynczego obywatela, pani poseł.
A słowa pana ministra Błaszczaka, który mówi o tym, że Polacy cały czas mogą czuć się bezpiecznie i że pan minister Mariusz Błaszczak daje gwarancję, że nie narazi Polski i Polaków na niebezpieczeństwo, niestety są w tej chwili tylko pustymi sloganami i pustymi słowami.
Dlatego też, panie marszałku, zwracamy się ponownie do pana marszałka o to, by uzupełnił porządek obrad o informację dotyczącą tragicznych wydarzeń, które miały miejsce ubiegłej niedzieli na jednym z komisariatów Policji we Wrocławiu. Mówię tu o tragicznej śmierci zatrzymanego 25-letniego człowieka. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! To pytanie już się dzisiaj pojawiło, ale chcę je ująć w innym kontekście. Otóż w zapisach procedowanej ustawy proponują państwo, aby szef ABW prowadził wykaz osób podejrzewanych o popełnienie przestępstw o charakterze terrorystycznym lub podejrzewanych o prowadzenie działań zmierzających do popełnienia przestępstwa. Moje pytanie dotyczy ewentualnych konsekwencji, które będą wynikały z wpisania takiej osoby na tę listę, ponieważ takich informacji nie uwzględniliście państwo w swoim projekcie. Bardzo proszę o odpowiedź na pytanie. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska mam przyjemność przedstawić nasze stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo celne oraz niektórych innych ustaw. Projekt zawarty jest w druku nr 513, a sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych - w druku nr 637.
1 maja 2016 r. wszedł w życie unijny kodeks celny, ustanowiony rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 9 października 2013 r. Nowe przepisy unijne wymagają dostosowania naszego prawa, a mogło się to zdarzyć dopiero po publikacji przez Unię Europejską przepisów wykonujących unijny kodeks celny, co miało miejsce w marcu bieżącego roku. Zmiany prezentowane w tym projekcie nazwane są największymi zmianami Prawa celnego od ponad 20 lat. Wiemy, że zmiany te były oczekiwane zarówno przez przedsiębiorców, jak i przez organy celne. Głównym celem zmian, co podkreślano podczas pierwszego czytania tego projektu, jest przede wszystkim poprawa funkcjonowania unii celnej poprzez jednolite stosowanie przepisów na całym obszarze Unii Europejskiej przez krajowe służby celne.
Projekt ustawy zawiera zmiany w ustawie Prawo celne oraz zmiany w 20 innych ustawach, w których reguluje się i ułatwia legalną wymianę handlową i eliminuje ewentualne nadużycia. Zapisy te dotyczą przede wszystkim uproszczenia procedur dla przedsiębiorców działających na wspólnym rynku europejskim. Przepisy pozwolą ułatwić wymianę handlową, ograniczyć nadużycia i przyspieszyć tempo postępowań celnych. Według zapisów tej ustawy będzie to się działo w klimacie równowagi pomiędzy obowiązkami organów celnych w zakresie przestrzegania prawa z jednej strony, a zapewnieniem każdemu przedsiębiorcy prawa do jego sprawiedliwego traktowania z drugiej strony. Każdy wiarygodny przedsiębiorca będzie miał możliwość wykorzystania specjalnych uproszczonych procedur, a wszelkie formalności w przypadku wiarygodnego przedsiębiorcy będą zredukowane do minimum.
Kolejny ważny, warty podkreślenia zakres tych zmian to zaplanowana do 2020 r. niemal całkowita eliminacja dokumentów sporządzanych w wersji papierowej i zastąpienie ich elektronicznym obiegiem dokumentów. Po tym czasie, czyli po 2020 r., przewiduje się pełną elektronizację wymiany i przechowywania danych, tak więc wszelkie przekazywanie informacji w postaci deklaracji, wniosków, zgłoszeń i ich przechowywanie będzie odbywało się za pomocą technik elektronicznego przetwarzania danych.
Zmiany zapisane w przedkładanym projekcie służą także ujednoliceniu stosowania kontroli celnych przez państwa członkowskie, tak by móc zapewnić równoważny poziom kontroli w całej Unii i aby uniknąć wszelkich zachowań mogących zakłócić konkurencję. Przed przedsiębiorcami są więc wyzwania, które zawsze niosą ze sobą zmiany przepisów i później oczywiście stosowanie ich w praktyce. Jeśli jednak te zmiany mają przynieść ze sobą, a powinny, ułatwienia w wymianie handlowej - ma ona być prostsza, a postępowania celne mają być ujednolicone i sprawniej prowadzone - to wydaje się, że przedsiębiorcy, którzy, jak już wspomniałam, czekali na te zmiany, poradzą sobie z ich stosowaniem w codziennej pracy.
Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie za przyjęciem tych zmian. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie, nie wiem, czy do pań przedstawicielek ministerstwa czy do pani poseł sprawozdawcy. Chciałam zapytać o wspomniane już wprowadzenie solidarnej odpowiedzialności za rozliczenie VAT w deklaracji podatkowej, także w przedstawicielstwie bezpośrednim. Są sugestie i informacje, że może to skutkować zwiększonym ryzykiem dla agencji celnych, a także pojawia się zaniepokojenie, czy nie spowoduje to zjawiska przenoszenia przez polskich importerów odpraw do innych państw. Czy mogłabym uzyskać informację, pewnie skróconą informację, co zostało zawarte w informacji, którą przekazał pan minister finansów zainteresowanym, tym, którzy zgłaszali te obawy? Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska co do poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw, druk nr 642.
Oczywiście będę się znów powtarzała, ale to jest kolejny poselski projekt, przy tym kolejny projekt, który jest opatrzony klauzulą ˝tryb pilny˝, zawiera w swych zapisach zmiany do ok. 50 ustaw, podobnie jak poprzedni projekt o działach administracji rządowej, poprzednia ustawa, które zmieniła kilkadziesiąt zapisów w różnych ustawach. Zawsze słyszymy o tym, że wnioskodawcy wskazują na potrzebę zmian, by nie zakłócać pracy nowo powstałych resortów. Oczywiście my to akceptujemy, rozumiemy to, ale zawsze podkreślamy, że te projekty są przygotowywane naprędce, pilnie, wręcz na kolanie i często się zdarza tak, że pierwsze, drugie i trzecie czytanie jest przeprowadzane podczas jednego posiedzenia. I to powtarzamy, bo dzieje się tak za każdym razem.
I dzisiejszy projekt. Rozumiemy zapisy świadczące o tym, że dokonaliście państwo przeglądu dotychczasowych kompetencji ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa i przewidujecie zmiany polegające na przekazaniu dotychczasowych kompetencji tego ministra innym ministrom z uwagi na ich merytoryczną właściwość. Znajdujemy tu również zapisy przewidujące dokonanie zmian w strukturze działu administracji rządowej budownictwo, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne oraz mieszkalnictwo polegających na dookreśleniu, że w zakresie spraw należących do tego działu mieszczą się sprawy rewitalizacji z wyłączeniem spraw wynikających z realizacji polityki regionalnej w zakresie rewitalizacji obszarów zdegradowanych społecznie i gospodarczo. Przewidujecie państwo zmianę w zakresie Urzędu Dozoru Technicznego, który zgodnie z projektem ma podlegać ministrowi właściwemu do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa. Jest również propozycja doprecyzowania przepisu, zgodnie z którą wchodzące w zakres działu rozwój regionalny sprawy programowania i realizacji polityki regionalnej obejmują politykę miejską oraz koordynację programów i działań w zakresie rewitalizacji obszarów zdegradowanych społecznie i gospodarczo. Są tu również zapisy mówiące o zmianach wynikających właśnie z poprzedniej nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej, w których przewidujecie państwo, że całość spraw dotyczących planowania i zagospodarowania przestrzennego, bez ich dalszego rozróżniania na poziom lokalny, krajowy i regionalny, znajdzie się w zakresie kompetencji ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa.
Te zmiany pewnie muszą nastąpić, natomiast, poza zmianami merytorycznymi, o których państwo tutaj piszecie, poza zmianą nazewnictwa i zmianami w kompetencjach odpowiednich ministrów, znalazły się zapisy, co do których prosiłabym o wyjaśnienie. I zdarza się to w przypadku każdego projektu, który państwo przedstawiacie, właśnie jeśli chodzi o działy administracji rządowej - to, że wrzucacie państwo zapisy, które budzą niestety wątpliwości. Tak samo stało się tym razem. Otóż w projekcie jest przewidziana zmiana w ustawie z 9 października 2015 r. o rewitalizacji, która polega na dodaniu przepisu upoważniającego ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego do wydania w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa rozporządzenia określającego kryteria i wskaźniki dla obszarów rewitalizacji umożliwiające finansowanie gminnych programów rewitalizacji ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej lub budżetu państwa. Bardzo prosiłabym o informację, co kryje się pod tym zapisem, co będzie zawierało to rozporządzenie, jakie to kryteria, jakie wskaźniki i jakie będzie to niosło skutki dla samorządów. Obawiamy się chęci ministerialnego sterowania i planowania za samorządy. Dlatego te pytania również pojawią się podczas posiedzenia odpowiednich komisji
, o które jako klub Platforma Obywatelska wnioskujemy - o to, aby ten projekt przekazano do odpowiednich komisji w celu dalszego procedowania. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska w sprawie ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw, zawartej w druku nr 642, sprawozdanie komisji w druku nr 657.
To prosty z pozoru projekt ustawy przekazujący w swoich głównych zapisach kompetencje z jednego ministerstwa do innego ministerstwa. I zapewne przyjęlibyśmy ten projekt bez zastrzeżeń, jednak znów stało się coś, co stać się nie powinno, a co tak naprawdę stało się normą w tej Izbie. Mianowicie wśród zapisów porządkujących przekazanie kompetencji znalazł się zapis w art. 57, który niestety niesie ze sobą negatywne konsekwencje dla naszych samorządów. Otóż w ogólnym zapisie mówiącym o tym, iż minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa może określić, w drodze rozporządzenia, kryteria i wskaźniki dla obszarów rewitalizacji umożliwiające finansowanie gminnych programów rewitalizacji ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej lub budżetu państwa - w tym zapisie oddajecie państwo ministrowi nieograniczone możliwości ingerencji w gminne programy rewitalizacji. Nasze wątpliwości dotyczą braku precyzyjnego zapisu mówiącego wprost, do czego mają się odnosić opisane kryteria i wskaźniki. Jak wiemy, obszary rewitalizacji muszą spełniać określone ustawą kryteria. Jednocześnie ustawa daje gminom możliwość ustalenia specyficznych dla nich obszarów problemowych, dostosowanych do lokalnych uwarunkowań, i gminy zostały zobowiązane do wykorzystania przy tym obiektywnych i weryfikowalnych mierników i metod badawczych. Wskaźniki, jakie musi zrealizować projekt rewitalizacyjny, są także wskazane każdorazowo w programie operacyjnym, z którego ten projekt będzie finansowany. Określenie dodatkowych kryteriów i wskaźników dla obszarów rewitalizacji na poziomie rozporządzenia ministra rodzi niebezpieczeństwo ręcznego sterowania w zakresie wyłaniania obszarów rewitalizacji i projektowania działań podejmowanych przez gminy w tym zakresie. Rozporządzenie takie, o którym mowa w art. 57, określi sztywne ramy - bo takie będą warunkowane przez wskaźniki - i w te sztywne ramy będą musiały wpisywać się programy rewitalizacji. Absolutnie będzie to centralizacja decyzji w sprawach kluczowych dla rozwoju społeczności lokalnych. Zostanie zupełnie zaburzony proces partycypacji społecznej i jej wpływu na proces programowania i realizacji projektów rewitalizacyjnych. Nie ma i nie będzie naszej zgody na takie działania.
Dlatego też w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska zgłaszam dwie poprawki. Jedna to jest wykreślenie właśnie w art. 57 pkt 1. Druga poprawka dotyczy art. 27 zmiany 7. Ta poprawka ma na celu zachowanie w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym art. 47a, który brzmi: ˝Minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego dokonuje, w zakresie kształtowania ładu przestrzennego, przeglądu i analizy zasad, sposobu, a także warunków funkcjonowania instytucji, procedur i instrumentów oraz przedkłada Radzie Ministrów propozycje zmian, uwzględniając w szczególności koncepcję przestrzennego zagospodarowania kraju˝. Rezygnacja ministra w zakresie rozwoju regionalnego z funkcji organu monitorującego stan ładu przestrzennego i rekomendującego rozwiązania na rzecz jego poprawy będzie ze szkodą dla rozwoju kraju, albowiem ład przestrzenny jest głównym miernikiem rozwoju zrównoważonego.
Niniejszym przedkładam te poprawki i proszę Wysoką Izbę, a wcześniej komisję, o ich przyjęcie. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Poprawka, która określa dodatkowe kryteria i wskaźniki, które mają znaleźć się w rozporządzeniu dotyczącym obszarów rewitalizacyjnych, niestety niesie ze sobą niebezpieczeństwo negatywnych skutków dla lokalnych samorządów. Przypomnę tylko, że gminy, określając obszary rewitalizacyjne, muszą spełnić kryteria i obostrzenia, które są precyzyjnie zapisane w ustawie rewitalizacyjnej. Ponadto gminy zobowiązane są do tego, by przy tym określaniu wykorzystywały obiektywne i weryfikowalne mierniki i metody badawcze. Absolutnie centralne żonglowanie dodatkowymi kryteriami i wskaźnikami, które mają znaleźć się w rozporządzeniu, jest niczym innym, jak tylko pokusą ręcznego sterowania strumieniem pieniędzy, które będą przeznaczone na projekty rewitalizacyjne. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ministerstwo Zdrowia z nowym ministrem, który - jak się wydawało - powinien być świetnie przygotowany do tej roli, bo znamy jego wcześniejsze doświadczenia, a sytuacja, którą zastał, również była mu znana... Według obietnic był również świetnie przygotowany, zresztą tak jak cały rząd, do udźwignięcia tego, co zastał, i do przeprowadzenia zmian. I oto cóż mamy?
Jedno z pierwszych posiedzeń Komisji Zdrowia, grudzień ubiegłego roku. Chodzi o słowa ministra, który zgłasza zastrzeżenia co do pakietu onkologicznego i z wielką troską wypowiada się o tym, że instytucje świadczące usługi właśnie w ramach tego pakietu niestety na nim tracą. Pan minister już na początku zapomniał, że wszystko, co powinnyśmy zrobić, to służyć przede wszystkim pacjentowi, a w żadnym wypadku - wzbogacać kolejne instytucje. To były pierwsze słowa, a pierwsze czyny... Jednym z pierwszych kroków ministra zdrowia było przekazanie rekordowo wysokiej dotacji Naczelnej Izbie Lekarskiej i izbom okręgowym, kwoty 16 mln zł. Przypomnę tylko, że wcześniejsze roczne kwoty tych dotacji to były kwoty rzędu 2,7 mln zł. Kolejny krok, jednym pociągnięciem minister zakończył rządowy program refundacji in vitro, dzięki któremu do tej pory urodziło się ponad 5 tys. dzieci. Jedną krótką decyzją zabrał nadzieję setkom rodziców, którzy na takie dziecko czekali.
A teraz kolejny temat: pomysł na skrócenie kolejek. Mocno to hasło wybrzmiewało w każdej wypowiedzi przedwyborczej. Tymczasem mija rok i mamy sposób na ich zmniejszenie. Otóż ogromny niepokój budzą przygotowane zmiany, wprowadzenie nowej opieki nad pacjentem. A tak naprawdę z tych wszystkich planów wysuwa się... Jest przekonanie, że oddanie pacjenta pod poszerzoną opiekę lekarzowi POZ ma służyć tylko i wyłącznie temu, żeby zablokować mu dostęp do opieki specjalistycznej. Taki jest wasz sposób na zmniejszenie kolejek.
Kolejne zapowiedzi i plany ministra zdrowia to kolejna rewolucja. Ich zadanie to zburzenie wszystkiego, co było do tej pory. Stare instytucje chce się zastąpić nowymi instytucjami, zmieniać jednego płatnika na kilku innych płatników. Chce się wrócić do centralnego sterowania strumieniem pieniądza. Później długo, długo, długo nic i dopiero na końcu jest myśl o pacjencie i jego problemach.
Panie ministrze, prosimy o precyzyjne przedstawienie kosztorysu tych wszystkich zaplanowanych zmian. Chcemy poznać szczegółowy opis tego planu, bo wszczęliście państwo rewolucję już na prawie każdym froncie, ale to miejsce, to ministerstwo musi funkcjonować inaczej. Tu liczymy na troskę, empatię i odpowiedzialność za każdy krok, bo waszą i naszą odpowiedzialnością obejmujemy zdrowie i życie każdego obywatela. Dziękuję bardzo.
