Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam stanowisko w sprawie uchwały upamiętniającej Dobrego Maharadżę - Jama Saheba Digvijay Sinhji.
Ten wielki przyjaciel Polaków udzielił schronienia ewakuowanym z nieludzkiej ziemi polskim sierotom. Zbudował osiedla, zapewnił utrzymanie, edukację, rozwój kulturalny, fizyczny i duchowy tysiącowi polskich dzieci.
Harshad Kumariji, córka Jego Wysokości Jama Saheba z Nawanagaru, tak wspominała okoliczności podjęcia decyzji o zaopiekowaniu się polskimi dziećmi: Podczas przerwy na obiad w trakcie jednego ze spotkań Imperialnej Rady Wojennej w Londynie usłyszał o warunkach, w jakich przebywają polskie dzieci - że nie mają się gdzie podziać, że żaden kraj nie chce ich przyjąć. Wtedy zaproponował, że weźmie za nie odpowiedzialność. Podobno poirytowało to rząd brytyjski - ta oferta była im nie w smak. Powiedział więc, że nikogo nie pyta o pozwolenie, ale zaprasza dzieci do Nawanagaru jako swoich gości. W końcu, po długiej wymianie korespondencji, o czym dowiedziałam się później od płka Clarka, powiedziano mu: Może pan je przyjąć, ale bez zgody na to, żeby opiekowało się nimi państwo. On zaś odparł: Będą moimi osobistymi gośćmi. I rzeczywiście wszystkie wydatki ponoszone na dzieci pochodziły z jego osobistych funduszy, ale nie ze Skarbu Państwa.
Tak zakończyła swoją relację córka Dobrego Maharadży. Jam Saheb Digvijay Sinhji uratował życie i przywrócił godność wielu najmłodszym polskim tułaczom. Zasługuje na nasz największy szacunek, wdzięczność i wieczną pamięć.
Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość będzie głosował za przyjęciem uchwały. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jutro przypada 90. rocznica urodzin płk. Czesława Justyna Cywińskiego pseud. Skowronek, Ryszard.
Urodził się 10 marca 1926 r. w Wilnie. Działalność konspiracyjną rozpoczął jeszcze jako uczeń gimnazjum, wstępując do Związku Wolnych Polaków, gdzie pełnił funkcje wywiadowcze. Jesienią 1942 r. rozpoczął działalność w Armii Krajowej w dzielnicy B garnizonu w Wilnie, biorąc udział w zdobywaniu i gromadzeniu broni oraz amunicji. Z początkiem 1944 r. został wcielony do 1. Wileńskiej Brygady AK. W oddziale partyzanckim brał udział w wielu akcjach dywersyjnych, uczestniczył w operacji ˝Ostra Brama˝ w walkach o Wilno. 18 lipca 1944 r. wraz z 1. brygadą został okrążony i rozbrojony przez oddziały NKWD. Z obozu NKWD w Miednikach został wywieziony do Kaługi i obozów sowieckich, bowiem wraz z kolegami odmówił złożenia przysięgi i wstąpienia do Armii Czerwonej.
Czesław Cywiński ponad 25 lat przewodniczył środowisku byłych żołnierzy 1. Wileńskiej Brygady AK ˝Juranda˝, które w roku 1989 włączone zostało do Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Inicjował i współorganizował odbudowę podziemnej części więzienia Pawiak, a także koncepcję jego rozbudowy. W 2002 r. wraz z Instytutem Pamięci Narodowej był współinicjatorem powołania Klubu Historycznego im. gen. Stefana Roweckiego ˝Grota˝ w Warszawie, którego objął prezesurę. Do 2007 r. współorganizował w Warszawie ponad 60 sesji historycznych. W lipcu 2005 r. Czesław Cywiński został wybrany prezesem Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W tym samym roku prezes Rady Ministrów powołał go w skład Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
Czesław Cywiński współorganizował z Instytutem Pamięci Narodowej sesje na temat stosunków polsko-litewskich w latach 1939-1945 w Warszawie i w Wilnie oraz międzynarodowe sesje historyczno-naukowe ˝Polska - Ukraina: trudne pytania˝ dotyczące ludobójstwa na Wołyniu i południowo-wschodnich terenach Polski. W 2006 r. zainicjował wydawanie kieszonkowych popularnych publikacji w serii Biblioteka Armii Krajowej: ˝Dowódcy Armii Krajowej˝, ˝Akcje Armii Krajowej˝ i ˝Bóg, Honor, Ojczyzna˝. Przy zaangażowaniu Czesława Cywińskiego utrwalonych zostało wiele miejsc pamięci i działalności żołnierzy Armii Krajowej. Inicjował i zabiegał o awanse i odznaczenia dla wielu członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Przyczynił się do rozwoju opieki socjalnej oraz pomocy finansowej dla kombatantów Armii Krajowej. Został uhonorowany wieloma odznaczeniami.
Zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej w Smoleńsku w wieku 84 lat. 15 kwietnia 2010 r. został mianowany pośmiertnie na stopień pułkownika. Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Nasze pytanie dotyczy planów powołania nowych jednostek muzealnych, takich jak Muzeum Piaśnica czy Muzeum Pola Bitwy Westerplatte i Wojny 1939. Prosimy o informację na temat organizacji tych muzeów. Jaki organ będzie organem prowadzącym jednostkę oraz jakie muzea według Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego powinny zostać powołane w najbliższej przyszłości? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Zwracam się do pana ministra z pytaniem: Czy podjęte zostały działania mające na celu usunięcie z obiektów Policji tablic i pomników upamiętniających funkcjonariuszy UB i MO walczących z żołnierzami i działaczami antykomunistycznego podziemia?
Przykład takiego upamiętnienia jest w Otwocku. Tablica z roku 1974 zawierająca listę 26 nazwisk, opatrzona nagłówkiem: W hołdzie funkcjonariuszom UB i MO poległym w walce o utrwalenie władzy ludowej ze zbrojnym reakcyjnym podziemiem, została w 2005 r. skopiowana i umieszczona w uroczyście odsłoniętym obelisku przed nową komendą powiatową Policji. Dodano imię i nazwisko funkcjonariusza, który zginął na służbie w 1993 r. Zmieniono również nagłówek, który obecnie brzmi: W hołdzie poległym na służbie. Jednak, jak wynika z kwerendy, tylko dwóch z 26 funkcjonariuszy UB i MO zostało pozbawionych życia przez Rosjan. Zdecydowana większość wymienionych na tablicy funkcjonariuszy to milicjanci tzw. kompanii operacyjnej komendy wojewódzkiej MO powiatu Warszawa, dowodzonej przez Mieczysława Moczara.
Zwracam się również z pytaniem: Czy została przeprowadzona lub jest w planach ministerstwa analiza występowania w obiektach należących do Policji tablic i pomników upamiętniających tzw. utrwalaczy władzy ludowej? Bardzo dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam stanowisko w sprawie uchwały dotyczącej ustanowienia roku 2017 Rokiem Rzeki Wisły.
Rzeka Wisła, królowa polskich rzek, od wieków będąca symbolem polskości, patriotyzmu, jest też symbolem nieujarzmienia i wolności. 5 sierpnia 1934 r. o godz. 10 ulicami Warszawy przeszło 3 tys. Polaków z pocztami sztandarowymi na Wybrzeże Kościuszkowskie nad Wisłę, gdzie odbyły się zaślubiny biało-czerwonych sztandarów ozdobionych znakiem Rodła z poszczególnych dzielnic Związku Polaków w Niemczech. Znak Rodła przedstawiający bieg rzeki Wisły wraz z zaznaczonym Krakowem był symbolem niepoddawania się germanizacji i swastyce.
Dzisiaj w wolnej Polsce Polacy, doceniając jej piękno i pragnąc porozumienia w sprawie zrównoważonego rozwoju rzeki wszystkich tych, dla których Wisła jest ważna: wodniaków, miłośników przyrody wiślanej, żeglugowców i obywateli doceniających jej walory i historyczne znacznie, oddają jej należne honory. Wsłuchując się w przytoczone przez poseł sprawozdawcę słowa św. Jana Pawła II, popierając także to pragnienie obywateli, jakim jest uhonorowanie Wisły, a także doceniając jej dziedzictwo historyczne, kulturowe i przyrodnicze, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość będzie głosował za przyjęciem uchwały. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Zwracam się z pytaniem do pani premier: Czy w ramach tworzonego planu zabezpieczenia sytuacji Polaków po Brexicie bierze się pod uwagę zbudowanie takiej specjalnej, bezpośredniej komunikacji z naszymi rodakami na Wyspach w formie bezpośrednich konsultacji z organizacjami, które reprezentują Polaków? To teraz, w tej fazie tworzenia tego planu. A czy bierze się pod uwagę już na późniejszym etapie np. tworzenie sieci punktów informacyjnych, czy też inne sposoby bezpośredniego komunikowania się z Polakami? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Minister! Panie Przewodniczący! Wysoka Izbo! Szanowni Goście, w tym Dzieci! Co mamy powiedzieć dzieciom pracowników handlu, dzieciom, które przysłuchują się naszej debacie? Że nie spędzą niedzieli z mamą, tak jak ich rówieśnicy, a wolny dzień rodziców zamiast w niedzielę przypadnie we wtorek lub w środę, czyli wtedy, kiedy one są w szkole. Dlaczego? Między innymi dlatego, że żona posła Szymańskiego z Platformy Obywatelskiej musi kupić bułki akurat w niedzielę wieczorem
, tak jakby nie mogła tych bułek kupić w poniedziałek rano. Wtedy są znacznie świeższe. Odradzam kupowanie bułek wieczorem w hipermarkecie, dlatego że po kilku godzinach nie nadają się już do użytku.
Moglibyśmy zacząć od siebie. Zamiast po obradach
biec po walizki i bagaże, żeby spędzić, słusznie, czas ze swoimi dziećmi...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Pytanie zadaje pani poseł Mirosława Nykiel, Platforma Obywatelska.
...dajmy przykład i pracujmy w niedziele, podniesiemy wydajność Sejmu.
Moje pytanie brzmi: Czy znana jest w Polsce liczba...
Pani poseł, nadużywa pani czasu.
...dzieci pracowników handlu pozbawionych możliwości spędzenia niedzieli...
