Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pytanie, które zadam, ciśnie się na usta milionom Polaków. Dzisiejszego dnia okazało się, że za zamach na Trybunał Konstytucyjny odpowiedzialna jest Platforma i poszczególni jej posłowie, a w końcu dziennikarze, którzy czekają tuż za rogiem. Ale wszyscy wiedzą o tym, że to Prawo i Sprawiedliwość winne będzie zamachowi na demokrację.
Proszę o odpowiedź na pytania. Przez ponad 25 lat wolnej Polski Trybunał Konstytucyjny działa sprawnie, orzekając o zgodności przepisów prawa z konstytucją. Dlaczego to właśnie rząd Prawa i Sprawiedliwości chce zniszczyć tę instytucję? Jakie macie państwo w tym cele? Proszę powiedzieć również, w których obowiązkach prezydentowi przeszkadzać będzie zaprzysięganie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W 2016 r. przypada 1050. rocznica Chrztu Polski. W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu odnośnie do poselskiego projektu uchwały w sprawie ustanowienia 2016 roku - Rokiem Jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski.
Przyjęcie w 966 r. przez Mieszka I i jego dwór chrztu było podkreśleniem istnienia na obszarze ziem polskich zorganizowanego państwa - państwa Polan, czyli państwa polskiego. Zrównało to naszego księcia z innymi władcami chrześcijańskimi. Przyjęcie chrztu umocniło też znaczenie władcy wobec poddanych. Kościół głosił bowiem, że władza księcia pochodzi od Boga i każde wystąpienie przeciwko władzy uznawano za grzech.
Mieszko I jest jednym z naszych pierwszych przywódców. Wykazał się wielką mądrością - wybrał kierunek rozwoju naszego państwa i poprzez przyjęcie chrztu włączył państwo Polan na stałe do chrześcijańskiej Europy obrządku zachodniego. Korzystajmy z jego mądrości.
W 2016 r. minie 1050 lat od momentu rozpoczęcia chrystianizacji naszego narodu. Dzięki temu również, że Polacy tak mocno stali przy wierze, przetrwaliśmy ciężkie czasy zaborów i wojen. Musimy pamiętać, że Mieszko I ochrzcił siebie, dwór, plemię, naród, czym związał nas z kulturą europejską, Europą chrześcijańską, której jesteśmy cząstką od wieków, a która to zaprosiła nas do siebie również w ramach Unii Europejskiej. Musimy pamiętać o zasadach, które przyjęliśmy i które przekażemy naszym kolejnym pokoleniom: chrześcijańskich zasadach tolerancji i dialogu. Toteż 2016 r., rok 1050. rocznicy chrztu Polski będzie ważnym czasem, będzie rokiem refleksji i zadumy nad minionym okresem. Ale niech będzie również rokiem patrzenia w przyszłość, rokiem jednoczenia.
Szanowni państwo, klub Platformy Obywatelskiej poprze projekt uchwały. Dziękuję serdecznie.
Panie Ministrze! Pytanie, które kieruję do pana ministra, jest wynikiem zmian dokonanych we władzach Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Po tych zmianach rozeszła się niepokojąca informacja, że oprócz zmian personalnych nastąpi też zmiana siedziby firmy z Radomia na inne miasto. Pragnę przypomnieć, że w powiecie radomskim jest bardzo wysokie bezrobocie, na poziomie 25%, a w Radomiu bezrobocie wynosi 19%, co daje ponad 30 tys. osób pozostających bez pracy. Zmiana siedziby Polskiej Grupy Zbrojeniowej będzie skutkowała utratą pracy przez kolejne osoby i zwiększeniem bezrobocia.
Dlatego zwracam się z pytaniem i oczekuję konkretnej odpowiedzi w jednym z dwóch wariantów, tj. nie zmieni się siedziba Polskiej Grupy Zbrojeniowej - z Radomia na inne miasto - lub też drugi wariant, który niestety będzie niedobry dla mieszkańców Radomia: planowana jest zmiana siedziby Polskiej Grupy Zbrojeniowej na inne miasto. Bardzo proszę o odpowiedź.
Panie ministrze, po pierwsze, nie była to konkretna odpowiedź, o którą prosiłam. Pan odpowiadał cynicznie. Nie tylko... Członkowie Platformy Obywatelskiej to też ludzie, którzy potrzebują pracy, chociażby również byli tam zatrudnieni. Tak że bardzo mi przykro, że pan tak w ten sposób odpowiada.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam pytanie. W związku z przedstawionym projektem budżetu na rok 2016 proszę wyjaśnić projekt wydatków: środki na leki dla osób, które ukończyły 75. rok życia. Co prawda pani premier nie zdążyła przedstawić regulacji w tej sprawie, ale środki są już zarezerwowane. Super! To jest kwota 125 mln.
Gdy się patrzy na kwotę przeznaczoną na ten cel, pojawiają się wątpliwości. W trakcie kampanii pani premier mówiła, że będą to środki na darmowe leki dla seniorów, którzy ukończyli 75. rok życia. Przypomnę, że według różnych ocen leki dla seniorów po 75. roku życia to wydatek rzędu 3-4 mld zł, a zarezerwowane środki, jak już mówiłam, to kwota 125 mln zł. Powiedzmy jeszcze, że grupa seniorów powyżej 75. roku życia liczy
2,7 mln osób...
Dziękuję, pani poseł.
...więc wychodzi po 46 zł rocznie dla każdego seniora. I tutaj pytanie.
Bardzo dziękuję.
Dla których seniorów powyżej 75. roku życia są przeznaczone te środki? Jakie leki mogą kupić seniorzy...
Pani poseł Magdalena Błeńska, Kukiz’15.
Już, panie marszałku, kończę.
...za kwotę 46 zł rocznie...
Pani poseł, zdecydowanie nadużywa pani czasu.
Dziękuję.
Bardzo dziękuję.
...skoro leki były zagwarantowane wszystkim? Dziękuję serdecznie.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To pytanie spędza sen z powiek wielu osobom, a ja je przeczytam...
Z uzasadnienia ustawy medialnej: Projektowane zmiany przyczynią się nie tylko do racjonalizacji i obniżenia kosztów zarządzania spółkami publicznej radiofonii i telewizji, ale także do przywrócenia w nich standardów zawodowych i etycznych, jakich wymaga realizacja misji publicznej, określonej w art. 21 ust. 1 nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.
Mam pytanie: Jak będzie przebiegała selekcja nowych władz radia i telewizji? Jak minister skarbu zamierza sprawdzić standardy etyczne kandydata? Jedna z gazet opublikowała niedawno test pt.: Czy dostaniesz posadę od Prawa i Sprawiedliwości? Pytano: Czy byłeś w PZPR? - Nie byłem. - Czy wierzysz w zamach? - Nie wierzę. To będzie test kompetencji zawodowych i etycznych w polskim radiu i telewizji. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pragnę zadać pytanie. Przed wyborami Prawo i Sprawiedliwość wiele obiecywało seniorom: wyższą kwotę wolną od podatku - obietnica niespełniona, darmowe leki dla osób po 75. roku życia - spełniona, ale 42 zł to żadna ulga. Tłumaczą się państwo, że te projekty wymagają przygotowań. Dziwne, bo chyba widziałam je w teczce: Projekty na pierwsze 100 dni, która razem z panią premier wędrowała od studia do studia telewizyjnego. Apeluję zatem do posłów Prawa i Sprawiedliwości: większe kwoty jednorazowego dodatku pozwolą państwu wyjść z twarzą z tych obietnic. To nie wymaga wielu przygotowań, a będzie jednoznacznym gestem dobrej woli tej grupy. Chyba że były to jedynie puste obietnice. Dziękuję serdecznie.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przytoczę tutaj słowa pana marszałka Kuchcińskiego: w wielu miejscach Mazowsza poziom życia jest niezwykle niski. To prawda. Ja nawet po części bym się z tym stwierdzeniem zgadzała. Rzeczywiście poziom życia jest niski. Dlatego też posłowie Platformy Obywatelskiej zgłosili poprawki do budżetu, które służą dobru mieszkańców ziemi radomskiej, są swoistym testem intencji posłów Prawa i Sprawiedliwości. Pochylacie się państwo nad biedniejszymi regionami Mazowsza, mówicie, że trzeba dzielić województwo, że trzeba wydzielić Warszawę, wtedy będzie lepiej. Jest łatwiejsza metoda. Należy zagłosować za pieniędzmi na szpitale, drogi, obiekty sportowo-oświatowe, miejsca pracy na ziemi radomskiej. Szanowni państwo, ja bardzo proszę, zagłosujmy za poprawkami dla ziemi radomskiej. Dziękuję serdecznie.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Panie ministrze, jak byliście w opozycji, potrafiliście tylko i wyłącznie krytykować działalność rządu w obszarze polityki zagranicznej. Proszę powiedzieć, co jest pan w stanie więcej wynegocjować w Unii Europejskiej, czego nie wynegocjował poprzedni rząd. Czy i w jakim terminie jesteście w stanie wynegocjować zgodnie z obietnicą z kampanii wyborczej wyższe dopłaty dla rolników indywidualnych? Kiedy ogłosi pan polskim przewoźnikom, że rozwiązał pan skutecznie problemy tranzytu i kabotażu przez Niemcy? Jak zamierza pan skutecznie oddziaływać na większość w Radzie Europejskiej i komisjach w zakresie wstrzymania wcześniejszego terminu sprzedaży bezpłatnych emisji CO
?
I wreszcie ostatnie pytanie. Panie ministrze, jak zamierza pan się odnieść do zaleceń Komisji Weneckiej? Czy jesteście jako rząd gotowi do wycofania się z przeprowadzonych działań dotyczących Trybunału Konstytucyjnego, mediów i prokuratury?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Wiemy dokładnie, że wasz program 500+ będzie kosztował miliardy, i nie oszukujcie państwo, że nagle dokonacie cudu i tak ruszy gospodarka, że nie będziecie musieli znaleźć tych pieniędzy w kieszeniach nas wszystkich. Z naciskiem na słowa: nas wszystkich, a więc sięgnięcie również do kieszeni tych matek i ojców, których pominęliście w programie 500+. Pytam więc dzisiaj: Czy to jest państwa polityka prorodzinna? Dzielenie rodzin na te, które nie dostaną 500 zł, ale solidarnie będą musiały zapłacić za waszą oszukańczą politykę prorodzinną.
Panie marszałku, były tablety, teczki, ale myślę, że potrzebne są cuda. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W styczniu procedowaliśmy projekt ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r. Przypomnę, że rząd Ewy Kopacz w poprzedniej kadencji przygotował wstępny projekt tej ustawy. Koalicja Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego przygotowała również finansowanie. Wystarczyło skorzystać. Dziś procedujemy nad poprawkami do przyjętego przed kilkunastoma dniami rozwiązania. Oznacza to ni mniej, ni więcej, tylko to, że ustawa Prawa i Sprawiedliwości przygotowana była bez zastanowienia, bez choćby próby zrozumienia istoty jej zapisów.
W ustawie z dnia 15 stycznia 2016 r. przeoczyliście, że to skądinąd dobre rozwiązanie może wpłynąć negatywnie na przyznawanie innych świadczeń dla emerytów i rencistów, tzn. jednorazowy zasiłek mógłby być wliczany do dochodu, co skutkowałoby w wielu przypadkach utratą świadczeń, tj. dodatków mieszkaniowych czy zasiłków z ustawy o pomocy społecznej. Po kilkunastu dniach zrozumieliście państwo brak logiki w procedowanej przez państwa ustawie i wnosicie o poprawkę. Słusznie. Gdyby sama ustawa była procedowana w sposób należyty, te błędy zostałyby wychwycone w procesie legislacyjnym. To taka wskazówka na przyszłość, drodzy państwo. Platforma Obywatelska już wcześniej przygotowała projekt ustawy, w wielu przypadkach bardziej korzystnej. Uważamy, że pomoc seniorom, choć tu zbyt niska, jest bardzo potrzebna. Jesteśmy przekonani, że tego typu jednorazowe wsparcie nie może w żaden sposób odbierać możliwości korzystania z innych form pomocy.
Klub Platformy Obywatelskiej będzie głosował za poprawkami zgłoszonymi w projekcie z druku nr 258. Dziękuję serdecznie.
Dziękuję, pani marszałek.
Mam pytanie. Co prawda skierowane ono było do pana premiera Mateusza Morawieckiego, ponieważ jest bankowcem, a więc chciałam do niego się zwrócić o odpowiedź, ale jest pan minister, bardzo dziękuję. Myślę, że udzieli mi odpowiedzi, aby rozwiać wątpliwości i niepokoje członków spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych posiadających lokaty w tych kasach, czasami oszczędności całego życia.
W związku z upadkiem kolejnego SKOK-u w Polsce proszę o informację, ile środków wypłacono już z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w wyniku upadku poprzednich SKOK-ów. Kolejne: Jakiej pomocy udzielił system bankowy spółdzielczym kasom oszczędnościowo-kredytowym? Czy sztandarowy produkt bankowy Prawa i Sprawiedliwości, jakim były SKOK-i, nie zagraża stabilności naszego systemu bankowego? Czy oszczędności w SKOK-ach są bezpieczne?
Przypomnę tutaj, że w 2009 r. Platforma Obywatelska wprowadziła ustawę regulującą gwarancję depozytów dla tych, którzy oszczędzają w SKOK-ach. Na tej podstawie oszczędzający w SKOK-ach wypłacane mają, mają zagwarantowane swoje oszczędności w 100% do kwoty 100 tys. euro. Początkowo to banki wpłacały do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego te kwoty, a zagwarantowano również, w tym gwarancje bankowe, innym, również SKOK-om. Tak że, panie ministrze, proszę o odpowiedź w tej sprawie.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Ja chcę panią wesprzeć, bo myślę, że się odda pani refleksji po tym, co tu pani usłyszy. Chciałam podać konkretny przykład - przykład miasta Radomia, w którym mieszkam. Podam liczby. Liczba dzieci 6-letnich zameldowanych w Radomiu to 2282 osoby, liczba dzieci 6-letnich zgłoszonych do kontynuowania wychowania przedszkolnego to 1762 osoby - to jest 77%, czyli 23% dzieci rozpocznie obowiązek szkolny, tylko 23%. A teraz co do samorządów - subwencja szkolna wynosi 5310 zł na ucznia w roku szkolnym, dotacja z budżetu państwa na dziecko w przedszkolu wynosi 1370 zł. Powyższe dane łatwo pozwalają wyliczyć różnicę subwencji, jaką otrzyma miasto Radom - to jest ok. 10 mln, mniej pieniędzy dostanie, dziewięć milionów siedemset...
Ja mam takie dane, a panią minister poproszę ewentualnie o inne i wtedy będziemy mogli łatwo przeliczyć, która z nas ma rację. Samorząd miasta Radomia nie dostanie tejże kwoty, dostanie o 10 mln mniej, powtarzam.
Liczba oddziałów klas I w roku szkolnym 2016/2017 będzie wynosić 55, a w tym roku wynosi 119, co statystycznie również może oznaczać zagrożenie utratą pracy ok. 35 nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej kilku szkół. W przedszkolach po zakończonej rekrutacji brakuje 450 miejsc dla dzieci 3-letnich, bo pozostaje dodatkowy rocznik - 77% 6-latków. W szkołach będzie...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...niż demograficzny wywołany decyzją pani minister.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mamy wprowadzoną w atmosferze skandalu małą ustawę medialną. Po jej wejściu w życie nastąpiła czystka w publicznych mediach, zwolniono ponad 100 osób. Byli dziennikarze ˝Wprost˝ wypowiadają się, że główną przyczyną zwolnień była odmowa powiązania każdej złej wiadomości z działalnością opozycji lub brak powiązania wiadomości dobrych z działalnością rządu. Obecnie ustawa też sprytnie omija przyjętą ścieżkę legislacyjną i nie jest pomysłem rządu ani prezydenta, jest pomysłem posłów. Spontanicznie zebrali się państwo i napisali ustawę o mediach narodowych. Tuż przed końcem roku państwo zapowiedzieli tę ustawę, nie ma więc mowy o rzekomej spontaniczności. Był czas na konsultacje. Państwo z premedytacją wykorzystujecie inicjatywę poselską. I tu przejdźmy do zapisów art. 9 ustawy. W pkt 10 zapisali państwo jako misję mediów: przyczynianie się do wszechstronnego rozwoju młodego pokolenia oraz ochrony dzieci i młodzieży przed demoralizacją. Rozumiem, że chcecie państwo chronić młodzież przed Prawem i Sprawiedliwością.
Bardzo się cieszę, panie ministrze, że już pan zapowiedział, że będą szerokie konsultacje ze środowiskami twórczymi. Dziękuję serdecznie.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Platformy Obywatelskiej w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem Adama Chmielowskiego.
Brat naszego Boga - tak nazywał Adama Chmielowskiego Jan Paweł II. Znany jako św. Albert Chmielowski poszukiwał przez całe życie swojej drogi do Boga. Wychowywał się w rodzinie, gdzie oprócz wartości patriotycznych najważniejsza była chrześcijańska miłość do ubogich.
Kiedy wybuchło powstanie styczniowe, zaangażował się w walkę o wolność ojczyzny. Był gotów oddać swoje młode życie za niepodległość Polski, jeśli taka miłość miała być wolą Boga. Ostatecznie udział w obronie kraju zakończył się dla Chmielowskiego trwałym kalectwem.
Po skończeniu studiów malarskich w Paryżu i Mediolanie postanowił malować obrazy religijne. Wstąpił więc do zakonu ojców jezuitów, aby móc pełniej wykorzystać swój talent na chwałę Bożą. Jednak ta decyzja nie okazała się dla artysty pomyślna. Przebywając w nowicjacie, boleśnie doświadczył stanu depresji.
Dopiero po opuszczeniu zgromadzenia stopniowo zaczęły mu wracać wewnętrzny spokój oraz siły duchowe i fizyczne. Malowanie obrazu ˝Ecce Homo˝ stało się dla Chmielowskiego początkiem duchowej przemiany. Tworząc wizerunek Chrystusa umęczonego, przyobleczonego w purpurę i wyszydzonego, starał się przekazać istotę miłosiernej miłości Boga do człowieka. Spotykając na drodze ludzi ubogich, coraz wyraźniej dostrzegał w nich oblicze samego Jezusa. Chmielowski zrozumiał, że za pomocą sztuki nie jest w stanie oddać tego, co Chrystus zrobił dla człowieka. Postanowił poświęcić życie na służbę tym, którzy z różnych przyczyn znaleźli się na marginesie życia, aby w ten sposób chociaż trochę zadośćuczynić Bogu. Stał się ˝bratem naszego Boga˝.
Św. Jan Paweł II powiedział o nim: ˝Święty Brat Albert nie pisał uczonych traktatów... On po prostu pokazał, jak należy miłosierdzie czynić. Pokazał, że kto chce prawdziwie czynić miłosierdzie, musi stać się bezinteresownym darem dla drugiego człowieka. Służyć bliźniemu to według niego przede wszystkim dawać siebie, być dobrym jak chleb˝.
Życie Adama Chmielowskiego to także wskazówka dla nas wszystkich, byśmy umieli dostrzegać innych i udzielać im realnego wsparcia. Klub Platformy Obywatelskiej popiera wniosek w sprawie ustanowienia roku 2017 Rokiem Adama Chmielowskiego. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Mamy projekt ustawy inicjatywy społecznej ˝Stop aborcji˝. Wybiegnijmy w przyszłość. Rok 2020, 10 grudnia. Ludzie z całego świata uczestniczą w maratonie pisania listów do Amnesty International, tym razem o uwolnienie Katarzyny, która została skazana za nielegalną aborcję, które poczęło się, która w wyniku aborcji...
...które poczęło się w wyniku kazirodczego gwałtu. Kasia miała tylko 16 lat.
Umiem czytać, proszę pani.
Małgorzata urodziła dziecko, które żyło zaledwie kilka minut. Minęły już 3 lata od tych zdarzeń, a Małgorzata nadal musi korzystać z porad psychologa, ma zdiagnozowaną ciężką depresję.
Panie i panowie posłowie, to wizja państwa, które za nic ma dobro swoich obywateli. To wizja państwa Prawa i Sprawiedliwości. Czy tak ma wyglądać życie polskich mądrych kobiet, kobiet kochających dzieci? Za co chcecie je karać?
Czy to już koniec wypowiedzi, pani poseł?
Dziękuję serdecznie, zapraszam na rozmowy na zewnątrz.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na stronie Ministerstwa Zdrowia mamy dane z grudnia ub.r. z realizacji programu ˝Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2013-2016˝. I tam czytamy: 150 mln na realizację tegoż programu, 17 084 pary, którym przywrócono nadzieję, 3841 dzieci, które urodziły się dzięki tej metodzie, niecałe 40 tys. za życie Filipa, Zuzi, Kuby czy Szymona. Bez tego programu nie byłoby ich wśród nas. Nieco ponad 4 tys. za nadzieję dla przyszłych rodziców, którzy marzą o własnym dziecku.
Panowie, ale niestety i panie, jest tylko jeden poseł wnioskodawca, więc zwracam się do pana: Czy ma pan odwagę spojrzeć w oczy, patrząc na parę, która pragnie mieć dziecko, i powiedzieć jej: nie?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym zadać pytanie w imieniu mieszkańców Radomia, miasta, gdzie według dokumentów przekazanych przez Airbus, które są dostępne publicznie, miało powstać 250 miejsc pracy w związku z porozumieniem offsetowym. Nie muszę, mam nadzieję, państwu tłumaczyć potrzeby takiej inwestycji właśnie w Radomiu, ani jej wpływu na rozwój naszego miasta.
Czy zatem polski rząd, panie ministrze, za podatki Polaków chce tworzyć miejsca pracy nie w Radomiu, nie w Łodzi, nie w Dęblinie, ale w Stanach Zjednoczonych? Szkoda, że pan minister mnie nie słucha.
Z tego, co państwo robicie, wynika, że w Radomiu nie będzie tych miejsc pracy, nie będzie Wyżyny Lotniczej, bo zerwaliście negocjacje. Ja tylko, panie pośle - i tutaj zwracam się do pana posła Skurkiewicza - z mojej ziemi, ziemi radomskiej, do pana skieruję te słowa. Dziwię się, że pan stanął po drugiej strony mocy. Bardzo dziękuję i myślę, że się będzie pan bił w piersi za to, co pan robi.
Proszę pana, jeśli chce pan podyskutować, proszę nie przeszkadzać innym. Dziękuję bardzo.
