Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Szanowni Państwo! Ja jako osoba, która przez ostatnich wiele lat miała do czynienia między innymi z osobami starszymi i z rodzinami, gdzie między innymi były osoby starsze, spotykałam się często z taką oto sytuacją, że kobiety lub bliskie osoby w rodzinie decydowały się na przejście na emeryturę w wieku 60 lat lub później w sytuacji, kiedy decydowały się podjąć opiekę nad swoimi bliskimi osobami.
Chciałabym spytać: Czy były przeprowadzone takie badania lub wyliczenia, o ile wzrosną koszty opieki instytucjonalnej? Proszę państwa, dzisiaj ok. 1,5% osób w wieku bardzo zaawansowanym, w wieku powyżej 80. roku życia, korzysta z tej opieki, ale w sytuacji kiedy bliskie osoby, kobiety w wieku 60 lat miały i mają dzisiaj szansę przejść na emeryturę i bezpośrednio opiekować się swoją matką, swoim ojcem i bliską osobą, to bardzo często decydują się na to, gdyż opieka instytucjonalna jest niezwykle droga, tj. od 1800 do 3500, a nawet 4 tys.
Nikt nie mówi o tym, że w sytuacji kiedy wydłuży się kobietom lata pracy o 7 lat, to trzeba stworzyć ogromny zasób opieki instytucjonalnej: DPS, opieka paliatywna. Mało tego, bardzo często też te kobiety decydują o tym, żeby sprawować opiekę po prostu nad swoimi wnukami. Warto by było pochylić się i pokazać, jak wielkie to będą koszty dla naszego społeczeństwa. A myślę, że ta właśnie ustawa daje szansę na to, żeby kobieta czy ktoś bliski sami decydowali, czy chcą przejść na emeryturę, czy chcą swoją aktywność w wieku powyżej 60 lat wykorzystać, na przykład sprawując opiekę nad osobami bliskimi: nad matką, ojcem czy kimś z rodziny.
I jeszcze do pana przewodniczącego Petru.
Panie Przewodniczący! Stał się pan specjalistą od budowy cepa. Naprawdę nie trzeba się tym przy każdej wypowiedzi popisywać.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Dziękujemy za w miarę wyczerpującą odpowiedź. Natomiast ja mam jeszcze jedno takie pytanie. Wielokrotnie słyszy się także, że szpitalom pogorszyła się sytuacja finansowa z powodu wdrożenia pakietu onkologicznego. Przyczyną tego stanu jest m.in. zbyt niska wycena procedur realizowanych w ramach diagnostyki pacjentów oraz zaniżona wycena hospitalizacji w stosunku do chemio- i radioterapii. Proszę więc o informację, czy efektem wdrożenia pakietu onkologicznego, konkretnie, było i jest pogorszenie sytuacji finansowej szpitali, dlatego że docierają do nas takie informacje, że szpitale, które realizowały świadczenia zdrowotne w zakresie onkologii, do momentu, kiedy nie wdrożono pakietu onkologicznego, że ich sytuacja finansowa była bezpieczna i stabilna, natomiast po wdrożeniu po prostu wręcz się załamała.
Bardzo proszę o odpowiedź.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z tego miejsca bardzo serdecznie chciałam podziękować panu posłowi Schreiberowi, bo tutaj to z jego inicjatywy jest wprowadzona ta poprawka, która moim zdaniem jest niezwykle istotna dla samorządowców. Chciałam jako samorządowiec podkreślić, że przy realizacji obecnej ustawy wkradła się pewna patologia, która jest trudna do udowodnienia, ale samorządowcy wiedzą, że takowa patologia istnieje. Mam nadzieję i jestem o tym przekonana, że zmiana tej ustawy i właśnie ten okres 2-letni pozwoli na wspólne wypracowanie bardzo sensownej ustawy, która będzie zabezpieczać zarówno potrzeby Polaków, potrzeby szczególnie tych, którzy są w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej, jak i będzie zabezpieczać samorządy. Natomiast osobom czy właścicielom, którzy w sposób niegodny wykorzystują dzisiaj tę ustawę, i takim działaniom tutaj postawimy po prostu tamę. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję, panie pośle.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przez wiele lat, a szczególnie w ostatnich 8 latach, miasto Radom dotyka wyprowadzanie bardzo ważnych instytucji do innych miast takich jak miasto Warszawa. Została zlikwidowana izba skarbowa, zostały przeniesione urząd skarbowy, urząd kontroli skarbowej, Poczta Polska. Taki był właśnie dorobek ostatnich 8 lat rządów PO w mieście Radomiu.
Ja mam nadzieję, bardzo o to proszę i apeluję, żeby rozważyć, aby właśnie Trybunał Konstytucyjny znalazł swoje miejsce w tym jakże pięknym i historycznym mieście, jakim jest Radom. Radom zasługuje na to, aby właśnie tam znalazł się Trybunał Konstytucyjny.
Liczę na to, że koledzy z Platformy Obywatelskiej poprą ten wniosek, choćby z prostej przyczyny: jako rekompensatę, jako swego rodzaju realizację polityki zrównoważonego rozwoju, bo Unia na to właśnie kładzie nacisk. Proszę państwa, myślę, że warto by było spojrzeć na inne miasta, a nie tylko na takie miasta jak Warszawa i Poznań. I to jest mój apel.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie. Ponieważ wokół farm wiatrowych narosło wiele negatywnych odczuć, w 2014 r. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, skontrolowała proces lokalizacji i budowy lądowych farm wiatrowych. NIK oceniła negatywnie proces powstawania lądowych farm wiatrowych. Władze gmin decydowały o lokalizacji farm wiatrowych, ignorując społeczne sprzeciwy, budową elektrowni wiatrowych zainteresowane były w części osoby pełniące funkcje lub zatrudnione w gminach
, na których ziemi farmy powstały, a zgody organów gmin na lokalizacje elektrowni wiatrowych zostały w większości przypadków uzależnione od sfinansowania przez inwestorów dokumentacji planistycznych lub przekazania na rzecz gmin darowizn. Proces powstawania farm wiatrowych przebiegał często w warunkach zagrożenia konfliktem interesów, brakiem przejrzystości i korupcją.
Ja mam nadzieję i bardzo serdecznie państwa proszę o to, o co zapytam. Czy państwo w tym półrocznym okresie planujecie uregulować aktami wykonawczymi negatywne zjawiska wskazane we wnioskach, które pojawiły się w raporcie NIK-u? Myślę, że dzisiaj przekłada się to na to, że w wielu gminach kwestia farm wiatrowych budzi wiele emocji. Czy ten okres półroczny na to wystarczy? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani poseł Możdżanowska jest inspiracją dla wielu posłów, również dla mnie.
Ponieważ pamięć jest wybiórcza, to ja pozwolę sobie pani przypomnieć pewną rozmowę dwóch panów Władysławów, pana Władysława Łukasika i pana Władysława Serafina: Ja nie chciałem się na to zgodzić, wymusili to na mnie z ministrem, że on ustępuje z prezesa. Bo ja wolę, żeby...
...on był prezesem, a nie słup. A w ten sposób to słup wszystko mu firmuje. To będzie trwać dłużej. Oni się nie będą śpieszyć z konkursem, dlatego że wygodnie jest dla Śmietanki, wygodnie jest dla tej całej bandy, tej grupy, żeby oni rządzili. SKL wcisnął tutaj, prawda, do Warszawy, do centrali z dziesięć co najmniej osób na stanowiska. Wiesz, takie, co nic nie robią. Siedzą tacy i nic nie robią.
Pani minister
, mam pytanie: Czy te zmiany, jakie są wprowadzane, wyeliminują te patologie i wszechobecną obłudę?
Pani poseł, skończył się czas.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Szanowna Izbo! Pani Minister! Mam pytanie: Czy przyjęcie tej ustawy wyeliminuje bałagan, jaki był w 2014 r. podsycony przez pana wiceministra z Ministerstwa Edukacji Narodowej, pana Tadeusza Sławeckiego, który wysłał list do samorządów, aby diagnoza poradni psychologiczno-pedagogicznych była wykonywana nie wcześniej niż w maju, w roku, w którym dziecko rozpoczyna edukację szkolną. Takie działania pana wiceministra zmusiły do wydatkowania kilkuset złotych przez rodziny, przez rodziców, aby w prywatnych poradniach zdobywać taką diagnozę.
Mam pytanie: Czy takie skandaliczne praktyki będą wyeliminowane i czy ta ustawa właśnie to czyni? Dziękuję bardzo.
Ponieważ mam jeszcze chwilę czasu, kilka sekund...
...to chciałabym powtórzyć. Proszę państwa, jeszcze raz powtarzamy: rodzice będą mieli prawo posyłać swoje dzieci w tym roku, w jakim będą uważali, że dziecko jest dojrzałe do tego, żeby rozpocząć edukację.
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Media dzisiaj donoszą, że to właśnie za czasów obecnie istniejącej prokuratury były zakładane podsłuchy w odniesieniu do dziennikarzy, więc myślę, że przede wszystkim trzeba się uderzyć we własne piersi, a nie oskarżać innych. Natomiast chciałabym zadać - i mam - pytanie do pana ministra w kwestii biegłych, ponieważ Najwyższa Izba Kontroli wskazywała na przewlekłość postępowań przygotowawczych. Prokuratura i prokuratorzy też wskazują wiele, wiele takich spraw, a ta przewlekłość bardzo często wynika, że tak powiem, z niesprawności i bolączek w zakresie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w kwestii powoływania biegłych i ich kompetencji.
Czy państwo macie zamiar powołać w przyszłości tzw. krajowy rejestr biegłych? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie Rzeczniku! Wysoka Izbo! Panie ministrze, bardzo dziękuję za te zmiany. Myślę, że one są od dawna bardzo wyczekiwane. Gdyby rodziny mogły, to zapewne osobiście podziękowałyby panu.
Potwierdził pan tutaj w swojej wypowiedzi, że będą dokonywane kompleksowe zmiany w ustawodawstwie, tak aby wspierać rodziny niewydolne ekonomicznie. Mam właściwie postulat, pytanie, aby w przyszłości rodziny zagrożone postępowaniem sądowym z automatu dostawały pomoc prawną, dlatego że bardzo często te rodziny są zupełnie bezradne nie tylko ekonomicznie, ale tak samo mają problemy z rozpoznawaniem chociażby środowiska sądowego, jak poruszać się w istniejącym ustawodawstwie. Tak że mam taki postulat, aby w przyszłości, kiedy będziecie państwo pracować i będziecie chcieli zmienić kompleksowo istniejące ustawy dotyczące tej tematyki, właśnie uwzględnić ten postulat: pomoc prawna dla rodzin zagrożonych postępowaniem sądowym. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ja mam tylko taką drobną uwagę, a właściwie postulat. Może rozpocznę od tego, że bardzo serdecznie podziękuję, bo uważam, że to jest bardzo dobry kierunek. Ta sprzedaż bezpośrednia jest naprawdę wyczekiwana przez naszych rolników. Tego rodzaju praktyki są stosowane w krajach zachodnich, szczególnie na południu Europy. Wiemy, że od lat mimo dużo trudniejszego klimatu taka sprzedaż jest tam prowadzona i naprawdę stanowi to wielkie wsparcie dla tamtejszych rolników.
Ja natomiast mam taką drobną uwagę i taki postulat, żeby przy tworzeniu przepisów wykonawczych dotyczących zasad tej produkcji i sprzedaży stosować miarę odpowiednią dla tej małej produkcji, żeby się nie okazało, że będą tak restrykcyjne przepisy, które oczywiście będą potwierdzać i udowadniać, bo każda kontrola... Jej pierwszym zadaniem jest to, żeby udowodnić, że jest konieczna. Ale one będą po prostu zbyt restrykcyjne, żeby rolnicy podejmowali się takiej produkcji i takiej sprzedaży bezpośredniej. Dlatego postuluję tutaj, z tego miejsca, aby po prostu stosować odpowiednią miarę wobec tych
małych gospodarstw rolnych. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Szanowni Panowie Posłowie i Panie Posłanki! W sierpniu weszły nowe przepisy dotyczące opłat z tytułu oświetlenia dróg krajowych i dróg ekspresowych. Wydawało się, że odciążenie gmin z tego tytułu stało się faktem i stało się, że tak powiem, wielką ulgą dla gmin. Natomiast, proszę państwa, okazało się, że problem nadal funkcjonuje, dlatego że niestety w przepisach są dosyć duże rozbieżności. Dzisiaj trwa spór pomiędzy generalną dyrekcją dróg i autostrad a częścią gmin - nie wszystkimi gminami, ale częścią gmin - czym jest teren zabudowy, a czym jest teren zabudowany, dlatego że w prawie drogowym teren zabudowany to jest ten teren, który rozpoczyna się od tzw. białej tablicy, i tutaj jest to dosyć jasno sprecyzowane, natomiast w tym niby-nowym... w zmianie dotyczącej Prawa energetycznego użyto sformułowania: teren zabudowy. Dzisiaj na tym tle jest spór i chciałabym spytać, kiedy zostanie doprecyzowane, czym jest teren zabudowy, czym jest teren zabudowany, po to żeby po prostu zniwelować ten spór i żeby gminy, przez które przebiegają drogi ekspresowe i drogi krajowe, wiedziały, czy faktycznie mają płacić za oświetlenie, czy też nie. Dziękuję bardzo.
Dzień dobry, panie ministrze.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Szanowna Izbo! Historia starań o utworzenie Domu Polskiego we Lwowie to historia, która liczy już prawie 25 lat. I do dnia dzisiejszego ten dom nie powstał, nie zostało to zrealizowane. Co prawda, od roku 2012 przyspieszyły się prace związane ze sfinalizowaniem tworzenia takiego domu, gdyż został przekazany Polakom obiekt przy ul. Szewczenki, natomiast wiem i mam taką informację od pani Emilii Chmielowej, że po dzień dzisiejszy są pewne perturbacje związane z własnością - co do działki, co do obiektu, który został przekazany.
Mam pytanie
: Czy będzie kontynuowana budowa Domu Polskiego we Lwowie i jakie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma plany co do powstania takiego domu? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Bezdyskusyjny jest fakt, że w małych miejscowościach, na wsiach kumulują się negatywne zjawiska społeczne, takie jak migracja młodych do wielkich miast, wygaszanie lokalnego biznesu poprzez brak popytu na usługi i na produkowane dobra.
Mam pytanie: Czy właśnie program 500+ będzie impulsem do rozbudzenia popytu wewnętrznego na te dobra, które właśnie w tych miastach są oferowane, czy nie, tak jak do tej pory, kiedy wszelkie programy tak naprawdę wspierały duże metropolie? Czy to będzie także krok do tzw. zrównoważonego rozwoju naszego państwa? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Państwo Posłowie! Ja tutaj zwracam się szczególnie do pana posła Wójcikowskiego. Panie pośle, program 500+ to jest pierwszy krok do ratowania systemu ubezpieczeń społecznych, bo każdy system ubezpieczeń społecznych istnieje dzięki zastępowalności pokoleniowej. Bez dzieci, bez kolejnych pokoleń każdy system się załamie. I dlatego z tego miejsca bardzo serdecznie dziękuję jeszcze raz za ten program, bo uważam, że to jest właśnie ten krok, który jest pierwszym i najistotniejszym krokiem w celu ratowania systemu ubezpieczeń społecznych. To wszystko. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Od wielu miesięcy słyszymy o paraliżu postępowań karnych w związku z reformą wprowadzoną w lipcu poprzedniego roku przez koalicję PO i PSL. Moje pytanie jest zatem następujące: Jak zmiana procedury wpłynęła na ilość wnoszonych aktów oskarżenia? Jeśli prawdą jest, że liczba aktów prawnych spadła, to proszę o wskazanie, co konkretnie się do tego przyczyniło.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ziemia rolnicza staje się dobrem coraz cenniejszym z uwagi na zagrażający światu poważny kryzys żywnościowy. Według prognoz światowej organizacji do spraw wyżywienia i rolnictwa w 2050 r. świat będzie potrzebował aż o 70% żywności więcej niż obecnie w związku ze wzrostem liczby ludności. Tymczasem ziemi uprawnej na świecie jest coraz mniej. Zajmują ją rozbudowujące się miasta, budowane drogi, linie kolejowe, zapory wodne. Dlatego żywność staje się towarem strategicznym, czego naturalnym następstwem jest wzrastająca wartość i cena ziemi. Dzisiaj dochodzi na świecie do masowego wykupu ziemi np. w Afryce, w innych krajach, gdzie biznes nie prowadzi uprawy, czeka na czasy, gdy produkcja żywności stanie się naprawdę wielkim biznesem, bo głodny świat za chleb zapłaci każdą cenę.
Dlatego, panie ministrze, bardzo proszę przypomnieć koleżankom, kolegom posłom, szczególnie z Nowoczesnej, jakie bariery administracyjne utrudniające obrót ziemią rolną są wprowadzane i obowiązują w krajach Unii Europejskiej po to, aby właśnie zachować ziemię rolną. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym zaapelować do państwa, abyście państwo nie straszyli seniorów, że oto jest to ustawa, która nie wspiera osób powyżej 75. roku życia. Proszę państwa, z danych i wyliczeń wynika, że w przyszłym roku seniorzy powinni wydać 860 mln zł. My zapisaliśmy i zagwarantowaliśmy 564 mln. Tyle pieniędzy zostanie w kieszeniach seniorów. Za państwa czasów było to zero. Państwo żeście nie refundowali i nie wspierali seniorów, więc proszę nas nie krytykować.
Pan minister...
Proszę o spokój na sali.
Pan minister tutaj również kierował do nas wiele pytań. Panie ministrze, ja chciałam powiedzieć, że portal dla bezdomnych kosztował 49 mln. Czy to było konsultowane z bezdomnymi, z takimi osobami? Bo pan tutaj mówi o seniorach.
Takie środki były wydatkowane. Gdyby wtedy była lepsza gospodarka finansami publicznymi, dzisiaj zapewne byśmy mogli zdecydowanie bardziej wspierać naszych seniorów.
Panie ministrze, ja mam takie dwa główne pytania. Realizacja ustawy obejmować będzie wydawanie kolejnych obwieszczeń ministra zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Proszę powiedzieć, panie ministrze, jak często będziecie państwo weryfikować tę listę i publikować kolejne obwieszczenia i po jakim okresie planujecie państwo ocenić skutki regulacji, tak aby dokonać ewaluacji ustawy. I jeszcze jedna rzecz. Po 8 latach
, panie ministrze, mamy raptem 300 geriatrów. W związku z tym lekarz podstawowej opieki...
Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej jest lekarzem pierwszego kontaktu.
I dlatego w systemie ochrony zdrowia... Państwo też żeście kładli nacisk, że lekarz pierwszego kontaktu jest lekarzem najważniejszym w naszym systemie, państwo zawsze to podkreślaliście, dlatego wprowadziliście skierowania do dermatologa i do okulisty, po to żeby właśnie lekarz pierwszego kontaktu decydował, czy to skierowanie jest konieczne. Dzisiaj my to kontynuujemy. Lekarz podstawowej opieki zdrowotnej będzie wypisywał bezpłatne leki dla osób powyżej 75. roku życia.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Panie ministrze, czy nadal jest prowadzony audyt i kiedy możemy spodziewać się... Konkretnie chodzi może o bardziej przybliżony termin, chodzi o miesiąc i chodzi o wyniki tego audytu.
I czy prawdą są informacje, jakie podawały media, dotyczące korzystania przez zarządy spółek ze służbowych kart kredytowych? Proszę o informację, czy planuje pan zdecydowane ukrócenie takich praktyk jak: karty bez limitu, limit miesięczny na drobne wydatki na poziomie 50 tys. zł, bo to, z tego, co wiem, bardzo mocno bulwersuje załogi spółek i pracowników spółek, gdzie w ten sposób są marnowane środki publiczne.
Czy prawdą jest, że na początku listopada władze spółki PKP Intercity podpisały umowę z firmą zajmującą się zakupem mediów - trzeba dodać, że władze, które zostały za chwilę odwołane - na działania wizerunkowe? Umowa ta miała rozpocząć swoje funkcjonowanie od września tego roku przez najbliższe 9 miesięcy, a niemal cała kwota została rozdysponowana w ciągu jednego miesiąca - w grudniu ubiegłego roku. Proszę o odpowiedź. Dziękuję bardzo.
Pani marszałek, bardzo dziękuję za dopuszczenie do głosu.
Szanowna Izbo! Mam pytanie do ministerstwa, do pana ministra. Czy ta ustawa zwiększy realizację ˝Krajowego programu zwiększania lesistości˝? Czy poziom 30% zalesienia zostanie osiągnięty w 2020 r.? Czy Ministerstwo Środowiska pracuje nad urealnieniem tego programu? To są trzy pytania, które kieruję do państwa. Bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję uprzejmie.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Organizacja wychowania przedszkolnego należy do zadań własnych gminy. Gminy są zobowiązane do zapewnienia miejsc w placówkach wychowania przedszkolnego dla wszystkich uprawnionych dzieci.
Pani minister, czy ustawa o systemie oświaty daje jednostkom samorządu terytorialnego możliwość skorzystania z zasobów, jakimi dysponują przedszkola niepubliczne, na warunkach ustalonych przez jednostkę samorządu terytorialnego w granicach określonych ustawą? I jeszcze jedno pytanie, może takie retoryczne. Ale chciałabym prosić panią minister jeszcze raz o potwierdzenie, że dotacja z budżetu państwa przypada na każde dziecko korzystające z wychowania przedszkolnego, w tym na każde, które korzysta z wychowania przedszkolnego w przedszkolu niepublicznym. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Proponowana zmiana, myślę, jest oczekiwana, dlatego że zasada równości kobiet i mężczyzn jest istotną zasadą, która powinna być respektowana. Jednak potrzebny jest tutaj pewien zdrowy rozsądek i duże wyważenie co do związanych z tym kwestii, które będą zawarte w aktach wykonawczych, szczególnie myślę tutaj o rozporządzeniach, dlatego że zdrowie kobiet to zdrowie przyszłych pokoleń.
Wykaz tych prac musi równoważyć kwestie związane zarówno z umożliwieniem kobietom wejścia na rynek pracy, jak i z zabezpieczeniem tej bardzo istotnej potrzeby, jaką jest zachowanie zdrowia kobiet, dlatego że to kobiety przede wszystkim...
...decydują o zdrowiu całych naszych pokoleń w przyszłości.
Mam nadzieję, że to rozporządzenie będzie tę zasadę równoważyć. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 18 kwietnia br. odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej radomskiego samorządowca Tadeusza Wydrę. Tablicę w Urzędzie Miejskim przy ul. Kilińskiego 30 poświęcił Jego Ekscelencja biskup Henryk Tomasik. Odsłoniła ją małżonka Małgorzata Wydra.
Tadeusz Wydra, człowiek o ogromnej kulturze, idealista, wybitny samorządowiec - tak wspominają go bliscy i współpracownicy - urodził się w 1958 r., zmarł w 2013 r. Urzędnik państwowy, menedżer, społecznik, absolwent Zespołu Szkół Elektronicznych w Radomiu oraz Wydziału Transportu Wyższej Szkoły Inżynierskiej, lokalny patriota. Zawsze pielęgnował swoje rodzinne strony. Nawet kiedy jego kariera nabrała tempa i objął stanowisko dyrektora generalnego w Ministerstwie Finansów, nigdy nie zapomniał o swoim rodzinnym mieście, o Radomiu. To w nim kształtował swój charakter. Już w technikum dało się zauważyć jego aktywność, nie tylko sportową. Jak powszechnie wiadomo, kochał siatkówkę i nieraz powtarzał, że w dużej mierze przyczyniła się ona do ukształtowania jego osobowości. Chętnie uczestniczył też w obozach duszpasterstwa akademickiego prowadzonego przez śp. ks. Jerzego Banaśkiewicza. Naukę kontynuował na Wydziale Transportu Politechniki Świętokrzyskiej w Radomiu. Zaraz po studiach podjął pracę w PKP Radom, następnie wrócił do placówki, w której sam niegdyś zdobywał wiedzę. Teraz miał okazję stanąć po drugiej stronie jako nauczyciel w Zespole Szkół Elektronicznych. To był naprawdę dobry człowiek, wszyscy go lubili - tak wspominają go uczniowie.
W 1991 r. rozpoczął pracę w urzędzie wojewódzkim na stanowisku dyrektora generalnego, jednocześnie zostając też radnym miasta Radomia. Tadeusz Wydra nie osiadł na laurach, zawsze oczekiwał więcej, przede wszystkim od siebie. Jego ambicja popchnęła go dalej na stanowisko dyrektora generalnego w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim w Warszawie. W ostatnich latach swojej kariery pracował jako dyrektor generalny w Ministerstwie Finansów, a następnie w Urzędzie Dozoru Technicznego w Warszawie. Po przeprowadzce do stolicy dbał o interes miasta, o interes Radomia, nigdy o nim nie zapomniał i zawsze zabiegał o jego rozwój. Dzięki niemu w Radomiu powstało centrum przetwarzania danych oraz siedziba dozoru technicznego.
Tadeusz Wydra stanowił wzór godny naśladowania, był urodzonym urzędnikiem państwowym, który nie zamykał się w swoim gabinecie, lecz zawsze wychodził do ludzi z inicjatywą. Zmarł po ciężkiej chorobie 25 marca 2013 r. Należy do grona ludzi najbardziej zasłużonych dla współczesnego rozwoju naszego miasta. Był człowiekiem służby. ˝Gdyby wszyscy służyli Polsce w taki sposób jak Tadeusz Wydra, to Polska byłaby krajem niedościgłym, nie do pokonania˝ - powiedział były minister finansów Mateusz Szczurek. Współpracownicy i przyjaciele upamiętnili Tadeusza Wydrę tablicą pamiątkową, którą można zobaczyć na pierwszym piętrze w urzędzie miejskim. W uroczystości odsłonięcia tablicy wzięli udział parlamentarzyści, przedstawiciele władz miasta i województwa, współpracownicy i koledzy.
Tadeusz był człowiekiem ponad podziałami, był wyjątkowy. Pamiętam, jak poznałam go 15 lat temu. W sytuacji, kiedy musiałam wygłosić przemówienie publiczne, spojrzałam na Tadeusza, na jego ciepłe oczy i delikatny uśmiech. Wiedziałam, że wszystko pójdzie dobrze. Był człowiekiem o ogromnej empatii. Potrafił jednoczyć wszystkich ponad podziałami politycznymi. Nieważne było, kto jakie ma poglądy, ważne, że miało się serce i potrafiło się rozmawiać. Był wyjątkowy. Dlatego pierwsze swoje oświadczenie w tym parlamencie wygłaszam na cześć Tadeusza Wydry. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zwracam się z pytaniem do wnioskodawcy - panie pośle - czy coraz niższe wpływy podatkowe, zwłaszcza z VAT-u, przez ostatnie lata, straty w podatku CIT szacowane w skali roku nawet na 46 mld, z tytułu podatku akcyzowego oraz od paliw, papierosów, alkoholu, hazardu szacowane na 15 mld nie niepokoiły przedstawicieli PSL-u. Czy przez 8 lat nie dostrzegaliście problemów budżetu i finansów oraz obywateli? Co państwo robiliście, aby przeciwdziałać tym patologiom? Bo z tego, co pamiętam, jedynym sposobem, jaki stosowaliście, aby temu przeciwdziałać, w cudzysłowie oczywiście, było podnoszenie podatków, które obciążały obywateli. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W wyniku spadku przychodów publiczne media w ostatnich latach musiały rezygnować ze słuchowisk, programów dla dzieci, programów edukacyjnych i kulturalnych, a to właśnie one odróżniają je od stacji czy rozgłośni komercyjnych. Najbardziej ucierpiały na tym regionalne ośrodki telewizyjne. To tym ważniejsze, że ich działalność ma duże znaczenie dla społeczności lokalnych, a to z kolei stanowi jeden z filarów demokracji.
Mam pytanie do wnioskodawców: Czy proponowana ustawa będzie wspierać media regionalne, tak aby w swojej misji realizowały działania, w sposób rzetelny informowały o sprawach ważnych dla społeczności lokalnych, aby promowały historię regionów, umacniały przywiązanie do małych ojczyzn i patriotyzm? Czy opłata audiowizualna poprawi sytuację finansową mediów regionalnych? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! W sytuacji zapaści demograficznej program 500+ jest programem wspierającym rodzicielstwo i na pewno spotyka się z ciepłym przyjęciem przez rodziny, szczególnie rodziny wielodzietne. Sprawa trochę się komplikuje w przypadku rodziców rozwiedzionych.
Często docierają do mnie następujące pytania, proszę o odpowiedź na nie. Kto otrzyma świadczenie w przypadku rodziców rozwiedzionych lub rodzin, w których są dzieci z różnych związków? I kolejne pytanie: Czy rodzice mogą odebrać dziecko z domu dziecka lub rodziny zastępczej, aby otrzymać świadczenie wychowawcze?
Mam jeszcze taką jedną uwagę. Słucham państwa, szczególnie z Platformy Obywatelskiej i PSL-u. Pamiętam, jak w ubiegłej kadencji wchodziła w życie Karta Dużej Rodziny. Proszę państwa, Karta Dużej Rodziny dotyczy rodzin, w których musi być co najmniej troje dzieci. Dlaczego państwo tak naprawdę pozbawiliście możliwości korzystania z tego programu i z dobrodziejstwa, jakim jest np. dostęp do dóbr kultury, do tańszych przejazdów, pierwsze i drugie dziecko w sytuacji, kiedy rodziny mają dwoje dzieci? Państwo rozpływacie się tutaj nad sytuacją pierwszego dziecka w rodzinie, a jakoś w przypadku tworzenia przepisów dotyczących Karty Dużej Rodziny
zapomnieliście, że są rodziny ubogie, gdzie jest np. dwoje dzieci. Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! W dniu dzisiejszym chciałam pokrótce opowiedzieć państwu o Międzynarodowym Festiwalu Gombrowiczowskim, który od lat gości w moim rodzinnym mieście.
Od 1993 r. Teatr Powszechny im. Jana Kochanowskiego jest organizatorem Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego. Inicjatorem festiwalu był Wojciech Kępczyński, dyrektor teatru. Wspomnę, że jest to jeden z najważniejszych polskich festiwali teatralnych. Impreza łączy teatr, naukę, muzykę oraz szeroko pojętą sztukę. W początkowych edycjach patronat nad nią objęła Rita Gombrowicz, wdowa po zmarłym pisarzu.
Ideą organizatorów było stworzenie międzynarodowego, wielokulturowego forum wymiany myśli, doświadczeń, interpretacji oraz sformułowanie na nowo problemu Gombrowicza, problemu czytania i odczytania jego dzieł. Impreza cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem publiczności, jak i krytyków. Jury złożone z krytyków, reżyserów oraz teatrologów ocenia liczne spektakle.
Okolice Radomia są rodzinnymi stronami pisarza, stąd też wybór miasta Radom na miejsce festiwalu, który odbywa się regularnie co 2 lata.
W pałacyku w podradomskiej Wsoli urodził się Witold Gombrowicz, dziś ma tam swoją siedzibę Muzeum Witolda Gombrowicza. To właśnie tutaj rodziły się pierwsze literackie pomysły. Dzięki temu w twórczości pisarza można znaleźć szereg wzmianek o miejscowościach położonych w pobliżu Radomia.
W tym roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma przekazać 150 tys. zł dofinansowania na XII edycję Międzynarodowego Festiwalu Gombrowiczowskiego.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Chciałam powiedzieć, że Prawo i Sprawiedliwość charakteryzuje się jedną, najważniejszą cechą, która jest potrzebna w polityce: odwagą - odwagą do tego, żeby brać odpowiedzialność. Moim zdaniem, w moim odczuciu dosyć już rozmywania odpowiedzialności. Ta odpowiedzialność była rozmywana szczególnie przez ostatnich 8 lat. Mówiono: a, to konkurs wyłonił prezesa, dyrektora, dlatego ja minister, wiceminister nie mogę wziąć za to odpowiedzialności. To nie ja, to kto inny. Dlatego uważam, że obecnie obowiązujące regulacje zmieniają ten chory stan rzeczy. Obecnie przepisy uniemożliwiają prowadzenie skutecznego nadzoru nad instytutami badawczymi, w przypadku gdy dyrektor nie sprawuje swojej funkcji w sposób należyty. Taki stan jest niebezpieczny i musimy to zmienić. Bardzo serdecznie dziękuję za te zaproponowane zmiany.
W związku z tym mam pytanie: Czy powołanie zastępców dyrektora przez ministra nadzorującego państwowy instytut badawczy będzie miało wpływ na podniesienie jakości pracy instytutu? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Art. 3 ustawy o szkolnictwie wyższym jest niezwykle restrykcyjny w odniesieniu do wymogów, które decydują o nazwie uczelni, a to z kolei pozycjonuje uczelnie w obszarze edukacji. Wprowadzona zmiana daje szansę uczelniom o ogromnym dorobku naukowym, ale póki co takim uczelniom, które nie spełniły tych oczekiwań. Bywa to pewna specyfika danej uczelni czy pewna nie tylko specyfika, ale jakby specjalizowanie się w pewnych obszarach. Chociażby Katolicki Uniwersytet Lubelski. Toż to uczelnia o ogromnym dorobku. Ona nie zdążyła spełnić tych warunków, a przecież nie moglibyśmy powiedzieć, że nie jest to uniwersytet. Jest to uniwersytet, tak jak powiedziałam, o ogromnym dorobku naukowym. Naszym obowiązkiem, obowiązkiem Sejmu, jest danie szansy tym uczelniom, aby spełniły te kryteria, aby do roku 2020, przez ten okres, o którym tutaj mówimy, mogły te kryteria spełnić. Choć w moim odczuciu... Ja się bardzo cieszę, że usłyszałam, że będziecie państwo pracować nad zmianą całej ustawy. Podzielam tutaj zdanie, które już zostało wyartykułowane przez jednego z panów posłów, że należałoby głęboko zastanowić się - to, o czym mówię - czy to nie jest zbyt restrykcyjne, czy to nie powoduje nadmiernych kosztów. Bo to, że inne uczelnie dzisiaj spełniają te wymogi, to nie znaczy, że nie jest to, przepraszam, że użyję takiego kolokwializmu
, pewne pompowanie tematu.
I szybciutko zadam takie pytanie. Każda ustawa może rodzić wydatki dla budżetu państwa. Czy ta zmiana determinuje jakieś koszty? Jeśli tak, to kto je będzie pokrywał? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam króciutkie pytanie, ponieważ wielu posłów przede mną zadawało pytanie dotyczące białych certyfikatów. Moje pytanie brzmi następująco, mam takie oto pytanie, panie ministrze: Czy prezes Urzędu Regulacji Energetyki będzie mógł wydać białe certyfikaty za przedsięwzięcia zrealizowane przed rokiem 2014 do momentu wejścia w życie nowej ustawy? Proszę to jasno i klarownie nam powiedzieć, bo jestem przekonana, że tak.
Czy ta ustawa zobowiązuje właścicieli lokali do montażu podzielników? Zawsze montaż tych podzielników budził nie tylko wśród właścicieli, ale przede wszystkim wśród osób korzystających z lokali wiele niezadowolenia i wiele kontrowersji. Bardzo serdecznie dziękuję za to, że taki zapis
pojawił się w tej ustawie. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Może na początku zaprezentuję państwu, ile w dniu dzisiejszym miejscowości protestuje. Tyle, proszę państwa, tak wygląda mapa Polski. W dniu dzisiejszym, proszę państwa, to jest, bagatela, 627 miejscowości przeciwko 9372 wiatrakom. To jest głos społeczny przeciwko temu, aby budowa i lokalizacja wiatraków trwała tak jak do tej pory. A jak to wyglądało? W 2010 r. w gminie Jedlińsk powstało, pobudowano bez jakichkolwiek konsultacji społecznych, można powiedzieć, cichaczem, pięć wiatraków.
5 lat później przyjeżdża inwestor, przywozi propozycję zainstalowania w tejże gminie 20 wiatraków. I co na to społeczność lokalna? Momentalnie powstaje stowarzyszenie, proszę państwa, do gminy wpływa parę tysięcy protestów przeciwko budowie. A dlaczego? Bo sąsiedzi, osoby, które mieszkają obok tych pięciu istniejących wiatraków, doświadczyły dobrodziejstwa mieszkania właśnie przy wiatrakach.
I to oni zmotywowali pozostałych do tego, żeby więcej takich wiatraków w gminie Jedlińsk nie powstało. My dzisiaj odpowiadamy także na ten głos...
Dziękuję, pani poseł.
...i apel mieszkańców. Dlatego, panie...
Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Moje dzisiejsze wystąpienie chciałabym poświęcić amazonkom. Oczywiście nie tym znanym państwu z mitologii greckiej, ale tym współczesnym. Amazonkom, które są silniejsze niż niejeden z nas. Są to kobiety, które mimo cierpienia, blizn i wycieńczającej walki z chorobą dumnie i twardo dalej stąpają po ziemi. Potrafią jak nikt inny docenić życie. Są wdzięczne za każdy promień słońca, za każdy powiew wiatru, którego my na co dzień nie jesteśmy nawet w stanie zauważyć. Przechodzimy obojętnie, nie bacząc na to, co mamy. Na to, co powinniśmy docenić i za co powinniśmy być wdzięczni. Amazonki zajmują się tym, co ważne, i nie tracą czasu na niepotrzebne kłótnie czy smutki. Czas i tak upłynie, więc warto spożytkować go jak najlepiej. Często zapominamy, że mamy jedno życie, nie ma licznika, który wyznacza datę zakończenia naszej kadencji na tym świecie.
Stowarzyszenie Amazonki-Dana w Radomiu 29 kwietnia br. obchodziły 20-lecie swojego istnienia. 20 lat wsparcia, spotkań, łez i śmiechu. Nikt nie jest w stanie tak dobrze zrozumieć kobiety, która wygrała walkę z rakiem, jak inna kobieta, która przeżyła to samo. Niestety, liczba kobiet chorujących na raka nie zmniejsza się. Kobiety, które dowiadują się o swojej chorobie, są przerażone, często diagnozę traktują jak wyrok śmierci. Rodziny bliskich pogrążają się w smutku i czują bezsilność. Stowarzyszenie Amazonki powstało właśnie dla tych kobiet. W całej Polsce jest kilkadziesiąt takich ośrodków, aby każda z nich, każda z nas w obliczu tak ciężkiej choroby, jaką jest nowotwór, potrafiła zrozumieć chorobę. Zrozumieć, że to nie koniec, że to początek walki, po której życie będzie toczyło się dalej.
Radomskie stowarzyszenie Amazonki-Dana powstało z inicjatywy doktor Danuty Krajewskiej, która z wielkim zaangażowaniem wspiera stowarzyszenie.
Mając okazję, chciałam złożyć szczególne gratulacje i podziękowania inicjatorce, wcześniej wspomnianej doktor Danucie Krajewskiej, oraz założycielkom i współpracowniczkom, paniom: Krystynie Klochowicz, Halinie Nosel, Barbarze Urbańskiej, Teodorze Okoń, Teresie Wojciechowskiej.
Stowarzyszenie przez lata realizowało liczne programy edukacyjne i rehabilitacyjne. Instytucja jest opoką dla kobiet po mastektomii, które wygrały walkę z nowotworem. Straty i blizny, jakie poniosły kobiety chorujące na raka piersi, będą przypominać im o tym dramacie do końca życia. Dlatego w takich chwilach dobrze jest wiedzieć, że mają obok siebie stowarzyszenie Amazonki-Dana w Radomiu, w którym pracują kobiety gotowe służyć wsparciem i fachową opieką.
W dniu wczorajszym zaraz po mszy świętej w intencji osób niepełnosprawnych w kościele św. Jana Chrzciciela, farze, odbył się uroczysty przemarsz prowadzony przez radomską orkiestrę wojskową, który rozpoczął pierwszy dzień XIII Radomskich Dni Godności. Impreza potrwa 3 dni. W programie są występy podopiecznych ze szkół integracyjnych i placówek pomocowych, koncerty i rozgrywki sportowe. To cykliczne spotkania osób niepełnosprawnych z mieszkańcami Radomia, które na stałe wpisały się w kalendarz imprez miasta Radom. Jest to wielkie, pełne atrakcji święto osób niepełnosprawnych. Ich głównym celem jest integracja i włączanie osób niepełnosprawnych w życie kulturalne i społeczne miasta. Organizatorem Radomskich Dni Godności jest Radomskie Forum Integracyjne, w skład którego wchodzą: MOPS, warsztaty terapii zajęciowej, ośrodek szkolno-wychowawczy, szkoła podstawowa, miejski ośrodek sportu i rekreacji, Dom Kultury ˝Borki˝, Miejski Ośrodek Kultury ˝Amfiteatr˝.
To nie tylko zabawa, koncerty i występy artystyczne. Obchody uświadamiają nam, jakimi problemami wynikającymi z niepełnosprawności dotknięte są osoby niepełnosprawne oraz ich opiekunowie. To święto każe nam zatrzymać się na chwilę i uświadomić sobie, że ci ludzie żyją obok nas i stanowią część społeczeństwa, która potrzebuje naszej pomocy. Wszystko po to, by pokazać, że niepełnosprawni radomianie żyją wśród nas i mają takie same prawa - mówi Marcin Gierczak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Radomiu.
W tym roku podczas koncertu integracyjnego klucze do miasta odbiorą przedstawiciele środowiskowego domu samopomocy przy ul. Dzierzkowskiej. Zorganizowany zostanie również kiermasz prac osób niepełnosprawnych. Podopieczni różnych placówek zajmujących się pomocą osobom niepełnosprawnym będą mieli okazję zaprezentować też swoje talenty.
W drugim dniu Miejski Ośrodek Kultury ˝Amfiteatr˝ tradycyjnie zaprasza na koncert integracyjny. Pragnę przypomnieć, że to właśnie dyrektor ˝Amfiteatru˝, Grażyna Schabowska, sprowadziła do Radomia te już, można by rzec, tradycyjne obchody. Po powrocie z pierwszych dni godności, w których miała okazję uczestniczyć w Warszawie w 2002 r., zaproponowała Radomskiemu Forum Integracyjnemu przeniesienie tej idei na grunt radomski. Pomysł został przyjęty jednogłośnie i od 2005 r. Radomskie Dni Godności odbywają się w naszym mieście. W piątek w samo południe przy fontannach będzie można posłuchać koncertu zespołu Mixtura, który od wielu lat z powodzeniem występuje w Radomiu i regionie.
Na dzień trzeci, i ostatni, zaplanowano festyn integracyjny w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji ˝Borki˝. W programie są m.in. regaty kajakowe i pokazy łucznicze, ale będą też pokazy strażackie, malowanie twarzy i inne zabawy. Obchody obfitują w atrakcje, są co roku hucznie obchodzone, żebyśmy uświadomili sobie i nie zapominali, że osoby niepełnosprawne są wśród nas, to nasi znajomi, sąsiedzi, mieszkańcy naszej społeczności lokalnej. Wyrównywanie szans to proces, dzięki któremu różne systemy i instytucje funkcjonujące w środowisku staną się powszechnie dostępne dla wszystkich, również dla osób niepełnosprawnych.
Radomskie Dni Godności pokazują, że przy odrobinie życzliwości i wsparcia ze strony środowiska osoby niepełnosprawne mogą cieszyć się życiem i przekazywać swą radość innym. Gorąco zachęcam do wspólnego świętowania, które potrwa przez trzy najbliższe dni w centrum miasta i nad zalewem na Borkach.
Panie Marszałku! Panie Premierze! Pani Minister! Uczelnie wyższe powinny monitorować kariery zawodowe swoich absolwentów. Do tej pory robiły to w sposób niewystarczający. Biorąc pod uwagę fakt, że wiedza o osiągnięciach absolwentów może mieć ogromny wpływ na planowanie nowych kierunków i modyfikację programów kierunków już istniejących, ważne jest, aby uczelnie prowadziły stały monitoring osiągnięć zawodowych absolwentów.
Panie premierze, czy proponowane zmiany ułatwią uczelniom wyższym prowadzenie stałego monitorowania losów zawodowych swoich absolwentów? Myślę, że to jest bardzo istotne, dlatego że rynek pracy jest w chwili obecnej niezwykle dynamiczny i chodzi o to, żeby te kierunki, które dzisiaj proponowane są przez uczelnie, były kompatybilne właśnie z rynkiem pracy. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Służby kontrolne, takie jak regionalne izby obrachunkowe oraz Najwyższa Izba Kontroli, a także jednostki samorządu terytorialnego informują, iż duży poziom ogólności obecnych przepisów powodował wątpliwości interpretacyjne co do przepisów odnoszących się do udzielania dotacji. To z kolei rodziło takie skutki, iż w całym kraju był niejednolity system przyznawania tychże dotacji oraz powstawały spory pomiędzy organami właściwymi do udzielania dotacji a jednostkami dotowanymi.
Pani minister, czy proponowane zmiany umożliwią bardziej sprawiedliwe ustalanie wysokości dotacji, zapewnią zdecydowanie precyzyjny system określania wysokości dotacji w ramach całego kraju? Bardzo często, szczególnie jako samorządowcy - ja takim samorządowcem byłam - mieliśmy problemy z wytłumaczeniem jednostkom niepublicznym, iż w danym województwie regionalna izba obrachunkowa ma takie, a nie inne zdanie co do udzielania dotacji. Z kolei np. właśnie osoba fizyczna lub osoba prawna wskazywała nam, że na drugim końcu kraju, można powiedzieć
, inaczej interpretują dane przepisy.
Za to, że one zostaną ujednolicone, bardzo serdecznie dziękuję w imieniu samorządów. To jest właściwy krok, we właściwym...
Dziękuję, pani poseł.
We właściwym kierunku idą te przepisy. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Konwencja ma szczególne znaczenie dla osób z niepełnosprawnością intelektualną, oczywiście z innymi niepełnosprawnościami także, ale sytuacja osób z taką niepełnosprawnością, z niepełnosprawnością intelektualną, sprawia, że dla takich osób, chorych psychicznie, konwencja jest szczególnym dokumentem, gdyż brak jednolitego systemu orzekania, krzywdząca instytucja ubezwłasnowolnienia, bezkarność znieważających osoby z niepełnosprawnością intelektualną to tylko niektóre z zastrzeżeń co do realizacji Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych. Z tego, co wiem, te zastrzeżenia znalazły swoje udokumentowanie w raporcie, który był opracowany w roku 2015. Chciałabym spytać, jakie są wnioski z tego raportu.
Wiem, że taki raport opracowały organizacje pozarządowe. Jakie to organizacje i jakie są te wnioski, szczególnie w odniesieniu do osób z niepełnosprawnością intelektualną? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Wzrost czasu antenowego poświęconego na reklamę piwa musi wywoływać niepokój.
Szanowni Państwo! Powinniśmy się zastanowić, jaki wpływ na młodego człowieka mają reklamy, gdzie spożycie piwa jest sprzężone z tym, co miłe, piękne, pozytywne, np. ze spotkaniami w gronie przyjaciół, sportem, przyrodą, pięknymi krajobrazami. Właściwie dzisiaj reklamy związane z piwem są skorelowane właśnie tylko z takimi elementami.
A przecież spożywanie alkoholu powinno być sprzężone z odpowiedzialnością. Dlatego winno być więcej kampanii społecznych pokazujących skutki spożywania alkoholu i zagrożenia, jakie się z tym wiążą. O to właśnie apeluję, aby jeśli muszą być reklamy, to reklamy piwa powinny pojawiać się w późnych godzinach wieczornych, a czas antenowy poświęcony na reklamę
winien być zrównoważony kampanią społeczną poświęconą skutkom spożycia alkoholu. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym dzisiaj powiedzieć kilka słów na temat bardzo rzadkiej choroby, która się nazywa pęcherzowym wrodzonym oddzielaniem się naskórka. Brzmi strasznie i jest to straszna choroba. Prawdę mówiąc, inspiracją do tego wystąpienia była wizyta mamy takiego dziecka, małego Krzysia, która przyszła do mnie do biura poselskiego, zrozpaczona, przerażona młoda mama, która urodziła Krzysia rok temu i która zmaga się z opieką i z wychowaniem tego pięknego dziecka, bo Krzyś jest prześlicznym chłopczykiem, który otoczony jest ogromną miłością mamy i ojca.
I chciałabym powiedzieć kilka słów na temat tej choroby, dlatego że jest to bardzo rzadka choroba, i gdy analizujemy, proszę państwa, tę i wiele innych rzadkich chorób, okazuje się, że takich bardzo rzadkich chorób na tzw. liście polskiej jest aż 410. To są na tyle rzadkie choroby, że bardzo często rodzice są, można powiedzieć, samotni w tej rozpaczy, zresztą nie tylko rodzice, osoby, które chorują, i ich rodziny. I powinniśmy, myślę, otoczyć szczególną opieką takie osoby i pochylić się nad nimi.
Choroba charakteryzuje się wrażliwością skóry na urazy i jest wynikiem mutacji w jednym z 14 genów, które kodują białka odpowiedzialne za prawidłowe połączenie naskórka i skóry właściwej. Pęcherze powstają nawet po drobnych urazach mechanicznych, a w ciężkich postaciach choroby mogą tworzyć się samoistnie. Choroba należy do grupy chorób rzadkich, częstotliwość jej powstawania to jest 1 przypadek na 50 tys. żywych urodzeń, a przy niektórych podtypach nawet 1 przypadek na 2 mln żywych urodzeń. Niestety, w przebiegu ciężkich postaci EB uszkodzenia dotyczą nie tylko skóry, ale także innych narządów. Może dochodzić do zwężenia lub zrastania górnych dróg oddechowych, do zarastania przełyku, zarastania spojówek czy zwężenia zewnętrznych przewodów słuchowych i poważnych problemów stomatologicznych.
Dzisiaj rodzice zmagają się z jednym z większych problemów, którym jest fakt, że lekarze obawiają się badać takie dzieci, obawiają się je nawet leczyć, dotykać, dlatego że choroba, tak jak tutaj mówiłam, nawet przy dotyku wywołuje pojawianie się pęcherzy. Bardzo często sami lekarze czują się bezradni. Z tego, co wiem, w Polsce od 2 lat refundowane są plastry i opatrunki, które zdecydowanie pomagają w leczeniu tych dzieci, powodują, że następuje szybsze gojenie się ran, niemniej jednak wydatki miesięczne na leczenie takiego dziecka to jest ok. 4-5 tys. zł. Oczywiście dziecko takie wymaga stałej opieki, najczęściej dwojga rodziców, bo trudno opiekować się praktycznie 24 godziny na dobę jednemu z rodziców. I tutaj jest taka właśnie sytuacja, kiedy nie tylko mama musiała zrezygnować z pracy, ona po prostu potrzebuje pomocy nie tylko fizycznej, ale i psychicznej, wobec tego i tata w czasie, kiedy to dziecko jest malutkie, także wspiera Krzysia i mamę w wychowaniu tego dziecka.
Szanowni Państwo! Kończąc moje wystąpienie, chciałam zaapelować do posłów, ponieważ na przyszłym posiedzeniu pragnę powołać zespół parlamentarny do spraw tej choroby i tzw. chorób rzadkich. Chciałabym, abyśmy się zastanowili, jak w ramach tych środków finansowych, którymi dzisiaj dysponuje Narodowy Fundusz Zdrowia, którymi dysponuje
polityka społeczna, można wspierać takie rodziny, rodziny Krzysia. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wczoraj w katedrze radomskiej zakończyły się uroczystości pogrzebowe abp. Zygmunta Zimowskiego. W swoim dzisiejszym wystąpieniu chciałabym przybliżyć państwu postać arcybiskupa, postać wyjątkową, która już na stałe wpisała się w historię diecezji radomskiej.
Arcybiskup Zygmunt Zimowski urodził się 7 kwietnia 1949 r. w Kupieninie jako syn Stanisława i Marii. Po uzyskaniu w 1967 r. świadectwa dojrzałości wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Święcenia kapłańskie przyjął 27 maja 1973 r. w Tarnowie. W 1975 r. został skierowany na studia specjalistyczne z zakresu teologii dogmatycznej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Tam uzyskał licencjat z teologii pt. ˝Pneumatologiczny wymiar Konstytucji dogmatycznej˝. Następnie, zgodnie z wolą biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza, kontynuował studia w Innsbrucku w Austrii. Od 1 lutego 1983 r. rozpoczął pracę w watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, równolegle pomagając w duszpasterstwie w parafii pw. Matki Bożej Dobrej Rady w Rzymie, a od 1991 r. pełnił funkcję kapelana w Domu Macierzystym Sióstr Benedyktynek.
Biskupem radomskim został mianowany przez św. Jana Pawła II w Wielki Czwartek 28 marca 2008 r. Funkcję tę pełnił do 2009 r. W 2008 r. abp Zimowski zwołał Synod Diecezji Radomskiej, którego celem było zwiększenie uczestnictwa parafian we mszach św., zatrzymanie młodych ludzi w Kościele. Pragnął zwiększyć liczbę rad parafialnych, które mają duży wpływ na życie duchowe parafian i ich działalność na rzecz rozwoju Kościoła. Przez 19 lat współpracował z kard. Ratzingerem w watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.
W 2009 r. papież Benedykt XVI powołał go na stanowisko przewodniczącego Papieskiej Rady do spraw Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych i podniósł go do godności arcybiskupa. Arcybiskup Zygmunt Zimowski wrócił do Watykanu. 4 maja 2011 r. został członkiem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, a rok później Kongregacji do spraw Biskupów. Podstawowym zadaniem Papieskiej Rady do spraw Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych jest promowanie badań i działalności prowadzonych przez międzynarodowe organizacje, grupy i stowarzyszenia katolickie w dziedzinie zdrowia. Wcześniej funkcjonowała ona jako Komisja do spraw Duszpasterstwa Służby Zdrowia i stanowiła część Papieskiej Rady do spraw Świeckich. Komisja koordynowała działania różnych instytucji kościelnych zajmujących się służbą zdrowia i jej problemami oraz wyjaśniała i rozpowszechniała nauczanie Kościoła w tej dziedzinie. Te zadania podjęła również po podniesieniu jej do rangi Papieskiej Rady do spraw Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Jednym z jej zadań jest także przygotowanie obchodzonego 11 lutego Światowego Dnia Chorego. Zadanie to zlecił Jan Paweł II w 11. rocznicę zamachu na swoje życie.
Arcybiskup Zimowski był bardzo zaangażowany w działania rady. Zawsze starał się czynnie uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach i przekazywać parafianom swoją wiedzę i dobrą radę. Arcybiskup pytał: Dlaczego Matka Boża od czasu do czasu opuszcza niebo i przychodzi do ludzkości? Bo Ona chce przypominać nam, że istnieje niebo, że nie można odrywać ziemi od nieba, a dziś niektórzy chcieliby oderwać ziemię od nieba. Nie dajmy sobie oderwać ziemi od nieba.
Arcybiskup wskazywał na trzy wymiary odpowiedzialności, jakie powinny realizować się w cierpieniu przeżywanym przez chorego. To odpowiedzialność za siebie i swoje zbawienie, odpowiedzialność za innych na wzór pouczenia św. Pawła: jedni drugich brzemiona noście, i odpowiedzialność za Kościół. To my tworzymy Kościół. Czasami słyszymy głosy: Chrystus tak, Kościół nie. Jaka to niekonsekwencja. Kościół narodził się przecież z przebitego boku Chrystusa. Tam narodziły się sakramenty, a wśród nich także ten, sakrament chorych, który dziś przyjmujemy. Trzeba nam kochać Kościół.
Trudno iść do celu w pojedynkę. To wszystko mówił abp Zimowski.
Odszedł 12 lipca, tuż przed północą. Niedawno został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Arcybiskup zmarł w szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej po długiej chorobie nowotworowej jako piękny przykład kapelana ludzi chorych, ludzi, którzy odchodzą w cierpieniu. W ostatnim momencie, na kilka godzin przed jego śmiercią zdążył do niego zadzwonić osobiście papież Franciszek. Ojciec Święty udzielił mu swego błogosławieństwa oraz zapewnił chorego arcybiskupa o swojej łączności duchowej oraz o modlitwie. My także zawsze będziemy pamiętać o abp. Zygmuncie Zimowskim.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk 29 czerwca podpisał z włoską firmą Astaldi umowę na budowę tunelu na zakopiance. Inwestycja ta jest od wielu lat wyczekiwana przez wszystkich Polaków. Ma ona nie tylko ogromne znaczenie turystyczne, ale także znaczenie gospodarcze.
Uprzejmie proszę o przybliżenie szczegółów realizacji tej inwestycji, tj. tego, jaki będzie koszt inwestycji i termin jej realizacji. Proszę przybliżyć szczegóły inwestycji, takie jak: długość tunelu, jego przebieg, szczególne miejsca, jak węzły, rozprowadzenie do innych miejscowości. Proszę także podać, jakich utrudnień z tego tytułu mogą spodziewać się kierowcy i jak będzie zorganizowany ruch samochodowy na trasie do Zakopanego w trakcie realizacji inwestycji.
Pragnę podkreślić, że na tę inwestycję również czeka cała Polska, bo Zakopane to wyjątkowe miejsce. Prawdę mówiąc, od wielu lat dużo czasu spędzam, stojąc w korkach do Zakopanego, szczególnie w okresach świąt, w okresach wydłużonych weekendów. Tak że bardzo się cieszymy z tego, że ta inwestycja będzie zrealizowana. Bardzo proszę o przybliżenie szczegółów.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie do posła wnioskodawcy. Czy nowelizowana ustawa była konsultowana z Polską Izbą Turystyki skupiającą aż 400 członków i posiadającą 12 oddziałów? Jaka jest opinia Polskiej Izby Turystyki co do proponowanych rozwiązań? Czy to prawda, że branża turystyczna spodziewa się w dłuższej perspektywie powrotu klientów, którzy sparzyli się na niezrealizowanych usługach turystycznych? Dziękuję bardzo.
Panie Ministrze! Może zacznę od pani marszałek. Bardzo przepraszam, panie ministrze.
Pani Marszałek! Wyjeżdżając na wakacje za granicę zabieramy ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Dzięki karcie ubezpieczenia w nagłych przypadkach Polacy mogą korzystać z pomocy medycznej w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego na terenie państw Unii Europejskiej i EFTA. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego jest wydawana bezpłatnie i w przypadku pozytywnego potwierdzenia uprawnień właściwie od ręki. Osoba posiadająca takie ubezpieczenie ma prawo do świadczeń zdrowotnych niezbędnych z medycznego punktu widzenia w trakcie tymczasowego pobytu w danym kraju. O zakresie świadczeń decyduje lekarz danego państwa. W związku z tym mam kilka pytań, które zadała mi osoba, która przyszła do mojego biura: Czy jest jakiś zakres świadczeń, który nie podlega ubezpieczeniu? Czy są jakieś różnice w realizacji świadczeń zdrowotnych w poszczególnych krajach? Jeśli tak, to proszę podać, w jakich krajach należy spodziewać się dopłat i jakiego zakresu świadczeń one dotyczą. Z jakimi problemami w realizacji świadczeń zdrowotnych w ramach Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego zmagają się Polacy posiadający europejskie ubezpieczenie? Czy monitorujemy skalę takich problemów i jak im przeciwdziałamy? Dziękuję.
Panie ministrze, mam jeszcze tylko jedną taką drobną uwagę. Warto by było zwrócić uwagę pracownikom, aby w momencie, kiedy wyrabiana jest ta karta i kiedy obywatel odbiera ją w Narodowym Funduszu Zdrowia, informowali o tym, o czym pan powiedział, czyli że informacje o szczegółowych zasadach, jaki obowiązuje system i co znajduje się w danym pakiecie w danym państwie, można uzyskać na stronie internetowej. Nie wiem, można by nawet tutaj zasugerować, aby Narodowy Fundusz Zdrowia, wręczając tę kartę, po prostu dawał drobną ściągawkę, gdzie takie informacje można uzyskać, bo bardzo często dostaje się tę kartę, ale obywatel jest przekonany, że jadąc do innego państwa na terenie Unii Europejskiej, te świadczenia zdrowotne, jakie tam otrzyma w razie czego, będą analogiczne do tego, co w Polsce. Okazuje się, że musi tam wnieść jakąś drobną opłatę i jest zaskoczony.
Tak że po prostu chodzi o to, że nasi obywatele tego po prostu nie wiedzą. Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! W dniu dzisiejszym chciałabym powiedzieć kilka słów o Uliczce Tradycji organizowanej w Radomiu już po raz siódmy. Organizatorem tego wydarzenia jest Resursa Obywatelska. Wydarzenie to ma charakter romantycznej wycieczki w czasy dwudziestolecia międzywojennego, która przypomina Radom z tych czasów. Wielu radomian chętnie uczestniczy w tym wydarzeniu, gdzie przez dobrą zabawę, koncerty i pokazy poznaje historię naszego miasta i kraju.
Uliczka Tradycji to wielkie plenerowe wydarzenie odbywające się w sercu naszego miasta, na Starym Mieście. Co roku w programie każdy znajdzie coś dla siebie. Na scenie można posłuchać koncertów kapel grających różne typy muzyki, od jazzu, przez folk do muzyki klezmerskiej. Warto wspomnieć, że historia Radomia jest bardzo bogata, a nasze miasto zawsze uczestniczyło w najważniejszych wydarzeniach historycznych. Dlatego zawsze w ramach tego wydarzenia odbywają się koncerty kapel podwórkowych grających tak dobrze znaną nam polską muzykę folkową, a także zawsze jest miejsce dla zespołu klezmerskiego, który przypomina mieszkańcom o nieistniejącej, ale jakże licznej niegdyś społeczności Żydów radomskich.
Oprócz koncertów odbył się, jak co roku, Rajd Dawnych Automobili - nagrodą jest Puchar Prezydenta Miasta Radomia - na którym mogliśmy podziwiać wiele pięknych aut z minionej epoki.
W plenerze swoje umiejętności w tym roku zaprezentowała Radomska Orkiestra Wojskowa, a także mieliśmy zaszczyt wręczyć nagrody dla zwycięzców 48. Mistrzostw Polski w Akrobacji Samolotowej.
Uliczka Tradycji to wydarzenie wielopłaszczyznowe. Oprócz wydarzeń na scenie, m.in. w Resursie, czy w uliczkach Starego Miasta radomianie mogli obejrzeć wiele prelekcji z komentarzami wybitnych historyków na temat lotnictwa międzywojennego czy historii Radomia z pierwszych dni okupacji. Każdego roku Uliczka Tradycji organizowana jest pod innym hasłem, w tym roku pod hasłem ˝Awiacje i Wariacje˝, dlatego też tak wiele wydarzeń poświęconych było lotnictwu, szczególnie temu międzywojennemu. Odbyło się wiele wykładów i pokazów dawnych samolotów, były także wspomnienia bohaterskich lotników z naszych okolic, ale to nie tylko teoria zachęcała radomian do zapoznania się z tą tematyką, również wiele wydarzeń praktycznych, takich jak gra miejska, symulator lotów czy ćwiczenia na żyroskopie.
Szanowni państwo, odbyło się też wiele spektakli, m.in. musical ˝Hallo Szpicbródka˝ oraz spektakl ˝Wspomnienia z miasta R.˝ na podstawie twórczości pisarzy radomskich, także seanse i prelekcje dotyczące starych filmów.
Dla pań odbył się pokaz mody inspirowany strojami z epoki przygotowany przez Zespół Szkół Skórzano-Odzieżowych Stylizacji i Usług oraz konkurs na najlepszy strój wśród widowni, a do tego koncert i pokazy tanga, które to tango w tak sprzyjającej atmosferze można było zatańczyć.
W godzinach popołudniowych odbył się koncert ˝Śpiewać każdy może˝, na którym wystąpili radomscy artyści, prezentując dawne przeboje. Uliczkę Tradycji zakończył pokaz sztucznych ogni - nastąpiło uroczyste zamknięcie uroczystości. Cieszy mnie fakt, iż co roku ta impreza gromadzi tak wielu gości z Radomia i okolic.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Myślę, że to znakomity dokument, który został przygotowany, i na pewno jest bardzo ważny dla naszego rolnictwa i dla naszych rolników.
Ja chciałabym się odnieść do, moim zdaniem, bardzo istotnej gospodarki, jaką jest gospodarka zasobami wodnymi na obszarach wiejskich. Chciałabym spytać, czy naprawdę mamy jakiś konkretny pomysł na to, aby zdecydowanie poprawić kwestie związane z budową i modernizacją urządzeń melioracyjnych. Istniejące spółki wodne jakby nie są w stanie podołać temu problemowi. Mam wrażenie, że te spółki wodne to jest tylko oaza różnego rodzaju konfliktów na terenach wiejskich. Natomiast doskonale wiemy, że dobra retencja wody na terenach wiejskich, na tych obszarach, to wzrost plonów, to prowadzenie dużo lepszej gospodarki rolnej i gospodarka przeciwpożarowa w odniesieniu do upraw rolnych. Dlatego jeszcze raz bardzo proszę pana ministra, aby spojrzeć na ten problem, który moim zdaniem jest bardzo istotny. Ta gospodarka wodna przez 8 lat doprowadziła do tego, że jak się rozmawia z rolnikami, to oni przede wszystkim swoje rozmowy zaczynają od tego, że rowy są zarośnięte, że nie ma kto tego oczyścić, że to doprowadza do podtopień na ich uprawach.
Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za ten dokument. Myślę, że to jest bardzo ważne dla naszego rolnictwa. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym podzielić się z państwem swoimi spostrzeżeniami, swoimi przemyśleniami dotyczącymi pięknego zwyczaju, jakim są obchody dożynkowe. W ostatnich tygodniach kilkakrotnie, praktycznie w każdą niedzielę uczestniczyłam w uroczystościach dożynkowych w gminach leżących wokół miasta Radomia. Te uroczystości są wyjątkowe. I z tego miejsca chciałabym podziękować każdej społeczności lokalnej za to, że tak mocno dba o to dziedzictwo, jakim są obchody dożynkowe, podziękować za trud, za plony, bo przecież te podziękowania zaczynają się w każdej gminie od jednego z najważniejszych elementów, jakim jest Eucharystia. Społeczność lokalna zbiera się w kościele i dziękuje Panu Bogu za dotychczasowe zbiory, prosząc jednocześnie o to, aby szczęśliwie doczekać kolejnych żniw.
Chciałabym z tego miejsca powiedzieć, że właśnie takie obchody dożynkowe pokazują nam i przypominają, czym jest chleb na naszych stołach, jak wiele pracy wymaga to, aby ten chleb się tam pojawił. Kiedyś podchodziliśmy do tego ze zdecydowanie większym szacunkiem niż, jak myślę, teraz, w obecnych czasach. Pamiętam swojego dziadka, który, zanim chleb pojawił się na stole, każdorazowo, zanim go rozkroił, znaczył bochenek znakiem krzyża. Jeszcze dzisiaj wielu z nas nie wyobraża sobie wyrzucenia chleba do kosza, bo wiąże się to właśnie z ogromnym szacunkiem do tej pracy i do tego, że w naszej historii bardzo często tego chleba brakowało na stołach. Dzisiaj współczesna młodzież, jak myślę, nie pamięta o tym, że w trudnych okresach historii właśnie bardzo często brakowało tego chleba.
Myślę, że właśnie, szanowni państwo, rolnicy, wieś to jest to miejsce, gdzie nadal podchodzi się z ogromnym szacunkiem do pracy i do historii naszego kraju, gdzie kultywuje się te piękne tradycje. Przypominam sobie jeszcze jedną, chyba dla mnie bardzo ważną i osobistą, historię. Rokrocznie, kiedy byłam dzieckiem, a potem nastolatką, przyjeżdżałam do swoich dziadków na wieś w okresie żniw i przyjeżdżała tam cała rodzina. Mieliśmy poczucie ogromnej wspólnoty i wypełniania obowiązku wsparcia naszych dziadków w tej ciężkiej pracy na roli. Ale, proszę państwa, jedną z najważniejszych wartości z tego okresu było to, że był to moment ogromnego jednoczenia się rodziny, wszystkich kuzynów, wujków, ciotek, którzy wspólnie pracowali na tej roli. Potem wieczorem wspólnie spożywaliśmy posiłek, ciesząc się z wykonanej pracy.
Myślę, że nadal na wielu wsiach dba się o tę tradycję, dba się o dożynki, o wspólną pracę i o to, żeby dziękować Bogu za chleb, który pojawia się na naszych stołach. Z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim rolnikom za trud, tegoroczną pracę, tegoroczne żniwa i życzyć, żebyśmy szczęśliwie mogli dziękować Panu Bogu w przyszłym roku za to samo. Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Tegoroczna olimpiada zakończyła się dla Polski dorobkiem 11 medali, w tym dwóch złotych. Z jednej strony stwierdzić można, że przełamany został impas, do tej pory zawsze kończyło się praktycznie na 10 medalach, z drugiej strony jest to właściwie powtórzenie dorobku z Aten, Sydney, Pekinu czy Londynu. Znaleźliśmy się dopiero na 33. miejscu, a były przecież takie lata, kiedy Polska była w pierwszej, drugiej czy trzeciej dziesiątce. Czyli widać, że coś złego się dzieje z przygotowaniami do olimpiady. Wydaje się, że należy tutaj wprowadzić pewne zmiany, które, myślę, zadowoliłyby nie tylko sportowców, ale nas, osoby, które po prostu trzymają za naszych sportowców kciuki, Polaków, którzy bardzo fascynują się sportem.
W klasyfikacji medalowej Polska znalazła się w tym roku na 33. miejscu i wyprzedziły nas takie kraje, jak 10-milionowe Węgry czy Chorwacja, a należy wskazać, że Węgry przywiozły 15 medali, w tym aż 8 złotych, Chorwacja zaś 10 medali, w tym 5 złotych. Wyprzedziły nas nawet Kuba, Uzbekistan, Kolumbia i Kazachstan, czyli wiele dużo mniejszych krajów. Dorobek medalowy tych krajów jest zdecydowanie większy niż w przypadku naszych sportowców, z Polski.
Pragniemy, aby za 4 lata ten wynik zdecydowanie się poprawił. Należy zmienić dotychczasową taktykę związaną z przygotowaniami do olimpiady. Z informacji medialnych dowiadujemy się, że ministerstwo sportu ma w planach skupić pieniądze na wyszczególnione dyscypliny i sportowców, którzy regularnie odnoszą sukcesy w wybranych dyscyplinach. Ma powstać kodeks dobrych praktyk sponsorskich. Dzięki niemu...
Pani poseł, proszę sformułować pytanie, bo czas już minął.
...ma trafić więcej pieniędzy do określonych dyscyplin.
Już kończę, panie marszałku.
Mam pytanie: Czy poza Kodeksem Dobrych Praktyk Sponsorskich jest przygotowywany jeszcze inny plan odnoszący się do koniecznych zmian? Jakie zmiany ustawodawcze muszą nastąpić, aby rozpocząć realizację tego niezbędnego planu, związanego z wprowadzeniem Kodeksu Dobrych Praktyk Sponsorskich?
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Z tego miejsce chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim leśnikom za ich ciężką pracę, a szczególnie chciałam podziękować za taki jeden obszar, w jakim państwo znakomicie się realizujecie, to znaczy za prowadzenie tzw. ścieżek edukacyjnych dla dzieci i młodzieży, za to, że państwo tworzycie leśne kompleksy promocyjne, które cieszą się ogromnym uznaniem wśród dzieci i młodzieży.
Wiem, że te zajęcia, które tam się odbywają, są niezwykle wartościowe właśnie w odniesieniu do edukacji dotyczącej gospodarki leśnej. Za to bardzo serdecznie dziękuję i proszę o dalszy rozwój ścieżek edukacyjnych. Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! W dniu dzisiejszym chciałabym powiedzieć kilka słów o Radomskiej Orkiestrze Kameralnej, która działa w Radomiu od 2007 r.
Radomska Orkiestra Kameralna to instytucja kultury, która na stałe wpisała się w inicjatywy kulturalne Radomia i zrzesza wielu fanów tego typu muzyki poważnej. Dyrektorem naczelnym i artystycznym jest pan Maciej Żółtowski. Orkiestra składa się z 16-osobowego zespołu. Jest to orkiestra smyczkowa.
Głównym założeniem przy tworzeniu orkiestry było zapewnienie stałości jej składu tak, by stopniowo rozszerzać jej repertuar i dzięki wspólnej pracy osiągnąć precyzję, która zapewni wysoką pozycję w polskim świecie muzycznym. Orkiestra, jak już wspomniałam, przyczyniła się do odbudowania środowiska radomskich melomanów. Dzięki swoim regularnym comiesięcznym występom podbiła serca wielu radomian. Orkiestra współpracuje z muzykami oraz dyrygentami światowej sławy.
Muzycy z Radomskiej Orkiestry Kameralnej prowadzą również działalność edukacyjną dla dzieci i młodzieży mającą na celu zaszczepienie miłości do muzyki poważnej.
Koncerty odbywają się w sali urzędu miejskiego, która od 2008 r. jest salą Radomskiej Orkiestry Kameralnej.
W repertuarze orkiestry jest większość najważniejszych dzieł napisanych na orkiestrę smyczkową w dobie klasycyzmu i romantyzmu. Niezwykła wszechstronność muzyków orkiestry pozwala także na stylowe interpretacje muzyki barokowej, wczesnych symfonii Haydna i Mozarta. Ważne miejsce w programach Radomskiej Orkiestry Kameralnej zajmuje muzyka XX i XXI w.
.
Radomska orkiestra bierze udział w wielu wydarzeniach muzycznych, m.in.: Studio Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie w cyklu Poranki Muzyczne Polskiego Radia, brała udział w Festiwalu Zespołów Kameralnych na warszawskim Trakcie Królewskim i w Wilanowie i w wielu innych. Są także organizatorami takich wydarzeń, jak: Międzynarodowy Festiwal Kwartetów Smyczkowych, Dni Karola Szymanowskiego, Międzynarodowa Akademia Dyrygentów.
Radomianie mają na swoim koncie pierwszą płytę, która pojawiła się w sprzedaży i budzi uznanie wśród środowiska muzycznego.
Z okazji inauguracji sezonu odbył się już pierwszy koncert pt. ˝Romance˝, zaplanowane są już kolejne. Jeśli zagościcie państwo w Radomiu, serdecznie zapraszam na występ Radomskiej Orkiestry Kameralnej.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W ostatnich latach na granicach zewnętrznych Unii Europejskiej odnotowano bezprecedensowy wzrost liczby imigrantów i uchodźców, którzy próbują przedostać się do Unii Europejskiej. Wyłączną odpowiedzialność za kontrolę na granicach ponoszą kraje, których granica jest granicą zewnętrzną Unii Europejskiej.
1 maja 2005 r. na mocy rozporządzenia Rady powołana została agencja Frontex, której pełna nazwa brzmi: Europejska Agencja Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej i której jednym z zadań jest zapewnienie dodatkowego wsparcia technicznego tym krajom Unii Europejskiej, które znalazły się pod silną presją migracyjną. Agencja może zapewnić dodatkowy sprzęt, np. samoloty, samochody, łodzie, oraz oddelegować przeszkolonych pracowników służb granicznych do tych państw, które wymagają takiego wsparcia.
Mam tutaj pytanie do pana ministra. Jak wygląda nasza współpraca z agencją Frontex w tych obszarach, które stanowią o zakresie obowiązków agencji? Czy planujemy jakieś działania, które wspierałyby inne państwa Unii Europejskiej w ramach agencji Frontex? Jeśli tak, to jakie to działania i w odniesieniu do jakich państw? Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Moje pytanie dotyczy lekarzy rezydentów. Wiemy, że zarobki absolutnie nie satysfakcjonują młodych lekarzy, ale wiemy też, że oprócz tego niewątpliwie słusznego, ale bardzo trudnego do realizacji postulatu, z uwagi na termin realizacji tego, czego oczekują lekarze rezydenci, zgłaszają oni szereg innych postulatów, odnoszących się do sposobu kwalifikacji na rezydenturę, jakości szkolenia, problemów z realizacją programów specjalizacji. Chodzi tutaj szczególnie o wyjazdy na tzw. staże cząstkowe, pomijając kwestie finansowe. Dlatego chciałabym zapytać: Czy ministerstwo prowadzi rozmowy ze związkiem zawodowym lekarzy rezydentów, a jeśli tak, to jaki przebieg mają te rozmowy, kiedy można spodziewać się realizacji tych postulatów i w jakim zakresie?
Mam też jeszcze jedno pytanie. Dzisiaj zarobki lekarza rezydenta kształtują się na poziomie mniej więcej 3600 zł brutto. Mam pytanie, od kiedy obowiązuje takie wynagrodzenie, ile lat. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam pytanie, które będzie pewną kontynuacją wypowiedzi pana posła Skurkiewicza, i pytanie odnoszące się do regionu radomskiego. Wiemy, że offset to jest ten element, który zdecydował o tym, że negocjacje zostały zakończone, gdyż nie porozumieliśmy się ze stroną francuską. Czy prawdą jest, że w pakiecie offsetowym polska strona oczekiwała na zrealizowanie przez stronę francuską inwestycji związanej z produkcją prochu wielobazowego, który w chwili obecnej kupowany jest od innych państw, w fabryce w Pionkach, który jest niezbędny do wytwarzania amunicji 120 mm, która to amunicja jest niezbędna dla czołgów Leopard? Czy prawdą jest, że strona francuska nie zgodziła się, mimo wcześniejszych zapewnień, na realizację tego przedsięwzięcia? Czy prawdą jest, że państwa dysponujące technologią produkcji prochu wielobazowego nie chcą sprzedawać takiej technologii? Czy prawdą jest, że produkcja prochu wielobazowego zwiększyłaby naszą obronność? Mam jeszcze jedno pytanie, panie ministrze. Czy prawdziwa jest informacja, jaka pojawiła się w mediach, że strona francuska posiada w swoich siłach zbrojnych tylko 14 caracali na kilkaset śmigłowców, jakie stanowią uzbrojenie francuskie?
To też pokazuje stosunek samej Francji do swojego śmigłowca. Dziękuję bardzo.
Tydzień kultury Chrześcijańskiej
Szanowni Państwo! Chciałabym opowiedzieć państwu o Tygodniu Kultury Chrześcijańskiej, którego obchody miały miejsce w Radomiu. Odbywały się one pod hasłem Cultura Porta Fidei - kultura bramą wiary. To wydarzenie jest cyklicznie organizowane w naszym mieście i cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców.
W dniach od 2-9 września miały miejsce wydarzenia związane m.in. z teatrem, literaturą, sztuką, filmem, muzyką. Rozpoczęcie obchodów Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej nastąpiło w kościele Matki Bożej Miłosierdzia uroczystą mszą świętą z koncertem ˝Sine nomine˝ w wykonaniu Młodzieżowej Orkiestry Smyczkowej ˝Divertimento˝. W kolejnych dniach m.in. odbył się pokaz filmu ˝Jak Bóg da˝, który cieszył się ogromnym zainteresowaniem zarówno dorosłych, jak i młodzieży.
W wydarzenia te zaangażowanych jest wielu artystów, którzy z tej okazji prezentują swoje talenty. Odbył się przegląd teatrów amatorskich uczniów z radomskich liceów. Było wiele wystaw towarzyszących wybitnych malarzy czy grafików, związanych z tematyką religijną.
W ramach promocji książki ˝Rzymskie pasje. Kościoły stacyjne wiecznego miasta˝ przygotowano spotkanie z panią Hanną Suchocką, byłą ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej, która opowiedziała słuchaczom o swoich doświadczeniach.
W Resursie Obywatelskiej odbył się wernisaż wystawy malarstwa i rysunku Henryka Sarny ˝Świątynie i kapliczki˝ z serii autorskiej ˝Moje podróże˝ oraz promocja książki ˝Prawda i pamięć˝. Widzowie mieli okazję obejrzeć film ˝Uczta Babette˝ w reż. Gabriela Axela. Film jest jednym z ulubionych filmów papieża Franciszka. Subtelne, pełne symbolicznych scen i wątków dzieło podkreśla wartość bezinteresownego daru miłości, która prowadzi do szczęścia.
Na zakończenie można było zobaczyć spektakl na podstawie hymnów maryjnych R. Brandstaettera pt. ˝Uwewnętrznienie. Mysterium˝ przygotowany przez artystów Zespołu Szkół Muzycznych w Radomiu.
Imprezami towarzyszącymi były również wystawy w Muzeum Wsi Radomskiej w Radomiu: ˝Wizerunki Matki Boskiej w zbiorach Muzeum Wsi Radomskiej˝, ˝Sakralny wymiar świata. Przedstawienia religijne w rzeźbie drewnianej˝.
Tak duże zainteresowanie tematyką chrześcijańską udowadnia, że jednak takie inicjatywny są potrzebne, tym bardziej cieszy mnie fakt, że obchody Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej odbywają się w moim mieście.
