Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałabym zadać pytanie o autostradę A1. Mówił tu o autostradzie A1 przed chwilą pan poseł Grabarczyk. A zwłaszcza zainteresowana jestem tym odcinkiem przeszło 70-kilometrowym pomiędzy Częstochową a Tuszynem. Przy tym odcinku leży miasto Radomsko, 50-tysięczne miasto. Chodzi mi o to, kiedy ta autostrada będzie w budowie, kiedy budowa się rozpocznie, a także o drogi alternatywne do tej autostrady, które miały być budowane. W 2011 r., kiedy prace już były bardzo zaawansowane, bo rozpoczęły się kilka lat wcześniej, wszystko zawrócono w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i w ministerstwie i teraz jesteśmy na etapie opracowania koncepcji koncepcji. Miasto Radomsko wielkim wysiłkiem wybudowało fragment obwodnicy, wysiłkiem 60-milionowym z pomocą pieniędzy z regionalnego programu operacyjnego, i miał zaraz powstawać drugi odcinek tej obwodnicy wybudowany przez rząd polski. Do tej pory tego odcinka nie ma. Jak wiem, regionalny dyrektor ochrony środowiska rozpoczął konsultacje społeczne w sprawie ewentualnego wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pragnę bardzo serdecznie podziękować za dzisiejsze wystąpienie pana ministra, za to, że polski rząd wspólnie z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej przede wszystkim będzie dbał o interes nasz, Polaków, o bezpieczeństwo militarne, o bezpieczeństwo gospodarcze, bezpieczeństwo polityczne. Jest to dla nas bardzo ważne.
Proszę państwa, Polacy są drugą pod względem liczebności mniejszością narodową na Białorusi. Władze Białorusi wielokrotnie ingerowały w sposób administracyjny w sprawy Polaków tam mieszkających. Częstym zjawiskiem są szykany, prześladowania, represje, a także ograniczanie nauki języka polskiego w szkołach lub działalności kulturalnej Polaków, naszych rodaków, tam mieszkających. Jakie działania prowadzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych w odniesieniu do 16 domów polskich na Białorusi i szkół
polskojęzycznych utworzonych za środki finansowe Rzeczypospolitej Polskiej? Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Jestem dumna, że rząd polski, mam nadzieję, że w zdecydowanej większości parlament Rzeczypospolitej Polskiej, przyjmie za moment program ˝Rodzina 500+˝, program, który przywraca godność polskiej rodzinie.
Mówię to z pełną odpowiedzialnością jako matka czworga dzieci - troje dorosłych, czwarte dziecko, 16-letnie, z niepełnosprawnością intelektualną. Gdyby państwo polskie kilkanaście lat temu zechciało choć w jednej którejś sprawie wesprzeć polskie rodziny właśnie takim...
...programem, proszę państwa, bardzo bym się cieszyła
i całowałabym...
...po rękach. Zaprzeczacie sami sobie, bo ja krzyczę: Z naszych pieniędzy. Tak, z naszych, to są nasze wspólne pieniądze. Dzisiaj krzyczycie: 500 zł na każde dziecko. Nie, bo chcemy
te pieniądze rozsądnie wydać.
Proszę państwa, myślę, że w zdecydowanej większości przyjmiemy tę ustawę. Dziękuję.
Dziękuję serdecznie.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Przyjęcie programu 500+ wspierającego rodziny posiadające potomstwo poprzez wprowadzenie mechanizmów umożliwiających przyznanie świadczenia wychowawczego jest niewątpliwie wielkim sukcesem rządu Prawa i Sprawiedliwości, a także parlamentu, a przede wszystkim narodu polskiego. Nie możemy jednak zapominać, iż uchwalenie ustawy wprowadzającej program 500+ stanowiło jedynie pierwszy krok, a przynajmniej jeden z pierwszych w drodze do poprawy warunków materialno-bytowych polskich rodzin. W Polsce co roku do użytku oddawanych jest ok. 150 tys. mieszkań. W ostatnim czasie liczba ta rośnie, podobnie jak liczba wydawanych zezwoleń na budowę budynków mieszkalnych. Jednak wraz ze wskazanym wzrostem nie następuje niestety wzrost stopnia zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych rodzin polskich. Dostrzec można wręcz tendencję odwrotną.
Powodów nieosiągnięcia satysfakcjonującego poziomu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych rodzin polskich doszukiwać się możemy - oprócz zmniejszonej podaży kredytów hipotecznych oferowanych przez banki komercyjne - m.in. w cenach mieszkań oferowanych na rynku zarówno pierwotnym, jak i wtórnym. Zgodnie z danymi GUS cena 1 m
powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego oddanego do użytkowania w roku 2015 wynosiła ok. 4 tys. zł. Rzeczywiste koszty zakupu mieszkania mogą być jednak znacznie większe. Zatem pomimo znajdującej się w dobrej sytuacji branży budowlanej w Polsce nadal istnieje znaczny odsetek rodzin, które nie mogą pozwolić sobie na zrealizowanie marzeń o posiadaniu własnego mieszkania. Rozwiązaniem niniejszego problemu mogłoby być wsparcie budownictwa społecznego, komunalnego, które umożliwiałoby budowanie mieszkań po znacznie niższych cenach.
Mając powyższe na uwadze, zwracam się do pana ministra z pytaniami. Czy i kiedy ministerstwo zamierza podjąć działania mające na celu wsparcie tzw. budownictwa społecznego? Jakie mechanizmy mające na celu zwiększenie dostępności dla polskich rodzin tańszych mieszkań planuje wprowadzić ministerstwo?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przysłuchuję się od kilku godzin tej dyskusji. Bardzo wiele cynicznych słów, pełnych szyderstwa, padło ze strony opozycji, ale też padały bardzo merytoryczne wypowiedzi, za które bardzo serdecznie dziękujemy. Wstydzimy się słowa ˝narodowy˝? Kilku posłów, zwłaszcza z Platformy Obywatelskiej, w pewien sposób krytykowało i pytało, dlaczego narodowe media. Tak, narodowe media. Mamy wiele narodowych instytucji: narodowe teatry, muzea...
...mamy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. I to za państwa kadencji, tej ostatniej, wprowadzono w życie coś takiego jak narodowa loteria propagandowa, paragonowa, przepraszam bardzo.
Proszę państwa, to dziennikarze, i wiemy o tym doskonale, a nie politycy będą odpowiedzialni za jakość mediów narodowych.
Skupialiśmy się tutaj głównie na telewizji, a przecież wiemy, że jeszcze jest radio. I te media narodowe będą podawały prawdę opartą na wartościach, które kształtują naszą wspólnotę, polską wspólnotę.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wysłuchaliśmy tutaj od kolegów z klubów opozycyjnych wielu negatywnych słów odnośnie do ustawy, którą przedstawiała pani poseł Lidia Burzyńska. Szanowni państwo, przecież doskonale wiemy, jaki jest stan nauki polskiej. Ta nauka również jest doskonalona, i powinna być, w instytutach badawczych. Owszem, otrzymaliśmy ogrom pieniędzy z Unii Europejskiej, budowaliśmy mury, kupowaliśmy sprzęt, ale młodzi naukowcy, a Polska posiada znakomitych młodych naukowców, nie mogą się przebić przez te zasiedziałe elity niektórych naukowców
, które zasiadają w instytutach badawczych. Czas to zmienić...
...i bardzo dobrze, że to minister nauki i szkolnictwa wyższego będzie nadzorował, kto ma być dyrektorem tego instytutu. Tak jak mówiliśmy do tej pory, jeżeli okaże się, że ktoś wybrany przez tę komisję, następnie przez pana ministra nie spełnia warunków i oczekiwań, będzie natychmiastowa zmiana. Proszę państwa, nauka polska musi się rozwijać.
Mam pytanie do przedstawicieli ministerstwa. W jaki sposób zagwarantuje prawidłową realizację zadań państwowego instytutu wskazywanie dyrektora przez właściwego ministra spośród kandydatów przedstawionych przez komisję konkursową?
Ponieważ padło już na tej sali kilka pytań o treści podobnej do treści pytań, które chciałam zadać, a oczywiście jestem całym sercem, aby ten Jednolity System Antyplagiatowy powstał w naszym kraju i żeby rzeczywiście był w rękach państwa polskiego, to mam takie pytanie do przedstawicieli ministerstwa: Jak ten nasz polski system, który chcemy wprowadzić, będzie odnosił się do tych najlepszych systemów, które obowiązują w świecie? Czy rzeczywiście będziemy dorównywać najlepszym? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tysiąc stowarzyszeń przeciwko elektrowniom wiatrowym, które powstały w naszym kraju. I kto jeszcze? Rzecznik praw obywatelskich też przeciwko elektrowniom wiatrowym.
Mamy wreszcie rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości, który zajął się takim tematem, jak polityka energetyczna kraju. Proszę państwa, przez ostatnie lata w ogóle tym tematem się nie zajmowano. I ta ustawa, o której dzisiaj tu mówimy, nad którą debatujemy, jest jednym z elementów właśnie tej polityki energetycznej.
I chciałam zadać pytanie. Czy prawdą jest - nie tak dawno odbyło się posiedzenie komisji energetyki i skarbu - że prezesi największych spółek energetycznych w naszym kraju, w tym PGE, nasza polska spółka, w ogóle nie obawiają się wprowadzenia tej ustawy, bo będą dalej inwestować w elektrownie wiatrowe? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wiele przykrych słów dzisiaj pada na tej sali w bardzo ważnej sprawie dla nas, dla Polski, sprawie historycznej, jakże zapomnianej, zakłamywanej, można powiedzieć, że do dnia dzisiejszego.
Osobiście boleśnie odniosłam słowa mówiące o mnie jako pośle Prawa i Sprawiedliwości, że jestem zdrajcą. My jako partia rządząca zdajemy sobie sprawę z tego, że rację stanu, przyszłość między dwoma państwami: Polską i Ukrainą, musimy budować na prawdzie i z pewnością na tej prawdzie, a tą prawdą jest ludobójstwo wołyńskie, rzeź, jaka dokonała się w 1943 r., a tak naprawdę to trwała do roku 1947, na naszych przodkach, na Polakach. Wiemy, że musimy to budować na prawdzie, nie na reinterpretacji historycznej, że do szkół musi być wprowadzona odpowiednia edukacja i wiedza na ten temat, bo niewiele wiemy.
Kiedy żył śp. prof. Janusz Kurtyka, rozpoczął wiele prac związanych z odtworzeniem tej historii. Po jego śmierci jakby się wycofano. Jest ks. Isakowicz-Zalewski...
...Zaleski, który dba o tę prawdę. Dziękuję bardzo.
I takie pytanie do przedstawicieli ministerstw i kultury, i spraw zagranicznych...
Bardzo dziękuję.
Pani poseł Małgorzata Pępek.
Bez pytania. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo lotnicze, druk sejmowy nr 710.
Wskazany projekt ustawy ma na celu poprawę funkcjonowania i wzmocnienie gwarancji niezależności Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych oraz zapewnienie faktycznej możliwości otwarcia lotnisk użytku wyłącznego do użytku publicznego poprzez doprecyzowanie przepisów i stworzenie realnych warunków do zmiany dostępności lotniska użytku wyłącznego bez zmniejszenia poziomu bezpieczeństwa w ruchu lotniczym.
Nowa redakcja art. 17 ustawy, który reguluje funkcjonowanie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, wynika z konieczności doprecyzowania obowiązujących przepisów oraz zapewnienia ich zgodności z przepisami prawa Unii Europejskiej, a w szczególności z przepisami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 996/2010 z dnia 20 października 2010 r. w sprawie badania wypadków i incydentów w lotnictwie cywilnym oraz uchylającego dyrektywę nr 94/56/WE, Dz. Urz. UE L 295 z 12.11.2010, str. 35, z późn. zm.
Obecnie obowiązujący art. 17 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym komisja wykonuje swoje zadania w imieniu ministra właściwego do spraw transportu, może budzić uzasadnione wątpliwości co do niezależności komisji i przez to może być niezgodny z art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 996/2010/UE. Dlatego projektodawca, chcąc wzmocnić rangę i niezależność komisji, postuluje usunięcie wskazanego zapisu. Proponowana zmiana dotyczy także zastąpienia dotychczasowego modelu wyznaczania członków komisji na rzecz ich powoływania i odwoływania. Jak wynika z oceny dotychczasowych prac komisji, model ten nie sprawdził się. Rozwiązaniem mającym wydatnie wpłynąć na jakość funkcjonowania komisji może być wprowadzenie przepisów analogicznych do tych przyjętych w odniesieniu do Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych w ustawie z 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym. Doświadczenie wskazuje, iż uregulowania stosowane w cytowanej ustawie znacznie lepiej sprawdzają się w praktyce. Projekt wzmacnia rolę i niezależność komisji także poprzez zapewnienie właściwych mechanizmów i gwarancji niezależności w ramach prowadzonego badania zdarzenia lotniczego, zapewnia jej członkom oraz uczestniczącym w pracach ekspertom prawo do swobodnego wyrażania stanowiska w ramach opracowywanych ekspertyz, badań, opinii, analiz i raportów.
Drugą istotną kwestią, której dotyczy materia projektu nowelizacji, jest uproszczenie procedur prowadzących do upublicznienia lotnisk użytku wyłącznego. Zabieg ten zapewni większą dostępność lotnisk dla zainteresowanych poprzez wprowadzenie kategorii lotnisk użytku publicznego niepodlegających certyfikacji, która zastąpi nieskuteczną instytucję czasowego otwarcia lotniska użytku wyłącznego do publicznego użytku. Zwiększenie liczby lotnisk mogących przyjmować statki powietrzne na zasadach zbliżonych do lotnisk publicznych pozytywnie wpłynie na konkurencję na rynku usług lotniczych, a także zwiększy zainteresowanie przedsiębiorców lotniczych.
Obecnie obowiązujące przepisy prawne nakazują organowi wydającemu zezwolenie na zarządzanie lotniskiem publicznym analizować głównie sytuację finansową wnioskodawcy. Zatem art. 61a w proponowanym brzmieniu w zakresie, w którym zakłada uproszczenie procedury ubiegania się o zmianę cech dostępności lotniska, nie wpłynie negatywnie na bezpieczeństwo ruchu lotniczego. Procedura ma ulec uproszczeniu i przyspieszeniu, a jej ograniczenia i wymagania wynikać powinny jedynie z konieczności zachowania bezpieczeństwa lotniczego.
Nowelizacja ma na celu także uproszczenie procedury zmiany zarządzającego lotniskiem. W aktualnym stanie prawnym na skutek niczym nieuzasadnionego odniesienia przepisów dotyczących zmiany zarządzającego lotniskiem do art. 55 ust. 3 ustawy regulującego przypadek założenia lotniska prawnie skuteczna zmiana podmiotu zarządzającego lotniskiem wymaga przeprowadzenia skomplikowanego i długotrwałego postępowania. Od wnioskodawcy wymaga się przedłożenia kompletu aktualnych dokumentów w zakresie identycznym jak przy założeniu lotnika, często musi on występować o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych i decyzji o warunkach zabudowy, nawet jeżeli te są wydane w stanie faktycznym tożsamym z tym, który obowiązuje w czasie zmiany zarządzającego.
Mając na uwadze konieczność poprawy sposobu funkcjonowania Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych
oraz zwiększenie jej niezależności, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość przychyla się do proponowanych zmian i deklaruje głosowanie za podjęciem dalszych prac legislacyjnych nad tym projektem. Dziękuję serdecznie.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W czasie tych 5-minutowych wystąpień poszczególnych przedstawicieli klubów usłyszeliśmy, że projekt ustawy to zło, a zwłaszcza część tego projektu. Proszę państwa, miejmy nadzieję, że wreszcie zespół propagandowy pana Laska zostanie odwołany, i bardzo dobrze. Dlaczego nie wierzycie, że Prawo i Sprawiedliwość ma fachowców i ekspertów i że tacy zasiądą w tej komisji?
I pytanie. Czy projekt ustawy stanowi, że członkowie, eksperci Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych w związku ze swoją kadencyjnością nie będą mogli tych funkcji wykonywać dłużej niż 4 lata?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Cieszę się bardzo, że przedstawiciele wszystkich klubów, wszystkie kluby popierają to, że powstanie zespół parlamentarny do spraw zbadania afery Amber Gold. Proszę państwa, przecież, nie oszukujmy się, wiemy, że rządzący wtedy politycy, czyli Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe, stali za tą aferą. To nie problemem Prawa i Sprawiedliwości jest Donald Tusk, to jest wasz problem, kochana Platformo Obywatelska.
Mówicie tutaj o SKOK-ach. Jest afera SKOK-u Wołomin, szanowna pani, a nie afera SKOK-ów i wiecie doskonale, że dwie prokuratury już badają tę aferę. Co jest celem i Prawa i Sprawiedliwości, i tego zespołu? Uczciwość, przyzwoitość, wskazanie winnych i to, że państwo polskie było na styku
towarzystwa, biznesu i polityki. I przez 8 lat tak to się działo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo lotnicze.
Wskazany projekt ustawy ma na celu poprawę funkcjonowania i wzmocnienie gwarancji niezależności Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych oraz zapewnienie faktycznej możliwości otwarcia lotnisk użytku wyłącznego do użytku publicznego poprzez doprecyzowanie przepisów i stworzenie realnych warunków do zmiany dostępności lotniska użytku wyłącznego bez zmniejszania poziomu bezpieczeństwa w ruchu lotniczym.
Nowa redakcja art. 17 ustawy, który reguluje funkcjonowanie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, wynika z konieczności doprecyzowania obowiązujących przepisów oraz zapewnienia ich zgodności z przepisami prawa Unii Europejskiej. Proponowana zmiana dotyczy także zastąpienia dotychczasowego modelu wyznaczania członków komisji na rzecz ich powoływania i odwoływania. Jak wynika z oceny dotychczasowych prac komisji, model ten nie sprawdzał się. Rozwiązaniem mającym wydatnie wpłynąć na jakość funkcjonowania komisji może być wprowadzenie przepisów analogicznych do tych przyjętych w odniesieniu do Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych. Doświadczenie wskazuje, iż uregulowania stosowane w cytowanej ustawie znacznie lepiej sprawdzają się w praktyce.
Projekt wzmacnia rolę i niezależność komisji także poprzez zapewnienie właściwych mechanizmów i gwarancji niezależności w ramach prowadzonego badania zdarzenia lotniczego, zapewnia jej członkom oraz uczestniczącym w pracach ekspertom prawo do swobodnego wyrażania stanowiska w ramach opracowywanych ekspertyz, badań, opinii, analiz i raportów.
Drugą istotną kwestią, której dotyczy materia projektu nowelizacji, jest uproszczenie procedur prowadzących do upublicznienia lotnisk użytku wyłącznego. Zabieg ten zapewni większą dostępność lotnisk dla zainteresowanych poprzez wprowadzenie kategorii lotnisk użytku publicznego niepodlegających certyfikacji, która zastąpi nieskuteczną instytucję czasowego otwarcia lotniska użytku wyłącznego do publicznego użytku. Zwiększenie liczby lotnisk mogących przyjmować statki powietrzne na zasadach zbliżonych do lotnisk publicznych pozytywnie wpłynie na konkurencję na rynku usług lotniczych, a także zwiększy zainteresowanie przedsiębiorców lotniczych. Procedura ma ulec uproszczeniu i przyspieszeniu, a jej ograniczenia i wymagania wynikać powinny jedynie z konieczności zachowania bezpieczeństwa lotniczego.
Mając na uwadze konieczność poprawy funkcjonowania Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, zwiększenie jej niezależności, a także chęć wsparcia lotnictwa w Polsce, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość przychyla się do proponowanych zmian.
Panie marszałku, na podstawie art. 45 ust. 1 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej zgłaszam poprawkę do projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo lotnicze. Dziękuję bardzo.
Proszę państwa, szokują mnie tutaj twierdzenia klubów opozycyjnych o tzw. czystkach, że zespół Macieja Laska będzie zlikwidowany. Tak, ja już to powtarzam po raz drugi, Maciej Lasek musi odejść. Jeszcze co do tego, co mówił przedstawiciel jednego z klubów opozycyjnych o pracy komisji pana ministra Antoniego Macierewicza: Czy mamy się powoływać na to, co stworzyła komisja Millera, co stworzył zespół Laska, co było robione pod dyktando sąsiada ze Wschodu?
Panie ministrze, wiemy, że komisja liczy kilkunastu członków. Czy jest szansa dla niektórych fachowców, ekspertów, że oni będą mogli z powrotem zostać powołani do pracy nowego zespołu? Mam nadzieję, że pod zupełnie innym przewodnictwem, fachowym, panie pośle. Dziękuję.
Tak, będzie to, pani marszałek, jedno pytanie.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej. Jednak wątpliwości interpretacyjne budzi okoliczność taka, czy spółka cywilna jest jednostką organizacyjną mogącą być podatnikiem podatku od nieruchomości. Problem ten był przedmiotem wielu orzeczeń sądowych. W ich efekcie zarysowuje się wyraźnie podział linii orzeczniczych sądów administracyjnych. Sądy południowej Polski skłaniają się ku tezie, iż spółka cywilna jest podatnikiem podatku od nieruchomości, natomiast sądy północnej Polski przedstawiają odmienne stanowisko. Brak jest również stanowczego rozstrzygnięcia tej kwestii przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Niejednolite orzecznictwo w tej sprawie niekorzystnie wpływa na poczucie praworządności przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Od stwierdzenia przez organ podatkowy, czy w przypadku konkretnego podatku podatnikiem jest spółka cywilna, czy są nimi poszczególni wspólnicy, uzależnionych jest wiele konsekwencji podatkowych. Odmienny reżim prawny wywiera zatem znaczny wpływ na sposób funkcjonowania przedsiębiorców prowadzących działalność w formie spółki cywilnej. Brak pewności stosowania prawa w przedmiotowym zakresie uzasadnia podjęcie konkretnych kroków legislacyjnych mających przeciwdziałać wskazanym nieprawidłowościom i stąd to pytanie, które zechciała pani marszałek przeczytać na wstępie. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przysłuchuję się tej dyskusji i jestem bardzo zdziwiona, bo mówicie państwo: mąż stanu, wielki Polak o śp. prezydencie prof. Lechu Kaczyńskim. Tak właśnie jest i bardzo dobrze, że Krajowa Szkoła Administracji Publicznej będzie mogła mieć takiego patrona, dlatego że prof. Lech Kaczyński był wybitnym naukowcem, profesorem nauk prawnych, wybitnym znawcą prawa pracy, intelektualistą, kreatorem wielu debat publicznych na jakże ważne tematy, które dotyczą naszego kraju, naszej ojczyzny, człowiekiem, który był bardzo oddany idei państwa, a właśnie takich ludzi chcemy kształcić na tej uczelni i ta uczelnia powinna nosić imię tak wybitnego patrona.
I takie pytanie. Mówi się tutaj tyle o apolityczności. Wiemy, że takim niezależnym, apolitycznym człowiekiem był śp. prezydent prof. Lech Kaczyński. Czy to nie art. 11 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej określa zasadę pluralizmu politycznego i gwarantuje swobodę zakładania i działania partii politycznych? Dlaczego państwo się od tego odżegnujecie? Jak mamy wyglądać w oczach
społeczeństwa polskiego? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Drogi Instytucie na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris! Bardzo dziękuję za ten projekt ustawy, pod którym sama jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej się podpisywałam.
Proszę państwa, zabijanych jest teraz najwięcej dzieci z zespołem Downa. Jestem matką dziecka z zespołem Downa i zapewniam was: to nie cierpienie, to miłość.
Mam do czynienia z rodzicami dzieci z jeszcze większymi schorzeniami i żebyście widzieli państwo, ile miłości i troski każdego dnia oni wkładają, aby te dzieci razem z nimi mogły szczęśliwie przeżywać każdy dzień.
Mam pytanie do projektodawców ustawy: Czy ręczycie państwo za to, że projekt ˝Stop aborcji˝ stworzy właściwe ramy prawne dla pełnej ochrony życia w Polsce? Że zapewni bezpieczeństwo dzieciom i właściwą opiekę ich mamom? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Oberwało się dzisiaj Prawu i Sprawiedliwości podczas debaty nad tym projektem ustawy, choć nikt z Prawa i Sprawiedliwości nie jest podpisany pod tą ustawą. Oberwało się nam najbardziej z ust byłej pani premier Ewy Kopacz, tak dosłownie za wszystko.
Przede wszystkim, proszę państwa, nie wsłuchaliście się w głos posła Jana Klawitera, który uzasadniał i przedstawiał projekt ustawy. Metoda in vitro nie będzie zlikwidowana. Projekt ustawy, który prezentował pan poseł, ma dwa cele. Pierwszy: zagwarantować dzieciom poczętym metodą in vitro prawo do urodzenia i wyeliminować praktyki selekcji, które niestety odbywają się przez cały czas. I cel drugi: przywrócenie porządku prawnego w Rzeczypospolitej. Polskie prawo w wielu aktach prawnych mówi o dziecku poczętym.
Dobrze, że ten projekt ustawy będzie skierowany do komisji, dobrze, że będzie debata, ponieważ proponowana nowelizacja nie zajmuje się kwestią moralnej debaty na temat etycznej właściwości praktyki in vitro. Myślę, że ta debata, jeżeli odbędzie się w komisji, wszystkich pogodzi. Prawdopodobnie pewne zmiany w tym projekcie ustawy można będzie zastosować, ale powinna zaistnieć w związku z tym, że wcześniej
kilka godzin debatowaliśmy na temat ustawy ˝Stop aborcji˝.
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Mam takie pytanie do wnioskodawców: Czy prawdą jest, że w obecnym stanie prawnym, jaki obowiązuje, zabijanych jest coraz więcej dzieci z wykrywanymi wadami genetycznymi, w tym z zespołem Downa? Jestem matką dziecka z zespołem Downa i chciałam państwa zapewnić, że to nie jest cierpienie, tak jak tu mogłam usłyszeć wczoraj, to nie jest krzyż. To jest miłość.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Nie rozumiem tego płaczu i lamentu w wykonaniu kolegów z Platformy Obywatelskiej. Myślę, że spowodowany on jest tym, że wielu z was było powiązanych z Airbusem, nazwisk nie będę wymieniać, państwo je doskonale znacie.
Szanowni państwo, czytacie to, co napisze dla was jedna, może dwie słusznie znane...
...i czytane przez was gazety, ich nazw nie będę wymieniać przez szacunek dla moich kolegów z Prawa i Sprawiedliwości
...
...gdzie podawana jest prawda w waszym wydaniu, a my wiemy, że tam są same kłamstwa.
Proszę państwa, ubolewacie, że caracali nie będzie. Nie przeszkadza wam to, że Kuwejt, bogate państwo, kupował je o wiele taniej niż to zaproponowano nam, Polakom, że Brazylia kupowała je...
...szanowni państwo, za o wiele mniejsze pieniądze...
...niż proponowano nam, Polakom. To wam nie przeszkadza.
Panie ministrze, mam takie pytanie: Jakie mamy dalsze plany związane ze śmigłowcami dla Wojska Polskiego...
...gdyby pan zechciał powiedzieć, bo dzisiaj w tym mętliku, ataku na pana ministra, na pana współpracowników, chcielibyśmy usłyszeć to wyraźnie, żeby dotarło to do tej strony ław sejmowych. Dziękuję.
