Pani Marszałek! Pani Premier! Wysoka Izbo! W pani exposé jest bardzo dużo ogólników, dużo deklaracji, więc pozwolę sobie dopytać o kilka kwestii.
Jak pani widzi specjalną rolę w rozwoju specjalnych stref ekonomicznych? Podkreślała pani: rozwój, rozwój przede wszystkim. Jak pani widzi rolę tych specjalnych stref? Mam nadzieję, że pozytywnie pani się do tego odnosi. Jeżeli tak, to zarówno samorządowcy, jak i przedsiębiorcy... Oni nie znoszą próżni. Teraz jest wymiana rządu, toczą się prace w Ministerstwie Gospodarki nad przygotowaniem, nad włączeniem kolejnych terenów do stref ekonomicznych. Czy to przejście będzie płynne? Czy możemy liczyć na to, że te prace będą kontynuowane w równie szybkim tempie? To po pierwsze.
Drugie pytanie - padło ono już z sali - dotyczy programu budowy dróg krajowych i autostrad 2014-2023. To wiąże się z wieloma rzeczami również dla samorządowców i licznych przedsiębiorców, którzy inwestują w różne tereny. Chciałabym dopytać, czy ten program będzie przez państwa kontynuowany. On się wiąże też z decyzjami środowiskowymi, wykupem i wieloma innymi rzeczami. Czy w województwie śląskim, w którym wszystkich obwodnic jest 57... Czy w województwie śląskim, w którym są dwie obwodnice, tj. obwodnica Zawiercia i Poręby oraz Tarnowskich Gór, budowa tych obwodnic będzie kontynuowana? Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Dzieci nie trzeba ratować przed szkołą, tylko trzeba wspierać ich rozwój. Spośród 202 państw 134 wysyłają sześciolatki i młodsze dzieci do szkoły. W Unii Europejskiej są to 22 kraje. Dzieci, które poszły już jako sześciolatki do szkoły, mają bardzo dobre wyniki, a ich rodzice są zadowoleni z tego, że one są w szkole.
W związku z tym pytanie: Czy nie widzą państwo, jaki charakter antyrozwojowy niesie ze sobą państwa propozycja? Zamiast zapytać o to, co jeszcze możemy zrobić, żeby dzieci lepiej się czuły w szkole, żeby lepiej prawo dostosować, państwo siejecie niepokój, lęk i wycofanie u dzieci, u rodziców i u nauczycieli. Czy to jest działanie dla dobra dzieci?
Szanowna pani minister, pani dzisiaj powiedziała: my troszczymy się oczywiście najwięcej o dzieci. To dobra inwestycja. My troszczymy się też o jednostki samorządu terytorialnego. Ja dzisiaj prosiłam panią w przerwie o interwencję i powtarzam to jeszcze raz stanowczo. Jeżeli te wszystkie rzeczy państwo proponujecie - sześciolatki, gimnazja i inne rzeczy uszczuplające wpływy samorządu, to we mnie jest ogromna obawa, że to, co dzieje się dzisiaj u mnie, w Porębie, w moim regionie, gdzie od dwóch miesięcy, za listopad i za grudzień, 100 nauczycieli nie otrzymuje uposażeń, będzie się działo nie tylko w Porębie. I ja dzisiaj poprosiłam o interwencję. Pani mi powiedziała, że to burmistrz, że wojewoda jest nie taki, a widziałam konferencję, na której pani zainterweniowała. Były flesze. Druga godzina dochodzi, nie ma kamer, jesteśmy tutaj tylko garstką i ja panią proszę o interwencję, proszę o to, żeby 100 nauczycieli w Porębie... Kiedy my dostaniemy swoje uposażenia, pani swoją wypłatę, będziemy je mieli, oni na zbliżającą się Wigilię nie będą mieli swoich wypłat. Pani mówi, pani premier Szydło też mówiła, że wszystkie, nawet te najdrobniejsze problemy...
To jest ten problem, którym dzisiaj trzeba się zająć, i o to do pani dzisiaj apeluję - żeby pani się tym zajęła.
A jeszcze dodam, bo na pewno pani powie, że to Platforma, że zdarzały się takie przypadki w tej gminie i w każdym takim przypadku reagowaliśmy, pomagaliśmy. I o taką pomoc dla mieszkańców i dla nauczycieli w Porębie dzisiaj apeluję do pani. Dziękuję.
Dobrze.
Pani minister, jestem pod ogromnym wrażeniem pani energii i naprawdę, gdyby ona w głównej części nie lądowała na Platformie i PSL-u, to byłoby wspaniale. Przed chwilą powiedziała pani, że współodpowiadamy z organami prowadzącymi, w odpowiedzi...
...dla pana posła Sowy, przy czym gdy ja prosiłam o interwencję w tej gminie, to już wtedy nie. I proszę nie mówić, że ja czymś manipuluję. Naprawdę nie. Jeżeli źle się zrozumiałyśmy, to może pani troszkę inaczej interpretuje pewne rzeczy.
Proszę mi powiedzieć, szanowna pani... Jeżeli mówi pani, że dzisiaj jest wina marszałka, który przymusza, to ja jako samorządowiec, gdy słyszę, że marszałek do czegoś przymusza, a w ogóle to prokuratura, to naprawdę, jeszcze raz proszę panią minister - dzisiaj jest problem ludzi i ten problem trzeba rozwiązać. I proszę nie szukać i nie mówić mi, że wojewoda jest nie nasz. On jest nasz, śląski, on dzisiaj pełni tę funkcję, a państwo
jesteście w rządzie. I proszę wziąć za to odpowiedzialność i działać.
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Taka jest moja prośba. Dziękuję.
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Specjalne strefy ekonomiczne to miliardowe inwestycje, to setki tysięcy miejsc pracy, to kapitał polski i zagraniczny. Polska jest postrzegana jako kraj, w którym warto prowadzić biznes, kraj dynamicznego rozwoju, dobrze wykształconych ludzi i dobrego rynku zbytu. W rankingu Bloomberga z roku 2014 Best Countries for Business jesteśmy na pierwszym miejscu wśród krajów Europy Środkowej. Proszę o odpowiedź na pytanie: Jaka jest w obecnej chwili polityka państwa w kwestii funkcjonowania specjalnych stref ekonomicznych? Czy kontynuowane są prace nad włączeniem kolejnych terenów do specjalnych stref? Chciałabym dopytać o Katowicką Specjalną Strefę Ekonomiczną. Na jakim etapie są prace nad włączeniem kilkuset hektarów właśnie do tej strefy? Przypomnę, że są to tereny strategiczne dla województwa śląskiego, chociażby w okolicach lotniska Pyrzowice, nie wspominając o drobnych miejscowościach i samorządach, gdzie pod te tereny przygotowuje się różne inwestycje, przygotowuje się też drogi dojazdowe do stref i prowadzi się specjalną politykę, przygotowującą pod staranie się o nowych inwestorów. Chciałabym powiedzieć, że coraz częściej samorządy zainteresowane są przyciąganiem małych i średnich przedsiębiorców, więc te strefy - np. w przypadku mojej miejscowości, w której dołącza się teraz 23 ha, które są zgłoszone właśnie do strefy - przeznaczone są właśnie na małe działki, 2-hektarowe. Chciałabym zapytać: Czy ta polityka będzie kontynuowana i - jeżeli może pani minister udzielić mi informacji - na jakim jest teraz etapie?
Pani marszałek, ja mam prośbę. Jeżeli można, to prosiłabym o pełną odpowiedź na piśmie, bo na pewno będzie pani mogła dodać jeszcze kilka informacji, jeśli oczywiście nie stanowi to problemu. Dobrze?
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Nikomu na tej sali nie trzeba tłumaczyć, jak ważny jest ˝Program budowy dróg krajowych na lata 2014-2023˝. Chciałabym, żeby pan minister wypowiedział się jednak bardziej precyzyjnie, czy będziecie państwo go kontynuować, bo w pewnym momencie stwierdził pan, że on nawet powinien być jeszcze szerszy. Wspaniale, każdą taką propozycję oczywiście przyjmiemy z otwartymi rękami.
Chciałabym zapytać o konkret. Czy jakiekolwiek inwestycje w województwie śląskim będą wykreślone z tego programu?
Chciałabym, żeby pan też nie mówił, że to są nasze, jakiegokolwiek ugrupowania, obietnice wyborcze, ponieważ program, który jest, jest programem realnym, szeroko skonsultowanym z samorządem i on służy wszystkim Polakom. A państwo mówiliście, że będziecie budować więcej, taniej, więc naprawdę tego oczekujemy.
Jeżeli chodzi o konkret, tak jak moi poprzednicy, po wystąpieniu pani premier pytałam o konkretną inwestycję. Takiej odpowiedzi nie otrzymałam. Pozwolę sobie o to zapytać, bo w tym przypadku, mówię o obwodnicy Zawiercia, jest bardzo krótki termin opinii środowiskowej - kończy jej się ważność. Chciałabym zapytać o dwie obwodnice w województwie śląskim, to jest obwodnica Zawiercia i obwodnica Tarnowskich Gór. Czy będą realizowane zgodnie z programem budowy? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Do posła wnioskodawcy: Dlaczego, szanowni państwo, łamiecie fundamentalną zasadę, że prawo nie działa wstecz? Wasza ustawa próbuje zmienić coś, co już się zdarzyło.
Komu w świetle ustawy mają podlegać sędziowie Trybunału Konstytucyjnego? Projekt ustawy wykreśla zapisy o tym, że sędziowie są niezawiśli i podlegają jedynie konstytucji. Jak to się ma do art. 195 ust. 1: ˝Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji˝? Szanowni państwo, czy to, co proponujecie, nie spowoduje jeszcze większego zamieszania? Może właśnie o to chodzi? Ustawa naprawcza? Nie jest to ustawa naprawcza.
Ja chciałabym tylko zwrócić państwa uwagę, że ta Izba powinna być przykładem. Powinna być przykładem dla samorządów, dla regionów. Proszę, zastanówcie się teraz, co pomyślą sobie nasi samorządowcy, patrząc na nas. Co pomyślą sobie obywatele?
Chciałabym, żebyście państwo pamiętali o tym, idąc na siłę, bez żadnych konsultacji. Nie będę się powtarzać, bo właściwie każdy, kto tu występował, mówił o sposobie procedowania: jest skandaliczny. Szanowni państwo, jest skandaliczny.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Służba cywilna jest neutralna politycznie, a raczej trzeba sobie zadać pytanie, czy będzie neutralna politycznie i czy opierać się będzie na etyce urzędniczej.
Szanowna pani minister, chciałam zadać pytanie: Czy znana jest pani opinia Rady Służby Cywilnej, która krytycznie ocenia zaniechanie ustawowego obowiązku zasięgnięcia opinii rady w sprawie procedowanej obecnie w Sejmie nowelizacji ustawy o służbie cywilnej? Nowelizacja tak ważnej ustawy wymaga szerokiej publicznej debaty, z udziałem środowisk akademickich, eksperckich, związków zawodowych i członków korpusu służby cywilnej.
Szanowni państwo, te poprawki, o których mówili moi poprzednicy - na samym początku zlikwidowaliście w ogóle państwo Radę Służby Cywilnej, później weszła w formie Rady Służby Publicznej. Ale najważniejsza rzecz: Czego się państwo boicie, że w tej radzie nie ma miejsca dla przedstawicieli klubów parlamentarnych? Czy macie państwo coś do ukrycia? Transparentność
, otwartość, dyskusja - to są państwa hasła. Czy coś państwu grozi z naszej strony?
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Ja pozwolę sobie już nie przytaczać tych dwóch wypowiedzi, które stały się dzisiaj hitem Internetu...
...ale podziękuję pani poseł, że sprostowała, uzupełniła swoją wypowiedź i powiedziała jeszcze, że media...
...się zawzięły. Media publiczne zajmują się krytyką rządu. Ups... jest ogromne zagrożenie...
...szanowni państwo, jesteście krytykowani. Jak to jest możliwe? Przecież jesteście państwo jedyną słuszną partią, jedyną...
...słuszną prawdę głosicie, wypełniacie wolę narodu. To wszystko dla dobra Polaków. A my na tej sali pytamy o jakieś konkursy, o kompetencje...
...o przejrzystość, o transparentność. Właściwie po co, szanowni państwo? Nie ma sensu. Ja radziłabym tylko państwu poczytać sobie historie z lat 70., część z państwa na pewno pamięta, kiedy były slogany o budowie drugiej Polski, kiedy zreorganizowano zarówno system szkolny, jak i administracyjny.
Dziękuję, pani poseł.
Szanowni państwo, skandal!
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym zwrócić państwa uwagę, że projekt, o którym tutaj mówicie jako o projekcie Platformy Obywatelskiej, jest projektem senackim. Senat w ramach podziału kompetencji pomiędzy izbami parlamentu od wielu lat zajmuje się wykonywaniem wyroków trybunału i inicjatywą w tym względzie. Czyli jeszcze raz powtarzam: nie jest to projekt Platformy Obywatelskiej, jest to inicjatywa senacka i to w tej kwestii jest rzeczą najważniejszą. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wszystkim nam zależy na sprawnym funkcjonowaniu prokuratury. Czy jednak to jest celem tej ustawy? Niestety nie. Jedno państwo mówicie, a drugie robicie. Dzisiaj tutaj z tej mównicy padły słowa pani premier, która mówiła o dialogu, konsensusie dzisiejszego poranka. A co mamy? Kolejny przykład ustawy, projektu poselskiego, który bez przeprowadzenia szerokich analiz, dyskusji jest procedowany na szybko. Ze 171 druków, które znalazły się w Sejmie, szanowni państwo, ile jest projektów rządowych? Osiem. Czy temu też ma służyć to, co dzisiaj się tutaj dzieje? Nawet minuta... Dzisiaj kończymy obrady o godz. 19. Nie ma powodu, żebyśmy nie mogli mówić przez 1,5 minuty czy 2 minuty, panie marszałku.
Chcę zadać szybko jedno pytanie. Krajowa Rada Prokuratury. Spieszę się, nie mówię o filmach, o porankach. Krajowa Rada Prokuratury.
Czy teraz zmienia się ją na Krajową Radę Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym? Do tej pory w Krajowej Radzie Prokuratury mieliśmy posłów i senatorów. Dzisiaj, w tej proponowanej, ile będziemy mieć posłów i senatorów? Zero.
Dziękujemy, pani poseł.
Czego się państwo boicie i co chcecie ukryć w ten sposób?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Apelowała pani o merytoryczność dzisiejszych naszych wypowiedzi. Niestety ta dyskusja nie jest merytoryczna i za ten brak odpowiedzialności i bezstronności...
... pani też ponosi winę, ponieważ dezawuuje pani wszystkie te mechanizmy wsparcia, które dzisiaj mają rodziny: Karta Dużej Rodziny, przedszkole za złotówkę, darmowe podręczniki, 90% uprzedszkolnienia, urlopy macierzyńskie, złotówka za złotówkę, najdłuższy urlop rodzicielski. Rodzice dzisiaj, słuchając tej dyskusji, zastanawiają się, czy te rzeczy, które dzisiaj mają, są niedobre, czy oni już nie będą ich mieli. Jest pytanie do pani, czy utrzymacie państwo te wszystkie mechanizmy wsparcia, bo o ˝Orlikach˝ już słyszeliśmy. Mam nadzieję, że pani to dzieciom wyjaśni, że ˝Orliki˝ jednak są dobre. Program in vitro. Wsparcia dla tego programu już nie ma.
Chciałabym jeszcze zapytać panią... Mówiła pani w pewnym momencie, że opozycja na to nie wpadła. Pani minister, nie wpada się na pomysły. Polityka to jest
długofalowe działanie. Mam nadzieję, że powinniśmy, pani sama powinna swoim przykładem służyć, jak należy o tej polityce mówić. Dziękuję.
Szanowny Panie Ministrze! Bardzo dobrze, że potwierdza pan, że terminy zostaną dotrzymane, bo to jest najważniejsze, żebyśmy do 30 czerwca wywiązali się ze wszystkich zobowiązań. Wiadomo, że i tak później będzie przez audytorów przeprowadzona kontrola.
System informatyczny wymagał modyfikacji, bo w 2015 r. do płatności wprowadzono też m.in. zazielenienie, tak? Podobne zmiany w systemach informatycznych były wprowadzane. Czy te zmiany w systemach były tak kompleksowe i wymagały aż tak dużych... Czy w pana ocenie ten system był tak skomplikowany, że wszystko, co się wydarzyło od czasu przejęcia przez państwa kontroli nad tym systemem, było w takim stanie, że nie jesteście państwo w stanie jednak dotrzymywać tych terminów, w których w latach poprzednich rolnicy otrzymywali wynagrodzenie, przepraszam, płatności?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! Mam wrażenie, że jak pan minister mówił o patologii, to mówił pan o tym, co się dzieje teraz. I dziękuję. Wzburzyła mnie też jedna informacja o tym, że stawia pan zarzuty firmie, która strategię ułożyła na 50 stron, zapłacono jej duże pieniądze - 900 tys. Ktoś, kto stoi w ministerstwie, mówi o takich rzeczach. Dla mnie to jest uwłaczające. Nie wiem, czy zdaje pan sobie sprawę z tego, o czym pan mówi.
Szanowni Państwo! Ekonomista nigdy w życiu czegoś takiego nie powie. Jedna strona strategii jest ważniejsza nieraz, warta jest każdych pieniędzy.
Szanowni Państwo! Zarzucanie winy innym to jest dobra strategia dla państwa w każdym obszarze - od telewizji począwszy, przez każdą instytucję publiczną, o czym mówił wnioskodawca, i spółki Skarbu Państwa. Dzieją się rzeczy niebywałe. Retoryka kampanijna niestety kwitnie. Musicie państwo mówić, że to jest konieczne, niezbędne, ponieważ wszyscy państwu przeszkadzają w robieniu dobrej zmiany.
Podam jeden przykład tej dobrej zmiany. Pan mówił, że państwo jesteście wyjątkowo czyści w tej kwestii. Jan Maria Tomaszewski w latach 2006-2007: trzy miejsca pracy, począwszy od wodociągów, po telewizję i Orlen. Pan jest z wykształcenia plastykiem, rodzina pana Jarosława Kaczyńskiego. Zadam tylko pytanie: Gdzie dzisiaj jest pan Jan Maria Tomaszewski? Pan Jan Maria Tomaszewski jest dzisiaj doradcą Zarządu TVP.
Nie możemy też powiedzieć, jakie ma wynagrodzenie ani jaki zakres obowiązków, bo to jest tajemnica.
Szanowni Państwo! To, co się dzieje, to jest bylejakość, to są PR-owskie rozgrywki. Nie ma to nic wspólnego z dobrą jakością. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska mam zaszczyt przedstawić stanowisko odnośnie do druków nr 290 i 377.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ma na celu dostosowanie regulacji przyjętej w ustawie o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do unormowań wynikających z decyzji Rady z dnia 14 września 2015 r. ustanawiającej środki tymczasowe w obszarze ochrony międzynarodowej na rzecz Włoch i Grecji oraz decyzji Rady z 22 września ustanawiającej środki tymczasowe w obszarze ochrony międzynarodowej na rzecz Włoch i Grecji.
Zmianie ulega ust. 2 wyżej wymienionego przepisu, który w obowiązującym obecnie brzmieniu stanowi, że komendant główny Policji, komendant główny Straży Granicznej lub szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazują informacje, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa, lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku. Wprowadzona zmiana polega na wydłużeniu, jak mówił przed chwilą sprawozdawca komisji, terminu przewidzianego na przekazanie tych informacji z 7 do 45 dni. Ponadto jest też możliwość przedłużenia tego terminu o kolejne 14 dni w wyjątkowych przypadkach.
W projektowanym przepisie rezygnuje się z przewidzianego dotychczas w ust. 3 domniemania, iż w razie braku informacji uważa się, że wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt nie stanowią zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa, lub ochrony bezpieczeństwa i pożytku publicznego. Projektowana ustawa nakłada obowiązek wypowiedzenia się organów, do których zwróci się szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Nie będą one mogły poprzestać na milczeniu, gdy z ich ustaleń będzie wynikało, że względy bezpieczeństwa państwa nie stoją na przeszkodzie przyjęciu cudzoziemców na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, lecz będą musiały poinformować o tym szefa urzędu. Ustalenie zaś przez te organy, że pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej może stwarzać zagrożenie dla obronności, jest wiążące dla szefa urzędu, choćby taka informacja pochodziła tylko od jednego z zapytanych organów. W takim przypadku cudzoziemiec nie będzie podlegał przesiedleniu, a w przypadku relokacji szef urzędu będzie zawiadamiał właściwy organ państwa członkowskiego, z którego terytorium ma nastąpić relokacja, że cudzoziemiec nie został zakwalifikowany do relokacji.
Szanowni Państwo! Przepis ten nie będzie dotyczył cudzoziemców, którzy nie ukończyli jeszcze 13. roku życia. Przedstawiony przepis wydaje się odpowiedni w obecnej sytuacji. Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie głosował za. Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! Niestety, jak zauważyli przedmówcy, zwiększa się ilość danin nakładanych na podatników. Nie jest to zbieżne z tym, co partia obecnie rządząca, czyli PiS, deklarowała w wyborach. Niepokojące jest też to, że sposób redystrybucji nabiera charakteru centralnego sterowania. Niestety idziemy w kierunku gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Zauważa to wielu ekonomistów. Wizje i przekonanie, iż wszystko można zaplanować, to jest absolutna utopia. Miałam nadzieję, że ta utopia umarła razem ze Związkiem Radzieckim. Niestety w nowych formach, ale się odradza. Wizja ta też pojawia się w planie pana premiera Morawieckiego. Rząd chce budować potęgę wybranych gałęzi gospodarki, reindustrializować i budować potęgę krajowych czempionów. Jeszcze w tym roku ma powstać Polski Fundusz Rozwoju, który pozyska kapitał właśnie z podatków i ma być narzędziem realizacji projektu pana premiera Morawieckiego.
Szanowni Państwo! Politycy nie są ekspertami od wymyślania dobrych projektów biznesowych, inwestycyjnych. Nie są też od ich oceniania. Rolą polityków jest tworzenie regulacji, a raczej w tym momencie trzeba powiedzieć deregulacji otoczenia biznesowego i poprawianie jakości działania wszystkich instytucji państwowych. Czy nie zauważacie państwo, że zaczynacie tworzyć utopijne wizje rozwoju? Dla mnie porażająca jest wypowiedź pani premier o odbudowie przemysłu stoczniowego. Szanowni państwo, nasz przemysł stoczniowy jest drugi w Europie i piąty na świecie z przychodem za rok 2015 wynoszącym 10 mld. Chciałabym, żebyście państwo zwrócili uwagę na te wszystkie nieprawdziwe rzeczy
, bo może się okazać, że diagnoza będzie dla Polaków tragiczna. Dziękuję.
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie! Projekt ustawy o działaniach antyterrorystycznych zakłada, iż będzie można prowadzić kontrolę operacyjną bez konieczności uzyskania zgody sądu, m.in. w celu rozpoznawania przestępstw o charakterze terrorystycznym.
Teoretycznie ma to dotyczyć tylko osób nieposiadających polskiego obywatelstwa, jednak ustawa nie precyzuje, co ma uczynić ABW, gdy obywatelstwo osoby podejrzanej jest nieznane lub gdy obywatel Polski jest tylko rozmówcą cudzoziemca podejrzanego o działalność terrorystyczną.
Mamy w tych sytuacjach do czynienia z fikcyjnością zróżnicowania poziomu ochrony w przypadku obywateli Polski i cudzoziemców, co może powodować ryzyko nadużyć również w stosunku do obywateli Polski, o czym mówili już moi przedmówcy. Jak panowie ministrowie odniesiecie się do tych wątpliwości?
Pytanie drugie. Szef ABW ma prawo zażądać od administratora zablokowania danych informatycznych, oczywiście za zgodą prokuratora. Kontrolę sądu przewiduje się w ciągu 5 dni od faktycznego zablokowania treści. Czy nie należałoby wprowadzić w ustawie obowiązku natychmiastowego poinformowania sądu o podjętej przez szefa ABW decyzji o zaostrzeniu lub zablokowaniu
danych informatycznych? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić opinię co do druku nr 511 w sprawie ustawy o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Tak jak już powiedział poseł sprawozdawca, ta poprawka ujednolica procedurę relokacyjną i przesiedleńczą. Jest to poprawka o charakterze precyzującym i klub Platformy Obywatelskiej będzie przeciwny jej odrzuceniu. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej przedstawiam opinię o zawartym w druku nr 535 projekcie uchwały w sprawie ustanowienia dnia 21 czerwca Ogólnopolskim Dniem Przedsiębiorcy.
Szanowni Państwo! Czy tego właśnie oczekują od nas, parlamentarzystów, przedsiębiorcy? Szanowni państwo, komisja gospodarki przez ostatnie 7 miesięcy swej pracy zajmowała się sześcioma - słownie: sześcioma - drukami. Uchwaliliśmy już Dzień Sprzedaży Bezpośredniej, zajmowaliśmy się prekursorami materiałów wybuchowych, materiałami wybuchowymi w obrocie cywilnym.
Szanowni Państwo! Nic z niebieskiej teczki jak na razie do komisji nie trafiło. Przedsiębiorcy, ryzykując własnym dorobkiem, dorobkiem swojego życia, często zdrowiem, oczekują stabilizacji, wiarygodności i ciągłości działań po stronie rządu. Przedsiębiorcy oczekują konkretów, realnych rozwiązań, a nie kolejnych slajdów i prezentacji. Jak przedsiębiorca może ufać rządzącym, którzy przedstawiając projekt o opodatkowaniu handlu, kładą na stół propozycję pierwszą - złą, propozycję drugą - jeszcze gorszą, a trzecia na dzień dzisiejszy jest wirtualna? Jak przedsiębiorcy mogą ufać rządowi, który w kampanii obiecuje: jesteście ważni, najważniejsi, a jedną z pierwszych deklaracji jest tzw. konfiskata rozszerzona, która umożliwi przejęcie majątku przedsiębiorcy? Czy to jest szacunek? Czy to jest zaufanie do przedsiębiorców? Apeluję, by przy okazji ustanowienia dnia przedsiębiorcy - bo wszyscy na tej sali doceniamy to, co robią przedsiębiorcy dla nas wszystkich - rząd zajął się rzeczywistością i rozwiązywaniem problemów. Przedsiębiorcy jak żadna inna grupa społeczna wyczują populizm, propagandę na kilometr. Szanowni państwo, to, jak dzisiaj wygląda Polska, to jest zasługa pokoleń polskich przedsiębiorców. I bardzo się cieszę, że poseł wnioskodawca mówi o tym, żeby doceniać przedsiębiorców. Wszyscy jesteśmy za tym i myślę, że nikt na tej sali... My też będziemy głosować za tą uchwałą, ale są lepsze, o wiele lepsze sposoby docenienia przedsiębiorców.
Szanowni państwo, Platforma będzie głosować za przedmiotowym wnioskiem. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wszystkie poprawki zgłaszane przez Platformę Obywatelską są ważne, ale ta szczególnie, bo dotyczy wolności zgromadzeń.
Ustawodawca w art. 21 daje sobie możliwość zakazania oprócz imprez masowych również zgromadzeń publicznych. Proszę pamiętać, iż w roku ubiegłym uchwaliliśmy ustawę Prawo o zgromadzeniach, która te kwestie reguluje. Pamiętajmy również, iż według konstytucji, art. 57, każdy obywatel ma prawo do zwoływania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. My tą poprawką, nadającą nowe brzmienie art. 21, dajemy państwu szansę na wycofanie się z kolejnych restrykcji nakładanych na obywateli polskich.
Czego się państwo boicie? Czy boicie się suwerena? Boicie się pokojowych manifestacji?
Boicie się, że ci, którzy zaczną manifestować
, będą
rebeliantami?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Rzeczniku! Ja dołączę do głosów tych występujących przede mną. Jestem zszokowana wypowiedzią przedstawiciela PiS-u. W mojej ocenie w przypadku dobra dziecka, jego problemów to jest ostatnie miejsce, w którym powinno się robić politykę. Jakakolwiek indoktrynacja w tym obszarze w mojej ocenie jest po prostu niedopuszczalna.
Każda sprawa, którą się pan zajmuje, jest indywidualna, wymaga ogromnej wrażliwości i w mojej ocenie ta wrażliwość pana i pańskiego zespołu jest ogromna. Ja chciałabym powiedzieć, nie wchodząc w szczegóły, że wszystkie moje doświadczenia związane z pańskimi interwencjami, które miałam w biurze poselskim, zawsze pokazywały pana reakcję na zaistniałą sytuację i obwinianie rzecznika praw dziecka o wszystkie nieszczęścia, które są na świecie, jest po prostu absurdem. Chciałam panu podziękować, powiedzieć, że to obszerne sprawozdanie jest dla nas ważne i każdy, gdyby się pochylił nad tym poważnie, znalazłby odpowiedź na wiele pytań.
Chciałam dopytać tylko o jedną drobną rzecz. Chodzi mi o dziecięcy telefon zaufania. On działa od poniedziałku do piątku od chyba 8.15 do 20. Czy wydaje się panu... To znaczy przynajmniej moje odczucie jest takie, że on powinien w tych godzinach działać cały tydzień. Czy to jest konieczne, czy nie, czy państwo mieliście w tym obszarze przemyślenia? Bo ja będąc w różnych miejscach, chciałabym widzieć ten numer telefonu, żeby on był bardziej widoczny, żeby każdy wiedział: to rzecznik. Oczywiście wszyscy wiedzą, że pan jest, ale chciałabym, żeby ten numer telefonu gdzieś tam rzucał się w oczy wszystkim dzieciakom, rodzicom, komukolwiek, żeby on był jeszcze bardziej widoczny. To taka uwaga z mojej strony.
Ja bardzo dziękuję panu za pana pracę i wszystkim pana pracownikom. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec sprawozdania ministra spraw wewnętrznych z realizacji w 2015 r. ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.
Sprawozdanie to jak co roku zawiera szereg informacji o wydanych zezwoleniach i zasadach ich udzielania, szczegółowe informacje dotyczące nabytych nieruchomości: bardzo dokładne dane tabelaryczne o rodzaju, obszarze i rozmieszczeniu, informacje o prowadzonych rejestrach i badaniu ich legalności.
Obrót nieruchomościami z udziałem cudzoziemców ma charakter reglamentacyjny. Przepisy ustawy są dostosowane do wymogów prawa europejskiego. Nabycie nieruchomości przez cudzoziemca wymaga zezwolenia, które wydawane jest przez ministra spraw wewnętrznych, jeżeli sprzeciwu nie wniesie minister obrony, a w przypadku nieruchomości rolnych minister rolnictwa i rozwoju wsi. Sprzeciw jednego z nich oznacza niemożność wydania decyzji pozytywnej. Minister oczywiście może korzystać z opinii innych organów, ale ich negatywna opinia nie jest wiążąca.
Zezwolenie wydawane jest w formie decyzji administracyjnej, daje możliwość nabycia konkretnej nieruchomości określonemu podmiotowi. Zezwolenie ważne jest przez 2 lata, nie można go przedłużyć ani zbyć osobie trzeciej. Oczywiście zezwolenie to nie rodzi żadnych dodatkowych praw i obowiązków, umożliwia cudzoziemcowi nabycie nieruchomości na powszechnie obowiązujących zasadach. Ustawodawca przewidział szereg wyjątków o charakterze podmiotowym i podmiotowo-przedmiotowym, na podstawie których cudzoziemiec zwolniony jest z obowiązku uzyskania pozwolenia. Cudzoziemcy mogą starać się również o wydanie promesy, która ważna jest rok. Ustawa w aktualnym brzmieniu ustala obiektywne, przejrzyste i stabilne kryteria wydawania tych zezwoleń.
W latach 1991-2015 zostało rozpatrzonych 197 skarg przy ogólnie wydanych ponad 40 tys. decyzji. Oznacza to, że tylko 0,48% decyzji zostało zaskarżonych. Wskazuje to niewątpliwie na prawidłowe działanie ministra w zakresie wydawania zezwoleń na nabywanie nieruchomości przez cudzoziemców.
Odnośnie do statystyk pan minister się już wypowiadał. Pozwolę sobie tutaj nie powtarzać tych danych tabelarycznych.
Sprawozdanie bardzo dokładnie analizuje wszystkie kategorie w odniesieniu do poszczególnych województw, podmiotów i wielkości.
W myśl art. 6 ust. 1 ustawy nabycie nieruchomości przez cudzoziemca wbrew przepisom ustawy oczywiście jest nieważne. Jest to sankcja bezwzględnej nieważności czynności prawnej. Oznacza to, że czynność sprzeczna z prawem jest nieważna od samego początku.
Źródłem informacji o nabytych przez cudzoziemców nieruchomościach są oczywiście akty notarialne. Na notariuszy nałożony jest obowiązek przesyłania do MSW w ciągu 7 dni wypisu z aktu notarialnego.
Oczywiście już od lat monitorujemy to. Największe wielkości zaniedbań w tym obszarze były chyba w roku 2011, kiedy było ponad 500 takich zaniedbań, w 2012 r. - 300, w 2015 r. - 318. Oczywiście ten problem jest niepokojący. Pan minister na posiedzeniu komisji też się wypowiadał w tym temacie.
Polska postrzegana jest jako stabilne, atrakcyjne miejsce inwestycji gospodarczych. Z analizy składanych wniosków wynika, że głównie polscy emigranci, ich najbliższe rodziny interesują się nabyciem nieruchomości, w dalszej kolejności cudzoziemcy pozostający w związkach małżeńskich z obywatelami polskimi, osoby prowadzące działalność w Polsce.
Jeszcze raz pragnę zaznaczyć, że prowadzone przez ministra spraw wewnętrznych rejestry to potężny instrument kontroli oraz baza danych. Liczymy więc na to, iż zostaną podjęte działania zmniejszające liczbę naruszeń prawa przez notariuszy i działania, które pozwolą na to, żeby ten rejestr był kompletny i abyśmy, wysłuchując tej informacji w przyszłym roku, również mogli powiedzieć, że ta informacja jest wiarygodna. Właśnie ten moment będzie równie ważny za rok i chcielibyśmy to zaobserwować.
Szanowni Państwo! Platforma Obywatelska to sprawozdanie przyjmie, będzie głosować za. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ja chciałbym zapytać, tu już wielokrotnie pojawiało się to pytanie: Czy to jest to, co Polacy usłyszeli w kampanii wyborczej?
Czy to jest ta deklaracja? To jest podatek powszechny, nie taki, o jakim państwo mówiliście, i dotknie on polskich przedsiębiorców. To po pierwsze. Po drugie, zostanie automatycznie przerzucony. Dzisiaj polscy dostawcy, którzy oddają towar do hipermarketów, prowadzą takie rozmowy, oni już mają takie informację: płacicie za to, obniżacie jakość - wasz wybór. A późnej może to się odbić na pracownikach innych firm.
Szanowni państwo, czy nie spodziewacie się, że efekt i tak będzie mizerny? Mówię o efekcie finansowym, bo państwo oczekujecie na efekt finansowy. Co będzie w przypadku, gdy sieci wpadną na taki pomysł - mówię np. o sieci RTV - że wszystkie zakupy będą robione drogą internetową, będzie się je odbierało np. w punkcie? Czy spodziewacie się państwo, że to wszystko
, co zrobiliście i tak obróci się wniwecz?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej przedstawiam opinię odnośnie do druku nr 571.
Ustawa o Krajowej Szkole Administracji Publicznej w ocenie wnioskodawców nowelizacji definiuje rolę szkoły w procesie kształcenia kadr administracji publicznej, ale nie daje niezbędnych instrumentów prawnych. Obecnie szkolenia są powierzane przez poszczególne urzędy niezależnym podmiotom szkoleniowym, co w ocenie wnioskodawców nie zapewnia efektu synergii, utrudnia zachowanie wysokich standardów i zawyża koszty poszczególnych szkoleń - tyle z uzasadnienia. Czy aby na pewno? Czy nie jest to kuriozalne? Na całym świecie to właśnie koncentracja i monopol prowadzi do wzrostu cen i obniżenia jakości świadczonych usług, w tym przypadku szkoleń.
Szanowni Państwo! Prawo jest jedno dla wszystkich, chociaż czasami, będąc na tej sali, mamy co do tego wątpliwości. Zgodnie ze zmianami w przepisach o służbie cywilnej stanowiska obsadzane są w drodze powołania, a nie konkursów. Pojawia się więc zapotrzebowanie na szkolenia, bo osoby, które te stanowiska obejmują, częstokroć takich kwalifikacji nie mają. Pozostaje korzystanie z szybkich szkoleń, które będą stanowiły substytut ewentualnie protezę. Nie tędy droga. Nikt z nas nie kwestionuje doświadczenia krajowej szkoły administracji w prowadzeniu szkoleń dla administracji publicznej - ta jakość jest dzisiaj bardzo dobrze weryfikowana przez rynek. Chcielibyście państwo szybkiej ścieżki - powierzenia na podstawie umowy dotacyjnej. Ta zmiana może spowodować paradoksalnie, że Krajowa Szkoła Administracji Publicznej przeniesie swoje zainteresowanie na działalność szkoleniową zamiast utrzymywania podstawowej, czyli kształcenia, bo to właśnie kształcenie jest podstawowym zadaniem tejże szkoły. Tym sposobem, jestem przekonana, że nieświadomie, obniżycie państwo rangę i pozycję Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, z ogromną szkodą zarówno dla jej absolwentów, jak i przyszłych uczniów. Konsekwencje nieprzemyślanych decyzji będziemy jeszcze odczuwali przez lata.
Szanowni Państwo! Przeglądając stronę krajowej szkoły administracji, natknęłam się na informację o jednym ze szkoleń i chciałabym tutaj przytoczyć ją państwu. W czerwcu tego roku dyrektorzy generalni ministerstw oraz urzędów centralnych i wojewódzkich wzięli udział w warsztatach pt. ˝Myślenie analityczne i intuicja w podejmowaniu decyzji˝ - organizatorem oczywiście była krajowa szkoła administracji - w ramach cyklu ˝Zarządzanie i przywództwo˝. Moja intuicja mówi mi, szanowni państwo, że to nie jest ten kierunek. Konkurencja i występowanie na rynku konkurencyjnym jest najlepszym sposobem, żeby utrzymać jakość. Niestety zaniżenie tej jakości, które może spowodować pójście w tym kierunku, odbije się na obywatelach, którzy będą obsługiwani przez służbę cywilną. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! W uzasadnieniu podaliście państwo, jak wygląda kształcenie funkcjonariuszy publicznych w krajach europejskich. Podawaliście państwo przykłady Norwegii, Szwecji, Danii, Wielkiej Brytanii i Francji, o której mówił tutaj kolega.
Szanowni Państwo! W mojej ocenie przechylamy dzisiaj, w tym momencie szalę w kierunku może zamykającym, żeby nie powiedzieć ograniczającym troszkę rynek. Czy to, co jest dzisiaj, ta ustawa, którą mamy, zakłada według pani minister najefektywniejszy sposób prowadzenia szkoleń? Czy w najbliższym czasie przewidujecie państwo jeszcze takie bądź dalej idące zmiany? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Wstydem jest dzisiejsza dyskusja. W dzisiejszej dyskusji licytujemy się na przymioty osób, wybitnych osób. One same się bronią.
Każda z tych osób broni się sama. Nie potrzebuje tytułów, nie potrzebuje patronatów, każda się obroni. A my przeciągamy tę linę z jednej strony w drugą.
Pani Minister! Padały już różne propozycje. Ten pomysł w tym czasie nie jest fortunny. To jest kolejna rzecz, która nas dzieli. Osoby, o których mówiliśmy tu dzisiaj z tej mównicy, powinny nas łączyć, bo to wszyscy są wielcy Polacy. Ich dzisiaj już nie ma i powinni nas łączyć, a oni nas dzielą. Mówimy o sobie nawzajem, że wasz, nasz kandydat. Oni są Polakami i pracowali dla nas wszystkich. Proszę jeszcze przemyśleć, czy jest możliwość zostawienia tego tak, jak jest, niedzielenia nas kolejny raz. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Pamiętam luty 2015 r., larum na tej sali, kiedy przyjmowaliśmy ustawę o funkcjonowaniu górnictwa. I od lutego 2015 r., gdy czerpiecie garściami z tych pomysłów, które i tak zostały przez Platformę pozostawione, konkretów brak. Pana koleżanka z rządu, minister Zalewska, powiedziała, że konkretów nie ma, ponieważ moglibyśmy je źle interpretować. A więc ja bardzo proszę, jeżeli jest taka możliwość: troszkę więcej konkretów. W ogóle o górnictwie nie można mówić - i pan sobie z tego zdaje sprawę - nie mając kompleksowego programu dla Śląska. Program ˝Śląsk 2.0˝ nie podoba się. Część z tych spraw, które program ˝Śląsk 2.0˝ zawierał: odwrócony VAT, infrastruktura, rewitalizacja, K2, metropolie, już się zadziało.
Mam pytanie do pana, panie ministrze, jako mieszkańca naszego regionu. Jaki jest pana stosunek do ˝Porozumienia na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju województwa śląskiego˝? Inicjatywa oddolna, nieprzywieziona z Warszawy w teczce, wypracowana przez wojewódzką radę dialogu społecznego. Program ten zawiera zarówno elementy rewitalizacji, reindustrializacji, jak i metropolizacji. Czy pan jako minister może nam zagwarantować, że te pieniądze, które są należne, potrzebne Śląskowi, będą?
Czy ich nie zabraknie? Dziękuję.
