Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec poselskiego projektu uchwały w 130. rocznicę urodzin Adama Chętnika.
20 grudnia 2015 r. przypada 130. rocznica urodzin. Biografia tego wielkiego Polaka jest niezwykle ciekawa, ale jednocześnie bardzo trudna. Walczył o polską szkołę w zaborze rosyjskim, był działaczem wśród młodzieży wiejskiej, autorem popularnych i naukowych prac o życiu ludzi na Kurpiach oraz jednym z pierwszych muzealników skansenowskich, tworząc Skansen Kurpiowski w Nowogrodzie. Przekonany był, że lud kurpiowski i mazurski jest razem, dlatego też brał czynny udział w przygotowaniach do plebiscytu na Mazurach w 1920 r. Dzięki aktywnej publicystyce społecznej został wybrany na posła do Sejmu w latach 1922-1927. Jednak po upływie tej jednej kadencji wycofał się z polityki i poświęcił się przede wszystkim kulturze i muzealnictwu.
Prace Chętnika stanowią cenne źródło dla badaczy kultury, szczególnie etnografów. Można powiedzieć, że prace te w poważnym stopniu ocaliły od zapomnienia ziemię kurpiowską. Dla Polski zrobił bardzo dużo, broniąc przede wszystkim polskości na Warmii i Mazurach oraz dbając o dziedzictwo kulturowe na Kurpiach.
Biorąc powyższe pod uwagę, mam przyjemność oświadczyć, iż Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska poprze stosowny projekt uchwały. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Posłanki i Panowie Posłowie! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2016 Rokiem Feliksa Nowowiejskiego.
Szczególną okolicznością przemawiającą za ogłoszeniem roku 2016 Rokiem Feliksa Nowowiejskiego jest 70. rocznica śmierci, która przypada 18 stycznia 2016 r., ale i 140. rocznica urodzin kompozytora, która przypada na początku roku następnego, a mianowicie 7 lutego 2017 r.
Przedmówcy moi powiedzieli już dużo o życiu, o twórczości Nowowiejskiego. To kompozytor, dyrygent, pedagog, organista wirtuoz, szambelan papieski i organizator życia muzycznego. Od dziecka związany był z ziemią warmińską. Tam się urodził, w Świętej Lipce uczył się muzyki, był organistą w katedrze św. Jakuba w Olsztynie. Studiował w Berlinie i właśnie w tym mieście osiągnął pierwsze sukcesy. Największe zaszczyty przyszły za sprawą ˝Quo vadis˝, to oratorium inspirowane powieścią Henryka Sienkiewicza. Pierwsza i ostateczna wersja tego dzieła wykonana była w Amsterdamie w roku 1909 i przyjęta została bardzo entuzjastycznie. Właśnie z tym dziełem wirtuoz ruszył w świat - był Europie i dotarł do Ameryki. Oprócz tego w dorobku kompozytora znajdują się m.in. pieśni patriotyczne i wspomniana tu już kilkakrotnie ˝Rota˝ skomponowana do wiersza Marii Konopnickiej. Pierwsze wykonanie tego utworu odbyło się 15 lipca 1910 r. w 500-lecie bitwy pod Grunwaldem.
Feliks Nowowiejski to również pedagog, społecznik w Krakowie i Berlinie, w 1919 r., w odrodzonej Polsce, na stałe osiadł w Poznaniu, gdzie mieszkał i tworzył do końca życia. Obecnie tam, w jego domu, jest salon muzyczny. To willa wśród róż, ale dzisiaj jest to placówka edukacyjna, kulturalna i artystyczna. Bardzo podobna placówka jest w Barczewie, w miejscowości, w której się urodził. W Poznaniu prezesem Towarzystwa im. Feliksa Nowowiejskiego jest jego wnuczka - Bogna Nowowiejska. I to właśnie ona planuje w roku 2016 wydanie teki kompozytorskiej - spisu wszystkich jego utworów. To opracowanie nigdy dotąd nie było wydane. To krok milowy dla osób zajmujących się twórczością Feliksa Nowowiejskiego.
W roku 2016 będzie organizowanych wiele koncertów, aby przypomnieć światowej opinii publicznej wybitną postać polskiej kultury muzycznej, jaką był Feliks Nowowiejski. Organizowane koncerty w Rzymie, w Berlinie, w Krakowie, w Carnegie Hall w Nowym Jorku będą okazją do powrotu do muzycznych miejsc pamięci o kompozytorze i promowania polskiej kultury.
Biorąc pod uwagę te wyjątkowe okoliczności i fakty, mam przyjemność oświadczyć, że Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie głosował za przyjęciem projektu uchwały w sprawie ustanowienia roku 2016 Rokiem Feliksa Nowowiejskiego i poprze przedstawiony projekt uchwały. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! 30 listopada prezydent przesłał do Sejmu inny projekt ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego, 9 grudnia odbyło się pierwsze czytanie projektu na posiedzeniu Sejmu, po czym dokument ten trafił do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Komisja zajęła się tym projektem 15 grudnia i wnioskowała o przeprowadzenie publicznego wysłuchania, które odbędzie się w styczniu. Tymczasem w projekcie ustawy budżetowej zakłada się, że dotacje z budżetu do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w przyszłym roku wyniosą 44 847 768 tys. - tyle samo, ile było zabezpieczone w projekcie wrześniowym. Czy to znaczy, że rząd z góry założył, że prezydencki projekt ustawy emerytalnej trafi do kosza? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Godziny dzielą nas od tego, kiedy to partia rządząca zmieni media publiczne w media rządowe. Nowa...
Wiemy, wiemy, tak.
Nowa ustawa medialna to ureguluje. I jak w tej sytuacji będą się miały zapisy ustawy Prawo prasowe? Jak będą się miały przywileje dziennikarzy? Art. 1 Prawa prasowego mówi, cytuję: Prasa, zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, korzysta z wolności wypowiedzi i urzeczywistnia prawo obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej.
Jeżeli teraz media są nierzetelne, bo krytykują rząd, to jaka krytyka będzie dozwolona od stycznia?
I tutaj jest taka puenta. Szanowni państwo, kto ma media, ten przegrywa wybory.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Potrzeba pomocy opiekunom osób niepełnosprawnych, niesamodzielnych, a przede wszystkim osobom opiekującym się dorosłymi niepełnosprawnymi jest bardzo duża. Znam te problemy, mam stały kontakt z niepełnosprawnymi u siebie w regionie i to oni dzisiaj mnie pytają, czy jest szansa na wprowadzenie zmian, o których się mówi, pytają, kiedy zostaną wyjaśnione nieścisłości w systemie orzecznictwa, kiedy zostaną zmienione wzajemnie wykluczające się w tej chwili przepisy o świadczeniach rodzinnych. Wiem, że problemy osób chorych, starszych, niepełnosprawnych i ich rodzin - bo tam, gdzie jest osoba niepełnosprawna, jest to ogólnie problem całej rodziny - są bardzo trudne do rozwiązania, ale w państwie, gdzie na pierwszym miejscu jest rodzina, jest również obowiązek minimalizowania problemów, jakie wynikają z niepełnosprawności.
Prace nad ustawą o ochronie niepełnosprawnych trwały w Sejmie i w Senacie poprzedniej kadencji i ustawa została złożona w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. Zwracam się z pytaniem do pana ministra: Czy złożona ustawa będzie dalej procedowana? Czy jest możliwość wypłacenia w niedługim czasie świadczenia pielęgnacyjnego niezróżnicowanego kwotowo, zgodnie też z projektem nowej ustawy? Rozmawiam z niepełnosprawnymi i wiem doskonale, że oni świadczenia dostają, że dostali nawet wyrównanie z odsetkami za czas, w którym nie były one wypłacane, ale ciągle jest problem, żeby wyrównać - żeby dostawali świadczenie w tej samej wysokości w przypadku orzeczenia dotyczącego osoby przed 18. rokiem życia i, później, osoby dorosłej. Bardzo dziękuję i proszę o odpowiedź.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Z uwagą wysłuchałam wystąpienia pana ministra. Moje pytanie: Czy silna pozycja Polski w Europie, zaufanie, jakie zdobyliśmy wśród tych krajów przez te ostatnie, tak ciągle powtarzane 8 lat, wzrost gospodarczy to dla obecnego rządu jakiś problem? Czy rząd PiS próbuje to wszystko zepsuć, bo nie jest autorem sukcesu? Gdyby nie wasze błędy w polityce międzynarodowej, ta dzisiejsza dyskusja miałaby zupełnie inny wydźwięk. Mówilibyśmy o dalszym kreowaniu przyszłości w Europie i świecie dla młodych Polaków, mówilibyśmy o dalszym rozwoju biznesu i wymianie handlowej. Ale przecież skuteczna polityka to taka, która pomaga gasić konflikty, a nie je podsyca. Skuteczna polityka to taka, która unika skrajności, a jednocześnie uwzględnia nasze interesy. My nadal będziemy bronić silnej pozycji Polski w Unii Europejskiej.
Wy przez ostatnie 2 miesiące tak zadbaliście o interes naszego kraju, że międzynarodowa prasa porównuje sytuację w Polsce do autorytarnych rządów na Węgrzech. Ale cóż, jak nas widzą, tak nas piszą. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! Rząd Prawa i Sprawiedliwości ma taką manierę, że notorycznie dzieli Polaków. Robicie to, szanowni państwo, z chirurgiczną precyzją 24 godziny na dobę.
Tak?
Szanowni Państwo! Osobiście pracowałam na rzecz rodzin, w których były dzieci niepełnosprawne...
...pracowałam dla rodzin, na rzecz rodzin patologicznych i wiem, jakie są potrzeby. Nie zgodzę się z tym, że 500 zł zmieni wszystko i dzieci będzie się rodziło coraz więcej. Natomiast państwo mówicie i wmawiacie Polakom, że Platforma Obywatelska jest przeciw wspieraniu polskiej rodziny. Tak nie jest. Absolutnie tak nie jest, bo przez 8 lat bardzo dużo zostało zrobione.
Życzę, żeby rodziny po państwa rządach tyle otrzymały dobrego. Uważam, że powinniście się uderzyć w piersi, zobaczyć, jaka jest prawda, bo wy nawet nie wierzycie w to, co mówicie
, co jest robione przeciw Platformie.
Moje pytanie jest w dalszym ciągu takie: Dlaczego robicie wszystko, aby Polaków dzielić, i zaczynacie już od podziału dzieci? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec projektu uchwały w sprawie uczczenia 100. rocznicy urodzin Marii Mireckiej-Loryś, niezłomnej bohaterki niepodległego państwa polskiego. Maria Mirecka-Loryś urodzona 7 lutego 1916 r. w Ulanowie wychowała się w rodzinie bardzo patriotycznej, której drogowskazem była bezwzględna wierność Bogu i ojczyźnie. Studiowała prawo na uniwersytecie we Lwowie i wówczas wstąpiła do Związku Akademickiego Młodzież Wszechpolska. Wojna jednak przerwała młodzieńcze plany i marzenia i wtedy Maria Mirecka zaangażowała się w działalność konspiracyjną. W roku 1939 i w kolejnych latach przyszło jej zmierzyć się z wyzwaniami, dramatami i wyborami. W 1940 r. Maria Mirecka została komendantką Narodowej Organizacji Wojskowej Kobiet Okręgu Rzeszowskiego i jednocześnie była kurierką Komendy Głównej. Po wojnie kontynuowała studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, została aresztowana na wiele miesięcy, a zaraz po uwolnieniu wyjechała z Polski, podając się za obywatelkę Luksemburga. Dotarła do obozu 2 korpusu gen. Andersa pod Ankoną, a później już z mężem do Wielkiej Brytanii i w 1952 r. do Stanów Zjednoczonych. Tam na stałe zamieszkała w Chicago. Mieszka tam do chwili obecnej, ale bardzo często odwiedza Polskę.
Była i jest bardzo aktywną działaczką polonijną. Od 70 lat jest też działaczką kresową. Nie zgadza się na złe traktowanie Polaków na Ukrainie. Otrzymała wiele odznaczeń za walkę w konspiracji, podziemiu antykomunistycznym i za działalność społeczno-charytatywną. Swoim życiem udowodniła, że będąc poza granicami, można wiernie służyć ojczyźnie. Życie Marii Mireckiej-Loryś było i jest życiem niezwykle pięknym. Nigdy nie zapomniała o swoich rodakach, a to świadczy nie tylko o wielkim sercu, ale również o wielkości człowieczeństwa, o niezwykłym patriotycznym wychowaniu, o niezwykłej miłości do ojczyzny, a tego Rzeczpospolita nigdy jej nie zapomni. W tym roku 7 lutego Maria Mirecka-Loryś skończyła 100 lat.
Biorąc powyższe pod uwagę, mam przyjemność oświadczyć, że Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie głosował za przyjęciem projektu uchwały. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo, pani marszałek.
Zwracam się do pana ministra. Od 2015 r. jest jednak wiele faktów, które wskazują na to, że spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe są niewypłacalne, a przecież obsługują ponad 2,5 mln obywateli. Mam pytanie: Ile SKOK-ów na dzień dzisiejszy objętych jest programem naprawczym i jaka jest perspektywa wyjścia z tej trudnej sytuacji? Jaka jest kondycja SKOK-ów i jakie podjęto działania, żeby uzdrowić sytuację w SKOK-ach, które mają straty? Jak upadają banki, to przecież banki składają się na wypłaty, a jak upada SKOK, to wypłaty pokrywa fundusz gwarancyjny, który nie jest uzupełniany. Dlatego też zadaję takie pytanie w trosce o sytuację SKOK-ów. Mieszkańcy, obywatele naszego kraju nie czują się bezpieczni
, a jednak mają duże oszczędności właśnie w SKOK-ach. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska dotyczące senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.
Za dobre rozwiązanie w projekcie ustawy można przyjąć wprowadzenie w art. 4 ust. 1 pkt 29a dodatkowego zadania publicznego, tj. działalności na rzecz weteranów i weteranów poszkodowanych poza granicami państwa. Ten zapis pozwoli organizacjom pozarządowym na racjonalne wspieranie weteranów w celu poprawy ich sytuacji życiowej.
Sprzeciw natomiast budzą zapisy w projekcie ww. ustawy dotyczące współpracy Senatu z organizacjami pozarządowymi w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą. Przedstawiona inicjatywa ustawodawcza proponuje wprowadzenie normatywnych podstaw podejmowanych przez Senat aktywności w zakresie opieki nad Polonią i Polakami mieszkającymi za granicą. Nie chodzi tu o niechęć do współpracy, gdyż współpraca jest oczywista i potrzebna. Ponadto zadania w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą mieszczą się w sferze zadań publicznych, o których mowa w art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1 tej ustawy. Obawę i niepewność budzi procedura i przyznawanie przez Senat dotacji tym organizacjom. Otóż nadal będzie obowiązywał art. 3 ust. 5 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie w brzmieniu: ˝Przepisów rozdziału 2 działu II nie stosuje się do zlecania realizacji zadań w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą finansowanych ze środków budżetu państwa w części, której dysponentem jest Szef Kancelarii Senatu˝. Ten zapis ustawy mówi o procedurze przyznawania dotacji, czyli powierzania i wspierania zadań w drodze otwartych konkursów ofert. Senat z tych procedur jest wyłączony. I to ta sytuacja budzi sprzeciw. To brak przejrzystości i jawności procedur oraz równego traktowania podmiotów ubiegających się o dotacje.
Rozwiązania zawarte w projekcie respektują wynikające z ustawy o działach administracji rządowej kompetencje ministra spraw zagranicznych w zakresie współpracy z Polakami zamieszkałymi za granicą, w tym wspieranie instytucji kultury i edukacji. Pytam więc: Dlaczego zadania z Ministerstwa Spraw Zagranicznych muszą być natychmiast przekazane do Senatu? Obecnie w ministerstwie prowadzone są procedury formalne i merytoryczne dotyczące ofert konkursu dotacyjnego pt. ˝Współpraca z Polonią i Polakami za granicą w 2016 r.˝. Skąd ten pośpiech i szybkie opracowanie przepisów prawa, które budzą obawy i zastrzeżenia? Dlaczego MSZ nie może dokończyć rozpoczętych procedur konkursowych w roku 2016? Nowe rozwiązania prawne można by było przygotować, i zaplanować przyznawanie dotacji przez Senat, w roku 2017. Czy jednym z powodów jest dokonana już zmiana w ustawie budżetowej na 2016 r. i przeniesienie środków do części 03: Kancelaria Senatu? Są to środki w wysokości 60 500 tys. zł przewidziane na ten cel. Środki te zostały przeniesione bez prawnych unormowań. Brak odpowiedzi na te wątpliwości, ponowny pośpiech w tworzeniu prawa oraz brak przejrzystych zapisów w projekcie ustawy o zmianie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie spowodowały, że Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie głosował przeciw przyjęciu projektu ustawy. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Nowelizacja ustawy o systemie oświaty, zmiany w ustroju edukacji w Polsce ostatnio wprowadzone w życie dotyczą dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, młodzieży, nauczycieli i samorządów. Ale nie są to dobre zmiany. Wycofanie sześciolatków ze szkół to krok wstecz. Ta decyzja niweczy wysiłek, jaki w ostatnich latach włożyły gminy w przystosowanie szkół i upowszechnianie edukacji przedszkolnej. Kilka miesięcy temu gminy inwestowały w dostosowanie pomieszczeń do potrzeb dzieci 6-letnich, teraz trzeba wyłożyć kolejne środki, żeby dostosować te obiekty do potrzeb uczniów starszych.
Do końca kwietnia dyrektorzy szkół przygotowują projekty organizacyjne na kolejny rok szkolny, ale jest wiele niewiadomych. Panuje ogólnie chaos organizacyjny. Wycofanie reformy to słaby nabór uczniów do I klasy. Decyzją PiS sześciolatki mogą, ale nie muszą, iść do szkoły, idą tylko siedmiolatki, a tych jest niewiele, bo są to dzieci odroczone; reprezentuję Olsztyn, tam jest ponad 380 dzieci, które dostały odroczenia. Nastąpi więc spadek zatrudnienia nauczycieli szkół podstawowych. Czy rząd oszacował, ile etatów zostanie zlikwidowanych? A przecież w ubiegłych latach gminy inwestowały w podniesienie kwalifikacji nauczycieli. Ponadto wycofanie reformy oznacza zmniejszenie subwencji oświatowej, a w przedszkolach brakuje miejsc dla trzylatków. Takie problemy mnożą się, a wynikają z pochopnych decyzji.
Szanowni Państwo! PiS zapomina, że mądre rządzenie to podejmowanie decyzji dobrych dla Polaków, ale nie zawsze popularnych. Czy wiadomo, jakie koszty poniosą samorządy z tytułu tych zmian? Czy mogą liczyć na pomoc rządu? Reprezentuję Warmię i Mazury. Jest to region bardzo ubogi. Spotykam się z burmistrzami, starostami, wójtami, dlatego że
moje korzenie wywodzą się z oświaty.
Dziękuję, pani poseł...
Oni mają problemy finansowe...
...za wystąpienie.
...pytają, jak im pomożemy. Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z wdrożeniem dyrektywy 2014/54/UE z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie środków ułatwiających korzystanie z praw przyznanych pracownikom w kontekście swobodnego przepływu pracowników. Są to druki nr 431 i 454. Wprowadzenie zmian w przedłożonym projekcie ustawy jest wykonaniem prawa Unii Europejskiej.
Niniejsza ustawa faktycznie zmienia trzy ustawy, czyli ustawę o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z dnia 20 kwietnia 2004 r., ustawę o Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 13 kwietnia 2007 r. i ustawę o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania z dnia 3 grudnia 2010 r. Wprowadzone zmiany wynikają z wdrożenia dyrektywy określającej środki, które powinny stosować państwa członkowskie, aby ułatwić pracownikom, obywatelom państw członkowskich Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i ich rodzinom korzystanie z uprawnień określonych przepisami o swobodnym przepływie pracowników wewnątrz Unii Europejskiej.
W Polsce większość nakładanych dyrektywą zobowiązań jest już realizowana, zwłaszcza jeśli chodzi o prawo pracy, ubezpieczenia społeczne, realizowane są zobowiązania dotyczące wnoszenia skarg i dochodzenia roszczeń. Konieczne jest jednak wzmocnienie niektórych działań dotyczących świadczenia niezależnego poradnictwa prawnego wyznaczonego w art. 4 ust. 2 dyrektywy. Jest to największa zmiana nałożona na Państwową Inspekcję Pracy, która spełnia warunek niezależności, gdyż jest to instytucja bezpośrednio podległa Sejmowi.
W możliwie największym zakresie wykorzystano prowadzone działania na rzecz równego traktowania realizowane przez pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania w zakresie promowania i wspierania pomocy z organizacjami pozarządowymi. Wzmocniono działania na rzecz równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji przez rzecznika praw obywatelskich. Podział zadań pomiędzy wskazane instytucje pozwoli na wykorzystanie zasobów organizacyjnych, doświadczenia, wzmocnienie współpracy i ograniczenie kosztów związanych z implementacją dyrektywy.
Do Polski w ramach swobodnego przepływu pracowników przybywa niewielu obywateli innych państw Unii Europejskiej, dlatego też sądzimy, że nie będzie problemów organizacyjno-finansowych wynikających ze zmian w ustawach. Natomiast jest to bardzo ważna decyzja, biorąc pod uwagę wysoką liczbę obywateli polskich pracujących w innych krajach Unii Europejskiej. I to właśnie w interesie Polski jest pełne wdrożenie dyrektywy 2014/54/UE, aby skutecznie dochodzić praw przysługujących pracownikom migrującym.
Dlatego też Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska będzie za przyjęciem projektu ustawy. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Jeśli nowa ustawa o mediach narodowych ma sprawić, że media będą niezależne, obiektywne, profesjonalne i chętnie oglądane, to proszę być pewnym, że tak nie będzie. Ta ustawa grzebie ideę dziennikarstwa, nie ma w ustawie nic, co gwarantuje dziennikarzom niezależność. Mam pytanie: Dlaczego ustawa zakłada likwidację spółek Telewizja Polska i Polskie Radio, a jednocześnie instytucje, które powstaną z tego przekształcenia, mogą tworzyć swoje spółki? Jaki to ma sens i jakie to ma uzasadnienie? I drugie pytanie. W ustawie nie zagwarantowano liczby oddziałów terenowych Telewizji Polskiej, obecnie jest ich 16. Czy tyle pozostanie? Dobrze by było. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! Program ˝Rodzina 500+˝ to niewątpliwie zastrzyk gotówki dla Polaków. Rząd przedstawia opinii publicznej realizację programu jako bezproblemową, jednak nie do końca jest to prawda.
Wracam do problemu, który już był dzisiaj podejmowany. Samorząd województwa boryka się z problemem. Moje pytanie brzmi: Kiedy rząd uruchomi środki finansowe na pokrycie kosztów realizacji programu 500+ przez samorządy województwa? Na podstawie art. 29 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci urzędy marszałkowskie mają realizować zadania z zakresu świadczenia wychowawczego. Do zadań marszałka województwa należy pełnienie funkcji instytucji właściwej w związku z udziałem Rzeczypospolitej Polskiej w koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w przypadku przemieszczania się osób w granicach Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz wydawanie decyzji administracyjnych w sprawach świadczenia wychowawczego realizowanego w związku z koordynacją systemów zabezpieczenia społecznego.
W województwie warmińsko-mazurskim, bo to reprezentuję, w 2015 r. było ponad 4100 rodzin objętych taką koordynacją. Wojewoda w tym roku odpisał, że środków nie ma. Marszałek wystosował do pani minister dwa pisma: jedno z dnia 17 marca, drugie z dnia 5 kwietnia. Do dnia dzisiejszego
żadnej odpowiedzi nie dostał. Bardzo proszę o odpowiedź. W takim razie może ja dostanę ją na piśmie.
I jeszcze jedno pytanie: Czy ministerstwo ma informację, ile wniosków zostało odrzuconych, gdyż nie spełniało przyjętych kryteriów? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Do mojego biura poselskiego również przychodzą mieszkańcy regionu, zwracają się z prośbą o pomoc w sprawie ustawy o ziemi, która weszła w życie 30 kwietnia. Właściciele ziemi nie mogą uwierzyć w to, co robi rząd PiS, i nie mogą pogodzić się ze skutkami wprowadzonej ustawy. Do ziemi, która jest własnością prywatną, nikt nie ma prawa. To obywatel chce decydować, co i kiedy z ziemią zrobi. Ceny ziemi spadają. Szacuje się, że za 2 lata na każdym 1 ha rolnik straci ok. 10 tys. zł, to są milionowe straty obywateli. Faworyzowane jest państwo, a nie ma ochrony obywatela. Prawnicy mają rację, mówiąc, że to jest dla nich złoty czas, bo dzięki takiemu bałaganowi prawnicy zarabiają krocie na procesach obywatel kontra państwo.
Kolejna sprawa związana jest właśnie z bankami. Banki odmawiają kredytowania inwestycji na działkach rolnych. Czy tak mają być wspierane młode osoby, które chcą pozostać na wsi, chcą mieszkać blisko swoich rodziców rolników? Czy państwo ma zamiar coś z tym problemem zrobić? Młodzi są bezsilni i zdeterminowani. Nie mogą nigdzie liczyć na pomoc, aby otrzymać kredyt hipoteczny z banku na budowę własnego domu na ziemi rolnej. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rząd PiS nie daje sobie rady z ustawą medialną i to jest bardzo dobra wiadomość. To oznacza, że na razie nie będzie dalszego psucia mediów publicznych. Od początku uważałam, że nie można traktować Telewizji Polskiej i Polskiego Radia jako biura prasowego rządu, a tak dziś się dzieje. Przepisy obowiązujące obecnie przestaną obowiązywać z końcem miesiąca. Mieliście państwo pół roku na działanie i na dużą zmianę w mediach publicznych. Teraz jest cisza. To pokazuje waszą nieudolność. Pytam: Czy to prawda, że członkami Rady Mediów Narodowych mogą być czynni politycy? Bo tak wynika z ustawy, którą przedłożyliście. Bo przecież to, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Polityka emerytalna to polityka dalekowzroczności. Zmiana w systemie emerytalnym będzie miała skutki w przyszłości i wtedy budżet państwa będzie wyżyłowany do granic możliwości. Biuro Analiz Sejmowych podaje, że reforma obniżająca wiek emerytalny do 2025 r. będzie kosztować 140 mld, do 2035 r. - 381 mld zł.
Spotykam się z ludźmi młodymi, z trzydziestolatkami, którzy rozpoczynają swoją karierę zawodową. Proszę mi powiedzieć, jak im wytłumaczyć temat ich emerytur. Dlatego że są podawane informacje, są przeprowadzane analizy - mężczyzna urodzony w 1982 r., czyli dzisiaj mający 34 lata, jeżeli przejdzie na emeryturę w wieku 65 lat, dostanie 3009 zł, ale jeżeli przejdzie w wieku 67 lat, będzie miał 3610 zł emerytury, natomiast z kobietami jest znacznie gorzej, bo jeżeli kobieta urodzona w tym samym 1982 r. przejdzie na emeryturę, mając 60 lat, będzie miała 1764, ale jak przejdzie na emeryturę w wieku 67 lat, będzie miała 3404, czyli dwa razy tyle.
No to ja nie wyobrażam sobie, że może być...
Kobiety coraz dłużej żyją. 60 lat, 67 lat, uważa pani, że to jest taki wiek?
Życzę w takim razie przede wszystkim dużo zdrowia, żebyśmy dożyli, a przynajmniej ci dzisiejsi trzydziestolatkowie, i zobaczyli, jak to będzie wyglądało w przyszłości. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! Szanowni Państwo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz niektórych innych ustaw. Jest to druk nr 732.
Celem przedstawionego projektu ustawy jest wydzielenie dotacji celowej z części oświatowej subwencji ogólnej na całkowite pokrycie kosztów na wynagrodzenia dla nauczycieli i pochodne od wynagrodzeń.
Szanowni państwo, obecny system finansowania zadań edukacyjnych oparty jest na środkach z części oświatowej subwencji ogólnej. Nie zabezpiecza on realizacji zadań oświatowych przez jednostki samorządu terytorialnego i jednostki te muszą pokrywać ze środków własnych część kosztów związanych z realizowanymi zadaniami, w tym zadaniami związanymi z wynagrodzeniem nauczycieli. Należy podkreślić, że jednostki samorządu terytorialnego nie mają wpływu na wysokość wynagrodzenia nauczycieli, gdyż system ten oparty jest na powszechnie obowiązujących regulacjach normatywnych - jest to Karta Nauczyciela i rozporządzenia płacowe. Dlatego potrzebne są zmiany, wiemy o tym doskonale. Te zmiany powinny rozwiązać problem z korzyścią dla nauczycieli, w porozumieniu z jednostkami samorządu terytorialnego.
Przedstawiony projekt obywatelski według nas budzi zastrzeżenia. Po pierwsze, jedno z nich wiąże się z obawą, że wydzielenie dotacji celowej spowoduje znaczne uszczuplenie subwencji oświatowej, co może przełożyć się na jeszcze wyższy poziom dofinansowywania innych zadań oświatowych z dochodów własnych jednostek samorządu terytorialnego. Po drugie, projekt tej ustawy jest niezgodny z ustawą o samorządzie gminnym, szczególnie chodzi o art. 8, oraz z ustawą o finansach publicznych. Przytoczone ustawy określają, iż zadania własne jednostek samorządu terytorialnego, a takimi są zadania oświatowe, finansowane są z subwencji ogólnej i dochodów własnych samorządów, natomiast z dotacji celowej finansowane są zadania zlecone lub niektóre zadania własne, ale muszą to być zadania rozliczane w danym roku budżetowym - w większości, w 90%, są to przede wszystkim zadania inwestycyjne. Tym samym najpierw należałoby dokonać zmian i zadania oświatowe jako zadania własne jednostek samorządu terytorialnego zamienić na zlecone.
Projektodawca oszacował skutki finansowe przedstawionej nowelizacji na ponad 39 mld zł, a wyliczenia te oparte były na danych na dzień 30 września 2014 r., bez oceny skutków regulacji na kolejne lata.
Biorąc powyższe pod uwagę, uważamy, że te zmiany normatywne są potrzebne, ale może należałoby je wprowadzić później i rozłożyć w czasie. Podstawowym argumentem jest to, że nie później niż w najbliższy piątek mamy otrzymać ustawę, dzięki której będziemy mogli poznać wszystkie szczegóły dotyczące nowej reformy edukacyjnej. Oczekujemy w związku z tym konkretnych danych, bo właśnie one powinny być podstawą do ewentualnych zmian i wyliczenia kosztów nowych rozwiązań.
Tym samym Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska proponuje, aby przedstawiony obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego oraz niektórych innych ustaw skierować do prac w komisjach sejmowych. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Już kilka razy dzisiaj na tej sali było mówione, że 2019 r. to jest w pewnym sensie kumulacja w oświacie. Będą to absolwenci ostatniej klasy gimnazjum oraz, po raz pierwszy, klas VIII. Będą uczyć się w klasach o różnej podstawie programowej. Będą zdawać egzaminy również dostosowane do tych dwóch podstaw programowych.
Jak Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza zapobiec obniżaniu rangi matury oraz dezinformacji wśród uczniów i rodziców, skoro w konsekwencji będą to dwie matury: łatwiejsza dla szkół branżowych i trudniejsza dla liceów ogólnokształcących? Bardzo proszę o wyjaśnienie, bo takie pytania dostaję od rodziców. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Aborcja to dramat dla każdej kobiety, ale ja, pracując w szkole, byłam dyrektorem naście lat i miałam do czynienia z rodzicami dzieci głęboko upośledzonych, dzieci z zespołem Downa. To prawda, że niektóre dzieci są kochane, ale zapewniam państwa - tak, proszę pani - w niektórych domach to jest prawdziwy dramat. Mówicie państwo: stop aborcji.
Nikt nie mówi o zabijaniu.
Mówicie państwo: stop aborcji. Może chociaż przyzwolicie na antykoncepcję? W Szwecji w jednym z rejonów mieszkający otrzymali powszechny dostęp do antykoncepcji. Liczba aborcji zmniejszyła się wówczas trzykrotnie. Czy naprawdę państwa celem jest zmniejszenie liczby aborcji? Jeśli tak, to dlaczego jesteście państwo takimi przeciwnikami upowszechniania i udostępniania antykoncepcji? Proszę was, dajcie szansę, niech każda kobieta podejmie decyzję w swoim sumieniu. Dziękuję bardzo.
