Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Obecna sytuacja Polaków na Litwie ulega ciągłemu pogorszeniu. Likwidowane są polskie szkoły. W istniejących szkołach egzaminy odbywają się wyłącznie w języku litewskim. Brakuje środków finansowych na remonty placówek oświatowych i kulturalnych oraz na zakup pomocy szkolnych. Wielu nauczycieli pozostaje bez pracy. Zakazuje się używania nazw dwujęzycznych, polskich nazw ulic, pisownia polskich nazwisk wymagana jest również w języku litewskim - w przeciwnym razie nakładane są kary. To wszystko ma wpływ na stopniowe wynaradawianie polskiej młodzieży, a w przyszłości - całej polskiej mniejszości na Litwie.
Panie ministrze, jakie kroki planuje podjąć polski rząd w kwestii zagwarantowania polskiej mniejszości na Litwie należnych jej praw? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 24 marca obchodziliśmy Narodowy Dzień Życia. Jest to święto państwowe ustanowione przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 27 sierpnia 2004 r. Jak czytamy w treści uchwały, dzień ten powinien stać się okazją do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością władz państwowych, społeczeństwa i opinii publicznej za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie ludzi najmniejszych, najsłabszych i zdanych na pomoc innych. Dzień ten powinien być również motywem solidarności społecznej, dla wszystkich zachętą do wszystkich działań służących wsparciu i ochronie życia.
Jest dla mnie osobistą satysfakcją, że w tym roku świętujemy Narodowy Dzień Życia w przeddzień uruchomienia programu ˝Rodzina 500+˝. Jest to największy program prodemograficzny - z inicjatywy Prawa i Sprawiedliwości - w najnowszej historii Rzeczypospolitej. Z perspektywy posła na Sejm głosowanie za wprowadzeniem programu ˝Rodzina 500+˝ było najlepszą z możliwych form obchodzenia tegorocznego Narodowego Dnia Życia. Jest dosłownym wyrazem solidarności społecznej. Jestem głęboko przekonana, że umocni w wielu polskich rodzinach wiarę w stabilną przyszłość, tym samym decyzja o poszerzeniu rodziny będzie dla nich dużo łatwiejsza.
Narodowy Dzień Życia to okazja do budowania szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie najmniejszych. Tak, najmniejszych. Bez wątpienia są nimi dzieci. Bez wątpienia są nimi dzieci jeszcze nienarodzone, te przebywające w łonie matki. Wartość ich życia nie powinna być względna. Z tego miejsca chciałabym podziękować organizacjom i środowiskom opowiadającym się za życiem. W szczególny sposób pragnę wyróżnić Fundację ˝Jeden z Nas˝ wchodzącą w skład europejskiej federacji ˝One of Us˝. Jest jedyną polską organizacją pro-life obecną w Brukseli.
Fundacja ˝Jeden z Nas˝ wraz z jej prezesem Jakubem Bałtroszewiczem monitoruje na co dzień powstające w Brukseli akty prawne pod kątem oddziaływania na legislację krajową w zakresie ochrony godności ludzkiej.
Polskie prawo dopuszcza pozbawianie życia dzieci dotkniętych zespołem Downa. Skończmy z tym. Obecnie funkcjonuje w Polsce ok. 90 okien życia. Jeśli rodzice lub najczęściej samotna matka nie są w stanie wychowywać swojego dziecka, mają realną możliwość oddać je w dobre ręce. Taka jest dzięki Bogu polska rzeczywistość.
Zwracam się więc z tego miejsca do pana wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego: wprowadźmy prawo uniemożliwiające przeprowadzanie aborcji eugenicznej. Dokonuje się jej w zaawansowanej ciąży i nieraz zdarza się, że w jej trakcie dziecko rodzi się żywe. Zdarzają się błędne diagnozy i rodzi się lub jest zabijane zupełnie zdrowe dziecko. To, które urodzi się, niejednokrotnie i tak umrze, bo jest zbyt słabe, by przetrwać poza organizmem matki.
Polskie państwo nie powinno przykładać ręki do aborcji eugenicznej. Jest moim osobistym pragnieniem, by polskie państwo nie było odpowiedzialne za aborcję. Zwracam się z apelem do przyszłych matek i ojców. Aborcja jest kłamstwem. Aborcja niczego nie leczy i godzi w godność osoby ludzkiej. Aborcja zagłusza jedynie chwilowy lęk przed rodzicielstwem. Przynosi za to inny lęk, z którym najczęściej kobieta pozostaje sama. I nie mówię tu o poczuciu winy. Mówię o poczuciu straty.
Pochodzę z Małopolski, małej ojczyzny wielkiego Polaka, św. Jana Pawła II. Mamy prawo być dumni z jego dziedzictwa. Jego nieustające orędzie w obronie życia nienarodzonych może być drogowskazem dla każdej wspólnoty ludzkiej, również dla państwa. Wielu wyraża pragnienie, żeby to Polska stała się duszą Europy dla ochrony życia ludzkiego. Europa z pewnością potrzebuje rachunku sumienia w tej kwestii, także Polska. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dyrekcja Ojcowskiego Parku Narodowego wznowiła prace zmierzające do sporządzenia planu ochrony parku. To przewidziany ustawą powtarzany co 20 lat proces. Obecny projekt planu wzbudza szereg kontrowersji wśród lokalnej społeczności. Rażą przede wszystkim merytoryczne niedociągnięcia, brakuje m.in. uzasadnienia dla wielu z proponowanych korytarzy ekologicznych. A ich wskazanie przez park na terenie danej działki skutkuje rygorystycznymi ograniczeniami w rozporządzaniu majątkiem przez ich właścicieli. Nieprecyzyjne wskazanie granic otuliny skazuje właścicieli ziemi na arbitralny werdykt dyrekcji parku. Dotyczy to również samorządów.
Projekt planu ochrony został upubliczniony i poddany konsultacjom społecznym, które odbywają się przede wszystkim z inicjatywy lokalnych komitetów protestacyjnych lub władz samorządowych. Były już kilkakrotnie przedłużane, pod niewątpliwym naciskiem tak mieszkańców, jak i ministerstwa. W zrozumiały sposób mieszkańcy nie akceptują wielu nieprecyzyjnych zapisów planu. Negatywne emocje wśród mieszkańców czterech sąsiadujących z parkiem gmin ciągle narastają.
Pragnę wyrazić poparcie dla starań władz, jak i lokalnych społeczności, które interweniują w sprawie zmiany treści planu ochrony. Dlatego 4 kwietnia br. złożyłam interpelację do ministra środowiska, a 2 maja wystosowałam osobne pismo do ministra Jana Szyszki oraz wiceministra Andrzeja Szwedy-Lewandowskiego, przedstawiając aktualną napiętą sytuację w możliwie obiektywny sposób. Pragnę podziękować z tego miejsca za otwartą postawę, z jaką spotkałam się ze strony ministerstwa. Liczę, że i na następnych etapach prac nad projektem planu ministerstwo wykaże się podobnym zrozumieniem mieszkańców. Zachęcam z tego miejsca mieszkańców gmin objętych planem ochrony: Jerzmanowic, Skały, Sułoszowej i Wielkiej Wsi, aby korzystali z konsultacji społecznych. Do końca maja mogą składać uwagi i wnioski w formie pisemnej.
Szanowni Państwo! Ojcowski Park Narodowy stanowi dobro wspólne wszystkich Polaków. Wymaga ochrony. Nie spotkałam się z podważaniem jego wartości wśród krytykujących projekt, ale mieszkańcy mają prawo do aktywności na terenie, który zamieszkują od wieków. Wierzę, głęboko w to wierzę, że te niejednokrotnie konkurujące ze sobą interesy można pogodzić dzięki dobrej woli obu stron. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, druki nr 370 i 499.
Projekt likwiduje niektóre rażąco niesprawiedliwe zapisy ustawy o świadczeniach rodzinnych. Ustawa ta przez lata dopuszczała obowiązywanie zasady: jedno świadczenie rodzinne na jedną rodzinę. Trudno stwierdzić, co kierowało ustawodawcą, by we wrześniu 2005 r. rozszerzyć art. 17 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych o pkt 4. W konsekwencji jego wprowadzenia rodziny wychowujące więcej niż jedno dziecko niepełnosprawne pozbawiono proporcjonalnych świadczeń pielęgnacyjnych. Nie ulega wątpliwości, że sytuacja tych rodzin jest znacznie trudniejsza niż rodzin wychowujących jedno dziecko niepełnosprawne. Takie rozstrzygnięcie godzi w art. 71 ustawy zasadniczej, który mówi o szczególnej pomocy udzielanej przez państwo rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej.
Poprzednia władza nie przeprowadziła potrzebnych zmian w prawie. Być może była za bardzo zajęta innymi sprawami, np. urządzaniem gabinetu za 1 mln zł. Więcej takich przykładów podano w przedstawionym niedawno audycie. Nawet wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 listopada 2014 r. nie nakłonił poprzedniej władzy do zmiany niedobrego prawa, aby sytuacja rodzin z więcej niż jednym dzieckiem niepełnosprawnym rzeczywiście się poprawiła. Co prawda, trybunał uchylił niesprawiedliwy zapis, ale nadal obowiązują przepisy dające możliwość zastosowania zasady: jedno świadczenie rodzinie na jedno dziecko. Czas to zmienić. Czas przywrócić zaufanie najsłabszych rodzin do państwa, do tego zmierza proponowany senacki projekt ustawy. Już dość długo rodziny niepełnosprawnych osób czekały na sprawiedliwe traktowanie.
Obecnie przeszkodą do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest zarówno ustalenie prawa do dodatku do zasiłku rodzinnego bądź świadczenia pielęgnacyjnego, jak i przyznanie specjalnego zasiłku opiekuńczego albo zasiłku dla opiekuna przewidzianego w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów. Stosownie do art. 16a ust. 8 pkt 4 ustawy o świadczeniach rodzinnych specjalny zasiłek opiekuńczy nie przysługuje, jeżeli członek rodziny osoby sprawującej opiekę ma prawo do dodatku do zasiłku rodzinnego, o którym mowa w art. 10 ustawy, specjalnego zasiłku opiekuńczego, świadczenia pielęgnacyjnego lub zasiłku dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów.
Biorąc pod uwagę wyrok trybunału i obowiązywanie sprzecznych z jego istotą zapisów, można zauważyć, że prowadzić to może do niejednolitości w obowiązywaniu prawa. Proponuje się więc wprowadzenie również zapisu jednoznacznie rozstrzygającego powyższą kwestię.
Po rozpatrzeniu przedłożonego projektu ustawy klub Prawo i Sprawiedliwość w pełni popiera przytoczony projekt ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów wraz z poprawkami. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zamiast rzeczowej dyskusji mamy grupę osób, która murem stoi za teorią, iż in vitro to jedyna metoda na wyleczenie niepłodności. In vitro nie leczy. Jest to ingerencja w porządek natury. Chodzi o embrion ludzki. Nie wolno wykorzystywać człowieka w stadium embrionalnym do eksperymentów, a in vitro jest eksperymentem na człowieku.
Jeśli w okresie prenatalnym wady rozwojowe są powodem do przerwania ludzkiego życia, a po urodzeniu do wielkiej opieki, to jest to hipokryzja.
Przeciw sztucznemu zapłodnieniu jest wielu znanych naukowców, lecz media nie nagłaśniają ich wypowiedzi choćby z takich powodów: wadę serca 2,5 raza częściej stwierdza się u dzieci poczętych z in vitro, rozszczepienie wargi...
...2,5 razy częściej występuje u dzieci z in vitro...
...atrezja, zwinięcie... 4,5 razy częściej...
Panie pośle, proszę nie przeszkadzać.
...zarośnięcie przełyku - 3,5 razy częściej. U dzieci do 5 lat wykonuje się dwukrotnie więcej zabiegów chirurgicznych.
Nie wszystkie defekty genetyczne są raportowane przez ośrodki, które osiągają ogromne zyski.
Wszystkie przypadki siatkówczaka występują u dzieci z in vitro.
Panu posłowi nie przeszkadzałem, jak pan opowiadał różne rzeczy.
Nawet jeśli dziecko przeżyje chemioterapię, ma zwiększone do 25% prawdopodobieństwo występowania nowotworu kości.
Profesor Stanisław Cebrat twierdzi, że najgorsze ujawni się dopiero w przyszłych pokoleniach. Wśród przypadków nowotworu siatkówczaka stwierdzono, że wiele z nich spowodowanych jest mutacjami pojawiającymi się w zarodku...
...czyli tych mutacji nie było u rodziców. Czyli in vitro wprowadza do informacji genetycznej nowe mutacje, które będą skutkować w przyszłych pokoleniach. Kosztów związanych z leczeniem nie da się zabezpieczyć nawet zwiększonymi stawkami ubezpieczeń, ponieważ są nie do oszacowania.
Ale mamy alternatywę, to jest naprotechnologia.
In vitro nie leczy, jest to ingerencja w porządek natury
, jest to metoda budząca wiele kontrowersji.
Pytanie: Czy metoda in vitro powinna być finansowana?
Drugie pytanie, do wszystkich...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...czy lekarze mają leczyć, czy być hodowcami ludzkich embrionów? Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak czytamy w przedstawionym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw określających warunki prowadzenia działalności innowacyjnej, nowoczesne innowacje powstają dzięki krzyżowaniu się i fuzji niezachodzących do tej pory na siebie obszarów wiedzy. Cały czas zbyt rzadko dochodzi w Polsce do takich połączeń, ale mamy również krzepiące przykłady. Mianowicie dzięki współpracy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu ˝Gekon˝ pracownicy Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla z Zabrza opracowali metodę produkcji niskoemisyjnego paliwa, tzw. błękitnego węgla. Jest to węgiel uszlachetniony termicznie o wielokrotnie niższych parametrach emisji niż tradycyjny. Wobec katastrofalnego zanieczyszczenia powietrza w południowej Polsce, m.in. w Krakowie czy mojej rodzinnej Skale, w której w sezonie grzewczym normy zanieczyszczenia
powietrza pyłem... Może skrócę.
Pytanie do pana ministra finansów: Czy po ostatecznym zweryfikowaniu atrakcyjności błękitnego węgla ze względu na jego prognozowaną wyższą od tradycyjnego węgla cenę rozważa się wsparcie finansowe...
Dziękuję bardzo.
...jego produkcji bądź zakupu...
Dziękuję.
...np. przez osoby zamieszkujące...
Pytanie zadaje pani poseł Mirosława Nykiel...
...w najbardziej zanieczyszczonych miejscach...
...klub Platforma Obywatelska.
...tak aby stał się realną proekologiczną alternatywą?
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! W treści uzasadnienia proponowanego obywatelskiego projektu ustawy można przeczytać o bezprawnych działaniach samorządów terytorialnych w kontekście ich uciekania od Karty Nauczyciela. Jednak Karta Nauczyciela chroni budżety samorządów, określając wysokość wynagrodzenia nauczycieli w publicznych placówkach. W świetle obowiązujących przepisów ustawy o systemie oświaty nie jest uregulowana kwestia wysokości wynagrodzenia dyrektorów będących osobami fizycznymi, tym samym niepubliczna jednostka dotowana może rozliczyć pobraną dotację wyłącznie swoim wynagrodzeniem. W odpowiedzi na moją interpelację z 14 czerwca br. ministerstwo edukacji zadeklarowało zamiar wprowadzenia limitu wynagrodzenia pracowników tych placówek, który może być pokrywany z dotacji przekazanej z budżetu samorządu na podstawie art. 90 ustawy o systemie oświaty.
W związku z powyższym kieruję do pani minister takie zapytanie: Na jakim etapie są prace
nad koniecznymi zmianami?
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Szanowny Panie Ministrze! Urzędy skarbowe obecnie czekają nawet 3 miesiące na odpowiedź na tzw. zapytanie SCAC. Tymczasem wiadomo, jak ważny w postępowaniu kontrolnym jest czas, jakie ogromne ma znaczenie.
W związku z powyższym kieruję do pana ministra pytanie: Czy powstanie Krajowej Administracji Skarbowej wpłynie na szybszą wymianę informacji dotyczących podatku VAT z państwami członkowskimi? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Według badań polscy przedsiębiorcy delegują za granicę do 300 tys. pracowników. Dzieje się tak ze względu na konkurencyjność polskiego rynku pracy względem wielu innych rynków w Unii.
Poszczególne kraje Wspólnoty wprowadzają jednak nowe regulacje uderzające m.in. w polskich pracowników. W przedstawionej informacji czytamy o projekcie zmiany dyrektywy dotyczącej delegowania pracowników. Komisja Europejska zdążyła już odrzucić sprzeciw 11 parlamentów.
W związku z powyższym pragnę zapytać pana ministra: Jakie kroki planuje podjąć MSZ w związku z nowymi przepisami wprowadzonymi przez Niemcy, Francję czy też Węgry i Włochy, uderzającymi w interesy polskich pracowników?
Szanowny Marszałku! Wysoka Izbo! Polska jako pierwsza uznała niepodległość Ukrainy. Dziś, gdy Ukraińcy zmagają się z kolejnym zagrożeniem dla swojej suwerenności, jeszcze bardziej potrzebują naszego wsparcia. Jest ono możliwe tylko wówczas, gdy będziemy wiedzieli, iż podzielamy te same wartości. To dobry czas na szczerą rozmowę, również o bolesnych momentach naszego sąsiedztwa. Dlatego pragnę zapytać: Czy IPN planuje prowadzenie polityki historycznej skierowanej bezpośrednio do Ukraińców przebywających na terenie Polski?
