Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Miałabym dwa pytania do pana. Czy zakładacie państwo przy pracy nad tą ustawą możliwość skorzystania z projektu senackiego o przyznaniu zasiłku dla bezrobotnych z tytułu ustania osobistej opieki sprawowanej nad osobą niepełnosprawną z powodu śmierci osoby, nad którą sprawowano opiekę? Wiadomo, że taki projekt senacki został przygotowany, natomiast interesowałoby mnie, czy państwo do tego się odniesiecie.
I drugie pytanie. Czy zakładacie państwo możliwość zróżnicowania świadczeń w odniesieniu zarówno do opiekunów dzieci, jak i osób dorosłych z niepełnosprawnością w zależności od stopnia niepełnosprawności, który to stopień można by było oczywiście w różnej skali oceniać? Dyskusja na ten temat też się wcześniej przetaczała i teraz, kiedy trzeba zrealizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, można byłoby podejść do tej kwestii ponownie. To w jakimś stopniu na pewno by uszczelniło system i ci, którzy odprowadzają podatki do budżetu, mieliby przeświadczenie o prawidłowym ich dzieleniu i wykorzystywaniu w odniesieniu do świadczeń związanych z opieką nad osobami niepełnosprawnymi, zarówno dorosłymi, jak i dziećmi. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! W sumie to dobrze, że przynajmniej rozpoczęła się ta dyskusja odnośnie do uzdrowisk. Ja miałabym tutaj pytanie do pana ministra, jeżeli już dyskutujemy na temat uzdrowisk: Jaka jest tak naprawdę polityka ministerstwa wobec uzdrowisk? Czy uzdrowiska będziemy rozwijać, czy też będziemy rozwijać szpitalną rehabilitację, czy sanatoryjną rehabilitację? Bo chyba bardziej o to nam chodzi niż o rozwój uzdrowisk. Ale zapewne ministerstwo ma tutaj swój własny pogląd, ma na pewno sporo czasu przed sobą, ale chcielibyśmy wiedzieć, w którym kierunku to będzie podążało.
Następne moje pytanie: Czy planuje się wzrost finansów w narodowym funduszu na leczenie uzdrowiskowe? W tej chwili mówi się o 1%, więc na pewno nie jest to zbyt dużo, ale to też wiąże się z tym pierwszym pytaniem, w którym kierunku polityka ministerstwa wobec leczenia uzdrowiskowego idzie.
Chciałabym również zadać pytanie, ponieważ pan minister mówił o monitorowaniu usług: Czy faktycznie monitoruje się skuteczność leczenia uzdrowiskowego? Następne pytanie: O jakich nowych obszarach mówił pan minister, o jakich nowych obszarach uzdrowiskowych, czyli o których miejscowościach? Mówił pan, że w tej chwili są trzy miejscowości, które najprawdopodobniej status uzdrowiska uzyskają. Gdyby pan mógł to sprecyzować, bo m.in. również województwo warmińsko-mazurskie i kilka miejscowości z tego województwa zabiegają o uznanie tych obszarów za obszary uzdrowiskowe.
Chciałabym tu tylko nadmienić, że owszem, na Zachodzie może te uzdrowiska wcale nie są tak rozwijane, jak pani poseł przed chwilą powiedziała, tylko głównie właśnie szpitale rehabilitacyjne
czy sanatoryjne szpitale rehabilitacyjne. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Platforma Obywatelska poprze rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o publicznej służbie krwi oraz niektórych innych ustaw, druk nr 294.
Wdrożenie przepisów danej ustawy wynika z konieczności implementacji do krajowego porządku przepisów Unii Europejskiej. Wymogi zawarte w dyrektywach mają gwarantować bezpieczeństwo wszystkim biorcom i dawcom krwi, jak i wszystkim osobom, które biorą udział w procesie pobierania, badania, przechowywania, wydawania krwi, poprzez prowadzenie systemu jakości w jednostkach organizacyjnych. Uwzględniając dyrektywy, dokonuje się niezbędnych regulacji, w tym wdrożenia jednolitego systemu jakości, który to system zminimalizuje ryzyko wystąpienia błędów i reakcji niepożądanych, reguluje pobieranie składników krwi od małoletniego, reguluje również system teleinformatyczny e-krew. Projektowana ustawa określa też zasady transportu krwi i jej składników, jak i wprowadza nowe definicje typu ˝pracownia immunologii transfuzjologicznej˝ czy ˝preparatyka˝, które zastąpią dotychczasowe określenia.
Ale chcielibyśmy też zwrócić uwagę, że zniknęły niektóre znaczące zapisy. Do tych zapisów należą te istotne z punktu widzenia krwiolecznictwa. Nie wprowadzono uprawnień do przetaczania krwi dla ratowników medycznych, co stanowi duży problem, zwłaszcza na SOR-ach. Ta grupa zawodowa bardzo usilnie ubiegała się o nadanie takich uprawnień. Myślę, że to jest sprawa związana również z ich zawodem. Zrezygnowano ze szkoleń dla lekarzy przetaczających krew. Szpital nie ma obowiązku zamawiania krwi w najbliższym tzw. właściwym centrum krwiodawstwa, co jest bardzo istotne w czuwaniu nad bezpieczeństwem krwi. Nie ma obowiązku zgłaszania działalności pracowni immunologii transfuzjologicznej, która nie jest w strukturze szpitala. Nie ma żadnych sankcji za niewykonanie zaleceń pokontrolnych banku krwi lub pracowni immunologicznej. Do ustawy miały wejść wszystkie zapisy dotyczące praw i obowiązków z rozporządzenia, ale zostały usunięte. Istotne również były zapisy z punktu widzenia krwiodawstwa. Akredytacja, o której się tutaj mówi, pozostała dalej bezterminowa i udzielana jest przez organ założycielski, czyli Ministerstwo Zdrowia, a miała być terminowa i udzielana przez instytut jako niezależną jednostkę. W systemie e-krew nie określono, kto będzie odpowiadał merytorycznie za jego prowadzenie.
Istotne natomiast zapisy z punktu widzenia dawców - usunięto trójstopniową odznakę dla poszczególnych zasłużonych dawców przyznawaną przez Ministerstwo Zdrowia. Pozostała tylko odznaka, która mówi o 20 l oddanej krwi. Z punktu widzenia instytutu natomiast nie wprowadzono możliwości prowadzenia przez instytut szkoleń dla lekarzy, pielęgniarek, diagnostów celem nadania uprawnień wymaganych ustawą. Nie wiadomo też, jaką rolę będzie pełnił instytut w systemie e-krew. Obecnie jest zapis, który brzmi: ˝zasilanie systemu e-krew danymi wynikającymi z zadań określonych w ustawie˝, a poprzednio było ˝prowadzenie rejestru˝. Ministrowi zdrowia przypisano przesyłanie sprawozdania do Komisji Europejskiej, ale też nie zapisano, kto ma te sprawozdania przygotowywać. Nie wiadomo również, czy instytut będzie wchodził w skład Krajowej Rady do Spraw Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
Podsumowując, mimo tych kilku uwag, które tutaj zostały przedstawione, proponowane rozwiązanie porządkuje w znacznej części proces dotyczący publicznej służby krwi i powinno być wdrożone do porządku prawnego jak najszybciej. A zatem Platforma Obywatelska jak najbardziej udzieli poparcia temu projektowi. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platforma Obywatelska w sprawie rządowego projektu ustawy o publicznej służbie krwi oraz niektórych innych ustaw.
Projekt ten ma na celu głównie dostosowanie prawa do dyrektyw europejskich, ale również zwiększenie nadzoru nad organizacją publicznej służby krwi i wdrożenie systemu e-krew. W trakcie prac Komisja Zdrowia wniosła poprawki głównie o charakterze doprecyzowującym i legislacyjnym. Tak jak przy pierwszym czytaniu, klub Platformy Obywatelskiej popiera projekt ustawy wraz z poprawkami. Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Panie ministrze, chciałabym tutaj poruszyć przede wszystkim sprawę pielęgniarek. Pan minister Radziwiłł w 2013 r. na Forum Ekonomicznym w Krynicy, wówczas jako wiceprzewodniczący Naczelnej Rady Lekarskiej, wskazywał, że w krajach, gdzie opieka jest koordynowana, nie budzi to entuzjazmu lekarzy. W Wielkiej Brytanii odstąpiono od tego, w Niemczech myśli się już poważnie o odstąpieniu, tak samo w USA. Państwo ciągle powołujecie się na inne kraje w zależności od tego, czego dotyczy tematyka w służbie zdrowia, a my właśnie zaczynamy brnąć w ten pomysł. Rozwój systemu budżetu powierzonego, czyli fundholding, jak i opieki koordynowanej to nic innego jak powierzenie lekarzom POZ pieniędzy na całokształt opieki. Zdaniem ministerstwa tylko lekarze mają mieć patent na mądrość w wydawaniu tych pieniędzy.
Jednocześnie czy Ministerstwo Zdrowia w ogóle uwzględnia też fakt, że opieka koordynowana to również działania administracyjne, bo łatwo się mówi o opiece koordynowanej tylko w kontekście zawodów medycznych, ale to są również działania administracyjne, na które również trzeba wydzielić finanse w ramach tej opieki.
Wracając jednak do fundholdingu, chciałabym się zapytać środowiska pielęgniarskiego, cóż na to Naczelna Izba Lekarska i izba pielęgniarska, związki zawodowe pielęgniarskie. Czy będą się biernie przyglądać, jak środowisko lekarskie coraz bardziej zawłaszcza samodzielność zawodu pielęgniarek i położnych?
I jeszcze pan minister cały czas mówi o tym, że należy usuwać nadmierną regulację i absurdy w służbie zdrowia. Uważam, że jak najbardziej tak. Czy jednak Narodowy Fundusz Zdrowia nie brnie dalej w nowe rozporządzenia - właściwie nie ma tygodnia, aby 2-3 projekty nie ukazywały się na stronach - m.in. co do wymogów?
Ostatnio chociażby dodatkowa punktacja za współpracę z AOTMiT-em, czyli kto grzeczny, ten ma dodatkowe punkty. Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platforma Obywatelska w sprawie uchwały Senatu z druku nr 512. Do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o publicznej służbie krwi oraz niektórych innych ustaw Senat wniósł 14 poprawek. Nie będę tych poprawek omawiać, bo zrobiła to pani sprawozdawca, przedstawiła je bardzo szczegółowo. Część poprawek to poprawki doprecyzowujące, część poprawek to poprawki dookreślające terminy.
Klub Platforma Obywatelska będzie przeciwko odrzuceniu, czyli za przyjęciem poprawek Senatu. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Premier! Panie Ministrze! Muszę panu powiedzieć, że ma pan wybitne zdolności do zatroskiwania się o pielęgniarki. Swoimi wypowiedziami dał pan temu wyraz, swoimi wypowiedziami. I może, powiem panu, lepiej, że tam pana nie ma bezpośrednio. Mówię to jako pielęgniarka i dyrektor szpitala, bo myślę, że należałoby popracować trochę nad tymi negocjacyjnymi stosunkami między tymi osobami, między tymi dwoma stronami.
Natomiast do pani premier mam takie pytanie. Ponieważ jest zespół, parlamentarny zespół ds. pielęgniarek, położnych i innych zawodów, prowadzony zresztą przez panią pielęgniarkę z PiS-u, mam pytanie: Czy ten zespół zgłosił się do pani czy do pana ministra, czy przedstawił jakieś rozwiązania, czy był tam, czy w ogóle się tą sprawą zajmował? Byłoby to istotne, bo myślę, że mógłby tutaj, ponieważ jest tam pielęgniarka, a zespół debatuje, na pewno przedyskutować z panią albo z panem ministrem wiele ciekawych kwestii. Jest to na tyle ważne, że przecież za chwilę będziemy mieli temat roli pielęgniarki nie tylko w tej kwestii, będziemy rozmawiać o roli pielęgniarki w POZ. Ja bym chciała powiedzieć, panie ministrze, że nieprawdą jest, jakoby po raz pierwszy zdarzył się taki incydent, że pielęgniarki odeszły od łóżek, od chorego. Tak pan powiedział: od chorego. Proszę sobie przypomnieć Porozumienie Zielonogórskie. Lekarze zamknęli drzwi przed pacjentami, wszystkimi pacjentami, w tym dziećmi też. I pan wtedy popierał ten strajk.
Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Miałabym trzy pytania, dosyć szybkie, ale prosiłabym o wyjaśnienie. Chodzi mi o to, że w projekcie tej ustawy właściwie 70% to jest tylko i wyłącznie zamiana przedsiębiorstwa medycznego na zakład leczniczy. I właściwie 70% materiału w tej ustawie dotyczy tylko tego. Jak popatrzycie państwo, art. 2, art. 3, art. 5 i art. 10 - właściwie dotyczą tylko i wyłącznie tego. Pytanie: Czy potrzeba było aż tej ustawy, żeby dokonać takiej zamiany? To jest jedno.
Drugie. Czy zrobiliście państwo jakieś symulacje, jeżeli chodzi o spółki kapitałowe? Bo uważacie, że zakłady będą się przekształcały w spółki kapitałowe, a wątpliwość jest bardzo duża, ponieważ przy 49% chyba właściwie nikt nie będzie chciał inwestować.
Trzecie pytanie dotyczy kontroli w podmiotach działalności leczniczej. Czy prawdą jest, że ta kontrola wzmoże się również w podmiotach spółki, gdzie bez powiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli będzie można wkroczyć w każdej chwili, gdzie nie gwarantuje się miejsca kontroli, gdzie nie mówi się również o tym, jak długo taka kontrola będzie trwała oraz jakie właściwie mają być... jak długo ma ta kontrola przebiegać? Bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Chciałabym zadać pytanie do pana ministra: Czy prawdą jest, że stratę netto za rok 2017 musi pokryć organ założycielski, czyli samorząd, a jeżeli nie pokryje jej, to musi wtedy zakład leczniczy zlikwidować albo przekształcić w spółkę kapitałową, w tymże 51% będzie udziału samorządu? Jeżeli takie sytuacje będą, czy bardziej państwo przewidujecie, że będzie likwidacja szpitali, czy też że będą przekształcenia w spółki? Jakie działania, jakie plany naprawcze ministerstwo ma w tym przypadku, jeżeli chodzi o to, co w miejsce zlikwidowanych zakładów lecznictwa? I takie pytanie też już może do pana ministra. Panie ministrze, czy pan pracuje, pracował, nie wiem, jak teraz, w publicznej służbie zdrowia czy w prywatnej?
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Faktycznie pytania pani poseł będą pewnie odpowiednio kierowane, bo jak już wcześniej było powiedziane, pan minister, który reprezentuje ministra Radziwiłła, na pewno zna bardzo dokładnie całą sytuację i będzie mógł pani na to odpowiedzieć. Ja natomiast chciałabym zapytać, ponieważ nasze spotkanie nie dotyczy osiągnięć, tylko dotyczy dialogu, czy pan minister uważa za dialog słowa pana ministra Radziwiłła, które wypowiedział tutaj, z tej trybuny poselskiej, o strajku pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka, że - przypomnę - po raz pierwszy w historii służby zdrowia pracownicy odchodzą nie od łóżek, ale od pacjentów. Czy uważa pan to za dialog, że kiedy pada pytanie o liczbę rezydentów - i tu bym chciała, żeby może pan jednak powiedział, czy liczba rezydentów w tym roku jest mniejsza, czy większa niż w latach poprzednich - pan minister wychodzi, pozostawiając pana, pan zaś twierdzi, że nie ma pan plenipotencji, żeby odpowiedzieć na to pytanie. W końcu czy wypowiedź grupy osób, które niedawno okupowały Ministerstwo Zdrowia... Notabene tutaj już była na ten temat mowa i chciałabym, żeby pan minister odpowiedział, kogo one reprezentowały. Czy te panie, czy te osoby wystawiły panu ministrowi opinię, mówiąc o jego bucie, a wychwalając panią premier, że złagodziła...? Czy to jest dialog? I ostatnia sprawa: Czy za rozmowę
i dialog uważa się umieszczanie na stronach Ministerstwa Zdrowia projektów do konsultacji po to, aby odhaczyć, że konsultacje się odbyły, a w odpowiedzi jest zawsze ˝Nie ujęto˝, bo niezgodnie z tematem? Dziękuję bardzo.
