Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z tego względu, że zabrakło dzisiaj czasu na zadanie pytań w punkcie 17. dotyczącym ˝Programu budowy dróg krajowych na lata 2014-2023˝, pragnę poruszyć tę sprawę w punkcie: oświadczenia.
Otóż sprawa dotyczy budowy drogi krajowej S5 na odcinku Nowe Marzy - Gniezno. Z uzyskanych informacji wynika, że przy tej inwestycji znajdzie pracę ponad 5 tys. osób z regionu bydgoskiego, co dla naszego regionu, który reprezentuję, jest ogromnie ważne z tego względu, że jest duże bezrobocie. I to mnie cieszy również jako związkowca, jako działacza związkowego. Ale mam obawy, czy znajdą się przedsiębiorcy chętni do współpracy jako podwykonawcy, skoro poprzedni rząd Platformy Obywatelskiej i PSL-u nie wywiązał się z zawartych umów i nie wypłacił wynagrodzeń podwykonawcom za wykonaną pracę przy budowie innych dróg i autostrad. Spowodowało to bankructwo wielu polskich firm. Poruszam to tym bardziej dlatego, że przetarg na obecną drogę krajową S5 wygrały firmy nieposiadające potencjału technicznego w Polsce. Zachodzi obawa, że może dojść do powtórzenia sytuacji z lat ubiegłych.
Kolejną kwestią są grunty, po których ma przebiegać droga S5. Znaczna ich część jest w rękach prywatnych. Stąd pytanie: Czy są zabezpieczone środki i ewentualna dodatkowa rezerwa na wywłaszczenie i czy jest możliwość przyspieszenia wypłat, ponieważ w wielu przypadkach zaplanowane drogi przebiegają przez zabudowania mieszkalne. Bardzo dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W Bydgoszczy rokrocznie odbywają się uroczystości upamiętniające rocznicę wydarzeń Bydgoskiego Listopada 1956 r. W tym roku przypada 59. rocznica tych wydarzeń. 18 listopada 1956 r. w Bydgoszczy wybuchła irredenta przeciwko komunistycznej władzy. Kilka tysięcy mieszkańców miasta, śpiewając hymn państwowy, Rotę i pieśni kościelne, zaatakowało siedzibę Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Komitetu Miejskiego PZPR i spaliło maszt oraz urządzenia stacji zagłuszającej audycje radiowe Wolnej Europy, BBC, Głosu Ameryki, stacji, która była symbolem cenzury i ograniczania wolności słowa i informacji. Władze PRL surowo potraktowały przywódców manifestacji, skazując ich na kary pozbawienia wolności. Ich czyn postrzegano jako chuligańskie targnięcie się na mienie państwowe, choć w istocie był to akt zniszczenia urządzenia represji, jakim była stacja zagłuszająca audycje radiowe. Budynki UB i PZPR w zasadzie nie ucierpiały.
Mimo licznych starań nie udało się zrehabilitować osób skazanych w procesie, który odbył się w styczniu 1957 r. Spośród skazanych żyją dziś tylko dwaj: Józef Borowski i Tadeusz Dzięgielewski. Czują się oni, podobnie jak rodziny zmarłych, pokrzywdzeni. Żal ich jest w pełni zrozumiały, ponieważ bojownicy o wolność i sprawiedliwość w czasach komunizmu nie doczekali się rehabilitacji i należnego szacunku, natomiast oprawcy, którzy stosowali represje wobec bohaterów narodowych, nie dość że nie ponieśli konsekwencji swych nagannych czynów, to jeszcze otrzymali bądź otrzymują sowite emerytury. Apeluję więc do pana prezydenta i ministra sprawiedliwości o dokonanie pełnej rehabilitacji przywódców Bydgoskiego Listopada 1956 r. Dziękuję.
20 stycznia 1920 r. królewska Bydgoszcz powróciła do Polski. W tym roku mija 96. rocznica powrotu tego miasta do macierzy.
Znając historię Bydgoszczy, wiemy, jak trudne i zmienne chwile przeżywało miasto Bydgoszcz na przestrzeni dziejów, a szczególnie w ostatnich stuleciach. Dzieląc losy całej ojczyzny, doznawało jeszcze dodatkowych utrapień, nieszczęść, niedoceniania i osamotnienia. Tym większy szacunek, pamięć i wdzięczność należą się tym pokoleniom bydgoszczan, którzy wierni Polsce, wartościom, tradycjom narodowym i regionalnym bez wahania poświęcali życie, zdrowie, majątek i wszystkie siły.
Chciałabym zwrócić uwagę na wymowę jednego wątku związanego z historią miasta Bydgoszczy po powrocie do macierzy w 1920 r. Bydgoszcz w okresie międzywojennym, większa od Katowic i Lublina, pozostawała tylko miastem powiatowym, największym w Polsce. Trzeba więc dostrzec, docenić i wyciągnąć wnioski z faktu, że niedoceniani, zepchnięci na pobocze administracyjne mieszkańcy Bydgoszczy potrafili znaleźć sposób na imponujący rozwój gospodarki, handlu, kultury, oświaty i sportu. Trudny proces repolonizacji miasta został przeprowadzony szybko i sprawnie. Miasto w krótkim czasie stało się największym ośrodkiem gospodarczym Pomorza.
Przypominając historyczny powrót Bydgoszczy do macierzy, w postawach i działaniach jej mieszkańców szukajmy inspiracji dla siebie dzisiaj. Z doświadczeń poprzednich pokoleń bydgoszczan naprawdę warto czerpać wiedzę i wzory do naśladowania.
Przy okazji tej pięknej rocznicy warto złożyć życzenia wszystkim mieszkańcom i sympatykom naszego miasta - niech Bydgoszcz rozwija się szybko i wszechstronnie niezależnie od doraźnych okoliczności. Również dzięki kreatywności, mobilności, pracowitości oraz umiejętności współdziałania wszystkich jej mieszkańców na rzecz naszego ukochanego miasta.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Jednym z założeń programu ˝Rodzina 500+˝ jest to, aby w polskich rodzinach rodziło się coraz więcej dzieci. W Polsce wskaźnik dzietności jest na bardzo niskim poziomie i wynosi 1,2-1,3%. Współczynnik dzietności w Polsce systematycznie spada. W 2014 r. wyniósł 1,29%. Wartość współczynnika dzietności mniejsza od poziomu ok. 2,1% oznacza, że proces odtwarzania populacji kształtuje się poniżej prostej zastępowalności pokoleń.
Jedno pytanie, pani minister, jest takie: Czy na skutek uregulowań ustawowych wskaźnik dzietności wzrośnie i czy przyczyni się do podwyższenia poziomu zastępowalności pokoleń?
I kolejne pytanie: Czy prawdą jest, że rząd PO-PSL przez 8 lat nie dostrzegał problemów demograficznych i realnych problemów ekonomicznych rodzin?
Dziękuję.
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Oświadczenie chciałabym wygłosić ku pamięci bohaterskiej postawy Piotra Bartoszcze. Uczczeniem pamięci Piotra Bartoszcze zamordowanego w 1984 r. rozpoczęto w województwie kujawsko-pomorskim obchody 35. rocznicy rejestracji NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝. W uroczystościach w Inowrocławiu uczestniczył także z tej okazji ksiądz prymas Wojciech Polak.
Piotr Bartoszcze był rolnikiem, właścicielem średniego gospodarstwa rolnego w Sławęcinku pod Inowrocławiem. Wraz z ojcem Michałem i bratem Romanem był współtwórcą NSZZ RI ˝Solidarność Chłopska˝ oraz członkiem komitetu założycielskiego tego związku. Na zjeździe zjednoczeniowym w marcu 1981 r. w Poznaniu został członkiem Ogólnopolskiego Komitetu Założycielskiego NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝. Od marca był uczestnikiem strajku okupacyjnego siedziby WK ZSL w Bydgoszczy, wchodząc w skład Ogólnopolskiego Komitetu Strajkowego i z jego ramienia 17 kwietnia tego roku był jednym z sygnatariuszy tzw. porozumień bydgoskich między organizacjami rolników a stroną rządową, które kończyły strajk okupacyjny i doprowadziły do rejestracji w następnym miesiącu NSZZ RI ˝Solidarność˝. Był członkiem władz krajowych związku oraz kierował jego strukturami na Kujawach Zachodnich i Pałukach. W stanie wojennym wraz z ojcem i bratem organizowali działalność konspiracyjną, wydając i kolportując podziemne pismo ˝Żywią i bronią˝. Od września do listopada 1982 r. internowany wraz z bratem Romanem.
Piotr Bartoszcze zginął tragicznie 7 lutego 1984 r. Jego ciało wciśnięte w studzienkę kanalizacyjną na polach pobliskiego Radłówka dopiero 9 lutego znalazł brat Roman. Rzecznik rządu Jerzy Urban twierdził, że zginął wskutek wypadku, sugerując, że był pod wpływem alkoholu. Okoliczności tej śmierci, liczne i jednoznaczne dowody, a także przesłanki wskazywały na to, że było to morderstwo. Między innymi zepchnięty do rzeczki samochód wraz z licznymi śladami kolizji z milicyjnym samochodem, ślady ścigania przez dwie osoby i walki o życie, sposób ułożenia ciała w studzience jednoznacznie wskazują na udział osób trzecich.
˝Solidarność˝ prowadziła niezależne śledztwo dowodzące ponad wszelką wątpliwość dokonania morderstwa. Władze PRL ignorowały przedstawiane dowody, odmawiając prowadzenia jawnego śledztwa i szukania bezpośrednich sprawców morderstwa oraz ich mocodawców. Zebrane i dostarczone dowody zostały zniszczone. Wznowione w późniejszych latach śledztwo nie było w stanie niczego nowego ustalić i w 1995 r. zostało ponownie umorzone. Bezpośredni zbrodniarze i ich mocodawcy nie zostali ujawnieni i ukarani. Nie udało im się jednak okryć całkowitą tajemnicą tej skrytobójczej zbrodni sprzed 32 lat.
Dzisiaj nie możemy być pewni, że doczekamy się oficjalnego ujawnienia pełnej prawdy, prawnego osądu i wymierzenia sprawiedliwości. Tym bardziej więc powinniśmy dbać o to, by śmierć Piotra Bartoszcze nie była zapomniana, nie była daremna. Jako naród winniśmy wdzięczność tym, którzy dla wolności i niepodległości ojczyzny oddali własne życie. Szacunek dla naszych narodowych i regionalnych tradycji walki o wolność, ich pełne poznawanie i godne kultywowanie są warunkiem mądrego i pełnego korzystania z wolności, dla której żył i oddał życie również Piotr Bartoszcze. Tylko wtedy ofiara życia naszych historycznych bohaterów może nas duchowo wzmacniać i motywować do ofiarności na rzecz dobra wspólnego. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Komisji Polityki Społecznej i Rodziny wobec sprawozdania Rady Ministrów z realizacji ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 w 2014 r., druk nr 179.
W dniu 9 października 2015 r. do Sejmu RP wpłynął dokument, tj. sprawozdanie Rady Ministrów z realizacji ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 w 2014 r. Marszałek Sejmu, po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu, skierował w dniu 13 stycznia 2016 r. wniesione przez Radę Ministrów powyższe sprawozdanie do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny w celu rozpatrzenia. Art. 6 powyższej ustawy zobowiązuje Radę Ministrów do corocznego przedstawiania Sejmowi i Senatowi, w terminie do 30 września, sprawozdania z realizacji ustawy. Przedkładane sprawozdanie z realizacji ustawy jest trzecią oceną efektów jej obowiązywania.
W sprawozdaniu przedstawiona została charakterystyka systemu opieki instytucjonalnej nad dziećmi w wieku do lat 3 oraz realizacja ustawy w zakresie opieki nad małymi dziećmi. Opieka nad dziećmi w wieku do lat 3 może być organizowana w formie żłobka lub klubu dziecięcego, a także sprawowana przez dziennego opiekuna lub nianię. W ramach opieki realizowane są funkcje: opiekuńcza, wychowawcza i edukacyjna.
Komisja zapoznała się z liczbą instytucji oraz liczbą miejsc opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 w latach 2010-2014, a także z funkcjonowaniem żłobków, klubów dziecięcych i instytucji dziennego opiekuna. Ponadto komisja zapoznała się z przeciętnymi miesięcznymi kosztami związanymi z ww. instytucjami w poszczególnych gminach i województwach. Minister właściwy w sposób wyczerpujący przedstawił wyniki realizacji programu ˝Maluch 2014˝.
Komisja Polityki Społecznej i Rodziny po rozpatrzeniu tego sprawozdania na posiedzeniu w dniu 25 lutego 2016 r. przyjęła je bez głosu sprzeciwu i rekomenduje Wysokiej Izbie przyjęcie sprawozdania zawartego w druku nr 179. Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Nowa ustawa związana ze Światowymi Dniami Młodzieży i wizytą papieża Franciszka w Polsce jest bardzo potrzebna, ponieważ do wydarzeń o charakterze religijnym nie stosuje się przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Podczas tak dużej i ważnej imprezy należy zapewnić bezpieczeństwo jej uczestnikom, zwłaszcza w kontekście zagrożeń terrorystycznych. Pani minister, proszę o odpowiedź na pytanie, jak będzie wyglądała koordynacja związana z bezpieczeństwem uczestników Światowych Dni Młodzieży oraz Ojca Świętego i czy to zadanie będzie spoczywać po stronie kościelnej czy również po stronie rządowej. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tym roku przypada 35. rocznica wydarzeń bydgoskich. 19 marca 1981 r. w budynku Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy miały miejsce wydarzenia, które wstrząsnęły opinią społeczną w naszym kraju i zaniepokoiły wiele krajów świata możliwością interwencji sowieckiej w Polsce. Dramaturgia związana z pobiciem działaczy związkowych przysłoniła, w opinii publicznej, głębsze tło i przyczyny ówczesnych zdarzeń. Ich początek związany jest z podjęciem skoordynowanych akcji protestacyjnych przez rolników domagających się rejestracji ich własnego związku zawodowego, polegających na przybyciu pod urzędy ciągnikami i samochodami. Potrzebowali oni wsparcia NSZZ ˝Solidarność˝, gdyż mieli ograniczone pole wyboru form protestu. Z dotkliwej i skutecznej formy protestu polegającej na wstrzymaniu dostaw produktów rolnych nie mogli i nie chcieli skorzystać, gdyż obróciłoby się to przeciwko nim. Ponieśliby straty finansowe i wzbudzili niechęć i niezadowolenie mieszkańców miast. Władze skwapliwie wykorzystałyby okazję do obarczenia ich winą za niedostateczne zaopatrzenie sklepów w żywność i skłócania wsi z miastem, niszczenia w zarodku rodzącej się między nimi solidarności. Blokowanie dróg i urzędów ciągnikami rolniczymi nie wchodziło w grę ze względu na wysokie mandaty karne stosowane przez milicję.
NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝ powołał wojewódzki komitet strajkowy z przewodniczącym Piotrem Bartoszcze, zamordowanym w lutym 1984 r. przez tzw. nieznanych sprawców. Blokowanie tworzenia nowych organizacji gospodarczych i zawodowych skłoniło rolników do ogłoszenia strajku okupacyjnego w siedzibie wojewódzkiego komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego i utworzenia Ogólnopolskiego Komitetu Strajkowego NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝. Wybór miejsca był bardzo wymowny, a dla władz bardzo irytujący. Ujawniał całkowitą służalczość tej rzekomej reprezentacji politycznej polskiej wsi, chowającej głowę w piasek, będącej przybudówką PZPR. Stało się to zaledwie 3 dni przed zapowiedzianą sesją wojewódzkiej rady narodowej, na której delegacja MKZ NSZZ ˝Solidarność˝ miała zgodę na przedstawienie swojego stanowiska w sprawie utworzenia związków zawodowych rolników oraz problemów rolnictwa i wyżywienia.
19 marca zamierzano zrealizować stanowczo i do końca dwa cele. Po pierwsze, przerywając znienacka sesję WRN i nie dopuszczając do wystąpienia delegacji związku, chciano pokazać, że ˝Solidarność˝ nie będzie miała nic do powiedzenia w sprawach publicznych zastrzeżonych dla władz komunistycznych, które nie mają zamiaru dzielić się władzą w najmniejszym stopniu. Po drugie, w nocy zaplanowano spacyfikować strajkujących w okupowanym budynku ZSL rolników. Miał to być koniec mrzonek o politycznych zmianach na polskiej wsi.
Celów tych nie udało się władzom PRL osiągnąć ze względu na zdecydowanie, odwagę i determinację działaczy obu związków, udzielanie sobie wzajemnego wsparcia oraz szerokie i zdecydowane poparcie większości polskiego społeczeństwa. Zachowano przy tym samodyscyplinę i poczucie odpowiedzialności. W efekcie tego władze musiały ustąpić i zarejestrować NSZZ Rolników Indywidualnych ˝Solidarność˝.
Przypominając tamte ważne historyczne wydarzenia, warto sobie uświadomić, jak wielką wartością dla społeczeństwa była wtedy ogólnonarodowa solidarność oraz jak wielkie znaczenie przypisywano niezależnym i samorządnym związkom zawodowym. Warto też szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego dzisiaj mamy tak odmienną sytuację i co należy robić, by zwiększyć ogólnonarodową solidarność, by interesy ogółu społeczeństwa i godność ludzi pracy były lepiej i skuteczniej chronione. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Drodzy Bydgoszczanie! Chciałabym przedstawić porównanie danych z kilku uniwersytetów. I tak, jeśli chodzi o zakres potencjału kadrowego, to w Collegium Medicum w Bydgoszczy w 2015 r. kształtował się on na poziomie 1191 pracowników, z czego 649 to nauczyciele akademiccy, 131 to samodzielni pracownicy nauki, a 542 to pozostali pracownicy. Z kolei na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku kadra to 741 nauczycieli akademickich. Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, zaznaczam, że jest to największa uczelnia publiczna w Polsce, jest prawie 1700 pracowników. Obecnie w Bydgoszczy studiuje 5885 studentów, w Białymstoku - 4461 studentów, a w Warszawie - 9030 studentów. Ponadto poszczególne wydziały w Bydgoszczy, tak jak już tutaj padło na początku, posiadają kilka uprawnień do doktoryzowania i habilitowania, a także prowadzą studia doktoranckie.
Moje pytanie, panie ministrze, w związku z powyższym: Czy tak duży zasób pracowników naukowych oraz samodzielnych pracowników nauki daje wystarczające podstawy do utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, biorąc oczywiście pod uwagę powyższe porównanie danych? Czy przedstawiony potencjał naukowy w zakresie nadawania tytułów może stanowić podstawy do utworzenia uniwersytetu? Chciałbym także zapytać: Czy to prawda, że wydziały lekarskie mają powstać w Kielcach, Rzeszowie i Zielonej Górze? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Wdrożenie omawianego projektu ustawy o efektywności energetycznej jest jak najbardziej konieczne i potrzebne. Chciałabym jednak zadać kilka pytań, panie ministrze.
Otóż na czym miałaby polegać określona w art. 6 ust. 2 pkt 1 realizacja środka poprawy efektywności energetycznej oraz jakie przedsięwzięcia według określonych założeń będą realizowane na podstawie tego przepisu?
Kolejne pytanie. Czy nabycie nowego urządzenia, instalacji lub pojazdu, o którym mowa w art. 6 ust. 2 pkt 2, czy też ich modernizacja zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 3, nie będą skutkowały, z powodu wyższej ceny niż produkty analogiczne o gorszej specyfikacji energetycznej, zbyt dużym obciążeniem dla budżetów poszczególnych jednostek sektora publicznego?
Ostatnie pytanie, panie ministrze. Jakie dokładnie instrumenty służące finansowaniu środków poprawy efektywności energetycznej, o których mowa w art. 9 ust. 3 pkt 2
, będą mogły być wykorzystane przez zainteresowane podmioty do sfinansowania zaplanowanych projektów? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tym roku obchodzimy 670. rocznicę nadania Bydgoszczy praw miejskich.
Początki Bydgoszczy sięgają pierwszej połowy XI w., od kiedy to ta graniczna warownia strzegła Królestwa Polskiego przed najazdami Pomorzan, Prusaków, a później Krzyżaków, którzy na kilka lat ją zagarnęli. Krótko po odzyskaniu grodu, 19 kwietnia 1346 r., Kazimierz Wielki wydał akt lokacji nowego miasta Bydgoszczy na prawie magdeburskim. Bydgoszcz ma bardzo złożoną historię. Przeżywała okresy rozkwitu, ale też była niszczona wojnami, grabieżami i zarazami. Była w ostatnich wiekach germanizowana, a za patriotyczną postawę jej mieszkańcy doświadczyli okrucieństwa ze strony hitlerowskich okupantów. Warto, by z historią Bydgoszczy szerzej zapoznali się nie tylko jej mieszkańcy, gdyż wynikają z niej doświadczenia i wnioski dla całego kraju.
Już od początku swej historii Bydgoszcz była ważnym portem dzięki rozwojowi handlu spławnego piwem, zbożem i solą. Do połowy XVII w. była bardzo ważnym staropolskim miastem handlowym ze względu na skalę handlu spławnego. Również pruski zaborca doceniał strategiczne położenie gospodarcze miasta, budując Kanał Bydgoski otwierający szlak handlowy do Europy Zachodniej. Budowany w latach 1773-1774 przez 10 tys. robotników kanał jest najstarszą sztuczną drogą wodną na ziemiach polskich. Zapewniło to Bydgoszczy znakomity rozwój gospodarczy. Powstały nowatorskie instytucje społeczno-gospodarcze, komora celna o zasięgu ogólnokrajowym, Rada Handlowa i kompania kupiecka.
Warto przypomnieć te fakty z historii Bydgoszczy w kontekście ogromnych spustoszeń i zaniedbań w zakresie żeglugi śródlądowej w Polsce. Odnowienie i rozbudowa infrastruktury żeglugi rzecznej wymagają ogromnego wysiłku finansowego państwa. Jest to jednak w dłuższej skali opłacalna i niezbędna inwestycja, również ze względów gospodarczych, turystycznych i ochrony środowiska. Konieczne jest też przywrócenie Wisły dla jej wszechstronnego wykorzystania i wyeliminowanie sztucznych barier stworzonych przez koalicję SLD-PSL po 2003 r. dla jej żeglownego i energetycznego rozwoju poprzez nieuzasadnione, podstępne objęcie całej Wisły od Włocławka do Bałtyku programem Natura 2000. Zrobiono to pod naciskiem nielicznych, ale głośnych organizacji ekologicznych, które w interesie rozwiniętych krajów Europy Zachodniej chciałyby z Polski zrobić ˝zielony skansen˝.
Trwająca 8 lat koalicja rządząca PO-PSL nie poczyniła skutecznych kroków w celu naprawienia zaistniałej bardzo niekorzystnej sytuacji dla gospodarki wodnej i energetyki. Bydgoski Węzeł Wodny ze względu na swoje położenie w obszarze zalewowym Wisły i Odry może zapewnić dogodne połączenia z drogami wodnymi Europy Zachodniej i Wschodniej. W dalekosiężnych planach Polski, Unii Europejskiej i międzynarodowych organizacji transportowych trzeba o tym pamiętać. Jednocześnie zaniedbania poprzedniej ekipy rządzącej, PO-PSL, oraz brak zrozumienia pomiędzy władzami lokalnymi PO, SLD, Lewica Razem i władzami wojewódzkimi PO-PSL sprawiają, że miasto Bydgoszcz nie rozwija się na tyle, by mieszkańcy, firmy i przyszli inwestorzy byli w pełni zadowoleni.
Proszę zatem Ministerstwo Środowiska, które nadzoruje krajową gospodarkę wodną, o zrewidowanie istniejących i planowanych rozwiązań z zakresu transportu wodnego, śródlądowego i energetyki zgodnie z rzeczywistymi potrzebami polskiej gospodarki i środowiska naturalnego. Jednocześnie proszę ministerstwo infrastruktury o zweryfikowanie potrzeb w zakresie infrastruktury drogowej i podjęcie szybkich działań w tym zakresie. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z punktu widzenia interesu publicznego oraz z powodu potrzeby dostosowania przepisów krajowych do ustawodawstwa unijnego w pełni uzasadnione jest wdrożenie nowych rozwiązań z zakresu prawa zamówień publicznych. Znowelizowanie istniejących przepisów jest zatem konieczne oraz uzasadnione.
1. Czy projektowane zmiany przyczynią się do uproszczenia całego procesu udzielania zamówień publicznych?
2. Czy omawiane zmiany przyczynią się do podniesienia jakości sposobu projektowania inwestycji finansowanych ze środków publicznych?
3. Czy wdrażane zmiany zwiększą transparentność sposobu wyłaniania wykonawców oraz wydatkowania środków publicznych?
4. Czy omawiany projekt przyczyni się do polepszenia sytuacji małych i średnich przedsiębiorstw, w szczególności w zakresie łatwiejszego dostępu do rynku dla tych podmiotów?
5. W jaki sposób projektowane zmiany będą wpływały na wzmocnienie pozacenowego kryterium oceny poszczególnych przetargów, aby preferowane były oferty o najlepszym stosunku ceny do jakości?
6. Czy zmiany określone w art. 1 pkt 40 lit. e omawianego projektu będą obejmowały również potrzebę posiadania odpowiedniego certyfikatu zgodności z Polskimi Normami bądź normami europejskimi?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci zmierza do poprawy sytuacji materialnej osób wychowujących dzieci i zwiększenia w ten sposób dzietności, nie zaś do utrzymania obecnego stanu rzeczy. W nawiązaniu do przedstawionego przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw należy ocenić przedmiotowy projekt jako zasadny z uwagi na konieczność jednoznacznego ustalenia, czy wsparcie finansowe państwa, tj. świadczenia wychowawcze, rodzinne i inne środki pieniężne przysługujące na dzieci, należy uwzględniać przy ustalaniu zakresu obowiązku alimentacyjnego oraz ustalaniu zakresu ochrony tych środków przed egzekucją wierzytelności z rachunku bankowego.
W związku z powyższym chciałabym zadać pytania. Czy uchwalenie projektowanej zmiany zapewni stosowanie ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci zgodnie z intencją przyświecającą ustawodawcy? Czy ułatwi ona stosowanie wyżej wymienionej ustawy zgodnie z wolą ustawodawcy - bez konieczności sięgania w tym zakresie do wykładni celowościowej? Czy proponowana zmiana spowoduje, że świadczenie wychowawcze nie będzie wykorzystywane do zmniejszenia obciążeń alimentacyjnych i pomocy osobom zobowiązanym z tego tytułu? Czy propozycja zmian dotycząca wyłączenia kwot niepodlegających egzekucji komorniczej z rachunku bankowego na podstawie sądowego lub administracyjnego tytułu wykonawczego, świadczenia wychowawczego spowoduje, że bank faktycznie będzie miał możliwość ustalenia źródła pochodzenia środków?
Dziękuję, panie marszałku.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Omawiane zmiany w ustawie Kodeks postępowania karnego należy ocenić pozytywnie, wpłyną one korzystnie na jakość obowiązującego prawa, chciałabym jednak prosić pana ministra o doprecyzowanie kilku kwestii.
Panie ministrze, w jakim celu dopuszczono możliwość publicznego rozpowszechniania informacji objętych tajemnicą przez wskazany podmiot, które zostały ujawnione na rozprawie z wyłączeniem jawności, o czym mowa w art. 1 pkt 3 lit. b omawianego projektu? Na jakiej zasadzie i w jaki sposób sąd będzie określał, jakie warunki muszą spełniać przedstawiciele środków masowego przekazu, aby móc uczestniczyć w rozprawie, o czym mowa w art. 1 pkt 4 procedowanej ustawy? Czy projektowane zmiany wpłyną pozytywnie na transparentność oraz uczciwość całego procesu karnego?
Chciałabym też zapytać tak jak przedmówca: W jaki sposób sąd będzie interpretował wyłączenie przedstawiciela organizacji społecznej od udziału w sprawie? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa o wynagradzaniu prezesów, członków zarządów i rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa ma przeciąć wreszcie nieuczciwy, niesprawiedliwy społecznie, patologiczny system wynagradzania prezesów oraz członków zarządów i organów statutowych spółek Skarbu Państwa. Ma zastąpić ułomną i dziurawą ustawę kominową oraz wprowadzić sprawiedliwe zasady wynagradzania prezesów spółek kontrolowanych przez państwo i samorządy.
1. Czy ta ustawa zlikwiduje system patologii, który trwał przez 8 lat rządów PO-PSL, wynikających z omijania tzw. ustawy kominowej oraz czy zapewni profesjonalizację kadr menedżerskich i sprawiedliwy społecznie system kształtowania wysokości wynagrodzeń członków zarządów?
2. Czy wynagrodzenia będą powiązane ze skalą działalności spółki, wartością jej aktywów, osiąganymi przychodami, wielkością zatrudnienia, względnie z realizacją misji lub zadań publicznych?
3. Czy ustawa ustali właściwą proporcję pomiędzy potrzebą zapewnienia elastycznego mechanizmu określania wspomnianych wynagrodzeń i zbliżenia go w maksymalnym stopniu do zasad obowiązujących na rynku a potrzebą pełnej realizacji konstytucyjnej zasady sprawiedliwości społecznej?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W pierwszej kolejności należy podnieść, że sam cel wprowadzenia ustawy o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz niektórych innych ustaw należy ocenić jako w pełni uzasadniony. Preferowanie w stosunkach gospodarczych umów o pracę w stosunku do umów cywilnoprawnych jest jak najbardziej konieczne z uwagi na ochronę i korzyści występujące po stronie pracowników. Jak słusznie wskazuje projektodawca w uzasadnieniu projektu ustawy, w praktyce dochodzi bowiem do sytuacji, w których osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej ma ustalone wynagrodzenie na poziomie znacznie niższym od minimalnego wynagrodzenia przysługującego za pracę w ramach stosunku pracy. Umowy cywilnoprawne często zastępują stosunek pracy, stając się praktyką mającą na celu obniżenie kosztów zatrudnienia.
1. Czy projektowana ustawa rzeczywiście ograniczy nadużywanie umów cywilnoprawnych?
2. Jak zostanie rozwiązana kwestia wliczania dodatku do wynagrodzenia za pracę w porze nocnej?
3. Jakiego zakresu umów cywilnoprawnych dotyczyłaby minimalna stawka dotycząca proponowanych zmian zawartych w projekcie?
4. Jakie umowy będą wyłączone od stosowania minimalnej stawki godzinowej?
5. Jak projektodawca zamierza rozwiązać kwestię wysokości minimalnej stawki godzinowej w realiach zmieniającej się gospodarki i inflacji w świetle zmieniającego się minimalnego wynagrodzenia?
Projekt ustawy o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego oraz niektórych innych ustaw ma na celu zmianę przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i ustawy z dnia 30 sierpnia 2013 r. o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów.
Proponowane zmiany należy ocenić jak najbardziej pozytywnie. W pełni zasługują one na aprobatę z uwagi na ujednolicenie oraz zagwarantowanie możliwości finansowania w ramach limitu naprawiania szkód wywołanych ruchem likwidowanych zakładów górniczych.
1. Czy zmiany w ustawie o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów umożliwią kontynuowanie działań wykonywanych po zakończeniu prac likwidacyjnych w wyrobisku górniczym Piaseczno, realizowanych przez Kopalnię Siarki Machów SA w likwidacji?
2. Czy jedynym sposobem zabezpieczenia terenów przyległych do wyrobiska Piaseczno przed powstaniem szkód jest rozwiązanie w postaci dotacji budżetowej dla Kopalni Siarki Machów SA?
3. Czy istnieje konieczność przedłużenia terminu likwidacji Kopalni Soli Bochnia sp. z o.o. do końca roku 2020? Z czego wynika ten termin?
Oświadczam, że na 23. posiedzeniu Sejmu RP w dniu 22 lipca 2016 r. w trakcie głosowania nr 58 dotyczącego sprawozdania Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Łączności z Polakami za Granicą o poselskich projektach uchwał w sprawie: ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej oraz oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II RP w latach 1939-1945 omyłkowo zagłosowałam za poprawką, zamiast zgodnie z moim przekonaniem zagłosować przeciw poprawce. Była to moja oczywista i niezamierzona pomyłka.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Aborcja to piekło przede wszystkim dla dzieci. Nie zapominajmy, że to piekło również dla kobiet. Tak długo, jak długo jest legalna, lekarze będą do niej namawiać, a bliscy mogą do niej zmuszać matki.
Chciałabym podkreślić, że stan poaborcyjny wywołuje bardzo negatywne skutki w psychice kobiet, o czym się nie mówi, a co jest medycznie stwierdzone i zapewne pani dr Banasiuk może to potwierdzić.
Kobiety po aborcji sześciokrotnie częściej popełniają samobójstwo, a 80% z nich doznaje patologicznych wyrzutów sumienia, co powoduje, że nie mogą normalnie żyć. Zamiast ratować kobiety przed piekłem aborcji, chcecie skazywać je na koszmar. Dlaczego chcecie skazywać kolejne kobiety na traumę aborcji?
Na koniec jedno ważne stwierdzenie, które już z tej mównicy padło, mówił o tym poseł Wojtek Buczak. Aborcję popierają ci wszyscy, którzy już zdążyli się urodzić. Dziękuję.
Dziękuję, panie marszałku.
Panie Marszałku! Pani Minister! Panie Przewodniczący! Szanowni Goście! Wysoka Izbo! Należy ocenić, że projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele jest w pełni pozytywny i zasadny. Jestem przekonana, że działania w tym kierunku są konieczne, ponieważ należy poprawiać rynek pracy w Polsce. Jeśli weźmiemy pod uwagę handel, zwłaszcza w sklepach wielkopowierzchniowych, to okazuje się, że mamy nieefektywną i szkodliwą pod wieloma względami kulturę organizacyjną, korporacyjną, kulturę pracy. Ograniczenie handlu w niedziele jest wprawdzie małym krokiem na drodze cywilizowania rynku pracy w tym zakresie, ale każdy krok w stronę normalności, którą znamy z Europy Zachodniej - w niedziele w większości państw zachodnich nie pracuje się wcale lub tylko w ograniczonym stopniu - może przybliżać nas do normalności na rynku pracy.
Mam pytanie do wnioskodawców: Czy rzeczywiście ograniczenie handlu w niedziele wpłynie pozytywnie na zdrowie fizyczne, psychiczne i społeczne pracowników, ich efektywność w pracy, życie rodzinne? Jakie są oczekiwania społeczne, czy wolne niedziele, czy też żenująco niskie dodatki i wynagrodzenia? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W 2011 r. została wprowadzona zmiana systemu kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów. Polegała ona m.in. na likwidacji stażu podyplomowego z jednoczesnym wprowadzeniem 2-semestralnego praktycznego nauczania w dziedzinach klinicznych na VI roku studiów na kierunku lekarskim oraz 2-semestralnego praktycznego nauczania na V roku studiów na kierunku lekarsko-dentystycznym.
Panie ministrze, mam pytanie: Czy przywrócenie stażu podyplomowego pozwoli zwiększyć umiejętności praktyczne w zawodach lekarzy i lekarzy dentystów i czy pogłębi posiadaną wiedzę teoretyczną w podstawowych dziedzinach medycyny, a tym samym pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo realizowanych świadczeń? Dziękuję bardzo.
Oświadczenie na okoliczność upamiętnienia 32. rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki
W imieniu własnym oraz posłów RP Bożeny Borys-Szopy, Jana Mosińskiego oraz Janusza Śniadka pragnę wygłosić oświadczenie o następującej treści. Dzisiaj obchodzimy 32. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kapłana, którego dewizą życia było zwyciężanie zła dobrem. Jego przesłanie nabiera szczególnego znaczenia, kiedy wokół obserwujemy tyle zła, przemocy i deptania ludzkiej godności. Tak jak w stanie wojennym ks. Jerzy Popiełuszko, pomimo szykan, esbeckich pomówień i oszczerstw w środkach masowego przekazu, był rzecznikiem i obrońcą miłości, prawdy, sprawiedliwości i godności osoby ludzkiej, tak również dzisiaj możemy powiedzieć, że jest naszym obrońcą i heroldem Pawłowego nauczania, że zło należy zwalczać dobrem. Innej drogi nie ma!
Trzydzieści dwa lata po męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzy Popiełuszko, nasz patron, opiekun Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego ˝Solidarność˝, gromadzi nas przy wartościach, których źródłem jest chrześcijaństwo, tak ważne w dobie globalizującego się świata, pluralizmu idei oraz ekspansji braku tradycji i wartości religijnych tak bliskich naszej ojczyźnie. Dla nas, Polaków, ks. Jerzy stał się symbolem sprzeciwu wobec totalitaryzmu komunistycznego, a jego słowa: ˝Zło dobrem zwyciężaj˝ są znakiem rozpoznawczym dla nas i wszystkich ludzi ˝Solidarności˝.
W 32. rocznicę śmierci dziękujemy bł. kapłanowi za jego odwagę, która w okresie reżimu socjalistycznego kosztowała go ofiarę z życia. Męczeńska śmierć kapelana ˝Solidarności˝ scaliła nas i tchnęła w nas nadzieję na lepsze jutro. Dzisiaj, kiedy nieodpowiedzialni ludzie zmierzają do podważenia demokratycznie wybranych władz, jakże ogromnego znaczenia nabierają słowa troski o ojczyznę wypowiadane przez ks. Jerzego Popiełuszkę.
Od swojej śmierci ks. Jerzy gromadzi przy swoim grobie strumień pielgrzymów: świat pracy zrzeszony w NSZZ ˝Solidarność˝, przedstawicieli innych organizacji, partii politycznych, katolików i ateistów. Do grobu umęczonego kapłana przybywają wielkie postaci stanu duchownego i głowy państw z różnych zakątków świata, aby oddać hołd wielkiemu synowi polskiej ziemi.
Dzisiejsza rocznica jest także okazją do przekazania słów wdzięczności hierarchom Kościoła katolickiego za wsparcie starań, aby Stolica Apostolska ustanowiła bł. ks. Jerzego Popiełuszkę patronem Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego ˝Solidarność˝. Dziękujemy także wielkiej bezimiennej rzeszy członków NSZZ ˝Solidarność˝ za podjęty trud wiernej służby przy grobie ks. Jerzego.
