Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W swoim oświadczeniu chciałabym zwrócić uwagę na sytuację szpitali powiatowych. Polityka poprzedniego rządu, Ministerstwa Zdrowia oraz NFZ wobec szpitali powiatowych doprowadziła w swojej istocie do ich marginalizacji, mimo że szpitale te znajdują się najbliżej pacjenta i jako takie powinny odgrywać kluczową rolę w zaspokajaniu podstawowych potrzeb wspólnot lokalnych. Są to szpitale pierwszego kontaktu. Tu pacjent wymagający hospitalizacji powinien trafić w pierwszej kolejności i dopiero kiedy diagnoza wykaże konieczność leczenia - do szpitala specjalistycznego. Dotychczasowa polityka doprowadziła do pogorszenia sytuacji finansowej tych placówek. Podmioty lecznicze nie muszą przynosić zysku, ale nie mogą jednak generować strat, gdyż budżety ich organów założycielskich, samorządów, nie są w stanie ich pokrywać. Pogłębiające się zadłużenie powiatowych placówek jest zjawiskiem powszechnym. Poprzedni rząd prowadził taką politykę, której celem były zmiany własnościowe wielu szpitali powiatowych. Zmiany własnościowe w tych placówkach często przeprowadzano w sposób budzący wątpliwości, zarówno co do ich celowości, jak i co do sposobu ich przeprowadzenia.
Aktualnie resort zdrowia wprowadza regulacje zabraniające przekształcania tego typu placówek w podmioty niepubliczne. Aby nie doprowadzić do dalszego zadłużania się tych placówek, konieczne jest podjęcie działań mających na celu jednoznaczne określenie roli, jaką powinny pełnić szpitale powiatowe w systemie ochrony zdrowia. Należy też urealnić wycenę poszczególnych świadczeń. Istotne jest określenie czytelnych zasad współpracy między jednostkami o różnym poziomie referencyjnym. W związku z tym, że obecny minister zdrowia podejmuje wiele inicjatyw zmierzających do naprawy systemu ochrony zdrowia, właściwe wydaje się zwrócenie szczególnej uwagi na sytuację szpitali powiatowych, jak również zaangażowanie do tych prac przedstawicieli tych szpitali. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym zadać pytanie o kondycję finansową samorządów w kontekście prowadzenia podmiotów leczniczych przez te jednostki.
Pani poseł Możdżanowska wspomniała tutaj, z wielką obawą określiła oczekiwania związane z realizacją, z propozycją nowej ustawy o działalności leczniczej, która zakłada, przepraszam bardzo, która zobowiązuje samorządy lokalne do nieprzekształcania tych podmiotów leczniczych w spółki w przypadku negatywnej sytuacji finansowej. I tutaj jest takie pytanie: W jaki sposób samorządy działały, że doprowadziły do takiej niekorzystnej sytuacji finansowej w swoich zakładach? To poprzez działalność właśnie tych samorządów, która była, poprzez działalność tych samorządów, brak działalności, brak reakcji, ta sytuacja finansowa się pogarszała. Pani poseł wyraziła obawę, że zakaz prywatyzacji spowoduje pogłębienie tej sytuacji finansowej, czyli jak gdyby wskazała, że jedyną receptą na poprawę sytuacji finansowej podmiotów leczniczych jest ich prywatyzacja, czyli pozbycie się tego obowiązku, a ten obowiązek wynika wprost z ustawy. W ostatnim okresie przeprowadzono szereg prywatyzacji zakładów opieki zdrowotnej, które rodziły różnego rodzaju wątpliwości co do celowości, jak i formy przeprowadzenia tej prywatyzacji.
W związku z powyższym chciałabym zapytać, czy ministerstwo posiada informację, ile podmiotów leczniczych prowadzonych przez samorządy regionalne, powiatowe zostało sprywatyzowanych, jaka jest kondycja finansowa tychże podmiotów leczniczych i jaki był koszt przeprowadzenia tej prywatyzacji
, ponieważ ta prywatyzacja często kosztowała, procedury kosztowały więcej niż efekty, jakie to spowodowało. Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Posłowie opozycji, Platformy Obywatelskiej wielokrotnie używają tutaj słów: kupowanie wyborców, oszukańczy projekt, kłamstwo wyborcze. Jak wam nie wstyd? Państwo mieliście 8 lat na to, aby działać, prowadzić politykę prorodzinną.
Do tej pory nie zrobiliście nic.
A nawet coś więcej, podnieśliście państwo podatek VAT na ubranka dla dzieci do 23%.
Jak wyliczono, rodzina wielodzietna, która posiadała trójkę dzieci, z tego tytułu musi wydać ok. 110 tys. zł więcej.
Szanowni Państwo! Mam pytanie do pani minister: Ile procent PKB poprzedni rząd przeznaczał na wspieranie rodzin w naszym kraju?
I drugie pytanie do pani minister: Czy 2%, które jest przewidziane
na obsługę programu, jest wystarczające? Czy w tym zakresie były prowadzone rozmowy...
Dziękuję, pani poseł.
...z samorządami? Czy to jest...
Bardzo dziękuję.
...kwota, która zapewni sprawną realizację programu?
Szanowni Państwo! Obecna sytuacja mniejszości romskiej zamieszkującej tereny gminy Limanowa jest wysoce niepokojąca, bowiem w chwili obecnej władze samorządowe gminy Limanowa oraz miasta Czchów znalazły się w pewnym impasie, z którego żadna ze stron nie potrafi wyjść.
Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie stwierdził, iż nie będzie ingerował w sprawę przeprowadzki limanowskich Romów do Czchowa, bo nie znajduje ku temu podstaw, podkreślając, że jest to problem bardziej natury społecznej niż prawnej.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż duża część mniejszości romskiej nadal żyje w bardzo trudnych warunkach. Stan budynków, w których zamieszkują Romowie, pozostawia wiele do życzenia. Należy pamiętać, że najczęściej rodzinę romską tworzą nie tylko małe dzieci, ale również osoby starsze. Na podstawie wyników wizytacji przeprowadzonych w październiku 2013 r., które ujęte zostały w raporcie pt. ˝Działania Rzecznika Praw Obywatelskich na rzecz mniejszości romskiej w województwie małopolskim˝, należy stwierdzić, iż warunki bytowe panujące w większości osiedli, które odwiedzili pracownicy Biura RPO, uznać należy za bardzo złe. Stan budowli mieszkalnych jest niski. W większości przypadków mieszkańcy pozbawieni są dostępu do bieżącej wody oraz kanalizacji, co nie tylko jest dla nich uciążliwe, ale też stwarza zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne.
Zgodnie z wystąpieniem rzecznika praw obywatelskich do ministra spraw wewnętrznych i administracji pana Mariusza Błaszczaka ˝sygnały docierające z innych miejscowości, np. z miasta Limanowa, wskazują przy tym na istniejące wśród władz samorządowych przekonanie, że właściwym rozwiązaniem problemów mieszkaniowych społeczności romskiej jest wykup, ze środków pochodzących z programu, mieszkań lub domów poza osiedlami, często wręcz w innych gminach. Inicjatywa taka jest oczywiście korzystna dla Romów, o ile prowadzi do rzeczywistej poprawy warunków zamieszkania i realizowana jest w porozumieniu z osobami zainteresowanymi i za ich zgodą. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy dla władz samorządowych jest to jedyne dopuszczalne rozwiązanie i oprócz wykupu mieszkań poza terenem osiedli nie rozważają one żadnych innych inwestycji, które służyć miałyby poprawie warunków życia na osiedlach˝. Najwyższa Izba Kontroli w opublikowanym w listopadzie br. raporcie pt. ˝Działania administracji publicznej na rzecz ochrony praw mniejszości romskiej w Polsce˝ (dokument o sygn.: LWR-4101-028-00/2014) również stwierdziła, iż kontrolowane gminy nie postrzegały w sposób wystarczający i nie identyfikowały w pełni problemów tej mniejszości jako problemów wspólnoty samorządowej. Z tego powodu inicjatywy podejmowane przez gminy na rzecz integracji społecznej Romów były niewystarczające.
W związku z powyższym przychylam się do propozycji zgłoszonej przez rzecznika praw obywatelskich polegającej na stworzeniu osobnego, kompleksowego programu, niezależnego od realizowanego obecnie ˝Programu integracji społeczności romskiej w Polsce na lata 2014-2020˝, którego celem byłoby wyłącznie zaplanowanie i sfinansowanie procesu poprawy warunków mieszkaniowo-bytowych na osiedlach romskich na terenie całej Polski. W powyższym niezależnym programie należałoby w sposób bezpośredni uregulować kwestię lokowania mieszkań komunalnych dla mniejszości romskiej przez daną gminę na terenie innej gminy.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Słyszymy wiele niepokojących sygnałów dotyczących niekontrolowanej prywatyzacji sanatoriów, których właścicielami są samorządy województw.
Ale obok prywatyzacji majątku, która budzi wiele kontrowersji, obserwuje się prywatyzację usług i przekazanie ich do realizacji przez prywatnego operatora na bazie majątku samorządowego, który jest mu wydzierżawiany. Kwoty, za które jest on wydzierżawiany, są bardzo niskie i budzą wiele niepokojów, gdyż odbiegają one znacznie od aktualnie obowiązujących na danym terenie.
Przykładem może być sposób wydzierżawienia m.in. majątku sanatorium ˝Nad Kryniczanką˝ w Małopolsce. Komisja Rewizyjna Sejmiku Województwa Małopolskiego badała umowę dzierżawy ww. podmiotu i powzięła wiele wątpliwości co do warunków dzierżawy zapisanych w umowie. Wystąpiła z wnioskiem do Zarządu Województwa Małopolskiego o podjęcie działań mających na celu urealnienie stawki tej dzierżawy. W odpowiedzi uzyskała informację, iż umowa nie przewiduje renegocjacji ceny.
Czy istnieje możliwość podjęcia działań mających na celu zapobieganie takim praktykom, ewentualnie spowodowania możliwości zmiany zasad korzystania prywatnych operatorów z majątku samorządowego?
11 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Chorego. Cierpienie jest jednym z tych problemów, z którymi ludzkość zmaga się od tysiącleci, wciąż na nowo szukając odpowiedzi na wiele związanych z nim pytań. W liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Ma on uwrażliwić ludzi na wartość ludzkiego cierpienia i zachęcić do wspierania chorych i tych, którzy im służą. Choroba to nie tylko człowiek cierpiący, lecz także ludzie, którzy spieszą mu z pomocą. Tam gdzie pojawia się choroba, pojawia się dobry samarytanin i staje przy cierpiącym. Czasem nie tylko po to, by leczyć, lecz także po to, by swoją obecnością i słowami otuchy dodać choremu sił do zwalczenia choroby.
Z tej okazji dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób są świadkami zmagań z chorobą i bólem. Pragnę wyrazić najwyższe uznanie dla wszystkich pracowników szpitali, hospicjów oraz organizacji pozarządowych i wolontariuszy podejmujących się trudniej misji odpowiedzialnej i ofiarnej służby cierpiącemu człowiekowi. Dziękuję za ich zapał w służbie chorym oraz profesjonalną opiekę. Dzięki państwa wrażliwości osoby chore zyskują bezcenną pomoc oraz przekonanie, że w tych trudnych chwilach nie pozostają same.
Choroba i związane z nią cierpienia nie omijają nikogo z nas. Są one przejmującym doświadczeniem, w którym poznajemy słabość własnej natury, ale jednocześnie ogrom nadziei i piękno życia. Wówczas także przekonujemy się niejednokrotnie o wartości nieocenionej pomocy, na jaką możemy liczyć ze strony najbliższych lub personelu medycznego.
W tym szczególnym dniu wszystkim chorym życzę szybkiego powrotu do zdrowia, pogody ducha i cierpliwości w znoszeniu trudów dnia codziennego, a także zrozumienia i opieki ze strony najbliższych. Ich domowym i zawodowym opiekunom bardzo dziękuję za oddaną służbę w ratowaniu ludzkiego życia. Niech tego wsparcia nigdy nie zabraknie żadnemu choremu.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przypomnę, że te projekty ustaw były wniesione zarówno przez kluby Platforma Obywatelska, PSL, jak i Prawo i Sprawiedliwość. One były równolegle procedowane.
Mam pytanie: Czy w tych projektach Platformy Obywatelskiej i PSL-u był ten zapis, o którym dzisiaj jest mowa, który Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić?
I drugie moje pytanie: Czy w związku z tym, że ta ustawa była procedowana i posłowie zarówno na posiedzeniach komisji, jak i na posiedzeniach Sejmu mieli możliwość odnieść się i ewentualnie wnieść swoje uwagi do projektu tej ustawy, posłowie Nowoczesnej i klubu Kukiz wnosili poprawki na etapie właśnie procedowania tej ustawy w styczniu? Poprawki dotyczące właśnie dzisiejszego...
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 23 lutego obchodziliśmy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest czwartą najpoważniejszą chorobą na świecie i jedną z głównych przyczyn samobójstw. Celem obchodów jest upowszechnienie wiedzy na temat depresji i innych zaburzeń z nią związanych, zwiększenie świadomości co do tego schorzenia i jego objawów, konieczności diagnozowania i leczenia.
Depresja jest długotrwałym zaburzeniem nastroju i emocji, które objawia się nie tylko smutkiem i przygnębieniem, ale też brakiem koncentracji, utratą zainteresowań, myślami samobójczymi, niską samooceną, zaburzeniami snu. Ojciec Święty Jan Paweł II mówił, że depresja prowadzi często do ˝kryzysu egzystencjalnego i duchowego, który wyraża się utratą sensu życia˝ i obnaża ˝kruchość człowieka, psychologiczną i duchową, którą w części wywołuje społeczeństwo˝.
Depresja w znaczeniu klinicznym jest zaburzeniem, którego nie należy bagatelizować. Zwykle wskazana jest specjalistyczna terapia. Jednak często dobry nastrój zależy od nas samych. Mamy możliwości, aby samemu zadbać o lepsze samopoczucie. Wiele osób może zwyczajnie skarżyć się na gorszy nastrój niespełniający kryteriów rozpoznania depresji. Wiedza, co można wzmocnić lub uzupełnić w naszym życiu, znacząco chroni przed depresją. W trakcie porad profilaktycznych można się dowiedzieć, w jaki sposób uchronić się przed tą chorobą w codziennym życiu. Warto pamiętać, że każda choroba i zaburzenie wymagają odpowiedniej diagnozy, a prawidłową diagnozę może postawić wyłącznie osoba, która jest do tego odpowiednio przygotowana. W przypadku problemów psychicznych jest to lekarz psychiatra. Oprócz pomocy psychiatrycznej warto korzystać z pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej. Opieka medyczna, jak i pomoc psychologiczna mogą pomóc osobie w depresji szybciej i sprawniej powracać do równowagi psychicznej. Uczestnictwo w terapii i praca nad swymi psychicznymi problemami są wskazane dla osób cierpiących na zaburzenia afektywne nawracające, ponieważ pozwalają utrwalać pozytywne schematy myślenia oraz dają cierpiącemu możliwość poznania swoich wewnętrznych przeżyć i uczuć.
Bardzo ważne jest rozpowszechnianie postaw prozdrowotnych w sferze zdrowia psychicznego oraz zwiększenie świadomości społecznej w zakresie możliwości wczesnej identyfikacji i zapobiegania zaburzeniom depresyjnym, jak i zwiększenie dostępności metod profilaktycznych poprzez upowszechnianie informacji o dostępnych świadczeniach medycznych, takich jak psychoedukacja, pomoc psychologiczna, psychoterapia, konsultacje psychiatryczne, poradnictwo dietetyczne i dotyczące stylu życia.
Aby zwiększyć świadomość społeczną z zakresu depresji, a tym samym zaakcentować konieczność podejmowania działań profilaktycznych, jak i interwencyjnych w tym zakresie, składam niniejsze oświadczenie. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na wstępie chciałabym przypomnieć, że dzisiaj omawiamy sprawozdanie z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, które obejmuje działania w roku 2014. Pani poseł z Nowoczesnej przedstawiła sporo uwag krytycznych odnośnie do obecnego rządu na temat realizacji tego programu, a to jest rok 2014, więc w tym czasie władza była sprawowana przez Platformę Obywatelską i PSL.
Szanowni Państwo! Jak wykazano w sprawozdaniu, realizacja tego programu w 2014 r. w dużej mierze opierała się na przeprowadzaniu czy organizowaniu różnego rodzaju szkoleń, konferencji, drukowaniu dużej ilości różnego rodzaju materiałów. Ja rozumiem, że w pierwszym etapie realizacji każdego programu niezbędne są szkolenia i konferencje, ale mam pytanie do pani minister: Czy przewiduje się przemodelowanie tego programu na lata następne i rozważa wprowadzenie innych form pracy z rodziną, być może takich form, które byłyby powiązane z bezpośrednią pracą zarówno z ofiarami, jak i sprawcami przestępstw? Sprawozdanie z realizacji programu jest okazją do weryfikacji założonych celów, metod działania, jak i sposobu finansowania wykonywania zadań. I w związku z tym pytanie: Czy istnieje możliwość modyfikacji tego programu?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 11 marca obchodzimy w Polsce Dzień Sołtysa. Z każdym rokiem to święto staje się coraz bardziej popularne i bardziej doceniane. Jest to dobra okazja do wyrażenia szacunku dla wszystkich sołtysów ze strony nie tylko mieszkańców, lecz także przedstawicieli władz. To okazja do podziękowań za ich ciężką pracę i zaangażowanie w realizację określonych celów oraz działalność na rzecz rozwoju i poprawy jakości życia społeczności lokalnych.
Sołtysi pełnią bardzo ważną funkcję. Będąc organem wykonawczym sołectwa, spajają działalność tych jednostek z działalnością gmin, wspomagają gminy w realizacji ich zadań, ale również organizują pomoc mieszkańcom oraz wspólną pracę na rzecz danego miejsca zamieszkania. To m.in. dzięki zaangażowaniu sołtysów i sumiennie wykonywanym obowiązkom oraz trosce o ludzi wizerunek polskich gmin stale się poprawia, poprawiają się warunki życia, poprawia się stan dróg, buduje się sieci kanalizacyjne, oświetlenia ulic, powstają chodniki, place zabaw, bezpieczne przejścia dla pieszych, nowe wiaty autobusowe.
Praca sołtysa to nie tylko przywilej, ale przede wszystkim duża odpowiedzialność. To ludzie, którzy angażują się w sprawy miejscowości, podejmują starania w celu realizacji różnych inwestycji, a co najważniejsze, są blisko ludzi, blisko ich problemów, takich jak bieda, alkoholizm czy bezrobocie. To szczególna funkcja zaufania publicznego.
Z okazji waszego święta, szanowni sołtysi, składam wam najserdeczniejsze życzenia. Według mnie jako parlamentarzysty państwa poświęcenie i państwa praca są bardzo ważne dla rozwoju każdej społeczności lokalnej. Pragnę nie tylko zwrócić uwagę na rolę, którą odgrywa sołtys polskiej wsi, ale również wyrazić szczególne słowa podziękowania za dobrą współpracę, zaangażowanie i liczne inicjatywy, które przekładają się na rozwój sołectw i realizację potrzeb ich mieszkańców. Życzę dobrego zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Światowe Dni Młodzieży oraz pobyt Ojca Świętego na naszej ziemi będą wyjątkowym wydarzeniem w historii naszego kraju. Ustawa, którą dzisiaj procedujemy, ma na celu stworzyć podstawy do opracowania planów zapewnienia bezpieczeństwa gościom, ale również mieszkańcom Małopolski. Elementem tego planu będzie plan zabezpieczenia medycznego pielgrzymów. Ustawa szczegółowo opisuje sposób organizacji zabezpieczenia medycznego, wskazuje dokładnie źródła pokrycia kosztów. O ile usługi medyczne nie podlegają Prawu zamówień publicznych i nie są w tym trybie finansowane, więc tutaj można być spokojnym co do sposobu wyboru podmiotów udzielających tych świadczeń czy też ich finansowania, o tyle zakupy sprzętu medycznego czy karetek już niestety podlegają tym regulacjom.
W związku z powyższym mam pytanie: Czy istnieje jeszcze możliwość zmiany tych przepisów w taki sposób, aby można było dokonać niezbędnych zakupów niezbędnego sprzętu, w tym przede wszystkim karetek, w trybie umożliwiającym procedowanie tego zakupu poza Prawem zamówień publicznych, ponieważ okres, jaki został do lipca, może niestety spowodować, że nie będziemy mogli przy zastosowaniu tych przepisów dokonać zakupu niezbędnego sprzętu?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tym roku w Tarnowie świętowana jest 686. rocznica alokacji tego miasta. Jestem zaszczycona, że sprawując mandat posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, mogę wraz z państwem spojrzeć na piękną historię tego miasta.
Pierwsza pisemna wzmianka o Tarnowie pochodzi z 1105 r. Został on wymieniony jako wieś należąca do Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. 7 marca 1330 r. kancelaria królewska króla Władysława Łokietka wystawiła wojewodzie krakowskiemu dokument, na mocy którego mógł on lokować miasto Tarnów. Miasto położono na wzgórzu. Położenie Tarnowa stało się jego atutem, gdyż właśnie tutaj krzyżowały się szlaki handlowe ze wschodu na zachód, z północy na południe.
Pod koniec XV w. Tarnów nawiedziły pożary, które strawiły znaczną część zabudowy miasta. Ówczesny właściciel miasta Jan Amor Tarnowski odbudował je, przy okazji rozbudowując kościół kolegiacki. To właśnie za czasów Jana Tarnowskiego miasto przeżywało rozkwit, był on znakomitym gospodarzem i organizatorem.
Od 1567 r. do 1787 r., czyli w ciągu 220 lat, liczne pożary, zarazy, następnie wojny, a przede wszystkim chciwość właścicieli rujnowały dobrobyt miasta. Ponownie miasto zaczęło się rozwijać dopiero od końca XVIII w. W 1782 r. Tarnów stał się siedzibą cyrkułu, w latach 1783-1786 - stolicą diecezji, a w 1787 r. - siedzibą sądu.
Rok 1856 był jednym z przełomowych w dziejach miasta. W tym roku zakończyła się budowa linii kolejowej biegnącej przez Tarnów. To wydarzenie spowodowało bardzo gwałtowny rozwój miasta. Tarnów stał się miastem przemysłowym. Nastąpił duży wzrost liczby mieszkańców.
Gdy wybuchła I wojna światowa, z Tarnowa wyruszyły na pola walki Polskie Drużyny Strzeleckie, ˝Strzelec˝ i ˝Sokół˝. W końcu października 1918 r. Tarnów jako pierwsze miasto w Polsce odzyskał wolność. Na początku 1927 r. rozpoczęta została budowa Państwowej Fabryki Związków Azotowych we wsi Świerczków k. Tarnowa, od 1929 r. noszącej nazwę Mościce, włączonej do Tarnowa. Ta jedna z największych inwestycji przemysłowych Polski międzywojennej przyczyniła się znacznie do rozwoju miasta, które stawało się miastem przemysłowym.
28 sierpnia 1939 r. na dworcu kolejowym w Tarnowie wybuchła bomba zegarowa pozostawiona przez niemieckiego dywersanta, w wyniku czego zginęło 20 osób. Wydarzenie to poprzedziło wybuch II wojny światowej. 14 czerwca 1940 r. z Tarnowa wyruszył pierwszy transport więźniów do tworzonego przez Niemców obozu zagłady w Auschwitz. Tarnowscy więźniowie, w liczbie 728, stali się pierwszymi ofiarami tego obozu zagłady. W początkach września 1943 r. nastąpiła zagłada tarnowskiego getta. W czasie II wojny światowej Tarnów był znaczącym w Polsce południowej ośrodkiem konspiracyjnym i partyzanckim. Wyzwolenie spod hitlerowskiej okupacji nastąpiło 18 stycznia 1945 r.
Dziś Tarnów jest ważnym ośrodkiem kulturalnym, gospodarczym i komunikacyjnym województwa małopolskiego. 686. rocznica alokacji Tarnowa to nie tylko święto miasta, ale przede wszystkim święto wszystkich jego mieszkańców, bo to oni właśnie tworzą historię, wielokulturowość i bogactwo miasta. To właśnie w Tarnowie narodzili się wielcy tego świata, m.in. gen. Józef Bem, ks. prof. Michał Heller i Jan Szczepanik.
Z okazji urodzin pragnę przekazać władzom samorządowym Tarnowa oraz wszystkim jego mieszkańcom życzenia kolejnych pomyślnych lat rozwoju. Oby każda podejmowana decyzja jak najlepiej służyła miastu. Życzę państwu tylko wyjątkowych dni, a jubileusz niech będzie inspiracją do kolejnych wyjątkowych wyzwań.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Procedowana ustawa wychodzi naprzeciw oczekiwaniom naszych seniorów. Tak, ta ustawa jest bardzo wyczekiwana. Do tej pory żaden rząd nie wyszedł tak daleko naprzeciw ludziom starszym i chorym. Dlatego słowa posłów opozycji o tej ustawie, że kłamstwo, rozdawnictwo pieniędzy, oszukiwanie społeczeństwa, są szczytem hipokryzji i potwierdzają stosunek poprzedniej władzy do ludzi starych i chorych. Kieruję pytanie do rządu i do pana posła sprawozdawcy: Jakie działania poprzedni rząd pod przewodnictwem pani Ewy Kopacz, wcześniej minister zdrowia...
...podjął, aby wspomagać ludzi starszych i chorych i zmniejszyć ich wydatki na leki?
Opozycja bardzo troszczy się o to, że wydłużą się kolejki. W takim razie mam pytanie: Kto wprowadził obowiązek uzyskania skierowania do poradni dermatologicznej, okulistycznej, gdzie m.in. seniorzy biegają do lekarza rodzinnego po te skierowania?
Odnosząc się jeszcze do wypowiedzi pana posła Szczerby dotyczącej dbałości o seniorów, mam pytanie, które zresztą tu padło: Kto podwyższył wiek emerytalny ludzi, mieszkańców Polski i każe pracować prawie do śmierci?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzień Pracownika Służby Zdrowia oraz Światowy Dzień Zdrowia obchodzone są 7 kwietnia, w rocznicę powstania Światowej Organizacji Zdrowia
. Światowy Dzień Zdrowia ustanowiony został w roku 1948. Co roku obchodzony jest pod innym hasłem, a celem akcji w tym dniu jest zwrócenie szczególnej uwagi na najbardziej zaniedbane obszary i problemy związane ze zdrowiem społeczeństw na świecie. To również dzień, w którym warto zauważyć i docenić starania, poświęcenie i zaangażowanie pracowników służby zdrowia.
Tegoroczny Światowy Dzień Zdrowia obchodzony jest pod hasłem ˝Pokonaj cukrzycę˝. Wraz z rosnącym rozpowszechnieniem cukrzycy coraz ważniejsze staje się posiadanie wiedzy o tym, jak można zminimalizować ryzyko wystąpienia tej choroby, a także o sposobach jej wykrywania i leczenia. Niemal 350 mln osób na całym świecie cierpi na cukrzycę - chorobę przewlekłą, do której dochodzi, gdy organizm nie wytwarza wystarczającej ilości insuliny lub nie jest w stanie skutecznie wykorzystywać własnej insuliny w procesie metabolizmu cukrów pochodzących ze spożywanej żywności. Insulina to hormon regulujący poziom cukru we krwi, będącego źródłem energii potrzebnej nam do życia. W 2012 r. cukrzyca była bezpośrednią przyczyną ok. 1,5 mln zgonów na świecie, z których 80% miało miejsce w państwach o niskich i średnich dochodach. Według prognoz WHO do 2030 r. cukrzyca stanie się 7. najczęściej występującą przyczyną zgonów.
Przy zastosowaniu właściwego leczenia wpływ cukrzycy na życie chorego można zminimalizować. Nawet osoby cierpiące na cukrzycę typu 1 mogą cieszyć się długim życiem w zdrowiu, jeżeli będą ściśle kontrolować poziom cukru we krwi. Dlatego bardzo ważne jest, by doprowadzić do zwiększenia wiedzy o rosnącym rozpowszechnieniu cukrzycy, ogromnym obciążeniu tą chorobą i jej poważnych następstwach.
7 kwietnia to również Dzień Pracownika Służby Zdrowia. Z tej okazji składam wyrazy uznania i wdzięczności wszystkim lekarzom, pielęgniarkom oraz całemu personelowi medycznemu za podejmowany trud i ofiarność w ratowaniu życia i zdrowia drugiego człowieka. Życzę, aby ta bardzo odpowiedzialna i trudna praca była największym darem oraz aby gotowość i radość niesienia pomocy cierpiącemu stały się dla państwa źródłem realizowanego powołania. Dziękuję również za troskę o zdrowie pacjentów oraz zaangażowanie w działania na rzecz poprawy dostępności i jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Prawo i Sprawiedliwość w wyborach do Sejmu prezentowało Polakom konkretny program, który zyskał akceptację wyborców. Program ten był mocno krytykowany przez obecną opozycję.
Mam pytanie: Czy zdaniem pana ministra skarbu państwa jest możliwe realizowanie polityki rządu opartej na programie Prawa i Sprawiedliwości bez zmiany dotychczasowych zarządów, w skład których wchodzili funkcjonariusze PO i PSL? Drugie pytanie: Jak wyglądała dotychczasowa współpraca z byłymi zarządami spółek Skarbu Państwa? Kolejne pytanie: Jakimi kryteriami kieruje się pan minister, powołując członków zarządów spółek, np. Agencji Rozwoju Przemysłu?
W tym momencie chciałabym się również odnieść do wypowiedzi pana posła Sowy. Ja rozumiem państwa frustrację i bezsilność, ale proszę w swoich wypowiedziach nie przekazywać kłamliwych informacji. Wspomniał pan o obecnym prezesie zarządu kopalni soli w Wieliczce. Komisja, która została powołana, komisja Wyższego Urzędu Górniczego, w skład której wchodziło kilkunastu naukowców, oceniła pozytywnie prace prezesa kopalni soli w Wieliczce związane z likwidacją wycieku. Ta komisja nakazała wręcz kolejne działania, kontynuowanie tych działań w celu zabezpieczenia tejże kopalni. Żadna kontrola nie wykazała złego zarządzania kopalnią soli w Wieliczce w tamtym okresie. Proszę posługiwać się wszystkimi ekspertyzami, a nie tylko jednego naukowca, który wyraził zdanie odrębne.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W tym roku obchodzimy 736. rocznicę lokacji miasta Bochni. Jestem zaszczycona, że w tak ważnym dla Bochni czasie, sprawując mandat posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, mogę wraz z państwem spojrzeć na piękną historię tego miasta.
Bochnia to niewątpliwie jedno z najpiękniejszych i najstarszych miast w Polsce. Jego usytuowanie sprawia, że w części południowej występuje krajobraz pagórkowaty, natomiast północną część zajmują tereny równinne, otoczone przez rzekę Rabę i położoną nieopodal Puszczę Niepołomicką. Pierwsza wzmianka o osadzie pod nazwą Bochnia pochodzi z 1198 r., kiedy to ówczesny patriarcha jerozolimski Monachus potwierdził nadania soli z tej miejscowości dla klasztoru Bożogrobowców z Miechowa. Chodziło oczywiście o sól ważoną uzyskiwaną w Bochni ze słonych źródeł. Przełomowy dla miasta był rok 1248, kiedy to Wierzbięta Gryfit oficjalnie zgłosił odkrycie złóż soli kamiennej w Bochni. 5 lat później, 27 lutego 1253 r., książę krakowski i sandomierski Bolesław V zwany Wstydliwym wydał w Korczynie akt lokacyjny, w którym zezwolił założyć miasto Bochnię na prawie magdeburskim z przywilejami, jakie posiadał Wrocław, którego zarządzenia prawne stały się dla Bochni wzorem. Lokacja miasta była bezpośrednim następstwem odkrycia na terenie Bochni soli kamiennej. Okres świetności miasta to czasy panowania króla Kazimierza Wielkiego. Ten znakomity gospodarz zorganizował bocheńską żupę, nadając jej ordynację górniczą i rozbudowując zamek żupny, w którym wielokrotnie gościł wraz ze swoim dworem. W wieku XV i pierwszej połowie XVI w. miasto, położone przy ważnych szlakach handlowych na Węgry i Ruś, utrzymywało kontakty gospodarcze i handlowe z wieloma ośrodkami w kraju. W drugiej połowie XVI w. Bochnia weszła w okres głębokiego kryzysu, który trwał przez XVII i XVIII w. Później okres szczególnie ciężki w historii Bochni to oczywiście okres okupacji niemieckiej. Bocheńskie lata powojenne to przede wszystkim znaczący rozwój gospodarczy miasta, możliwy m.in. dzięki powstaniu nowych zakładów pracy.
736. rocznica lokacji Bochni to nie tylko święto miasta, ale przede wszystkim święto wszystkich jego mieszkańców oraz gości. W przypadku tego wyjątkowego miasta również turyści oraz wszyscy odwiedzający goście tworzą wyjątkową atmosferę.
Z okazji urodzin miasta pragnę przekazać mieszkańcom tego wyjątkowego miejsca serdecznie gratulacje - mieszkacie w szczególnym miejscu. Władzom samorządowym Bochni, a także jej mieszkańcom życzę kolejnych pomyślnych lat rozwoju. Życzę, aby podejmowane decyzje jak najlepiej służyły miastu, życzę, by Bochnia nieustająco przyciągała inwestorów, dynamicznie się rozwijała.
Wszystkim gościom odwiedzającym Bochnię życzę mile spędzonych chwil i niezapomnianych wrażeń. Szczęść Boże na kolejne lata!
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pana ministra: Czy obecnie Lasy Państwowe mogą prowadzić wykup gruntów rolnych pod zalesienie? Jeżeli tak, to jaka jest tego skala, jaki jest tego rząd wielkości? Drugie pytanie: Jeżeli ta ustawa zostanie przyjęta, to czy dyrekcja Lasów Państwowych ma wiedzę, jaki będzie szacunkowy roczny koszt wykupu tych gruntów? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 18 kwietnia obchodzimy Europejski Dzień Praw Pacjenta. Ustanowienie tego dnia miało na celu przypominanie o przestrzeganiu fundamentalnych praw pacjenta zawartych w Europejskiej Karcie Praw Pacjenta zawierającej 14 praw, które łącznie prowadzą do zagwarantowania wysokiego poziomu ochrony ludzkiego zdrowia oraz do zapewnienia wysokiej jakości usług dostarczanych przez różne systemy ochrony zdrowia w Europie. Tych 14 praw jest ucieleśnieniem praw podstawowych i jako takie muszą być uznawane i przestrzegane w każdym kraju. Są one powiązane z obowiązkami i odpowiedzialnością, jakie spoczywają zarówno na obywatelach państwa, jak i na wszystkich uczestnikach systemu ochrony zdrowia.
W Polsce prawa pacjenta wynikają z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ratyfikowanych umów międzynarodowych i ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz szeregu ustaw zwykłych. Europejska Karta Praw Pacjenta jest jednym z dokumentów regulujących kwestie praw pacjenta w Europie. Określa ona standardy postępowania i zalecane praktyki.
Jak pokazują różne badania na temat świadomości praw pacjenta, większość osób ma znikomą wiedzę na ten temat. Dobrze jest znać swoje prawa, ta wiedza pozwoli zadbać o godność, o komfortowe poczucie podczas leczenia i prawidłową relację między pacjentem a osobą udzielającą świadczeń zdrowotnych. Umożliwi równe i sprawiedliwe traktowanie.
Edukacja pacjentów jest jednym z elementów procesu podnoszenia standardu świadczeń opieki zdrowotnej. Im lepiej pacjent jest poinformowany, tym chętniej będzie współpracował z personelem medycznym. Do najważniejszych praw pacjenta należą: prawo do bezpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej, prawo do poszanowania godności i intymności, prawo do wyczerpującej i zrozumiałej informacji o stanie zdrowia, prawo do zachowania tajemnicy informacji o zdrowiu pacjenta, prawo do wyrażania zgody na udzielanie świadczeń zdrowotnych, prawo do dostępu do dokumentacji medycznej dotyczącej stanu zdrowia i udzielanych świadczeń medycznych, prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.
Ważnymi prawami są także prawo do opieki duszpasterskiej, prawo do zgłaszania sprzeciwu wobec opinii lekarza lub prawo pacjenta do dochodzenia swoich praw. Edukacja pacjenta jest jednym z elementów procesu podnoszenia standardu świadczeń opieki zdrowotnej. Działania edukacyjne mają na celu uświadomienie pacjentom przysługujących im praw, a także przybliżenie procedur, które regulują funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia. Różnego rodzaju kampanie promujące te prawa skierowane są nie tylko do pacjentów, ale także do wszystkich osób, które mogą pomóc pacjentom zapoznać się z nimi, a więc do pracowników służby zdrowia, rodzin i znajomych osób chorujących.
Biorąc pod uwagę powyższe, pragnę poinformować, że w obecnej kadencji po raz pierwszy w historii parlamentaryzmu polskiego powstał Parlamentarny Zespół ds. Praw Pacjentów. Powstał on z inicjatywy posłów Prawa i Sprawiedliwości. Mam zaszczyt pracować w tym zespole. Ten zespół pracuje bardzo intensywnie. Stanowi on naturalną platformę wymiany stanowisk między pacjentami a parlamentarzystami. Po raz kolejny posłowie Prawa i Sprawiedliwości udowodnili, że dla nas najważniejszy jest pacjent i jego prawa. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Ustawa o zmianie systemu oświaty wprowadzona przez obecny Sejm była odpowiedzią na oczekiwania rodziców, którzy te postulaty wielokrotnie zgłaszali w poprzedniej kadencji, niestety koalicja PO-PSL była głucha na głos rodziców. Ta zmiana pokazała, że w edukacji najważniejsze jest dobro dziecka. Decyzja o edukacji dziecka jest w rękach rodziców. Rodzice po raz pierwszy mają możliwość dokonania wyboru. Przymuszanie 6-latków do obowiązku szkolnego ma negatywne skutki psychologiczne. Ta zmiana w większości samorządów jest wdrażana prawie bezproblemowo dzięki dużemu zaangażowaniu samorządowców, ale są niestety sygnały o generowaniu sztucznych problemów związanych z wdrażaną zmianą. Dzieje się to zazwyczaj tam, gdzie rządzi PO i PSL.
Mam pytanie do pani minister: Czy to prawda, że Platforma Obywatelska robiła ze szkół przedszkola, zamiast budować te przedszkola, co często powodowało dwuzmianowość w szkołach?
Drugie pytanie: Czy rząd przewiduje lub przewidział działania wspierające samorządy w tym zakresie? Jeżeli tak, to jakie? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Czy wnioskodawcy, którzy dzisiaj wykazują tak dużą troskę o obciążenia podatkowe Polaków, zrobili wystarczająco dużo - a jeśli tak, to co konkretnie - aby ściągnąć zaległe podatki, które dzisiaj wraz z odsetkami stanowią kwotę aż 50 mld zł? Co wnioskodawcy zrobili w kwestii ograniczenia wyłudzeń, fikcyjnych faktur i tzw. karuzeli VAT-owskiej, z tytułu których coroczne straty dla budżetu stanowią dziś ok. 40-50 mld zł?
Coroczne.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! O tym, jak potrzebna jest ta ustawa, świadczy nerwowość, z jaką reagują na ten projekt posłowie opozycji tracący możliwość manipulacji opinią publiczną.
Media jako zinstytucjonalizowany kanał przekazu treści mogą realizować szereg funkcji o różnym znaczeniu i w różnych perspektywach. Szczególnie ważna jest ich rola edukacyjna i obejmuje m.in. popularyzację kultury narodowej, przedstawianie najnowszych odkryć naukowych, prezentowanie dzieł sztuki.
W związku z tym mam pytania. Czy media narodowe będą wypełniać funkcję edukacyjną? W jaki sposób będą uczestniczyć w powszechnym systemie oświatowym? Czy przewidziane są programy edukacyjne? Czy zachowany, a może rozszerzony, będzie obowiązek udostępniania czasu antenowego stowarzyszeniom i fundacjom prowadzącym nieodpłatną działalność pożytku publicznego? I kolejne pytanie: W jaki sposób będzie naliczana opłata abonamentowa w instytucjach publicznych, np. szpitalach, które posiadają kilka lub kilkanaście liczników energii? Dziękuję.
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Jak bardzo był potrzebny ten program, wielokrotnie już na tej sali słyszeliśmy. W tym miejscu należą się szczególne podziękowania dla pani minister i dla pani premier, że miała odwagę ten program w pierwszych miesiącach sprawowania rządów wprowadzić.
Szanowni Państwo! Wszyscy Polacy zrozumieli, że ten program jest potrzebny, nie rozumie tylko opozycja albo nie chce zrozumieć, albo też uważa, że środki przekazane na wsparcie polskich rodzin zostaną przepite przez polskie rodziny...
...bądź też kobiety polskie zamiast pracować, będą wychowywać polskie dzieci. Szanowni państwo, w taki sposób rodzin polskich nie należy traktować. Wstyd, że tak państwo oceniacie polskie rodziny.
Program był bardzo potrzebny, ponieważ wskaźnik ubóstwa w polskich rodzinach, w Polsce po latach sprawowania przez państwa władzy wynosił ponad 7,4%.
Jak wynikało z rozmów z Polakami, są oni bardzo wdzięczni, że te środki trafią do ich rodzin.
Pani Minister! Braliśmy udział w promocji tego programu, ponieważ bardzo potrzebna była ta promocja, ale mimo wszystko pojawiały się wątpliwości i pytania. W związku z tym mam pytanie. Jakie możliwości składania wniosków udostępniono Polakom? Mam również pytanie, czy system, o którym tutaj była mowa, system Emp@tia, który państwo wprowadziliście i wydaliście nań wiele milionów złotych, a był niesprawny
, został poprawiony, działa i aktualnie przez ten system można składać wnioski.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej. Z tej okazji pragnę przekazać z tego wyjątkowego miejsca wszystkim koleżankom i kolegom wyrazy podziękowania i szacunku za codzienny trud w opiece nad ciężko chorymi - dorosłymi i dziećmi.
Pielęgniarki i położne stanowią najliczniejszą grupę zawodową w służbie zdrowia i wykonują profesję zaufania publicznego. Szczególną profesję, bo wymagającą, oprócz wysokich kwalifikacji, wyjątkowych predyspozycji, wrażliwości na cierpienie, umiejętności współczucia i pocieszenia. To one są w wyjątkowych i niepowtarzalnych chwilach dla każdego człowieka: w radosnych chwilach narodzin, walki z chorobami i słabością organizmu, żmudnej rehabilitacji, a także śmierci. Wasz trud, oddanie i cierpliwość w codziennej pracy oraz wasza fachowa opieka zapewnia pacjentom poczucie bezpieczeństwa i wsparcie zarówno chorym, jak i ich najbliższym.
Codzienna praca grupy zawodowej pielęgniarek i położnych darzona jest powszechnym szacunkiem i uznaniem. Tegoroczne hasło Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki, który ogłosiła Międzynarodowa Rada Pielęgniarek, brzmi: Pielęgniarki są siłą sprawczą zmian poprzez zwiększenie elastyczności i odporności systemów opieki zdrowotnej. To bardzo ważne przesłanie, wskazujące na istotną rolę waszych środowisk zawodowych w realizacji działań na rzecz poprawy funkcjonowania systemu ochrony zdrowia.
To szczególne święto dla wszystkich pielęgniarek i położnych. Szczególne również dla mnie, pielęgniarki. Jak pisał poeta: Pielęgniarka - oto postać ze wszech miar godna podziwu. Pielęgniarka zastępująca raz lekarza, raz Boga. Tylko ten, kto doznał cierpienia w chorobie, wie, jak ważne jest ciepłe słowo, troska i niezawodna obecność. Tylko wy wiecie, jak połączyć fachową wiedzę i umiejętności z serdecznością i wsparciem.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki i Położnej pragnę przekazać wszystkim pielęgniarkom i położnym życzenia radości i spełnienia w życiu osobistym, w pracy zaś satysfakcji z realizowanej misji zawodowej, uznania ze strony przełożonych, dobrych relacji ze współpracownikami i wspólnego osiągania założonych celów.
Te życzenia kieruję szczególnie do wszystkich pielęgniarek i położnych zatrudnionych w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Brzesku. Czynię to z tego szczególnego miejsca, z Sejmu, po raz pierwszy, bo zawsze w tym dniu byłam z wami. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prowadzenie firmy wymaga wiele energii, motywacji, wytrwałości i dużego zaangażowania. Przedsiębiorcy, realizując swoje pasje, prowadzą własne firmy, pomagają innym, zmieniają świat na lepsze. Przedsiębiorczość ma wiele twarzy. Pomaga realizować swoje pomysły biznesowe, marzenia i pasje. Przedsiębiorcy wytwarzają dobro i dzielą się nim ze społeczeństwem. Dają miejsca pracy. Dlatego ważne jest, abyśmy te fakty nagłaśniali i podkreślali. A temu właśnie ma służyć Dzień Przedsiębiorcy.
W tym miejscu chciałabym bardzo serdecznie podziękować panu przewodniczącemu parlamentarnego zespołu do spraw przedsiębiorczości i patriotyzmu gospodarczego za tę cenną inicjatywę. Ale ponieważ pojawiały się wątpliwości, czy ten projekt był konsultowany społecznie, w związku z tym moje pytanie: Panie przewodniczący, czy na posiedzeniach zespołu pojawiały się takie sugestie, aby ten dzień ustanowić? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nie ulega wątpliwości, iż ta ustawa jest niezbędna i czas jej wprowadzenia też jest ważny. Mówię to z wielkim przekonaniem jako wieloletni dyrektor szpitala, co pan poseł zdążył zauważyć. Mówię to też dlatego, że mam świadomość, jak obecnie obowiązujące przepisy utrudniały mi zarządzanie szpitalem, takie zwykłe zarządzanie na co dzień. I ten projekt ustawy zlikwiduje te absurdy i spowoduje, że sposób zarządzania zakładem będzie prostszy.
W ostatnich latach koalicja PO i PSL jako metodę poprawy sytuacji podmiotów leczniczych preferowała komercjalizację, a potem ich prywatyzację. Te działania nie tylko nie poprawiły dostępności świadczeń zdrowotnych, ale doprowadziły do zbywania majątku publicznego często za bezcen, a także do utraty kontroli nad zabezpieczeniem dostępności świadczeń zdrowotnych.
Zgodnie z ustawą samorządy odpowiadają za zabezpieczenie potrzeb zdrowotnych i w sytuacji zbycia tego majątku
zupełnie traciły tę kontrolę. Ta ustawa gwarantuje właśnie ciągłość udzielania świadczeń.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Co roku 14 czerwca na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Krwiodawcy. Został on ustanowiony 14 czerwca 2004 r. przez Światową Organizację Zdrowia, Międzynarodową Federację Towarzystw Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, Międzynarodową Federację Organizacji Krwiodawców oraz Międzynarodowe Towarzystwo Transfuzjologiczne.
Wydarzenie to jest dobrą okazją do podziękowania honorowym krwiodawcom za ratowanie drugiemu człowiekowi życia oraz okazją do zwiększenia świadomości potrzeby regularnego oddawania krwi. Odbiorcami krwi i jej składników są osoby, które ją utraciły w wyniku wypadków lub operacji, pacjenci z zaburzeniami krzepnięcia, po oparzeniach, po różnego rodzaju urazach, a także z chorobami nowotworowymi. Krew odgrywa również istotną rolę w kontekście ratowania życia matek i dzieci i opieki nad nimi oraz w czasie operacji ratunkowych podejmowanych w związku z katastrofami naturalnymi i spowodowanymi przez człowieka. Dla potrzebujących to kwestia życia, a dla nas, oddających, lekkie ukłucie i poświęcenie krótkiej chwili ze swojego życia. Transfuzje krwi i produkty krwiopochodne co roku ratują życie milionom ludzi, pomagają cierpiącym pacjentom, przedłużając im życie i zapewniając jego wyższą jakość, a także stanowią zabezpieczenie złożonych procedur medycznych i chirurgicznych.
Ten dzień powinien obchodzić każdy, kto oddaje krew, również ten, kto oddał krew chociażby raz. To wydarzenie ma na celu pokazanie, że dla wielu ludzi w Polsce jest to bardzo ważny dzień - dzień, który być może przekona innych, jeszcze niezdecydowanych, że warto ratować życie innych.
Pragnę dzisiaj z tego wyjątkowego miejsca serdecznie podziękować wszystkim krwiodawcom za ich dar serca oraz życzyć mnóstwa satysfakcji płynącej z pięknej postawy życiowej, dużo zdrowia i radości. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta ustawa jest dobra i oczekiwana przez wiele środowisk. Tak twierdzimy nie tylko my, posłowie Prawa i Sprawiedliwości, ale również pacjenci. Posłowie opozycji uważają, że jest szkodliwa i zabójcza dla samorządów. Ta różnica wynika z różnego podejścia, komu ona ma służyć. My przygotowujemy ją z myślą o pacjentach, o polskich pacjentach, aby nie musieli czekać miesiącami na pomoc medyczną, przygotowujemy ją z myślą o racjonalnym wykorzystaniu zasobów sprzętowych, kadrowych będących w dyspozycji polskich szpitali, a które często w wyniku absurdalnych przepisów, które wyprodukowała obecna opozycja, są niewykorzystywane. Niestety, kiedy my myślimy o pacjentach, to opozycja myśli o sobie, bo nie będzie można już za bezcen przekazać szpitala kolegom...
...myśli o kolegach z samorządu, aby nie utrudniać im życia i nie stwarzać sytuacji, kiedy rzeczywiście będą musieli realizować zadania publiczne zapisane w ustawie o samorządzie, że będą musieli podjąć wysiłek i poszukać środków na to, aby zadbać o zdrowie swoich mieszkańców. Z punktu widzenia pacjenta jest to ustawa bardzo dobra, ponieważ zwiększy dostępność świadczeń zdrowotnych.
Do tej pory PO i PSL jako jedyną metodę poprawy sytuacji w ochronie zdrowia uznawały prywatyzację związaną z wyprzedażą majątku. Samo przekształcenie w spółkę nie jest lekarstwem na poprawę sytuacji. W Małopolsce przekształcono duży szpital specjalistyczny, którym wielokrotnie
chwalił się poseł PO. Nie wspomniał jednak, jaki koszt poniosło województwo małopolskie, a powiem, że było to kilkadziesiąt milionów złotych, i ile corocznie województwo dokładało w formie dotacji do tego szpitala - kolejne kilkadziesiąt milionów złotych. Gdyby te środki przekazano SPZOZ-owi, funkcjonowałby tak samo, a może lepiej niż ta spółka.
Procedowana ustawa upraszcza w znaczący sposób zarządzanie zakładem leczniczym poprzez likwidację absurdalnych przepisów utrudniających bieżące funkcjonowanie. Upraszcza procedury związane z prowadzeniem rejestrów działalności medycznej, sprawozdawczość, konkursy na zastępcę dyrektora, likwiduje nawet dziwaczne nazewnictwo wytworzone przez poprzednią koalicję, np. przedsiębiorstwo podmiotu leczniczego działające non profit.
Panie ministrze, mam pytanie: Dlaczego ten projekt ustawy został przygotowany tak późno?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tempo życia oraz codzienne obowiązki współczesnej rodziny sprawiają, że rodzice i dzieci coraz mniej czasu spędzają razem. W wielu rodzinach telewizor i komputer zastąpiły jeden z najbardziej cennych sposobów spędzania czasu, jakim jest czytanie dzieciom książek. Jednak mimo wielkiego postępu i możliwości, jakie daje nowoczesność, komputer i Internet, książka pozostaje wciąż podstawowym środkiem służącym rozwojowi intelektualnemu i emocjonalnemu człowieka, jest nośnikiem wartości kulturalnych i naukowych.
Dzięki czytaniu w miarę dorastania dziecka kształtują się coraz bardziej złożone formy poznania. Książka w sposób bogaty i wszechstronny oddziałuje na rozwój dziecka w niemalże wszystkich jego aspektach. Czytanie wpływa nie tylko na sferę zmysłową, lecz pomaga również w kształtowaniu wyobraźni, uczy nowych pojęć, przekazuje wiedzę o świecie i ludziach. Czytanie na głos sprawia, iż osłuchując się z tekstem, dzieci przyswajają sobie zwroty i określenia, ciesząc się jednocześnie z ich właściwego stosowania w mowie.
W dobie wszechobecnej kultury obrazkowej, Internetu podupada znaczenie słowa pisanego, a o wielkiej wartości intelektualnej i duchowej książki mało kto pamięta. Słownik dzieci jest coraz uboższy, w związku z tym należy wspierać i propagować wszystkie akcje mające na celu promowanie czytania. Ostatnio w moim mieście, Brzesku, odbył się Wielki Maraton Czytania. Pierwsza dama, pani Agata Kornhauser-Duda, przyjechała do Brzeska, aby wziąć udział w maratonie czytania organizowanym w Publicznej Szkole Podstawowej nr 2 im. Ignacego Łukasiewicza w Brzesku. W tym roku odbyła się już ósma edycja maratonu pod hasłem: ˝Radosne dzieciństwo˝. Podczas tego spotkania pierwsza dama podkreślała znaczenie książki w życiu młodego człowieka i opowiadała o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą rozwój technologii elektronicznych.
Z tego wyjątkowego miejsca chciałabym serdecznie podziękować pierwszej damie za zaszczycenie swoją obecnością wszystkich uczestników maratonu oraz objęcie go swoim patronatem. Dziękuję organizatorom tego wspaniałego przedsięwzięcia, życząc równocześnie wszystkiego najlepszego z okazji 30-lecia istnienia Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 w Brzesku. Gratuluję pięknego jubileuszu i życzę kolejnych wspaniałych sukcesów.
Pani Marszałek! Panie Rzeczniku! Ustawa o rzeczniku praw dziecka stoi na straży praw dziecka określonych w konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Konwencji o prawach dziecka. Prawo do życia i ochrony zdrowia jest zadaniem priorytetowym, natomiast jest to obszar bardzo zaniedbany i budzący wiele zastrzeżeń. Brak dostępu do świadczeń zdrowotnych, np. stomatologicznych, w zakresie rehabilitacji czy medycyny szkolnej, świadczy o tym, jak wiele jest tutaj do zrobienia.
W związku z powyższym mam pytanie: Czy występował pan z wnioskiem o rozwiązania systemowe w tym zakresie? Bo pojedyncze interwencje nie zmieniają zasady i faktu, jaki występuje. Czy te rozwiązania systemowe były... Czy była prośba przekazywana do konkretnych instytucji, aby raz na zawsze zapewnić to podstawowe prawo dziecka, prawo do świadczeń zdrowotnych, które w Polsce do tej pory różnie było realizowane? Czy interesował się pan, jak realizowane są też poszczególne pana wnioski?
Z raportu wynika, że występował pan m.in. do głównego inspektora sanitarnego w sprawie szczepień ochronnych dzieci, pytał pan o ilość specjalistów chorób zakaźnych oraz o bazę szpitalną, oddziały szpitalne w Polsce. Z informacji przedstawionej w raporcie wynika, że główny inspektor sanitarny odpowiedział, że nie ma takich danych. Ja pytam: Co dalej, co pan z tą informacją zrobił, ponieważ w raporcie nie ma na ten temat ani słowa?
Nie jest też tajemnicą, że w polskich szpitalach, szczególnie na oddziałach pediatrycznych, brak jest warunków do pobytu opiekuna, rodzica razem z dzieckiem. Wiem, że biuro rzecznika występowało do podmiotów leczniczych z prośbą o informacje w tym zakresie. Kolejne pytanie: Jaki był efekt tych działań? Bo też posiadam informacje od dyrektorów szpitali
, że ci, którzy poinformowali, że taka możliwość jest, otrzymywali zwrotną informację instruującą, w jaki sposób należy liczyć koszty opieki rodziców na oddziałach szpitalnych.
W związku z powyższym takie pytanie na zakończenie: Czy rzeczywiście występował pan z wnioskami o rozwiązania systemowe, które faktycznie zapewniłyby...
Dziękuję bardzo, pani poseł.
...realizację praw dziecka?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak ważne jest podejmowanie działań związanych z osłabieniem Państwa Islamskiego i budowaniem pokoju światowego, wszyscy doskonale zdają sobie sprawę. Działania rządu Prawa i Sprawiedliwości wpisują się właśnie w te działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa światowego, jak również bezpieczeństwa wszystkim Polkom i Polakom. Te działania spotykają się niestety z totalną krytyką opozycji. W związku z tym mam pytanie do pana ministra: Czy prawdą jest, że poprzedni rząd zobowiązał się dostarczać amunicję do państw walczących z ISIS, np. do Jordanii? Drugie pytanie: Czy też prawdą jest, że Prawo i Sprawiedliwość w momencie, kiedy rządziły PO i PSL, nigdy nie kwestionowało działań w zakresie misji zagranicznych? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Procedowana ustawa ma bardzo duże znaczenie, jeżeli chodzi o ochronę zdrowia mieszkańców. Palenie tytoniu jest bardzo szkodliwe, wszyscy doskonale o tym wiemy. Ja chciałabym zwrócić uwagę na szkodliwość tego nałogu i jego wpływ na rozród, przebieg ciąży, a także na potomstwo. Narażenie na dym tytoniowy i nikotynę - czynne czy też bierne - ma istotny wpływ na skrócenie czasu ciąży, wagę urodzeniową noworodka czy też przedwczesny poród. Wydawałoby się, że jest powszechna świadomość szkodliwości palenia tytoniu. Niestety wiele osób nadal poddaje się temu nałogowi. Dlatego rzeczą priorytetową jest objęcie szczególną ochroną kobiet ciężarnych, dzieci przed szkodliwymi skutkami tego nałogu. Ta ustawa m.in. ma stanowić mechanizm zapobiegania negatywnym skutkom palenia tytoniu. W badaniach naukowych nie wykryto istotnej różnicy pomiędzy wpływem palenia biernego a czynnego - obydwie formy są równie szkodliwe.
Dlatego rozwiązania, które wprowadza ustawa, czyli przestrzeń wolną od dymu tytoniowego, są tak ważne ze względu na zdrowie przyszłych Polaków.
Panie ministrze, czy Ministerstwo Zdrowia dysponuje danymi dotyczącymi kosztów leczenia dzieci, które zarówno w życiu płodowym, jak i po porodzie były narażone na szkodliwy wpływ nikotyny?
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozwój infrastruktury kolejowej jest oczekiwany i należy podjąć wszelkie działania, aby środki finansowe, które są przewidziane na ten cel w tej perspektywie finansowej, zostały wykorzystane. Mając w pamięci, w jakim stopniu poprzedni rząd dopuścił się opóźnień w tym zakresie, a następnie dokonał zwrotu niewykorzystanych środków, trzeba dołożyć wszelkich starań, aby te inwestycje zrealizować. W związku z tym rodzi się pytanie, czy te zmiany, które dzisiaj wprowadzamy niniejszą ustawą, nie powinny być wcześniej dokonane przez poprzedni rząd w taki sposób, aby te inwestycje, które są planowane, miały szansę na realizację w tej perspektywie finansowej.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rzeź wołyńska do niedawna była nieznaną kartą historii, mylona była też z innymi wydarzeniami II wojny światowej. Ustanowienie dnia pamięci ofiar ludobójstwa ma na celu przywrócenie zbiorowej pamięci o masowych ofiarach z Wołynia i wschodniej Małopolski. Ma ułatwić proces zrozumienia zbrodni i proces pojednania. Strona ukraińska określa mordy na Polakach mianem wydarzeń wołyńskich, a polska - zbrodni wołyńskiej. My mamy odcinać się od zła, a nie je nobilitować. Na Ukrainie są próby opowiadania o historii bez Wołynia. Jeśli wyrośnie pokolenie Ukraińców, którzy będą uważali za bohaterów osoby, które były zaangażowane w przeprowadzenie ludobójstwa na Polakach, to porozumienie między tymi pokoleniami będzie niemożliwe. Na gloryfikacji zła, na kłamstwie nie można zbudować niczego dobrego. Działania mające na celu godne upamiętnienie ofiar ludobójstwa na Wołyniu mają na celu oddanie hołdu ofiarom, aby każdy zamordowany był upamiętniony.
Panie ministrze, jakie działania podejmował i podejmuje rząd Prawa i Sprawiedliwości w celu odkłamania historii oraz uczczenia ofiar ludobójstwa? Jakie działania podejmuje Ministerstwo Edukacji Narodowej w celu rzetelnego ukazania prawdy historycznej o tych wydarzeniach, tak aby te fakty znalazły się w podręcznikach historii? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W obecnym roku w Nowym Wiśniczu świętowana jest 400. rocznica lokacji tego miasta. Jestem zaszczycona, że sprawując mandat posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, mogę wraz z państwem spojrzeć na piękną historię tego miasta.
To niezwykłe miasteczko jest wręcz przesycone historią i wspaniałymi zabytkami, od potężnego zamku począwszy, na drewnianych, przydrożnych figurach skończywszy. Swoje powstanie zawdzięcza Lubomirskim, którzy w I poł. XVII w. uczynili Wiśnicz swoim gniazdem rodowym. Pierwszymi właścicielami tych ziem był możnowładczy ród Gryfitów. Prawdopodobnie na początku XIV stulecia Wiśnicz dostał się w ręce rycerskiego rodu Kmitów herbu Szreniawa.
Apogeum świetności rodu przypadło na I poł. XVI w., kiedy panem na Wiśniczu był Piotr V Kmita, marszałek wielki koronny i wojewoda krakowski, jeden z najbogatszych i najbardziej wpływowych ludzi w ówczesnej Polsce. Po śmierci ostatniego z Kmitów Wiśnicz po kilku latach sporów rodzinnych przeszedł w ręce Barzów, którzy poważnie zadłużyli dobra wiśnickie. W 1593 r. Stanisław Barzy sprzedał zamek Wiśnicz i przynależne do niego dobra Sebastianowi Lubomirskiemu. Objęcie Wiśnicza przez Stanisława Lubomirskiego zapoczątkowało okres świetności tej miejscowości. Przede wszystkim Lubomirski doprowadził do założenia pod zamkiem miasta, które później nazwano Nowym Wiśniczem. Stało się to 8 czerwca 1616 r., kiedy to król Zygmunt III Waza nadał miastu przywilej lokacyjny, w którym zezwolił na urządzanie w Wiśniczu trzech dorocznych jarmarków oraz składów na towary napływające z Węgier - wino, miedź, żelazo. Dla lepszego rozwoju handlu w tym mieście król zwolnił wiśnickich kupców od płacenia ceł na obszarze całej Korony.
W 1620 r. w mieście została erygowana parafia, która kilka lat później otrzymała ufundowany przez wojewodę wspaniały kościół barokowy pw. Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela.
Okres świetności Wiśnicza minął wraz ze śmiercią Stanisława Lubomirskiego w 1649 r. Ani jego syn Aleksander, ani wnuk Józef, ani następni właściciele nie traktowali Wiśnicza jako rodowej rezydencji. W 1783 r. Wiśnicz poniósł kolejną stratę - cesarz austriacki Józef II zlikwidował klasztor karmelitów bosych, a budynki klasztorne zamieniono na ciężkie więzienie i sąd karny. Największym jednak ciosem dla miasta był ogromny pożar w 1863 r., który strawił niemal całą drewnianą zabudowę Nowego Wiśnicza. Jak piękne to były domy, możemy dziś się przekonać, oglądając rysunki Jana Matejki, który w Wiśniczu był częstym gościem, gdyż stąd pochodziła jego żona Teodora z Giebułtowskich.
Dziś Nowy Wiśnicz jest ważnym ośrodkiem kulturalnym, gospodarczym i zabytkowym województwa małopolskiego. 400. rocznica powstania Nowego Wiśnicza to nie tylko święto miasta, ale przede wszystkim święto wszystkich jego mieszkańców, bo to oni właśnie tworzą historię, wielokulturowość i bogactwo miasta. To właśnie w Nowym Wiśniczu urodził się wielki malarz Juliusz Kossak, a mniej lub bardziej związali się z tym miastem tacy artyści, jak już wcześniej wspomniany Jan Matejko, Stanisław Klimowski, Stanisław Nowak, Marian Rojek czy Jan Brzękowski.
Z okazji urodzin pragnę przekazać władzom samorządowym Nowego Wiśnicza oraz wszystkim jego mieszkańcom życzenia kolejnych pomyślnych lat rozwoju. Oby każda podejmowana decyzja jak najlepiej służyła miastu. Życzę państwu tylko wyjątkowych dni, a jubileusz niech będzie inspiracją do kolejnych wyjątkowych wyzwań.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! W imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko co do projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, druk nr 711.
Szanowni państwo, projektowana ustawa jest odpowiedzią na potrzeby wskazywane nie tylko przez Ministerstwo Zdrowia czy wskazywane w dialogu z Komisją Europejską, ale również na wskazania Najwyżej Izby Kontroli dotyczące zakupu i wykorzystywania aparatury medycznej współfinansowanej ze środków regionalnych programów operacyjnych. Kontrola NIK wykazała, że ponad 30% skontrolowanych szpitali nie osiągnęło zaplanowanych rezultatów, przede wszystkim przewidywanej liczby udzielanych świadczeń, realizując przyjęte założenia na poziomie od 3 do 90%. W ocenie NIK na stopień wykorzystywania aparatury miało wpływ podejmowanie decyzji bez wcześniejszej analizy potrzeb w danym rejonie i oceny dostępności świadczeń. Również brak koordynacji działań związanych z realizowanymi inwestycjami przyczynił się do niskiego stopnia uzyskania wskaźników rezultatu. Pomimo że art. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nakładał na samorządy obowiązek dokonania rzetelnej analizy potrzeb zdrowotnych określającej liczbę i rodzaj tych świadczeń, które powinny być zapewnione w celu zachowania, przywrócenia lub poprawy zdrowia mieszkańców, wiele z tych samorządów niestety nie wywiązywało się z tego obowiązku, wręcz odwrotnie - podejmowano decyzje o budowie bądź rozbudowie szpitali, o zakupie aparatury o wielomilionowej wartości w oderwaniu od jakiejkolwiek racjonalności. Wielokrotnie wskazywano na brak powiązania między oddaniem do użytku inwestycji a kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia. Równoczesny zakaz wykonywania świadczeń odpłatnych potęgował niewykorzystywanie zaangażowanych środków. Taka polityka doprowadziła do absurdalnych sytuacji, kiedy to w danym regionie liczącym np. kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców powstawało kilka oddziałów jednoimiennych, które de facto świeciły pustkami.
Jak wynika z kontroli NIK, obecna sytuacja prawna nie gwarantuje prowadzenia racjonalnej polityki inwestycyjnej w ochronie zdrowia. W obecnym stanie prawnym brakuje wskazania organu władzy publicznej odpowiedzialnego za koordynację działań wszystkich podmiotów uczestniczących w procesie aplikowania m.in. o środki z Unii Europejskiej.
Klub Prawo i Sprawiedliwość pozytywnie opiniuje projekt ustawy i wyraża podziękowanie pracownikom ministerstwa za szybkie i sprawne przygotowanie narzędzia informatycznego IOWISZ służącego obiektywnej ocenie wniosków inwestycyjnych w ochronie zdrowia, z nadzieją, że środki Unii Europejskiej przeznaczone na ochronę zdrowia będą racjonalnie wykorzystywane i przyczynią się do poprawy jakości i dostępności udzielanych świadczeń. Dziękuję.
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Specjalne strefy ekonomiczne miały pobudzić gospodarkę kraju, ale również gospodarkę w subregionach, w samorządach. Tutaj wielu posłów z wielką troską wypowiadało się na temat zmian personalnych w zarządach spółek. Chcę przypomnieć - zresztą z doniesień medialnych to wiadomo, wynika to - że działania zarządów niektórych spółek budziły wiele wątpliwości, np. wspomniane tutaj wysokie koszty promocji w poszczególnych spółkach itd. Tych nieprawidłowości można doliczyć się o wiele więcej.
W związku z tym mam pytanie do pani minister: Czy działania zarządów stref były przedmiotem kontroli Najwyższej Izby Kontroli? Jeżeli nie, to czy ministerstwo przewiduje, czy rozważa możliwość skierowania wniosku do Najwyższej Izby Kontroli o skontrolowanie działań
zarządów stref?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rzeź wołyńska do niedawna była nieznaną kartą historii, mylona była też z innymi wydarzeniami II wojny światowej. Ustanowienie 11 lipca dniem pamięci ofiar ludobójstwa ma na celu przywrócenie zbiorowej pamięci o masowych ofiarach z Wołynia i wschodniej Małopolski. Ma to ułatwić proces zrozumienia zbrodni i proces pojednania.
Strona ukraińska często określa mordy na Polakach mianem wydarzeń wołyńskich, a Polska nazywa wprost: zbrodnią wołyńską. Jeżeli wyrośnie pokolenie Ukraińców, którzy będą uważali za bohaterów osoby, które były zaangażowane w przeprowadzenie ludobójstwa na Polakach, to porozumienie między tymi pokoleniami będzie niemożliwe.
Na gloryfikacji zła i na kłamstwie nie można zbudować niczego dobrego. Działania mające na celu godne upamiętnienie ofiar ludobójstwa na Wołyniu mają na celu oddanie hołdu ofiarom, aby każdy zamordowany był upamiętniony.
Dlatego ważne jest podejmowanie działań mających na celu odkłamanie historii, podejmowanie działań w celu rzetelnego ukazania prawdy historycznej o tych wydarzeniach i aby te fakty znalazły się w podręcznikach historii.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kierunek zmian wprowadzanych procedowaną ustawą ma na celu wprowadzenie korzystnych rozwiązań organizacyjnych w zakresie wspierania rodziny i systemu pieczy zastępczej. Porządkowanie kwestii możliwości łączenia jednostek niewątpliwie będzie miało wpływ na tworzenie przyjaznych warunków rozwoju dzieci.
Co roku do pieczy zastępczej trafia ponad 10 tys. dzieci, w tym co czwarte trafia do pieczy instytucjonalnej, dlatego każde rozwiązanie mające na celu dobro dziecka ma bardzo duże znaczenie.
Mam pytanie: Czy nowelizacja zakłada doprecyzowanie katalogu jednostek, które nie będą mogły znajdować się na danym terenie ani w jednym budynku z jednostkami instytucjonalnej pieczy zastępczej? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 24 lipca obchodzony jest dzień policjanta zwany inaczej Świętem Policji. Został on ustanowiony w lipcu 1995 r. w celu nie tylko upamiętnienia powołania Policji Państwowej w 1919 r., ale także w celu zwrócenia uwagi na poświęcenie i niebezpieczeństwo pracy policjantów. Ten dzień to wspaniała okazja do wyrażenia wszystkim policjantkom i policjantom wdzięczności za ich nieocenioną i ofiarną służbę społeczeństwu, jak również skierowania słów uznania za odpowiedzialne i profesjonalne wykonywanie obowiązków służbowych. To właśnie Policja jest fundamentem stabilnego i bezpiecznego państwa.
Z okazji Święta Policji wszystkim policjantkom, policjantom i pracownikom Policji składam najserdeczniejsze życzenia osobistej i zawodowej pomyślności. Życzę państwu dużo zdrowia, optymizmu, szczęścia oraz wytrwałości i powodzenia w codziennej walce o bezpieczeństwo naszych obywateli.
Serdeczne podziękowania kieruję również do waszych rodzin i najbliższych, którzy was wspierają, których miłość, przyjaźń i życzliwość są niezbędne do wykonywania przez państwa obowiązków. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak ważne są potrzeby inwestycyjne w szpitalach, tutaj dotyczy to budynków, ale również sprzętu, wiedzą nie tylko dyrektorzy szpitali, ale też przedstawiciele organów tworzących, a przede wszystkim pacjenci, którzy korzystają z tych usług.
Niestety szpitale nie posiadają w dyspozycji takich środków finansowych, własnych środków na pokrycie tych bardzo kosztochłonnych inwestycji. Często też organy tworzące są zadłużone i również nie mogą wspomagać w tym zakresie szpitali. Natomiast przepisy prawa obligują szpitale do dostosowania warunków, w których udzielane są świadczenia zdrowotne, do pewnych standardów i termin jest konkretnie wskazany w ustawie do końca przyszłego roku. W takiej sytuacji jedną z możliwości pozyskania środków na inwestycje szpitala są fundusze unijne. Wiemy, że w tej perspektywie finansowej jest ponad 12 mld zł przeznaczonych na inwestycje w ochronie zdrowia. To jest duża kwota. Natomiast docierają do nas sygnały, że te środki nie są rozdysponowywane, nie są organizowane konkursy, nie ma informacji na temat sposobu wykorzystania tych środków.
W związku z powyższym mam pytanie: Czy ministerstwo monitoruje wykorzystywanie środków Unii Europejskiej przeznaczonych na inwestycje w szpitalach i czy też posiada wiedzę o ewentualnych opóźnieniach w tym zakresie? Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Przysłuchując się tej dyskusji, w zasadzie nie dziwię się, że panie z taką frustracją bronicie tej ustawy...
...złej ustawy, która nakazała obywatelom Polski, by pracowali do 67. roku życia. Następuje dobra zmiana, zmiana, która pozwoli kobietom i mężczyznom wybierać, czy mają pracować do 67. roku życia, czy do śmierci, czy może krócej. Daje nam wybór. Jeżeli panie chcecie, możecie pracować do śmierci, ale jakim prawem w poprzedniej ustawie nakazano np. pielęgniarkom, by pracowały w nocy w wieku 67 lat na oddziałach ratunkowych...
...na oddziałach dla noworodków? Jakim prawem? Ta ustawa daje im wybór. Mogą wcześniej skorzystać z emerytury.
Szanowni Państwo! Propozycje zawarte w prezydenckim projekcie obniżającym wiek emerytalny wychodzą naprzeciw orzecznictwu Trybunału Konstytucyjnego i Komisji Europejskiej, która wskazywała w zielonej księdze, że okres pobierania emerytury powinien odpowiadać mniej więcej 1/3 średniej długości życia. Przypomnę, że w naszym kraju jest to 73,8 dla mężczyzn, a dla kobiet 81,6, czyli 1/3 podanych wartości dla mężczyzn wiąże się z wiekiem 50 lat, a dla kobiet 54 lat. Czy w związku z powyższym pan minister potwierdza, że granice w zaproponowanej przez pana prezydenta regulacji są ustanowione o wiele wyżej i wynoszą odpowiednio 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn? Dziękuję.
Oświadczam, że na 23. posiedzeniu Sejmu RP w dniu 22 lipca 2016 r. w trakcie głosowania nr 58 - głosowanie nad sprawozdaniem Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz Komisji Łączności z Polakami za Granicą o poselskich projektach uchwał w sprawie: ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej oraz oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II RP w latach 1939-1945 - omyłkowo wstrzymałam się od głosu, zamiast zgodnie z moim przekonaniem zagłosować przeciw. Była to moja oczywista, techniczna i niezamierzona pomyłka.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Spadek cen płodów rolnych rozpoczął się już ponad 2 lata temu i do tego spadku przyczyniło się wiele czynników, m.in. spadek eksportu.
Wiadome jest, że w Unii Europejskiej jest nadprodukcja żywności, m.in. zbóż, ale nie tylko w Unii Europejskiej, lecz również w bezpośrednim jej otoczeniu, bo i w Rosji, i na Ukrainie. W takiej sytuacji na kształtowanie się cen istotny wpływ ma właśnie eksport płodów rolnych. Niestety nasz kraj nie został przygotowany do tego, aby konkurować w zakresie eksportu poza Unię Europejską. Poprzednie rządy niestety nie zadbały np. o to, aby nasze porty zostały wyposażone w odpowiednią infrastrukturę umożliwiającą szybki załadunek płodów rolnych, ich transport do miejsc docelowych. Bo nie wystarczy tylko wyprodukować żywność, trzeba zadbać o to, aby szybko została dostarczona do tych, którzy ją zamawiają. Niestety za te zaniedbania winę ponoszą poprzednie rządy, bo w kilka miesięcy tego nie da się naprawić. Przegrywamy tutaj z wieloma krajami Unii Europejskiej.
Panie ministrze, ostatnio docierają do nas informacje, że ze względu na warunki pogodowe we Francji spadła produkcja pszenicy. Czy w związku z tym powstała pewna luka na rynku? Czy w związku z tym ministerstwo prowadzi jakieś rozmowy związane ze zwiększeniem na to konto eksportu polskich zbóż?
I drugie pytanie. W ostatnim czasie docierają do nas informacje, że ministerstwo rolnictwa Egiptu poinformowało o przywróceniu rygorystycznych wymogów jakościowych, które wcześniej były zawieszone, polegających na zerowej tolerancji sporyszu w sprowadzanej pszenicy. Jak wiadomo, Egipt stanowi ważny rynek zbytu pszenicy.
Czy ministerstwo rolnictwa prowadzi lub zamierza prowadzić jakieś rozmowy, negocjacje ze stroną egipską, aby ewentualnie umożliwić eksport naszych zbóż? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Światowy Dzień Sybiraka przypada w rocznicę ataku Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939 r. W tym dniu w całej Polsce wspomina się losy tych wszystkich, którzy zostali zesłani na Syberię. W 1940 r. odbyły się trzy wielkie deportacje. Miały one miejsce również w 1941 r. Zesłańcy byli transportowani w bardzo trudnych warunkach sanitarnych, w warunkach urągających godności ludzkiej, co skutkowało wysoką śmiertelnością. Na nieludzkiej ziemi wielu straciło życie, ale ci, którym udało się po latach wrócić do ojczyzny, chcą sprawić, by nie została zapomniana historia ich i tysięcy rodaków.
27 września 2013 r. Sejm uchwałą oficjalnie ustanowił Dzień Sybiraka. Dołóżmy wszelkich starań, aby dramatyczne i ważne wydarzenia z tego okresu przetrwały w świadomości i pamięci kolejnych pokoleń. Modlitwa i miłość do ojczyzny pozwalały sybirakom przetrwać tułaczy los naznaczony cierpieniem i bólem, podnosiły ich na duchu. Mamy moralny obowiązek pamiętać o tych, którzy stracili życie, którzy przeszli przez piekło zesłania. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt reformy prezentowany przez panią minister obejmuje również projekt reformy szkolnictwa zawodowego. Przed momentem była pani minister zapytała: jaki jest cel państwa reformy, bo tego nie rozumiem i nie wiem. Więc proponuję pani minister, aby pani przeczytała ostatni raport NIK-u, który mówi, że system szkolnictwa zawodowego jest nieskuteczny, absolwenci mają poważne problemy ze znalezieniem zatrudnienia, a poziom bezrobocia w tej grupie wynosi aż 41%. Dalej. Liczba szkół kształcących w zawodach systematycznie spada. W 2005 r. było ich 5009, a w teraz w 2015 r. mamy 4026. Równocześnie brakuje pracowników wykonujących konkretne zawody medyczne. Po to jest ta reforma.
Pani minister, samorządowcy zgłaszają obawy, że wprowadzenie, tempo i czas wprowadzenia tych zmian mogą doprowadzić do tego, że nie zdążą rozeznać rynku pracy, że zabraknie czasu na rozmowy z pracodawcami
po to, aby przygotować odpowiednie kierunki. Czy rzeczywiście tak jest? Czy można takie obawy rozwiać? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo serdecznie dziękuję wnioskodawcom za przedstawienie tego projektu ustawy. Jest to projekt bardzo wyczekiwany przez nasze społeczeństwo, nie tylko pracowników handlu. Powiem szczerze, że z wielkim zażenowaniem wysłuchiwałam wypowiedzi niektórych posłów z Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej, którzy z taką pogardą mówili o pracownikach handlu.
Tak mogą mówić tylko ludzie, którzy nigdy nie pracowali w nocy. Mogą sobie pozwalać na takie uogólnienia. Chciałabym też powiedzieć, że hipokryzja, jaką tutaj państwo pokazujecie, jest niebywała.
Pani poseł systematycznie przeszkadza w prowadzeniu obrad.
Proszę państwa, w 2013 r. był przedstawiony poselski projekt ustawy o zmianie Kodeksu pracy. Posłowie Platformy Obywatelskiej popierali ten projekt. Pani poseł Pępek, która przed chwileczką tu występowała, podpisała się pod tym, aby niedziele były wolne. A więc, proszę państwa, w zależności od tego, gdzie siedzicie
, takie stanowisko prezentujecie.
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Mam pytanie, czy rzeczywiście projekt wpłynie na wzrost bezrobocia.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 4 października obchodzimy Światowy Dzień Onkologii. W tym dniu pacjenci mogą wziąć udział w różnego rodzaju akcjach specjalnych, organizowanych w placówkach onkologicznych, podczas których mogą korzystać z porad oraz bezpłatnych badań. Najważniejszą sprawą jest fakt, iż nowotwór można wyleczyć nieomal w 100% pod warunkiem wczesnego zdiagnozowania choroby. Najczęstsze zmiany onkologiczne u mężczyzn to rak płuc, rak gruczołu krokowego, rak jelita grubego, natomiast u kobiet - rak piersi.
W walce z rakiem główne znaczenie ma profilaktyka, która może zapobiec co drugiemu przypadkowi nowotworu złośliwego bądź przyczynić się do jego wykrycia na jak najwcześniejszym etapie, a to umożliwi całkowite wyleczenie. Jednak profilaktyka to nie tylko badania, ale przede wszystkim zmiana naszego życia na lepsze. Rozwój choroby nowotworowej stymuluje niewłaściwa dieta, nadmiar alkoholu, brak aktywności fizycznej i nagromadzona tkanka tłuszczowa. Dlatego też należy edukować społeczeństwo, jak ważna jest odpowiednia dieta oraz aktywność fizyczna.
Niniejszym oświadczeniem chciałabym zwrócić uwagę wszystkich Polaków na troskę o swoje zdrowie.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozmawiamy tutaj na temat konsultacji społecznych różnych projektów, które były realizowane przez poprzedni rząd czy też mają być realizowane przez obecny rząd. Poruszamy wiele aspektów. Ja chciałabym zapytać o pewien obszar działalności ochrony zdrowia, który do tej pory nie był omawiany, mianowicie chodzi mi o diagnostykę laboratoryjną. Wielokrotnie Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych zwracała się w poprzednich latach z wnioskami do ówczesnego ministra zdrowia w sprawie konieczności wprowadzenia pilnych zmian w tym zakresie. Wskazywała np. w 2014 r. na posiedzeniu Komisji Zdrowia na ogromne nieprawidłowości, które wymagają natychmiastowej reakcji rządu, m.in. naruszenie limitu dopuszczalnego czasu wykonywania badania od chwili pobrania materiału do chwili badania, nieprawidłowy transport materiału do badań, niedopełnienie standardów jakości w medycznych laboratoriach, brak wykwalifikowanej kadry, brak kierowników w poszczególnych laboratoriach bądź też brak autoryzacji wyników, co jest karygodne, bo okazuje się, że dopuszczono na gruncie obecnie obowiązujących przepisów prawa do tego, że wyniki są autoryzowane zdalnie, elektronicznie, kiedy diagnosta w ogóle nie widzi procesu wykonywania badania. O tych nieprawidłowościach wielokrotnie pani prezes informowała poprzednie ministerstwo i nie było w tym zakresie żadnej reakcji.
W związku z powyższym pytanie: Czy ministerstwo obecnie
prowadzi jakiekolwiek negocjacje z krajową izbą diagnostów w tym zakresie? Dziękuję.
