1,5 minuty, policzyliśmy.
Panie Marszałku! Pani Premier! Mam dwa pytania o ocenę skutków regulacji, zarówno do posła wnioskodawcy, jak i do pani premier Beaty Szydło. Po pierwsze, nie zmienialiśmy regulaminu sejmowego, a zatem do każdej ustawy powinna być ocena skutków regulacji, a o tej ocenie skutków regulacji nie usłyszeliśmy. Mówiliśmy o funkcjonalnym rozwiązaniu. A zatem chciałabym zapytać: Ile to będzie kosztowało, ile będą kosztowały? Bo reorganizacja powoduje potrzebę przekazania pracownikom wypowiedzeń pracy, tzw. wypowiedzenia zmieniającego. A zatem ilu spośród pracowników znajdzie pracę w dalszym ciągu, czy jest to pretekst do tego ze strony państwa, aby pracowników zwalniać? Jeżeli będziecie państwo zwalniali pracowników, to w jakiej kwocie zagwarantowano wysokość odpraw dla tych pracowników i czy w budżecie są te środki? A zatem potrzebna jest Wysokiej Izbie informacja na temat tego, ile to rozwiązanie będzie kosztowało. My się zgadzamy na rozwiązanie funkcjonalne, ale nie zgadzamy się przy pierwszej ustawie procedowanej na brak oceny skutków regulacji. I o to poproszę.
Panie Marszałku! Pytałam posła wnioskodawcę i panią premier Szydło, ile to kosztuje. I nie było odpowiedzi. Brakuje do tej ustawy oceny skutków regulacji. Jeżeli państwo mówicie, że jest to neutralne dla budżetu, to komu zabierzecie, i będą... Komu zabierzecie...
...żeby można było sfinansować ten projekt? Proszę o udzielenie odpowiedzi. Brak odpowiedzi potraktuję jako arogancję.
Pani Marszałek! Pani premier jest nieobecna, zatem: Wysoki Rządzie! Panie i Panowie Posłowie! Rozpocznę od leków dla osób po 75. roku życia. Jeżeli nie zmieniamy systemu finansowania opieki zdrowotnej, to jeśli sfinansujemy leki osobom powyżej 75. roku życia, to komu zabierzemy pieniądze, komu damy mniej na świadczenia? Czy na świadczenia w szpitalach, czy na rehabilitację, czy na przeszczepy?
Bezpieczeństwo finansowe - pytanie do pana premiera Morawieckiego. Zapowiadany podatek bankowy od aktywów, zapowiedziany przez pana ministra Szałamachę, 0,39% przy banku o aktywach 40 mld to około 160 tys., PKO BP przy sumie bilansowej od 250 mld zapłaci 1 mld zł podatku, PKO SA zapłaci ok. 600 mln podatku, BZ WBK ok. 500 mln podatku.
Moje pytanie: Czy spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe zapłacą również podatek? Jak państwo zamierzacie realizować politykę dywidendową, czyli zabierania kolejnych dywidend? Jak bezpieczny będzie sektor bankowy i czy wtedy powiecie państwo Polakom, że nie będzie się płaciło za ich oszczędności, bo to przy ryzykach prawnych i ryzykach finansowych powoduje duże zamieszanie na rynku? Czy państwo powiecie, że oszczędności są bezpieczne?
500 zł na dziecko.
Na które? Od kiedy? Szacowane dzisiaj koszty tej obietnicy to kwota ok. 22 mld zł. Jeżeli mówimy o polityce wyjścia ze średniego wzrostu, brakuje szczegółów, brakuje jakichkolwiek wskazań dotyczących środków na to. Możliwe będzie pożyczanie za granicą, bo o szybszym wzroście gospodarczym nic na tej sali w exposé nie powiedziano. Zatem są to ważne pytania.
Moje dwa ostatnie pytania szczegółowe. Kiedy będą zrealizowane: Via Carpatia, zbiornik Świnna Poręba na Podkarpaciu, a także rozwój specjalnych stref ekonomicznych? Uciekło nam...
I Kąty - Myscowa.
Godzina 24.30.
Albo 0.30. Chciałabym państwu posłom z Prawa i Sprawiedliwości, pani premier szczególnie, przypomnieć wystąpienie w tym Sejmie...
...pana posła Ujazdowskiego. Sprawa dotyczyła pakietu demokratycznego.
Chciałabym, żebyście państwo do tego pakietu zaglądnęli. Żebyście państwo sobie...
...przypomnieli, bo my każdego dnia rano i wieczorem będziemy państwu przypominać.
Pan nie pamięta, pana tu nie było.
Proszę pana, proszę mi nie przerywać.
Panie marszałku, proszę, żeby mi nie przerywać.
Ale pani poseł, proszę, wniosek formalny, bo inaczej będę musiał pani odebrać głos.
Na tej sali to nie jest dziwne.
Na tej sali nie jest dziwne to, że pan marszałek nie udziela głosu...
...że pan marszałek nie szanuje praw opozycji dotyczących...
Pani poseł, proszę zgłosić wniosek formalny.
Ale proszę mi dać uzasadnić, mam jeszcze 56 sekund.
Bardzo prosiłabym pana marszałka, żeby również pan marszałek zapoznał się z tym, bo to była państwa dewiza...
...i w trakcie exposé pani premier Szydło powiedziała, że państwo będziecie respektować prawa opozycji. Za dzisiejszy dzień powinno państwu być wstyd...
...bo ktokolwiek przeczyta pakiet demokratyczny, zobaczy, że państwo nie dotrzymali słowa w tej Izbie. Nie dotrzymujecie słowa danego Polakom.
Prosimy, żebyście państwo się opamiętali.
Pani poseł, proszę o wniosek formalny.
Mam 19 sekund.
Panie marszałku, został zgłoszony wniosek formalny o przerwę, aby kontynuować jutro, a nie pod osłoną nocy. Jest godz. 0.32.
I poprosiłabym pana marszałka o zachowywanie się tak, jak mówiła wiceprezes partii, bo państwo dzisiaj postępujecie po partyjniacku...
Pani poseł, zaraz będę zmuszony odebrać pani głos.
...a tego byśmy nie chcieli. Państwo na pewno się za to wstydzicie, chociaż dzisiaj przy prezesie nie macie odwagi się przyznać.
Na wstępie, panie marszałku, poproszę, żeby pan minister udzielił mi odpowiedzi na piśmie.
Chciałabym poznać ostateczne stanowisko przyjęte w czasie od objęcia rządu przez panią premier Szydło, sformowania rządu, dotyczące tego, jakie były dokumenty, w jakiej sprawie i jak państwo korespondujecie w sprawie krytykowanych wniosków dotyczących rozlokowania w Unii Europejskiej uchodźców. Jakie pan minister podjął działania w tym zakresie, kiedy one były podjęte i jaka jest reakcja ze strony przedstawicieli Unii Europejskiej?
Po drugie, sprowadzona została druga grupa Polaków z Mariupola. To było przygotowane przez poprzedni rząd. Państwo nie zająknęli się ani nie podziękowali za przygotowanie całej procedury sprowadzenia Polaków z Mariupola. Był to drugi transport Polaków z Ukrainy po Donbasie i ulokowanie ich w ośrodku w Rybakach, zresztą świetnie do tego przygotowanego przez poprzedni rząd.
W kwestiach dotyczących jeszcze spraw zewnętrznych chciałabym zapytać, jakie działania zostały przez państwo podjęte w kraju w sprawie przeciwdziałania procederowi rozszerzania się Państwa Islamskiego, tak aby żadni agenci, żadne sytuacje związane z zagrożeniem na terenie Polski nie miały miejsca.
Sprawa krajowa to modernizacja Państwowej Straży Pożarnej. Od lat o to zabiegamy, jako Poselski Zespół Strażaków mamy duże osiągnięcia. Był poprzedni program modernizacyjny, zapowiadany jest kolejny. Moje pytanie brzmi: Na jakim etapie jest przygotowany program modernizacyjny Państwowej Straży Pożarnej? W jakich latach państwo go zamierzacie zrealizować? Jak zostanie rozwiązana sprawa godzin nadliczbowych w straży pożarnej?
I ostatnie pytanie...
Proszę mi nie przeszkadzać.
I ostatnia sprawa: we wtorek odbyło się spotkanie w Rembertowie w siedzibie mediów ojca Rydzyka, w którym brał udział pan prezes Kaczyński, pan minister, ksiądz ojciec Tadeusz Rydzyk. Chciałabym zapytać, czy również było to spotkanie poświęcone bezpieczeństwu. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Regulamin Sejmu znam pewno lepiej niż pan marszałek...
...jako że od 2001 r. byłam członkiem Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich, kiedy ustalaliśmy ten regulamin.
Dlatego liczę na to, że zgodnie z regulaminem będzie pani wygłaszać sprostowanie.
Prosiłabym teraz pana marszałka, jeżeli pan marszałek mi udzielił głosu, żeby pan marszałek nie przerywał mojej wypowiedzi.
Chciałabym poprosić... Zabieram głos w trybie sprostowania. Pan minister niestety źle zrozumiał moją wypowiedź.
Po pierwsze, pan minister nie wskazał żadnej informacji, nie przedstawił żadnej informacji dotyczącej sprowadzenia Polaków ze Wschodu, z Mariupola, przygotowanej przez poprzedni rząd. W żadnym zakresie pan minister nie udzielił odpowiedzi, a próbował insynuować, że poprzedni rząd nie odbywał spotkań ze związkami zawodowymi poszczególnych służb, które są teraz panu ministrowi podległe. Doskonale znamy te wypowiedzi, my spotykaliśmy się również ze związkowcami, którzy odbywali spotkania z ministrem spraw wewnętrznych. Ponadto pan minister nie przytoczył żadnej informacji o stanowisku polskiego rządu, które państwo przyjęli w sprawie uchodźców. Doskonale rozumiemy: imigranci zarobkowi a uchodźcy.
Panie ministrze, pan nie może nikomu powiedzieć, żadnemu z posłów na tej sali, że nie pamiętam. Pan nie wie, co ja pamiętam, i pan insynuuje. A zatem chcę pana zapewnić, że pamiętam. Doskonale znam model wyprowadzania Polaków z Donbasu, Polaków z Mariupola i wszystkie sprawy z tym związane były przygotowane przez poprzednią ekipę. Chcę ponadto powiedzieć...
Pracowaliśmy nad nią. Nie było konsensusu...
...ale czy pan minister jest przekonany, że wszystkie, które państwo kiedyś zgłaszaliście, zrealizowaliście?
Myślę, że w sprawie uchodźców, w sprawie repatriantów, w sprawie Polaków ze Wschodu ten program będziemy realizować, jeżeli państwo przygotujecie rzecz dobrą.
I w sprawach takich, tak jak zachował się kiedyś pan prezydent Duda, pan minister Szczerski, proszę nie obrażać posłów. Wrażliwość moja w tej sprawie jest duża, szczerość, rzetelność i uczciwość również, a zatem zarzutów pana posła pod adresem poprzedniego rządu i nas nie przyjmuję, i w tym zakresie należą się nam przeprosiny.
Dziękuję bardzo. Dziękuję, panie marszałku, sprostowałam.
Szanowny Panie Marszałku! Chciałabym, żeby pan z pokorą wysłuchał tego, o co wnosiły w dniu wczorajszym kluby na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości...
...i Praw Człowieka. Aby pan marszałek, jeżeli chce utrzymać swój autorytet, zwołał posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, nie rozpatrywał dzisiaj sprawozdania z dnia wczorajszego w sprawie wyboru kandydatów czy zaopiniowania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka złamał podstawowe prawo posła do zadawania pytań kandydatowi na członka, na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Dobrym obyczajem przy wyborze przez parlament jakichkolwiek reprezentantów jest wysłuchanie i zadawanie pytań. To nie przypadek, że pan przewodniczący Piotrowicz nie poradził sobie z prowadzeniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. A zatem proszę pana marszałka, aby to oddalił i aby jeszcze raz odbyło się posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, aby kandydatom można było zadać pytania.
To jest podstawowe prawo posła.
Przewodniczący złamał to prawo, a pan marszałek, jeżeli uważa, że służy Sejmowi, a nie prezesowi, to powinien w tym trybie powrócić do posiedzenia komisji sprawiedliwości. Żadne pytanie nie zostało zadane i to jest złamanie praw opozycji. Gdzie wasze deklaracje dotyczące pakietu demokratycznego?
Nigdy ich nie było. Każdego dnia...
Pani poseł, proszę o wniosek formalny.
...w każdej godzinie łamiecie prawo w parlamencie.
To nie prawo opozycji, to prawo narodu.
Panie marszałku...
Czy kolega prowadzi, czy pan prowadzi?
Proszę, pani poseł, przedstawić wniosek formalny.
Jak dużo mam czasu?
Na przedstawienie wniosku formalnego ma pani 2 minuty.
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pan poseł Grabarczyk złożył wniosek, aby pan marszałek uzasadnił, z jakiego powodu zostało zwołane dzisiejsze posiedzenie Sejmu, skoro był wniosek Trybunału Konstytucyjnego o zabezpieczenie. Tego nie rozstrzygniemy w głosowaniu. Pan marszałek nie może zastępować..., nie poinformował ani Konwentu Seniorów, ani Wysokiej Izby, a wydaje się, że przy tej precedensowej sprawie jest obowiązek pana marszałka... Jeżeli pan marszałek chciałby stać na straży godności Sejmu, na straży godności urzędu, to pan marszałek jest winien to wyjaśnienie. Jeśli pan marszałek lekceważy nas, posłów, w tej Izbie, to pan marszałek powinien to powiedzieć Polakom, bo pana postępowanie w tej sytuacji łamie wszystkie reguły parlamentaryzmu.
Wskazano, iż została złamana konstytucja, regulamin Sejmu...
Pani poseł, to nie jest wniosek formalny z pani strony.
...i również ustawa o Trybunale Konstytucyjnym. I to, o czym mówiła pani poseł Wassermann, to rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego, nie dotyczyło tej sprawy. A zatem, pani poseł, ja nie wierzę. Mam dużą atencję dla pani, wiarę w pani umiejętności, ale bardziej wierzę w trybunał.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie i Panowie Celnicy! Ukłony dla reprezentanta inicjatywy obywatelskiej pana Sławomira Siwego. Wielokrotnie rozmawialiśmy o tej różnicy pomiędzy systemem powszechnym a systemem zaopatrzeniowym i wykładnia Trybunału Konstytucyjnego dała nam szansę na pokazanie tego modelu i wyrównywanie tych uprawnień, jakie posiadają inne służby mundurowe, w stosunku do celników.
Dzisiaj na tej sali nie ma pani premier, myślę, że najważniejszej osoby, bo pomimo deklaracji pana posła Czartoryskiego w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwość państwo będą głównie decydować. Ale jest pan minister Zieliński. Ja zatem mam pytanie do pana ministra: Czy ustalono już mapę, w jakim okresie budżet będzie przygotowany na przejście z systemu powszechnego do systemu zaopatrzeniowego, tak jak jest mowa w projekcie obywatelskim? To po pierwsze.
Drugie pytanie rodzi się w związku z prawami, z okresem, kiedy funkcjonariusze Służby Celnej będą przechodzili na emeryturę. Jak państwo podchodzicie do tego tematu?
Trzecia sprawa. W systemie zaopatrzeniowym funkcjonariusze nie płacą składek emerytalnych. W jakiej wysokości te składki za funkcjonariuszy będzie płacił Skarb Państwa, będzie płacił budżet? I czy w związku z tym rząd rozważa albo rozważał... Jakie jest podejście rządu? Bo dzisiaj państwo mają swoje wynagrodzenie opodatkowane i ozusowane.
W przyszłości w systemie zaopatrzeniowym to wynagrodzenie nie będzie ozusowane, nie będzie się płacić składki emerytalnej. Jaka to jest wielkość, w jakim okresie będzie to przygotowane?
Cieszy mnie to i chciałabym, żeby ta inicjatywa, tak jak powiedział pan poseł Czartoryski, znalazła szczęśliwe zakończenie. Klub Platformy deklarował, że będziemy głosowali czy będziemy bardzo aktywnie uczestniczyli w tym, żeby ten projekt był rozwiązany, jednak, szanowni państwo, dzisiaj to, jak wasz projekt obywatelski będzie potraktowany, zależy od państwa. Zobaczymy. Wtedy cieszyliśmy się, że możemy razem pracować, z państwem, ale teraz to, jak szybko on będzie, nie od nas zależy. My byśmy chcieli, żeby on był przygotowany jak najszybciej. Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Mam pytania zarówno do reprezentantów pana prezydenta, jak i do ministra finansów.
Po pierwsze, 15 października pan prezydent powołał Narodową Radę Rozwoju. Czy ten projekt był konsultowany z Narodową Radą Rozwoju? Jak on wpłynie na koszty dla samorządów i jaki będzie tego efekt? Skąd wziąć pieniądze, aby zrekompensować to samorządom, ale również wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia? To po pierwsze.
Do pana ministra finansów mam następujące pytanie. W przyszłym roku kończy się obowiązywanie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego w zakresie tzw. janosikowego, a termin wprowadzenia w życie tej ustawy to 1 stycznia 2016 r. Jak pan minister sobie poradzi z tymi dwoma problemami?
Jest również pytanie do Kancelarii Prezydenta, do pani minister: Czy ten projekt był konsultowany z samorządami? Jakie stanowisko w tym zakresie przyjęły samorządy? Bo jeśli chodzi o całe dochody w roku 2015, wpływy z podatku PIT to kwota 44,5 mld zł. Szacowane przez kancelarię w tym projekcie koszty to ok. 16 mld zł. Udziały gmin w podatku PIT to ok. 40%, udziały powiatów są również znaczące, bo w wysokości 10,25%, i udziały samorządów województw - 1,6%. Jak zatem państwo, planując taki projekt, mając Narodową Radę Rozwoju, to zaplanowaliście i ile przysporzyliście samorządom dodatkowej pracy w planowaniu
projektów budżetu na rok 2016?
Raz jeszcze zarówno stronę pana prezydenta, jak i ministra poprosiłabym o odpowiedź: Czy ten projekt na tym etapie, tak sformułowany jest realny? Bo to nie to, co obiecanki, tylko jak państwo do tego podchodzicie. Chciałabym raz jeszcze powiedzieć, iż tak się dzisiaj składa, że po raz trzeci przywołujemy Trybunał Konstytucyjny - najpierw łamanie Trybunału Konstytucyjnego, a potem dwa razy projekty. W tym przypadku pan prezydent powołał się na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, pan minister Zieliński z wielkim przyklaskiem dla projektu inicjatywy obywatelskiej w zakresie Służby Celnej. Czy to los nie płata nam takiego figla, że rzeczywiście Trybunał Konstytucyjny jest potrzebny?
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Państwo Ministrowie! Chciałabym powiedzieć tak. Eksperci mówią o tej propozycji nowelizacji, że to jest propozycja polityczna. I my się z tym zgadzamy. Ona będzie powodowała również pewnego rodzaju zamieszanie na rynkach finansowych, dlatego że nie wiemy, w jaki sposób może to oddziaływać na przyszły rating Polski. Rozumiemy, że jest to bilans otwarcia, ale w dość długiej wypowiedzi pana ministra Szałamachy, który mówił o luce podatkowej, niestety nie usłyszeliśmy żadnych informacji na temat działań, jakie pan minister zamierza podjąć.
Ja chcę przypomnieć, że pan minister, będąc posłem, w Komisji Finansów Publicznych prosił o taką kontrolę. Dzisiaj nie powiedział, jakie kroki w tym zakresie, w zakresie zmniejszenia luki podatkowej czy w zakresie ściągalności VAT-u, zamierza podjąć. Mamy przedłożony jedynie projekt nowelizacji wydłużający okres prowadzenia administracji podatkowej, przesunięcie z 1 stycznia na lipiec przyszłego roku.
A zatem wszyscy eksperci, może ktoś powie, że mało, ale dwóch istotnych ekspertów powiedziało: Wniosek jest uzasadniony. Ale czy konieczny? Niestety nie i będzie on wywoływał wiele zamieszania. Było na tej sali wiele oklasków - i sama bym się do nich przyłączyła - w związku z tym, że w tej części, gdzie wykazuje się podatki od osób fizycznych, od małych przedsiębiorców, ta ściągalność jest dobra, ale w tych innych pozycjach niestety nie. Pan minister nas nie przekona, nie przekonał nas
, że jakiekolwiek działania w tym zakresie zostały podjęte. Z uwagi na ryzyka, które są związane z tą nowelizacją, osłabienie możliwości, w przyszłości obniżenie ratingu Polski, naprawdę nie trzeba się tym zajmować. My mamy szereg spraw, które powinniśmy uwzględnić w przyszłorocznym budżecie, i nawet wniosek dotyczący utworzenia specjalnej rezerwy na sprawy militarne, wskazany do dyspozycji przez ministra finansów, nas nie przekonuje.
W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska chciałabym złożyć wniosek o odrzucenie tego projektu w pierwszym czytaniu. Dziękuję bardzo.
Dziękuję, panie marszałku.
Pytanie do ministra Szałamachy. Panie ministrze, czy mógłby pan powiedzieć Wysokiej Izbie, ile mamy kupionego na zapasie węgla? Ostatnio zakupiono go za kwotę 200 mln zł, ale w przeszłości, rozumiemy, państwo krytykowali, że spółki energetyczne również dokonały zakupu węgla. Czy zatem ten ostatni zakup był zakupem celowym i ile mamy węgla na zapasie? To po pierwsze.
Druga sprawa. Do tych uwag, które przedstawili moi koledzy, zarówno pan poseł Cichoń, jak i pani poseł Leszczyna, chciałabym się dopisać.
Trzecia sprawa związana jest m.in. z niższą ściągalnością podatku VAT. Pan minister doskonale o tym wiedział i w tej sprawie formułował wniosek w Komisji Finansów Publicznych poprzedniej kadencji w sprawie ściągalności podatku VAT i tej luki. Chciałabym zapytać, skoro pan minister wniósł, rząd wniósł o nowelizację, jakie pan zaproponował działania resortu. Nie mówimy tutaj o jednorazowej interpretacji podatkowej dotyczącej zakupu opcji walutowych. Nas interesuje nie kwota kilku milionów, bo to jest naprawdę kilka milionów złotych dla podatników, ale nas interesuje kwota, o której państwo mówili, że łatwo i przyjemnie można ją ściągnąć z rynku. Chodzi o nieściągalny podatek VAT w wysokości 50 mld zł.
A zatem od pana ministra przy tej nowelizacji, skoro pan zrobił bilans otwarcia i pokazał problem, oczekuję dzisiaj, tak jak mówił pan poseł Cymański, kawy na ławę. Chciałabym, żeby pan powiedział po kolei, że takie jest działanie w pierwszym okresie
, w drugim, w kolejnym, za pół roku jestem w stanie z państwem rozmawiać, uszczelniłem system podatkowy, będziemy mieć płacony w terminie podatek VAT, i tego oczekujemy. Dziękuję.
Dziękuję, panie marszałku.
Panie Marszałku! Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! W wystąpieniu pana posła Cymańskiego, który zabierał głos w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość, jest obraz tego, jak punkt widzenia zmienia się w związku z punktem siedzenia. I chciałabym... Pan poseł Cymański ma prawo, ale myślę, że skoro wypowiadał się w imieniu klubu, to klub w całej rozciągłości podziela tę opinię dotyczącą ustawy okołobudżetowej. Czy coś się zmieniło, że państwo dzisiaj to chwalicie?
A zatem rozwiązanie dotyczące Karty Nauczyciela, poprzednio mocno krytykowane. Dzisiaj nic się nie zmieniło w stosunku do przedłożenia - do 1% elastyczność, tak jak proponowała Platforma. I co? Jak byliście państwo w opozycji, ganiliście to. Dzisiaj, kiedy przedkładacie ten projekt - taki jak rozwiązanie Platformy Obywatelskiej - państwo to chwalicie. Szkoda, że państwo do historii nie sięgnęli.
Sprawa odpisu na fundusz świadczeń socjalnych i ograniczenie kwoty bazowej to nic innego, jak powtórzenie przedłożenia, zapisu z ustawy okołobudżetowej, którą składała Platforma Obywatelska. A zatem ten zachwyt jest również zachwytem nad tymi przedłożeniami i cieszę się, że nie ma krytyki i że wreszcie państwo poszli po rozum do głowy i to chwalicie.
Sprawa 2 mld zł na zwiększenie wynagrodzeń w sektorze finansów publicznych, przy jednoczesnym zamrożeniu od 2008 r. wynagrodzeń dla kadry kierowniczej. Przecież ten projekt i te 2 mld zł to jest to, co było przygotowane w projekcie ustawy budżetowej na rok 2016 przez rząd Platformy Obywatelskiej, jota w jotę. Nic państwo nie zmienili. A zatem dobrze, przyjmujemy to podziękowanie złożone, panie pośle Cymański, w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości.
Przy tym na marginesie pan poseł mówił o wynagrodzeniach w administracji i o dużej fluktuacji kadr, a jeszcze niedawno państwo, kiedy pani premier Bieńkowska mówiła o wynagrodzeniach podsekretarzy stanu w kwotach netto ok. 6 tys. zł i odpowiedzialności za budżet - a wtedy mówiła - rozwoju regionalnego, wielomiliardowy, to z państwa strony była duża krytyka. Żadnej wypowiedzi nie chcieliście w tym zakresie słyszeć. Zmienił się punkt widzenia, bo zmienił się punkt siedzenia.
W zakresie Funduszu Pracy - jakżeż pani poseł Rafalska grzmiała, że z tego funduszu przeznaczane są pieniądze na staże podyplomowe, na szkolenia specjalistyczne lekarzy dentystów, pielęgniarek, na rezydentury. Dzisiaj jest okej. A zatem co się zmieniło? Cieszymy się, że państwo to akceptujecie.
Zmienia się przepisy. Jest nowe rozwiązanie dotyczące możliwości zasilania z budżetu wypłaty na świadczenia emerytalno-rentowe w związku z emeryturami, o które wystąpią, aby zastąpić renty strukturalne, finansowania ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, składek na Europejską Agencję Kosmiczną. Polemizować można, czy minister środowiska nie powinien znaleźć na to pieniędzy. Organizacja szczytu Paktu Północnoatlantyckiego w Polsce - to rząd Platformy Obywatelskiej ustalił ze swoimi partnerami jeszcze w 2014 r. termin szczytu i że będzie odbywał się w Warszawie. Przyjmujecie państwo finansowanie z budżetu MON, ale brak jest określenia górnej granicy. Pytamy: Ile to będzie kosztowało? Bo kiedy robiliśmy na Stadionie Narodowym konferencję o ochronie klimatu, było to 150 mln zł. A teraz ile? Nie będziemy się odnosić. Jedynym innym rozwiązaniem jest finansowanie zadań wymagających stosowania specjalnej organizacji nauki i na to się zgadzamy. Ale w sytuacji kiedy minister finansów będzie mógł dokonywać zmiany planu finansowego zasobów własności rolnej Skarbu Państwa - takie upoważnienie państwo dajecie tą ustawą ministrowi finansów - to chcemy zapytać, czy te 810 mln zł wpłynie czy nie wpłynie. Państwo zablokowaliście sprzedaż ziemi.
A zatem czy będzie te 800 mln?
Również mamy uwagi dotyczące prefinansowania i refundacji dla beneficjentów do czasu wypłaty salda końcowego środków z Unii Europejskiej przy tych projektach, bo nie ma określenia górnej granicy, w jakim zakresie będzie to finansowanie. Ostatnie sprawy to wyłączenie spod zamówień publicznych dwóch zadań, na które będą wydatkowane środki publiczne, szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Chcemy również usłyszeć, ile środków będzie przeznaczonych na to wsparcie.
Prawem rządu jest przygotowywanie takiego budżetu, jaki uważa. Ale pokazaliśmy elementy, te, o które pytamy, i cieszymy się, że pan poseł Cymański powiedział: Platforma w 90% w przedłożeniu budżetu na rok 2016 miała rację. Państwo powielili, nie ma nic nowego. Punkt widzenia zmienił się w związku z punktem siedzenia. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Mam pytanie do pana ministra. Raz jeszcze chciałabym prosić, żeby pan minister powiedział, jakie środki zostaną przeznaczone w budżecie m.in. na organizację szczytu NATO w Warszawie oraz wsparcie dla Krakowa z okazji Światowych Dni Młodzieży.
Mam jeszcze dwa pytania. One może nie wiążą się wprost z ustawą okołobudżetową, ale wiążą się z planami rządu m.in. w sprawie podatku VAT. Państwo obiecywaliście, że VAT podstawowy zostanie zmniejszony z 23% do 22%, a w dyskusji o budżecie na rok 2016 nie mamy żadnej informacji w tej sprawie. Były także deklaracje państwa dotyczące obniżenia
VAT-u na ubranka dziecięce, tak kolokwialnie określę ten temat. Jakie zatem działania w tym zakresie podjął rząd Prawa i Sprawiedliwości? Dziękuję.
Składam wniosek formalny do pana marszałka o ogłoszenie przerwy i zwołanie Konwentu Seniorów, a zatem wypełniłam. A teraz uzasadniam. Chciałabym poprosić, aby pan marszałek poprosił panią premier Beatę Szydło o poinformowanie Wysokiej Izby, dlaczego nie został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego.
W tym zakresie zrozumiałe byłoby, że dla każdego wniosku jest ta sama miara. Jedne wnioski, dotyczące powołania sędziów, ogłoszono w trybie ekspresowym, nie wiem, 15 minut czy 10 minut, a inne wnioski czekają, wyrok Trybunału Konstytucyjnego...
...czeka na opublikowanie. A zatem byłby to czas dla pani premier na przygotowanie się i poinformowanie Wysokiej Izby, dlaczego tego wyroku nie opublikowano.
Mamy do czynienia z jeszcze jedną sytuacją. Ten brak opublikowania może zaskarżyć w trybie administracyjnym każdy obywatel. Ten wyrok powinien zostać opublikowany.
Chcemy zdjąć trochę obowiązku z pani premier, a zatem żeby dzisiaj poinformowała, dlaczego wyrok trybunału nie został opublikowany przez Rządowe Centrum Legislacji. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Temperatura debaty jest rzeczą normalną. Prosiłabym, żeby zawsze tak się działo. I zawsze państwo ze swojej strony...
...pan marszałek również, kiedy nie uczestniczył minister finansów, bardzo mocno reagował, że nie uczestniczy. Stąd nasza reakcja, bo pan minister Szałamacha nie uczestniczył podczas pierwszego czytania i nie uczestniczy w dniu dzisiejszym. Panią minister Majszczyk znamy od dawna i wiemy, że ona się tym zajmuje i nam odpowie na te pytania, ale chcemy ministrów konstytucyjnych. Bo cóż to, żeby nam nie odpowiedzieć, o ile wzrastają środki na dożywianie? Pan prezydent Duda przy swoim ślubowaniu mówił, że są głodne dzieci. Państwo powtarzaliście to wielokrotnie i dzisiaj nie ma w tej nowelizacji budżetu żadnego zwiększenia na dożywianie dzieci. Zatem nie było żadnych wniosków. Państwo ten problem zidentyfikowaliście i to pozostało na tym poziomie, na jakim zaplanował poprzedni rząd.
Zwiększenie deficytu. Ja mam pytanie: Czy równocześnie tegoroczne zwiększenie deficytu o 3,5 mld, przyszłoroczne o 4 mld w stosunku do wcześniejszych założeń spowodowało, że państwo zmienili strategię zarządzania długiem publicznym?
Jestem także zainteresowana - i myślę, że Wysoka Izba również - środkami na zakup węgla w Agencji Rezerw Materiałowych w wysokości 800 mln zł. Jak restrukturyzować będziecie państwo górnictwo? I kuriozalna sprawa: zmniejszenie wskaźnika finansowania wojska poniżej 1,95, wskaźnika ustawowego. To państwo proponujecie w tej nowelizacji.
Raz jeszcze pana marszałka uprzejmie proszę, żeby spowodował, żeby podczas tak ważnej debaty nad nowelizacją budżetu na rok 2015, ustawą okołobudżetową na rok 2016 ogłosił przerwę i zaprosił tutaj ministra Szałamachę, żebyśmy mogli z panem ministrem... zadać jemu pytania, żeby na wszystkie moje pytania - uprzejmie proszę, żeby pan marszałek przekazał - odpowiedział pan minister Szałamacha, taki jest obyczaj w tej Izbie. Uprzejmie proszę pana marszałka raz jeszcze...
...o to, żeby spowodował, aby na salę przybył minister finansów, bo on odpowiada za finanse i nie może się... Oczywiście wiemy, że są upoważnieni urzędnicy, sekretarze stanu i podsekretarze stanu, ale...
Pani poseł, przepraszam, ale o tym już pani poseł mówiła. Proszę zmierzać do końca.
W tym przypadku chciałabym się pana marszałka zapytać: Czy pan to zrobi? Bo wielokrotnie podczas... W poprzednich latach sam pan o to wnosił. Dzisiaj ja o to wnoszę i chciałabym, żeby pan to zrealizował.
Szanowny Panie Marszałku! O ministra finansów nie będę pytać, ale tytułem sprostowania do pani minister Rafalskiej. Pani minister, ja pytałam pana ministra finansów, czy ze strony samorządów lub innych podmiotów wpływały jakiekolwiek wnioski o dodatkowe finansowanie ponad kwotę ustaloną w budżecie w roku 2015 w wysokości 550 mln zł. Dlaczego? Dlatego że dzisiaj tutaj podczas wystąpienia pani premier Szydło, a wcześniej podczas ślubowania prezydenta Dudy była mowa o głodnych dzieciach. Państwo jesteście tak świetnie przygotowani do bilansów otwarcia, do weryfikacji poprzedników. Oczekiwałam, że pani mi powie tak: było ileś wniosków na jakąś kwotę, nie zostały udzielone, dzięki temu my dzisiaj zwiększamy w budżecie przy nowelizacji te środki o 50 mln, o 100 mln zł. Nie ma tam żadnej takiej kwoty.
A zatem wszystkie państwa informacje w tej sprawie są krytyką. My nie oczekujemy... My doskonale wiemy, znamy pani wystąpienia podczas posiedzenia. My też będziemy recenzować pani poczynania, ale chcemy dzisiaj powiedzieć, żeby nie padało, bo nie pamiętamy, a pytaliśmy ministra finansów, poprzedniego, tego z...
Pani minister Majszczyk również na te pytania odpowiadała. I nie było określonych takich kwot, że były zgłaszane dodatkowe potrzeby. A ten argument używany
albo nadużywany w stosunku do kogokolwiek, kto tak nie robił, a do rządu Platformy Obywatelskiej i PSL-u w tym zakresie na pewno jest nieuzasadniony. I powinniście państwo połknąć język. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Minister! Pana ministra Szałamachy nie ma, pana wicepremiera Morawieckiego nie ma. Pytamy o zakup węgla. Agencja Rezerw Materiałowych kupi węgiel. Uprzejmie proszę panią minister czy pana ministra o przekazanie takiej informacji, z jakiej kopalni i ile tego węgla państwo kupicie. To po pierwsze. Czy w tym będzie kopalnia Brzeszcze, w jakiej wysokości zakupiony węgiel i z jakich środków? Z jednej strony kredytujemy budżet, z drugiej strony kupujemy węgiel. To tak, jakbyśmy się z drugiej strony podwójnie zadłużali.
We wrześniu br. fundusz kapitałowy Silesia przystąpił do restrukturyzacji górnictwa, a zatem nic nie wiadomo od tamtego czasu, jak państwo zamierzacie proces restrukturyzacji górnictwa przeprowadzić, a dokonujecie państwo zakupu węgla poprzez Agencję Rezerw Materiałowych. Jakie inne zakupy w zakresie interwencyjnych zakupów muszą być poczynione po dniu 15 grudnia br.? Dzisiaj procedujemy, mamy trochę świąt, nie wiem, czy, gdzie i jakie zakupy rząd będzie robił. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! Mieliśmy wykład albo wypowiedź nie na temat. A gdybyśmy mówili o rodzeniu dzieci... Pan ma pięcioro dzieci, ale urodziła je pana żona. A do tego trzeba kobiety, mężczyzny, miłości albo seksu.
A na temat ustawy okołobudżetowej na rok 2016 pan w wypowiedzi klubowej nie powiedział nic. Dlatego pozwolę sobie powiedzieć i zgodzić się w stosunku do wypowiedzi posła sprawozdawcy, że to jest powtórzenie rozwiązania przygotowanego przez Platformę Obywatelską. Cieszę się ogromnie, że z honorem, jako poseł sprawozdawca, pan poseł Cymański powiedział, że kontynuujecie to rozwiązanie, bo my byliśmy przygotowani, że państwo to zmienicie. Przez wiele lat na tej sali była tylko krytyka, we wszystkich sytuacjach, co do tych zapisów, łącznie z tym, że pieniądze i subwencja na dzieciaki niepełnosprawne, która idzie do samorządów, powinny być wykorzystane w całości na ten cel, w związku z czym burzyły się samorządy. A zatem proszę mieć miarę, mocium panie, bo w tym zakresie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Zmieniono, co pewno wypada mi podkreślić, kwestię zwiększenia środków na wynagrodzenia dla pracowników administracji o kwotę 2 mld zł. W tym rozwiązaniu ustawy okołobudżetowej to się znajduje. Ale nasze wątpliwości budziła m.in. sprawa ingerowania w zmianę planu finansowego Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa przez ministra właściwego i przez ministra finansów. Dlaczego? Dlatego że założony plan, te przychody 810 mln, może w ogóle nie zostać zrealizowany. Wiemy, że to jest górna granica. Tu jest zapisana możliwość, a w tej części w budżecie, który przedłoży rząd, będzie to zapisane w liczbach. Ale te 810 mln może nie wpłynąć i stąd było nasze pytanie. Państwo zablokowaliście zakup ziemi bezterminowo, wszystkie przetargi zostały unieważnione. Z tego powodu mieliśmy wątpliwości.
Mieliśmy również wątpliwości dotyczące m.in. przekazania środków na szczyt NATO, który odbędzie się w Polsce. Ważne, żeby w tym zakresie powiedzieć, jakie to jest rozwiązanie. Tak jak szczyt klimatyczny w Warszawie był finansowany z budżetu ministra środowiska, tak w tym przypadku szczyt NATO w Warszawie będzie finansowany z budżetu ministra obrony narodowej. I w tym zakresie... Ale wszystkie środki, nawet środki przeznaczone - bo będą granty na Światowe Dni Młodzieży, zestawiam te dwie rzeczy, i na szczyt NATO - na te dwa przedsięwzięcia wyjęte są spod ustawy o zamówieniach publicznych. A zatem warto jest o tym rozmawiać, żeby jak najlepiej te pieniądze zostały wydatkowane.
Raz jeszcze chciałam powiedzieć, że dzisiaj nie było mowy o 500 zł. My również będziemy się na ten temat wypowiadać. Była mowa o środkach z Funduszu Pracy. Państwo wielokrotnie - wielokrotnie, rok po roku - krytykowaliście wydatkowanie pieniędzy na staże dla lekarzy. Dlatego próbujemy przekazać, poinformować państwa, że takie rozwiązania były. Wtedy państwo krytykowali, a warto było... Pana nie było, pana posła Cymańskiego nie było, ale w telewizji pan to krytykował. A zatem warto rozmawiać, bo jeśli możemy mówić, jak pomóc ludziom, jak najlepiej wydatkować pieniądze z budżetu, to warto o tym rozmawiać, a nie tak jak dzisiaj pani premier Beata Szydło przyszła i pokrzyczała na nas wszystkich. Nie wiem, czy ministra finansów nie było, czy go zabrała, wicepremiera, ministra gospodarki od węgla też zabrała. I my co? Rozmawiamy sami ze sobą? Najwyżej pokrzyczy na nas jeden czy drugi marszałek. Nie tak powinna wyglądać debata. Nie ma osób, które będą o tym decydować.
Czy będziemy rozmawiać o miłości, czy o 500 zł, czy o tym, jak się rodzą dzieci, odpowiedni minister w randze ministra konstytucyjnego powinien być.
Nieskuteczny okazał się pan marszałek Brudziński, bo wielokrotnie pan w poprzedniej kadencji również mówił, jak nie było ministrów, interweniował. A zatem za pana wzorem chciałabym raz jeszcze, żeby pan marszałek i marszałek Kuchciński dopilnowali, żeby przedstawiciele państwa rządu uczestniczyli w debatach, bo my nie chcemy tak rozmawiać albo żebyście państwo na nas krzyczeli. My też chcemy rozwiązywać problemy Polaków i myśmy je rozwiązywali w najtrudniejszym czasie - w czasie kryzysu. Warto o tym pamiętać.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Z wypowiedzi posła wnioskodawcy wydawałoby się, że wynika, że banki nie płacą żadnych podatków. Ja chcę przypomnieć, że banki płacą podatek dochodowy i on jest inaczej skonstruowany, a zatem suma wpłaty pomimo stawki podatkowej jest znacznie wyższa niż w stosunku do innych podmiotów. Tak się zdarzało w przeszłości, że wtedy kiedy był podatek w wysokości 40%, banki płaciły 68%, 70%. I tutaj poproszę, żebyście państwo o tę elementarną wiedzę uzupełnili swoje wystąpienia.
Po drugie, banki płacą na stabilność sektora, na gwarancje depozytów dla ludności, na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Wprowadziliśmy w ubiegłym roku opłatę ostrożnościową od banków, żeby uchronić obywateli. Wprowadziliśmy w bieżącym roku Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, nałożono na banki obowiązek pomocy kredytobiorcom. Nie mamy rozstrzygniętego problemu, ale jest deklaracja dotycząca frankowiczów. Nie mamy w tym zakresie opinii Europejskiego Banku Centralnego i - to do pana ministra - jeżeli państwo uchwalicie przed 1 lutego, jak zamierzacie, tę ustawę, to złamiecie wszystkie standardy. A zatem w tym zakresie zostanie przeprowadzone postępowanie w stosunku do Polski.
Ja się jednej rzeczy obawiam, że to nie tylko na kredytobiorców przerzucone będą te koszty. Panie ministrze, pan również będzie ponosił te koszty, dlatego że dla tych wszystkich państwa... Po stronie aktywów, które są opodatkowane, państwo macie kupione bony, papiery wartościowe Skarbu Państwa. A zatem banki nie będą chciały ich nabywać, dlatego że są to nisko rentowne aktywa. Będą chciały udzielać kredytów. Jakich? Bezpiecznych.
Co to znaczy? Że klient, u którego pojawi się jakiekolwiek ryzyko, nie tyle zapłaci, co nie otrzyma kredytu, bo w tym zakresie ta konstrukcja po stronie aktywów... Finansowanie samorządów - czy państwo zdajecie sobie sprawę, że po stronie aktywów jest również finansowanie samorządów? Również banki te bezpieczne aktywa będą w przetargach dla samorządów wystawiały drożej. A zatem to jest suma dla budżetu, dla gospodarki. Prosiłabym pana ministra o bardzo szczegółową analizę, bo po stronie aktywnej te wszystkie koszty kredytów, których udzielają banki dla samorządów, dla gospodarki, dla finansowania Skarbu Państwa, są ponoszone. A zatem wprowadzacie państwo z jednej strony podatek, tak jakby innych nie było.
I jeszcze jedno. Wszystko wprowadzacie 2 razy, 5 razy, 10 razy drożej niż na rynku. Zastanówcie się państwo, bo w ciągu 1 miesiąca można popełnić dużo błędów. 1 miesiąc to jest tylko termin... Na zawarcie związku małżeńskiego - co najmniej 3 miesiące. Państwo ważną ustawę dla rynku... Panie ministrze, państwo nie będziecie mieli tych pieniędzy, które miałyby być kołem zamachowym dla rozwoju gospodarki, a zatem skompromitujecie się. Dziękuję.
Pani Marszałek! Szanowni Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Do pani poseł, która przedstawiała projekt Prawa i Sprawiedliwości, albo do pani poseł Bartuś. My mamy... Moje pytanie do ministra, bo skoro państwo mówicie, że to wina Platformy Obywatelskiej, to chciałabym, abyście państwo sobie przypomnieli jedną waloryzację kwotową równą dla wszystkich osób, drugą waloryzację określającą minimalny poziom waloryzacji, po trzecie, przepis generalnie mówiący o sposobie waloryzacji. Czwarta sprawa: Jak układają się wskaźniki dotyczące z jednej strony waloryzacji świadczeń do tego, jaka jest sytuacja na rynku? A zatem chcemy powiedzieć obiektywnie: tam, gdzie były możliwości i tam, gdzie chciano wskazać minimalne wynagrodzenie, świadczenie podnieść - bądź to stale, bądź to okresowo - tak jak w tym przypadku, podnieść jednorazowo świadczenie dla osób, które pobierają świadczenia emerytalne i rentowe, skonsultowane, to jest rzeczywiste wsparcie. I państwo byście nie musieli tego projektu przedkładać, bo w tym zakresie zarezerwowano w budżecie pieniądze, przeprowadzano cały tryb konsultacji.
I trzecia sprawa, pytanie którejś z pań poseł, czy będzie możliwe, czy ZUS wytrzyma. Jasne, że wytrzyma. Jak dopłacimy pieniędzy z budżetu. Bo i tak dzisiaj na świadczenia emerytalno-rentowe suma wpłat nie daje gwarancji terminowej obsługi świadczeń emerytalno-rentowych. A zatem 1/3 świadczenia emerytalnego jest dotowana z budżetu. I możemy powiedzieć, że nie 1/3, tylko 1/5 albo więcej będziemy dotować z budżetu. Tylko czy ten budżet wytrzyma? Poprzedni rząd przygotował projekt, skonsultował, przygotował pieniądze w budżecie. I tutaj nie ma wielkiej filozofii, że państwo ten projekt wnieśli. Bo gdyby pani premier była rzetelna, to podpisałaby skonsultowany projekt, byłby to jeden z pierwszych projektów. Tylko państwo próbujecie w tym zakresie grać politycznie. Proszę skonsultować, proszę popatrzeć, proszę przejrzeć media, że tak było.
Moje generalne pytanie, skoro...
Z panią nie dyskutuję, pani poseł Mazurek. Pani poseł Mazurek...
Pani marszałek, proszę, żeby pani poseł mi nie przeszkadzała w prowadzeniu dyskusji.
Pani poseł, teraz ja mam głos.
Proszę bardzo kontynuować pytanie.
I chciałabym...
Bardzo państwa proszę.
I chciałabym zapytać pana ministra: Skoro państwo mówicie
, że myśmy tego nie uczynili - a pokazałam przynajmniej trzy działania, które mówiły o zwiększeniu świadczeń emerytalnych - czy państwo przewidujecie w sytuacji deflacji, bo z taką mamy do czynienia, inny, wypracowanie innego modelu waloryzacji świadczeń? Jakie są założenia? Na jakim etapie? Kiedy będą przedstawione? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Wiemy, że ustaliliście państwo nową formułę funkcjonowania ministerstw, a zatem jest potrzebna ustawa o działach. Czy zatem potrzebne jest zmienianie kompetencji w tym zakresie? Dlatego że jest to projekt poselski i w tym przypadku, gdyby był to projekt rządowy, to przynajmniej opinii poszczególnych ministrów ten projekt by wymagał, a zatem - komitet stały Rady Ministrów i potem stanowisko Rady Ministrów w sprawie projektu.
W tym zakresie jakichkolwiek informacji o potrzebie tego projektu dotyczącego ochrony danych osobowych nie mamy, a zatem chciałabym zapytać pana ministra: Jak państwo przekazywali ten projekt? Bo rozumiemy, że nie jest to stricte projekt poselski, tylko posłowie, emanacja rządu, ten projekt wnieśli, a zatem: Jak państwo przeprowadzili te konsultacje? A jeśli nie przeprowadzali, to do pana posła wnioskodawcy: Na podstawie czego państwo opieracie swój projekt? Do czego jest potrzebne rozwiązanie dotyczące dostępu ministra do danych osobowych każdego z obywateli? W przeszłości różnie to się kończyło, a zatem: Dlaczego tak ważny projekt o dostępie do danych osobowych nie został przedłożony jako projekt rządowy? Dziękuję.
Cieszę się, bo myślę, że na tej sali pan minister na moje pytania odpowie, a przynajmniej na te, na które nie otrzymałam odpowiedzi w trakcie debaty w komisji.
Chciałabym zapytać: Dlaczego wprowadzacie państwo - albo rząd akceptuje - najwyższy podatek bankowy na świecie? Bo przy wprowadzeniu tego podatku, a są zapowiedzi jeszcze wyższej stawki podatkowej, będzie to podatek najwyższy. Poza tym, czy w związku z tym państwo rozważacie, że będą zagrożone oszczędności Polaków, dlatego że w ustawie budżetowej państwo wskazaliście, że z dotychczasowej kwoty 2 mld zł dla Bankowego Funduszu Gwarancyjnego możecie udzielić pożyczki w wysokości 4 mld zł? Dlaczego państwo nie... Czy nie uważacie państwo albo pan minister, że ograniczacie tym dostęp do kredytów dla przedsiębiorców - a zatem będzie to miało niekorzystny wpływ na gospodarkę - i dla innych osób? W tym zakresie - dla ludzi młodych, którzy zaciągają kredyty mieszkaniowe.
Nie odpowiedziano na pytanie, które złożono w wyborach, bo tutaj w sprawie pana posła Gosiewskiego... Chodzi o realizowanie obietnic wyborczych. Czy tędy droga? I jeszcze obiecano frankowiczom rozwiązanie ich problemu. A zatem, czy znajdziecie państwo w tym rozwiązaniu
bezpieczną gwarancję dla banków dotyczącą zmniejszenia ryzyka prawnego, a poza tym ich dalszego funkcjonowania, tak żeby w przypadku kolejnych nakładanych podatków czy obowiązków pomocy kredytobiorcom te banki nie poszły, jak to się popularnie mówi, z torbami? I czy to będzie bezpieczne dla polskiej gospodarki?
Dziękuję bardzo państwu z PiS-u za miłe towarzystwo. Nie przechodzę do PiS-u.
Liczyłam również na więcej rozsądku u pani minister Zalewskiej, bo to, że jest silną kobietą, wielokrotnie udowadniała. Ale tutaj poległa.
Nie wiem, co państwo i jaką krzywdę zrobiliście pani minister, bo nie mówicie o jednej rzeczy. Dzieci 6-letnie czy 7-letnie - państwo nie o nich mówicie. Państwo mówicie o polityce, o tym, jaką politykę robicie z ich rodzicami. A najważniejsze są dzieci i troska o nie.
Dla mnie państwo Elbanowscy jako dwie osoby, mąż z żoną i z powiększającą się rodziną, nie są elementem, z którym można wziąć się na poważnie za konsultacje. Nie są takim...
Każdy element w konsultacjach czy każdy podmiot w konsultacjach.
Przepraszam bardzo.
I teraz jeszcze jedno do pani minister. Chciałabym zapytać. Ocenia się, że ta zmiana ustawy spowoduje dla samorządu brak subwencji w wysokości 1,5 mld zł. Po kwocie wolnej od podatku - braku subwencji w wysokości 8 mld, dokładacie 1,5 mld, a jeszcze niedawno mówiliście, że dokłada się obowiązków samorządom, a za tym nie idą pieniądze. Proszę mi powiedzieć, gdzie będą puste szkoły, ile pieniędzy dołożycie, bo takich pieniędzy w budżecie na rok 2016 nie ma.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początku chcę powiedzieć, że z żalem stwierdzam, że w debacie nie uczestniczy pani premier, w debacie nie uczestniczy minister finansów, w debacie nie uczestniczy wicepremier odpowiedzialny za gospodarkę i rozwój, a rozmawiamy o najważniejszym projekcie, o najważniejszej ustawie przygotowywanej na cały rok nie dla rządu, tylko dla Polaków, i o tym, jak ma wyglądać działanie i funkcjonowanie państwa w kolejnym roku budżetowym.
Panie marszałku, pan wielokrotnie prosił, aby poprosić na salę ministra finansów, jeżeli go nie było. Ja zatem mam dzisiaj taką prośbę do pana marszałka, żeby to, o co pan wielokrotnie prosił, uczynił w stosunku do swoich ministrów i do pani premier. Ja jednak proszę, bo wszystkie głosy są ważne na tej sali dzisiaj, w tej debacie, od głosów klubowych po wszystkie pytania państwa posłów. A zatem pani premier i rząd, z szacunkiem dla wiceministrów, bo chcemy rozmawiać o najważniejszej ustawie i warto byłoby te 4 godziny czasu klubowego poświęcić na rozmowę z przedstawicielami parlamentu, jeżeli nie macie państwo czasu na rozmowę z innymi...
Ja nie mówię o pani poseł, pani sobie może spokojnie siedzieć, ja do pani pytań nie będę miała, tylko będę miała pytania...
...do rządu.
Pani premier swoje powiedziała i poszła, dobrze powiedział pan Sawicki. Zatem zacytuję z roku ubiegłego - pani poseł Szydło, wystąpienie: ˝Budżet na rok 2015 to 7 lat rosnącego fiskalizmu, rosnące zadłużenie, przerzucanie zadań na samorządy˝. Państwo się wpisujecie w identyczne działania, a miało być inaczej.
Panie pośle Rząsa... Rzońca, niech pan się uspokoi.
Proszę uspokoić pana posła.
Bardzo proszę pana posła...
...Bogdana Rzońcę o umożliwienie pani poseł Skowrońskiej dokończenia swojej wypowiedzi.
Bardzo proszę.
A zatem te sprawy w budżecie na rok 2016, który przedstawia i podpisuje pani premier Beata Szydło, są aktualne do dzisiaj.
Próbowaliście państwo krytykować, licytowaliście państwo wysoko w kampanii wyborczej. Gdyby ktoś grał w pokera, mówiłby o blefie, gdyby ktoś grał w brydża, mówiłby, że licytowaliście szlema bez atu i, niestety, karty przy broszkach pokazane - karty przy broszkach...
...pokazane, odkryliśmy w tej chwili.
Państwo mówicie o jednej rzeczy, o dobrym budżecie, który przygotował rząd Platformy Obywatelskiej. Bo w tym projekcie budżetu co państwo zmieniacie, o czym mówił pan minister Szałamacha? Pan minister Szałamacha mówił o podatku od banków, instytucji finansowych i o podatku od sklepów wielkopowierzchniowych, świetnie, i o programie 500+. Ten program 500+ jest inny, bo państwo mówili: każde dziecko, nie mówiliście państwo wtedy o kryteriach dochodowych, nie mówiliście, czy to będzie dla polskich dzieci, dla dzieci Polaków, którzy wyjechali za granicę. Na ten temat do dzisiaj toczy się spór w rządzie i wiemy, jaki jest dwugłos: premier Szydło albo minister finansów czy minister Kowalczyk albo premier Morawiecki. I my nie wiemy i ludzie tego nie wiedzą, a konsultacje to jeszcze nic, bo doskonale wiemy, że po konsultacjach można wszystko zmienić. I państwo o tym doskonale wiecie...
...doskonale państwo o tym wiecie. I państwo o tym mówili.
W roku 2016, poza przerzuceniem przychodów z emisji, macie państwo jeszcze jeden bonus, którego w roku poprzednim nie miał rząd Platformy Obywatelskiej - wpłatę z zysku Narodowego Banku Polskiego w wysokości 3,2 mld zł. To państwo macie, ale z tych licytacji...
I co w tym budżecie jeszcze państwo macie po Platformie Obywatelskiej, a dzisiaj się tym chwalicie? Pozostałe założenia, które zostały przeniesione z projektu, to podwyżki wynagrodzeń na kwotę w wysokości 2 mld zł. Tak mocno państwo mówili o zamrożeniu wynagrodzeń, że to jest wielki dopust Boży dla wszystkich Polaków, bo dzisiaj dajecie te 2 mld. Myśmy je przygotowali, ale byliśmy w procedurze nadmiernego deficytu. W kryzysie państwa zmniejszały wynagrodzenia, zmniejszały świadczenia emerytalne - w tym zakresie zostały zamrożone wynagrodzenia. My doskonale wiemy, że należało pracownikom podnieść wynagrodzenia.
Przygotowaliśmy takie rozwiązanie. Przygotujemy i poprawki powiększające tę kwotę i mamy nadzieję, że państwo poprzecie 50 mln zł dla policjantów. Wtedy powiemy: sprawdzam.
Opowiadaliście państwo o zniesieniu podatku od kopalin. Nie ma. Nie ma, czytałam, kawałek budżetu przyniosłam, nie ma. Chciałam zapytać panią premier Szydło, gdzie likwidacja podatku od kopalin. Przecież państwo to obiecali, przecież państwo powiedzieli, że muszą się rozwijać. Gdzie likwidacja? Może my zaproponujemy zniesienie tego podatku...
...i będziecie mieć państwo wygodę, wyręczymy was.
Obniżka VAT-u, wielokrotnie krytykowana, że w okresie przejściowym zostało to podniesione o jeden punkt procentowy. Powiedzieliście państwo: najszybciej, jak się da. Macie państwo rok 2016 i co? I nie ma, nie ma obniżki VAT-u o jeden punkt procentowy. Platforma się nie pomyliła, bo państwo to zaakceptowali, panie ministrze Szałamacha, prawda?
Ale macie państwo szansę, kurczę, pani poseł Masłowska.
Panie marszałku, może pan poprze, jeżeli będzie taki projekt.
Mieliście państwo szansę również... Mówiliście tak mocno o tym, że na ubranka musieliśmy wprowadzić, bo było postępowanie przed europejskim Trybunałem. I co? Przecież nie ma żadnego kroku, kroczku nie ma w stronę tego, żeby śpioszki były tańsze. Gdzie państwa obietnice? Gdzie Polacy? Jak mogą wam uwierzyć?
Mówimy mocno o luce podatkowej. Sam minister Szałamacha w komisji finansów zaproponował, żebyśmy poddali kontroli ściągalność podatków, m.in. podatku VAT, i mówił o luce podatkowej. Jakoś w tym uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej nie ma, panie ministrze, ani słowa o tym programie działania, który zwiększa przestrzeganie przepisów podatkowych i poprawia efektywność administracji podatkowej i który został przyjęty na lata 2014-2017. Ten program jest...
...ale pan nie powiedział dzisiaj nic o tym, co w tym programie nie działa, żeby można było odzyskać tę część należnych zdaniem państwa, naszym też... My byśmy chcieli to odzyskać, tylko rozmawialiśmy wielokrotnie o dużym problemie karuzeli podatkowej, karuzeli VAT-owskiej. A zatem w tym przypadku nie można było tego zrobić.
Co państwo zmienili w stosunku do budżetu roku 2015? Ano zaplanowaliście państwo m.in. upoważnienie dla ministra finansów, żeby z budżetu, ze środków budżetowych może udzielił kredytów i pożyczek na podstawie umów międzynarodowych rządom i innym państwom do kwoty 2 mld zł. To jest taka sama kwota i mamy nadzieję, że w tym zakresie... Ale nie wiemy, czy to są te pieniądze obiecane Ukrainie w wysokości 500 mln zł czy więcej, bo państwo podobno obiecali 4 mld zł. Szukałam tych 4 mld zł dla Ukrainy i nigdzie nie znalazłam.
Chciałabym, żeby pan minister to wyjaśnił.
Ale państwo zaproponowali jedną zmianę - możliwość udzielenia wsparcia, udzielenia pożyczki Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu do kwoty 4 mld zł. W tym zakresie w roku poprzednim ta pozycja została ustalona, określona w wysokości 2 mld zł. Teraz ona jest ustalona na kwotę dwukrotnie wyższą. A zatem chciałabym zapytać pana ministra - bo to jest określenie w regule wydatkowej możliwości wydawania pieniędzy - jakie to zjawiska w sektorze finansów mogą upoważnić, i w jakim przypadku, udzielenie pożyczek na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Bo ten fundusz w ostatnich latach, w ostatnim roku czy dwóch latach, był wyjątkowo, doskonale wykorzystany, ponieważ wykorzystano kwotę już 5 mld zł, z tym że jak 2 mld zł zapłacono za upadłe banki, to banki się na to złożyły. A zatem został on uzupełniony. Na jakie cele dla Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, na wsparcie jakich działań w sektorze państwo planujecie to rozwiązanie dotyczące udzielenia pożyczek?
Mam nadzieję, że będziemy o tym poważnie mówić. Co prawda przedłożenie jest bardzo późne. My naprawdę zapisujemy się do poważnej dyskusji, tylko państwo licytując szlema bez atu, czyli na bardzo wysokim poziomie, określając kwotę wolną od podatku w wysokości 8 tys. zł, tak jak wskazał Trybunał Konstytucyjny, powiedzieliście, że zrobicie to szybko. Powiedzieliście i pan prezydent złożył. A jakże. Czemuż nie? Obiecanka, zamrażarka u marszałka i niech się ludzie cieszą. Te 8 mld zł to koszty dla samorządu. W tym budżecie nie ma pieniędzy.
Panie ministrze, chciałabym zapytać: Jak pan wprowadzi pieniądze, czyli wyższą kwotę wolną od podatku - oczywiście, że poprzemy - to gdzie pan znajdzie pieniądze dla samorządów? Upominał się pan osobiście o kwotę 8 mld zł tam, gdzie były nakładane dodatkowe zobowiązania na samorządy, gdzie w tym zakresie były dodatkowe koszty związane z edukacją. Dzisiaj, przy debatowanej zmianie ustawy o sześciolatkach, kwota kosztu dla samorządów, dodatkowa, szacowana jest w wysokości 1,5 mld zł. A zatem gdzie państwo znajdziecie pieniądze?
I z tej trybuny winna jestem sprostowanie, bo bardzo źle zabrzmiały wypowiedzi pana premiera Morawieckiego mówiącego dzisiaj o stracie przez Polskę kwoty 9 mld zł - że będą to stracone pieniądze. Dotyczy to wykorzystania środków europejskich. Tak naprawdę doskonale wiemy, że to nie jest działanie rządu. To beneficjenci do 31 grudnia mają się rozliczyć z realizowanych inwestycji, a czas na rozliczenie z Komisją Europejską jest do końca I półrocza bieżącego roku. W uzasadnionych przypadkach Komisja Europejska może ten czas przedłużyć. Tak też było w przeszłości, kiedy wykorzystywaliśmy pieniądze jeszcze sprzed pierwszej perspektywy finansowej, w zasadzie rozliczenia projektu n+2. I nic się nie dzieje.
Ja bym chciała zapytać, bo doskonale wiemy, że resort rozwoju, Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przygotowywało się do dobrego rozliczenia pieniędzy, pilnowało projektów... Nie będę mówiła o projekcie podkarpackim, bo sama próbuję pilnować kilku tego typu przedsięwzięć, żeby nie zmarnowały się środki europejskie, a przynajmniej mobilizować samorządy do dobrego wydawania pieniędzy. Prosiłabym, żeby z tej trybuny pan premier Morawiecki to wytłumaczył i powiedział, że niestety się pomylił. Te pieniądze nie przepadną. Te pieniądze mamy rozliczyć do końca roku. Beneficjenci, nie my. Jeżeli u beneficjenta jest wydłużenie inwestycji, to zgoda, jest ryzyko, ale do tego nie doprowadził polski rząd.
I tak państwo po stronie Prawa i Sprawiedliwości mówicie i bardzo krytykujecie, że doskonale żyje się tylko tłustym kotom. A kto to są te tłuste koty? Te tłuste koty to przedsiębiorcy, którzy tworzą miejsca pracy. To jest obrażające, że państwo tworzycie taką atmosferę w stosunku do ludzi, którzy próbują przekazać swój kapitał, podejmują ryzyko, zastawiają całe swoje majątki pod kredyty, tworzą miejsca pracy, i państwo mówicie, że tym osobom się żyje lepiej.
Nie, panie pośle Cymański, pan też był bankowcem i pan wie, ile jest tłustych kotów, które mają kredyty w bankach. Od ludności, od osoby fizycznej, po tę prowadzącą działalność gospodarczą.
I prosiłabym... W tej ustawie budżetowej nie ma dodatkowych mechanizmów, które mówiłyby o rozwoju gospodarki. Nie ma, a jeżeli są, to bardzo niewielki strumień, który mówi o takim nakręcaniu kolejnej koniunktury. Dlatego że my musimy wiedzieć, że nasze towary sprzedajemy na zewnątrz i tylko wtedy, kiedy one będą konkurencyjne, ktoś je kupi.
A tak nawiasem mówiąc, jak państwo mówicie o tłustych kotach, to mam nieodpartą ochotę zapytać: Czy kot pana prezesa jest tłusty? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Chciałam zapytać panią premier, skąd ten pośpiech. Tego projektu nie było w państwa programie wyborczym. Państwo nie powiedzieli Polakom, że będziecie zwalniać wszystkich dziennikarzy, których nie lubicie. Państwo nie powiedzieli, że będziecie przekształcać ministerstwa, żeby wyrzucić wszystkich pracowników. Ja chciałam zapytać, kto przygotował ten projekt i czy państwo macie listę pracowników, których chcecie zwolnić.
Z panem posłem Suskim ja nie dyskutuję.
Dla pana mi szkoda czasu i szkoda moich słów.
A zatem po raz pierwszy, jeżeli państwo poważnie traktujecie dyskusję, jeżeli poważnie traktujecie opozycję, to proszę, niech pani wstanie i niech pani odpowie na te pytania...
...bo w tej sali przyzwyczailiście państwo swoją arogancją do tego, że nie odpowiadacie.
Ale nosił wilk...
Dziękuję, pani poseł.
...razy kilka, ponieśli i wilka.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Nie ma żadnego z ministrów: ani ministrów skarbu, ani ministrów kultury.
Oni tego nie chcą, tak można byłoby rozumieć, a państwo z taką siłą i emocjami próbujecie to przeforsować jako posłowie wnioskodawcy. Tak naprawdę to ostatni dzień, kiedy jest transmitowane posiedzenie Sejmu, bo następnym razem państwo powiecie: nie będzie transmisji, i tak się stanie.
I jeżeli będzie, proszę państwa... Zarzucacie, że nie ma pluralizmu, a jest - od Pospieszalskiego do Lisa. W radiu też jest - jeżeli ktoś potrzebuje skupienia...
...i nie może wyjść z domu, to od mszy św. po muzykę. I dajcie ludziom wreszcie żyć spokojnie.
Nie tylko tak, jak wy chcecie.
Proszę państwa, ten projekt i ta wielka łaskawość
, że następnego dnia wejdzie w życie ustawa. Gwarantuję, że scenariusz będzie następujący: 23.40 będzie uchwalenie, następnego dnia 0.15 - ogłoszenie, 0.30 - podpisanie, 0.35 - wejście do telewizji. Wszystkich wywalą. Szkoda. Strach się bać. A państwu chciałabym zadedykować więcej pokory w nowym roku.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Dzisiaj mam więcej szczęścia, bo w tej debacie akurat uczestniczy pan minister Szałamacha. Bardzo się z tego cieszę, bo w trakcie pierwszego czytania akurat pan minister pewno wypełniał inne ważne obowiązki.
Chciałabym zatem rozpocząć od 500+, co jest państwa sztandarem i państwo się tym chwalicie. Gdyby tak było, panie ministrze, to dlaczego nie pierwszego dnia? Dlaczego państwo nie wprowadzili do tej Izby 500+ zamiast Trybunału Konstytucyjnego? Przecież była niebieska teczka, przecież w tej niebieskiej teczce były wszystkie projekty.
I druga, kolejna rzecz. Jesteśmy objęci zdjętą procedurą nadmiernego deficytu, co odbyło się w czerwcu. Państwo zaplanowali, poprzesuwali podatki, a zatem można było niektóre rzeczy zrobić i zacząć od tego, co państwo macie na sztandarach. A państwo Polaków okłamali. Obietnica była nieprawdziwa, bo o trybunale nie mówiliście, a zrobiliście to w nocy, zaś o 500+ mówicie, mówicie i dalej będziecie mówić. I nie wiadomo - krytyczne są głosy na temat tego, czy to jest program socjalny i na ile on będzie pomagał rodzinom. I o tym chcemy rozmawiać, o tym chcemy też rozmawiać, bo to jest kolejny wydatek sztywny. Przy czym państwo, tak jak mówił mój przedmówca, nie zdejmujecie innych wydatków sztywnych. A zatem powiększacie pulę wydatków sztywnych i w tym budżecie w przyszłości nie będzie można nic zrobić.
Mam pytanie do pana ministra finansów. Czy nie obawia się pan, że zapowiedziana podwyżka dla służb mundurowych, którą zapewniliśmy w tym budżecie w wysokości 2 mld zł, ociera się o naruszenie ustawy związanej z naruszeniem finansów publicznych? Przecież tak naprawdę nie mamy uchwalonego budżetu, a państwo ten wydatek, który nie jest takim samym wydatkiem jak w roku ubiegłym, wprowadzacie i puszczacie... Zapewniliśmy wynagrodzenia dla tych osób i mówimy: dajmy im, dajmy służbom mundurowym te 200 zł, zasługują na to. Tak przygotowaliśmy budżet. Ale trzeba w pewnym momencie to robić z zachowaniem ustawy o dyscyplinie finansów publicznych, a państwo tego nie realizujecie. Zatem zwracam się do pana ministra: proszę mieć pod szczególną ochroną wydawanie czy sprawy związane z dyscypliną finansów publicznych. I o tym będziemy rozmawiać.
I teraz poseł sprawozdawca. Po pierwsze, zauważyłam, że w tym sprawozdaniu, jak powiedział, rok temu ja byłam sprawozdawcą projektu budżetu państwa na rok 2015, wszystko powtórzył. To wszystko, co jest dobre. A zatem, tak jak odnoszę się do wszystkich państwa działań, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Tutaj dzisiaj pan poseł Żyżyński próbował udzielać wszystkim lekcji ekonomii, mówiąc, że to, że państwo się zadłuża, to nic, tak trzeba. Na siedemdziesiąt parę miliardów złotych zadłużymy się, 74 mld zł dodatkowo, dług będzie wynosił 974 mld. To nic. To dlaczego w ubiegłym roku swojej koleżance pani premier Szydło nie powiedział, że tak nie powinna mówić, bo przecież to jest działanie słuszne? Dzisiaj się do tego przyznał, a zatem lekcję, jeżeli pan poseł Żyżyński chce, proszę zacząć od pani premier, bo w tym zakresie próbujecie państwo dzisiaj mówić, że wszystko jest dobrze. Rok temu, 2 lata temu, 3 lata temu, państwo powinniście dzisiaj połknąć języki, była zupełnie inna narracja. Co się zmieniło? 9 mld zł tylko z emisji częstotliwości na telefonię komórkową przesunięte z ubiegłego roku na ten rok. To jest jednoroczny tylko przychód, dochód budżetu państwa, a co będzie z finansowaniem projektu 500+ w kolejnych latach? O tym rozmawiamy.
W wystąpieniach państwa posłów kolegów z PiS-u... Mówimy o luce podatkowej, o tym, jakobyśmy nad mechanizmem nie mogli zapanować w przeszłości. Ja chcę powiedzieć, państwo posłowie, przecież... Czy wy macie krótką pamięć? Przecież zrobiliśmy regułę wydatkową, odwrócony podatek VAT. Zaczynaliśmy od złomu, a skończyliśmy na poszerzeniu katalogu odwróconego VAT-u, tego bezpieczeństwa.
Czy przestępstwa w tym zakresie się zdarzały? Zdarzały się i państwo, pan minister Szałamacha akurat w Komisji Finansów Publicznych w poprzedniej kadencji mówił: skontrolować. Dzisiaj, panie ministrze, pan już tę kontrolę i wszystkie instrumenty ma we własnym ręku. My panu będziemy kibicować, żeby panu się udało.
Ależ oczywiście, ja zawsze szczerze kibicuję, drużynie polskiej też.
I chcemy powiedzieć tak: trzeba to zrobić tam, gdzie trzeba zrobić. Ale jeszcze jest jedna obiecanka. Jeżeli mówimy o VAT, który państwo tak obiecywali, nie ma zapowiedzi. Nie ma. Powiedzieliście: wygramy, obniżymy VAT o 1%, żeby skrócić ten okres przejściowy. Nie w 2017 r., już, od razu. Nie ma tego, a zatem państwo, jeżeli mają was rozliczać wasi wyborcy, my również, tak jak wasi wyborcy, będziemy się temu przyglądać, co obiecaliście, a co realizowaliście, tego nie zrealizowaliście. A zatem mamy... Państwo mówicie, że dochody budżetowe rosną o 9%, zwrócono na to uwagę, a PKB tylko o 3,8%. Czy zatem w tym przypadku będzie szansa zrealizowania tego budżetu?
Mówiliście państwo wielokrotnie, mówię tutaj do pana ministra, o ograniczeniu wydatków administracyjnych. Ministerstwo rodziny - wzrost o dwa etaty, dwa etaty na kierowniczych stanowiskach, KPRM - cztery. W bardzo wielu przypadkach, gdybyśmy popatrzyli na wszystkie resorty, ile na kierowniczych stanowiskach, nie będę mówiła o gabinetach, ile osób dodatkowo zatrudniono, łącznie z Kancelarią Prezydenta RP, której wydatki są zaplanowane na 2016 r., kiedy nie ma zakończenia kadencji, urzędowania prezydenta, na tym samym poziomie, co w roku 2015. Poprzedni prezydent musiał... Jeżeli następuje zmiana pracowników, związane jest to z odprawami, to jest naturalna konsekwencja, a tutaj nie ma oszczędności. Tak mocno państwo to podnosili.
Mamy jeszcze, mówimy, państwo tak wiele mówili, padało z różnych ust, że coś zepsułam, m.in. wskazywaliście państwo na otwarte fundusze emerytalne i zmiany w tym zakresie. Pojawił się artykuł w prasie, i nie była to ekspertyza zamówiona do budżetu, chciałam to zacytować, jednego z ekspertów: Zarzuty wobec Platformy dotyczące OFE były nieprawdziwe. Około 200 mld zł długu w okresie jej rządów wynikało z koniecznej czynności przekazania pieniędzy do otwartych funduszy emerytalnych. Mechanizmowi OFE winni byli wszyscy. Wprowadzono go w 1999 r. wraz z reformą emerytalną. Platforma go skasowała, moim zdaniem słusznie. Dzięki temu państwo nie musi emitować obligacji, by przekazywać kolejne miliardy do otwartych funduszy emerytalnych.
To jest jedno.
Druga część. Pozostawiony był wybór tym wszystkim, którzy mieli swoje środki w otwartych funduszach emerytalnych. 2 mln osób zdecydowało...
2,5 mln osób zdecydowało: zostajemy w otwartych funduszach emerytalnych. Ale gdybyśmy w rachunku ciągnionym policzyli, ile przekazywaliśmy pieniędzy do OFE... Nie będę mówiła o wysokich prowizjach w przeszłości, bo to nie ten temat. A zatem ważmy słowa na tej sali. Każdy, kto miał w otwartym funduszu rachunek, swoje konto, mógł o tym zdecydować.
Ma teraz w ZUS-ie indywidualne konto, na które są sukcesywnie przekazywane środki z roku na rok.
A teraz przechodzę do poprawek, bo wszyscy mówili o poprawkach. Mam zestawienia poprawek koleżanek, kolegów posłów do budżetu na rok 2015. Siedzi pani poseł Zuba, która wnioskowała m.in. o środki na lodowisko. My na lodowiska nie wnioskujemy. Więcej jest co prawda tych poprawek, bo w ubiegłym roku było 129, dzisiaj mamy 271. Próbowaliśmy zmienić, to są poprawki do budżetu na rok 2016. Powiem o najistotniejszych poprawkach Platformy Obywatelskiej. A zatem proponujemy 800 mln zł - i ustawę - na zwiększenie wsparcia w ramach programu ˝Mieszkanie dla młodych˝. Te 730 mln zł może bardzo szybko się wyczerpać w związku z wprowadzeniem przez Platformę Obywatelską rynku wtórnego, przez kolejne 3 lata proponujemy. Nie ma innych zapowiedzi, dajmy szansę, żeby młodzi ludzie mogli otrzymać mieszkanie, korzystając ze wsparcia z budżetu państwa.
Chcę powiedzieć, że liczymy na wpłatę z Narodowego Banku Polskiego. I tak jak mówią prognozy, na zmniejszenie deficytu o 5 mld zł, 100 mln zł na ratownictwo medyczne. Poprawiamy, dajemy inne źródła finansowania niż przedstawione w złożonych poprawkach, bo w tym zakresie nie ma żadnej podwyżki w stosunku do roku ubiegłego. Dzielenie na województwa zgodnie ze wskaźnikiem podziału tych środków - w dyspozycji wojewody. Wskazujemy również, i myślę, że kolega to omówi, 55 mln zł na program profilaktyki zdrowotnej dotyczący in vitro.
I teraz o tym, o czym mówiła pani premier i tak dużo mówił pan poseł Janczyk, że jest Strasburg, przypisując nie tym, co trzeba, to, co się stało. Zatem sami państwo bijcie się w swoje piersi ze względu na to, co zrobiliście, że takie zdarzenie miało miejsce. A zatem to zaniepokojenie, rozpoczęto debatę w Parlamencie Europejskim, na forum europejskim rozmawia się o tym, jak wygląda sprawa łamania demokratycznych, konstytucyjnych zasad w Polsce. I w tym zakresie, pani premier, po raz kolejny, pan prezydent w swoim exposé przy zaprzysiężeniu powiedział, że w Polsce potrzeba dodatkowych zapewne środków, tak zrozumieliśmy, że dzieci chodzą głodne, niedożywione pomimo programu wsparcia w wysokości 550 mln zł co roku, przygotowanego przez Platformę Obywatelską, długookresowego, że środki w budżetach wojewodów itd. I co pani premier powiedziała, zresztą w Strasburgu powiedziała to samo, a nic w tym budżecie nie zmieniła. My przeprowadziliśmy całą kwerendę, samorządy nie wskazywały, że potrzeba im więcej pieniędzy. Ale jeżeli państwo wiecie, to my wam pokazujemy: powinniście zwiększyć środki, żeby pani premier już nigdy za granicą nie mówiła...
...i żeby to w tym zakresie zrealizować, jeżeli istnieją takie potrzeby.
Mówimy państwu o bardzo wielu rzeczach, wskazujemy państwa punkt widzenia i dzisiejsze orientacje. Kiedyś pewne rzeczy krytykowaliście, dzisiaj przywłaszczacie sobie sukces, który osiągnięto w latach poprzednich. I mówicie, że jest dobrze. A zatem prosimy państwa: wydatki sztywne, ta relacja, jak to ma wyglądać w przyszłości, cokolwiek czynicie państwo, czyńcie roztropnie, żeby nam ratingów nie podwyższano, żeby nas to więcej nie kosztowało i żeby pan minister mógł zrealizować zapowiedź prezydenta dotyczącą projektu ustawy frankowej, nie mówię już o ustawie o kwocie wolnej od podatku, po kursie jakimś tam. Złożyliśmy również projekt ustawy o restrukturyzacji kredytów frankowych. Ale, panie ministrze, jak tak robicie, to zdewastujecie cały system finansowy, bo nikt nie wie, z dnia na dzień dosypujecie i obciążacie dodatkowymi ciężarami również obywateli. Czyńcie to roztropnie. I jeżeli już, to pod osłoną nocy róbmy dobre rzeczy, a nie te, które dewastują państwo.
Panie marszałku, mam pytania do ministra finansów. Niedawno obiegła opinię publiczną informacja o kontrowersyjnym wystąpieniu ministra Gowina w sprawie szkolnictwa wyższego, o tym, że za studia medyczne będzie się płacić. Ja nie o tym. Ja chciałabym powiedzieć o programie finansowania m.in. działalności dydaktycznej dotyczącym utrzymania powietrznych statków szkolnych i specjalistycznych ośrodków szkolenia kadr służb powietrznych. Chodzi mi o to, że w tym zakresie dotychczas dotacje otrzymywała Politechnika Rzeszowska, wyższa szkoła oficerska w Dęblinie, a także Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Była to kwota 17 700 tys. zł rocznie. Przybyła nam w roku 2016 Politechnika Poznańska, a tych środków nie ma tu więcej. Złożona została poprawka, aby środki te podwyższyć o skromną kwotę 12 mln zł. Chciałabym, aby korzystając z dzisiejszego wieczornego spotkania, posłowie PiS zapytali pana prezesa odwiedzającego wielokrotnie Podkarpacie w trakcie kampanii, czy naprawdę ta poprawka nie zasługuje na wsparcie.
Chcemy poparcia poprawki w sprawie ˝Mieszkania dla młodych˝ - chodzi o kwotę 800 mln zł - a także ostatecznego przygotowania programu 500+. Nie ma uwzględnionego jego finansowania w zakresie podatku dotyczącego sklepów wielkopowierzchniowych, a debata i negocjacje z samorządem trwają.
Nie ma środków w budżecie zaplanowanych na ten cel dla samorządów, nie wiadomo, kto będzie te środki wypłacał. A zatem w tym zakresie prosimy o uwzględnienie w dochodach samorządów również takiego działania...
Dziękuję, pani poseł.
...ale najpierw o przygotowanie tego projektu.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Pierwsze pytanie, generalne, bo pod tym projektem poselskim nie podpisał się pan minister Ziobro, a broni z uporem maniaka tego projektu, nie podpisał się pan marszałek Brudziński, stąd państwo nie popieracie albo nie przedkładaliście takiego projektu. Zawsze wiedziałam, że pan minister Ziobro stara się być ambitny, chce bardzo dużo władzy, ale pod tym projektem pan minister się nie podpisał. Dlaczego?
Mam bardzo wielkie obawy, że ta nowa ustawa o prokuraturze nie określa ważnego interesu społecznego. Prokurator generalny będzie wydawał polecenia w każdej sprawie, informował o postępowaniu przygotowawczym, czego nie było dotychczas, jest to ograniczenie tajności postępowania przygotowawczego. To są kardynalne błędy w tej ustawie. I jeszcze przebudowa instytucjonalna. Z prokuratur apelacyjnych na prokuratury regionalne, zmiana z 11 na 6. Panie ministrze, czemu to ma służyć? Polityk w telewizji, polityk na czele, prokurator generalny, ramówka w telewizji. Pan minister często występował, mieliśmy okazję wielokrotnie w parlamencie, kiedy pan był w opozycji i kiedy pan był ministrem, widzieć, jak dużo błędów popełniono.
Dlaczego państwo dzisiaj sankcjonujecie to, że za błędy w postępowaniu prokurator nie odpowiada, w tym pan za swoje poprzednie błędy? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pytanie do pana ministra. Brakuje mi odpowiedzi w sprawie polityki repatriacyjnej, o której państwo mówili przed wyborami, bo w budżecie na rok 2016 nie ma większych pieniędzy na politykę repatriacyjną, a uchodźcy z Donbasu i Mariupola to jest działanie poprzedniego rządu. Stanowisko pana ministra chciałabym znać w sprawie przeniesienia z Ministerstwa Spraw Zagranicznych dobrze działającego funduszu opieki nad Polonią i Polakami za granicą z powrotem do Senatu. A zatem...
No swojemu ministrowi nie wierzycie, swojemu ministrowi odbieracie.
Chciałabym zapytać o kwestie dotyczące m.in. polityki współpracy prorozwojowej. W jakim zakresie pan minister będzie tę politykę realizował przy kolejnych wyższych środkach?
W zakresie kontynuacji polityki gospodarczej Polska - Afryka...
Jakie w tym zakresie działania będą kolejno podejmowane przez pana ministra?
I ostatnia sprawa, sprawa NATO - na jakie tematy i jak będziecie państwo rozmawiać z parlamentarzystami o przygotowanych projektach dotyczących konwencji NATO?
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Premier! Mam pierwszą prośbę do pana marszałka, aby pan marszałek spowodował, by na pytania państwa posłów zostały udzielone odpowiedzi.
To jest obowiązek regulaminowy. I jest wyznaczony członek rządu do tego, aby udzielił odpowiedzi.
W roku 2005... Proszę bardzo, będę mówiła o tych 8 latach przy każdej poprawce. W 2005 r. rozpoczęto program dożywiania i zwiększano sukcesywnie środki na ten program. W ubiegłym roku na ten program była przeznaczona kwota 550 mln zł. W bieżącym roku, czyli na rok 2016, jest to kwota również 500 mln zł. Wyręczając panią premier
, pana prezydenta Dudę, który zawsze mówi o tym, że dzieci nie mają posiłków, złożyliśmy tę poprawkę. Chcemy państwa wyręczyć, żebyście państwo wreszcie, tak jak pani minister Rafalska, dali dzieciom, jeżeli są takie potrzeby. Nigdy tego nie było i dzisiaj państwo...
Dziękuję, pani poseł.
...mówicie, że są głodne dzieci. Dajemy wam szansę, żebyście mieli na to pieniądze.
Szanowny panie marszałku, ja w ramach poprzedniego pytania zadałam pytanie pani premier. Czy pani premier odpowie na to pytanie?
Chciałabym, żeby mi pani poseł Pawłowicz nie przeszkadzała.
Prosiłabym, żeby uciszyć panią poseł Pawłowicz.
Od 2007 r. ówczesna pani minister zdrowia Ewa Kopacz zwiększyła środki na ratownictwo medyczne - to kwota 1200 mln zł do 2015 r.
Pojawia się następująca sytuacja. Poprzedni rząd dał podwyżki pielęgniarkom 4 razy 400...
...i dał rezerwę.
W tym przypadku składamy kolejny wniosek i chcemy zapytać rząd, czy popiera tę poprawkę i czy ratownicy medyczni zasługują na podwyżki, bo w budżecie
jest zapisana kwota 1870 mln zł...
...ale to są te same pieniądze, które otrzymywali w roku 2015. Rząd miał szansę pokazać, że daje podwyżki. Myśmy przez 8 lat podwyższyli...
Dziękuję, pani poseł.
...czterokrotnie środki. A zatem czy państwo dacie podwyżki ratownikom medycznym?
Szanowny Panie Marszałku! Mam wielką prośbę, aby trzymać się regulaminu, bo pan poseł sprawozdawca, odpowiadając na pytanie dotyczące danej poprawki, niestety nie odpowiada w sprawie poprawki. A zatem jakiekolwiek pytania do posła sprawozdawcy nie mają sensu.
Jakiekolwiek pytania do pani premier nie mają sensu, jeżeli nie ma pozwolenia pana prezesa.
Zatem, panie prezesie, czy od tego momentu, jeśli będą pytania do pani premier, pani premier będzie mogła na nie...
...udzielić odpowiedzi, będzie miała pańską zgodę?
Szanowny Panie Marszałku! Po pierwsze, pan marszałek w trybie sprostowania powinien udzielić głosu panu marszałkowi Grabarczykowi.
To jest uwaga regulaminowa.
Po drugie, pan minister Adamczyk tak wnikliwie przeprowadzał wiwisekcję programu mieszkaniowego.
Czy pan zapomniał? Lata 2005, 2006 i 2007 - 3 mln mieszkań.
O tym pan nie powiedział nic na tej sali. Chcę powiedzieć również panu ministrowi Adamczykowi, przypomnieć o pracach w specjalnej Komisji Nadzwyczajnej nad nowym projektem ˝Mieszkanie dla młodych˝. Rozmawialiśmy i pan minister mówi nieprawdę, bo wtedy dopuściliśmy zwrot VAT-u przy realizacji inwestycji w trybie gospodarczym. Każdy, kto budował dom, mógł dostać zwrot VAT-u. I to jest nieprawdziwe...
...stwierdzenie.
Ostatnia sprawa. Sprawa rynku wtórnego pojawiła się w roku ubiegłym. Rozszerzono o rynek
wtórny...
...dlatego że inwestycje miały być realizowane...
Wielokrotnie minister nauki i szkolnictwa wyższego, co prawda w innej roli, przebywał w Rzeszowie i wie, jakim ośrodkiem jest Politechnika Rzeszowska. Ten wniosek dotyczy środków w wysokości 5 mln zł na budowę akademika Politechniki Rzeszowskiej. Będzie jeszcze jeden wniosek dotyczący finansowania tej uczelni. Myślę, że pan minister po prostu w budżecie nie umieścił środków na to przedsięwzięcie w zakresie inwestycji. I to jest pytanie do pana ministra, czy pan minister przez pomyłkę nie wpisał tego wniosku.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Stanowisko rządu w tej sprawie wskazywało, pani minister powiedziała, że nie ma podstawy prawnej do przeniesienia z Ministerstwa Spraw Zagranicznych do Senatu środków na opiekę nad Polonią i Polakami za granicą. A zatem chciałabym zapytać, co się od tego czasu zmieniło i czy państwo posłowie z Prawa i Sprawiedliwości będą głosować wbrew stanowisku rządu. To pierwsze.
Jeżeli ma być przygotowane poprawnie przeniesienie czy powierzenie takich zadań, to należałoby to zrobić od początku roku, tak aby nabór środków mógł być realizowany. I w tym zakresie jest drobny konflikt pomiędzy ministrem spraw zagranicznych, o czym dzisiaj była debata dotycząca polityki zagranicznej, a Senatem w zakresie opieki nad Polonią i Polakami.
Panie Marszałku! Przy budżecie zakładał się pan przewodniczący Neumann z panem ministrem Szałamachą. Ja chciałabym się dzisiaj założyć z panem ministrem Gowinem, że na pewno zapomniał wpisać te zwiększenia środków na szkoły wyższe, które kształcą pilotów. Finansowanie kiedyś dotyczyło Politechniki Rzeszowskiej, wyższej szkoły zawodowej w Chełmie i Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. I było finansowanie zapewnione w wysokości 17 mln zł. Przybyła nam Politechnika Poznańska od roku 2016. A zatem jest za mało środków i w tym zakresie jestem przekonana, że pan minister się pomylił, a jeżeli pan minister się nie pomylił, to chciałabym poprosić albo zapytać
, dlaczego przeznaczacie państwo środki na szkołę w Toruniu...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...prywatną, a na szkolenie pilotów na wyższych uczelniach brakuje pieniędzy. Przynajmniej poprawcie to w Senacie.
Panie Marszałku! Pani Premier! Panie i Panowie Posłowie! Po pierwsze, zaproponowaliśmy zmniejszenie deficytu budżetowego z tytułu wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego, która będzie wyższa o 5 mld zł. Nie poparliście tego państwo. Nie poparliście państwo programu ˝Mieszkanie dla młodych˝, zwiększenia środków o 800 mln zł. Jesteście przeciwko młodym.
Nie poparliście państwo wniosku dotyczącego zwiększenia środków na ratownictwo medyczne w wysokości 100 mln zł. Nie poparliście państwo poprawki dotyczącej w dalszym ciągu kwoty 55 mln zł na leczenie in vitro.
Państwo popieracie przekazanie i będziecie szukać pieniędzy na uczelnię o. Rydzyka, to zapowiedzieliście. My jesteśmy jednak za tym, żeby racjonalnie rozmawiać...
...jeżeli będą pieniądze, to zmniejszyć deficyt, i upominaliśmy się, żeby tym, którym nie daliście państwo podwyżek, dać.
Państwo kiedyś obiecali 3 mln i nie zrealizowali tego. Za rok państwa rozliczą. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Z wnioskiem formalnym, aby pan przywołał do porządku ministra finansów na tej sali...
Dziękuję bardzo...
Jeszcze raz z wnioskiem formalnym.
...za to, że zachowuje się pan jak angielski dżentelmen. Dziękuję bardzo. Zatem chciałabym...
Ale bardzo proszę o wniosek formalny, pani poseł.
Na tej sali zachowujemy się różnie. Ale ja bym bardzo prosiła o powagę. Minister konstytucyjny o innych ważnych, naczelnych organach państwa, które planują własne budżety, nie może się w ten sposób wypowiadać. To po pierwsze. Po drugie...
Zanim zakończę, mam 2 minuty, w tej chwili mam jeszcze 1 minutę i 38 sekund.
Pani poseł, gdzie jest wniosek formalny?
Pani poseł...
I gdyby pan minister Szałamacha...
...również był tak honorowy jak pan marszałek, to zakładając się...
...przyjąłby ten zakład wtedy, kiedy o 5 mld obniżał...
Pani poseł, po raz drugi pani...
...deficyt spłaty Narodowego Banku Polskiego.
...nadużywa formuły wniosku formalnego.
To jest męski honor.
Ależ, panie marszałku, bardzo serdecznie dziękuję.
Pani minister, szkoda, że nie ma pani premier. Chciałam zadać pytanie pani premier, ale myślę, że również pani minister mi odpowie.
Precyzyjne wypowiadanie się zawsze było w komisji finansów, w której pracowaliśmy - pani i pani premier - ważnym argumentem. Chciałam zapytać panią minister. Pani premier w ważnej debacie wyborczej, pani Beata Szydło, mówi: 500 zł na każde dziecko. Co sobie myśli rodzic przed telewizorem? Na każde dziecko 500 zł. Co sobie myśli pani Beata Szydło? Nie damy im, oszukamy ich, przecież to jest kampania, przecież nie będą w to wierzyć.
To jest sposób manipulowania w kampanii.
Chciałabym zapytać, co pani minister wtedy myślała, bo pani też siedziała przed telewizorem.
Nie ma tutaj pani Beaty Szydło, która mówiła wielokrotnie: 500 zł na każde dziecko. Dlaczego oszukaliście Polaków? My mówimy: 500 zł na każde dziecko.
Dziękuję, panie marszałku.
Pytanie mam do pana ministra, skoro przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zostało zadane pytanie dotyczące uzdrowisk. Toczy się duża debata w środowisku w sprawie koszyka świadczeń. A zatem: pan minister powiedział, że z pieniędzy, które są w Narodowym Funduszu Zdrowia, 1% przeznaczony jest na lecznictwo sanatoryjne. Konstruując ten koszyk... Chcę, po pierwsze, zapytać, na jakim etapie jest sprawa koszyka, jak w tym koszyku będą wyglądały świadczenia związane ze świadczeniami uzdrowiskowymi, na ile i w jakim zakresie próbujecie państwo nadzorować sprawę lecznictwa uzdrowiskowego poszpitalnego, w tym rehabilitacyjnego świadczenia okresowego. To po pierwsze.
Druga sprawa to sprawa wysokości kontraktów dla uzdrowisk i w tym zakresie kontraktu na lecznictwo uzdrowiskowe dla dzieci i dla dorosłych.
Trzecia sprawa. Rozmawiamy o tym, że 3 tygodnie leczenia uzdrowiskowego to w przypadku ludzi, którzy są aktywni zawodowo, niekiedy jest długie świadczenie. Ja rozumiem wskazanie medyczne, 3 tygodnie to jest optymalny okres. Ale taki okres świadczeń utrzymuje się przez dłuższy czas. Czy na ten temat w resorcie zdrowia przeprowadzono badania, czy jest szansa... Albo jak będzie wyglądało leczenie uzdrowiskowe odbyte w terminie 2 tygodni i w terminie 3 tygodni? To jest rzecz, która jest niezwykle ważna dla obecnego rynku pracy, dla aktywności zawodowej młodych ludzi, którzy potrzebują m.in. skorzystać z takiej formy leczenia. W jakim okresie należy się spodziewać przedstawienia informacji dotyczących koszyka
i jak w tym koszyku świadczenia uzdrowiskowe będą realizowane? Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Żałuję, że na sali w tej chwili nie ma pana posła Jarubasa, bo program...
O, jest pan poseł.
Radziłabym pamiętać, że program prorodzinny to wspólnie rząd platformy i PSL-u... Państwu by się nie udało, tak jak dzisiaj nie macie marszałka, tak was wykolegowali bez Platformy Obywatelskiej. Proszę bardzo, do PiS-u pretensje.
Nowoczesna, pan Ryszard Petru chwali program Platformy i rozwija go. Radziłabym w tej retoryce pozostać.
Do pani minister mam pytania. 800 zł netto na dziecko i waloryzacja. Przecież będą się zwiększały wynagrodzenia. Czy państwo tak założyli, że będą z tego programu wypadać kolejne osoby? To jest demotywujące w przypadku podwyżek dla rodziców. Przypomnę, razem wywalczyliśmy, pani poseł Kochan, matki w zakresie samozatrudnienia, matki I kwartału. Pracowaliście państwo nad programem, nad funduszem alimentacyjnym.
Tam jest 7,3 mld zł do odzyskania, luka podatkowa.
Pani minister, jakże w pani ustach wczoraj zabrzmiały gorzko słowa, że dzieci są niedożywione...
Dziękuję, pani poseł.
...a nie poparliście poprawki dotyczącej 100 mln na dożywianie dzieci.
Chciałabym zapytać na początku, żeby to się zaczęło od pytania...
...i żeby pani minister sprostowała, co miała na myśli...
...wypowiadając się: kto was ćwiczył. Bo to jest wypowiedź nieelegancka, nie na miejscu, nie w stosunku do posłów Rzeczypospolitej Polskiej.
Pani minister mówi, wzorujecie się na innych krajach. Węgry - pierwsze dziecko tak, Wielka Brytania - pierwsze dziecko tak.
Pani poseł, to jest polemika.
A zatem, pani minister...
Czy chciała pani sprostować?
Prosimy o przeproszenie nas na tej sali.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! W całej tej debacie o 500+ dla każdego dziecka, jak w kampanii wyborczej zapewniało Prawo i Sprawiedliwość, nie ma słowa ˝przepraszam˝ premier polskiego rządu. Od tego rozpoczynano, że w trakcie exposé było mówione o 500 zł dla każdego dziecka. Była deklaracja w kampanii wyborczej, że będzie 500 zł dla każdego dziecka. Pani minister odpowiada w sprawie programu, ale nikt nie odpowiada, a pani premier nie ma w całej tej debacie, o całym programie 500 zł dla każdego dziecka. A zatem wszystkim rodzinom, temu 1800 tys. rodzin i tym 3 mln dzieci należą się wyjaśnienia, których nie ma. To po pierwsze.
Po drugie, w tej debacie pojawiają się
bardzo dziwne argumenty, że ulgi podatkowej na dzieci nie ma.
Ona jest tam, gdzie się płaci podatek, a nawet więcej - kiedy wykorzysta się ulgę podatkową, zapłacony podatek, nie płaci się składki ZUS-u.
Dziękuję, panie marszałku.
Mam pytanie do ministra rolnictwa. Panie ministrze, 2/3 rolników nie otrzymało dotychczas dopłat bezpośrednich, a czas rozpoczynania prac polowych już się zaczął. Tu to rozpoczęcie i zakup nawozów, a także prace na roli, a dopłat bezpośrednich gospodarstwa nie dostają. Co z tymi rolnikami? Jak ich państwo traktujecie? Dotychczas do końca grudnia dopłaty bezpośrednie były przekazywane rolnikom. Podobno jest projekt rozporządzenia w sprawie dopłat i możliwości zaciągnięcia przez rolników kredytów, za które odsetki zapłaci budżet. To podobno kwota ok. 300 mln zł. W planie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa są wyszczególnione dopłaty do tych starych kredytów - kwota 257 mln, kredyty na wznowienie produkcji - 25 mln, i inne rodzaje kredytów. Nie ma jednak w planie finansowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa takiej pozycji, która mówi o dopłatach czy zapłaceniu odsetek za rolników w przypadku zaciągania kredytów na otrzymanie płatności bezpośredniej. Zdajemy sobie sprawę, że wdrażacie państwo nowy system informatyczny dotyczący obsługi płatności bezpośrednich, niemniej jednak takim sposobem postępowania, brakiem dopilnowania tego funkcjonowania czy wdrożenia systemu narażacie państwo 2/3 rolników na to, że mogą być takie sytuacje, że jeżeli nie będą posiadali zdolności kredytowej, to nawet gdyby mieli prawo do zaciągnięcia takiego kredytu na dopłaty bezpośrednie, nie będą mogli go otrzymać. Poza tym to czas i mitręga dla rolników.
Pytanie. Kiedy rolnicy otrzymają środki z dopłat bezpośrednich?
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Na początku pozwolę sobie na pewną konstatację. Tak jak powiedział jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. I tak w kontekście złożonego wniosku o odrzucenie tego projektu przez panią poseł Zubę chciałam właśnie powiedzieć, że jeśli w listopadzie procedowano w tej sali projekt prezydencki - kwota wolna od podatku - ułomny, który miał wejść w życie 1 stycznia 2016 r., który nie reguluje ubytku powstałego w samorządach z tego tytułu na realizację zadań tzw. własnych, bo chcę to podkreślić, realizowanych dla mieszkańców i obywateli w regionach, to jest to rzecz zaskakująca. Chciałabym, żeby pan minister mnie zaskoczył albo rzetelnie podszedł do tej sprawy i odpowiedział. Skoro państwo zapewniacie, że w konsultacjach jest ten projekt prezydencki, a on zapowiadał... Przecież on powinien być skonsultowany i minął już ten okres, 1 miesiąc, dla zwyczajnych konsultacji dla każdego projektu. Dlaczego państwo nie chcecie być rzeczywiście eleganccy, przynajmniej szanować opozycję i równolegle procedować dwa projekty, bo te dwa projekty są istotne, ważne, one się wzajemnie uzupełniają. Ta dyskusja powinna tak przebiegać.
Dzisiaj jest kolejny projekt, który skierowaliśmy do podkomisji nadzwyczajnej, w sprawie ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Nie jest tak - to do państwa z Prawa i Sprawiedliwości - że obiecacie i nie zrealizujecie, bo tych obiecanek było dużo. Państwo nie chcecie być rzetelni. A zatem jeżeli chcemy o tym poważnie rozmawiać, to państwo mówicie: ˝be˝, nasze jest dobre. To nieładnie. Tak się nie traktuje opozycji, ale przede wszystkim tak się nie traktuje Polaków.
Polacy zasługują na szacunek. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Panie i Panowie Posłowie! W trakcie prac nad budżetem państwa wszystkie środki, które wnoszono i które przedkładał w swoim projekcie rząd, a które były przeznaczone dla prokuratury, zostały zabezpieczone. Stworzono ze środków, które planowała Krajowa Rada Sądownictwa, specjalną rezerwę, a w tym zakresie nie wskazywano w trakcie prac nad budżetem, że są dodatkowe potrzeby dla prokuratury na wynagrodzenia. Tą poprawką Senat proponuje przeznaczyć 35 300 tys. zł na wynagrodzenia i wynagrodzenia prokuratorów w stanie spoczynku, na świadczenia.
A zatem chciałabym zapytać, czy to błąd na etapie planowania, bo nic na to nie wskazywało i wszystkie poprawki rządowe do budżetu w trakcie prac w Sejmie zostały przyjęte. Czy Senat
musiał poprawiać rząd?
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Procedujemy w trybie dość pilnym zgłoszony przez grupę posłów projekt ustawy o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Ten projekt dotyczy opłat banków na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Według Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych
, według opinii z 25 września 2015 r. opłaty banków, które sporządzają sprawozdania zgodnie z międzynarodowymi standardami rachunkowości... Dzisiaj banki te wyliczają i odprowadzają składkę odpowiednio na początku roku. To w opinii tego europejskiego organu uważa się za nieprawidłowe i wskazuje się, że ustala się przypis składki jako koszt jednorazowy. To jest niezgodne. Według projektu ustawy wskazuje się, że banki, które stosują międzynarodowe standardy rachunkowości, będą ustawowo regulowały składki w okresach kwartalnych, i uważamy to za dobre rozwiązanie.
Czego nam w tej sprawie brakuje? W tym zakresie brakuje notyfikacji, o którą by się zwrócił rząd do Europejskiego Banku Centralnego, i jest w sprawie, którą procedujemy, zapisem obowiązkowym sprawa notyfikacji. A zatem pojawia się pierwsze pytanie do ministra finansów, czy ten projekt, bo on wchodzi w życie w trybie pilnym, termin mamy do końca marca, czy i jak pan minister zabiegał, czy z chwilą pojawienia się tego projektu wniósł on o jego notyfikację. Przypomnę, rozpatrzyliśmy go prawie 2 tygodnie temu w komisji, a zatem ta procedura notyfikacji powinna być rozpoczęta.
Drugą sprawą, sprawą niezwykle ważną, żeby przy tym projekcie to omówić, wskazać, pokazać możliwości, jest projekt, który wprowadza taką możliwość, iż minister do spraw instytucji finansowych ma prawo podwyższenia wysokości opłaty. Pierwotnie w projekcie tę opłatę określono w wysokości... ustalono składkę - 0,6%, a więc w sposób znaczny doprowadziliśmy poprawkami Platformy Obywatelskiej do obniżenia wysokości opłaty. Zgoda, że pokazano tutaj, jakie trzeba zastosować kryteria, a zatem trzeba się zwrócić m.in. do prezesa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego i przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, aby wskazać, że w sektorze są warunki, które wymagają podwyższenia tej opłaty. Mówimy cały czas o gwarancji depozytów, ale takie usytuowanie, żeby tę opłatę podwyższać w formie rozporządzenia, bez pokazania dodatkowych warunków czy okoliczności, wydaje nam się bardzo ogromnym zawężeniem i daniem ministrowi do spraw instytucji finansowych dużych kompetencji.
Co chcemy przy tej okazji powiedzieć? Że w sprawie spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych i banków spółdzielczych ta zasada i to rozwiązanie nie będą miały wpływu, bo one nie stosują międzynarodowych standardów rachunkowości, a swoje sprawozdania i sposób odprowadzania opłaty na Bankowy Fundusz Gwarancyjny przeprowadzają zgodnie z ustawą o rachunkowości.
Ustawa ta wprowadza, i pewno to jest ważne rozwiązanie, odpowiedzialność karną dla członków zarządów kas, mówimy o kasach oszczędnościowo-kredytowych, czego wcześniej nie było, za brak lub opóźnienie w przekazywaniu składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Kary, stosownie do tych zapisów, to grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat 2. Taka odpowiedzialność banków w ustawie już istnieje - za nieterminowe przekazywanie składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny.
Pojawia się w tej dyskusji najważniejsze pytanie, bo poza tym, o czym moi przedmówcy mówili o procedowaniu dużej ustawy, resolution, o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym
, w tym przypadku interesuje nas bardzo, czy proces notyfikacji został rozpoczęty i jak pan minister odpowie na pytanie, pod jakimi warunkami o tę zgodę do bankowego funduszu i Komisji Nadzoru Finansowego minister będzie występował. Chcielibyśmy znać więcej szczegółów w sprawie trybu przygotowania rozporządzenia o podwyższeniu opłat. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Mam pytanie do pana ministra. Chodzi o rozporządzenie i tę dodatkową opłatę. W wystąpieniu klubowym w zasadzie określiłam tematykę. Dzisiejsza opłata plus dodatkowa opłata określona przez ministra do spraw instytucji finansowych to będzie znaczący dodatkowy wpływ na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Skąd taki model i taka wysokość określona w projekcie poselskim, 0,6%, zmieniona za zgodą ministra na 0,3%, jeśli chodzi o wysokość dodatkowej opłaty? W tym zakresie w kontekście procedowanej ustawy o opłatach maksymalnych na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego wysokość opłaty podwyższa się, przy czym przepisy unijne mówią o wysokości od 0,8% odpowiednio wyliczanej do maksymalnie 2,4% w określonym horyzoncie czasowym. A zatem czy w tym zakresie stosowanie stawki minimalnej, tak jak mówią przepisy unijne, nie jest dobrym rozwiązaniem? To po pierwsze.
I druga sprawa, sprawa składania się na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w związku z upadłością banku i wypłatą depozytów. W tym zakresie obowiązuje przepis, że to banki składają się na rzecz wypłaty depozytów, i to miało miejsce w ostatnim okresie, niemniej przepisy nic nie mówią, że z masy upadłości w przypadku odzyskania środków wszystkie banki, bo tu chodzi o wszystkie banki w Polsce
, będą miały możliwość uzyskania częściowego zwrotu tej kwoty, która została wniesiona. Taki mechanizm składania się nie funkcjonuje w stosunku do spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Zatem w tym przypadku chciałabym zapytać pana ministra: Czy nie ma potrzeby takiej zmiany przepisów, że jeżeli odzyska się część środków z masy upadłego banku, mogą one być przekazane bankom, które złożyły się na rzecz wypłaty depozytów przechowywanych w banku upadłym? Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Pytanie do ministra było następujące i myślę, że warto to sprostować, że pan minister nie zrozumiał mojej wypowiedzi. Co do opłaty na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w przypadku upadłości banków, banki składają się na to. Była to jedna sprawa w okresie dwudziestu kilku lat z uwagi na to i na te wszystkie środki zagwarantowane. W przypadku odzyskiwania, czyli upadłości, te wszystkie aktywa nie były złymi aktywami. Zgoda, że ich struktura była zła, ale nie były one wszystkie aktywami, które są niemożliwe do odzyskania. A zatem jeżeli jest kolejność zaspokajania roszczeń przez syndyka masy upadłości i przekazywanie środków do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, to w przypadku gdy banki złożą się na 100 i odzyskane z tego z aktywów zostanie na przykład 50, to te 50 trafia do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. A zatem banki składają się w wysokości większej, wyższej niż sama opłata roczna.
Ja będę wdzięczna za udzielenie odpowiedzi na piśmie. Rozumiemy, że to jest w tej chwili dyskusja i ona nie dotyczy... ona dotyczy całej ustawy, bo wysokości opłat ponoszonych na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego z tytułu gwarancji depozytów i z tytułu sporządzania sprawozdań, ale ten temat jest w miarę ważny, bo banki ostatnio złożyły się na 3 mld. I jeżeli zostanie z tego odzyskane i przekazane, komu, syndykowi dodatkowe 50% z tej kwoty, a banki poniosły koszty... Ten problem jest istotny w sytuacji, kiedy wprowadziliśmy podatek bankowy, nałożyliśmy opłatę na rzecz Funduszu Wsparcia Kredytobiorców i inne opłaty. A zatem warto również o tym rozmawiać.
Poproszę o odpowiedź na piśmie.
Panie Marszałku! Mam prośbę o nieprzerywanie, nieskracanie wypowiedzi. Panie ministrze, komu ta ustawa ma służyć? Czy prawdą jest, że cudzoziemcom sprzedano poniżej 1% gruntów? Kolejne pytanie. Dlaczego rolnicy protestują, na Podkarpaciu również?
Myślę, że to zła ustawa. Problemy, które są do rozwiązania: 14,5 mln ha użytków rolnych prywatnych właścicieli, 1,5 mln w zasobach agencji, 1 mln dzierżawców. To problem do rozwiązania i w tych przypadkach to są rzeczy najważniejsze.
Kolejna sprawa to zmiana struktury gospodarstw. Na Podkarpaciu średnia wielkość gospodarstwa to 3,5 ha. Ta ustawa w takim kształcie uniemożliwia zmiany struktury gospodarstwa.
Kolejna sprawa to ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami Skarbu Państwa, grunty wchodzące w skład zasobów agencji. Jest możliwość przekazania
ich na rzecz JST lub Agencji Rozwoju Przemysłu. Taka możliwość jest tylko na rzecz jednostek samorządu terytorialnego w przypadku przekazania na cele związane z realizacją inwestycji, na przykład inwestycji przeciwpowodziowych.
Bardzo dziękuję.
Teraz pytanie zadaje pani poseł Zofia Czernow...
Czy przewidujecie możliwość sprzedaży na rzecz samodzielnych specjalnych stref ekonomicznych i czy będzie możliwość kupienia działek rekreacyjnych?
...Klub Parlamentarny...
I jeszcze jedno pytanie. 650...
...Platforma Obywatelska.
Bardzo proszę.
Panie marszałku, to krakowskim targiem 15 sekund.
Ale pani przekroczyła już 1,5 minuty.
Bo musimy trzymać się dyscypliny czasu.
Pani poseł Zofia Czernow z Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska.
Panie marszałku, jedno pytanie.
Na razie pytanie zadaje pani poseł...
Panie marszałku, 5 sekund, proszę.
Pani poseł, pani okupuje mównicę.
No bo pan mnie wykluczył.
Bo przekroczyła pani czas dwukrotnie.
Bo jak mam tyle problemów... 5 sekund.
5 sekund.
Pytanie do pana ministra. W 2016 r. do budżetu ze sprzedaży zaplanowano 650 mln. Jeżeli zablokujecie, skąd będą pieniądze do budżetu na 2017 r.? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Panie Prezydencie! Szanowni Goście! Chciałbym na początku pogratulować wszystkim tym, którzy się pod tą inicjatywą obywatelską podpisali. To ogromna determinacja, ogromna ambicja i to zasługuje na poważną debatę. Ostatecznie chciałabym... Mam nadzieję na pozytywne rozstrzygnięcie i zrealizowanie tych ambicji dotyczących utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. To polityka prowadzona od 2004 r. Pamiętam, jak w tej sali bardzo mocno - i z jakim niepokojem - mówiono wtedy o przyłączeniu Collegium Medicum do uniwersytetu w Toruniu. Ja się bardzo cieszę, że pan Aleksander Bobko, minister szkolnictwa wyższego, jest na tej sali, bo doskonale jako rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego pamięta, z jaką determinacją wiele przedsięwzięć się rodziło, m.in. sprawa wydziału lekarskiego na Uniwersytecie Rzeszowskim. Ale to pokazuje, że Uniwersytet Mikołaja Kopernika ma również szansę, jeśli będzie taka determinacja.
Nie możemy zamykać się w dzisiejszych ustawach, jak powiedział mój kolega poseł Lenz, nie możemy. Musimy otwierać się na inicjatywy obywatelskie, a ta inicjatywa jest niezwykła ważna. Jeżeli chcemy mówić o społeczeństwie obywatelskim, to popatrzmy na studentów, którzy jeżdżą, są dowożeni do Torunia w niektórych przypadkach, a resztę swojej edukacji odbywają w Bydgoszczy.
Życzę, Zbyszku, to na twoje ręce, na ręce pana posła Zbigniewa Pawłowicza, żeby ta inicjatywa
miała szczęśliwy finał, a tym wszystkim, którzy się pod tym podpisali - żebyście byli państwo zadowoleni, a posłom z Torunia i mieszkańcom Torunia - niech wezmą sprawy w swoje ręce.
Dziękuję, pani poseł.
Pan rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego... Udało mu się.
Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Pani Poseł Paluch! Gdyby pani wymieniała, to świetnie, bo nic nie robicie, tylko dokładacie. Wszystko, cokolwiek było w czasie, kiedy był kryzys, kiedy inne państwa...
Ale może pani da...
Bardzo proszę o spokój.
Proszę uspokoić... Zawsze pani poseł przeszkadza.
Bardzo proszę, drogie panie...
Bo awanturujecie się i wreszcie pani... Zawsze pani wszystkim przeszkadza, niechże pani zamilknie.
Bardzo proszę o spokój.
Bardzo proszę, pani poseł.
Chciałabym powiedzieć tak: zatem, skoro powiedziano o tych wszystkich podatkach, mam pytanie do pana ministra. Dlaczego państwo nie przedłożyli od listopada żadnego projektu w sprawie obniżenia podatków? Nie wnieśliście żadnego projektu w sprawie ubranek dziecięcych, a był wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nie ma takiej sytuacji. Płacilibyśmy karę. Nie ma propozycji niższego VAT-u od ubranek dziecięcych. Nie ma niższego podatku, bo dołożony podatek bankowy, podatek sklepowy, podatek od deszczu, opłata audiowizualna za każde przyłączenie, a nie każdy tam będzie miał...
Pani poseł, bardzo proszę...
Proszę mi odliczyć, bo pani poseł Paluch...
...proszę nie przeszkadzać.
mogłaby... Pani zabierała już głos.
Ale, drogie panie, teraz na mównicy jest...
Pytanie do pana ministra.
...pani Skowrońska. Pani mówiła przed chwilą.
Bardzo proszę.
Pytanie do pana ministra. Państwo mówili tyle, w tym pan poseł Szewczak, o luce podatkowej, o wyłudzanych podatkach, o karuzeli podatkowej. Nie sztuka mówić. Chciałabym zapytać, na ile państwo i jak ten mechanizm uszczelnili? Państwo mówicie o bankach, a to banki zapłaciły dzisiaj 3,7 mld zł za upadłe SKOK-i, przy czym upadłe SKOK-i wpłaciły tylko 100 mln zł do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. A zatem to państwo doprowadziło do tego, że oszczędności wszystkich tych, którzy je mieli, zostały im zagwarantowane.
Czy będzie niższy CIT dla małych przedsiębiorstw, jak państwo powiedzieli, i czy w 2017 r. będzie obniżona stawka podstawowa podatku VAT do 22%?
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Tak naprawdę skok na SKOK-i to był właśnie skok na 4 mld zł i chciałabym, żeby wiedzieć... Państwo się bronili przed projektem ustawy dotyczącej gwarancji depozytów, a tu 4 mld zł. Za 100 mln zł zapłacone, 4 mld pokryte.
To był skok i to jest skok.
A następna sprawa to cenzura. Nikt nie boi się mediów narodowych, każdy boi się cenzury.
Ocenzurowany film ˝Ida˝. Czy trzeba było? Czy państwo uważacie, że Polacy nie potrafią samodzielnie rozumieć?
Chciałam się państwa zapytać, czy państwo poważnie uważacie, że pan minister Czabański mógł coś obiecać. Przecież pan minister Czabański nie może prowadzić jakichkolwiek konsultacji, dlatego że projekt jest w Sejmie i jest własnością Sejmu. To od nas zależy, jak będą wyglądały i czy będą konsultacje.
Państwo pewno się na to nie zgodzą. Skoki na media były 3-dniowe, 2-dniowe i jednonocne.
Obejście konstytucji. Państwo się w tym specjalizujecie. Czym jest Rada Mediów Narodowych? Obejściem konstytucji i pokazaniem: Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji out. Zobaczycie, że w następnym roku przy budżecie państwa będziecie państwo mówili: Po co im płacić?
Bardzo dziękuję, pani poseł.
A zatem chciałam jeszcze zapytać: Czy w zakładach pracy...
...bo będzie 10 opłat od 10 liczników, a pracownicy nie będą pracować...
Pytanie zadaje pan poseł Norbert Kaczmarczyk, klub Kukiz’15.
Bardzo proszę, panie pośle.
Dziękuję, pani poseł, już pani czas minął. Bardzo dziękuję.
Jedno słowo.
Ale poza czasem i poza protokołem.
Przykro mi...
Pani poseł, proszę nie zajmować mównicy.
Pani czas już się skończył.
...tylko oglądać telewizję.
Ja złożę oświadczenie na piśmie.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Warto na wstępie podać przynajmniej trzy informacje, jeżeli zadaje się pytania w sprawie dzisiejszego projektu ustaw. Po pierwsze, jak wygląda sektor finansowy? Mamy banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe i cały rynek firm pożyczkowych. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, do 2008 r. sektor bankowy płaci podatki, do 2008 r. spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe nie płacą podatku.
Rozumiemy, że przez cały czas na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego płacą banki. Wprowadzamy jednolity system gwarancji depozytów w SKOK-ach i w bankach - do 100 tys. euro. Banki wpłacają pieniądze cały czas, SKOK-i rozpoczynają. W tym zakresie w przypadku upadłości SKOK-u z tego funduszu wypłaca się depozyty dla tych, którzy mają swoje oszczędności, w przypadku banków, jeżeli upadnie bank, wszystkie banki z sektora składają się i wpłacają do tego funduszu.
Dzisiaj jesteśmy przed rozstrzyganiem i te pytania są ważne dla ministra. Czy w tym sektorze wszystkie podmioty, niezależnie od udziału w rynku, powinny być identycznie traktowane, skoro mają identyczne przywileje wynikające z tej ustawy? To po pierwsze.
Po drugie, czy będzie uzgodnienie z Europejskim Bankiem Centralnym nowego rozwiązania, które pojawia się w tej ustawie, związanego m.in. z udzielaniem pomocy przez Narodowy Bank Polski
na rzecz spółdzielczych kas poprzez kredyt krótkoterminowy bez zabezpieczenia?
I ostatnia sprawa, którą pewno chcielibyśmy wszyscy wyjaśnić, dotycząca marż i prowizji na rynku instytucji finansowych, zarówno spółdzielczych kas, jak i banków, co podniósł pan poseł Wójcikowski, ale to, myślę, odrębny temat. A zatem wszyscy jednakowo...
Proszę kończyć, pani poseł.
...wobec klienta i wszyscy jednakowo odpowiedzialni. Czy minister zgadza się na to?
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Panie ministrze, pan nie zrozumiał mojego pytania, a zatem mojej wypowiedzi.
W sprawie dyrektywy dotyczącej możliwości zastosowania innych opłat na rzecz Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w stosunku do banków spółdzielczych, to jest jednak taka możliwość w wypadku tych banków, które są w IPS-ie. A zatem w tym przypadku warto byłoby o tym rozmawiać, zrewidować to, skoro państwo pokazali tę możliwość w stosunku do spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych.
I druga sprawa. Pan minister również nie zrozumiał mojego pytania, bo płacenie 2,6% od aktywów przez banki, przyrost 1% do dzisiejszej sytuacji, i przez SKOK-i przyrost o 1%, to jednak jest 2,6% i 1%. To jest jednak istotna różnica wysokości wpłaty.
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Tytułem wstępu: zaskoczyła nas bardzo informacja, iż centra praw kobiet, w tym Centrum Praw Kobiet w Łodzi, nie otrzymały w bieżącym roku środków na funkcjonowanie centrów, co było zapisane w ustawie budżetowej. Te środki przeznaczone są m.in. na terapię, na pomoc i pisanie wniosków w postępowaniu karnym - we wszystkich centrach. Centra współpracują z różnymi fundacjami, prowadzą warsztaty, również dla Policji, o postępowaniu z kobietami doznającymi przemocy, organizują zajęcia terapeutyczne dla skrzywdzonych kobiet, organizują zajęcia opieki nad dziećmi w czasie, gdy matka jest na terapii. Fundacje realizują różne programy, ich działalność była finansowana dotychczas ze środków publicznych, z pieniędzy pochodzących z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w gestii ministra sprawiedliwości. W 2015 r. bardzo wiele kobiet otrzymało taką pomoc. Była to opieka specjalistyczna, opieka psychologiczna dla kobiet, które znajdowały się w szczególnie trudnej sytuacji. Wsparciem były bony towarowe albo opłacanie wynajmu mieszkań dla osób, które miały niezwykle trudną sytuację przemocową w rodzinie. W Łodzi wsparcie otrzymało w 2015 r. 700 pań, w tym 500 spraw było w sądzie, m.in. związanych ze sprawami o alimenty lub sprawami o stosowanie przemocy. Środki w tych... nie było.
A zatem pytanie: Dlaczego Ministerstwo Sprawiedliwości, pomimo zapisania tego w ustawie budżetowej, odmówiło przyznania środków, funduszy na
wszystkie centra pomocy kobietom? 90% ofiar przemocy domowej to kobiety i dzieci. Wiele osób korzystało z tej pomocy. Gdzie te osoby będą mogły teraz otrzymać pomoc? I ostatnie moje pytanie: Czy nie uważa pan minister, że przeciwdziałanie przemocy, szczególnie tej rodzinnej, powinno być finansowane przez państwo? I tak jest zapisane w ustawach. A zatem brak przyznania środków to złamanie ustawy.
Panie ministrze, poprosimy o udzielenie odpowiedzi Centrum Praw Kobiet, bo na te wnioski, jak donoszą media, centra nie otrzymały odpowiedzi, a zatem traktowanie centrum poważnie to również udzielenie odpowiedzi. Dziękuję.
Panie marszałku, już kolejny raz pan marszałek się myli. Platforma Obywatelska.
Żeby sobie dać radę z tym projektem, w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska chciałabym powiedzieć, że wnioskodawcy, przychodząc w tej kadencji do Sejmu, nie zauważyli kilku rzeczy, które działy się w przeszłości. Chciałabym na tej sali powiedzieć, zapytać: Z czym państwu się kojarzy kwota 1 mld zł?
Nie, panie pośle.
W zakresie uposażeń poselskich z czym się państwu kojarzy kwota 1 mld zł?
Chcę państwu powiedzieć, że jeśli chodzi o taki projekt w zakresie rzetelności, sprawowania swojego mandatu i ograniczania wydatków, to od siebie rozpoczął to klub Platformy Obywatelskiej. Sama byłam sprawozdawcą, jak w 2004 r., po dyskusjach, przeprowadziliśmy taki projekt - wtedy, kiedy zlikwidowaliśmy trzynaste pensje dla parlamentarzystów.
Jakoś państwo nie zauważyli tego, że w tym zakresie oszczędności dla budżetu wynoszą 758 mln zł. Zaczęliśmy od siebie.
Wtedy ten projekt poparto. Poparto również to, aby trzynastej pensji nie było dla wójtów, prezydentów, burmistrzów. I co? I samorządy podwyższyły im uposażenie. I co? I Trybunał Konstytucyjny powiedział, że uchwalona tutaj ustawa niestety nie jest zgodna z konstytucją. I co? I trzynaste pensje dla samorządowców powróciły. Jak narzekali, tak teraz chwalą. To jest pierwsza sprawa.
Uznaliśmy również, że wysokie odprawy dla ministrów, którzy sprawują swój urząd kilka dni i otrzymują sześciokrotne odprawy, co rocznie dawało średnio, jak wskazywali ministrowie przy wykonaniu budżetu, w granicach 15-20 mln zł... Tyle to kosztowało. Szczególnie krytycznie oceniliśmy sytuację, kiedy za niecałe 3 dni pracy wiceminister zdrowia otrzymał sześciokrotną odprawę. To było za rządów SLD. Od tamtego czasu, jeżeli tempo zmian jest podobne, możemy to szacować na kwotę ok. 250 mln zł.
Ale państwo mówicie o równości, państwo mówicie o sprawiedliwości. Sprawdzajmy. Mówmy o dietach samorządowców i mówmy o dietach parlamentarzystów. A chcę powiedzieć - zadałam sobie trud - że w bardzo wielu miastach, bardzo wielu, nie największych, zadłużonych, te diety wynoszą znacznie więcej niż dieta poselska albo są w podobnej wysokości.
W tym zakresie rozmawiamy o problemie. Trzeba znaleźć model, żeby rozmawiać o tym, że w tym zakresie wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. A zatem, proszę państwa, iluzją przy przedstawieniu tego wniosku jest mówienie, że posłom przysługują hotele. To jest rezerwa. Proszę zapytać marszałka Sejmu, który ma etatową umowę o pracę, a nie uposażenie. W tym zakresie posłowie nie korzystają z tego w całości. Są posłowie, którzy w razie potrzeby, raz, dwa razy do roku, korzystają z tego przywileju ustalenia ryczałtu i pewnej rezerwy. Jeżeli przy pieniądzach pojawiają się przekłamania, to zawsze chcemy je prostować. Pojawiła się informacja, że posłom podniesiono wynagrodzenie. Posłowie otrzymali pieniądze na biura i często zdarza się, że posłowie do tych pieniędzy, które są przeznaczone na biura, muszą dokładać, bo wzrosły koszty różnych mediów.
Jeżeli chcemy o tym rozmawiać, to ta rozmowa powinna być poważna. Niestety w konkluzji posła, który zabierał głos, brakuje konsekwencji. Na początku powiedział: wszyscy jesteśmy równi, potem podzielił na równych i równiejszych, a na końcu powiedział, że podatku dochodowego nie należy płacić. A zatem brak konsekwencji.
Przy projekcie pana prezydenta Dudy... Projekt jest, ale nie jest procedowany. Z zapowiedzi się wywiązano. Napisać to nie sztuka. Przeprowadzić taki projekt to jest sztuka, powiedzieć, że są pieniądze po to, żeby zrealizować kwotę wolną od podatku.
Państwo mówicie o tej rzetelności.
My jako posłowie Platformy Obywatelskiej po otrzymaniu trzynastych pensji przeznaczaliśmy je na cele charytatywne. Nie robiliśmy z tego takich fajerwerków, jakie zrobił minister Ziobro z 500 zł. Myśmy przekazali swoje wynagrodzenie. Ale państwo albo pan poseł sprawozdawca jeszcze nie zauważacie, że jest część posłów, również na tej sali, którzy nie są posłami zawodowymi i nie otrzymują żadnych uposażeń z parlamentu, a zatem w tym zakresie...
Proszę kończyć, pani poseł.
...jesteśmy tańsi. Na pewno, jeżeli trzeba rozmawiać, myśmy to pokazali.
Dziękuję bardzo.
My przez te lata dzięki naszemu projektowi zaoszczędziliśmy na sobie 1 mld zł...
Bardzo dziękuję.
...i o nas nie można mówić, że nie szanujemy obywateli. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Chciałam powiedzieć, że klub Platforma Obywatelska jest obecny. Mój przedmówca z klubu Kukiz’15 jakoś tego nie zauważył.
Ale do rzeczy. Po pierwsze, chciałabym zapytać pana ministra finansów: Kiedy będzie procedowany projekt dotyczący kwoty wolnej od podatku, projekt prezydencki? Bo w tym zakresie stanowiska rządu nie ma. Projekt Platformy Obywatelskiej w tym zakresie został przez państwa posłów z Prawa i Sprawiedliwości odrzucony, a taki projekt dotyczący kwoty wolnej od podatku i rekompensaty dla samorządu został przedłożony. To po pierwsze.
Drugie pytanie kieruję do posłów wnioskodawców. Myślę, że zrozumieliście państwo sprawę oszczędności, 1 mld zł i zrównoważenia, zgodności z konstytucją. Czy w państwa drugim kroku, o którym tutaj mówiliśmy i koledzy z Nowoczesnej mówili, będzie pozbawienie diet
, zrównanie diet wszystkich samorządowców na odpowiednich szczeblach, sołtysów, ławników, a także opodatkowanie diet poselskich? Chciałabym od państwa uczciwie to usłyszeć...
Dziękuję, pani poseł.
...a nie tani populizm.
Chciałabym panu posłowi tytułem sprostowania wskazać, że diety samorządowców w Polsce... Maksymalna dieta samorządowców to 2649 zł. Radnemu sejmiku województwa, radnemu powiatu liczącego ponad 120 tys. mieszkańców, radnemu gminy powyżej 100 tys. przysługuje dieta 2649 zł. Diety w powiatach mniejszych mogą być wysokości 2252 zł, poniżej 60 tys. mieszkańców - 1857 zł. W gminach od 15 tys. do 100 tys. mieszkańców maksymalna dieta to 1987 zł. Jeśli chodzi o sejmiki, chcę panu wskazać, że są takie sejmiki, gdzie dieta przewodniczącego sejmiku wynosi 2649 zł, czyli jest maksymalna, a szeregowy radny otrzymuje dietę w wysokości 2119 zł. Mam i takie informacje.
Pani poseł, to nie jest sprostowanie, przepraszam panią bardzo.
To jest sprostowanie. Pan poseł powiedział, że to są małe kwoty...
Pani poseł, proszę kończyć, ponieważ nie mogę uznać pani wypowiedzi za sprostowanie. Dziękuję pani bardzo.
I ostatnia rzecz dotycząca sprostowania. Jeżeli minister...
Dziękuję pani bardzo.
...który odpowiada za budżet wielomiliardowy, otrzymuje 6 tys. zł wynagrodzenia...
Pani poseł, bardzo proszę, żeby pani opuściła mównicę.
...to jest więcej niż pracownik samorządowy, to chyba jest coś nie w porządku.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Na tej sali punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. I tak chciałabym powiedzieć, zabrać głos w dzisiejszej dyskusji w sprawie powołania rzecznika praw przedsiębiorców. Ze strony partii rządzącej mówią: nie. A przecież to jest tak, jak z pakietem demokratycznym. Państwo wtedy mówili, że opozycji należą się większe prawa. Dzisiaj państwo powiedzieli: nie, dosyć, basta. Tak samo państwo mówili, że powinien być rzecznik praw przedsiębiorców. A dzisiaj co mówicie? Że zespół do spraw przedsiębiorczości załatwi wszystkie te sprawy.
To nie jest spotykanie się, panie pośle, z panem czy z kimkolwiek innym. Doskonale wiem, bo w 2001 r. i 2002 r. miałam co najmniej 1500 spraw, angażowałam do tego rzecznika praw obywatelskich, jeszcze kilka spraw jest zawisłych przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, że taki rzecznik zajmujący się przedsiębiorcami jest potrzebny. Dlaczego? Powołaliśmy rzecznika praw pacjenta. Państwo nie pamiętacie - ci, którzy są dzisiaj pierwszą kadencję, jak pan poseł z Kukiz’15 - że myśmy dali na początek pewien rodzaj spraw rzecznikowi praw pacjenta. Ile dzisiaj jest spraw u rzecznika praw pacjenta? 100 tys. Czy państwo rozumiecie, że powołaliśmy również rzecznika finansowego? Rzecznik finansowy obok Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów reprezentuje prawa klientów, może przystępować do postępowania sądowego. Czymże innym, jak nie taką formułą dotyczącą wsparcia przedsiębiorców, byłoby powoływanie rzecznika praw przedsiębiorcy?
Zależy nam, bo dzisiaj nie możemy mówić o tym... Mamy sytuację
, że nie ma trybunału, jest sparaliżowany. Kto ma się upominać o przedsiębiorców? Państwo na tej sali, jak dzisiaj mówicie, że jesteście przeciwni powołaniu urzędu rzecznika, to jesteście przeciwko przedsiębiorcom. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Pośle! Pan nie zrozumiał mojej wypowiedzi i błędnie ją dzisiaj przytacza. Poza sytuacją, o której pan mówił, o głosowaniu, zmieniła się sytuacja prawna, a m.in. ryzyko prawne jest jednym z największych ryzyk dla przedsiębiorcy. On ma produkcję, ale warunki, w których pracuje, są dla niego również istotne. Myślę, że pan poseł się ze mną zgodzi, że niestety źle pan to zrozumiał, bo wtedy sytuacja prawna, pracujący Trybunał Konstytucyjny był jednym z gwarantów...
...że jeżeli był zarzut związany z nieprawidłowymi przepisami prawa, to mógł to rozstrzygnąć. A poza tym, druga sprawa, dzisiaj niebezpieczne jest projektowanie przez ministra sprawiedliwości rozwiązań dotyczących m.in. konfiskaty mienia. Myślę, żeby zapoznał
się pan z tym projektem, który jest naprawdę nieprzyjazny przedsiębiorcom, co wszyscy mówią...
Dziękuję, pani poseł.
...w sytuacji rozwiązywania problemów przedsiębiorców. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Panie i Panowie Posłowie! Projekt rządowy zakłada rozwiązanie, aby przy ocenie podmiotu, który startuje w przetargu przy zamówieniu publicznym, przy ocenie jego warunków ekonomiczno-finansowych określać m.in. minimalny roczny przychód. Takie rozwiązanie przyjął Sejm. Senat zmienił to - proponuje, aby słowo ˝przychód˝ zastąpić ˝obrotem˝. Jeśli chodzi o polskie przepisy, ale i dokumenty, którymi może posłużyć się przedsiębiorca startujący w przetargu, to przedkłada on deklarację podatkową, zarówno tę roczną, jak i cząstkową, miesięczną, i jest to dokument wiarygodny. Przy przyjęciu rozwiązania, że wskazujemy, iż jest to obrót, potrzebujemy dodatkowego dokumentu, mnożymy dokumenty. Prawdą jest, że w rozporządzeniu Unii Europejskiej funkcjonuje określenie ˝obrót˝, ale w polskich przepisach słowo ˝przychód˝ jest określeniem, które funkcjonuje zarówno
w sprawozdaniach podatkowych, jak i w sprawozdaniu finansowym. Nie potrzeba mnożyć dokumentów. Sejm i rząd proponowały wcześniej takie rozwiązania.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Nie ma tutaj żadnego elementu, który wskazuje, że producenci dostarczający swoje produkty do sklepów, do sieci handlowych będą zabezpieczeni, aby nie obniżano ceny, a zatem aby i marża w związku z ich produkcją była na tym samym poziomie. Nie zabezpiecza się klienta przed podwyżkami.
Przez lata staraliśmy się powiedzieć polskim przedsiębiorcom: budujcie kapitał, budujcie duże spółki, będziecie mieli szanse na równą konkurencję. Unia konkuruje na równych zasadach. A zatem chcielibyśmy zapytać, jak pan minister zagwarantuje - rozumiem, że państwo przegłosujecie, z tej dyskusji to widać - jak zagwarantujecie tę kontrolę, aby koszty tego podatku nie były przerzucane na konsumenta.
Ostatnie moje pytanie. Tak mocno i dużo pytaliście o zagraniczne spółki kontrolowane
, wskazując wtedy, kiedy późno opublikowano tę ustawę...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Pytanie zadaje pan poseł Rafał Weber, klub Prawo i Sprawiedliwość.
Panie marszałku, końca zdania nie można powiedzieć.
To jest 3,3...
Jest na to minuta, pani poseł. Trzeba zmieścić się w tym czasie.
Jestem w trakcie ostatniego zdania.
Nie ma przeszkód, żeby pani to zdanie skróciła, proszę pani.
Chciałabym powiedzieć...
Tak, wszystkich posłów.
Bardzo proszę, panie pośle.
Chciałabym, żeby pan marszałek przekazał panu marszałkowi Kuchcińskiemu, żeby zaczął od siebie przestrzeganie regulaminu.
Bardzo ściśle przestrzega regulaminu.
Pani poseł, proszę łaskawie zejść z trybuny.
Chciałam tylko powiedzieć, że to jest 3,3 mld. Może pan minister usłyszy, skoro pan marszałek mi wyłączył mikrofon. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pani Premier! Mam pytanie do pani premier. Czy i kiedy w związku z wejściem i zaproponowaniem tej ustawy pani premier powie Polakom, że na stacji benzynowej zdrożeje paliwo o 6 groszy za litr, że w związku z tym podrożeje...
...komunikacja, a także podrożeje wytwarzanie towarów?
Czy i kiedy pani premier powie Polakom, że zakup telewizora, zakup pralki, zakup urządzeń elektrycznych będzie droższy o kilkadziesiąt lub kilkaset złotych? Chciałabym o to zapytać panią premier. Chciałabym usłyszeć, bo na pewno Polacy chcieliby usłyszeć od pani premier, kiedy pani ogłosi Polakom, że będą płacili wyższe podatki, dlatego że podatek skonstruowany w tej formie jest przerzucany na podatników.
I jeszcze jedno. Tak bardzo mój przedmówca martwił się
o podatek VAT.
Dlaczego pani premier i jej rząd nie obniżyli podatku VAT? Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Państwo Ministrowie! Szanowni Goście! Gdybyśmy na tej sali nie siedzieli od początku i słyszeli tylko ostatnie wystąpienie, tobyśmy byli jak w kosmosie. Mój przedmówca, sprawozdawca klubu PiS stworzył nowe terminy prawne, nowe terminy ekonomiczne: potencjalny przestępca, opowiedział o tym. Jak jest przestępca, to jest przestępstwo i przestępstwo trzeba udowodnić.
Jeżeli mówimy na tej sali o luce podatkowej, to pierw trzeba przeczytać na ten temat trochę publikacji. A tych publikacji jest dużo i żadna z nich nie mówi o kwocie 1 mld zł, nawet o połowie, a przeczytałam co najmniej pięć na temat luki podatkowej, bo to jest problem, który jest przed nami. Prosiłabym nie straszyć Polaków.
My chcemy powiedzieć, i po drodze wybrzmiało to ze strony posła sprawozdawcy, przewodniczącego komisji, członka Prawa i Sprawiedliwości, że budżet został dobrze zrealizowany. Prezes Najwyższej Izby Kontroli, który dokonał oceny całego budżetu, w tym odniósł się do polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego, również powiedział dobre słowa o realizacji budżetu.
Trzecia sprawa, również Narodowy Bank Polski o polityce pieniężnej prowadzonej w Polsce przez Narodowy Bank Polski teraz, ale i pod przywództwem poprzedniego prezesa Narodowego Banku Polskiego... Chciałabym w tym miejscu podziękować panu prezesowi Belce również za pracę w poprzednich latach. Nigdzie takich rzeczy nie było. Nie wiem, czy pan poseł najadł się szaleju i chciał tutaj wszystkich zastraszyć. Potencjalnie na tej sali pan wszystkich obraził.
Cieszę się bardzo, że mój przedmówca o tym powiedział, bo nie widziałam, żeby w planach na rok 2016 rząd Prawa i Sprawiedliwości zrealizował deklaracje pana posła, mojego przedmówcy - budżet bez deficytu. Od czego zaczął obecny rząd? Od tego, że znowelizował ustawę budżetową w roku 2015. Czy trzeba było? Wszyscy eksperci - państwo otrzymali te ekspertyzy - wskazywali, że wszystkie zrealizowane zadania i wpływy podatkowe są tak jak trzeba liczone. Czego trzeba było? Trzeba było przenieść dochody z aukcji LTE na rok 2016. I tylko tyle, a wiadomo było, że i wydatki są blokowane.
Państwo spróbowali oddziaływać na Polaków, strasząc ich. Przestraszyliście również potencjalnych inwestorów. Dlaczego? To państwo spowodowali, że agencje ratingowe tak oceniają Polskę. Sami państwo, wiedząc, jak wygląda realizacja budżetu po 10 miesiącach, wprowadzili nowelizację 15 grudnia na 15 dni. Kogo państwo chcieli przestraszyć? Teraz będziecie musieli skonsumować swoje decyzje. I nie liczcie na nikogo, na to, że wam w tym będziemy pomagać.
Przez lata słyszeliśmy krytykę dotyczącą elastycznej linii kredytowej. Czy ktoś z państwa słyszał, że w budżecie 2015 r., a w 2016 r. dla bezpieczeństwa Polaków, rząd nie chce takiego rozwiązania, że zrezygnowano z elastycznej linii? Nie, tę linię odnowiono i dzisiaj trzeba powiedzieć, że ona jest bezpieczeństwem dla Polaków.
Chcę powiedzieć, że nie będę się potem odnosiła do budżetu, ale chciałabym również po wystąpieniu prezesa narodowego banku powiedzieć, że to dzisiaj państwa reprezentant, pan prezes Glapiński powiedział o jednej rzeczy, o nadzorze bankowym w strukturach Narodowego Banku Polskiego. Tak, myśmy tego bronili. To państwo chcieli to zmienić. I dzisiaj mamy to i wracamy do tego. To, co państwo zepsuli, dzisiaj naprawiamy. Ale dobrze, że dzisiaj przynajmniej państwo tego słuchacie.
Przechodząc do realizacji budżetu - tak jak zaczęłam swoje wystąpienie - chciałabym powiedzieć, że, jak mówią eksperci, nie było potrzeby nowelizacji budżetu. Wszystkie dane były znane. Przeniesienie emisji, aukcji LTE na rok 2016, 9,5 mld zł temu głównie to służyło, i przestraszeniu rynków.
Przy tym budżecie chciałabym powiedzieć o ważnych rzeczach. Państwo przez 8 lat krytykowali, potem zrobili tutaj taki spektakl i pokazali, jak to z tymi 340 mld zł nie udało się. Dzisiaj w tym budżecie i w sprawozdaniu komisji nie wyszło, żeby był stracony jakikolwiek miliard albo 5 mld. Nikt na tej sali dotychczas tego nie słyszał. A zatem chcemy, żebyście państwo pamiętali, że to rząd Platformy Obywatelskiej i PSL-u realizował budżet środków europejskich, o których mówił m.in prezes Najwyższej Izby Kontroli. Został on dobrze zrealizowany. To duże pieniądze. To poprzedni rząd wynegocjował w Unii największy budżet środków europejskich - 112 mld euro. I te 112 mld euro pozostanie w gospodarce i będzie dobrze służyło Polakom. Państwo nie pamiętacie o kryzysie albo przynajmniej nie chcecie o nim mówić, a ten kryzys bardzo mocno dotykał wszystkie gospodarki światowe. Myśmy go przeszli spokojnie. Rząd, Polacy, gospodarka - przeszliśmy to spokojnie. My mamy w rachunku ciągnionym wzrost PKB o 25%. Żadna z gospodarek światowych za ten okres nie może się poszczycić takim wzrostem PKB. W tych latach, kiedy inni zwalniali, obniżali pensje, myśmy najwyżej je zablokowali i zatrudnili dodatkowo w gospodarce 1 mln osób. To są rzeczywiste osiągnięcia. My przeżyliśmy powódź stulecia. Szacowane straty to 10 mld zł-15 mld zł, a pomoc państwa - w granicach 5 mld zł wtedy wypłaconych samorządom i Polakom. Czy państwo tego nie zauważyli? Czy państwo widzieli tylko czubek nosa i to, co jest złe? A jak jest coś złego, to nie narzekajcie, tylko poprawcie.
Poprawy nie widać. Realizacja budżetu zarówno po stronie dochodów, jak i kosztów, zarówno oceniona w sprawozdaniu przez przewodniczącego komisji pana posła Sasina, jak i w wystąpieniu prezesa Najwyższej Izby Kontroli, myślę, że, jak wszystko wskazuje, zarówno po stronie dochodów, jak i wydatków była dobra. Chodzi tu o wszystkie założenia, a przede wszystkim o założenia makroekonomiczne na 2015 r. dotyczące m.in wzrostu koniunktury w Polsce, czyli wzrostu PKB, który był znacznie wyższy, bo prawie dwukrotnie wyższy niż w Europie. Były wysokie wydatki inwestycyjne. Zgoda, że w 2015 r. były one niższe niż w 2014, ale to był koniec perspektywy. Wszyscy czekają na to, że pojawią się nowe środki, krajowe, unijne, i będziemy realizowali inwestycje.
Co zepsuto? Zepsuto już, i to szybko, stabilizującą regułę wydatkową. Nigdy nie uda się zrealizować budżetu państwa bez deficytu, jeżeli państwo zepsuli stabilizującą regułę wydatkową. To po pierwsze. I dzisiaj jeżeli mówicie państwo o 500+, wsparciu dla rodzin, to oceniamy, że to ważne, dobre, trzeba było, ale wydatki sztywne, o których państwo wspominali, się zwiększyły. Bardzo...
...zadowoleni jesteśmy, ale to wiadomo było, że zrealizowano m.in. niższy deficyt. Oczywiście pozostają problemy. Jest wysoka dotacja dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, pożyczka niewykorzystana w całości. Chodzi o dofinansowanie, wsparcie FUS-u w tym zakresie i funduszu KRUS. Ale w tym przypadku, warto to sobie powiedzieć, że to państwo - poza wpłaconymi składkami i poza likwidowaną tą częścią obligacyjną - musi dołożyć 1/3 do emerytury i 90% do świadczenia KRUS-owskiego. I to jest taka skala dopłat z budżetu. Ważny, chyba dla nas najważniejszy, jest spadek bezrobocia. Kolejne lata i kolejne prognozy się wypełniły, mamy poniżej 10%. To jest isotne osiągnięcie, niezwykle istotne. Bezrobocie zmniejszyło się w stosunku do roku 2005 o połowę. Na pewno ci wszyscy, którzy odczuli wzrost wynagrodzenia - a wzrosła średnia płaca, wzrosły najniższe płace i najniższe świadczenia emerytalne - są z tego zadowoleni. Oczywiście, że chciałoby się więcej.
Co do obniżenia wpływów z podatku VAT to chcemy powiedzieć - państwo mieli uwagi w sprawie tego obniżenia - że w 2015 r. było to m.in. związane z dobrym rozwiązaniem, dotyczącym przeniesienia rozliczenia podatku VAT od importu towarów z urzędów celnych do urzędów skarbowych rozliczających deklaracje i że ubytek z tego powodu, przełożenia tego, akurat w tym budżecie będzie widoczny. To jest kwota w wysokości 2 mld zł. Również był wprowadzony w tym zakresie nowe sposób rozliczania VAT-u od samochodów osobowych i innych pojazdów. Tak często słyszymy dzisiaj głosy koalicji rządzącej w sprawie stawek VAT-u, stawek na ubranka dziecięce. A zatem w kwestii stawek na ubranka dziecięce państwo nie zrobili nic. Chcemy mówić o tym, i to w wypowiedziach pozostałych naszych koleżanek i kolegów wybrzmi, ile ważnych rzeczy zrobiono w ciągu 8 lat, tak żebyście państwo o tym pamiętali i tak aby dać odpór waszym głosom krytyki, że stracone zostały pieniądze. My pokażemy, ile rzeczy się zmieniło. Będziemy za przyjęciem absolutorium, czyli poprzemy uchwałę absolutoryjną. Chodzi o wykonanie budżetu za rok 2015. Dziękuję.
Pani Marszałek! Mam dwa pytania do rządu. Pierwsze jest w sprawie ˝Mieszkania dla młodych˝. To brak wykorzystania. Jeden z posłów przedmówców o tym mówił. Dzisiaj mamy sytuację następującą. W 2015 r., pod koniec roku, uruchomienie rynku wtórnego i pewne niewykorzystanie, ale duże zainteresowanie. W tym roku ogromne zainteresowanie i brak środków z programu ˝Mieszkanie dla młodych˝. Chcieliśmy zwiększyć wsparcie na rok 2016 i kolejny o 800 mln zł. Państwo się nie zgodzili. A zatem kiedy będą uruchomione środki, kiedy jest zakładany najbliższy program związany z mieszkalnictwem dla młodych?
Druga sprawa to subwencje dla samorządów i ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Państwo tak jak poprzedni rząd robicie podobno ustawę tylko na jeden rok. Gdzie te słowa krytyki
poprzedniego rządu i dlaczego województwo podkarpackie straci 100 mln zł? Dziękuję.
Szanowni Państwo! Roztoczono przed nami wizję, że jest pięknie, fantastycznie. Dlaczego państwo zwaloryzowali emerytury o 50 gr, o złotówkę, o 2 zł, na co skarżą się dzisiejsi emeryci? Skoro w tym funduszu są pieniądze, to trzeba było dać przynajmniej po trzydzieści parę złotych, tak jak dała Platforma, a kosztowało to 1800 mln.
Państwo pokazujecie taką...
...perspektywę: krótko pracujący młody dziadek idzie opiekować się dziećmi, czy młoda babcia. Mój przedmówca powiedział: szybko na emeryturę, za niską emeryturę. Nie rozwiązujecie państwo tym projektem żadnego problemu. Nadto jest różnica, dzisiaj rząd nie przedstawił nam, skoro są to wyliczenia... Mamy różnicę pomiędzy analizami Biura Analiz Sejmowych a rządowymi ekspertyzami. Proszę bardzo, papiery na stół. My byśmy chcieli wiedzieć, czy to jest rzeczywiście 15 mld, 20 mld zł czy 1,5 bln zł do roku 2060. Dzisiaj piszą media, pan minister Szałamacha ma inne zdanie. On chciałby różnicować, chciałby zmiany w stosunku do projektu prezydenckiego. Niech wreszcie rząd się zdecyduje, czy chce uzdrawiać gospodarkę, bo jeszcze niedawno państwo bardzo mocno krzyczeli o złym stanie finansów. Państwo nie fundujecie Polakom wyższych emerytur, iluzorycznie opowiadacie o tym, co obiecali prezydent i pani premier Szydło, i mówicie: Polacy, możecie mieć małe emerytury. Nas to nie interesuje, możecie mieć wybór. Jeżeli chcecie pracować, pracujcie długo. A zatem państwo próbujecie tylko efektownie, a nie efektywnie rozwiązać określony problem. Na to się nie zgadzamy. My jesteśmy do poważnej dyskusji...
...do poważnej roboty. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! W odniesieniu do tych spraw pan ustalił bardzo krótki czas wypowiedzi - 5 minut, a zatem sprzeciw ma na celu wydłużenie czasu wypowiedzi do 10 minut. Dziękuję.
Panie Marszałku! Zacznę od Piaseczna, wyrobiska pokopalnianego - pewnie zadowolenie tylko na krótki okres, bo na okres przejściowy wprowadzamy finansowanie.
Druga sprawa, niezwykle ważna, dotycząca 7 mld zł. To nie jest pytanie do pana ministra, to nie jest pytanie do pana posła, który zgłosił tę poprawkę, to jest pytanie do pani premier. Dlaczego w ten sposób próbujecie państwo ominąć tym projektem ustawy cały tryb pracy nad budżetem państwa? To po pierwsze. Po drugie, nie dajecie państwo żadnych informacji, jak te pieniądze będą wydatkowane. Dlaczego? To nie tylko sprawa górników i kompanii górniczej, to jest sprawa wszystkich Polaków. Polacy powinni wiedzieć - na Podkarpaciu, na Podlasiu, na Pomorzu - jak są wydatkowane pieniądze. Państwo wykazali się wyjątkową arogancją, nie pokazując tych wydatków, nie wskazując, jak będą one monitorowane, bo jeśli macie większość w tej komisji, to myślicie, że wam to wolno. Ważne, żeby o tym wiedzieli Polacy. Dajecie dodatkowe pieniądze, nikomu o tym nie mówicie - nie mówicie przy budżecie, nie mówicie w komisji, która zajmuje się opiniowaniem projektu, tego projektu, o którym mówimy, i nie mówicie Polakom. A może warto byłoby
rozsądnie planować wydatki i mówić Polakom uczciwie, a nie w ten sposób, w jaki państwo próbujecie mówić. To jest pytanie do pani premier: Dlaczego kręcicie? Dlaczego nie mówicie Polakom prawdy?
Szanowny Panie Marszałku! Z wnioskiem formalnym. Minister nie zrozumiał wszystkich pytań i nie odniósł się do żadnego z zadanych pytań. Nam chodziło o precyzyjne wyjaśnienie, jak te dodatkowe 4 mld zł państwo wykorzystacie. Pan minister powiedział ogólnie o różnych rzeczach...
...nam chodzi o pisemną odpowiedź co do dodatkowych wydatków, 4 mld zł.
Pani poseł...
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Ocena skutków regulacji w pierwszym roku jej obowiązywania: od 300 mln do ok. 600 mln, z czego 1/3 dla samorządów. Powtarzam pytanie: Czy państwo zastanawialiście się, jak pomóc samorządom? Kolejne pytania: Czy rozważano możliwość zwiększenia wsparcia, szczególnie dla start-upów, nie z okresu 2-letniego, ale tego wsparcia podatkowego, dla dłuższego okresu funkcjonowania, nie tylko ostatnich dwóch lat? Jak państwo ostatecznie oceniacie bilans funkcjonowania i nakładów na naukę w kontekście wydatków innych krajów Unii Europejskiej? Czy będziemy gonić i jak szybko będziemy biec?
Mam jeszcze jedno pytanie i taką wielką prośbę do pana ministra o szybsze uruchomienie środków
z nowej perspektywy finansowej na innowacyjność, bo to jest również problem i bariera, że tych pieniędzy nie możemy uruchomić, i do ministra finansów, żeby pan również wystąpił o większe wsparcie dla Urzędu Patentowego, bo zawsze mówimy: Urząd Patentowy może przerobić więcej wniosków patentowych, wzorów użytkowych i innych, ale brakuje pieniędzy.
Dziękuję bardzo.
Niestety ostatnio w budżecie ich brak. Dziękuję.
Mam niewątpliwą satysfakcję, panie marszałku, jako wnioskodawca tej ustawy w prawie identycznym kształcie. W poprzedniej kadencji na rok 2016 w ten sam sposób ustaliliśmy dochody jednostek samorządu terytorialnego, licząc, że będzie to rozwiązanie przejściowe. Pani minister również to wtedy deklarowała. Było to przedłożenie poselskie. Rozumieliśmy, ale dlaczego? Dzisiaj jesteśmy w innej sytuacji. Ze strony ław Prawa i Sprawiedliwości mieliśmy ostrą krytykę. A zatem czego powinniśmy się spodziewać? Nowego, dobrego projektu.
To nie jest tylko ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. To nie jest problem samorządowców. To są pieniądze, które idą do miast, powiatów, województw na zabezpieczenie potrzeb mieszkańców. Dlatego chciałabym to uświadomić. Ta konsultacja się odbyła. Z uwagi na problem samorządowcy to zaakceptowali. Nie zadowoli nas jednak sprawa tego, że zabetonowano tą ustawą rozwiązania na 3 lata, bo powiedziano tak: nie chcemy się tym zajmować. A każdy projekt nowej ustawy daje albo zabiera, daje dodatkowe obowiązki, a nie daje pieniędzy samorządom, z drugiej strony daje pieniądze na wsparcie niektórych przedsięwzięć, z kolei na niektóre muszą wyłożyć samorządy. Dzisiaj rozmawialiśmy o innowacyjności. Samorządy w najbliższym roku muszą wyłożyć dodatkowe 300 mln zł. A zatem chcemy i będziemy zgłaszać projekt ustawy, aby to rozwiązanie było tylko na rok.
Teraz proszę mi pozwolić na zadanie retorycznego pytania marszałkowi województwa podkarpackiego z Prawa i Sprawiedliwości, który tak mocno
krytykował to rozwiązanie poprzednio, a dzisiaj do niego się przychylił: Co się zmieniło, jeśli ustawa się nie zmieniła? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Pośle Matusiewicz! Jeśli panu przeszkadzałam, to przepraszam, ale... Szanowni Państwo Celnicy! Myślę, że minister rękami posłów Prawa i Sprawiedliwości zgotował ten los. I dziwi mnie bardzo wypowiedź ministra Zielińskiego, który przy projekcie obywatelskim w sprawie nadania specjalnego statusu emerytalnego celnikom wypowiedział się za, a w kącie zapracował sobie pan minister Szałamacha i dał swoim posłom ten projekt. Posłom z PiS-u mówię tak: Próbujecie wymyślać różne sztuczki, żeby mówić tutaj i próbować bronić celników. Nieprawda, wasze intencje są nieprawdziwe, próbujecie bronić rządu, nikt z państwa nie broni celników.
Dlaczego - to do pana ministra - ta ustawa ma pozbawić rzeszę celników przysługującego im prawa do zgodnego z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego rozwiązania spraw związanych z emeryturą? Dlaczego państwo jako rząd nie spróbowaliście od początku dobrych rozwiązań, zaczynając od Ordynacji podatkowej? Przecież nad Ordynacją podatkową pracowały poprzednio zespoły, był określony urobek, trzeba było z tego skorzystać.
Kolejny problem, jeśli chodzi o sięganie po te podatki, które niestety są w szarej albo w czarnej strefie, to w przypadku celników budowa takich miejsc, w których byłaby przyjazna i... odprawa towarów, które przyjeżdżają ze wschodu. To jest kierunek, nad którym warto pracować. A państwo spróbowaliście tak: Obiecać, obiecać, obiecać. A dzisiaj państwo pokazujecie kij. I to jest bardzo złe w dniu święta celników.
Szanowni państwo, wstyd nam
za ten projekt poselski, który zgotował taki los, że rząd i minister mówią: 10 tys. albo i więcej celników będzie czekało na zatrudnienie, nie wiadomo gdzie. A wszyscy pracownicy izby skarbowej, jak dzisiaj obserwują tę ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej, też nie mogą być pewni swojego zatrudnienia. To bardzo zła ustawa, będziemy przeciwko niej.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Panu posłowi Schreiberowi wiele rzeczy się pomyliło, bo przypisał sobie zasługi zarówno przedsiębiorców, jak i poprzedniego rządu w zakresie tego, jak pokonywaliśmy kryzys.
Ale zwracam się do pana marszałka z wnioskiem formalnym. Odbędzie się jutro posiedzenie Komisji Finansów Publicznych dotyczące obu projektów. Przedstawiciele związków zawodowych nie mogą... Przekazano przez przewodniczących komisji, że mogą sobie obejrzeć posiedzenie komisji w telewizji.
Nie zostaną wpuszczeni na posiedzenie komisji.
Państwo nie zapraszacie stron, których dotyczą projekty, które są procedowane. Wprowadzacie kolejne podatki: bankowy, sklepowy, podatek od wody w ustawie Prawo wodne i inne. Nie obniżacie VAT, jak zapowiedzieliście, a jeszcze nie wprowadzacie... Nie robicie przesłuchania, nie składacie projektu rządowego i jeszcze zakazujecie albo zabraniacie uczestniczenia w posiedzeniu komisji związkom zawodowym, których przedstawiciele mogliby się w tej sprawie wypowiedzieć
, nie tak jak dzisiaj, siedząc na sali, nawet w ich święto...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Wszystkiego dobrego, szanowni państwo celnicy.
Szanowny Panie Marszałku! Niezwykle ważne pytanie. Zadaliśmy je pani premier i liczyliśmy na odpowiedź pani premier, a nie pana ministra, ale dobrze, że pan minister nam na to pytanie odpowie. 5 września 2016 r. Walne Zgromadzenie Polskiej Grupy Energetycznej podjęło uchwałę podnoszącą wartość nominalną akcji spółki z 10 zł do 10,25 zł. Ta operacja ma zostać sfinansowana poprzez przeniesienie prawie 500 mln zł z funduszu zapasowego na funduszu zakładowy. Z tej operacji minister finansów otrzyma podatek CIT w wysokości 19%, czyli 100 mln zł. Pan minister, który dzisiaj osobiście nam będzie odpowiadał na to pytanie, nie ukrywa, że jest to tzw. pilotaż i może być zastosowany w stosunku do innych spółek. Gdyby taka operacja została przeprowadzona w innych spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa, to przykładowo po 2 mld zł z CIT-u mogą zapłacić PKO BP, PGNiG, KGHM, a w przedziale 0,5-1 mln zł mogą zapłacić PKN Orlen, ENEA, PZU, Tauron.
To zaskakujące działanie podjęte przez pana ministra ma na celu oszukanie udziałowców i drenaż kapitału potrzebnego na rozwój i pozyskanie jedynie dodatkowych podatków.
Jest to również rozpaczliwe poszukiwanie pieniędzy przez rząd. Niestety, ta inżynieria finansowa zaskutkuje oszukiwaniem udziałowców. Próbujecie państwo rozpaczliwie szukać pieniędzy, dlatego że nie udały się państwa inne inicjatywy, jak chociażby podatek sklepowy, który zakwestionowała Komisja Europejska.
Oczekujemy na odpowiedź w tej ważnej sprawie.
Panie ministrze, ale...
Dziękuję.
Pani poseł, ale...
...w tej chwili na giełdzie sytuacja jest taka, że przeczy temu, o czym pan minister mówi. Na pewno będziemy jeszcze dopytywać o państwa działanie w tym zakresie.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Panie Ministrze! Ze zdziwieniem przyjmuję - i myślę, że wszyscy obecni dzisiaj państwo posłowie w parlamencie - że w tak ważnej debacie dotyczącej umowy TTIP i umowy CETA nie ma przedstawiciela rządu w randze ministra konstytucyjnego. To przecież jest niezwykle istotna umowa. Gdyby pani premier chciała się pofatygować do parlamentu, to mogłaby przedstawić stanowisko polskiego rządu. Tak naprawdę, nie umniejszając roli pana ministra, my oczekujemy stanowiska rządu, nie wysłanego urzędnika. My oczekujemy stanowiska i odpowiedzi państwa posłów na pytania, państwa posłów z Prawa i Sprawiedliwości, którzy nie wiedzą, co zrobi ich rząd, nie wiedzą, i mają wiele wątpliwości, nie wiedzą, co zrobi prezes, bo prezesa też nie ma. A zatem na tej sali możemy sobie tylko porozmawiać.
Druga sprawa. Nie pokazano, czy przez ostatni rok rząd pani premier Szydło wniósł jakiekolwiek uwagi, i nie pokazuje się, jakie szanse będą dawać te umowy, czy będą zagrożenia. To wszystko jest potrzebne parlamentowi, z uwagą, że jeden poseł przeczytał umowę w Kancelarii Tajnej.
Czytałam kiedyś zeznania, to było 100 tomów, i potem byłam w prokuraturze.
Nie chciałabym i dlatego mnie to już wyleczyło z czytania tajnych akt i donosów.
A zatem chciałabym powiedzieć, że oczekujemy jako posłowie stanowiska rządu, stanowiska pani premier przed głosowaniem nad tą uchwałą, bo to jest niezwykle istotne, niezwykle ważne. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! To skandal, to kolejny zamach na Trybunał Konstytucyjny, to kolejny zamach na konstytucję. I bardzo się dziwię, że marszałek i Prezydium Sejmu nie skierowali tego projektu do Komisji Ustawodawczej. Nie ma do tego żadnej opinii o zgodności z konstytucją. W przypadku naszych projektów, projektów opozycji, czołgacie nas, próbujecie znaleźć wytrych, żeby ich nie dopuścić do procedowania. Czy ten pomysł urodził się, panie pośle wnioskodawco, w pańskiej głowie, czy na Nowogrodzkiej? Czy złożenie sędziego z urzędu, zakaz wypowiadania się w sprawach publicznych to zamach na sędziów?
Pani poseł, jedna z pań poseł z PiS-u mówiła o oświadczeniach majątkowych. A czemu wasz pan prezes nie chciał powiedzieć, że od swojej przyjaciółki pożyczył pieniądze
, a był do tego zobowiązany? Jeżeli standardy, to dla wszystkich.
Pytanie zadaje pan poseł Robert Kropiwnicki...
Nie róbcie zamachu na konstytucję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Nie będę podzielała tego samozachwytu posła wnioskodawcy reprezentującego Komisję Finansów Publicznych i posła z Prawa i Sprawiedliwości. Chciałabym na początku wyjaśnić, że ten projekt został przegłosowany zgodnie przez większość w komisji, przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Wszyscy członkowie komisji z klubów opozycyjnych byli przeciwni.
Co do projektu, to kolejny projekt poselski, który - przyzwyczailiśmy się - jest już przedkładany Wysokiej Izbie. Jeżeli rządowi potrzeba informacji analitycznych od każdego podatnika, to powinien się o taki projekt postarać, wypracować go, skonsultować. Dlatego jesteśmy przeciwni takiemu trybowi.
Dlaczego ten tryb jest zły? Trzy artykuły i trzy poprawki. Wnioskodawcy sami, przedkładając ten projekt, nie wiedzieli, jaką ustawę chcą nowelizować. Dopiero w trakcie posiedzenia wyszło, że nowelizują ustawę, która wejdzie w życie później, niż sobie sami założyli. A zatem trzy artykuły, trzy poprawki.
Uwagi dotyczące zgodności z prawem Unii Europejskiej. Tak, to prawda, w opinii Biura Analiz Sejmowych jest wskazane, iż w przypadku ważnego interesu publicznego potrzebne jest czy możliwe jest przetwarzanie danych związanych z informacjami o stanie zdrowia, i wskazane jest bardzo czytelnie, że powinno to być tak zrealizowane, aby chronić prawa podstawowe i interes osoby, której dane dotyczą. A w tym przypadku jest chęć sięgnięcia do danych. My nie mówimy, że dane potrzebne są dla budowania określonych modeli. To prawda, to było i wcześniej. Ale dzisiaj jeżeli jest to ważny interes publiczny, to powinno się wskazać, jaki jest poziom dostępu i jaki jest poziom ochrony tej informacji.
Czego nam brakuje? Rzeczy podstawowej. To nie opinia Biura Analiz Sejmowych ma nam wystarczyć. To powinno być stanowisko ministra spraw zagranicznych o zgodności projektu z prawem Unii Europejskiej. I tego się domagamy. Domagamy się również opinii generalnego inspektora ochrony danych osobowych o tym, czy w sposób prawidłowy zabezpieczono dostęp do naszych indywidualnych informacji, którymi dysponuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Naszą uwagę i wątpliwość budzi również to, że dla potrzeby budowania modeli brakowało posłom wnioskodawcom, a także rządowi, który proponował określone poprawki, informacji o osobach ubezpieczonych w KRUS-ie, chociażby płacących podatek od działów specjalnych. I w tym zakresie uważamy, że niekoniecznie wskazano czystą, jasną intencję, czemu ma służyć projekt tej ustawy. Dlatego również jako klub oczekujemy informacji od generalnego inspektora ochrony danych osobowych.
Czego nie było? Nie było konsultacji. Państwo przyzwyczaili wszystkich, że ich nie robimy. To co ten rząd robi? Ten rząd tylko wyświetla slajdy i mówi o budowie programów albo, tak jak przed chwilą, czyni kolejny zamach na Trybunał Konstytucyjny. Potrzebna nam jest... Nie wskazano tutaj oceny skutków regulacji, a zatem nie pokazano, czy potrzebne są dodatkowe środki chociażby dla inspektora... znaczy, dla osób, które będą zarządzały tą informacją, i jak dużo tych informacji będzie przekazanych.
Dlaczego mówimy, że ten dostęp może być zbyt szeroki i może budzić wątpliwości? To, że o podatnikach państwo chcecie mieć informacje, to normalne, ale chcecie mieć również informacje o ich współmałżonkach. A zatem uważamy, że niekoniecznie jest to dobry projekt. Składamy poprawkę. Składamy poprawkę dotyczącą terminu wejścia w życie ustawy, aby ona wchodziła w życie po upływie 14 dni, tak jak państwo w pierwotnym przedłożeniu oczekiwali. I przy procedowaniu tego projektu i przed podjęciem decyzji przez mój klub
oczekujemy na opinię ministra spraw zagranicznych o zgodności z prawem Unii Europejskiej i na informację, czy wszystkie...
Bardzo dziękuję.
...czy rzetelnie zapisano ochronę danych osobowych, na opinię GIODO. Dziękuję bardzo.
Teraz w imieniu klubu Kukiz’15 głos zabierze pan poseł Błażej Parda.
Proszę bardzo, panie marszałku, poprawka.
Szanowna Pani Marszałek! Panie Premierze! Mam dwa główne pytania. Pytałam o dopłaty bezpośrednie dla rolników na rok 2016. Państwo zastosowali ten mechanizm zaliczki w stosunku do części rolników. Dzisiaj mówicie państwo, że zostanie wypłaconych 70% dopłat. Chciałabym, żeby w tej strukturze znaleźli się rolnicy, którzy mają zarówno małą powierzchnię gospodarstwa, jak i dużą powierzchnię gospodarstwa, bo nie można tak różnicować - 90% wypłat dla drobnych rolników kosztem rolników, którzy posiadają duże gospodarstwa, chodzi o to, żeby ten element równowagi w strukturze został zachowany.
Ale ja chciałam zapytać jeszcze o jedną rzecz, jeżeli chodzi o budżet na rok 2016. Bardzo jestem zaniepokojona. Pan minister mówił o środkach przeznaczonych na likwidację skutków amerykańskiego pomoru świń. W tym zakresie w budżecie na bieżący rok wyasygnowaliśmy kwotę dodatkową 80 mln zł
z rezerwy przeciwpowodziowej. W tej rezerwie pozostaje 400 mln zł. Przygotowane były wnioski samorządów o wypłatę środków między innymi na poprawę dróg w zakresie zniszczeń spowodowanych przez powódź.
Proszę zbliżać się do puenty.
Chciałam zapytać, jak będą zrealizowane te wnioski samorządów, które wpłynęły do Ministerstwa Finansów i w ostatniej chwili zostały zatrzymane.
Szanowna Pani Marszałek! Pani minister mówiła o wykorzystaniu środków z rezerwy IV: usuwanie skutków przeciwpowodziowych, ale w komisji, wtedy, kiedy przeznaczaliśmy 80 mln dodatkowych środków na amerykański pomór świń...
...mówiliśmy, pani minister mówiła, że te środki są niewykorzystane. A zatem w tym samym czasie wojewodowie składali wnioski...
Afrykański, dobrze, bardzo dziękuję za sprostowanie. Jestem z Mielca, skąd są black hawki, dlatego pewnie to ˝amerykańskie˝ mam w głowie.
Ale w tym przypadku pani minister mówiła, że są niewykorzystane środki w wysokości 400 mln zł. W tym samym czasie wojewodowie zbierali od samorządów wnioski w ramach przeznaczenia środków na usuwanie skutków powodzi w zakresie dróg.
Pytam: Czy te wnioski
mają szansę na realizację w roku 2016? Bo jest jeszcze szansa, że te środki zostaną wykorzystane. I to jest najistotniejsza rzecz, o którą pytałam.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Ja bardzo żałuję, że na sali nie ma pana premiera Morawieckiego, bo chciałam mu zadedykować fragment wiersza Brzechwy ˝Samochwała˝: ˝Samochwała w kącie stała/ I wciąż tak opowiadała:/ Zdolna jestem niesłychanie,/ Najpiękniejsze mam ubranie,/ Moja buzia tryska zdrowiem,/ Jak coś powiem, to już powiem˝.
A teraz odnośnie do tego, co powiedział pan premier Morawiecki. Pan premier Morawiecki i pani minister dyskretnie przesmyknęli się przez ustawę okołobudżetową, przykryli listkiem figowym zmniejszenie wydatków, które ocenia się w tej ustawie na kwotę 2 mld zł. Ale uczciwość nakazywałaby o tym powiedzieć. To są mniejsze pieniądze z funduszu świadczeń socjalnych, to jest o 200 mln mniej pieniędzy na ˝Pracę dla młodych˝, mniej o 200 mln wydatków z Funduszu Pracy dla przedsiębiorców. A zatem dla gospodarki skasowano 2 mld. Dyskretnie o tym nie powiedziano.
Budżet to dokument i wydawanie pieniędzy po to, żeby ludziom żyło się lepiej. Jak wygląda to lepsze życie? Moi koledzy mówili: wyższy VAT, bez kwoty wolnej. W Sejmie projekt prezydenta ślamazarnie się realizuje albo się nie realizuje. Stracimy na tym, w naszych kieszeniach nie będzie kwoty, którą wstępnie szacowano na 18 mld, ale skromnie można ją wyszacować na 6 mld zł.
Państwo mówicie, jak to bardzo dobrze próbujecie przeznaczyć środki na oświatę, dając nauczycielom podwyżki wynagrodzeń ok. trzydzieści parę złotych. Proszę państwa, to jest przykład, tak jak w latach 2005-2007 nie umieliście nawet zapisać w budżecie wydatków w wysokości 500 mln na podwyżki. A co myśmy zrobili? Trzy razy po 10% daliśmy podwyżki dla nauczycieli. Można to sprawdzić i nie jest to żadne 30 zł rocznie. Nawet subwencja oświatowa przy spadku liczby uczniów o 1 mln w 2010 r. zwiększyła się o 10 mld zł. A zatem państwo nie zaczarujecie tego i opowiadanie, czarowanie z tej mównicy przez pana premiera Morawieckiego na nic się nie zda.
Państwo zapowiadali, bardzo mocno krytykowali tzw. podatek od lasów - 2% wartości sprzedaży od sprzedanego drewna. Tak bardzo mocno to krytykowaliście i co zrobiliście? Nic, w dalszym ciągu Lasy będą wpłacały do budżetu podatek w tej samej wysokości.
Podatek od kopalin 1% - on został omówiony.
Pan minister opowiada, że teraz to może zbudować. Jako bankowiec doskonale wie, że gdyby nie było dobrej podstawy, toby nic nie zbudował. A zatem została dobra podstawa, gospodarka rozpędzona, wynegocjowane najwyższe środki z Unii Europejskiej na wsparcie, teraz tylko dobrze wydawać.
Oby nie było tak, jak państwo zapowiadacie, ˝Mieszkanie+˝ - 6 tys. mieszkań to jest powielenie państwa projektu 3 mln mieszkań...
...3 mln mieszkań, które państwo zapowiadaliście i tego nie zrobiliście. W bieżącym roku brakuje pieniędzy na ˝Mieszkanie dla młodych˝, żeby można było dostać wsparcie tam, gdzie młody człowiek chce się budować, a państwo powiedzieli ˝nie˝, naszej poprawki państwo nie przyjęli. Na przyszły rok 750 mln i to też nie wystarczy, bo ˝Mieszkanie+˝ nie wystartuje. I nie opowiadajcie, nie czarujcie, pan poseł Rzońca też niech nie czaruje, bo pieniądze, które były na rewitalizację miast, zostały przyjęte przez tamtą koalicję i dają szansę na rewitalizację ok. 20 tys. mieszkań, plus pieniądze w Banku Gospodarstwa Krajowego z przeznaczeniem na mieszkania socjalne. Tylko samorządy muszą chcieć. Potrzeba tutaj odczarować to, czym tak próbował państwa zaczarować swoim urokiem osobistym pan premier.
Jeżeli porównuje - ogrodnikiem nie jest - jabłka do jabłek, to powinien tak jak bankowiec porównać pieniądze do pieniędzy, sytuacje i okresy, które były w przeszłości, do okresów, które były w przeszłości, a nie próbować manipulować. W banku, panie premierze, nie można manipulować pieniędzmi. Tam trzeba być rzetelnym. Myślę, że pańska poprzednia praca tego pana nauczyła. A zatem wtedy, kiedy Europa miała kryzys, kiedy świat miał kryzys, my w rachunku ciągnionym mieliśmy wzrost PKB - najwyższy. Warto to powiedzieć i wtedy porównujemy jabłka z tego samego roku do jabłek z tego samego roku, a nie próbujemy manipulować statystyką.
Mamy jeszcze dwie rzeczy, o których chciałabym powiedzieć. Bary mleczne. Te bary mleczne to tak jakby państwa gwóźdź do trumny. Każdy rząd - każdy rząd - który próbował walczyć z barami mlecznymi, niestety poległ albo szybko się z tego wycofywał. Tak robił SLD...
...i tak robicie państwo teraz. Nieważne. Szkoda, że próbujecie walczyć z barami mlecznymi.
I chciałabym panu premierowi... Raz jeszcze dla pana premiera Morawieckiego to, co na początku. Tak jak państwo mówicie czy tak jak pan premier powiedział, z tego wynika, że nie zrobiliście nic. Tak jak przyjęliście ustawę o dochodach jednostek samorządu terytorialnego - ona była zła, na rok, jak myśmy wprowadzali. Państwo zrobili to samo, identycznie - na 3 lata. Państwo wszystkie rzeczy, które zostały zrobione, powielacie, ale jeżeli firmujecie je swoim nazwiskiem, to wydaje się wam, że to jest dobre.
Tak zachował się dzisiaj pan premier Morawiecki - jak samochwała.
Uprzejmie proszę pana premiera o odpowiedź na trzy pytania.
Zamieszanie i reforma Krajowej Administracji Skarbowej - duża, ważna, nieprzygotowana. Czy państwo zatem sobie poradzicie ze ściągalnością podatków? A sama reforma dotyczy 65 tys. osób zatrudnionych w skarbówce.
Druga sprawa to podniesienie wartości nominalnej akcji, które odbyło się w PGE, o 500 mln zł, z tego podatku CIT wpłacono do budżetu 100 mln zł. Szacuje się, że gdybyście państwo taką czy podobną transakcję przeprowadzili w innych spółkach, byłaby możliwość wpłaty do budżetu 10 mld zł. Czy państwo w ten sposób będziecie próbować oszukiwać udziałowców?
I trzecia sprawa, bardzo ważna. PZU jako państwowy ubezpieczyciel w ostatnim okresie zastosował bardzo wysokie podwyżki, m.in. ubezpieczeń komunikacyjnych. Chciałabym deklaracji od pana premiera, czy pan premier temu się przyjrzy
, dlatego że z naszych kieszeni wyciąga się dodatkowe pieniądze.
Panie Marszałku! Mam pytanie do pani poseł sprawozdawcy i do pana ministra. Kwota wolna od egzekucji stawia dzisiaj w zdecydowanie lepszej sytuacji emerytów i rencistów, ale powoduje, że egzekucja w instytucjach finansowych, jeżeli nie płacą regularnie, wydłuża się. Z tego tytułu rosną również odsetki karne, więc zobowiązanie, które ma zapłacić taki emeryt, który nie płaci regularnie, będzie się zwiększało. To jest iluzoryczna ochrona na dzisiaj. I chciałabym zapytać: Jak w okresie przejściowym państwo będziecie chronić tam, gdzie zostały już podjęte zobowiązania, i tam, gdzie będą nowe w świetle nowych przepisów? To po pierwsze. Po drugie: Czy państwo prowadzili badania, ile osób, które
w ten sposób będą miały zapewnioną ochronę, zostanie wyeliminowanych z rynku...
Dziękuję bardzo.
Pytanie zadaje pan poseł Jarosław Sachajko, klub Kukiz’15.
...z możliwości korzystania z kredytów, a wejdzie w taką strefę, gdzie pożyczki będą znacznie droższe? Będzie to dla nich również koszt.
Panie Marszałku! Panie, Panowie Posłowie! Pani Premier! Chciałabym, żeby pani premier powiedziała, dlaczego szukaliście tak usilnie oszczędności. W ustawie okołobudżetowej państwo proponujecie oszczędności na kwotę 2 mld zł, w tym m.in. w zakresie zatrudnienia młodych. W ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy proponujecie państwo oszczędności w zakresie programu ˝Praca dla młodych˝, ale także w zakresie wsparcia przedsiębiorców, którzy zatrudniają osoby, żeby przygotować je do pracy. To oszczędności 0,5 mln zł. I dlatego to pokazuje, jak usilnie szukacie tych pieniędzy. Chciałabym, żeby pani odpowiedziała na to pytanie, bo zawsze takie pytanie padało w Komisji Finansów Publicznych, a jak nie, to proszę ustalić, że odpowie na to pani poseł Rafalska.
Co państwo jeszcze proponujecie w ustawie budżetowej? 23-procentowy VAT to kwota ok. 8 mld zł wyciągnięta z kieszeni Polaków, brak podwyższenia kwoty wolnej w roku 2017 to 24 mld wyciągnięte z kieszeni podatników. To jedynie podwyżki dla nauczycieli - ok. 20 zł. Tym chcecie państwo zasłonić nieudolną reformę edukacji?
Państwo proponujecie mieszkania dla młodych, ˝Mieszkanie+˝. Czy chcecie to tak zrealizować jak 3 mln mieszkań w państwa kadencji w latach 2005-2007?
Dziękuję, pani poseł.
Będziemy przeciwko tej ustawie. Dziękuję.
Panie Ministrze! Czy panu nie wstyd? Od mieszania łyżeczką w herbacie nie przybywa cukru. Panu posłowi Schreiberowi powiem, że nie broni się to państwa uzasadnienie, że to jest z tytułu uszczelnienia. Tylko państwo mieszacie. Państwo powiedzieli: 416 stanowisk - dla państwa, bo państwo likwidujecie tutaj konkursy.
Nie ma żadnej mowy o pomocy podatnikom w tej ustawie. Chcę do tego jeszcze dodać, że nie ma żadnych projektów rozporządzeń, a tych rozporządzeń minister musi wydać 84. A zatem chciał pan minister przebić minister Zalewską, która wprowadza reformę edukacji, która ma tak bardzo duży opór ze strony tych wszystkich, którzy będą to realizować, ale również rodziców. W tym przypadku jest sprzeciw 65 tys. osób, które będą czekać. One nie będą efektywnie pracowały nad ściągalnością podatków, tylko będą myślały, czy otrzymają w stosownym czasie nową umowę o pracę, bo nie ma tutaj przejścia, przechodzenia. Wierzylibyśmy w wasze czyste intencje, gdyby następowało przekształcenie tej służby na mocy przepisów kodeksu, art. 23
Kodeksu pracy. To po pierwsze.
Po drugie, dużą uwagę budzi sprawa pracy nad dwoma projektami ustaw, nad systemem emerytalnym dla Służby Celnej i nad rozwiązaniem tego problemu.
Jeden projekt obywatelski, 200 tys. podpisów, nic się nie dzieje, a z drugiej strony państwo próbujecie... Pan minister Banaś różnie określa liczbę osób, które zostałyby objęte tym obowiązkiem, liczbę celników: od 2500 do ostatnio 7500 osób. A zatem krytycznie podchodzimy do tego. Składamy poprawki, które mówią o gwarancji zatrudnienia dla pracowników, którzy zatrudnieni są w tej służbie.
To jest najistotniejsze, bo reszta to są państwa mrzonki i marzenia. Dziękuję bardzo.
Poproszę o brawa.
Pani Marszałek! W toku wypowiedzi pani poseł Czernow... Panie ministrze, może państwo macie jeszcze czas, żeby się wycofać z tej reformy. Są złożone projekty, będziemy głosować, czy te projekty przyjmiemy, czy ich nie przyjmiemy. Jest jeszcze czas, żeby się wycofać. 10 lat temu te projekty były konsultowane. Normalnie, dla normalnego człowieka i w odniesieniu do wszystkich procedur to jest niestety zbyt dawno. Państwo sobie zamarzyli, że będziecie tylko mianować swoich urzędników. Chciałabym w tym miejscu... Co z tego, że strona społeczna i celnicy uczestniczyli w tej części? Ja byłam członkiem podkomisji, widziałam tę pracę i te poprawki i jestem w stanie się założyć, że było ich co najmniej tysiąc. Tak że, proszę państwa, do każdego projektu warto podejść poprawnie.
Mam pytanie do pana ministra, czy zwróci się w związku z tym... Bo ważne jest, żeby przed wejściem w życie tej ustawy również rozstrzygnąć kwestię obywatelskiego projektu ustawy w sprawie emerytur mundurowych dla celników. Chciałabym zapytać pana ministra: Czy posiadacie państwo jakąś analizę, ile ceł jest odprawianych na terenie Polski, które mogłyby być nieodprawiane? Na tym powinniśmy się skoncentrować
, żeby przewożone przez Polskę towary były odprawiane tutaj, bo to są pieniądze dla nas.
Raz jeszcze, nie ma gwarancji pracy dla wszystkich, nie wiadomo, co się stanie z projektem obywatelskim...
Proszę kończyć, pani poseł.
...i to jest źle przygotowana reforma.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Państwo na galerii, ale również Polki i Polacy, którzy zaciągnęli kredyty walutowe, a także ci, którzy zaciągnęli kredyty złotowe! 15 stycznia ubiegłego roku Szwajcarski Bank Narodowy dokonał uwolnienia kursu franka wobec innych walut. W tym momencie pojawił się problem. Przez lata Komisja Nadzoru Finansowego przestrzegała - nie bierzcie państwo kredytu w walutach, bo to jest ogromne ryzyko, ale...
...w owym czasie pani premier Gilowska powiedziała: Polacy mają prawo do ryzyka. To są tylko cytaty związane z sytuacją, która była 10 lat temu.
Osoby nieżyjącej nie wyciągam z grobu. To państwo będziecie przy innych okazjach osoby nieżyjące wyciągać z grobu. To tyle. Ja bym to zostawiła.
Ja cytuję. Jeżeli w związku z opiniami zachęcającymi Polaków do ryzyka pojawiały się takie osoby i takie słowa wypowiadały, to te słowa pamiętali wszyscy ci, którzy podejmowali to ryzyko. A panią premier Gilowską jako moją koleżankę bardzo szanuję, ale że takie słowa wypowiedziała i naraziła na ryzyko niektórych, to jest to prawda.
Chciałabym powiedzieć, że już 15 stycznia wskazaliśmy, że ryzyko związane z przewalutowaniem kredytów może być duże. Dlaczego mówiliśmy o ryzyku przewalutowania kredytów? Bo władza ustawodawcza nie jest powołana do tego, żeby badać indywidualnie każdą umowę kredytową. Władza ustawodawcza nie jest tą władzą, która będzie sprawdzała, czy w umowie kredytowej, jaką zawarł bank X z Kowalskim, nie ma klauzul abuzywnych, czy są wypełnione wszystkie warunki przepisów ustawowych. I my polegaliśmy na Komisji Nadzoru Finansowego, na Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ostatecznie to Platforma Obywatelska w poprzedniej kadencji powołała rzecznika finansowego, bo takiego rzecznika finansowego nie mieli klienci. Przyjęliśmy ustawę o składaniu reklamacji. Przyjęliśmy również ustawę mówiącą o Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, którzy znaleźliby się w trudnej sytuacji.
Ale wracam do tego projektu. Szwajcarski Bank Narodowy uwolnił franka wobec innych walut i pojawił się bardzo duży problem dla kredytobiorców. Uznajemy, że my umów nie oceniamy. My nie pozbawiamy prawa klienta do sądu. Spór pomiędzy klientem a kredytodawcą i zawarcie klauzul niedozwolonych muszą pokazać inne organy. Gdyby te inne organy zgłaszały klauzule niedozwolone, to wtedy racjonalny ustawodawca reaguje. My zareagowaliśmy na ryzyko zmiany kursowej. Powiedzieliśmy już w ubiegłym roku, że chcemy się tym problemem zająć. To my spotykaliśmy się z państwem, z tymi, których ten problem dotyczy. Przygotowaliśmy dla tych z państwa, którzy mogli się znaleźć w tak trudnej sytuacji po uwolnieniu kursu franka, rozwiązanie, które pozwalało, by to ryzyko w przyszłości nie występowało, ale mieliśmy zawsze tę racjonalność ustawodawcy, że wszystkich obywateli powinniśmy oceniać jednakowo czy stwarzać im jednakowe warunki, jednakowo chronić tych, co brali kredyty w złotych, i tych, co w walutach. Takie rozwiązanie nie zostało przyjęte.
Godziliśmy się jako wnioskodawcy, żeby różnicą związaną ze zmniejszeniem tego ryzyka, ze zniesieniem tego ryzyka podzieliły się ze sobą po równo bank i klient. To rozwiązanie wychodziło szerzej czy dalej, ale proces przyjęcia tej ustawy nie został zakończony. Po obiecankach całej kampanii wyborczej, tej prezydenckiej pana prezydenta Dudy i tej naszych kolegów z Prawa i Sprawiedliwości, przyjęliśmy następujące rozwiązania. Obiecywali, powiedzieli, że ten problem rozwiążą, że przedłożą stosowny projekt. Ale przyszedł dzień 15 stycznia 2016 r. Złożyliśmy ten projekt, złożyliśmy nasz projekt, który jest przyczynkiem do dyskusji.
I chcę w tym miejscu zaznaczyć, zanim będę przedstawiać projekt, że naszą intencją dotyczącą przedłożenia tego projektu jest powiedzenie pani premier, panu prezydentowi: sprawdzam, co obiecaliście tym z państwa, z którymi rozmawialiście, którym obiecaliście przedłożenie rozwiązania. Jeśli obiecaliście, to proszę bardzo, państwo to pokażcie. Ale uznaliśmy, że dość tego czekania i 15 stycznia br. złożyliśmy ten projekt ponownie, żeby rozpocząć dyskusję, żeby spotkały się różne filozofie i żeby można było ocenić w komisji finansów wszystkie projekty. I dzisiaj państwu na galerii, ale i innym Polakom chcę powiedzieć po tych dwóch wystąpieniach, po prezentacjach projektów, że będziemy za tym, aby te projekty się spotykały, aby o tym rozmawiano rzetelnie, nie tylko o wycinkach, które zawierają poszczególne projekty, ale o problemie. I to jest nasz projekt, czyli podana dłoń w celu rozmawiania o określonym problemie, w celu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia. Nie wiem, jakie to rozstrzygnięcie będzie, ale my zaproponowaliśmy, traktując złotówkowiczów jak poważnych ludzi, a nie jak frajerów, bo tak byli wtedy oceniani przez tych, którzy brali kredyty w walutach: przecież jesteście frajerami, rzetelne traktowanie obu grup kredytobiorców, którzy zaciągali kredyty. Uznajemy, z ogromnym szacunkiem dla jednych i dla drugich do równych praw, że po stronie instytucji finansowych był obowiązek rzetelnego poinformowania i braku zastosowania klauzul abuzywnych. I jako kolejny mówca mogę powiedzieć, że pan minister Łopiński mówił, że w Kancelarii Prezydenta RP odbywały się długie rozmowy. Przedstawił kurs sprawiedliwy, różny, jeżeli chodzi o to, do czego doszli. My złożyliśmy projekt w styczniu, żeby ponaglić, żeby powiedzieć, że państwo zasługujecie na poważną rozmowę.
Nasz projekt zasadza się na zniesieniu ryzyka kursowego. Teraz przechodzę do mówienia o projekcie. Proponujemy zniesienie ryzyka kursowego, aby było zastosowane w stosunku do niektórych kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty walutowe. W tym zakresie proponujemy, aby to było na pierwsze mieszkanie lub pierwszy dom, a nie na ileś rzeczy, gdzie próbujemy budować swoje imperium. Trzeba pomóc tym, którym potrzebna jest pomoc, a zatem kredytobiorcom, którzy zaciągnęli pierwszy kredyt na mieszkanie, które ma zapewniać im takie funkcje jak zaspokojenie potrzeb rodziny, czyli mieszkanie do 100 m
i dom do 150 m
. Dla osób, które mają więcej niż troje i więcej dzieci ta norma powierzchni nie wchodzi pod uwagę, czyli znosi się ją. Tutaj jest obojętne, jaka jest powierzchnia domu czy mieszkania.
Po drugie, chcemy pomóc, proponujemy, żeby z tej formy mogli skorzystać ci, w przypadku których wartość nieruchomości, stosunek wartości kredytu do wartości nieruchomości, tzw. wskaźnik LTV, to 80 i więcej procent, a zatem ci, którzy mieliby w przyszłości kłopot ze spłatą, bo ich ekspozycja kredytowa w stosunku do zabezpieczenia niestety może powodować, że w przypadku kiedy nie będą mieli na spłatę, przy egzekucji będą pogrążeni do końca życia.
Proponujemy, żeby ten kredyt przewalutować po kursie - i tu wskazujemy, jakie tabele kursu Narodowego Banku Polskiego są stosowane - i ustalić, jak na dzisiaj wygląda to nowe zobowiązanie w złotych. W tym przypadku, jeżeli będzie to wielkość większa, proponujemy, aby tą różnicą pomiędzy dzisiejszym stanem a stanem wyliczonym po przeliczeniu na złote podzieliły się dwie strony przy znoszeniu tego ryzyka. Ten podział to: połowa dla kredytobiorcy przy przyjęciu tego, likwidacji ryzyka i połowa po stronie kredytodawcy, czyli banku. Uznajemy również, że ta różnica w tej formule, w której przejmowałby ryzyko bank, zwolniony byłby zarówno z tej jednej połowy, jak i z drugiej zarówno bank, jak i klient, z podatku: bank - z CIT-u, klient - z PIT-u i zostanie zlikwidowane ryzyko kursowe. Dlaczego o tym mówimy i dlaczego nam zależy na likwidacji ryzyka kursowego? Dlatego że przyszłość wcale nie musi być jasna. Dzisiaj amerykański Fed zapowiada podwyższenie kursu, a jeśli byłoby kolejne zawirowanie w walutach i frank kosztowałby znacznie więcej, to byłby dodatkowy problem obok sytuacji dzisiaj istniejącej.
My proponujemy to rozwiązanie, które podzieliła Komisja Ustawodawcza, bo ona dopuściła ten projekt do dalszego procedowania, żeby rozmawiać, żeby wszystkie uwagi i wątpliwości, które są możliwe do ocenienia przez ustawodawcę, zostały w tej komisji przekazane. My również oczekujemy na wszystkie uwagi co do kosztów i stabilności systemu. Nie ma tu naszej zgody na ochronę instytucji finansowych, ale na gwarancję pieniędzy w tych instytucjach, naszych pieniędzy, które Polacy w tych instytucjach mają. Dlatego musimy wiedzieć, ile każde rozwiązanie by kosztowało.
My wiemy, że te projekty kosztują, podobno kosztują od 10 mld do 60 mld. To nie jest dla nas najważniejsze. Dla nas najważniejsze, jeżeli te projekty skierujemy... Punkt naszego projektu traktujemy jako punkt wyjściowy do dyskusji. Chcemy wiedzieć, jak konstruowane były umowy, czy nie było klauzul niedozwolonych. Nie chcemy nikogo z klientów, kredytobiorców pozbawiać prawa do sądu, bo to im zawsze przysługuje, jeżeli umowa jest zawarta w sposób niedozwolony. Nasze rozwiązanie próbowaliśmy określić tak, aby kredytobiorcy, którzy zaciągnęli kredyty w walutach, mogli to rozwiązać. Proponujemy horyzont czasu dla tego rozwiązania do 2020 r. Można składać wnioski i w określonych terminach banki muszą się do tego ustosunkować.
Prezentując ten projekt, powiedziałam: jesteśmy otwarci na poważną rozmowę, nie na populizm, na poważne argumenty, na poważne opinie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Komisji Nadzoru Finansowego, rzecznika finansowego - przypomnę, myśmy go powołali - i m.in. na ważne stanowisko, bo tak jakoś to omijamy, stanowisko rządu, bo w tej sprawie do dzisiaj rząd się nie wypowiedział.
Ważne byłoby, żeby rząd w tej sprawie się wypowiedział. Pan wicepremier Morawiecki kieruje m.in. resortem finansów. W związku z tym w sposób szczególny oczekujemy rzetelności od pana premiera Morawieckiego, od rządu. Chcemy ze wszystkimi rozmawiać. Chcemy, aby ten problem był rzetelnie rozwiązany. Proszę państwa, koleżanki i koledzy posłowie, chcemy rozmawiać ze wszystkimi środowiskami - jak w ubiegłym roku, tak i w tym. Będziemy musieli podjąć ważną decyzję. Mam nadzieję, że to się stanie szybko, bo w tej sprawie państwo siedzący na galerii rozmawiali z prezydentem Dudą. I co? I nic.
Jakoś braw przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP nie miał. Ja liczę, że będę miała chociaż skromne brawa, dlatego że chcemy z państwem rozmawiać. Myślę, że mój kolega klubowy, który będzie prezentował opinię już co do tych wszystkich projektów, będzie o tym mówił.
Ten problem powinien być rozwiązany. Uwag i wątpliwości związanych ze stosowaniem klauzul abuzywnych nie powinno być, raz na zawsze powinniśmy ten problem rozstrzygnąć. Mam nadzieję, przedstawiając ten projekt, że zarówno państwo z Prawa i Sprawiedliwości, jak i wszystkie kluby opozycyjne, Kukiz, Nowoczesna, poprą nasz projekt, aby można było skierować go do procedowania w komisji, bo tylko w komisji możliwe są rzetelna rozmowa i przygotowanie wspólnie takiego rozwiązania, które będzie rzetelne, uczciwe i sprawiedliwe.
Mam zaszczyt w imieniu klubu Platformy Obywatelskiej zarekomendować państwu przedstawiony projekt ustawy, który omówiłam, do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Przysłuchiwałam się prezentacji poszczególnych projektów i mam nadzieję, że jak one zostaną skierowane do komisji finansów, tam będziemy rozmawiać o ważnych sprawach. Ale dla tej rozmowy, dla terminu tej rozmowy ważne jest, kiedy będzie przygotowane stanowisko rządu. Bo my powiedzieliśmy, że warto rozważyć wszystkie zapisy w umowach, ale muszą taką ocenę przeprowadzić stosowne organy, tj. wydać w tym zakresie decyzję - Komisja Nadzoru Finansowego, UOKiK, rzecznik finansowy. Ale nie obędzie się bez stanowiska rządu. Dlatego pytam, kiedy rząd przygotuje opinię co do tego projektu, a jeśli dzisiaj w tej sprawie ma opinię, to czy pan minister mógłby ją zaprezentować, bo to jest niezwykle ważne dla całego procesu, bo proces to jest jedno rozstrzygnięcie, ale również termin, w jakim to nastąpi.
I dlatego to pytanie.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Projekt przedstawiony przez Platformę Obywatelską pokazuje, w jaki sposób próbujemy rozwiązać problem, ale to jest pierwszy głos w dyskusji. My pokazaliśmy, że bardzo zależy nam na rozmowie i na rozstrzygnięciu wszelkich uwag i wątpliwości związanych z tego rodzaju kredytami. Te kredyty walutowe i rozstrzygnięcie w tej sprawie to nie może być, jak powiedział pan minister z Kancelarii Prezydenta RP, pierwszy krok, bo w pracy w komisji, i taką deklarację złożyłam, jesteśmy w stanie... Jesteśmy za tym, aby w Komisji Finansów Publicznych rozmawiać o wszystkich szczegółach, zająć się każdym problemem, tym, który jest problemem generalnym i dotyczy złamania obowiązujących przepisów, stosowania klauzul abuzywnych, tak aby można było to rozstrzygnąć. I nie może być tak, że w tym przypadku będziemy tak robili, jak powiedział pan minister Łopiński. My jesteśmy za tym, aby o tym rozmawiać, ale państwo doskonale wiecie, że to nie zależy od tego, jak będziemy rozmawiać, tylko to zależy od tego, jaką decyzję podejmie Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość.
A zatem zależy nam na tym, aby jak najszybciej mogło dojść do pracy nad tym projektem, aby było stanowisko rządu, bo to jest ważne. Jeszcze raz się odnoszę z taką prośbą do przedstawicieli resortu finansów, do pana ministra, żeby to stanowisko było przygotowywane w nieodległym terminie. Pan minister powiedział, że pan premier Morawiecki ma na ten temat wiedzę, dobrze służy, a zatem w portfelu banku, którym zarządzał, były kredyty, były m.in. przejęte kredyty walutowe. I w tym czasie nie zrobiono nic. A zatem w sposób szczególny i chyba najlepszy również pan minister finansów wtedy w takiej osobie będzie posiadał na ten temat opinię, jak funkcjonowały, przynajmniej w jednym z banków, tego rodzaju kredyty.
My dzisiaj na tej sali nie rozstrzygamy o tym, jaki kształt będzie miała ustawa. My, przedkładając projekt jako Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska, pokazaliśmy, że jesteśmy gotowi rozmawiać o wszystkim. I prosimy potraktować ten projekt jako naszą intencję rozmawiania o tym problemie, pokazania, jeśli są, nieprawidłowości, jakiego są rodzaju, w jaki sposób możemy je wyeliminować, a tam, gdzie były przestępstwa, chodzi o to, żeby te przestępstwa w odpowiedniej procedurze zostały w odpowiedni sposób ukarane. Na to zasługują ci, którzy zaciągnęli kredyty frankowe, i na to, na rzetelność zasługują ci, którzy zaciągnęli kredyty złotowe. Wszystkim, którzy podejmowali taką inicjatywę dbania o własne mieszkanie, należy się jednakowy, poważny, rzetelny szacunek wobec tych zobowiązań, które zaciągali. Jesteśmy gotowi w każdym terminie rozmawiać, ale ten termin i to, jak rozmawiamy, zależą od rządu.
A zatem oczekujemy szybkiej decyzji. Ale możemy również powiedzieć, że my rzetelnie obiecywaliśmy czy mówiliśmy, czy podchodziliśmy do tego tematu odpowiedzialnie, nie tak jak dzisiaj niektórzy, a szczególnie pan prezydent wycofuje się z tego rakiem. Rak to miłe zwierzę w czystej wodzie, ale w tym wypadku niestety pan prezydent trochę tę wodę zmieszał i nie jest to taka czysta woda, i nie jest to taka czysta deklaracja. To nie jest wypełnienie czystej deklaracji, która padała w okresie wyborów.
A za deklaracje również musimy oceniać tych wszystkich, którzy obiecują i obiecują. To było rzetelnie powiedziane, że w ten sposób. A wiedza na ten temat była, bo poprawki zgłaszał m.in. państwa kolega z Prawa i Sprawiedliwości, pan minister obecny, poprzedni już, pan minister Szałamacha. A zatem pracowaliśmy wspólnie poprzednio nad tym projektem. My dzisiaj deklarujemy: wszędzie tam, gdzie będzie złamanie przepisów prawa, będziemy za jasnymi, zgodnymi z przepisami prawa rozstrzygnięciami w tej sprawie.
Dziękuję bardzo, a wszystkich państwa, którzy cierpliwie czekali do końca i będą obserwowali prace komisji, chciałabym uspokoić. Nas do tego zobowiązują zarówno państwo, jak i rzetelność i przysięga, którą złożyliśmy. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Warto jeszcze raz powtórzyć, że to jest ustawa kadrowa dotycząca 65 tys. zatrudnionych osób, że to jest ustawa blankietowa, bo wprowadza 88 rozporządzeń, a żadnego do dzisiaj rząd nie przygotował, że to jest zła ustawa, bo wprowadza tysiąc poprawek. A teraz test na tę państwa rzetelność i na to, co państwo chcecie zrobić: Czy prawdą jest, że rządowi rzeczywiście chodzi o nową strukturę, a nie o trzymanie w niepewności zatrudnionych dzisiaj 65 tys. osób, a w przyszłości o zatrudnianie tylko swoich? Czy przekształcenie struktury administracyjnej nie mogłoby być przeprowadzone przy zachowaniu praw pracowniczych? Złożyliśmy takie poprawki i to będzie test, sprawdzenie rządu. Czy prawdą jest, jak mówią posłowie PiS-u, że państwo uzyskacie środki z luki podatkowej?
Ile to będzie? Test, sprawdzenie, czy w przyszłym roku te 40 mld zł wpłynie do budżetu. To jest zakład z panem ministrem, żeby pokazać, czy rzeczywiście wam chodzi o stołki, czy rzeczywiście wam chodzi o sprawne funkcjonowanie aparatu państwowego.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Pytanie do pana ministra. Czy nie lepiej i prościej byłoby przeprowadzić tę reformę, o którą państwu chodzi - mam nadzieję, że wpłyną te pieniądze z VAT-u, z luki podatkowej - gdybyście państwo dali ochronę praw nabytych pracownikom? Czy nie lepiej byłoby, abyście państwo wreszcie wypowiedzieli się, co chcecie zrobić z wprowadzeniem do emerytur mundurowych celników? Na tej sali przy projekcie obywatelskim, kiedy 200 tys. osób złożyło taki projekt, pan minister Zieliński wypowiadał się, że rząd jest za i dał czerwone światło. Pytam zatem, kiedy ostatecznie nastąpi rozstrzygnięcie i rozpatrzenie projektu obywatelskiego w sprawie przejścia na emerytury służb mundurowych celników, wypełnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego i czy rząd może określić, kiedy to nastąpi
oraz ilu osób będzie dotyczył. Bo te liczby wskazywane przez rząd są różne: od 14 tys. do 2 tys. Określcie się państwo. Czy rząd wreszcie powie prawdę? Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Prezydent Duda deklarował przewalutowanie i składał obietnicę, że taki projekt złoży w ciągu 3 miesięcy. To nieprawda, bo złożył projekt dotyczący zwrotu spreadów. My złożyliśmy projekt, który rzeczywiście przewalutowuje kredyty, stanowi pomoc dla tych, którzy zaciągnęli kredyty walutowe, rzeczywiście znajdują się w trudnej sytuacji. Przedłożony projekt to deklaracja rozmowy o wszystkich aspektach zaciągania kredytów w walutach na posiedzeniu komisji. I dziwi nas wniosek o odrzucenie.
Dlatego chciałam zapytać rząd, kiedy zajmie stanowisko w sprawie tzw. kredytów walutowych, abyśmy w komisji jak najszybciej mogli o tym problemie i o tej sprawie rozmawiać. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Odpowiadam państwu posłom. Projekt w zakresie przewalutowania kredytów zaciągniętych w innych walutach na złote, aby zlikwidować ryzyko, Platforma Obywatelska przedłożyła w ubiegłym roku, w ubiegłej kadencji, przygotowała cały projekt. To nie po stronie wnioskodawców leży udowodnienie, że nastąpiła wypłata w walucie, a wszystkie organy państwa - Komisja Nadzoru Finansowego, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - nie wniosły zastrzeżeń co do indywidualnych umów. Ustawodawca nie ma takiej możliwości, aby kontrolować każdą z umów. Może to uczynić odpowiedni organ, ale także może to uczynić obywatel na drodze sądowej. My pokazaliśmy, że jesteśmy gotowi. Przygotowaliśmy taki projekt.
Pan poseł z Kukiz’15 pyta, dlaczego nie przyjęliśmy poprawek Senatu. Poprawki Senatu...
Przepraszam bardzo, to odpowiedź dla Nowoczesnej.
Odpowiadając panu posłowi z Kukiz’15, to nie po stronie ustawodawcy... Niewystarczająco wskazano, że ten tryb udzielania kredytów był zakazany. Nie wskazano takiego elementu. Kiedy rozpoczęto udzielanie tych kredytów, niektórzy prominentni politycy Prawa i Sprawiedliwości mówili, że obywatel ma prawo do ryzyka.
Druga sprawa jest związana z poprawkami Senatu. Poprawki Senatu były tożsame z przedłożeniem Platformy, z dzisiejszym przedłożeniem. Chodzi o podzielenie się likwidacją ryzyka po połowie między klienta i bank, a po stronie Prawa i Sprawiedliwości była propozycja 90% dla banku, 10% dla klienta. Nie było szansy na to, żeby poprawka Senatu przeszła w tym parlamencie w takim kształcie. I to jest odpowiedź na pytanie pana posła.
