Panie Marszałku! Szanowna Izbo! Omawiany projekt ustawy przewiduje możliwość przedłużenia kadencji sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W imieniu klubu Platformy Obywatelskiej chciałabym zapytać, jednocześnie kontynuując wypowiedzi przedmówców co do bubla prawnego, który nam przedłożyliście, czy w ten sposób autorzy projektu ustawy chcą doprowadzić do sytuacji, w której niektórzy sędziowie mogą być nakłaniani, w imię własnego interesu, do orzekania zgodnie z wolą tych polityków, od których będzie zależeć przedłużenie kadencji. Przecież ten zapis w sposób oczywisty może prowokować takie zachowanie. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej przedstawić oświadczenie o projekcie ustawy o zmianie ustawy o kierujących pojazdami. Projekt dokładnie omówił poseł sprawozdawca.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przedmiotowa ustawa o zmianie ustawy o kierujących pojazdami jest ważna i konieczna ze względu na dostosowanie przepisów ustawy o kierujących pojazdami do przepisów dyrektywy 2006/126 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie praw jazdy w związku z wystosowaniem przez Komisję Europejską uzasadnionej opinii - uchybienia nr 214/2080 w sprawie niepoprawnego wdrożenia do prawa polskiego dwóch przepisów przedmiotowej dyrektywy.
Reasumując, w obecnie obowiązującej ustawie są zapisy niezgodne z opinią Komisji Europejskiej, dające możliwość ubiegania się o prawo jazdy na motocykl funkcjonariuszom straży pożarnej w wieku 18 lat. W ustawie o zmianie ustawy ten zapis wykreślono i funkcjonariusze straży pożarnej będą musieli mieć w tym przypadku tyle lat, ile przeciętny obywatel, czyli 24 lata. W ustawie nadal zostają przepisy, iż funkcjonariusze Policji i Straży Granicznej mogą, mając 18 lat, ubiegać się o prawo jazdy na motocykl ze względu na wykonywane obowiązki służbowe.
Punkt 2. Druga zmiana dotyczy rozszerzenia pojęcia miejsca zamieszkania na terenie Polski osoby, która ubiega się o prawo jazdy. Dotychczasowe przepisy nakazywały takiej osobie zamieszkiwanie w Polsce przez co najmniej 185 dni w roku. Obecnie w tej ustawie o zmianie ustawy dodano zapisy, które nie wymagają, by przebywała ona w Polsce aż 185 dni w roku, pod warunkiem że przebywa w innych krajach członkowskich UE w celach zawodowych, w celu studiowania lub ze względu na wypełnianie zadania o określonym czasie trwania w innym kraju członkowskim Unii Europejskiej.
Wobec konieczności tych zmian w ww. projekcie ustawy Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska pozytywnie opiniuje przedłożony projekt ustawy. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Krajowa Rada Prokuratury jednoznacznie stwierdziła, że w jej opinii projektowane regulacje powodują zbyt dalekie podporządkowanie prokuratury władzy wykonawczej. Chciałabym zapytać, co PiS odpowie na zarzuty organu, który czuwa nad niezależnością prokuratorów od polityków? Czy nie wstyd państwu, że powołany przez śp. Lecha Kaczyńskiego, wspomniany zresztą przez posła Piotrowicza prokurator generalny Andrzej Seremet nie zostawia suchej nitki na waszej nowelizacji? Powiedział on niedawno, że rozwiązania, które tak dalece ingerują w czynności procesowe prokuratora, mogą nie tylko zagrażać jego niezależności, ale także będą niezgodne ze standardami europejskimi. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do posłów wnioskodawców. Czy nie uważają państwo, iż koszt udostępniania danych powinien spoczywać na organach zwracających się o pozyskiwanie tych informacji? Projekt przewiduje, że koszt udostępnienia danych będzie spoczywał na firmach, czyli de facto na klientach. Bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym zadać dwa pytania państwu, którzy są autorami tego projektu ustawy. Pierwsze pytanie. Jakie jest uzasadnienie dla możliwości pozbawienia dotychczasowych stanowisk części prokuratorów, którzy zajmują stanowiska prokuratorskie w Prokuraturze Generalnej, w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej, w prokuraturach apelacyjnych i wojskowych prokuraturach okręgowych? Czy fakt, że na mocy projektowanych przepisów mogą oni zostać przeniesieni do pełnienia służby w jednostkach prokuratury niższego rzędu, nie oznacza po prostu zwykłej czystki, weryfikacji niewygodnych prokuratorów, którzy nie będą posłuszni ministrowi Ziobrze?
I drugie pytanie, nie mniej ważne, moim zdaniem. Proszę mi powiedzieć, w których krajach europejskich, w których krajach Unii Europejskiej minister sprawiedliwości lub inny członek rządu pełni jednocześnie funkcję prokuratora generalnego. Nadmieniam, że w żadnym z 27 krajów Unii Europejskiej nie ma tej unii personalnej. Dlaczego więc wprowadzacie rozwiązania znane tylko na wschód od Polski?
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym z tego jakże godnego miejsca zwrócić uwagę na kilka problemów, z którymi mam do czynienia jako poseł ziemi gdańskiej. Są inwestycje, które są niezbędne i konieczne, z którymi miasta same sobie nie poradzą - potrzebują współfinansowania z budżetu centralnego i oczywiście też środków unijnych. To są inwestycje, w większości znane, o które zabiegaliśmy od wielu, wielu lat i o które również - przynajmniej tak mówił - zabiegał pan poseł Andrzej Jaworski z PiS. Dziwię się, że w momencie kiedy złożyłam poprawki do budżetu dotyczące tych czterech jakże ważnych inwestycji w naszym wspólnym okręgu, pan poseł Jaworski z posłami PiS był przeciwny, zagłosował przeciwko tym poprawkom. Bardzo mnie to dziwi, bo - jak pamiętamy - w kampanii mówił, jak bardzo chce zrobić dużo dobrego dla tego okręgu.
Chciałabym w związku z tym, przechodząc do konkretów, powiedzieć, o jakie cztery inwestycje chodzi, i chciałabym prosić wszystkich państwa o zwrócenie na to uwagi i w miarę możliwości poparcie ich w jutrzejszym głosowaniu nad budżetem, kiedy będziemy przegłosowywać wszystkie nasze poprawki, również te cztery, które złożyłam.
Pierwszą poprawkę złożyłam w sprawie gdańskiej obwodnicy metropolitalnej. Jest to bardzo ważna trasa, ponieważ obwodnica, która jest trójmiejska, jest już tak zaklejona osiedlami mieszkaniowymi - ona powstała jeszcze za czasów panowania pana Gierka, czyli bardzo, bardzo dawno temu - że właściwie w tej chwili stała się ulicą, szerszą drogą miejską. Bardzo potrzebna jest trasa obwodowa, tym bardziej że - jak państwo wiedzą - bardzo duży ruch samochodowy przepływa w kierunku nad morze i na Hel w okresie letnim, ale i dla mieszkańców naszego regionu jest to naprawdę bardzo ważna trasa komunikacyjna. To jest pierwsza inwestycja.
Druga inwestycja to most na Wyspę Sobieszewską, który w tej chwili jest mostem pontonowym. Od wielu, wielu lat miasto nie może sobie z tym poradzić finansowo, a w 2023 r. - podpisane są już listy intencyjne - dojdzie do organizacji Światowego Jamboree Skautowego właśnie na tej wyspie. Ten most jest konieczny, bo to jest warunek, który jest stawiany - warunek bezpiecznego dojazdu - co do obsługi całości komunikacyjnej tego przedsięwzięcia. Mają się tam odbyć główne obchody. Również główne miejsca noclegowe dla światowych skautów mają być właśnie tam.
Następna bardzo ważna inwestycja to most w Tczewie. Państwo, którzy są w Sejmie kolejną kadencję, pewnie wiedzą, że w poprzedniej kadencji szczęśliwie w budżecie znalazły się pieniądze na remont zabytkowego pięknego mostu w Tczewie, ale tylko na pierwszy etap. Brakuje pieniędzy na etap drugi. Również, w formie dokładnie wyliczonych pieniędzy, złożyłam to jako poprawkę do budżetu.
Następna i ostatnia moja poprawka, którą składałam, a przy której, jak podkreślam, obecny przewodniczący komisji finansów pan Jaworski, poseł z tego okręgu, głosował przeciw. Jest to Droga Zielona z tunelem pod Pachołkiem, inwestycja, o której mówi się od lat 20, która odciążyć ma całą olbrzymią część Gdańska, jedyny dojazd właściwie bezkolizyjny do olbrzymiej, rozrastającej się dzielnicy, do Osowy, jak również do Oliwy, która powinna być miejscem bardziej rekreacyjnym, a mniej w tej chwili zakorkowanym. Jest to ważna trasa również dla Sopotu. Nie jest to może miasto Gdańsk, ale też nasz okręg wyborczy, Sopot. Sopot nie ma w ogóle dojazdu do obwodnicy.
Następna rzecz, która jest bardzo ważna, jeśli chodzi o tę Drogę Zieloną. Jest to jedyny dojazd do planowanej obwodnicy metropolitalnej, wyjazd z miasta w tamtą stronę. Jest to bardzo duże przedsięwzięcie i oczywiście to trzeba etapować przez wiele lat, ale bardzo bym prosiła o poparcie tych czterech bardzo ważnych dla nas wniosków. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Posłowie Prawa i Sprawiedliwości z mojego okręgu wyborczego, a z gdańskiego jestem...
...wszyscy twierdzili, że chcą dobrze dla społeczeństwa, dla ludzi. Byłam na wielu spotkaniach. I o dziwo, gdy złożyłam poprawkę do budżetu dotyczącą bardzo ważnej drogi - obwodnicy Trójmiasta, która jest konieczna nie tylko dla Gdańska i Trójmiasta, ale również cała Polska wyjeżdża na Hel i nad morze...
...złożyłam tę poprawkę, a państwo
z Prawa i Sprawiedliwości, którzy są członkami Komisji Finansów Publicznych...
...i którzy są z mojego okręgu wyborczego, zagłosowaliście przeciw. Proszę mi wytłumaczyć, dlaczego.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Moja wypowiedź dotyczy inwestycji w toku. W związku z tym proszę nie krzyczeć o 8 latach, bo dopiero od niedawna jest pozwolenie na budowę. A poza tym któryś raz ten sam numer to już jest nudny. W związku z tym może proszę się wysilić na coś innego.
Tylko to będziecie powtarzać?
Szanowni Państwo! Gdańsk planuje być w 2023 r...
Dziękuję bardzo, panie marszałku, bardzo miło z pana strony.
Gdańsk w roku 2023 planuje być gospodarzem Światowego Jamboree Skautowego na Wyspie Sobieszewskiej.
Tam jest most, który jest mostem niespełniającym warunków bezpieczeństwa.
Całkowite sfinansowanie budowy tego mostu przez miasto Gdańsk i ze środków Unii Europejskiej nie wchodzi w grę.
Pan marszałek pozwoli, ponieważ mój czas w związku z tym krzykiem...
10 sekund.
Przekracza możliwości finansowe. W związku z tym zwracam się zwłaszcza do moich ulubionych dwóch posłów z Prawa i Sprawiedliwości...
...którzy są prominentnymi członkami komisji finansów, żeby jednak poparli ten wniosek...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...i pomogli miastu sfinansować tę inwestycję. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 10 kwietnia będziemy obchodzić 6. rocznicę katastrofy smoleńskiej i 76. rocznicę zbrodni katyńskiej. Chciałabym się zapytać pana ministra, czy przedstawiciele rządu RP, naszego, pojadą w tym dniu do Katynia. Jaki będzie szczebel reprezentacji rządu czy Kancelarii Prezydenta na tych uroczystościach? Interesuje mnie również, czy w trakcie rozmowy wiceministrów spraw zagranicznych Polski i Rosji w Moskwie w ubiegłym tygodniu temat ten był poruszany przez stronę polską i czy zostały podjęte ustalenia ze stroną rosyjską w tej sprawie.
Przedstawiciele rządu PO-PSL od 2010 r. w zasadzie co roku uczestniczyli w uroczystych
obchodach tych dwóch rocznic, więc chciałabym się zapytać, czy rząd PiS będzie kontynuował tę tradycję. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Apel, panie ministrze, nie widzę pana ministra Adamczyka.
Chciałabym się zwrócić do pana ministra Adamczyka.
Pan minister wczoraj mówił o tym, żeby nie zaprzepaszczać pewnych szans. Chciałam powiedzieć, jeśli chodzi o inwestycje, przekazać kilka informacji na temat inwestycji...
...która dotyczy właśnie takiej sytuacji, że jak nie teraz, to nigdy, ponieważ mamy ostatnią transzę tak dużych środków unijnych i to się nie powtórzy. Chodzi mi o drogę, którą pan poseł Jaworski świetnie zna, Drogę Zieloną z tunelem pod Pachołkiem. Droga, która jest bardzo potrzebna całej aglomeracji gdańskiej, nie tylko jeśli chodzi o Gdańsk, ale i Sopot, dojazd do obwodnicy. Bardzo proszę pana ministra, jak również posłów
z okręgu gdańskiego, którzy głosowali niestety przeciwko tej inwestycji na posiedzeniu komisji, mówię tutaj o moich ulubionych posłach: panu Jaworskim i panu Cymańskim...
Dziękuję, pani poseł.
...żeby może zmienili zdanie i to zaakceptowali.
Dziękuję, panie marszałku.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ta inwestycja jest dla wszystkich bardzo ważna i godna poparcia. Dlaczego posłowie PiS głosowali przeciwko własnemu elektoratowi, tego nie rozumiem. Chodzi mi o zabytkowy, piękny most w Tczewie.
Panie pośle Cymański, przecież to jest pana najbliższy elektorat. Nie wiem, dlaczego pan to zrobił.
Zwracam się do państwa z prośbą o zabezpieczenie pieniędzy na drugi etap remontu zabytkowego mostu w Tczewie na Wiśle. Jak państwo wiedzą, pierwszy etap jest już prawie ukończony, teraz czekamy na drugi etap. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym się odnieść do wypowiedzi pana posła Pięty, który z tej mównicy nazwał Komisję Wenecką lewackim gremium.
Szanowni państwo z PiS, jak wielka musi być wasza determinacja, jeżeli zwracacie się o opinię i pomoc, bo gdybyście nie liczyli na tę pomoc, to przecież nie zwrócilibyście się do tak dużego waszego przeciwnika jak siły lewicowe. Nasuwa się pytanie, dlaczego tak bardzo chcecie zniszczyć Trybunał Konstytucyjny, że nawet tam zwracacie się o tę pomoc, co chcecie takiego ukryć. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Z całym szacunkiem, panie ministrze, niech pan nam nie opowiada, że łączenie tych dwóch instytucji nie jest likwidacją. Połączenie Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte i nowa nazwa to praktycznie zniszczenie wieloletniego projektu i zerwanie obowiązujących umów. Budowa wystawy stałej jest już w 90% ukończona, a oddanie całego obiektu, zakończenie prac budowlanych ma nastąpić w listopadzie tego roku. Pan minister raczył wrócić do historii życia tego muzeum. Jesteśmy w tym miejscu, a nie w innym. Idźmy do przodu. Taka decyzja to jednocześnie likwidacja bardzo dużej części ekspozycji, taka decyzja będzie miała konsekwencje nie tylko finansowe. Co stanie się, panie ministrze, z eksponatami? Tysiące ludzi
oddawało największe...
Jeżeli pan pozwoli, chwilkę. Dobrze?
Bardzo proszę, tylko proszę zmierzać do końca.
Tysiące ludzi oddawało najcenniejsze relikwie rodzinne. Można niszczyć historyków, ale trzeba mieć szacunek dla rodzinnej pamięci. Byłoby to też marnowaniem szansy na zabranie polskiego głosu w dyskusji o tych tragicznych wydarzeniach w historii ludzkości, bo obecnie ten głos i tę dyskusję zapewnia międzynarodowy skład kolegium programowego muzeum. To wybitni historycy pod przewodnictwem prof. Normana Daviesa. Jeżeli połączymy te instytucje, to również to się nie ostanie.
Mam pytanie...
Pani poseł, bardzo pani poseł dziękuję.
Dobrze. Jeżeli mogę, tylko zadam pytanie. Czy pana ministra, czy ministerstwo stać na zwrot 50 mln zł darowizny miasta Gdańska na rzecz Muzeum II Wojny Światowej?
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Bardzo dziękuję i bardzo...
A mogę zadać jeszcze jedno pytanie?
Nie może pani, pani poseł.
Bardzo proszę...
Jeszcze jedno pytanie mam.
Panie ministrze, proszę nie mówić, że jak zmieni się nazwa, to miasto nie ma prawa wystąpić o zwrot 50 mln. Darowizna była tylko i wyłącznie na rzecz Muzeum II Wojny Światowej - to jest raz.
Drugie - chciałam sprostować, panie ministrze, mówię prawdę, ponieważ już bardzo wiele osób, jeśli chodzi o eksponaty, zwraca się do dyrektora muzeum, obecnego dyrektora, czy mają zabrać swoje rodzinne pamiątki...
...bo tylko i wyłącznie pod tym warunkiem, że to dla Muzeum II Wojny Światowej, przekazali te rodzinne relikwie. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska przedstawić opinię o projekcie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Uregulowania prawne dotyczące lokalizacji elektrowni wiatrowych są bardzo ważne, niemniej zaproponowane zapisy oceniamy negatywnie, bo zamiast rozwijać produkcję energii odnawialnej, spowodują jej paraliż, a elektrownie wiatrowe są przecież najtańszym źródłem tej energii. Błyskawicznie procedowana przez Sejm ustawa antywiatrakowa...
...bo tak trzeba ją nazwać, budzi niepokój, tym bardziej że jest to projekt poselski, czyli bez konsultacji społecznych. Rzeczywiście, tak jak pani poseł, moja przedmówczyni powiedziała - ja się zgadzam - procedowanie tej ustawy jest nieadekwatne do problemu, którym się zajmujemy, bo dodatkowo jest ona procedowana tylko przez Komisją Infrastruktury, z pominięciem tak ważnej w tym wypadku Komisji Energii i Skarbu Państwa.
Art. 4 tego projektu mówi, że odległość lokalizacji elektrowni wiatrowej od budynku o funkcji mieszkalnej ma być równa lub większa od 10-krotności jej wysokości wraz z wirnikiem i łopatami. Przepis ten zamrozi realizację nowych inwestycji wiatrowych, a w wypadku już istniejących wykluczy z możliwości zabudowy mieszkaniowej olbrzymią ilość działek, często prywatnych. Dziwi nas ten zapis, bo przecież powinniśmy zwiększać wytwarzanie energii z OZE, bo wymogi Unii Europejskiej nakazują Polsce do roku 2020 wytwarzanie energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 15%, a teraz jesteśmy na poziomie 12,4%. Może to oznaczać miliardowe kary lub konieczność zakupu tej energii od sąsiadów.
Według projektu teren, na którym wybudowano by elektrownię wiatrową, musiałby zostać wyłączony z zabudowy mieszkaniowej, co przy proponowanych odległościach spowoduje przy jednej tylko turbinie o wysokości ok. 200 m - to jest w tej chwili mniej więcej najwyższa u nas - wyłączenie z zagospodarowania mieszkaniowego terenu wielkości Sopotu. Ogranicza to prawa właścicieli nieruchomości do dysponowania nimi, dając im asumpt do domagania się odszkodowań od gmin, czyli znowu skutkami ustawy obciążamy gminy. W niektórych wypadkach nawet całe gminy będą wyłączone z zabudowy mieszkaniowej. To przecież co najmniej jest nierozsądne. Ograniczenie ich lokalizacji do odległości dziesięciokrotności ich wysokości spowoduje brak takich miejsc przy tak zurbanizowanej powierzchni naszego kraju. U nas następuje duże rozproszenie siedlisk, ok. 10% terenu naszego kraju nadaje się ze względu na wiatry do zabudowy tymi instalacjami. We Francji minimalna odległość elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych wynosi 500 m, w Austrii między 500 a 1000 m, niezależnie od wysokości. U nas proponuje się ok. 2 km. Pod względem urbanistycznym nie każdemu wiatraki się podobają, ale czy lepsze byłyby dymiące kominy? Jeżeli chodzi o hałas, co było tutaj podnoszone, to obecnie instaluje się turbiny najnowszej generacji, które są zupełnie bezszelestne. Pozostają oczywiście starego typu, sprowadzane lata temu, co do których bezwzględnie należy przeprowadzić audyt i po prostu stopniowo je likwidować.
Następnym błędem tego projektu jest art. 6 mówiący o tym, że tereny przeznaczane na farmy wiatrakowe należy uwzględnić już przy sporządzaniu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, studium związku metropolitalnego i uchwalaniu planu przestrzennego województwa. Rozumiem wymóg zaznaczenia takich miejsc na etapie sporządzania miejscowego planu, gdzie podczas procedowania mamy obowiązkowe konsultacje z mieszkańcami, ale błędem jest, żeby na etapie sporządzania studium, czyli dokumentu o tak dużym, wysokim stopniu ogólności, przeprowadzane były tak specjalistyczne i szczegółowe badania, np. siły wiatru, które typowałyby najlepsze tereny, jeśli chodzi o realizację elektrowni wiatrowych. Na jakiej podstawie planiści, urbaniści mają je typować?
Bo tak im się wydaje?
Proszę bardzo, jeszcze dwa zdania, tak? Dziękuję bardzo.
Dużo sensowniej byłoby, gdybyśmy w dokumentach planistycznych zaznaczali tylko tereny wyłączeń realizacji wiatraków, a nie wskazywali miejsca, gdzie mogą być one stawiane. Rozwiązania projektowanej ustawy spowodują, że żadna nowa elektrownia wiatrowa nie powstanie, a obecnie funkcjonujące mogą upaść, bo opłaty za ich utrzymanie wzrosną około trzykrotnie.
Dziękuję, pani poseł.
Tak oczywista dyskryminacja...
Pani poseł, już były dwa zdania.
...farm wiatrowych nasuwa pytanie, czy przypadkiem...
Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! Mam pytanie, czy państwo z PiS-u...
...wiedzą o tym, że wiceminister spraw zagranicznych pan Konrad Szymański wysłał do nas wszystkich pismo, i do państwa chyba też, może nie czytaliście, w którym to piśmie podkreślił niezgodność projektu tej ustawy z dyrektywami UE, napisał o braku zapewnienia niedyskryminacji, że zostały zastosowane ostrzejsze kryteria niż wobec pozostałych źródeł energii, jak również podkreślił, że brak jest uzasadnienia ustanowienia wymagania dziesięciokrotności odległości. Ja nie wiem, mam wrażenie, że tak oczywista dyskryminacja mimo takiego pisma waszego - państwa - ministra nasuwa pytanie, czy przypadkiem projekt tej ustawy nie uległ niezdrowemu lobbingowi firm albo fotowoltaicznych, albo wytwarzających biopaliwa, albo wytwarzających biomasę. Proszę bardzo o odpowiedź. Dziękuję.
Tytułem sprostowania, mogę?
Tytułem sprostowania chciałam powiedzieć, szanowni państwo z PiS-u...
Tak, z wnioskiem formalnym...
Pani poseł, to z wnioskiem formalnym czy w trybie sprostowania?
A jak pan woli?
Dobrze, pani poseł, bądźmy poważni.
To jak, pani poseł?
Dobrze, tytułem sprostowania. Dziękuję bardzo.
Tytułem sprostowania. Chciałam wyjaśnić kolegom i koleżankom z PiS-u - bo chyba nie zrozumieliście naszego stanowiska, Platformy Obywatelskiej, w sprawie tej ustawy - że jesteśmy za uregulowaniem tego. Proszę nas nie przekonywać, że teraz jest źle, bo rzeczywiście trzeba to uregulować, ponieważ pewne rzeczy poszły za daleko i trzeba to opanować. Natomiast państwa ustawa jest złą ustawą w tym kierunku. I nawet państwa minister sam podkreślał, że jest ona niezgodna z dyrektywami Unii Europejskiej. W tym jest problem, że ta ustawa jest niedobra. Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! Na wstępie chciałam podziękować kolegom z PiS...
...że uwzględniliście tak dużo naszych słusznych uwag do tego projektu ustawy. Widzicie, jak da się rozmawiać, jak zgodnie głosujemy.
Głosujemy tak samo. To jest...
Następnie chciałam powiedzieć, że jednak najgroźniejsze zapisy tej ustawy pozostawiliście. Wracając do tej poprawki, chciałam się zapytać, na jakiej podstawie planiści, urbaniści mają typować tereny, na których można dopuścić elektrownie wiatrowe, na etapie tak dużej ogólności dokumentów, jak studia metropolitalne czy studia gminne. Uważamy, że można, że należy to określać, ale na etapie planów zagospodarowania przestrzennego, gdzie mamy do czynienia z konsultacjami społecznymi z mieszkańcami, a nie na etapie tak ogólnych planów. Dziękuję.
Szanowni Państwo! Proponujemy w tym wniosku, żeby zamiast określenia terenów, na których można dopuścić lokalizację elektrowni wiatrowych, zapisywać tereny, na których zakazuje się tego ze względów chociażby na społeczne uwarunkowania. Jest to dużo łatwiejsze, jeśli chodzi o przejście przez procedurę społecznych konsultacji, jak również daje to większą możliwość dostosowania się do badań energii wiatrowej. Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
W tym punkcie proponujemy, żeby zmiana, którą państwo proponujecie w Prawie budowlanym, zmiana definicji budowli nie nastąpiła, ponieważ powoduje to zwiększanie jeszcze bardziej odległości zabudowań od elektrowni wiatrowej. To znaczy definicja budowli - wieża plus łopaty z wirnikiem. Proponujemy wykreślić ten artykuł. Dziękuję bardzo.
Panie pośle, chciałabym się do mojego kolegi z komisji zwrócić z uwagą...
Proszę nie mówić takich rzeczy, że ten projekt ustawy nie powoduje wycięcia w ogóle produkcji energii wiatrowej z naszego kraju, ponieważ terenów, które by spełniały te warunki, które państwo zapisaliście w projekcie ustawy...
...praktycznie w Polsce nie ma przez zabudowę siedliskową
...
...i rozproszoną zabudowę urbanistyczną w Polsce. To jest pierwsze.
A ja bym chciała zapytać, dlaczego to, co ja mówię, podniósł również wasz minister pan Szymański, który stwierdził, że jest to projekt niezgodny z dyrektywami Unii Europejskiej. Dlaczego tego w ogóle nie uwzględniliście?
To podniósł, jak również zapytał, skąd brak uzasadnienia dziesięciokrotności odległości od zabudowań. Dlaczego tym w ogóle się nie zajęliście? Dziękuję.
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Rewitalizacja teraz, w obecnych czasach staje się jednym z podstawowych narzędzi realizacji polityki miejskiej w Polsce, głównie ze względu na duże środki unijne w latach 2014-2020. Tak dużej transzy środków unijnych na ten cel do tej pory nie mieliśmy. I teraz nagle w art. 57 odbieramy samorządom możliwość decydowania o priorytetach rewitalizacji w gminach, odbieramy tę możliwość decyzyjną i dajemy ją ministrowi.
Chciałam zadać pytanie panu ministrowi: Czy uważa pan za właściwe kolejne pozbawienie samorządów możliwości decyzyjności w tak ważnej sprawie jak rewitalizacja
, co do tej pory było określane w gminnych programach rewitalizacyjnych i gminy sobie świetnie z tym radziły? Czy to jest następny krok, następna sprawa dotycząca zawłaszczenia samorządów, ich decyzji i pieniędzy? Dziękuję.
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Chciałam zapytać, czemu ma służyć wpisanie art. 57, który mówi o tym, że pieniądze, które są przeznaczone na rewitalizację w gminach, mają być przekazane do dyspozycji ministrowi budownictwa. Ja chciałam powiedzieć, że rewitalizacja staje się jednym z podstawowych narzędzi realizacji polityki miejskiej w Polsce. W tym rozdaniu środków unijnych, 2014-2020, mamy na ten cel przeznaczone aż 22,5 mld.
Pytanie, czy chodzi o to, żeby znowu gminom i samorządom odebrać możliwość decydowania o tym, gdzie i na co mają być przeznaczone te pieniądze. Gminy bardzo dobrze sobie radzą do tej pory, opracowując gminne programy rewitalizacyjne. Teraz to minister centralnie będzie decydował
, które środki mają być przeznaczone i gdzie. Pytanie, czy o to chodzi, żeby zawładnąć tymi dużymi pieniędzmi. Dziękuję.
Szanowni Państwo! Odnosząc się do art. 16, chciałam zapytać państwa wnioskodawców, czy nie wstyd wam przed Polakami, którzy będą czytać ten artykuł. Co sobie pomyślą o tak oburzającym trybie procedowania jednego z najważniejszych, jeżeli nie najważniejszego, dokumentów polskich? Co sobie pomyślą? To jest pierwsze pytanie. Drugie pytanie do państwa. Czy prawdą jest, że tak bardzo boicie się tego, co pomyśli Barack Obama, kiedy przyjedzie, że jesteście w stanie uchwalić tak szkodliwe dla Polski i Polaków prawo, byleby tylko wykonać to zadanie przed jego przyjazdem? Dziękuję.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Chciałabym wrócić do sprawy, o której już rozmawialiśmy, tzn. do nieprzyjemnych incydentów podczas pogrzebu Danuty Siedzikówny ˝Inki˝ i Feliksa Selmanowicza ˝Zagończyka˝ pod Bazyliką Mariacką w Gdańsku, gdzie doszło do ataku fizycznego na grupę osób z KOD-u, w tym na kobiety.
Pan minister twierdzi, że ma informacje na ten temat z Internetu na pendrivie. Trochę to jest, muszę powiedzieć, niepokojące, że nasze bezpieczeństwo zależy od informacji z Internetu. Chciałabym oprócz tego zauważyć, panie ministrze, że my jako gdańszczanie tam byliśmy i to widzieliśmy, nie musieliśmy czerpać tych informacji z Internetu. Zwracam się więc do pana ministra z pytaniem: Jakie zostały wyciągnięte konsekwencje wobec osób agresywnie atakujących działaczy KOD podczas tej uroczystości pogrzebowej? Chciałabym zapytać też pana ministra, czy zostały spisane te osoby, które tak agresywnie się zachowywały. Zgadzam się z panem ministrem, że policja powinna interweniować. Bardzo dobrze, że to robiła, tylko dlaczego zostały wyproszone spokojne osoby, a nie zostały poproszone o to te, które rzucały obelżywymi słowami i atakowały fizycznie? Jest to rugowanie z przestrzeni publicznej tych, którzy mają inne poglądy. Zwracam uwagę, że flagi posiadali nie tylko członkowie KOD-u, ale także narodowcy z ONR-u i Młodzież Wszechpolska, również podczas mszy w kościele Mariackim. Skoro wysłano zaproszenia do wszystkich chętnych
, czyli za pomocą mediów społecznościowych, nie powinno się nikogo wypraszać z uroczystości. Atak ten jest efektem zawłaszczania tradycji patriotycznych przez obecnie rządzących.
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Jako Platforma potępiamy ten akt przemocy politycznej i żądamy od organów ścigania przeprowadzenia energicznego śledztwa oraz ukarania winnych.
Szanowni Państwo! Chciałabym się zapytać pana prezydenta, który obiecywał w czasie kampanii wyborczej wszystkim kredytobiorcom mającym kredyt we frankach, że poprawi ich sytuację na tyle, że będą mogli z większą łatwością spłacić tenże kredyt. I co? Robi taki unik, że przedstawia nam projekt ustawy, który mówi o zwrocie spreadów.
Moje pytanie: Czy kredytobiorcy, jeżeli w takim wypadku zgodzi się na ten zwrot spreadów, zamyka się drogę do dochodzenia swoich praw i zwrotu większych zobowiązań w sądzie? Chciałabym uzyskać jednoznaczną odpowiedź, bo to byłoby działanie zdecydowanie na niekorzyść kredytobiorców. Dziękuję.
