Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Platforma Obywatelska popieramy zmiany w regulaminie Sejmu zgłoszone przez grupę posłów wnioskodawców w druku nr 36. Zmiana dotyczy nowego brzmienia art. 33a ust. 3.
Proponowana zmiana nie niesie ze sobą negatywnych skutków finansowych, daje możliwość upamiętniania naszych narodowych bohaterów oraz najważniejszych wydarzeń historycznych naszego kraju. Popieramy proponowaną zmianę w regulaminie, która daje możliwość Komisji Kultury i Środków Przekazu wnioskowanie o przyjęcie najwyżej pięciu projektów uchwał. Dziękuję.
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Czy naprawdę, panie i panowie posłowie, pani minister, nie dostrzegacie żadnych pozytywnych przesłanek wynikających z edukacji szkolnej dzieci 6-letnich? Czy zapoznaliście się z argumentami 74% rodziców, którzy popierają edukację szkolną dzieci 6-letnich? Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość nie kocha naszych dzieci...
...naszych dzieci 6-letnich, 7-letnich, 5-letnich, 3-letnich?
Konsekwencje emocjonalne, edukacyjne będą olbrzymie. Co im proponujecie?
Co z podstawą programową? Proponujecie im powtarzać tę samą klasę.
Nie dajecie im szans zdobywania wiedzy w edukacji przedszkolnej, zabieracie im miejsca w tych instytucjach. Dla ilu dzieci zabraknie miejsc w przedszkolach w całej Polsce?
Jak nasze dzieci będą konkurować ze swoimi rówieśnikami z innych państw?
Kończąc, zadam ostatnie pytanie. A może rodzice, tworząc stowarzyszenia, właśnie takiego modelu edukacyjnego chcą dla swoich dzieci? Dlaczego ma o tym decydować kurator, Prawo i Sprawiedliwość, a nie rodzic?
Poproszę o odpowiedź na piśmie.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Wiele polskich rodzin uważa, iż program ˝Rodzina 500+˝ dzieli dzieci w naszym kraju na lepsze i gorsze, jest niesprawiedliwy społecznie i dyskryminujący, i trudno się z tym nie zgodzić. Według założeń programu...
...pierwsze dziecko jest kluczem do tego, aby rodzina mogła złożyć wniosek o świadczenie. Program ten jeszcze nie wszedł w życie, a już dzieli dzieci w ramach jednej rodziny. Dzieci w polskich rodzinach mówią już o sobie: lepsze i gorsze.
Jakie skutki psychologiczne to przyniesie naszym polskim dzieciom? Jak będzie realizowana pomoc dla dzieci, które są umieszczone w domach dziecka? Wasz projekt pomija w ogóle te dzieci...
...które dzisiaj znajdują się w instytucjonalnej pieczy. Dlaczego te dzieci, które już są bardzo dotkliwie pokrzywdzone przez życie, chcecie pozbawić jeszcze tego świadczenia?
Co w przypadku gdy rodziny mają lub będą miały kłopoty finansowe? Często mają wtedy zajęcia komornicze. Jak te pieniądze będą znaczone
, aby nie podlegały zajęciom komorniczym?
I ostatnie, pani minister, tak na koniec. Ja na co dzień pracuję, bywam na ˝Orlikach˝. Aby zmienić pani negatywny pogląd...
Pani poseł, przepraszam, ale minął czas...
...i zdanie, serdecznie zapraszam.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Zadam kolejny raz moje pytanie: Dlaczego PiS nie kocha naszych polskich dzieci?
Dumnie brzmi, kiedy szefowa MEN Anna Zalewska mówi, że mamy 50 tys. miejsc wolnych w przedszkolach. W skali kraju taka cyfra robi wrażenie, ale w rzeczywistości może dojść do sytuacji, że rodzina ze Śląska będzie miała miejsce w przedszkolu na Wybrzeżu lub odwrotnie. Do przedszkoli publicznych w dużych miastach ustawiają się kolejki, a i w mniejszych są problemy.
Najbardziej potrzebują przedszkoli dzieci wiejskie, to one najczęściej stykają się z edukacją formalną dopiero w wieku 6 lat.
Wymyślono przedszkola i szkoły nie po to, by zabierać dzieciom dzieciństwo, ale aby stworzyć dzieciom warunki rozwoju w tych obszarach, w których w domu nie są w stanie się tak szybko rozwijać. To m.in. uspołecznienie, przebywanie w grupie, radzenie sobie z problemami, będąc daleko od mamy i taty, usamodzielnienie. Z międzynarodowych badań wiemy, że każdy rok w przedszkolu zwiększa szanse na sukces w szkole. A dzisiaj dzięki waszym zmianom miejsc w przedszkolach nie tylko w moim mieście, ale w całej Polsce zabraknie.
Maluch potrzebuje często fachowego spojrzenia i kogoś, kto oprócz rodziców poprowadzi go do świata wiedzy, wybierze dla niego najlepszą drogę. W przypadku małych dzieci np. wybierze najlepsze metody nauki czytania czy pisania.
W 2007 r., kiedy rządził PiS, samorządy otrzymywały z budżetu państwa na oświatę 28 mld zł, a w 2015 r. - już ponad 40 mld zł, choć dzieci w szkołach było mniej. Do tego w 2013 r. wprowadziliśmy dotację przedszkolną, a wcześniej gminy w całości utrzymywały przedszkola ze swoich pieniędzy.
Szkolno-przedszkolne domino, które wywołała decyzja PiS o cofnięciu obowiązku szkolnego dla sześciolatków, dotknie niemal 2 mln dzieci urodzonych między rokiem 2009 a rokiem 2013.
Decyzja PiS wywoła potężny bałagan, na którym najwięcej mogą stracić najmłodsze dzieci oraz maluchy z trudnych i biednych środowisk. Powtórzę pytanie: Dlaczego nie kochacie naszych dzieci?
Moje miasto Łódź przed rokiem miało 600 wolnych miejsc w przedszkolach - skorzystały z tego wykluczane dotąd w rekrutacji dzieci 2,5-letnie. Teraz szanse na przedszkole stracą one i straci większość trzylatków - może to być nawet 3 tys. maluchów. Mniej - jeśli rodzice sześciolatków zdecydują się wysłać je do szkół.
Dziś Łódź uruchomiła akcję ˝Łódź - miasto szkół dla maluchów˝. Akcja ma na celu upewnić rodziców, że dobrym wyborem jest wysłanie dzieci w wieku 6 lat do szkoły. Łódź wydała ponad 5 mln zł na dostosowanie szkół, m.in. sanitariaty, i ok. 550 tys. zł na wyposażenie szkół. Czy zrekompensujcie poniesione wydatki?
Poproszę o udzielenie odpowiedzi na piśmie.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Wiele polskich rodzin uważa, iż program ˝Rodzina 500+˝ dzieli dzieci w naszym kraju na lepsze i gorsze, jest niesprawiedliwy społecznie i dyskryminujący, i trudno się z tym nie zgodzić. Według założeń programu pierwsze dziecko jest kluczem do tego, aby rodzina mogła złożyć wniosek o świadczenie i otrzymać 500 zł. Program ten jeszcze nie wszedł w życie, a już dzieli dzieci w ramach jednej rodziny. Dzieci w polskich rodzinach mówią już o sobie: lepsze, gorsze. Jakie negatywne skutki psychologiczne to przyniesie polskim dzieciom?
Jak będzie realizowana pomoc dla dzieci, które są umieszczone w domach dziecka? Wasz projekt pomija w ogóle te dzieci, które dziś znajdują się w instytucjonalnej pieczy zastępczej. Dlaczego te dzieci, które są już bardzo dotkliwie pokrzywdzone przez życie, chcecie skrzywdzić kolejny raz poprzez pozbawienie ich świadczenia w wysokości 500 zł? Dzieci w domach dziecka jest ok. 30 tys. - im również to świadczenie się należy. Mam nadzieję, że wprowadzicie poprawkę i jest to zwykłe przeoczenie.
Czy w przypadku kiedy rodziny mają lub będą miały kłopoty finansowe - często wtedy dochodzi również do zajęć komorniczych - świadczenie, jakie będą otrzymywać, będzie chronione i nie będzie podlegać tym zajęciom? Jak te pieniądze będą znaczone, aby nie podlegać zajęciom komorniczym?
Jakie koszty całkowite zostaną poniesione z uwagi na wprowadzenie i prowadzenie programu w kolejnych latach, uwzględniając zakładany przez PiS wzrost wskaźnika dzietności?
Czy przewidywana jest możliwość składania wniosków on-line?
Czy program ˝Rodzina 500+˝ będzie skierowany jedynie do obywateli polskich? Jeśli nie, to na jakich zasadach program będzie obejmować cudzoziemców i uchodźców?
Poproszę o podanie, w oparciu o jakie wyliczenia i analizy, pani rząd przyjął określony wzrost dzietności w Polsce.
Program ten dyskryminuje rodziny posiadające jedno dziecko. Dlaczego rząd dyskryminuje rodziny, które z jakichś względów, często zdrowotnych, wiekowych lub innych przyczyn losowych, nie mogą powiększyć rodziny?
Dlaczego nie chcecie, tak jak to jest na całym świecie, otoczyć szczególną opieką samotnych rodziców i dla tych, którzy przekroczą próg dochodowy, wprowadzić zasady złotówka za złotówkę, co będzie z pewnością pozytywną motywacją do pracy i do jej podejmowania? Jaki byłby koszt dla budżetu, gdybyście wprowadzili zasadę złotówka za złotówkę dla rodziców samotnie wychowujących dzieci, których dochód na jedną osobę nie przekracza 1300 zł?
Jakie rozwiązania przewiduje pani dla samotnych rodziców posiadających jedno dziecko, których dochód nieznacznie przekracza proponowane przez pani rząd kryterium dochodowe?
W wypowiedziach pani minister kłamstwem jest mowa, że rodzina otrzyma świadczenie przez 18 lat. W odpowiedzi na moją interpelację przeczytałam, że otrzyma świadczenie przez 18 lat, tylko jeśli jej próg dochodowy będzie poniżej zaproponowanego kryterium. Jeśli dochód będzie wyższy, to przez 18 lat otrzymają świadczenie te rodziny, które mają dzieci z ciąż licznych - bliźniaki, trojaczki. Jeśli jedno dziecko ma 10 lat, drugie - 3 lata, to rodzina otrzyma świadczenie tylko przez 8 lat. Proszę wiec nie używać sformułowania, które wprowadza w błąd opinię publiczną, że rodzina otrzyma świadczenie przez 18 lat, bo to nie jest prawda.
Uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na piśmie.
Szanowna Pani Premier! Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Minister! Szanowne Panie i Panowie Posłowie! Jakie ma plany i zamierzenia, jakie działania planuje podjąć pani resort w sprawie rozwijania sprawności fizycznej uczniów w związku z planowaną likwidacją gimnazjów? Zgodnie z otrzymaną odpowiedzią na moją interpelację łączna liczba uczniów uczęszczających do oddziałów sportowych w gimnazjach lub do gimnazjów sportowych wynosi, według stanu na dzień 30 września 2015 r., 59 284.
W algorytmie podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego na rok 2016 naliczono dla uczniów oddziałów sportowych dodatkowe środki w wysokości 134 mln zł, a dla uczniów oddziałów mistrzostwa sportowego dodatkowe środki w wysokości 66 mln zł. Łącznie to kwota 200 mln zł. Wiem, że tworzenie nowych oddziałów, jak i szkół mistrzostwa sportowego należy do zadań samorządu terytorialnego.
Kwota 200 mln zł to bardzo dużo środków skierowanych na rozwój fizyczny naszej młodzieży tylko na poziomie gimnazjalnym. Tym bardziej że w gestii Ministerstwa Sportu i Turystyki jest tylko ok. 130 mln zł przeznaczonych na rozwój sportowy na wszystkich poziomach wiekowych wśród dzieci i młodzieży. Jeśli te środki, 200 mln zł, w związku z likwidacją gimnazjów zniknęłyby z systemu, np. bo samorządy nie otworzą nowych oddziałów sportowych, to będzie to wielki uszczerbek, który w sposób znaczny wpłynie na stan zdrowia naszych dzieci.
W związku z powyższym jakie działania podejmie pani minister, aby w dobie narastających problemów związanych z nadwagą i otyłością naszych dzieci te środki w wysokości 200 mln zł pozostały w systemie i w sposób należyty nadal pomagały rozwijać sprawność fizyczną naszych uczniów? Uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi na piśmie.
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Poprawek z 2014 r. do Konwencji o pracy na morzu, przyjętej dnia 23 lutego 2006 r. w Genewie, zatwierdzonych w dniu 11 czerwca 2014 r. w Genewie przez Konferencję Ogólną Międzynarodowej Organizacji Pracy
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Przedstawicielki! Temat aborcji od zawsze wywołuje wiele kontrowersji i sporów. Aktualnie trwający kompromis daje kobiecie i jej rodzinie możliwość podjęcia decyzji, decyzji najlepszej dla nich. Kompromis aktualnie trwający nikogo do niczego nie zmusza. Nie jest idealny, to prawda. 5 lipca br. światło dzienne ujrzał projekt zakładający zakaz aborcji i znów podzielił Polaków. Zaplanowane w projekcie ustawy obostrzenia karne dotyczące aborcji według opinii wielu osób przyniosą negatywne skutki nie tylko dla kobiet, ale dla całego społeczeństwa, które nagle przebudzi się w państwie policyjnym, w państwie ze specjalnym oddziałem policji aborcyjnej. Zmniejszy się wykrywalność gwałtów, ponieważ gwałcone kobiety nie będą chciały się zgłosić na Policję w obawie przed konsekwencjami. W myśl projektu kobieta będzie ponosić odpowiedzialność karną za poronienie. To jest sytuacja niedopuszczalna, ale niestety możliwa z powodu braku w złożonym projekcie wyraźnego zapisu, który umożliwiłby jasne odróżnienie działania umyślnego od działania nieumyślnego. Pod projektem obywatelskim zebrano ok. 400 tys. podpisów, a samych Polek jest kilkanaście milionów. Szanowni państwo, odpowiednio 84, 76, 74, 61%
Polek i Polaków jest zdania, że aborcja powinna być niedopuszczona...
...proszę zatem o informację, czy pozwolicie Polakom na referendum w tej sprawie.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam wiele pytań. Proszę o udzielenie na nie odpowiedzi na piśmie.
Czy zakup maszyn typu Black Hawk zamiast caracali jest współmierny technicznie? Są to maszyny zupełnie innego typu o zupełnie innej zdolności bojowej i taktycznej.
Pytam o rozwiązania techniczne, o możliwość działań lądowych i morskich. Pytam o wyposażenie, a przede wszystkim pytam o uzbrojenie. Proszę przedstawić dokumenty uzasadniające nowe zamówienie i planowane zakupy, szczególnie proszę pokazać dokumenty dotyczące pilnej potrzeby operacyjnej.
I mam pytanie: Która licząca się armia NATO zakupiła śmigłowce Black Hawk lub Augusta? Odpowiem: żadna. Ile zgód i w jakim czasie wydał Kongres Stanów Zjednoczonych na sprzedaż śmigłowców typu Black Hawk z pełnym uzbrojeniem i wyposażeniem? Pytam o dziewięćdziesiątki, nie o siedemdziesiątki?
Czy pan poda się do dymisji, jeśli oferta, którą polska armia i polski przemysł otrzymają w wyniku obecnej procedury, będzie gorsza niż była oferta od Airbusa dotycząca caracali?
Zaznaczaliście podczas kampanii wyborczej, że będziecie bronić polskich interesów, polskiego kapitału, wspierać polską armię. A dziś co robicie? W waszych czynach w ogóle tego nie widać. Co jest powodem tego, że chcecie dać zarobić obcym firmom, obcemu kapitałowi? A może jeszcze jesteście winni coś tym firmom, którym sprzedaliście polskie lotnictwo, kiedy rządziliście? Czy czasem na te decyzje wpływ miała współpraca pana współpracowników z innymi firmami?
Pani Premier! Panie Prezesie! Co wam zrobiło polskie lotnictwo, że robicie wszystko, żeby go nie rozwijać? Nie dość, że je sprzedaliście, to jeszcze dzisiaj chcecie wyprowadzić z kraju pieniądze polskich podatników. Dodatkowo oszukujecie łodzian, mówiąc im, że będą mieli pracę, że łódzkie zakłady będą remontować stare śmigłowce. Łódź miała dostać 3 tys. miejsc pracy. Takie było oświadczenie Airbusa. Czekamy na 2900.
Macie mało czasu. Zrywając umowę offsetową... Łódź, łodzianie, Politechnika Łódzka, wszyscy oczekują od was stosownego projektu, miejsc pracy, nowoczesnych technologii, nowych wpływów.
To są właśnie wasze rządy. Faktycznie dacie radę, dacie radę rozwalić armię, rozwalić Polskę, dacie radę skłócić nas ze wszystkimi.
