Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Premier! Usłyszeliśmy wszyscy, że zmiany w oświacie mają mieć charakter rewolucyjny. Chciałabym zapytać: Czy w szkołach potrzebna jest rewolucja? Pani premier powiedziała w exposé, że szkoła powinna uczyć i wychowywać. Czy naprawdę do tej pory szkoła tego nie robiła? Czy tymi słowami nie podważa pani kompetencji i poświęcenia polskich nauczycieli i pedagogów?
Wszyscy wiemy, słyszeliśmy, co powiedziała pani premier tutaj - że jest już przygotowany projekt ustawy, która wygasi gimnazja. Chciałabym tylko przypomnieć, że w 1999 r. za ich utworzeniem głosowali właśnie aktualni posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Czy nie powinniście państwo poświęcić się naprawie i udoskonaleniu systemu zamiast planować rewolucję? Na którym miejscu w waszych założeniach stawiacie obecnych uczniów, dzieci, które będą tej rewolucji poddane? Oby w planowanych działaniach nie zabrakło ostrożności i uwagi naszego państwa w odniesieniu do dobra każdego polskiego ucznia. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym przybliżyć Wysokiemu Sejmowi sprawę ważnej dla lokalnej ludności linii kolejowej nr 97 Żywiec - Sucha Beskidzka i kwestii braku współpracy między samorządami Małopolski i województwa śląskiego.
Linia kolejowa Żywiec - Sucha Beskidzka leży na terenie dwóch województw. Aby uruchomić na niej stałe, bardzo potrzebne połączenia pasażerskie, konieczna jest gruntowna rewitalizacja. Kwestia pilnej potrzeby podjęcia tych działań przy użyciu środków unijnych w nowej perspektywie finansowej była wielokrotnie podnoszona od samego początku programowania nowej perspektywy. W ramach konsultacji społecznych zgłaszane były liczne postulaty dotyczące tego przedsięwzięcia, ujętego w ˝Krajowym programie kolejowym˝. W połowie 2014 r. została ona uwzględniona w ˝Mandacie negocjacyjnym kontraktu terytorialnego województwa śląskiego˝ ze źródłem finansowania z Programu Operacyjnego ˝Infrastruktura i środowisko˝. To źródło nie uzyskało jednak akceptacji ze strony rządowej. Zarząd Województwa Śląskiego zamiast zmienić źródło finansowania na regionalny program operacyjny, całkowicie usunął inwestycję ze swojego kontraktu. Doszło do sytuacji, w której inwestycja była ujęta w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego, nie ma jednak kontynuacji po stronie województwa śląskiego. Co więcej - z czego należy się oczywiście cieszyć - strona śląska chce rozszerzyć zakres rzeczowy rewitalizacji linii kolejowej nr 190 na odcinku Cieszyn - Goleszów o 11 km, zwiększając finansowanie o 60 mln zł ze środków regionalnego programu operacyjnego, a przecież odcinek ten nie jest wpisany do ˝Krajowego programu kolejowego˝, nie ma też odniesienia w ˝Kontrakcie terytorialnym dla województwa śląskiego˝. W odpowiedzi na jedną z moich interpelacji przedstawiono stanowisko ministra rozwoju. Potwierdził, że rewitalizacja linii nr 97 wymaga podjęcia decyzji przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Najpierw uzależniał on tę decyzję od ujęcia inwestycji po stronie małopolskiej w programie regionalnym. Chyba już to przeczytałam, prawda?
Drugi raz, więc pomyliłam strony.
Tak więc doszło do takiej sytuacji i oczywiście w związku z tym chciałabym zaapelować z tego miejsca o podjęcie procedury dotyczącej zmiany ˝Kontraktu terytorialnego dla województwa śląskiego˝ w zakresie rozszerzenia listy rankingowej o rewitalizację linii nr 97 oraz o podjęcie współpracy między samorządami śląskim i małopolskim w tym zakresie. Jest to niezwykle ważne. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W trakcie exposé pani premier Szydło ogólnikowo poruszyła sprawy bezpieczeństwa naszego kraju. Po spotkaniu z przedstawicielami służb mundurowych pani premier mówiła, że wierzy, że sytuacja jest pod kontrolą, oraz że wie, że musimy być bardzo dobrze przygotowani na ewentualne wydarzenia związane z bezpieczeństwem wewnętrznym.
Szanowni państwo, ja apeluję, żeby działania i komunikaty związane z bezpieczeństwem naszego kraju były konkretne i kierowane do obywateli. Naszym rodakom nie wystarczą zdawkowe informacje w mediach o tym, że pan prezydent Duda czy premier Szydło spotkali się z przedstawicielami służb i usłyszeli, że jesteśmy w Polsce bezpieczni, i w to uwierzyli. Polacy chcą wiedzieć więcej. Z czego to nasze bezpieczeństwo wynika? Jak jesteśmy przygotowani na ewentualne ataki terroryzmu? W jaki sposób służby zostały zaangażowane do wzmocnienia tego bezpieczeństwa? Czy w tej sprawie jest konkretny poziom współpracy między służbami, również w kontekście międzynarodowym?
Chciałabym jeszcze uzyskać informację: Czy planuje się w Zwardoniu, powiat żywiecki, stworzenie miejsca dla obozu uchodźców? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak zauważył sam wnioskodawca, w Służbie Celnej na dzień 1 stycznia 2015 r. pracowało 4620 funkcjonariuszy, którzy ukończyli 50. rok życia, co oznacza, że większość z nich nabyła prawa emerytalne w rozumieniu ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym. Stąd moje pytanie do wnioskodawcy: Ilu z wcześniej wspomnianych funkcjonariuszy, po wejściu w życie ustawy państwa projektu, skorzysta z tej możliwości i odejdzie na emeryturę?
Drugie pytanie chciałabym zadać ministrowi finansów. Panie ministrze, czy nie byłoby efektywniejsze i mniej kosztowne z punktu widzenia finansów państwa, gdyby po włączeniu Służby Celnej do zaopatrzeniowego systemu emerytalnego w dalszym ciągu za wypłatę świadczeń emerytalnych i rentowych odpowiedzialny był Zakład Ubezpieczeń Społecznych? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! System oświaty jest jednym z najważniejszych filarów państwa. Potrzebuje stabilizacji i spokoju, żeby wypracować dobry efekt edukacyjny. Mówiłam już z tego miejsca, że oświata nie potrzebuje rewolucji.
Pani minister, w Polsce jest ok. 91 tys. dzieci z rocznika 2009, które nie poszły jeszcze do I klasy. Ich rodzice po konsultacji z poradniami pozostawili pociechy w placówkach przedszkolnych, od jednego do kilkorga dzieci w grupie. Proszę o odpowiedź na pytanie: Jak zostanie rozwiązana sytuacja w małych gminach, jeśli w danej szkole, najbliższej miejsca zamieszkania 6-letnich przedszkolaków, z powodu zbyt małej liczby dzieci samorząd nie utworzy oddziału klasy I? Czy pójdą one od razu do II klasy i zostaną w tyle za rówieśnikami, czy też będą dowożone do innych szkół? Jak ta sytuacja zostanie uregulowana?
Jeszcze jedna kwestia. Do nauczania pierwszaków zatrudnia się ok. 54 tys. nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej. Czy są znane szacunki, ilu z nich w wyniku planowanych zmian może stracić pracę? Jak rząd planuje im pomóc na rynku pracy? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Wszyscy wiemy, że planowana reforma systemu emerytalnego, obiecana przez prezydenta w trakcie kampanii wyborczej, będzie kosztowna. Są informacje ze strony Ministerstwa Finansów, że aby pokryć zwiększone wydatki, proponuje się pełne oskładkowanie umów zlecenia, umów o dzieło oraz dochodów z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. To, ogólnie rzecz biorąc, dobre rozwiązania w kontekście umów śmieciowych. Z kolei samozatrudnieni mieliby płacić zamiast ryczałtu składki od pełnych przychodów, a to oznacza wzrost kosztów pracy.
Wyższe składki na ZUS to jednak w dłuższej perspektywie prawdopodobnie zwiększenie szarej strefy na rynku pracy, ukrywanie zatrudnienia i dochodów. Może to nieść ze sobą skutki dla naszej gospodarki nieodwracalne, dla przedsiębiorców, pracowników, bezrobotnych, dla całego rynku pracy.
Mam pytanie: Jakie narzędzia przygotuje rząd, aby odpowiednio reagować na takie przyszłe negatywne efekty spodziewane na rynku pracy? Bo to nam po prostu państwo zgotujecie. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nowelizacja budżetu na 2015 r. oraz ustaw okołobudżetowych biegnie przez Sejm i Senat głosami partii rządzącej. Ten krok w trakcie trwania roku budżetowego to sytuacja w pewnym sensie wyjątkowa. Taką decyzję podejmuje się tylko wtedy, kiedy mamy do czynienia ze spowolnieniem gospodarczym, a dziś to naszego kraju nie dotyczy.
Prawo i Sprawiedliwość w trakcie kampanii wyborczej zaprezentowało program zwiększania wydatków państwa. Nie wyjaśniło, w jaki sposób zamierza pogodzić je z obowiązującą nas stabilizującą regułą wydatkową. Ostatnie zmiany w ustawie o finansach publicznych, czyli rozmiękczenie reguły wydatkowej, to spadek dyscypliny fiskalnej, a więc sytuacja, która może w przyszłości odbić się znacząco na kondycji polskiej gospodarki. Nowelizacja ustawy budżetowej poprzedzona ustawową zmianą stabilizującej reguły wydatkowej nazwana została przez środowiska eksperckie kreatywną księgowością na gigantyczną skalę. Łącznie umożliwia to przerzucanie miliardów między budżetami na 2015 i 2016 r.
na sfinansowanie kosztownych obietnic wyborczych.
Nie odnosząc się do tego określenia, chciałam powrócić do pytań o Agencję Rezerw Materiałowych i wykup węgla zalegającego w składach kopalń. Czy agencja będzie płacić spółkom węglowym za magazynowanie węgla w tych miejscach, gdzie on dziś zalega, i jaki to będzie koszt? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Troszkę z podatkiem bankowym odstajemy od standardów światowych w tym zakresie. Podatek bankowy na świecie wprowadza się, by zapobiec ryzykownym operacjom, transakcjom warunkowym i pożyczkom międzybankowym, które stwarzają zagrożenie kolejnymi kryzysami finansowymi. Tymczasem u nas wprowadzenie nowego podatku służy wyłącznie zwiększeniu wpływów do budżetu państwa, z którego będą finansowane obietnice wyborcze.
Wysoka Izbo! Kraje europejskie stosują zróżnicowane stawki podatku, na ogół niższe dla długotrwałych zobowiązań. Również powszechnie ustala się na świecie wartość zwolnioną od opodatkowania. Powinna ona wynikać z poziomu aktywów zabezpieczających normalne funkcjonowanie instytucji finansowych. W związku z tym mam pytanie: Czy obierając za kwotę wolną od podatku 4 mld zł, wykonane zostały jakieś analizy w tym zakresie? Brakuje ich w uzasadnieniu ustawy. Zapytam jeszcze: Na podstawie jakich założeń oszacowane zostały wpływy budżetowe z tytułu wprowadzanych nowych podatków? Tego też nie znajdujemy w uzasadnieniu projektu ustawy. Proszę o przedstawienie tych założeń. I jeszcze jedno pytanie: Czy społeczeństwo jest dobrze poinformowane, że koszt tego podatku poniosą faktycznie klienci banków? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejsze procedowane zmiany w ustawie o trybunale to kolejny przykład na to, jak partia rządząca w tempie ekspresowym realizuje dążenie do pełnej władzy, nie pytając ekspertów o skutek dla Polski i zasłaniając się wolą narodu. Tym razem w projekcie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym mamy zmiany paraliżujące jego prace. Według uzasadnienia mają one na celu dopasowanie rozwiązań prawnych do zamierzeń programowych większości parlamentarnej. W tym miejscu chciałam przypomnieć, że Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskało poparcie niecałych 38% wyborców, którzy poszli do głosowania, a uprawnionych Polaków do urn poszła zaledwie połowa. Czy zatem PiS, narzucając swoje rozwiązania, wykonuje wolę większości narodu? Zaprzecza temu prosta matematyka, apele wielu środowisk i demonstracje. Znamy już z naszej niechlubnej przeszłości hasła typu: dobro partii dobrem narodu. Czy wracamy do tamtych czasów?
Jeszcze jedna kwestia. Czy koszty przeniesienia siedziby trybunału
z Warszawy do innego miasta zostały...
Dziękuję, pani poseł.
...oszacowane i jaki to będzie poziom wydatków? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Jesteśmy demokracją konstytucyjną. Rządzi większość, która wygrała wybory...
...i ma prawo realizować swój program. Granicą bezpiecznej realizacji tego programu jest konstytucja i porządek prawnoustrojowy, który właśnie jest ekspresowo zmieniany na potrzeby PiS. Prace nad ustawą o Trybunale Konstytucyjnym nabrały takiego tempa, jakiego nie zna żadna współczesna demokracja.
Trwa wyścig o blokadę prac trybunału. Ludzie w poczuciu zagrożenia dla naszego ustroju, dla demokracji wyszli na ulice. Tymczasem pani premier w medialnych wystąpieniach przypisuje organizację manifestacji opozycji politycznej. Pani premier, dlaczego pani kłamie?
Manifestacje organizuje Komitet Obrony Demokracji i zwykli ludzie, którzy
wyrażają swój sprzeciw wobec wprowadzanych zmian.
Uczestniczyłam w jednej z nich i wsłuchiwałam się w to, co mówią i czego oczekują.
Pani poseł, proszę kończyć.
A pani premier i posłowie opozycji...
Dziękuję, pani poseł.
Jeszcze chwileczkę.
Pani premier i posłowie opcji rządzącej...
Pani poseł, czas pani się już...
...zdaje się, słuchają tylko pana prezesa. Chciałabym zadać pytanie.
Dlaczego chcecie sparaliżować pracę trybunału
poprzez to, że...
Pani poseł, wyczerpała pani czas na zadanie pytania. Proszę zakończyć swoją...
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mimo dobrych propozycji zmian w projekcie ustawy, zaproponowanych i przyjętych podczas ostatniego posiedzenia Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, nowe rozwiązania wciąż oznaczają przerwanie ścieżek zawodowych wielu dobrze pracujących urzędników. Opinia Naczelnej Rady Adwokackiej o proponowanych zmianach w systemie służby cywilnej jest druzgocąca. Uznała ona, że demontaż apolitycznej służby cywilnej prowadzi do naruszenia i osłabienia prawa do dobrej administracji. Może to zdecydowanie pogorszyć poziom bezpieczeństwa prawnego obywatela w relacjach z administracją. To opinia wielu fachowych środowisk, a nie efekt histerii opozycji, o której mówiła niedawno pani minister Beata Kempa.
W związku z powyższym zwracam się z pytaniem o pkt 9 w art. 11 ustawy dotyczący zakazu członkostwa w partii politycznej. W obowiązującej ustawie mowa jest
o zakazie członkostwa w partiach w ostatnich 5 latach.
Pani poseł, czas minął, proszę kończyć.
Sekundeczkę. Mogę, pani marszałek?
Ale czas już się skończył. Jak będziemy w ten sposób...
Ten zakaz w nowej ustawie ma zostać zniesiony.
Tylko jedno pytanie. Wobec powyższego, jakie jest uzasadnienie wnioskodawców co do wprowadzonej zmiany łagodzącej ten ważny zakaz stanowiący o apolityczności służby cywilnej? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak wyglądały konsultacje społeczne w sprawie zmian w ustawie o systemie oświaty, wszystkim nam wiadomo. Przykładem jest sytuacja fundacji ˝przestrzeń dla edukacji˝. Przygotowana przez nią opinia merytoryczna została poprawnie złożona w Kancelarii Sejmu 14 grudnia, ale nie znalazła się w oficjalnym rejestrze. Urzędnicy odpowiedzialni za jej publikację poinformowali fundację, że taka opinia do nich nie dotarła, choć fundacja dysponuje potwierdzeniem jej złożenia. Wcześniej fundacja otrzymała pisemne zapewnienie minister edukacji, że zależy jej na wielostronnych dyskusjach i merytorycznym namyśle. Pytam: Dlaczego zignorowany został ten głos społeczny w konsultacjach?
Wobec danych podawanych przez samorządy we wszystkich miastach w Polsce zabraknie miejsc dla dzieci 3-letnich, także w placówkach niepublicznych.
Rodzice, których dzieci nie dostaną się do przedszkoli, poniosą konsekwencje społeczne i finansowe takiego stanu rzeczy. Zatem istotne jest pytanie o to, jak zostanie ten problem rozwiązany. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa budżetowa na 2016 r. niesie ze sobą duże ryzyko przede wszystkim wzrostu zaplanowanego deficytu. Konsekwencją może być wzrost jego udziału w produkcie krajowym brutto powyżej poziomu 3% wymaganego przez prawo europejskie. Co więcej, wzrost fiskalizmu, czyli więcej podatków, to obciążenie dla końcowych konsumentów, czy to klientów instytucji finansowych, czy też sklepów wielkopowierzchniowych. Na zmianach może ucierpieć gospodarka, a realizacja populistycznych obietnic wyborczych dotknie przede wszystkim obywateli.
Zatem pojawia się pytanie, czy osiągnięcie korzyści przez wybrane grupy społeczne pokryje straty wynikające z możliwych problemów gospodarczych w kraju. I jeszcze jedno pytanie, które chcę zadać w imieniu samorządów z południa Polski zarządzających infrastrukturą drogowo-mostową, która jest zniszczona przez powodzie.
Dziękuję, pani poseł.
Czy środki na usuwanie skutków powodzi zostały w przyszłorocznym budżecie zaplanowane na wystarczająco wysokim poziomie...
Bardzo dziękuję.
...który umożliwi zrealizowanie zaległości w tym temacie, sięgających jeszcze 2010 r.? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nowa ustawa o mediach publicznych, jak i sposób jej procedowania to kolejny dowód na to, do jakiego sposobu rządzenia dąży Prawo i Sprawiedliwość.
Będziemy mieli szersze uprawnienia służb mundurowych do inwigilacji obywateli...
...zmiany w Trybunale Konstytucyjnym...
...a teraz procedujemy nad kolejnymi nowościami dotyczącymi mediów publicznych, które w demokratycznym państwie powinny jak najszerzej chwalić się bezstronnością i obiektywnością. Założenia rodem z Orwella są wcielane w życie.
Mam w związku z tym pytanie: Czy Prawo i Sprawiedliwość w swoich zamierzeniach ma wprowadzenie cenzury?
I jeszcze drugie pytanie: Z jakimi środowiskami i instytucjami ustawowo upoważnionymi do wyrażania swoich opinii ustawa o...
...upoważnionymi do wyrażania swoich opinii ustawa o mediach publicznych
była konsultowana?
Zachowujecie się jak hołota!
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt nowelizacji tej ustawy wzbudza szerokie kontrowersje społeczne. Po raz kolejny mamy do czynienia z projektem poselskim, a więc z krótką ścieżką legislacyjną, co pozbawia możliwości m.in. wyrażania opinii i konsultacji. Projekt precyzuje, co jest kontrolą operacyjną, na którą jest potrzebna zgoda sądu. To podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, kontrola korespondencji, w tym elektronicznej w Internecie, nagrywanie osób w miejscach publicznych i nie tylko, czyli inwigilacja. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej już przy okazji tzw. retencji danych stwierdził, że obywatel powinien mieć możliwość uzyskania informacji, że był kontrolowany przez służby. Tego prawa przedstawiony projekt nie wprowadza.
Moje pytanie brzmi: Czy ten postulat będzie w jakikolwiek sposób realizowany? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam nadzieję, że dziś przy omawianiu ustawy o radiofonii i telewizji posłowie rządzącej większości będą zachowywać się bardziej przyzwoicie niż podczas wczorajszej nocnej debaty.
Nowe przepisy zmierzają w kierunku ograniczenia roli Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jej kompetencje zostaną przekazane ministrowi skarbu. Z drugiej strony rząd Prawa i Sprawiedliwości znacznie zwiększa w przyszłorocznym budżecie wydatki na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Proszę o odpowiedź na pytanie, skąd wynika zwiększenie budżetu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w związku z wprowadzanym ograniczeniem jej kompetencji.
I jeszcze jedno pytanie do pani prof. Pawłowicz. Była tutaj, ale widzę, że wyszła.
Czy kursy i wykłady dla wskazanych przez PiS dziennikarzy w toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej u ojca dyrektora, mające charakter resocjalizacji medialnej, będą dotowane z budżetu państwa? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jednym z kontrowersyjnych zapisów nowej ustawy wskazywanych przez różne środowiska jest art. 12 tejże ustawy. Chodzi o kwestię uprawnienia prokuratora generalnego i krajowego do udostępniania informacji o działalności prokuratury, w tym także informacji ze śledztw, organom państwa, a w uzasadnionych przypadkach innym osobom.
Pamiętamy sytuację, kiedy za czasów rządów PiS-u na polecenie ministra Zbigniewa Ziobry udostępniono akta sprawy paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu, wówczas posłowi i prezesowi PiS-u, w siedzibie partii. W związku z tym mam pytanie: Czy art. 12 proponowanej ustawy ma na celu legalizowanie takich praktyk? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dane obrazują, że świadczenia minimalne w stosunku do przeciętnych ciągle maleją, i to jest prawdziwy problem. Tymczasem w projekcie budżetu państwa na bieżący rok nie przewidziano środków na podniesienie najniższych świadczeń. Było wiele obietnic ze strony Prawa i Sprawiedliwości, których realizacji nie widzę w budżecie państwa. Jednorazowy dodatek w wysokości 100-350 zł nie rozwiązuje problemu osób najuboższych. Proszę zatem o odpowiedź, o ile są takie wyliczenia: Jaki będzie koszt naliczenia i przekazania tego jednorazowego dodatku dla uprawnionych, czyli ok. 6,5 mln osób? Czy przewiduje się jeszcze w tym roku dodatkowe świadczenia? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt przewiduje nałożenie na starostę nowego zadania, polegającego na wydawaniu decyzji uznaniowej co do zwrotu kosztów związanych z remontem lub adaptacją lokalu mieszkalnego dla osoby przebywającej w Polsce na podstawie Karty Polaka. Starosta miałby być również zobowiązany do wypłaty tego świadczenia oraz innych świadczeń pieniężnych przyznanych posiadaczom Karty Polaka. Z żadnego przepisu projektu ustawy jednakże nie wynika zagwarantowanie powiatom zwrotu kosztów obsługi tego kolejnego zadania z zakresu administracji rządowej. Co do zadania związanego z wypłatą świadczeń projekt ustawy nie określa również, w jakich terminach środki będą przekazywane do powiatów. Rodzi to ryzyko konieczności kredytowania przez powiaty ze środków własnych wydatków budżetu państwa.
W związku z tym chciałabym zapytać: Czy te kwestie w trakcie dalszych prac nad ustawą będą brane pod uwagę i czy projekt ustawy był konsultowany z jednostkami samorządu terytorialnego? Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia naszych samorządów. Dziękuję bardzo.
Panie ministrze, nie wiem, czy już jest standardem w tej Izbie, że gdy pytamy, nie otrzymujemy odpowiedzi. Ja postawiłam jednoznaczne pytanie, bardzo proste: Czy jednostki samorządu terytorialnego będą finansować to zadanie? I nie otrzymałam odpowiedzi. W mojej ocenie, jeśli nie jest to zapisane w ustawie, to znowu przekazuje się zadania starostwom, które i tak nie mają środków finansowych na bieżące utrzymanie, a obciąża się je znowu kolejnym zadaniem. Chciałabym to wiedzieć, proszę mi dzisiaj udzielić odpowiedzi, a jeśli nie możecie państwo dzisiaj mi udzielić tej odpowiedzi, to proszę o odpowiedź pisemną. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Z danych ministerstwa wynika, że w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 30 czerwca 2015 r. liczba spraw, w których złe warunki ekonomiczne i bytowe rodziny były jedyną przyczyną orzeczeń o umieszczeniu małoletniego poza rodziną biologiczną, wynosiła 61. Może to nie jest wysoka liczba, ale prawie za każdym razem ogromny dramat dziecka i rodziców.
W związku z tym kieruję pytanie do ministra: Jakie nowe regulacje są przygotowywane przez zespół do spraw ochrony autonomii życia rodzinnego, tak aby szerzej, gruntowniej i efektywniej wspomóc rodziny uznawane za bezradne w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i w prowadzeniu gospodarstwa domowego? Czy te regulacje na pewno będą wystarczające? I nie bardzo rozumiem, co minister miał na myśli, mówiąc, że odbierano dzieci prewencyjnie, bez zgody sądu. To co było powodem tego działania i skąd pan minister ma taką wiedzę? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Procedowana ustawa nie zwiększy bezpieczeństwa Polaków, natomiast zwiększy niechęć do opresyjnego państwa kneblującego usta obywatelom. Przede wszystkim dlatego, że projekt w bardzo nieprecyzyjny sposób poszerza możliwość sięgania przez służby po dane internetowe. Co więcej, zapis o nieodpłatności udostępnionych danych może wywołać negatywną rewolucję na rynku usług internetowych. W przypadku mikro- i małych przedsiębiorców będzie stanowić pokaźny wydatek. Konsekwencją może być brak chęci podejmowania inicjatyw biznesowych w Internecie.
A więc rodzi się pytanie, czy koszty opracowania i przekazania służbom szeroko pojętych danych internetowych mają być przerzucone na dostawców usług internetowych.
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiejszy projekt sprowadza się nie tylko do tego, aby do obecnej listy mniejszości etnicznych dopisać jeszcze jedną, czyli śląską, ustawa ta bowiem ma szeroko chronić tożsamość i prawa Ślązaków jako grupy etnicznej. Nowelizacja zapewni też fundusze m.in. na śląską edukację regionalną, działalność kulturalną i artystyczną oraz ochronę miejsc związanych ze śląską kulturą. Jest to niezwykle ważne. Uchwalenie zmian będzie europejskim testem dla Polski.
Więc pytam: Dlaczego Ślązakom tak bardzo blokuje się tę ustawę, która może być jedynym narzędziem do ocalenia własnej kultury i tożsamości, tym bardziej że starają się o status mniejszości etnicznej, a nie narodowej? W mojej ocenie, tak mi się wydaje, posłowie te pojęcia tutaj jakoś nie bardzo rozumieją. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt budżetu państwa autorstwa PiS-u to portfel, z którego wszyscy Polacy będą płacić za obietnice wyborcze tej partii. Nie uwzględnia on dobra wszystkich Polaków, a tylko nielicznych grup społecznych, wąskiego elektoratu PiS-u. Zagrożone są w związku z tym inwestycje ważne dla całego kraju. Rząd rozda pieniądze na program 500+, będą ogromne koszty jego obsługi, wydamy miliardy złotych na program wadliwy i niedopracowany. Pani premier miała ten program w niebieskiej teczce i chwaliła się przed wyborcami, że jest przygotowany. Dlaczego pani premier kłamała? Czy w teczce były tylko sposoby zawłaszczania instytucji i organów państwa przez PiS?
Chciałabym się odnieść do wysokości środków przeznaczonych na infrastrukturę drogową. W szczególności chcę zapytać o zagwarantowanie środków finansowych z budżetu państwa na przygotowanie budowy obejścia Węgierskiej Górki w ciągu drogi ekspresowej S69 i udział własny państwa w tej inwestycji. Jest to droga o znaczeniu transeuropejskim. Jeżeli nie powstanie, to cały południowy region nie będzie się rozwijał.
Jest to najbardziej wyczekiwana w powiecie żywieckim inwestycja. Proszę o odpowiedź: Czy są zabezpieczone w budżecie państwa pieniądze na tę priorytetową, niezwykle ważną inwestycję? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Nowa ustawa o prokuraturze budzi ogromne kontrowersje i obawy, zwłaszcza przepis art. 136 § 2. Zawiera on definicję prokuratorskiego wykroczenia dyscyplinarnego. Zgodnie z nim, jeżeli prokurator działa w interesie społecznym, to wszystkie naruszenia prawa nie podlegają postępowaniu dyscyplinarnemu. To w przypadku złej woli solidny immunitet. Szeroka interpretacja sformułowania ˝interes społeczny˝ może prowadzić do uchylenia się prokuratora od odpowiedzialności dyscyplinarnej nawet w razie rażącego i oczywistego złamania prawa. Poza tym, szanowni państwo, działanie prokuratora w interesie społecznym jest przecież wpisane w istotę jego zawodu. Proszę zatem wnioskodawców o przedstawienie konkretnej intencji tego zapisu, który daje lojalnym prokuratorom możliwość łamania prawa bez żadnych konsekwencji.
I jeszcze chciałam zapytać, czy projektodawcy podtrzymują stanowisko wyrażone przez prokuratora posła Piotrowicza, że prokuratura nie powinna być niezależna. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Procedowany projekt ustawy jest ze wszech miar potrzebny w obliczu wzrastającej liczby przestępstw na tle seksualnym. W myśl nowej ustawy utworzona zostanie policyjna mapa zagrożeń przestępstwami. Ma zawierać aktualne informacje o miejscach szczególnego zagrożenia. Ma być udostępniana do publicznej wiadomości na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej Komendy Głównej Policji.
Moje pytanie brzmi: Czy na mapę naniesione zostaną dane z lat poprzednich? Jak daleko wstecz będą sięgać? Jaki będzie ich zakres i czy będą połączone z publicznym rejestrem sprawców czynów zabronionych na tle seksualnym, który również wprowadza ta ustawa? Jeszcze chciałam zapytać: Czy jest opinia generalnego inspektora ochrony danych osobowych? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Art. 167 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowi, że jednostkom samorządu terytorialnego zapewnia się udział w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań, a dochodami jednostek samorządu terytorialnego są ich dochody własne oraz subwencje ogólne i dotacje celowe z budżetu państwa. Niestety, aby zrealizować zadania zlecone, na które rząd nie przekazuje adekwatnych środków finansowych, samorządy corocznie dokładają znaczne kwoty z własnych budżetów. Zatem chciałabym zapytać: Czy na szczeblu rządowym będą opracowywane, przy współpracy z samorządami, postulowane przez nie standardy dotyczące realizacji zadań zleconych, z uwzględnieniem rodzaju zadań, okresu ich realizacji, efektów oraz kosztów?
Standaryzacja umożliwiłaby sprawiedliwy podział środków dla poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, ich obecna sytuacja wpływa bowiem m.in. na szpitale, które są wysoko zadłużone. Jednostki samorządu terytorialnego nie są w stanie udzielić im wystarczającego wsparcia, a zadłużenie rośnie. Co w tej sytuacji proponuje rząd? W jaki sposób doprowadzić do oddłużenia szpitali, by mogły normalnie funkcjonować i przyjmować pacjentów?
Na zakończenie powiem, że to bardzo dziwna sytuacja: omawiamy tak bardzo ważny temat, a ze strony rządu nie widzę zainteresowania. A zachowanie pani minister to już odrębny temat. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W przedkładanym projekcie przewiduje się wprowadzenie możliwości wyznaczenia przez ministra obrony narodowej żołnierza zawodowego na stanowisko służbowe wyższe o dwa stopnie wojskowe lub o więcej stopni wojskowych, bez mianowania na wyższy stopień wojskowy. Obecnie w wojsku mamy tożsamość stopnia ze stanowiskiem. Uzyskiwanie stopni wojskowych jest uwarunkowane zdobywaniem kolejnych szczebli wykształcenia, kolejnych ćwiczeń i umiejętności. Chodzi o to, aby daną jednostką dowodził oficer o określonych kompetencjach. Podobnie jest w przypadku zajmowania stanowisk w dowództwach i sztabach. Nowelizacja otwiera w tym momencie w zasadzie furtkę. W uzasadnieniu ustawy wskazano, że zasady przewidziane w projekcie dotyczyłyby głównie nielicznych przypadków osób zajmujących kierownicze stanowiska w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Proszę o wskazanie, jakie konkretne stanowiska kierownicze będą uwzględniane w tej ustawie i jakie skutki finansowe z mocy tej ustawy poniesie budżet państwa. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Dlaczego doszło do przesunięcia środków polonijnych z Ministerstwa Spraw Zagranicznych do Senatu? Czy budżet polonijny nie powinien być w jednym miejscu, czyli w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, które w odróżnieniu od Senatu posiada do tego odpowiednie kompetencje, cały departament, konsulów polonijnych znających realną sytuację Polonii i jej potrzeby w poszczególnych krajach świata? Zarządza środkami poprzez system transparentnych konkursów, zgodnie z ustawą o finansach publicznych oraz ustawą o działalności publicznej i wolontariacie. Nie upolitycznia procesu redystrybucji środków, co jest niezwykle ważne. Tych trzech powyższych zasad nie spełnia dzisiaj Senat. Zatem po co ta zmiana? Czy to jest znowu
kolejna dobra zmiana ze strony PiS? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Poprawka 164. dotyczy budowy brakującego odcinka drogi ekspresowej S69 Bielsko-Biała - Zwardoń, tzw. obejście Węgierskiej Górki. Jest ona częścią korytarza transeuropejskiego na południe Europy i wpisana jest w obowiązujący program budowy dróg krajowych. To najbardziej wyczekiwana inwestycja drogowa w powiecie żywieckim i powiatach ościennych. Ma znaczenie priorytetowe dla naszego państwa.
Wiceminister Kazimierz Smoliński zapewnił mnie w środę z mównicy sejmowej, że zadanie to ma zabezpieczone środki finansowe na realizację i na końcowy etap przygotowania. Zresztą podobne zapewnienie dał w odniesieniu do...
...poprawki zgłoszonej przeze mnie w sprawie budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej.
Proszę o odpowiedź, bo mam obawy...
Bardzo dziękujemy, pani poseł.
...o wiarygodność wcześniejszych zapewnień. Czy na pewno środki na tę...
Tak.
...inwestycję są wpisane...
Bardzo dziękujemy.
...do budżetu i w jakiej wysokości? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Kwestia poprawki 184. gwarantującej rozwój Parku Etnograficznego Ziemi Żywieckiej w gminie Ślemień jest bardzo istotna z punktu widzenia rozwoju turystycznego całego pow. żywieckiego. Zakończony został I etap tej inwestycji, który wykonano przy udziale środków z funduszy Unii Europejskiej. Park etnograficzny prężnie działa i przyciąga rzesze turystów dzięki swojej wyjątkowości i prezentowanym wartościom. Jednak jego potencjał należy poszerzyć. Niestety bez wsparcia ze strony budżetu państwa park ten nie będzie się dalej rozwijał, a to niezwykle istotne z punktu widzenia turystycznego charakteru całego pow. żywieckiego. Czy w budżecie państwa będzie to uwzględnione? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister!
Wszyscy wiemy, że program 500+ nie będzie realizowany w takim kształcie...
...o jakim była mowa w trakcie kampanii wyborczej. Mówiono wtedy o wsparciu dla każdego dziecka.
Właśnie takim.
Nie dacie rady w życiu.
Właśnie takimi kłamstwami PiS wygrało wybory parlamentarne.
Prawda.
Procedowana dziś ustawa dyskryminuje jedynaków. Nie ma żadnego uzasadnienia dla takiego rozwiązania, gdy drugie dziecko z bogatej rodziny będzie wspierane kwotą 500 zł, podczas gdy jedyne dziecko średniozamożnych rodziców czy ubogiej samotnej matki takiego wsparcia nie otrzyma.
Wyciszcie się, proszę was.
Istnieje więc obawa, że ustawa narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa. Dlaczego Prawo i Sprawiedliwość
okłamało Polaków?
Panie Suski, chciałam panu sprawić przyjemność...
Bardzo dziękujemy, pani poseł.
...i zadać to pytanie.
I jeszcze jedna kwestia...
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W procedowanej ustawie usunięto z Kodeksu postępowania karnego wprowadzony w 2015 r. artykuł, który zabrania wykorzystywania w postępowaniach dowodów zdobytych w sposób nielegalny, czyli np. podsłuchów, nagrań lub zdjęć uzyskiwanych z naruszeniem prawa. Proponowana zmiana jest więc kontynuacją wzmacniania przepisów związanych z inwigilacją, podsłuchiwaniem i obserwowaniem obywateli. Nawet jeśli będzie to się działo nielegalnie, zdobyte w ten sposób dowody będą mogły przeważać o winie oskarżonego, czyli w myśl powiedzenia z czasów PRL: dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf, czyli istnieje ryzyko kreowania przestępców. Moje pytanie brzmi: Czy nie lepiej uzależnić wykorzystywanie nielegalnie pozyskanego dowodu od uznania sędziowskiego? Wtedy bowiem, jeżeli jego wykorzystanie godziłoby w poczucie sprawiedliwości, mógłby być pomijany. Przypominam, że Kodeks postępowania karnego jest ustawą o fundamentalnym znaczeniu dla praw człowieka
, więc powinniśmy do nowelizacji podchodzić niezwykle ostrożnie. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Sanatoria, zwłaszcza placówki dla dzieci, to kwestia niezwykle istotna. Uważam, że nie wystarczy tutaj stworzenie systemu kontroli, o którym wspominają posłowie wnioskodawcy. Za kontrolami powinny iść konkretne programy, wsparcie finansowe i merytoryczne, a także złagodzenie przepisów dotyczących uzdrowisk, np. norm hałasu czy zanieczyszczenia powietrza. Żadne państwo europejskie nie ma tak restrykcyjnych przepisów uzdrowiskowych jak Polska - zatem czy minister zdrowia planuje zmiany w ustawie uzdrowiskowej, a jeśli tak, to w jakim zakresie.
Jeszcze chciałam zadać jedno pytanie. Miejscowość Sól w gminie Rajcza, powiat żywiecki, od wielu lat chce dołączyć do grona uzdrowisk w Polsce. Występujące tam złoża leczniczych solanek to nasze dobro narodowe, które jest wciąż niewykorzystane. Gmina Rajcza jest małą gminą, gminą wiejską i nie stać jej na wykonanie badań, odwiertów, projektów, na całą procedurę związaną z uzyskaniem statusu uzdrowiska czy też poszukiwaniem inwestorów. Czy jest możliwe stworzenie ram prawnych, które będą gwarantować wsparcie państwa dla takich inwestycji? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Do nas, posłów, zwracają się z licznymi pytaniami środowiska polonijne spoza Europy. Pytają, czy i na jakich zasadach będzie ich obejmował program 500+, a jeśli nie, to dlaczego. Czy to kolejna dyskryminacja? Otóż Polacy mieszkający np. Stanach Zjednoczonych nie mają co marzyć o programie 500+, przeszkodą jest brak zapisu o świadczeniach wychowawczych w umowie pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Tylko kraje Unii Europejskiej mają z Polską podpisane stosowne umowy o ścisłej koordynacji zasiłków.
Chciałabym zatem zapytać: Czy nastąpi zmiana polsko-amerykańskiej umowy o zabezpieczeniu społecznym? Czy taka nowelizacja zostanie przeprowadzona? Chciałabym jeszcze zapytać: Czy przygotowane zostaną jakiś poradnik, jakaś ulotka, jakakolwiek forma kampanii informacyjnej, jak ubiegać się o pieniądze
na dzieci, przeznaczone dla Polaków zamieszkujących poza granicami naszego kraju, którym to świadczenie będzie przysługiwać? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo...
Usunięcie sędziów Trybunału Konstytucyjnego z ich stanowisk przed końcem kadencji, co zakłada art. 2 projektu niniejszej ustawy, jest posunięciem sprzecznym z konstytucją. Zakłada on wygaszenie kadencji obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, tymczasem art. 180 konstytucji gwarantuje nieusuwalność sędziów, a jej artykuł 10 mówi o trójpodziale i równowadze władzy w Polsce, która zgodnie z art. 2 konstytucji jest demokratycznym państwem prawnym. Wygaszanie kadencji zgodnie z propozycjami ustawy, czyli usunięcie sędziów z trybunału, jest złamaniem tej gwarancji konstytucyjnej. Proponowane rozwiązania dają władzy ustawodawczej prawo do ingerowania w sferę władzy sądowniczej. Czy nie jest to kolejny atak na trójpodział władzy w Polsce? Jeśli Sejm nie wybierze 18
sędziów Trybunału Konstytucyjnego większością 2/3 głosów, zgodnie z przepisem, który proponujecie...
Dziękuję, pani poseł.
...a kadencja obecnych sędziów wygaśnie...
Pani poseł, dziękuję bardzo. Wyczerpała pani czas pytania.
...w 60 dniu od dnia wejścia w życie ustawy, to w praktyce oznacza to...
Pan poseł Marcin Święcicki, klub Platforma Obywatelska.
...całkowitą likwidację Trybunału Konstytucyjnego. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Sektor bankowy jest największym płatnikiem podatku dochodowego w Polsce. W 2014 r. odprowadził do kasy państwa blisko 4 mld zł. Dzisiejsza ustawa jest potrzebna, ma za zadanie wykonanie prawa europejskiego i prace nad nią trwają już od 2013 r. Ale o tej ustawie chciałabym powiedzieć nieco szerzej w kontekście reform w bankowości. Pobierana dotychczas od banków opłata ostrożnościowa zasilająca fundusz stabilizacyjny zostanie zlikwidowana i zastąpiona relatywnie wyższą składką przeznaczoną na fundusz przymusowej restrukturyzacji banków. To kolejny czynnik, który wpłynie negatywnie na koszt produktów bankowych. Ogólnie rzecz biorąc, w bieżącym roku są wśród tych czynników podatek bankowy, większe pieniądze na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a także na fundusz wspierania kredytobiorców hipotecznych. Zapewne przygotowana ustawa frankowa także nie będzie powodem do obniżania opłat za produkty bankowe. Skutki wdrażania reform odczuwają już w kieszeniach klienci banków.
Mam pytanie, jaka jest różnica między obecnie obowiązującymi przepisami w zakresie oszczędności Polaków a obecnie wprowadzanymi zmianami. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska wobec projektu ustawy o bezpieczeństwie obrotu prekursorami materiałów wybuchowych.
Ustawa służy stosowaniu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z dnia 15 stycznia 2013 r. Wprowadza przepisy ograniczające dostęp osób fizycznych do wybranych substancji chemicznych wysokiego ryzyka w stężeniach, które mogą być użyte do nielegalnego wytwarzania materiałów wybuchowych i wykorzystywania ich do przeprowadzania ataków terrorystycznych. W chwili obecnej takich substancji jest siedem. Chodzi o przypadki, kiedy zakupy prekursorów są podejrzane, np. ze względu na ich niezwykle duże ilości czy podejrzane okoliczności. Definicję podejrzanej transakcji podaje przywołane wcześniej rozporządzenie Parlamentu Europejskiego.
Ustawa jest instrumentem, na mocy którego sprzedawca lub inny uczestnik obrotu może zgłosić swoje podejrzenia wobec transakcji prekursorami materiałów wybuchowych. Regulacja powołuje krajowy punkt kontaktowy, w którym będzie można zgłaszać podejrzane zakupy. Będzie on prowadzony przy Komendzie Głównej Policji.
Projekt ustawy umożliwia wymianę informacji między krajowymi punktami kontaktowymi państw członkowskich z uwagi na możliwość transgranicznego przemieszczania prekursorów materiałów wybuchowych podlegających ograniczeniom, jeśli istnieją uzasadnione obawy, że mogą one być użyte niezgodnie z prawem. Określa także system kar oraz organizację pracy Policji, Straży Granicznej i Służby Celnej we wskazanym zakresie.
Ogólną intencją ustawy jest zapewnienie bezpieczeństwa oraz umożliwienie zastosowania prawa Unii Europejskiej w Polsce. Ma na celu wykonanie prawa europejskiego i uzyskała pozytywną opinię ministra spraw zagranicznych jako zgodna z prawem Unii Europejskiej. Mimo opóźnień we wdrożeniu tej regulacji na tle innych państw członkowskich Unii Europejskiej warto nadmienić, że do dziś na razie połowa z nich wdrożyła te przepisy.
W trakcie pierwszego czytania zgłoszono kilkanaście poprawek, głównie o charakterze redakcyjnym oraz doprecyzowującym. Do istotnej zmiany zaliczyć należy wydłużenie z 30 na 90 dni okresu wejścia w życie ustawy. Pozwoli to Policji na organizację pracy punktu kontaktowego, a przeciętny użytkownik będzie miał więcej czasu na zapoznanie się z przepisami.
Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione aspekty, Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska popiera przedstawiony projekt ustawy z tą uwagą, że w trakcie drugiego czytania omawiana będzie poprawka dotycząca administrowania danymi osobowymi bez wiedzy i zgody osób, których te dane dotyczą. Chodzi o to, aby Policja, wykonując czynności operacyjno-rozpoznawcze, była zwolniona od obowiązków nałożonych przez art. 24 ustawy o ochronie danych osobowych na administratora danych. Tej kwestii nie rozstrzygnęliśmy w pierwszym czytaniu. Ta poprawka powinna być skonsultowana z generalnym inspektorem ochrony danych osobowych. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Obecnie systemem monitoringu elektronicznego objętych jest kilkanaście tysięcy skazanych, których kara pozbawienia wolności nie przekracza jednego roku. To rozwiązanie dziesięciokrotnie tańsze niż pobyt skazanego w więzieniu. Krótkie kary pozbawienia wolności dotyczą bardzo często osób niepłacących alimentów. W warunkach pozbawienia wolności nie mogą wykonywać płatnej pracy, zatem nadal nie spłacają długu alimentacyjnego.
System elektronicznego dozoru umożliwia płatną pracę poza miejscem pobytu. W przypadku dłużników alimentacyjnych to dobre rozwiązanie. Jest jednak solidne ograniczenie w wykonywaniu tej kary. W większości przypadków skazany na karę więzienia trafia do zakładu karnego i dopiero z tego miejsca może starać się o zastosowanie systemu dozoru elektronicznego, składając wniosek do sądu penitencjarnego. Obieg dokumentów, sprawdzanie warunków technicznych oraz wyznaczanie posiedzenia sądu w takich sprawach trwają bardzo długo. W związku z tym mam pytanie: Czy da się wpłynąć na przyspieszenie takich procedur oraz czy rząd bierze pod uwagę zmianę przepisów, aby odbywanie kar dłuższych niż 1 rok, ale krótszych niż 3 lata w systemie elektronicznego dozoru również było możliwe? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Było tu już powiedziane, że to Platforma Obywatelska w 2013 r. zaproponowała całkowitą likwidację finansowania partii z budżetu państwa. Wcześniej udało się dotacje dla partii obciąć o połowę. Dziś partia Nowoczesna zakłada, zacytuję z uzasadnienia projektu, że wysokość subwencji państwowej ma być uzależniona od skuteczności partii w pozyskiwaniu środków prywatnych. A zatem chcecie państwo posłowie wnioskodawcy uzależnić wysokość dotacji z budżetu państwa od wysokości środków samodzielnie zdobytych przez partię? W praktyce to rozwiązanie jest korzystne prawie wyłącznie dla tych ugrupowań, które potrafią zdobywać dofinansowanie ze strony zamożnych zwolenników. Czyli ten ma władzę, kto ma pieniądze.
Propozycje Nowoczesnej mogą być prostą drogą do uniezależnienia partii politycznych od wpływów różnego rodzaju grup interesów.
A zatem czy jest rozważane nie tylko publikowanie raportów dotyczących wydatkowania środków pozyskanych, ale także dokumentowanie i upublicznianie szczegółowych źródeł ich pozyskania? Jakie mechanizmy kontroli tych źródeł zakładają wnioskodawcy...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...jeśli mówicie o takiej transparentności?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Partia Nowoczesna niniejszą ustawą chce zlikwidować ciszę wyborczą, wprowadzając możliwość agitacji do ostatnich minut wyborów, także w pobliżu lokali wyborczych.
Panie i Panowie Posłowie z Nowoczesnej! W momencie kiedy media publiczne są już narodowe i należą do opcji rządzącej, zniesienie ciszy wyborczej oznacza nieprzerwaną agitację na rzecz przedstawicieli wiadomej partii. Mamy tu również do czynienia z ukłonem w stronę ugrupowań, które stać na intensywne kampanie i mobilizowanie wyborców do końca trwania wyborów.
Zapytam może tak przewrotnie: Czy równolegle ze zniesieniem ciszy wyborczej partia Nowoczesna sformułuje regulacje chroniące wyborców przed nachalną,
niekontrolowaną agitacją przy lokalach wyborczych i w mediach publicznych w trakcie trwania wyborów? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Art. 50b proponowanej zmiany w ustawie Prawo łowieckie zakłada, że wysokość składki na fundusz odszkodowawczy ustalana jest przez właściwego wojewodę corocznie. Ma to następować nie później niż do dnia 31 stycznia roku, na który będzie płacona składka, w zależności od wysokości szkód łowieckich wyrządzonych w danym obwodzie łowieckim. Łatwo zauważyć, że terminy określenia wysokości składki nie odpowiadają roku gospodarczemu w łowiectwie. Roczny plan łowiecki przedkładany jest do zatwierdzenia nie później niż do 21 marca. Sporządza się go na okres od dnia 1 kwietnia do dnia 31 marca roku następnego. To jest właśnie rok gospodarczy w łowiectwie. Realizacja planu łowieckiego trwa do końca marca, a więc uzależnienie wysokości składki od stopnia
realizacji planu jest niemożliwe przed tą datą.
Dlatego chciałam zapytać wnioskodawców: Czy powyższe uwagi, w mojej ocenie zasadne, zostaną uwzględnione na dalszym etapie procedowania? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym zapytać o zmianę dotyczącą art. 9 ust. 1 ustawy, która przewiduje rozszerzenie obowiązku uzyskania pozwolenia wojewody lub dyrektora okręgowego urzędu górniczego na działalność związaną z materiałami wybuchowymi. Dodany art. 1a zakłada, że w przypadku zmiany zakresu pozwolenia, a więc gdy przedsiębiorca posiadający pozwolenie na nabywanie i używanie MWC wystąpi o rozszerzenie zakresu działalności objętej pozwoleniem, niezbędne będzie uzyskanie nowego pozwolenia. Uzyskanie nowego pozwolenia będzie niezbędne również wówczas, kiedy nastąpi zmiana rodzaju oraz ilości materiałów wybuchowych objętych pozwoleniem uzyskanym przez przedsiębiorcę. Chciałabym zapytać o przechowywanie MWC. Czy w przypadku zmiany rodzaju przechowywanych MWC również wymagane będzie uzyskanie nowego pozwolenia, czy tylko jego zmiana? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiejsza ustawa wpisuje się w klimat ostatnich zmian w naszym kraju związanych z końmi. Rządowy projekt zmian w ustawie o systemie identyfikacji i rejestracji zwierząt dotyczy koniowatych i ma stanowić wykonanie rozporządzenia Komisji Unii Europejskiej w sprawie paszportu konia. Zwierzęciu będzie nadawany jeden dożywotni numer identyfikacyjny, który będzie mu towarzyszył na obszarze całej Unii Europejskiej, i to jest dobre rozwiązanie.
Ustawa nie precyzuje kwalifikacji osoby, która będzie dokonywała identyfikacji koniowatych. Przypomnę, że przepisy unijnego rozporządzenia dają państwom członkowskim możliwość samodzielnego określenia kwalifikacji wymaganych od osób dokonujących identyfikacji koni, dają swobodę w tym zakresie. Unia Europejska określa ogólnie, że mają to być osoby o minimum średnim wykształceniu. Stąd moje pytanie: Czy dobrym i słusznym rozwiązaniem jest zrezygnowanie z propozycji określenia przez ministra właściwego do spraw rolnictwa warunków nabywania kwalifikacji w zakresie identyfikacji i rejestracji koniowatych? Bardzo proszę o uzasadnienie. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Parkowi narodowemu przysługuje prawo pierwokupu nieruchomości położonej w granicach tego parku na rzecz Skarbu Państwa. Do chwili obecnej środki na ten cel parki narodowe uzyskują z funduszu LIFE oraz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Obszar wykupionych w ten sposób nieruchomości wyniósł w ubiegłym roku ponad 800 ha i kosztował łącznie ok. 17 mln zł. Zatem jest to mały obszar. Zmiana w ustawie polega na rozszerzeniu katalogu możliwości przeznaczenia funduszu leśnego. Środkami zgromadzonymi w funduszu dysponuje dyrektor generalny Lasów Państwowych, który może je obecnie w przypadku lasów w parkach narodowych przeznaczyć m.in. na badania naukowe i zadania z zakresu gospodarki leśnej. Po zmianie fundusz leśny będzie mógł być także wykorzystywany na wykup nieruchomości przez parki narodowe.
Ufam dobremu zarządzaniu funduszem leśnym, jednak moje pytanie brzmi: Czy nie powinniśmy wprowadzić algorytmu, który wydzieliłby z funduszu leśnego środki w odpowiedniej wysokości, proporcjonalnie, przeznaczone na badania naukowe, utrzymanie drzewostanu oraz proponowany wykup gruntów? Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Wydaje się, że dzisiejszy temat informacji bieżącej to wyraz braku szacunku dla uczestników procesu karnego - sędziów, prokuratorów, adwokatów, którzy poświęcili swój czas na naukę nowego modelu procesu karnego. Wdrożenie nowego modelu procesu karnego było koniecznym krokiem w demokratycznym państwie prawa. Wyrównuje ono szanse obu stron procesu, daje też nadzieję na sprawiedliwy wyrok. Jednym z sukcesów reformy jest to, że doszło do zwiększenia liczby spraw zakończonych przez prokuraturę poprzez zatwierdzenie porozumienia sprawcy z ofiarą. W 2015 r. zakończyło się tak ponad 70% spraw, tendencja jest nadal wzrostowa. To właśnie jest jedną z przyczyn zmniejszenia liczby aktów oskarżenia skierowanych do sądów.
Panie ministrze, mam pytanie. W zakładanych zmianach jest mowa o stosowaniu tymczasowego aresztu tylko w oparciu o to, że za zarzucone przestępstwo grozi surowa kara, tymczasem każda decyzja wskazująca na popełnienie przestępstwa przez oskarżonego, zanim zapadł prawomocny wyrok, może być uznana za naruszenie zasady domniemania niewinności. Nie bardzo rozumiem: Czy to jest ta dobra zmiana? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W pierwotnym brzmieniu ustawy zniesiono zapis mówiący o wykorzystywaniu w postępowaniach dowodów zdobytych wyłącznie w sposób legalny. Wywołało to burzliwe dyskusje oraz złożenie wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu. Pojawił się zapis stanowiący, że dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego. W proponowanym zapisie rząd zezwala funkcjonariuszom organów ścigania na działanie bez podstaw prawnych i z naruszeniem granic prawa. Nie liczą się środki, ale liczy się cel. Tymczasem w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w art. 7 jest zapisane: Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Wysoka Izbo, w demokratycznym państwie prawa obywatelom przysługiwać powinna ochrona przed niezgodnymi z prawem działaniami własnego państwa. Dlaczego ograniczacie państwo obrońcę z urzędu? Czy państwo, jego instytucje nie muszą przestrzegać prawa, skoro wymagają tego od obywateli? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przywrócenie systemu dozoru elektronicznego w stosunku do osób pozbawionych wolności to rozwiązanie dobre i pożądane również ze względów ekonomicznych. Odbywanie bezwzględnej kary więzienia przez skazanych o niewielkim stopniu demoralizacji często nie spełnia funkcji resocjalizacyjnej, narusza też więzi rodzinne i relacje społeczne skazanych, uniemożliwia im wykonywanie obowiązków rodzinnych czy świadczenie płatnej pracy.
Wśród projektowanych zmian znalazł się zapis, że sąd może udzielić zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nawet w przypadku braku zgody dorosłego współlokatora, jeżeli w sposób oczywisty nie wiąże się to dla nikogo z nadmiernymi trudnościami i narusza jego prywatność tylko w nieznacznym stopniu.
Prosiłabym o wyjaśnienie i doprecyzowanie, na jakiej podstawie sąd będzie dokonywał takiej oceny i w jakim trybie rozpatrywane będzie zażalenie wniesione przez osobę, która jako współlokator nie wyraziła zgody na zamieszkiwanie ze skazanym w systemie dozoru elektronicznego. Chodzi o to, czy takie zażalenie do momentu jego rozpatrzenia wstrzyma realizację dozoru elektronicznego. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zapisy projektu ustawy zbyt dalece ograniczają prawa prywatnych właścicieli nieruchomości rolnych. Kupiona przez rolnika państwowa nieruchomość rolna nie będzie mogła być zbyta lub wydzierżawiona przez 10 lat. Tak długi, 10-letni zakaz sprzedaży ziemi wywołuje ogromne kontrowersje. Mówi się o nim nawet w kategoriach jakiegoś nieporozumienia.
Załóżmy, że rolnik popadnie w kłopoty finansowe z powodów życiowych czy też klęski żywiołowej albo poważnie zachoruje on czy jakaś bliska mu osoba i będą potrzebne pieniądze. Panie ministrze, czy zgodnie z zapisami nowej ustawy swojej własności nie będzie mógł sprzedać od ręki? Czy będzie musiał prosić sąd o wyrażenie zgody na sprzedaż? A co będzie, jeśli sąd tej zgody nie wyrazi? Czy w następstwie komornik zagarnie jego gospodarstwo?
Panie Ministrze! Czy to jest ta dobra zmiana? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałam się odnieść do swoistej, można powiedzieć, niekonsekwencji nowego projektu ustawy Karta Nauczyciela dotyczącej uprawnień rzecznika praw dziecka wobec postępowań dyscyplinarnych. W nowej regulacji jest zapis, że rzecznik dyscyplinarny ma obowiązek powiadamiania rzecznika praw dziecka o wszczęciu postępowania wyjaśniającego wobec nauczyciela o czyn naruszający prawa i dobra dziecka. Rzecznikowi praw dziecka przysługuje również prawo do wniesienia zażalenia na postanowienie rzecznika dyscyplinarnego w przedmiocie czy to odmowy wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, czy jego umorzenia. Jednakże rzecznik praw dziecka zgodnie z nową regulacją nie będzie miał uprawnień do udziału w postępowaniu przed
komisją dyscyplinarną I i II instancji na prawach strony.
Chciałam zapytać o uzasadnienie takiego rozwiązania...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...i dlaczego w ten sposób traktuje się rzecznika praw dziecka i nie wysłuchuje się jego próśb. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Podczas Światowych Dni Młodzieży zaangażowanych w zabezpieczenie tego ogromnego wydarzenia będzie wiele różnorodnych służb, począwszy od Policji, poprzez straż pożarną, służbę ochrony kolei, służby ratunkowe i medyczne. Mam w związku z tym pytanie.
Do tej pory w trakcie wizyt papieskich w naszym kraju zabezpieczaniem wydarzenia zajmowali się również wyszkoleni ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Angażowani byli w udzielanie pierwszej pomocy i działania ratunkowe jako wysoko wykwalifikowani w tym zakresie. W budżecie państwa zabezpieczono środki finansowe na organizację Światowych Dni Młodzieży. Spora część tych wydatków przeznaczona będzie na pracę służb w trakcie tego wydarzenia. Ratownikom GOPR-u nie przydzielono w tegorocznym budżecie żadnych dodatkowych pieniędzy w porównaniu do lat poprzednich. Mimo że do Światowych Dni Młodzieży pozostają 3 miesiące, GOPR na razie nie ma żadnych informacji, czy ratownicy będą zaangażowani w jakiekolwiek działania.
W związku z tym chciałabym zapytać: Czy służby ratownicze GOPR i TOPR będą w jakikolwiek
sposób zaangażowane w zabezpieczenie Światowych Dni Młodzieży? Jeśli tak, to czy w ślad za tym pójdą środki finansowe? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dobra zmiana w kierunku chorujących emerytów to kilkuzłotowe podwyżki, średnio 34 gr dziennie. To daje niecałe 10 zł na miesiąc dopłaty do leków dla każdego seniora powyżej 75. roku życia.
Pamiętamy, jak w czasie kampanii wyborczej zapewniano, że na bezpłatne leki dla seniorów państwo będzie przeznaczać z budżetu ok. 500 mln zł rocznie. W tym roku ta kwota jest czterokrotnie mniejsza. Bezpłatne nie będą też wszystkie leki, ale tylko te, które trafią na specjalną listę przygotowaną przez Ministerstwo Zdrowia. Darmowe będą leki tylko na receptę i tylko te przepisane przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Specjalista takich leków nie przepisze, zaordynuje jedynie leki płatne. Stąd moje pytanie: Czy rząd zamierza wywiązać się z obietnic wyborczych? Czy nastąpi to w przyszłym roku, za 2 lata, czy kiedykolwiek w ogóle to nastąpi, czy też mówienie o bezpłatnych lekach dla seniorów było tylko kłamliwym elementem gry wyborczej? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ministerstwo Finansów chce obniżyć limit transakcji gotówkowych z 15 tys. euro do 15 tys. zł, wprowadzi też sankcje fiskalne za niestosowanie się do tych limitów. Celem ma być większa kontrola przepływu pieniądza i ograniczenie szarej strefy. W uzasadnieniu ustawy możemy przeczytać o szeregu innych państw, w których takie regulacje obowiązują. Projektodawca wyliczył je jednak nieco tendencyjnie, bo aż w 12 krajach Unii Europejskiej takie progi nie istnieją. Nie ma też danych, które potwierdzają ograniczenie szarej strefy w krajach, gdzie takie progi istnieją. Na przykład wielka szara strefa we Włoszech jest zwalczana limitem transakcji gotówkowych na poziomie tysiąca euro.
Chciałabym teraz zapytać o konsekwencje tej regulacji dla mikro- i małych przedsiębiorstw oraz rolników.
Spora część z nich nie korzysta z Internetu, a firmę prowadzi w miejscowościach, gdzie dostęp do banku jest utrudniony. Czy obniżenie limitu oznacza dla tych podmiotów kolejną barierę prowadzenia działalności gospodarczej? Czy to jest kolejna dobra zmiana wprowadzana przez PiS? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Uzasadnienie projektowanej nowelizacji rozpoczyna się stwierdzeniami o tym, że dotyczy ona głównie zmian w zakresie prac poszukiwawczych miejsc spoczynku osób, które straciły życie wskutek walki z narzuconym systemem totalitarnym. Tymczasem najpoważniejsze zmiany, jakie wprowadza ta ustawa, polegają na likwidacji publicznego konkursu na stanowisko prezesa IPN, jak również zastąpieniu Rady IPN nowym tworem, czyli kolegium, także wybieranym przez Sejm. Na wybór i skład kolegium nie będą już miały wpływu środowiska akademickie. Prezes IPN również zostanie wybrany przez Sejm.
Szanowni Państwo! Czy znów mamy do czynienia z próbą ograniczania niezależności instytucji państwowej? PiS obsadziło już swoimi ludźmi, często rodzinami, żonami, kolegami partyjnymi i znajomymi, najważniejsze urzędy, instytucje i spółki. A więc pytam: Kiedy skończy się polityczne zawłaszczanie państwowych struktur przez Prawo i Sprawiedliwość? Kiedy politycy tej partii zauważą, że tworzą z Polski właśnie państwo totalitarne? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Trwa zatrudnianie rodzin, przyjaciół i znajomych polityków partii rządzącej, czyli ludzi lepszego sortu. Zdarza się, że nie mają oni kwalifikacji ani doświadczenia, a pracę dostają w myśl zasady: mierny, bierny, ale wierny. Ten stan można też określić mianem: rodzina na swoim. Fakt, że żona ministra Ziobry piastuje lukratywne stanowisko
w firmie podległej państwowemu ubezpieczycielowi, to tylko promil tego typu sytuacji. Przykłady można mnożyć. Brat ministra Waszczykowskiego jako pełniący obowiązki szefa Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi został wybrany na to stanowisko bez konkursu. Na 324 kierowników Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zwolniono wszystkich w jednym terminie: 4 lutego, żeby przyjąć swoich. To były osoby kompetentne, merytoryczne, dobrze przygotowane do wydawania środków unijnych, nawet wysoko oceniane przez PiS, ale mimo wszystko, żeby zrobić miejsce dla swoich, zostały zwolnione. Trwa tzw. dobra zmiana...
...wprowadzana przez PiS w spółkach i instytucjach państwowych. W dziedzinie obsadzania stanowisk swoimi ludźmi PiS działa wyjątkowo sprawnie. Chciałabym więc zapytać o sumaryczną kwotę odpraw wypłacanych osobom wyrzucanym z piastowanych stanowisk i funkcji. Jaka to będzie kwota konkretnie? I jaki jest koszt tej dobrej zmiany dla budżetu państwa? Bardzo proszę o odpowiedź pisemną. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Karta Polaka, która funkcjonuje od 2008 r., jest dokumentem potwierdzającym przynależność do narodu polskiego. Przyznawana jest osobom polskiego pochodzenia, żyjącym w 15 krajach za wschodnią granicą. Dotyczy to państw powstałych lub odrodzonych po rozpadzie Związku Radzieckiego, które nie uznają podwójnego obywatelstwa.
Po pierwszym czytaniu nowelizacji ustawy do autorów tego dokumentu wpłynęły setki dodatkowych uwag. Dotyczyły szczególnie zasad przyznawania pomocy materialnej przez lokalne samorządy posiadaczom Karty Polaka. Jeżeli chodzi o uprawnienia ekonomiczne i socjalne osób zainteresowanych uzyskaniem Karty Polaka, mam następujące pytanie: Na ile są one zbliżone lub inne niż te, jakie przyznaje się osobom korzystającym z rozwiązań przyjętych w ustawie o repatriacji, a jeżeli różnice występują, to czy planowana jest nowelizacja ustawy o repatriacji w tym zakresie? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Nowe przepisy mają na celu zapobieganie nielegalnemu zatrudnieniu. Zdaniem Państwowej Inspekcji Pracy dotychczasowe przepisy często prowadzą do sytuacji, w których pracodawcy tłumaczyli brak stosownej umowy o pracę z pracownikiem tym, iż on jest w pracy dopiero pierwszy dzień.
Proszę pana ministra o doprecyzowanie pojęcia z art. 29 § 2, w którym jest zmieniony zapis. Mówi on, że pracodawca powinien przed dopuszczeniem pracownika do pracy potwierdzić na piśmie ustalenia co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków. Czyli w mojej ocenie pracodawca powinien w dniu przyjęcia do pracy zgłosić pracownika do ZUS. W tym momencie byłoby to logiczne.
Jak rozumieć potwierdzenie na piśmie przez pracodawcę? Może pan minister nam szerzej opowie na ten temat. Czy można to wpisać wprost do ustawy? W innym razie interpretacja tego zapisu może być dosyć szeroka. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Regulacje zaproponowane w procedowanym dziś projekcie ustawy są niezwykle ważne dla całości systemu krwiodawstwa i wielkiego grona honorowych dawców krwi.
Jak wiadomo, konieczność utworzenia informatycznego systemu zarządzania krwią i informacji z nią związanych wynika z prawa unijnego. Planowany do wdrożenia informatyczny system e-krew usprawni przepływ informacji pomiędzy placówkami medycznymi i służbami krwiodawstwa. Wykonanie przedsięwzięcia o wartości 111 mln zł zaplanowano na 6 lat. Projekt otrzyma dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego ˝Polska cyfrowa˝.
Chciałabym zapytać o przygotowania do wdrożenia projektu e-krew na chwilę obecną. Dlaczego termin wejścia w życie procedowanej dziś ustawy określono na 3 miesiące? Czy nie może on być krótszy?
Jeszcze jedna kwestia. W proponowanych rozwiązaniach nie znalazły się przepisy dające ratownikom medycznym prawo do przetaczania krwi, a dają je oprócz lekarzy przeszkolonym pielęgniarkom i położnym. Chciałabym zapytać, czy zaproponowane rozwiązania w tym względzie są wystarczające? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przebieg ostatniego posiedzenia komisji, na którym omawiane były zmiany w Prawie łowieckim wprowadzane niniejszą ustawą, pokazał, jak ważny problem stanowią poruszane w niej zagadnienia, zwłaszcza dla rolników.
Chciałam zapytać, na ile stawiane przez nich postulaty znalazły odzwierciedlenie w procedowanej ustawie, tym bardziej że następnym punktem porządku obrad jest kolejny poselski projekt ustawy w tej sprawie.
Jedna z istotnych kwestii podnoszonych przez środowiska rolnicze dotyczy sfery nieco biurokratycznej. Ustawa zawiera opis protokołu i jego zawartości. Protokół taki ma być sporządzony po zakończeniu oględzin i oszacowaniu szkód. Ma zawierać dane osobowe pozwalające ustalić tożsamość właściciela lub posiadacza gruntów rolnych oraz osób dokonujących oględzin i oszacowania szkód. Powinien zawierać również inne istotne informacje.
Szanowni Posłowie Wnioskodawcy! Czy można opracować wzór takiego protokołu? Nie jest to chyba jakieś karkołomne zadanie. Na to zwracają również uwagę rolnicy. Znacznie uprościłoby to procedury i zapobiegałoby błędom. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Województwo śląskie otrzyma w tym roku 18 mln zł na promesy dla samorządów na usuwanie szkód powodziowych. To o wiele mniej niż w poprzednich latach. Dla porównania, niektóre województwa dostaną zdecydowanie więcej, nawet jeden raz więcej.
Obniżenie tej puli wynika ze wskaźników, które zakładają z jednej strony wysokość przyznanych do tej pory promes, a z drugiej strony - wysokość szkód, ale tylko w ostatnich 3 latach.
Taki algorytm nie gwarantuje zażegnania potrzeb w zakresie skutków powodzi z wcześniejszych lat.
I tu mam pytanie do pana ministra: Czy metody wyliczania wysokości promes będą przez ministerstwo analizowane i zmieniane, aby dopasować je do potrzeb w tym zakresie? To jest bardzo istotne i niezwykle ważne. Jeśli nie podejdziemy do tego w inny sposób, to nigdy nie usuniemy skutków powodzi z lat ubiegłych.
Panie Ministrze! Mam jednak wątpliwości. Jeśli nie zmienia się procedura, to dlaczego śląskie otrzymało mniej? Te potrzeby są zdecydowanie większe i nie możemy sugerować się algorytmem z tego względu, że te inwestycje trzeba wykonać, bo jeżeli tego nie zrobimy, to i tak to będzie dalej do zrobienia. Rezerwa celowa na przeciwdziałanie klęskom żywiołowym i usuwanie ich skutków w tym roku wynosi 1 mld zł, i to pan potwierdził, jednakże samorządy sygnalizują, że prawdopodobnie ponad połowa tej kwoty już została zarezerwowana. Jak planuje pan usunąć szkody powodziowe z zaległych lat? Bardzo pana proszę o odpowiedź.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Dla wielu dzieci, które zostały w ubiegłym roku szkolnym odroczone, wprowadzane obecnie zmiany są niezwykle krzywdzące. Zgodnie z nowym rozporządzeniem takie klasy w małych miejscowościach tworzy się przy minimum siedmiorgu dzieci 7-letnich. W wielu małych gminach nie zostaną utworzone I klasy z powodu zbyt małej liczby takich dzieci. Ich rodzice mają rzekomy wybór.
Albo poślą je do szkół w swoich miejscowościach, gdzie te dzieci będą się uczyć razem z drugoklasistami, albo będą je dowozić niejednokrotnie kilkanaście kilometrów do szkół, gdzie utworzone będą klasy I. I tak, Wysoka Izbo, rodzice, którzy byli przeciwnikami obniżania wieku szkolnego do 6 lat i odroczyli swoje pociechy, są teraz ukarani, a dzieci skrzywdzone.
Mam pytanie. Skąd wzięła się liczba siedem dzieci...
...wystarczająca do utworzenia klasy I w małych miejscowościach? Czy jest ona efektem wyłącznie wyliczeń finansowych i planowanych oszczędności? Chyba wszyscy uważamy, że na dzieciach i ich edukacji nie powinno się oszczędzać. Pani minister, dlaczego pani kłamie? Okłamuje pani rodziców, nauczycieli...
...a najbardziej pokrzywdzone niemądrymi decyzjami są dzieci. To jest właśnie ta dobra zmiana w pani tych złych działaniach. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Wprowadzenie nowelizacji ustawy w omawianym zakresie jest słusznym kierunkiem, jednakże najważniejsze będą rozporządzenia ministerialne określające m.in. listę prac szczególnie uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet w ciąży lub karmiących dziecko piersią. I tutaj pracodawcy apelują o dużą ostrożność, gdyż grupa kobiet, o której mowa w regulacji, już teraz ma trudności na rynku pracy. Wprowadzane zmiany i idące za nimi rozporządzenia mogą wywołać kolejne problemy dla przedsiębiorców ze zorganizowaniem pracy dla kobiet karmiących lub w ciąży, a co za tym idzie, mogą spowodować ograniczenie chęci zatrudniania kobiet, w szczególności tych powracających do pracy po urodzeniu dziecka lub karmiących. Jak wiemy, obecne przepisy gwarantują im np. krótszy czas pracy
z przerwą na karmienie. Dlatego chciałabym zapytać pana ministra: Czy opracowywane akty wykonawcze w zamiarze resortu i zgodnie z oczekiwaniami społecznymi będą szeroko konsultowane z organizacjami pracodawców? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska zaprezentować stanowisko klubu. Dotyczy ono uchwały Senatu w sprawie ustawy o bezpieczeństwie obrotu prekursorami materiałów wybuchowych.
Ustawa wprowadza przepisy ograniczające dostęp osób fizycznych do wybranych substancji chemicznych wysokiego ryzyka w stężeniach, które mogą być użyte do nielegalnego wytwarzania materiałów wybuchowych. Określa zasady funkcjonowania ogólnopolskiego systemu zgłaszania podejrzanych transakcji lub prób dokonania takich transakcji, zniknięć i kradzieży znacznych ilości substancji wymienionych w załącznikach do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady.
Sejm uchwalił ustawę na posiedzeniu w dniu 11 marca 2016 r. i skierował ją do Senatu. Senacka Komisja Gospodarki Narodowej i Innowacyjności wniosła o wprowadzenie do ustawy ośmiu poprawek, które Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych przyjęła jednogłośnie. Poprawki te zaproponowane zostały przez Biuro Legislacyjne oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Na uwagę zasługują dwie istotne poprawki.
W poprawce nr 1 zaproponowane zostało, żeby komendant główny Policji mógł...
Przed chwilą już, pani poseł, słyszeliśmy treść tych poprawek.
Ale ja mówię o tych istotnych.
Jasne, tak, jesteśmy w niedoczasie.
...żeby komendant główny Policji mógł upoważnić kierowników i zastępców kierowników jednostek organizacyjnych Policji i komórek organizacyjnych Komendy Głównej Policji do udzielania i cofania w jego imieniu upoważnień do przetwarzania danych osobowych w systemie zgłaszania.
Druga istotna poprawka, nr 4, dotyczy zgłoszenia podejrzanej transakcji lub próby dokonania podejrzanej transakcji przez przeciętnego użytkownika lub podmiot gospodarczy. W systemie zgłaszania gromadzi się więc informacje niezbędne do ich zidentyfikowania, w tym niezbędne do ustalenia tożsamości przeciętnego użytkownika, osoby fizycznej, o której mowa w art. 3 rozporządzenia, lub osoby działającej w imieniu podmiotu gospodarczego.
Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska głosował za przyjęciem ustawy o bezpieczeństwie obrotu prekursorami materiałów wybuchowych. Ustawa ta jest bardzo ważna, szczególnie w tej chwili. Przed nami organizacja dwóch ważnych wydarzeń wymagających zapewnienia maksimum bezpieczeństwa, czyli szczytu NATO oraz Światowych Dni Młodzieży. Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska opowiada się
...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...za przyjęciem uchwały Senatu Rzeczypospolitej Polskiej.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt umożliwia jednostkom samorządu terytorialnego otrzymywanie środków na wyprzedzające finansowanie operacji realizowanych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Projekt oprócz innych ważnych kwestii wprowadza możliwość przywrócenia terminu złożenia wniosku o wyprzedzające finansowanie pomocy w działaniu: Tworzenie grup producentów i organizacji producentów.
Zgodnie z obecnie obowiązującym przepisem beneficjent może złożyć taki wniosek w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja administracyjna o przyznaniu pomocy stała się ostateczna. Zgodnie z projektowaną zmianą możliwe będzie przywrócenie tego terminu na prośbę beneficjenta w terminie 21 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, np. spowodowanego pobytem beneficjenta w szpitalu. Zgodnie z nową ustawą beneficjent musi uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
W związku z tym mam takie czysto techniczne pytanie: W jaki sposób beneficjent będzie musiał udokumentować przyczynę uchybienia terminowi? Czy powstanie jakiś katalog konkretnych zaświadczeń i dokumentów, których załączenie do prośby o przywrócenie terminu jest konieczne? W mojej ocenie, wydaje mi się, jest to konieczne. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przy rozpatrywaniu projektu w komisji przywołany został raport Najwyższej Izby Kontroli. Dotyczył realizacji zadań określonych w ustawie o wyścigach konnych oraz nadzoru właścicielskiego nad torem wyścigów konnych na Służewcu.
Ustalone przez Najwyższą Izbę Kontroli nieprawidłowości polegały głównie na nieściąganiu należności z tytułu opłat czynszowych za wynajem stajni i boksów. Zaległości te powstały przed majem 2008 r., to jest przed przekazaniem przez klub toru wyścigów konnych na Służewcu w dzierżawę Totalizatorowi Sportowemu.
Raport Najwyższej Izby Kontroli, w większości pozytywny, odnosi się do kwestii finansowych, tymczasem omawiany dziś projekt koncentruje się na zmianach personalnych. Ustawa ma na celu zmniejszenie liczby członków Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych z płynnej liczby od 15 do 25 członków do stałej liczby 9 członków. Ustawa przewiduje wyłącznie zmiany w organizacji Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych oraz zmiany trybu powoływania i odwoływania prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych. Mam wrażenie, że celem ustawy nie jest wprowadzanie jakichkolwiek zmian, tylko wymiana członków rady i prezesa klubu, i to w ciągu 60 dni od daty jej wejścia w życie.
Mam pytanie do wnioskodawców: Czy istnieje prawdopodobieństwo, że powtórzą się sytuacje, które pamiętamy z Janowa Podlaskiego i z Michałowa? To jest właśnie kolejna dobra zmiana ze strony PiS-u. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłanki!
Wysoka Izbo! Niech pan nie wychodzi, panie pośle Meysztowicz... Miejsztowicz, tak?
Dobrze się krytykuje Platformę Obywatelską, a niebawem będą krytykować Nowoczesną, bo jakoś nie widać efektów waszej pracy, a zbiornik jest, zbiornik powstał i nikt go nie zabierze. Niestety taka jest prawda.
Projekt ustawy określa zasady dokończenia budowy zbiornika Świnna Poręba. Ten zbiornik buduje się już od 30 lat - tak jak to już tutaj zostało powiedziane - i na to zadanie wydano ponad 2 mld zł. Jest to duża kwota. W omawianym dzisiaj projekcie zaznaczono przekazanie środków na ważne dla lokalnych mieszkańców inwestycje związane z tym zbiornikiem, a mianowicie na przebudowę dróg i stabilizację osuwisk. Zdecydowana większość zadań zostanie zrealizowana już w 2016 r., a zakończenie budowy planowane jest na rok przyszły.
Chciałabym skierować pytanie nie do posłów wnioskodawców, ale do pana ministra środowiska, bo resort podaje, że ma swój plan dokończenia budowy, ale nie podaje żadnych szczegółów. Chciałabym w imieniu zainteresowanych
mieszkańców i samorządowców poznać koncepcję Ministerstwa Środowiska co do dokończenia budowy tego zbiornika. Bardzo proszę o odpowiedź pisemną. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Za sprawą przygotowywanej nowelizacji ustawy Prawo wodne wprowadzone mają zostać nowe podatki. I nie zgadzam się z wypowiedzią pana ministra, bo w chwili obecnej nadal to jest procedowane. Dzięki nim wg szacunków budżet państwa ma pozyskać dodatkowo ponad 3,5 mld zł rocznie. Podatek będą płacić głównie elektrownie i elektrociepłownie. Rząd uderza w przedsiębiorstwa, ale skutki podwyższonych cen za wodę odczujemy wszyscy. Zapłacą także rolnicy, którzy do tej pory byli zwolnieni z opłat za wodę. W szczególnie trudnej sytuacji będą ci, którzy prowadzą gospodarstwa rybackie, m.in. wprowadzona zostanie opłata za wodę do celów chowu i hodowli ryb. Prowadzi to do upadku hodowli ryb w Polsce. Ponadto wprowadzone mają zostać opłaty za deszcz i topniejący śnieg. Potencjalne obciążenie obywateli, gospodarstw domowych nie powinno przekraczać 29,5 zł rocznie na mieszkańca - czytamy w projekcie ustawy. Czy to jest faktycznie prawda? Jednak w tych wyliczeniach nie brano pod uwagę podwyżki cen żywności i usług będącej konsekwencją wprowadzenia nowych opłat, za które też zapłacą obywatele.
Szanowni Państwo Posłowie! Budżet państwa w marcu zaliczył 6,5 mld zł deficytu. Wydatki budżetowe liczone za ostatnie 12 miesięcy są najwyższe w historii. Czy tego chcieli wyborcy PiS? Nie sądzę. A więc pytam, czy wszyscy Polacy mają spłacać powyborcze długi PiS? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Projekt nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej zakłada m.in. powstanie w miejsce Rady IPN 9-osobowego kolegium naukowców, którzy mają być powoływani przez Sejm i Senat na wniosek Kolegium IPN. Zgodnie z projektem ma się zmienić również tryb wyboru prezesa instytutu. Miałby tego dokonywać Sejm za zgodą Senatu, po zasięgnięciu opinii Kolegium IPN. Czy kolejna instytucja będzie zawłaszczona przez Prawo i Sprawiedliwość? Mam nadzieję, że nie będzie to miało negatywnego wpływu na wysokie oceny działalności IPN wystawiane mu do tej pory.
W połowie marca Kancelaria Sejmu zwróciła się do wybranych instytucji o zaopiniowanie projektu. Z niewiadomych przyczyn o opinię nie zwrócono się do samego Instytutu Pamięci Narodowej. Proszę mi odpowiedzieć, dlaczego. Czemu nie pytacie o opinię na temat planowanych zmian w instytucie najbardziej zainteresowanych w tej sprawie i znających funkcjonowanie instytutu od podszewki? Dlaczego? - pytam jeszcze raz. Czy może dlatego, że spodziewacie się krytyki? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Poselski projekt wprowadza obowiązkową składkę audiowizualną, opłacaną przez końcowego odbiorcę energii elektrycznej. To zmiana bardzo zasadnicza, która zostaje obywatelom narzucona. Proszę mi zatem wyjaśnić, panowie posłowie wnioskodawcy, a szczególnie pani premier - szkoda, że jej tu dzisiaj nie ma - ponieważ niedawno mówiła pani na konferencji prasowej, że demokracja polega na tym, iż obywatele wybierają w wolnych wyborach tych, którzy w ich imieniu mają sprawować rządy, to słowa pani premier, czy tego właśnie chcą Polacy, którzy was wybrali. Czy nie mówiliście Polakom przed wyborami, że 500 zł będzie na każde dziecko...
...że będą godne podwyżki rent i emerytur, że seniorzy będą mieli bezpłatne leki? Czy w kampanii mówiliście jasno o tym, że pan Ziobro i Macierewicz wrócą jako szefowie najważniejszych resortów?
Czy mówiliście Polakom, że będziecie ograniczać handel ziemią rolną, że zagarniecie media publiczne, że będziecie łamać konstytucję? Czy macie prawo mówić, że tego chcą Polacy? Proszę mi odpowiedzieć na pytanie: Czy wprowadzacie składkę audiowizualną w imieniu większości Polaków?
Czy tego właśnie oczekują obywatele naszego kraju?
I to jest właśnie kolejna dobra zmiana PiS.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Projekt ustawy zakłada, iż organem nadzoru w sprawach delegowania pracowników ma być Państwowa Inspekcja Pracy. Do jej zadań będzie należało przede wszystkim współpracowanie z właściwymi w tym zakresie organami państw członkowskich. Ma to polegać na informowaniu o warunkach zatrudnienia delegowanych pracowników oraz informowaniu o stwierdzonych nieprawidłowościach lub wykroczeniach. Państwowa Inspekcja Pracy będzie miała także możliwość występowania do właściwego organu innego państwa członkowskiego z wnioskiem dotyczącym ważnych kwestii, takich jak udzielenie informacji dotyczących delegowania pracowników na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej czy przeprowadzenie działań kontrolnych. Będzie musiała udzielać odpowiedzi na wnioski innych państw członkowskich, a także przeprowadzać działania kontrolne na wniosek takich organów.
W jakiej skali będą te przedsięwzięcia, panie ministrze?
Czy w strukturach Państwowej Inspekcji Pracy powstaną odpowiednie wydziały do zajmowania się powyższymi kwestiami?
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Jeszcze chwileczkę.
Czy będą zatrudnieni nowi pracownicy w Państwowej Inspekcji Pracy? Czy budżet Państwowej Inspekcji Pracy zostanie zwiększony?
Pani poseł...
Przepraszam. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niezrozumiałe dla środowiska spółdzielczego i samorządowego są niektóre propozycje niniejszej ustawy. Nowa ustawa w art. 58 ma zapis, że wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia jej ogłoszenia, zatem z chwilą jej ogłoszenia straci moc prawną obecnie funkcjonująca ustawa, która powinna obowiązywać do końca bieżącego roku. Tysiące inwestorów typu urzędy miast i gmin, spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty mieszkaniowe oraz osoby prywatne nie będzie mogło odzyskać części poniesionych nakładów inwestycyjnych. W związku z obowiązującymi obecnie przepisami wiele podmiotów podjęło już kroki i nakłady finansowe zmierzające do skorzystania z opublikowanych i obowiązujących przepisów.
Pytam pana ministra: Czy to jest dobra zmiana? Czy skrócenie okresu możliwości przystąpienia do przetargu za poczynione nakłady inwestycyjne w latach poprzednich w trakcie jego ustawowego obowiązywania jest zgodne z zasadą stabilności prawa względem obywateli?
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Program ma wiele wad i w pewnych sytuacjach po prostu wspiera patologię. Przykładowo mamy rozwodników z trójką dzieci...
...z których ojciec wychowuje jedno dziecko, a matka - dwoje dzieci. Matka ma obowiązek alimentacyjny, którego nie wypełnia. Ojciec nie jest uprawniony do otrzymywania pomocy państwa w wychowaniu swojego dziecka, bo ma wysokie dochody, a matka otrzymuje świadczenie z programu 500+ na drugie dziecko. Wywołuje to głębokie poczucie niesprawiedliwości. Skoro program miał być przeznaczony wyłącznie dla dzieci, to może trzeba znaleźć inny sposób dystrybuowania tych środków?
Chciałabym zapytać w kontekście przywołanej sytuacji: Czy planowana jest nowelizacja ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, która wyłączy z programu 500+ dłużników alimentacyjnych przynajmniej do momentu, kiedy zaczną płacić należne alimenty?
I jeszcze jedno krótkie pytanie. Aby promować program 500+, w teren wysłane zostały specjalne busy. Mam pytanie: Jaki był koszt zakupu tych pojazdów i z jakich środków opłacone są ich wyjazdy w teren, ile tych busów zostało wysłanych w celu promocji programu 500+ i jaki jest ogólny koszt promocji tego programu?
Bardzo proszę o pisemną odpowiedź.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W projekcie procedowanej ustawy zapisane zostało, że podatnicy, którzy prowadzą księgi podatkowe przy użyciu programów komputerowych, będą obowiązani bez wezwania organu podatkowego do przekazywania ministrowi za pomocą środków komunikacji elektronicznej informacji o prowadzonej ewidencji VAT, i to już od 1 lipca. Podobno Ministerstwo Finansów już w maju zacznie testować funkcjonalność informatycznych rozwiązań.
A jak to jest u podatników? Na początek obowiązkiem mają być obciążeni najwięksi przedsiębiorcy, ale mikro- i średnie przedsiębiorstwa go nie unikną, bo już w 2018 r. też zostaną obciążone tym obowiązkiem. Nie ma żadnych gwarancji, że przedsiębiorcy będą w stanie się z niego wywiązać, choćby z przyczyn technicznych. Nie przyniesie to oczekiwanych efektów, a przede wszystkim obciąży firmy wysokimi kosztami dostosowywania systemów rozliczeniowych. Czy na tym polega dobra zmiana? Chciałam również zapytać: Dlaczego tak ważna ustawa, dlaczego tak istotne zmiany nie podlegają konsultacjom ze środowiskiem przedsiębiorców? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejszą ustawą łatamy lukę w przepisach regulujących sprawy świadczeń alimentacyjnych w związku z obowiązującym programem ˝Rodzina 500+˝, stąd zmiany w kodeksie, nad którymi zaczynamy dziś procedować.
Jest to dobry projekt. Zmiana polega na wskazaniu, że świadczenie wychowawcze nie wpływa na zakres obowiązku alimentacyjnego. Ma to pozwolić na uniknięcie ewentualnych rozbieżności w orzecznictwie sądów rodzinnych oraz zapewnić stosowanie przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci.
Mam więc pytania. Kiedy załatana zostanie luka dyskryminująca pierwsze dziecko, na które rodzice tylko warunkowo mogą otrzymywać pomoc państwa? Czy pan prezydent przygotuje taką ustawę, prawdziwą zmianę obiecaną Polakom przed wyborami? Czy i kiedy wesprze pomocą państwa w wychowaniu dzieci wielodzietne rodziny, w których są uczące się dorosłe dzieci, studenci, maturzyści, a którym świadczenie w ramach programu ˝Rodzina 500+˝ nie przysługuje, oraz rodziny o bardzo niskich dochodach? Czy pan prezydent stanie po stronie głuchych i niewidomych, którym będzie naliczana opłata audiowizualna?
Potrzebne są kolejne ustawy obiecane Polakom przed wyborami. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Teraz w miejsce Akademii Obrony Narodowej, uczelni o ugruntowanej pozycji i tradycjach, tworzymy Akademię Sztuki Wojennej. Nowa nazwa nie będzie rozpoznawalna w środowisku krajowym i międzynarodowym.
Mając na uwadze obronność i bezpieczeństwo, nazwa ta wprowadza zły klimat, nawiązując wprost do wojny.
W uzasadnieniu czytamy, że Akademia Sztuki Wojennej zapewni realizację dotychczasowych zadań Akademii Obrony Narodowej, podejmując jednakże nowe obowiązki w odpowiedzi na wyzwania współczesnego świata. Chciałabym zapytać, czy obecna Akademia Obrony Narodowej takich obowiązków nie wykonuje. Patrząc wstecz na podobnego typu zabiegi, można śmiało stwierdzić, że w planach ministerstwa jest masowa wymiana kadry w Akademii Obrony Narodowej. Czy to jest dobra zmiana i poprawienie systemu, czy wyłącznie czystka i obsadzenie kolejnej instytucji swoimi ludźmi? Chciałabym zapytać, czy Ministerstwo Obrony Narodowej też zmieni nazwę, np. na ministerstwo wojny. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Niniejsza ustawa to kolejna dobra zmiana, czyli tym razem upolitycznienie polskiej nauki. Prawo i Sprawiedliwość zawłaszcza urzędy, agencje rządowe, służby zagraniczne, stadniny - a wiemy, co z tego wyszło - a teraz instytuty badawcze. Zgodnie z procedowaną nowelizacją to ministrowie będą mieli największy wpływ na to, kto będzie kierował tymi instytutami. Minister, który nadzoruje konkretny instytut, będzie mógł odwołać jego dyrektora i wyznaczyć swojego człowieka na tymczasowego szefa jednostki na okres półroczny. Odwołanie dotychczasowych dyrektorów dzięki nowym przepisom ma być zdecydowanie łatwiejsze. Będzie ono możliwe np. w razie nieprawidłowego wykonywania statutowych zadań, określonych przez radę naukową. Jej skład również zmieni się diametralnie - w ten sposób, że to właśnie minister będzie miał na nią decydujący wpływ. Nowi dyrektorzy będą wybrani, w drodze konkursu, przez komisję zależną od polityków PiS-u. Jak widać, w całym systemie wracamy się do lat 80. ubiegłego wieku.
Mam pytanie: Dlaczego minister nauki jest głuchy na krytyczny głos w sprawie tej konkretnej dobrej zmiany płynący ze strony Rady Głównej Instytutów Badawczych? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ogólnopolski bezpłatny system antyplagiatowy ma powstać w ciągu 2 lat w Ośrodku Przetwarzania Informacji i szacunkowo ma kosztować 14 mln zł. Tworząc swój system, ośrodek ma bazować na algorytmie, który zostanie wybrany w drodze konkursu. Już teraz pojawiają się głosy, że taki sposób konstruowania systemu może nie być najlepszy z prostego względu - zwycięzca konkursu ma udostępnić algorytm antyplagiatowy Ośrodkowi Przetwarzania Informacji do skonstruowania systemu. Mówimy o własności intelektualnej.
Mam jedno krótkie pytanie: Czemu nie zostanie ogłoszony przetarg na usługi dotyczące działań antyplagiatowych? Proszę o uzasadnienie rozwiązania nakładającego na Ośrodek Przetwarzania Informacji obowiązek przygotowania tego systemu
na bazie cudzej własności intelektualnej. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! 10 maja została uruchomiona tzw. procedura żółtej kartki wobec planów rewizji dyrektywy Unii dotyczącej delegowania pracowników. Tym razem parlamenty narodowe 11 państw członkowskich, w tym Polska, powiedziały stop kontrowersyjnej rewizji, która proponuje zmiany mogące zablokować delegowanie pracowników na rynku wewnętrznym, a Polska, jak wiemy, jest europejskim liderem w zakresie delegowania pracowników.
Temat przepisów o delegowaniu pracowników jest niezwykle ważny. Wracając do procedowanej dziś ustawy, jeżeli chodzi o art. 12, przepisy pierwotne wprowadzały termin 7 dni roboczych na udzielenie Państwowej Inspekcji Pracy stosownych informacji. W trakcie prac komisji wydłużono ten termin do 10 dni, co jednak nadal, w przypadku dużych pracodawców i możliwego szerokiego zakresu wniosku o udzielenie informacji, może być utrudnieniem. Eksperci postulują, by termin wydłużyć do 15 dni. Byłoby to korzystniejsze dla pracodawców. Zatem chciałam zapytać: Czy rozważone zostanie wydłużenie proponowanego w poprawionej ustawie terminu jeszcze o kilka dni? Wydaje mi się, że te 15 dni byłoby wskazane. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałabym podkreślić istotę stanowiska podmiotów, które apelują o zmianę art. 58, zainwestowały bowiem wiele pieniędzy, mając na uwadze zasady kontynuacji i stabilności prawa. Liczyły przecież, że aktualna ustawa o efektywności energetycznej będzie funkcjonować do końca bieżącego roku. Podczas prac w komisjach poprawka ta została zanegowana przez resort i w efekcie odrzucona. Sprawa dotyczy kilkuset podmiotów, które już wcześniej zaangażowały się w kosztowne przygotowania dokumentacji do przetargu prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za rok 2016 na przydział świadectw efektywności energetycznej. W celu dalszej możliwości pozyskiwania białych certyfikatów za wykonane przedsięwzięcia energooszczędne należałoby wprowadzić do projektu ustawy zmianę polegającą na tym, że weszłaby ona w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.
To nie będzie nagradzanie tych, którzy coś zaniedbali...
Dziękuję, pani poseł.
Chwileczkę, sekundkę.
...ani to, że opieszali tracą, jak to skomentował przedstawiciel ministerstwa w komisji. Chciałabym zaapelować i pytam, czy ministerstwo znajdzie rozwiązanie...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...które byłoby korzystne dla inwestorów, którzy wydali te pieniądze. Dziękuję bardzo.
Proszę o nowy czas.
Bardzo proszę.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Raport Światowej Organizacji Zdrowia odnośnie do jakości powietrza jest miażdżący dla Polski. Pod tym względem 33 miasta z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Unii Europejskiej leżą właśnie w naszym kraju. Co więcej, pierwsze, niechlubne miejsce zajął mój rodzimy Żywiec, a tuż za nim uplasowała się Pszczyna.
Musimy podjąć wszelkie możliwe kroki, by sytuację zmienić, wdrażać czyste rozwiązania energetyczne, promować odnawialne źródła energii. Tymczasem ustawa wiatrakowa, na tle innych państw Europy, wprowadza bardzo mocne ograniczenia. Oznaczają one np., że małe i średnie wiatraki mogą być ustawione w odległości 1,5-3 km od najbliższych zabudowań. W Polsce lokalizacji dla wiatraków jest zaledwie 5%. Elektrownie wiatrowe w polskich warunkach naturalnych są najtańszym odnawialnym źródłem energii. Panie pośle, nie przekona mnie pan, że ta energia jest droga. A państwo chcecie utrudniać ich rozwój.
Mam pytanie do ministra środowiska, jakie kroki zamierza podjąć w sprawie polityki energetycznej, by kolejny raport Światowej Organizacji Zdrowia nie był tak druzgocący dla Polski.
Panie ministrze, jaki pan ma plan, żeby Polacy mogli oddychać czystym powietrzem? Jest to niezwykle ważne. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Liczba osób z rozpoznaną chorobą wieńcową sięga w Polsce 1,5 mln. 90 tys. Polaków rocznie ma zawał serca, a prawie 200 tys. jest hospitalizowanych z powodu innych postaci choroby niedokrwiennej serca. 20 lat temu 50% zawałów kończyło się zgonem. Dziś jest to poziom około 10%. To dzięki postępowi w kardiologii i kardiochirurgii. Tak drastyczne cięcie wycen procedur ratujących życie w kardiologii, jakie planujecie, odcina polskim pacjentom dostęp do skutecznego leczenia. Lekarze alarmują, że diametralnie obniżone taryfy dla większości procedur kardiologii inwazyjnej, w tym leczenia interwencyjnego ostrych zespołów wieńcowych, odbiegają w sposób rażący od rzeczywistych ich kosztów. Tym samym cofnie to polską kardiologię o kilkadziesiąt lat i zahamuje postęp medycyny. W efekcie narazi też budżet na dodatkowe koszty z powodu powikłań, konieczne będą ponowne zabiegi i hospitalizacja.
Panie ministrze, kto bardziej straci na obniżeniu wycen, kardiolodzy czy pacjenci? Mam rozumieć, że to jest znów kolejna dobra zmiana? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ta ustawa, mimo że w obecnej sytuacji w Europie jest potrzebna i wnosi wiele dobrych rozwiązań, jest też w wielu punktach kontrowersyjna.
Skupię się na obowiązku podania i rejestracji danych osobowych przy korzystaniu z...
A czemu mnie wyłączyliście?
Ja wyłączyłam. Przepraszam bardzo. Absolutnie nie było to moim zamiarem, by wyłączyć mikrofon pani poseł. Te guziki...
Skupię się na obowiązku podania i rejestracji danych osobowych przy korzystaniu z przedpłaconych kart telefonii komórkowej. Rząd planuje, że po wejściu w życie ustawy osoby korzystające z takich kart będą miały pół roku na podanie swoich danych osobowych, inaczej operatorzy będą zmuszeni wyłączyć usługę. Wydaje się, że takie rozwiązanie ma cel wyłącznie dowodowy - aby udowodnić komuś winę już po zamachu. To nie jest działanie wyprzedzające. Chciałam zapytać o cel i sens takich rozwiązań.
Kolejna kwestia - jeśli ktoś będzie zamierzał kupić przedpłaconą kartę w złej wierze, i tak znajdzie sposób, by ją zarejestrować, np. na podstawione osoby.
Następna sprawa to karty przedpłacone, z których korzystają dzieci i młodzież. Jak rozwiązana zostanie kwestia niepełnoletnich klientów nieposiadających dowodu osobistego, którzy obecnie korzystają z takich usług?
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałam tylko krótko zapytać o jedną kwestię, bo omawiamy dzisiaj przepisy, które musimy dostosować do regulacji europejskich.
Unijny kodeks celny, do którego dzisiaj dopasowujemy nasze prawo celne, stanowi w art. 51, że na potrzeby kontroli celnych osoba, której to dotyczy, przechowuje przez okres co najmniej 3 lat dokumenty i informacje. Dozwolony jest w tym celu dowolny nośnik dostępny organom celnym i akceptowany przez nie. Tymczasem w procedowanej dzisiaj ustawie okres przechowywania dokumentacji na potrzeby kontroli celnych jest 5-letni. Chciałam prosić o uzasadnienie niespójności tego przepisu z prawem unijnym. Czy dopuszczalne jest zmodyfikowanie unijnego rozwiązania w tym zakresie, rozwiązania, które powinno podlegać bezpośredniemu stosowaniu? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozwój sektora energetyki powinien przynieść korzyści w postaci nie tylko rozwoju przedsiębiorczości czy rozwoju obszarów wiejskich. To niezwykle istotne również w kontekście ostatniego negatywnego dla naszego kraju raportu Światowej Organizacji Zdrowia dotyczącego poprawy czystości środowiska naturalnego, ze szczególnym uwzględnieniem jakości powietrza.
Podmioty zainteresowane wprowadzanymi regulacjami apelują o wycofanie proponowanych zmian opustowego systemu rozliczania ilości energii elektrycznej wprowadzanej do sieci wobec energii elektrycznej pobranej. Takie rozwiązanie umożliwi drobnym wytwórcom energii uzyskanie pełnej gratyfikacji za wytworzoną i wprowadzoną do sieci energię. Domagają się też wprowadzenia precyzyjnej definicji prosumenta w celu jasnego określenia sytuacji podmiotów, które chciałyby włączyć się w proces produkcji energii w ramach OZE.
W związku z tym zwracam się do posłów wnioskodawców z pytaniem: Czy te propozycje będą uwzględnione i wprowadzone do ustawy w trakcie prac nad regulacjami? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałam zwrócić uwagę na to, że proponowane niniejszą ustawą zmiany wychodzą naprzeciw oczekiwaniom naszych obywateli. Wprowadzone regulacje dotyczące opłaty audiowizualnej doliczanej do każdego licznika energii elektrycznej przez wielu Polaków uznawane są za wysoce krzywdzące. Już teraz jej pomysłodawcy mówią o obniżeniu proponowanej kwoty z 15 zł na 12 zł. Ale nawet obniżenie wysokości opłaty nie rozwiązuje problemu niesprawiedliwego systemu tych opłat. Nasze biura poselskie szturmują obywatele, którzy nie chcą płacić przymusowej daniny audiowizualnej za dodatkowe liczniki prądu, jakie posiadają np. w garażach czy piwnicach. Nie możemy pozostać głusi na te sygnały. Finansowanie mediów poprzez ustawowe zapisanie procentowego odpisu wydatków budżetu państwa na Fundusz Mediów Publicznych jest rozwiązaniem oczekiwanym przez społeczeństwo i najbardziej sprawiedliwym.
Dlatego pytam w kontekście proponowanych przez nas rozwiązań: Czy posłowie PiS-u będą dążyć do sprawiedliwości prawa dla całego społeczeństwa, czy tylko dla wybranych grup? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałam się odnieść do wniosku mniejszości, który przedstawiono do projektu niniejszej ustawy w trakcie posiedzenia podkomisji. Dotyczy on bardzo istotnego uprawnienia prokuratora. Proponowany we wniosku mniejszości przepis budzi szereg wątpliwości, np. w kwestii zgodności z konstytucją wobec niezawisłości sędziowskiej oraz wobec zasady trójpodziału władzy. Sprzeciw prokuratora co do wyłączenia jawności miałby być wiążący dla sądu. To sąd jako obecnie gospodarz procesu powinien decydować o tym, czy wyłączyć jawność, czy nie, a nie sprzeciw prokuratora. A więc czy ta propozycja nie jest zbyt daleko idąca?
Mam pytanie jeszcze o inną kwestię, związaną z udziałem dziennikarzy w rozprawach. Mianowicie wnioskodawcy w proponowanym brzmieniu art. 357 § 3
chcą, by w przypadku udziału zbyt dużej liczby przedstawicieli prasy, jeśli np. nie mogą oni pomieścić się w sali sądowej, sąd mógł wykluczyć część z nich na podstawie kolejności zgłoszeń lub poprzez losowanie. Jak to losowanie dziennikarzy ma wyglądać? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dobrym rozwiązaniem niniejszego projektu ustawy jest podział wynagrodzenia osób pełniących funkcje zarządcze na część stałą i część zmienną. Ma to motywować kadrę zarządczą do efektywniejszej pracy na rzecz spółki. Wśród czynników uzależniających wypłatę części zmiennej gratyfikacji jest jednak pewna kontrowersyjna przesłanka. Chodzi o stopień spełniania przez spółkę misji publicznej lub zadań publicznych. Może to działać demotywująco na podejmowanie optymalnych dla spółek decyzji i działań wobec ich rozwoju i wzrostu wartości. Grozi to bowiem ukierunkowaniem pracy zarządów firm na cele, które nie są związane z bezpośrednim dobrem spółki. Będzie to miało bardzo negatywne skutki dla spółek częściowo sprywatyzowanych. Niekorzystne konsekwencje takiego postępowania w postaci wycofania się prywatnych inwestorów ze spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz samorządów odczytuje
cały rynek kapitałowy. Proszę zatem o szczegółowe uzasadnienie wprowadzenia takiego czynnika jako motywatora dla kadry zarządzającej. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sektor małych i średnich przedsiębiorstw wytwarza w Polsce lwią część procentu produktu krajowego brutto. To właśnie mali i średni przedsiębiorcy tworzą w naszym kraju najwięcej miejsc pracy na rynku, wykazując się pomysłowością i zaangażowaniem. Polskę ocenia się jako jeden z najbardziej przedsiębiorczych krajów w Unii Europejskiej. Małe i średnie przedsiębiorstwa są jednak bardzo podatne na negatywne wpływy otoczenia gospodarczego i politycznego. Przedsiębiorcy chcą, aby polska gospodarka rozwijała się bardziej dynamicznie, tymczasem dynamika produktu krajowego brutto za I kwartał 2016 r. spadła. Przedłużający się spór polityczny osłabia kondycję polskiej gospodarki.
W związku z propozycją uchwały ustanowienia Dnia Przedsiębiorcy apeluję z tego miejsca do rządu o odpowiednie zmiany w prawie. Polscy przedsiębiorcy potrzebują dobrego i prostego
prawa podatkowego, nowoczesnego Kodeksu pracy i dobrego systemu ubezpieczeń. Wtedy godnie i z radością będą mogli świętować...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...każdy dzień, a nie tylko 21 czerwca. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Chciałam się odnieść do rejestracji kart przedpłaconych, którą wymusza niniejsza ustawa. W obecnej formie mówi się o obowiązku rejestracji wszystkich kart na podstawie dowodu osobistego lub paszportu. W przypadku zakupu nowej karty ta zmiana nie ma większego znaczenia. Z kolei obecni klienci korzystający już z takich kart będą zobowiązani specjalnie pofatygować się do salonu sprzedaży w celu rejestracji karty. Rząd wstępnie dał operatorom czas do lipca na rozpoczęcie całego procesu i nieco ponad pół roku na zarejestrowanie wszystkich numerów. W komisji szczegółowo rozpoznawaliśmy ten problem i zastanawialiśmy się, czy operatorzy zdążą z tym zadaniem w wyznaczonym terminie, bo jest to wysoce wątpliwe.
To jest ogromne zadanie, które aby było właściwie i bez pośpiechu przeprowadzone, wymaga należytego czasu.
Proponowane było wydłużenie terminu nawet do 2019 r. Żadna z propozycji jednak nie uzyskała akceptacji. Chciałam zapytać: Co stoi na przeszkodzie wydłużenia tego terminu? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Bardzo dobrze się stało, że mamy dziś w informacji bieżącej temat, który jest nam, posłom, znany z codziennych wizyt w naszych biurach ludzi, których zawiodła właśnie ta dobra zmiana.
Tak, nie przesadzam, ludzie są zawiedzeni tą dobrą zmianą. Wprowadzone przez PiS zmiany w ustawie o obrocie ziemią rolną utrudniają bankom udzielanie kredytów w przypadku inwestycji dotyczących nieruchomości rolnych. Nowa ustawa o obrocie ziemią rolną nie pozwala bankowi na wpisanie się do księgi wieczystej z hipoteką. Stało się również tak, że wiele banków stosuje te przepisy również wobec innych działek i wstrzymało udzielanie kredytów, jeżeli chodzi o wszystkie działki rolne.
Nasze biura poselskie szturmują osoby, które chciały budować domy za kredyty udzielone im przez banki. Już wcześniej były ustalenia, te osoby niejednokrotnie rozpoczęły inwestycje za swoje własne pieniądze i w tej chwili są bezradne. Słychać płacz i lament, bo banki wycofują się ze wcześniejszych ustaleń. Przychodzą do nas, do naszych biur poselskich ludzie, którzy w poprzednich wyborach głosowali na Prawo i Sprawiedliwość, z prośbą o pomoc, o reakcję. Są naprawdę zawiedzeni.
Mam pytanie: Czy partia rządząca zamierza zareagować w jakiś sposób, by ten problem zniknął, ale nie przewlekle, tylko tak, jak moja pani poseł Rutkowska mówiła, z mojego klubu, żeby to było w sposób skuteczny i szybki, czy zamierza ten stan pozostawić jako złą zmianę? Jeśli rząd ma dobre intencje, to proszę mi powiedzieć, jak długo będzie poprawiać ustawę i kiedy potencjalni kredytobiorcy będą mogli
liczyć na dobrą zmianę. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Część zapisów nowego projektu jest tożsama z regulacjami, które już wcześniej Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjne, np. wydawanie orzeczeń większością 2/3 głosów oraz wyznaczanie terminów spraw. W projekcie z niewielką zmianą podtrzymano zapis o tym, że terminy rozpraw wyznaczane są według kolejności wpływu spraw do trybunału.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! PiS nadal od kilku miesięcy próbuje zmarginalizować Trybunał Konstytucyjny. Orzeczenia trybunału nazywa prywatną opinią grupy sędziów, nie publikuje wyroków, nie liczy się z opiniami Komisji Weneckiej czy środowisk prawniczych w Polsce. Możliwość nałożenia sankcji na Polskę przez Parlament Europejski nie jest dla polityków PiS-u okolicznością, która powinna być brana pod uwagę. Chciałam zatem zapytać: Gdzie jest ten kompromis? Gdzie jest dobra zmiana? Kiedy opublikujecie wyrok Trybunału Konstytucyjnego? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wydłużenie do 30 dni okresu, w którym można złożyć odwołanie od decyzji o zwolnieniu, jest korzystne z punktu widzenia czasu. Pracownik czy jego pełnomocnik nie będzie musiał się spieszyć ze składaniem pisma procesowego. Środowiska pracownicze zwracają jednak uwagę na bardziej dotkliwy problem związany ze zwolnieniami. Chodzi głównie o czas oczekiwania na rozprawę, długi okres trwania procesów sądowych, które ciągną się czasem nawet kilka lat. Zdarzają się sytuacje, że pracownik, który wygrywa w sądzie z pracodawcą i ma być przywrócony do pracy, nie ma już gdzie wracać, bo jednostka organizacyjna, w której wcześniej pracował, została zlikwidowana.
Proponowane zmiany w ustawie nie przyczynią się w żaden sposób do poprawy tej sytuacji. Zatem czy posłowie wnioskodawcy podejmą się znalezienia rozwiązań, które pozwolą zniwelować te problemy? Bo tak naprawdę to ta proponowana zmiana nic nie daje. Dziękuję bardzo.
Już w poprzedniej kadencji usilnie zwracałam uwagę resortu gospodarki na problem, o którym dzisiaj mowa. Dotyczy on także emerytów i rencistów z kopalni Silesia. Decyzją Zarządu Kompanii Węglowej SA w Katowicach z września 2014 r. o całkowitej likwidacji prawa emerytów, rencistów i innych uprawnionych osób do bezpłatnego węgla - jego deputatu - od stycznia 2015 r. szereg rencistów i emerytów, byłych pracowników kopalni Silesia straciło uprawnienia do wskazanego deputatu i ekwiwalentu za węgiel na rok 2015 i lata następne. Prawie 90% emerytów i rencistów pracujących w kopalni Silesia nabyło swoje uprawnienia przed powstaniem Kompanii Węglowej SA. Decyzja o pozbawieniu byłych pracowników kopalń prawa do ekwiwalentu podjęta została zgodnie z Kodeksem pracy, ale w sposób arbitralny.
Mam pytanie do pana ministra energii, który w odpowiedzi na moją interpelację w styczniu bieżącego roku napisał, że zamierza wspólnie z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej powołać wewnętrznie zespół osób, które opracują założenia w kwestii uporządkowania problemu deputatu węglowego w górnictwie. Panie ministrze: Co do tej pory ustalił tenże zespół? Czy w ogóle się ukonstytuował? Proszę o pisemną odpowiedź.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Partia rządząca uważa, że poprzez opanowanie mediów publicznych jej politycy zapewnią sobie poparcie polityczne. Tymczasem dzięki waszym zmianom i zwolnieniom dziennikarzy oglądalność publicznej telewizji systematycznie spada. Ta pomostowa ustawa nadal nie precyzuje, jakimi kompetencjami powinni się wykazywać kandydaci do Rady Mediów Narodowych. Nie ma zakazu przynależności partyjnej czy równoczesnego pełnienia funkcji posła lub senatora. Rada ma m.in. powoływać władze telewizji publicznej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej.
Po co ten zapis? Chodzi o niezależność od PiS-u? Przecież pan prezes Kaczyński i tak już ogłosił, że prezesem telewizji będzie nadal pan Kurski bez względu na to, czy np. ośmiesza nasz kraj, emitując ˝Krzyżaków˝
w trakcie meczu Polska - Niemcy. Niezależność mediów publicznych świetnie dokumentują programy publicystyczne i audycje informacyjne, które są obecnie po prostu niezależne od rzeczywistości. Czy tak ma wyglądać ta dobra zmiana? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy przed sobą dobry raport, który ewidentnie dowodzi kłamstw Prawa i Sprawiedliwości z kampanii wyborczej. W 2015 r. cudzoziemcy uzyskali łącznie tylko 335 zezwoleń na nabycie nieruchomości gruntowych. Średnia powierzchnia nieruchomości, w stosunku do których wydano zezwolenie dla osób prawnych, wynosiła niecałe 4 ha, a dla osób fizycznych - 0,15 ha. Gdzie ten skok na polską ziemię? Gdzie jej masowe wykupywanie przez cudzoziemców? Przecież to na tej podstawie Prawo i Sprawiedliwość zaczęło wdrażać krzywdzące dla Polaków rozwiązania. Wszystko pod hasłami obrony ojcowizny przed wykupem przez obcych. A co zrobiliście? Ograniczyliście prawo do niej swoim rodakom.
W imieniu Polaków pokrzywdzonych przez rozwiązania w obrocie ziemią rolną pytam, panie ministrze: Kiedy naprawicie wadliwe przepisy? Kiedy znikną utrudnienia dla kredytowania przez banki inwestycji dotyczących nieruchomości rolnych? Do mojego biura poselskiego ciągle przychodzą mieszkańcy powiatu żywieckiego z pretensjami, że nie mogą otrzymać kredytu w związku z tą zmianą. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Chciałam odnieść się do sytuacji powstałej, kiedy w styczniu wprowadzono ozusowanie umów zlecenia. Rynek pracy zareagował wtedy redukcją zatrudnienia i rozszerzeniem szarej strefy. Uregulowania, które wprowadza niniejsza ustawa, mogą mieć podobny skutek. Z jednej strony ustalenie minimalnej stawki godzinowej jest to krok w dobrym kierunku, pozwoli na eliminację rażąco niskich stawek godzinowych. Z drugiej, niestety, w części firm jest spodziewana redukcja zatrudnienia. Negatywne skutki zmian dotkną zatem grupy społeczne najmniej zarabiające i najsłabsze - osoby dorabiające, czyli emerytów i rencistów, pracowników bez kwalifikacji zawodowych, doświadczenia, o niskim wykształceniu oraz z małych miejscowości. Część pracowników po prostu przejdzie do szarej strefy.
Projekt przewiduje w związku z powyższym znaczące rozszerzenie uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy i nowe jej obowiązki. W związku z tym mam pytanie: Czy Państwowa Inspekcja Pracy zostanie w jakikolwiek sposób wzmocniona? Czy rząd przewiduje w przyszłym roku zwiększenie nakładów na Państwową Inspekcję Pracy? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wysyłanie wojsk na misję, nawet jeżeli nazywa się ją szkoleniową czy rozpoznawczą, niestety może oznaczać ofiary. Czemu decyduje się o tym akurat teraz? Kto podjął tę decyzję? Przypomnę, że jeszcze na początku tego roku prezydent Duda mówił, że jest daleki od podejmowania podobnych decyzji, a w kampanii wyborczej zapewniał, że takich działań nie będzie. Co teraz z tymi wszystkimi jego zapewnieniami? Czy udział naszych czterech samolotów i garstki instruktorów jest potrzebny w momencie, kiedy trwa najmocniejsza kampania wymierzona w ISIS? PiS krytykowane przez Waszyngton chce złagodzić jego nastawienie do swoich rządów i wpłynąć na to, co prezydent Obama podczas szczytu w Warszawie powie w odniesieniu do sytuacji w Polsce.
Mam pytanie, czy rząd i prezydent przeprowadzili analizę ryzyka, jakie może towarzyszyć udziałowi polskich wojsk w walce z Państwem Islamskim? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dyskusja o konieczności powołania rzecznika praw przedsiębiorcy toczy się przed Wysokim Sejmem już nie pierwszy raz. Przedsiębiorcy, którzy zapewniają miejsca pracy i tworzą dochód narodowy, niejednokrotnie są źle traktowani przez urzędników i funkcjonariuszy publicznych.
Dobre rozwiązania w tej materii są konieczne, łącznie z uproszczeniem przepisów i wzmocnieniem nadzoru. Dzisiejszy projekt ustawy może zainicjować te zmiany, jednak nie rozwiązuje wszystkich kwestii. Przede wszystkim nie gwarantuje on tej nowej instytucji pozycji równorzędnej, jeśli chodzi o możliwości obrony interesów przedsiębiorców, jakimi dysponuje rzecznik praw obywatelskich. Rzecznik praw przedsiębiorcy nie mógłby np. kierować do Trybunału Konstytucyjnego wniosków o zbadanie zgodności ustaw z konstytucją. Nowa ustawa zapewnia mu tylko możliwość udziału w takich postępowaniach wszczętych z wniosku rzecznika praw obywatelskich.
Zatem czy zamiast tworzenia nowego organu lepszym rozwiązaniem nie byłoby wprowadzenie do instytucji rzecznika praw obywatelskich osobnego, silnego działu do spraw ochrony praw przedsiębiorców? Czy coś stoi na przeszkodzie? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wprowadzenie podatku od sprzedaży detalicznej miało w 2016 r. przynieść budżetowi państwa blisko 2 mld zł. Miało być jednym ze źródeł finansowania programu 500+. O gotowej ustawie w niebieskiej teczce mówiła pani premier Szydło w trakcie kampanii wyborczej. Okazuje się, że ustawa gotowa nie była, było to tylko wyborcze hasło. Nawet teraz kolejna wersja ustawy będzie najprawdopodobniej poprawiana. Nadal nie wiadomo, czy stawka podatku będzie progresywna, czy liniowa. Płyną ze strony rządu różne informacje w tej sprawie. Jednak nadal się spieszymy, bo brakuje pieniędzy na prowadzenie programu 500+. Tymczasem bardzo krótki okres do wejścia w życie ustawy może spowodować, że przedsiębiorcy nie będą mieli czasu na przygotowanie się do nowych obowiązków. Będzie chaos. Nakładacie na Polaków
nowy podatek.
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Dlaczego niszczycie polski handel?
Pytanie zadaje pan poseł Sylwester Tułajew...
Jeszcze chwileczkę.
Tak naprawdę...
...klub Prawo i Sprawiedliwość.
Bardzo proszę, panie pośle.
Tak naprawdę zakładacie...
Pani poseł...
...ukaranie dużych sieci międzynarodowych...
...a zapłacą za to Polacy.
Zaoszczędzony czas proponuję na jutro zapisać.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z prośbą o zaapelowanie do rządu i Ministerstwa Środowiska zwróciły się do mnie mieszkanki powiatu żywieckiego, reprezentantki kół gospodyń wiejskich. Domagają się one podjęcia intensywnych i kompleksowych działań w sprawie przeciwdziałania zanieczyszczeniu powietrza. W góry, w Beskidy od lat przyjeżdżają na wypoczynek mieszkańcy przemysłowych miast Polski.
Jeszcze niedawno tutaj właśnie mogli liczyć na podreperowanie zdrowia i poprawienie samopoczucia, tu budowali domki rekreacyjne i rozkoszowali się pięknem przyrody w górach. Tymczasem ogłoszono szokującą informację, że Żywiec jest najbardziej zanieczyszczonym miastem w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o jakość powietrza. W całej Kotlinie Żywieckiej od kilku lat obserwowany jest gęsty smog. Jeśli chodzi o niską emisję spalin pochodzących z pieców i lokalnych kotłowni węglowych oraz spaliny komunikacyjne, ich stężenie jest coraz bardziej nasilone. Powoduje to, że coraz bardziej odczuwalne są skutki takiego zanieczyszczenia. Podobnie jak w miastach przemysłowych coraz częściej mieszkańcy odczuwają zmęczenie związane z oddychaniem. Kaszel, zadyszki, alergie, infekcje układu oddechowego i zapalenie spojówek są coraz częstsze. Związki chemiczne unoszące się w powietrzu pochodzące ze spalanych odpadów domowych, m.in. opakowań z tworzyw sztucznych, opakowań typu PET, zwiększają ryzyko zachorowalności i śmiertelności.
Powietrze, nieodzowny czynnik życia, powinno być czyste. Jeśli nie nastąpi diametralna zmiana, kolejne pokolenie będzie jeszcze bardziej chorowite. Coraz wyższą cenę płacimy za utrzymanie starych pieców i kotłowni spalających złej jakości opał: cenę zdrowia i życia. Mieszkańców regionu żywieckiego borykających się z niskimi zarobkami i dużym bezrobociem najczęściej nie stać na wymianę posiadanych wieloletnich kotłów. Turyści zaczynają odwracać się od turystycznego regionu Żywiecczyzny, która właśnie z turystyki czerpała dotąd największe korzyści.
W tym miejscu w imieniu kobiet powiatu żywieckiego apeluję o podjęcie działań zmierzających do rozwiązania problemu poprzez zwiększenie preferencji finansowych dla nowoczesnych systemów grzewczych, solarów, pomp cieplnych i tzw. błękitnego paliwa. Żywiecczyzna oczekuje kompleksowego wsparcia. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Prezesie! W Sejmie bieżącej kadencji były już znikające z sali plenarnej kamery i dziwne mikrofony kierunkowe na mównicy sejmowej. 29 czerwca pan poseł Stanisław Piotrowicz chciał wyprosić przedstawicieli mediów z sali, w której pracowała komisja. Kamery rzekomo przeszkadzały w pracy komisji, mimo że operatorzy stali na końcu sali. Pan przewodniczący Piotrowicz straszył dziennikarzy zablokowaniem przepustek do Sejmu. To jest wolność mediów w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości, wolność, której nie dajecie, a którą zabieracie, również poprzez zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym. Czego się boicie czy wstydzicie? Suwerena, który chce patrzeć, w jaki sposób w Polsce obecnie stanowi się prawo? To jest właśnie moje pytanie.
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ustawa zakłada, że szkolenia centralne, które do tej pory organizował szef służby cywilnej, będą prowadzone przez Krajową Szkołę Administracji Publicznej. Nie będzie już obowiązku ogłaszania przetargu na ich przeprowadzenie. Przeznaczona będzie na to określona dotacja. Również bez przetargu poszczególne urzędy będą mogły zgłaszać szkole zapotrzebowanie na szkolenia powszechne. Ustawa pozwala na pominięcie trybu przetargowego. Chcę zwrócić uwagę na to, że gdzie nie stosuje się Prawa zamówień publicznych, jest mniejsza transparentność i konkurencyjność.
Chciałabym zapytać autorów nowelizacji, panią poseł sprawozdawcę prof. Hrynkiewicz, byłą dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, czy nowelizacja może doprowadzić do nierównego traktowania podmiotów na rynku. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W art. 47 zmienianej ustawy ust. 1 ma brzmieć w zmieniony sposób. Jego wydźwięk może jednak okazać się niejednoznaczny, a mianowicie, tu zacytuję: odpis skrócony aktu stanu cywilnego jest wydawany z urzędu w jednym egzemplarzu po sporządzeniu aktu małżeństwa osobom, które zawarły małżeństwo. I tu rodzi się wątpliwość, czy w przypadku zawarcia małżeństwa odpis aktu wydawany jest z urzędu jednej osobie, czy też małżonkowie otrzymują po jednym egzemplarzu dla siebie. Czy można tę wątpliwość doprecyzować stosownym zapisem w zmienionej ustawie, czy też nie ma takiej potrzeby? W mojej ocenie, wydaje mi się, trzeba by było. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W wielu krajach na świecie zaostrzanie przepisów i restrykcji dotyczących palenia stało się już normą. Stosowane są różne metody. W amerykańskiej Kalifornii papierosy można kupić dopiero od 21. roku życia, a w Australii za kilka lat palacze będą musieli zapłacić aż 40 dolarów australijskich za paczkę. Wiele środowisk jest zdania, że w naszym kraju zbyt mały nacisk kładzie się na profilaktykę antynikotynową wśród dzieci i młodzieży. O ile Europejczycy palą w globalnym ujęciu coraz mniej, o tyle w naszych szkołach, już od gimnazjów, palenie staje się coraz bardziej popularne. Istnieje potrzeba opracowania kompleksowego, nowoczesnego programu profilaktycznego oraz wyłożenia dodatkowych środków na kampanie prozdrowotne.
Takie, które będą trafiać do dzieci i młodzieży. Z tym apelem zwracam się do ministra zdrowia oraz minister edukacji.
Chciałam jeszcze zapytać przedstawicieli resortu spraw wewnętrznych wobec zmian w przepisach o funkcjonowaniu Służby Celnej: Czy planowane jest po wprowadzeniu zapisów niniejszej ustawy w życie wzmocnienie kontroli napływu nielegalnych papierosów ze strony wschodniej? Przepraszam. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Niniejszą ustawą wprowadzamy uproszczenia, które pozwolą na przyspieszenie kolejowych inwestycji infrastrukturalnych. Nowela zakłada m.in. możliwość wydania pozwolenia na użytkowanie linii kolejowej pomimo niespełnienia wymagań z zakresu ochrony środowiska. I tu mamy pewną kontrowersję. Przepis art. 9af stwierdza, że rozwiązania nałożone w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie będą musiały być wykonane przed rozpoczęciem użytkowania linii kolejowej, tymczasem organ wydający decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach uzależnia realizację inwestycji od spełnienia warunków związanych z ochroną środowiska. W proponowanym przepisie mamy więc zgodę na użytkowanie linii kolejowej bez spełnienia wymogów decyzji środowiskowej. Mam tu na myśli np. systemy odwodnienia czy przejścia dla zwierząt.
Chciałabym zapytać: Czy takie rozwiązania są zgodne z dyrektywą unijną w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dochody z podatku służyć będą bezpośrednio finansowaniu wydatków budżetowych wynikających z realizacji programu pomocy państwa w wychowaniu dzieci ˝Rodzina 500+˝. W uzasadnieniu czytamy, że projekt nie dotyczy funkcjonowania jednostek samorządu terytorialnego. Tymczasem projekt wskazuje na negatywny skutek ustawy w postaci zmniejszenia dochodów jednostek samorządu terytorialnego. W skali roku ten ubytek wyniesie ponad 80 mln zł. Ustawa nie wskazuje, w jaki sposób ubytek ten zostanie samorządom wyrównany.
Mam zatem pytanie: Jak rząd zrekompensuje samorządom ubytki oszacowane na poziomie 80 mln zł rocznie? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Żywcu ma od dłuższego czasu podobny problem. Właśnie teraz skończyły się pieniądze na działalność orzeczniczą zespołu orzekającego o niepełnosprawności. Centrum musi pożyczać je ze starostwa, żeby nie wstrzymać działalności orzeczniczej. W pewnym momencie uruchamiana jest rezerwa celowa, żeby spłacić należności. Były już alarmujące pisma ze strony PCPR do ministerstwa, ale resort wciąż odsyła w tej sprawie do wojewody. Z kolei wojewoda twierdzi, że nie ma wystarczającej ilości pieniędzy na ten cel. Koło się zamyka, bo planowanie wydatków, na podstawie którego zespoły otrzymują pieniądze, odbywa się na bazie wykonania za ubiegły rok. Pieniądze od wojewody wystarczają zaledwie na 4 miesiące pierwszego okresu funkcjonowania. Wysokość dotacji przekazywanej przez wojewodę na realizację zadań zespołu jest niewystarczająca, a jest to podstawą prawidłowej działalności i terminowego wydawania orzeczeń.
Z kolei liczba składanych wniosków z roku na rok się powiększa. Chciałam zapytać: Czy ministerstwo rozważy zmianę tego sposobu wyliczeń i finansowania zespołów, żeby w końcu rozwiązać ten problem, bo problem jest ogromny? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Obowiązkiem rządu w Polsce jest obrona polskich interesów oraz obrona Polaków i obrona pamięci polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa popełnionego w latach 1939-1948 przez bandytów i morderców z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i UPA. Tych okrutnych i bestialskich zbrodni ludobójstwa na Polakach nie wolno nikomu eliminować z naszej historii, a tym bardziej zapomnieć. Przemilczenie tego jest radykalnym kłamstwem.
Stowarzyszenie Obrońców Pamięci Orląt Przemyskich jest oburzone postawą Policji w dniu 26 czerwca podczas pochodu ukraińskich nacjonalistów w Przemyślu pod przykryciem religijnej procesji. Stowarzyszenie wskazuje na wiele naruszeń prawa. Ukraińscy nacjonaliści śpiewali: jeszcze Polska nie zginęła, ale już niedługo.
Chciałabym zapytać: Czy będzie śledztwo w tej sprawie? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Procedowana dziś ustawa o minimalnym wynagrodzeniu przewiduje zniesienie możliwości wynagradzania osób o stażu pracy nieprzekraczającym 1 roku na poziomie 80% płacy minimalnej. Zatrudnianie młodych pracowników według wyliczeń może w związku z tymi zmianami kosztować o ponad 35% więcej. W mojej ocenie może to zablokować wielu młodym ludziom możliwość startu w życie zawodowe i zwiększyć ich odsetek wśród osób bezrobotnych. Ustawodawstwo związane z minimalnym wynagrodzeniem nie może blokować szans na rozpoczęcie pierwszej pracy i nabywanie kompetencji zawodowych. Zwracam się zatem do wnioskodawców: Czy zagrożenia, o jakich mówię, w związku z planami podwyższenia płacy minimalnej zostały zidentyfikowane w trakcie prac nad ustawą? Jak będzie się im zapobiegać? Niemniej uważam, że idea jest słuszna, tym bardziej że realizujemy program Platformy Obywatelskiej. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Do afery Amber Gold sprawa SKOK-ów nie ma najmniejszego porównania. Właśnie SKOK-i to największa afera ostatnich 25 lat.
Do rzeczy. Właśnie mówię na temat.
Proszę nie przeszkadzać. Bardzo proszę o spokój na sali.
Za SKOK-i, z których PiS sfinansowało swoje przedsięwzięcia, Polacy zapłacili do tej pory jako klienci innych banków ponad 3,5 mld zł.
Przypomnę, że Komisja Nadzoru Finansowego objęła nadzorem te kasy dopiero w 2012 r. Przypomnę też, że rola obecnego prezydenta Andrzeja Dudy, wcześniej ministra w Kancelarii Prezydenta, w kwestiach związanych ze sprzyjaniem SKOK-om i blokowaniem objęcia SKOK-ów nadzorem państwowym była bardzo poważna.
Czy to nie od SKOK Holding fundacja ojca Rydzyka otrzymała promesę kredytową, która pozwoliła jej
na uzyskanie miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam?
Czy ta spółka jest wspólnikiem Geotermii Toruń ojca Rydzyka, któremu PiS po wyborach przywrócił 30 mln zł?
Proszę kończyć, pani poseł.
Dlaczego dotąd nie udało się udowodnić SKOK-om działania niezgodnego z prawem? Czy poprawka, która będzie złożona przez Platformę Obywatelską, zostanie uwzględniona?
Jesteście tacy prawi i sprawiedliwi, to przyjmijcie tę poprawkę. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Projekt przewiduje, że kontrole doraźne przeprowadzane będą na wniosek ministra środowiska. W ramach istniejącego już systemu informatycznego Inspekcji Ochrony Środowiska Ekoinfonet wprowadzony ma być rejestr przeprowadzanych kontroli. Chciałabym zapytać, czy wymaga to poniesienia jakichś nakładów, a jeśli tak, to jakich.
I kolejna sprawa. Wprowadzono administracyjne kary pieniężne za nieprzestrzeganie przepisów ustawy. Będą one wymierzane przez właściwego wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Na przykład za przekazanie i wykorzystanie zasobów genetycznych bez uzgodnionych warunków lub niezgodnie z nimi będzie wymierzona kara od 5 do 50 tys. zł.
W związku z tym mam pytanie: Czy jeśli chodzi o wysokość kar, nie są one zbyt wysokie? Czy warto byłoby się zastanowić nad systemem, w którym o sankcjach rozstrzygałby sąd w każdej indywidualnej sprawie? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Komisja do spraw Amber Gold nie załatwi tego, co najbardziej interesuje poszkodowanych. Chodzi tu o naprawienie szkody. Nikt nie ma wątpliwości, że prace powoływanej komisji będą wycelowane w premiera Donalda Tuska. Głównym celem komisji będzie znalezienie dowodów na odpowiedzialność polityków Platformy Obywatelskiej za powstanie afery Amber Gold.
Chciałam zapytać, czy sprawa SKOK-ów, która kosztowała Polaków ogromne pieniądze, jest w gestii podobnego zainteresowania polityków Prawa i Sprawiedliwości. Bo fakty i logika PiS-u są takie: w Amber Gold znika ok. 1 mld zł, więc jest komisja śledcza. W SKOK-ach znika prawie 6 mld zł...
...to po co w tej sprawie ma być komisja śledcza? Oszukani Polacy czekają na wyjaśnienie obu spraw
i na odszkodowania, a nie na lincz polityków. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jestem za tym, żeby jak najmocniej chronić klientów biur podróży, ale chciałam zwrócić uwagę na jeden istotny problem związany z branżą turystyczną, który był mi wielokrotnie sygnalizowany. Otóż biura podróży współpracują z kontrahentami, np. z firmami wynajmującymi im autokary do przewozu turystów. Mimo umów i faktur należności za te usługi często nie są realizowane. O ile bezpośrednio klientów biur to nie dotyczy, o tyle kontrahenci mają poważne problemy finansowe. Aby dochodzić swoich praw, muszą kierować sprawę do sądu albo posiłkować się firmami windykacyjnymi. Zdarza się, że i te działania nie przynoszą rezultatu. Urzędy marszałkowskie niestety nie są zobligowane do interweniowania w takich sprawach, dlatego do posłów wnioskodawców
kieruję apel: Czy w zmienionej ustawie można tak doprecyzować regulacje, aby kontrahenci firm turystycznych byli również w jakiś sposób...
Dziękuję bardzo, pani poseł.
...chronieni przed nieuczciwością? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzięki rozwiązaniom wprowadzanym niniejszą ustawą powinien zwiększyć się udział małych i średnich firm w wykonywaniu umów koncesji na roboty budowlane lub usługi. Mam pytanie, jeśli chodzi o regulację zawartą w art. 28 ust. 5 projektu. Zgodnie z nią zamawiający może ograniczyć liczbę wykonawców, których zaprosi do udziału w postępowaniu o zawarcie umowy koncesji. Warunkiem jest dokonanie tego w sposób przejrzysty i w oparciu o obiektywne i niedyskryminacyjne kryteria, przy czym liczba wykonawców, których zamierza zaprosić, zapewni konkurencję. Środowiska biznesowe w trakcie konsultacji niniejszego projektu podnosiły, że taki zapis jest ogólnikowy i stwarza możliwości nadużyć. Wskazują one, że dla zapewnienia sprawiedliwego wyboru najkorzystniejszego zgłoszenia zasadne jest dopuszczenie jak największej
liczby wykonawców. W związku z powyższym chciałabym poprosić o uzasadnienie takiego ustawowego rozwiązania, gdyż mam tu wątpliwości. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa zakłada zwiększenie z 3 do 7 mld zł kwoty na restrukturyzację przemysłu górniczego, czyli na likwidację kopalń i restrukturyzację zatrudnienia osób z likwidowanych zakładów. Kwota 7 mld zł to maksymalny limit wydatków. Z informacji podanych przez wiceministra energii wynika, że zainteresowanie górników możliwościami dobrowolnych odejść jest duże i wykazuje tendencję wzrostową. W związku z tym mam pytania: Czy przeprowadzona została analiza tego zagadnienia? Czy zostały zbadane tendencje i trendy co do zainteresowania górników możliwością dobrowolnego odchodzenia? W jaki sposób górnicy zostaną zagospodarowani, czy będą mieć na pewno pracę w przyszłości? Na jakiej podstawie wyliczono maksymalne wydatki na poziomie 7 mld zł? Czy powstał już harmonogram likwidacji i restrukturyzacji kopalń, skoro mamy konkretną kwotę, skoro opiewana kwota to 7 mld zł? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wprowadzane w niniejszym projekcie ustawy zmiany mogą budzić wątpliwości dotyczące interpretacji przepisów. Definicje komercjalizowanej wartości intelektualnej oraz podmiotu komercjalizującego, których mają dotyczyć ulgi, mogą spowodować pokusę rozszerzenia tych pojęć. W szczególności definicja twórcy uprawnionego do tych praw oraz do zawarcia umowy licencyjnej może powodować duże wątpliwości. Istnieje prawdopodobieństwo, że będą powstawać konstrukcje umowne, które będą pozwalać na udzielanie licencji, ale będą tworzone przez podmioty
, które z twórcą lub uprawnionym do wartości intelektualnej nie będą mieć nic wspólnego. Chciałabym zapytać, czy ułatwieniom w zakresie obciążeń podatkowych będą towarzyszyć odpowiednie, bardziej intensywne instrumenty kontroli ze strony aparatu podatkowego.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa ma wprowadzić monopol państwowy na salony gier na automatach. Chciałabym przytoczyć przykłady takich regulacji, które miały odwrotny skutek. W Szwecji takie rozwiązanie wywołało znaczący rozkwit szarej strefy. Są kraje, które znalazły lepsze rozwiązanie, wprowadzając np. system licencji. Zmniejszono tam szarą strefę do kilkunastu procent, resztę udziałów w rynku hazardowym mają legalne firmy. Chciałam zapytać przedstawicieli Ministerstwa Finansów, z jakimi szacunkowymi wpływami do budżetu państwa z tytułu wprowadzenia nowych regulacji mamy do czynienia, jakie kwoty zostaną przeznaczone na zakup automatów do gier, jakiej wysokości środki będą wydatkowane na walkę z problemem uzależnienia od hazardu i na profilaktykę w tym zakresie i czy będą zwiększone w porównaniu z obecnymi nakładami.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niniejsza ustawa ma uniemożliwić narzucanie przez wielkie sieci dostawcom takich warunków współpracy, które są przyczyną strat producentów produktów spożywczych i rolnych. Ma też zapewnić równe traktowanie kontrahentów dostarczających towar. Organem właściwym w sprawach praktyk nieuczciwie wykorzystujących przewagę kontraktową będzie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kary za nieuczciwe praktyki w tym obszarze powinny być bodźcem do unormowania rynku. W mojej ocenie powinniśmy ostrożnie podejść do tego tematu.
Proszę mi odpowiedzieć na pytanie: Jaka jest skala nieuczciwych praktyk w obrocie produktami spożywczymi i rolnymi? Chciałam zapytać, na jakich danych bazowano, wyliczając widełki, jeżeli chodzi o wysokości kar zapisanych w projekcie ustawy. O ile w związku z niniejszymi regulacjami wzrośnie liczba etatów w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałam zwrócić państwu uwagę, że rocznie na pensje nauczycieli przeznacza się 40 mld zł. Samorządy do ich wynagrodzeń wypłacanych z subwencji oświatowej dopłacają średnio 15%. Z drugiej strony zwłaszcza te biedniejsze gminy i powiaty często nie radzą sobie z zadaniami takimi jak dofinansowanie prowadzenia szkół i placówek oświatowych. Wiem, ile szkół jest zlikwidowanych w moim regionie ze względów ekonomicznych. Często oszczędza się na nauczycielskich pensjach i ich pochodnych. Znaczące różnice w wynagrodzeniach nauczycieli w poszczególnych szkołach wywołują nie tylko dyskusję, lecz także animozje i złe nastroje wśród tej grupy zawodowej oraz w społeczeństwie.
W związku z powyższym zwracam się do przedstawicieli resortu edukacji i finansów: Czy będzie rozważana możliwość zwiększenia w przyszłości subwencji oświatowej do poziomu zapewniającego samorządom właściwe finansowanie wszystkich zadań związanych z oświatą? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! ˝Strategia na rzecz odpowiedzialnego rozwoju˝ ma zastąpić obecnie obowiązującą średniookresową strategię rozwoju kraju. Nowa strategia znacząco różni się od obecnej. W dokumencie przekazanym do konsultacji społecznych zapisano blisko 200 projektów. Część z nich zgłosiło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wśród nich znalazł się projekt o nazwie: Nowe szanse na wsi. Ma to być program aktywizacji zawodowej rolników dla potrzeb pozarolniczego rynku pracy, ale na razie to tylko hasło, żadnych konkretów. Ta kwestia szczególnie interesuje region, który reprezentuję, bo tam rolnictwo przestało być już sposobem na życie. Jakie założenia niesie za sobą program aktywizacji rolników? Na jakich zasadach będą mogli oni w nim uczestniczyć? I jakie pomysły na rozwiązanie problemu bezrobocia wśród byłych rolników ma ministerstwo rolnictwa? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polska Służba Celna jest dziś bardzo wysoko oceniania przez instytucje unijne. Niniejszą ustawą możemy znacznie zepsuć to, co jest dobre i według oceny niezależnych instytucji funkcjonuje bardzo efektywnie. Powstanie nowej formacji może na parę dobrych lat tę efektywność znacząco ograniczyć. Jest wiele opinii, m.in. Sądu Najwyższego czy kancelarii adwokackich, które wskazują, że projekt ustawy jest po prostu niedopracowany, poza tym, na co wskazuje m.in. opinia Sądu Najwyższego, Służba Celno-Skarbowa nie ma w nowej ustawie jasno wyodrębnionych zadań oraz struktury organizacyjnej. Uprawnienia poszczególnych organów podatkowych będą znacząco rozproszone, a więc skutek tej ustawy będzie sprzeczny z założeniami reformy.
Służba Celna to formacja doświadczona, która zna zachowania przemytników i przestępców. Wprowadzane zmiany mają doprowadzić do konsolidacji poszczególnych organów i wykonywanych przez nie zadań. Nie ma gwarancji, że funkcjonariusze Służby Celnej zachowają status funkcjonariuszy w tworzonej Służbie Celno-Skarbowej. Przepisy wprowadzające nie dają też żadnej gwarancji, że kontynuując zatrudnienie, obecni funkcjonariusze Służby Celnej będą otrzymywać wynagrodzenie w wysokości dotychczasowego. Nie ma również określonych zasad przyznawania stopni w służbie cywilnej w zależności od posiadanych przez funkcjonariuszy stopni w obecnej Służbie Celnej.
Negując szybkie procedowanie nad niniejszą reformą, chciałabym zapytać, jak to zostanie uregulowane.
W obliczu rosnącego deficytu budżetowego powinniśmy dbać o dochody, a nie wdrażać naprędce kalekie reformy. Obyśmy nie wylali dziecka z kąpielą. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niniejszą ustawą wprowadzamy m.in. przepisy, które umożliwią nakazanie posiadaczowi zwierząt podjęcia określonych działań w celu zabezpieczenia gospodarstwa przed przenikaniem chorób zakaźnych. Będzie to np. nakaz budowy ogrodzenia. Czy rolnicy mogą liczyć w tym zakresie na jakieś wsparcie?
I kolejna sprawa - ustawa ma umożliwić nakazanie uboju lub zabicia zwierząt wrażliwych na daną chorobę zakaźną, znajdujących się na obszarze zapowietrzonym lub zagrożonym. Mam pytanie: Czy ministerstwo planuje wprowadzenie profilaktyki poprzez badanie zwierząt, u których występuje prawdopodobieństwo infekcji? Niemcy już uchwalają takie regulacje, które dotyczą nie tylko świń potencjalnie zagrożonych infekcją, ale również dzików. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W mojej ocenie wracamy do dawnych czasów. Mamy do czynienia z zaostrzeniem warunków dostępu do rynku przewozów pasażerskich wobec możliwości uruchamiania nowych połączeń pasażerskich o charakterze komercyjnym. Do świadczenia takich usług niezbędna będzie zgoda prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. Jego akceptacja nastąpi, jeżeli nowy przewoźnik nie naruszy równowagi ekonomicznej działalności przedsiębiorstwa, które już świadczy usługi przewozów pasażerskich w oparciu o umowę z organizatorem przewozów, czyli jeśli nie będzie z jego strony zagrożenia, że spowoduje obniżenie przychodów z przewozów dotowanych. Będzie to wyłącznie decyzja uznaniowa Urzędu Transportu Kolejowego.
Wysoka Izbo! Jest to wprost ochrona przewozów dotowanych z budżetu państwa przed operatorami, którzy organizowaliby przewozy
we własnym zakresie. Mam pytanie: Czy zapisy te są zgodne z IV pakietem kolejowym Unii Europejskiej i deklaracjami, że Polska będzie rozwijać rynek przewozów pasażerskich, czy też są z nimi sprzeczne? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Proponowane zmiany mają pozwolić na zastąpienie instytucji ubezwłasnowolnienia instytucjami opiekuna prawnego i opiekuna medycznego. Pojawia się również nowe określenie - osoby niepełnosprawnej intelektualnie. To bardzo istotne i ważne dla tematu, który jest zaniedbany. Proponowane zmiany dopuszczą osoby, ludzi z niepełnosprawnością intelektualną do współdecydowania o ważnych dla nich sprawach życiowych. Niezwykle istotne w całym tym ważnym przedsięwzięciu jest jednak to, żeby opiekunowie rzeczywiście pozwalali swoim podopiecznym współdecydować. Może się bowiem zdarzyć tak, że zaczną o wszystkim decydować sami.
Chciałabym zapytać posłów wnioskodawców, czy jest takie zagrożenie i czy będą narzędzia prawne, by takie sytuacje kontrolować. Dziękuję bardzo.
A dlaczego, jak mamy przyspieszenie? Czym pan marszałek to uzasadni? Może być półtorej?
Wystarczy minuta.
Nie, nie wystarczy.
Wystarczy. Wszystko można powiedzieć.
A dlaczego nas pan marszałek ogranicza?
Jesteśmy przyzwyczajeni do minuty.
Nie ma w tej chwili uzasadnienia, żeby pan dawał minutę, bo może być półtorej.
Nigdy nie wiadomo, co się jeszcze stanie. Lepiej trzymajmy się tego czasu.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo...
Półtorej. Liczymy czas.
Minuta.
Ustawa niesie za sobą zmiany utrzymane w stylu rządów Prawa i Sprawiedliwości. Nie będzie już konkurencyjnego naboru na główne stanowiska w Agencji Mienia Wojskowego. Jej prezesa powoła i odwoła pan minister Macierewicz. Nie będzie też konkursów na stanowiska zastępców prezesa agencji oraz dyrektorów i zastępców dyrektorów oddziałów regionalnych.
Jak rząd tłumaczy konieczność tych zmian? Oficjalnie chodzi o uproszczenie przepisów dotyczących obsadzania stanowisk kierowniczych oraz stanowisk dyrektorów oddziałów regionalnych. Nieoficjalnie to kolejne pole do zatrudniania osób bez doświadczenia, ale za to z partyjnego nadania. Mamy już tego świetne przykłady, Polacy to widzą. 25-letni Paweł Kurtyka, architekt
, syn prezesa IPN-u śp. Janusza Kurtyki, jako przewodniczący Rady Nadzorczej Agencji Mienia Wojskowego.
Dziękuję, pani poseł.
Albo inny przykład...
Nie zdążyła pani zadać pytania.
...doradca w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, czyli 25-letni syn europosła Czarneckiego.
Następne pytanie zadaje pani poseł Zofia Czernow, klub Platforma Obywatelska.
Mam pytanie do pana prezesa Kaczyńskiego.
A jednak...
Ilu jeszcze Misiewiczów...
...PiS ma zamiar posadzić na wysokie stołki?
Bardzo dziękuję, pani poseł. Wyznaczyliśmy 1 minutę, pani poseł.
Dlaczego pan, panie marszałku, ogranicza wypowiedzi posłom?
Nie, nie ograniczam, może pani przez minutę mówić, co się pani podoba.
Pani poseł Zofia Czernow, Platforma Obywatelska.
Ma pan doskonały czas...
Pani poseł, proszę nie przeszkadzać w prowadzeniu obrad.
Ma pan pół godziny, 35 minut przyspieszenia.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ostatni raport Światowej Organizacji Zdrowia dotyczący jakości powietrza jest druzgocący dla Polski, a zwłaszcza dla województwa śląskiego. Żywiec okazał się pod tym względem najbardziej zanieczyszczonym miastem w Europie. Konieczna ogromna skala organizacyjna i finansowa działań na rzecz ochrony i poprawy jakości powietrza przekracza możliwości samodzielnego finansowania ze strony samorządu lokalnego. Wojewódzki fundusz ochrony środowiska w Katowicach realizuje pilotażowy program likwidacji niskiej emisji poprzez dotacje dla osób indywidualnych obejmujące wymianę kotłów grzewczych. Zainteresowanie w pierwszym naborze było bardzo duże. Złożono ponad 1500 wniosków o dofinansowanie. Uzyska je tylko połowa składających wnioski, z czego zaledwie dwie osoby z powiatu żywieckiego.
W związku z tym mam pytania: Kiedy należy spodziewać się kolejnego naboru wniosków w ramach programu likwidacji niskiej emisji w województwie śląskim? Czy można tak dopasować kryteria naboru wniosków w tym programie, aby pierwszeństwo w uzyskaniu dotacji obejmującej zakup kotłów grzewczych miały osoby z najbardziej zanieczyszczonych miast? Czy zostanie to rozważone? Jest to ogromny problem. Dziękuję bardzo.
Panie ministrze, ale wspomniał pan, że wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej nie prowadzą planu finansowego. Dla mnie to jest niewyobrażalne, żeby nie było planów przygotowanych ze szczególną starannością. I jeżeli są regiony, które znalazły się w takiej dramatycznej sytuacji jak miasto Żywiec, i potrzebne jest wsparcie, to dlaczego w ten sposób planuje się środki finansowe, że nie jest to uwzględnione? My będziemy po prostu...
Już dziękuję, pani poseł.
...walczyć o te pieniądze, bo tam się nie da mieszkać. To jest bardzo szkodliwe dla zdrowia mieszkańców.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Likwidacja gimnazjów to lekceważenie wielu lat ciężkiej pracy nauczycieli. Po likwidacji gimnazjów, szczególnie w szkołach wiejskich, trudno będzie zapewnić uczniom opiekę i bezpieczeństwo, bo nauczyciele będą uzupełniać etaty w różnych placówkach. Wielu z nich straci pracę. W niewielkim mieście, Żywcu, gdzie mamy trzy gimnazja, mówi się aż o 65 etatach. 17 lat istnienia gimnazjów to ogromne koszty, jakie zostały poniesione, aby dziś nauka w nich odbywała się na odpowiednim poziomie. Adaptacje, remonty, dostosowywanie sal, komputery, sprzęt komputerowy, księgozbiory - to tylko niektóre z zauważonych wydatków. Większość dorobku materialnego zostanie zaprzepaszczona, a stąd już blisko do zarzutu o niegospodarność ministerstwa. Powstaną nowe, olbrzymie potrzeby
i związane z nimi wydatki. Czy państwo stać na taką niepotrzebną oświatową rewolucję? Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Obsadzanie wysokich stanowisk w Agencji Mienia Wojskowego bez przeprowadzania konkursów to kolejna furtka dla Misiewiczów. W programie telewizyjnym ˝Czarno na białym˝ dziennikarze pokazali część tego zjawiska, które ma w tej chwili w naszym kraju ogromną skalę. Na lukratywne stołki wstawiani są zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości. Można powiedzieć, że to właśnie dla nich przygotowano założenia dobrej zmiany, bo taką faktycznie dla nich są rządy PiS-u. W tym roku ze sprzedaży nieruchomości gruntowych i lokali Agencja Mienia Wojskowego chce uzyskać 300 mln zł. Na przełomie listopada i grudnia ruszy jeden z największych tegorocznych przetargów agencji - na sprzedaż nieruchomości w Łodzi. Cena wywoławcza to ponad 40 mln zł. W przyszłym roku planowana jest jeszcze większa transakcja - sprzedaż 350 ha mienia wojskowego w Oleśnicy.
Mam pytanie: Czy rozwiązanie, zgodnie z którym zarządzanie takim majątkiem powierzone będzie osobom, których kwalifikacje nie będą zweryfikowane żadnym konkursem, to na pewno dobra zmiana? W ocenie PiS-u na pewno dobra zmiana, prawda? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Niniejszą ustawą proponuje się wprowadzenie regulacji, zgodnie z którą informacje zawarte w oświadczeniu majątkowym sędziego mają być jawne. Mają być również udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej. To z jednej strony rozwiązanie, które ma budować zaufanie społeczeństwa do sędziów i instytucji sądowniczych, a z drugiej strony budzi szereg wątpliwości, głównie samych zainteresowanych. To właśnie sędziowie pełnią szczególną funkcję w systemie władzy państwowej. Im więcej informacji na temat prywatnej sfery życia sędziów będzie upubliczniane, tym bardziej mogą się czuć zagrożeni.
W związku z powyższym kieruję do pana ministra pytanie: Czy te obawy są uzasadnione, jakie środki bezpieczeństwa zostaną zagwarantowane sędziom po wprowadzeniu niniejszych regulacji w życie i co będzie mogło stanowić podstawę zastrzeżenia informacji
zawartych w oświadczeniu? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ustawa zawiera przepis dający głównemu inspektorowi transportu drogowego możliwość niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do utworzenia Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego. Pojawia się zaniepokojenie ze strony samorządów. Chodzi o wydatki, które w związku z utworzeniem rejestru mają ponieść starostwa powiatowe i miasta na prawach powiatu. Planuje się, że na utworzenie rejestru w 2017 r. poniosą one wydatki w wysokości 380 tys. zł. Jakie są konkretne szacunki dla tych podmiotów na kolejne lata i czy mogą liczyć na wsparcie budżetu państwa w tym zakresie? Bardzo proszę o pisemną odpowiedź. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Są poważne obawy, że zakaz handlu w niedziele może zaszkodzić małym sklepom, a przysporzy obrotów stacjom paliw. W projekcie ustawy nie mamy żadnych analiz skutków społecznych i ekonomicznych, zarówno dla budżetu państwa, jak i dla podmiotów, których ustawa dotyczy. Prawdopodobnie następstwem zakazu handlu w niedziele będą zwolnienia z pracy.
Dziś miejsca pracy w handlu są niezwykle ważne na rynku pracy, zwłaszcza jeżeli chodzi o małe miejscowości. Stwierdzono, że zatrudnieni w handlu pracują ponadnormatywnie, nie mamy jednak żadnych danych, żadnych wyliczeń ani żadnych analiz. A co myślą sami Polacy? Sondaże, a zależy dla kogo wykonuje się badania, są niezwykle rozbieżne. Najgorzej, gdy uszczęśliwia się wszystkich na siłę. Może lepiej pozostawić wybór? Chciałam zapytać: Ile osób straci pracę w wyniku
wprowadzenia regulacji w obecnym kształcie? Proszę o pisemną odpowiedź, bo nie jest to tak, jak przedstawiają wnioskodawcy. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Założenia projektu ustawy Prawo wodne przewidują, że bardzo znacząco wzrosną opłaty za korzystanie ze środowiska. Co najbardziej niepokojące, ogromny wzrost tych opłat dotknie przedsiębiorstwa odpowiedzialne za pobór wody wykorzystywanej do zaopatrzenia ludności. Ceny wody w różnych regionach mogą się zwiększyć nawet o kilkadziesiąt procent. W przypadku miasta Żywca kwoty opłat środowiskowych, które będzie musiało ponieść, zgodnie z nowelą, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, są na tyle wysokie, że już teraz istnieje obawa kilkudziesięcioprocentowej podwyżki ceny wody. Przypomnę, że gminy dopłacają do części kosztów związanych z dostarczaniem wody mieszkańcom. Będą to podwyżki, których Polacy nie spodziewali się ze strony rządu, oczekując dobrej zmiany.
W związku z tym proszę pana ministra o dokładne wyjaśnienie, na jakiej podstawie wyliczone zostały nowe stawki opłat za korzystanie ze środowiska. Dlaczego tak wysokim ich wzrostem mają być objęte również przedsiębiorstwa dostarczające wodę na potrzeby ludności? Czy można poszukać pieniędzy gdzie indziej, a nie w kieszeniach Polaków prowadzących gospodarstwa domowe? Proszę o podanie wysokości wpływów z opłat środowiskowych za pobór wody wykorzystywanej do zaopatrzenia ludności w bieżącym roku oraz szacunków tych wpływów po wejściu w życie ustawy w obecnym kształcie. Na pewno takie wyliczenia są znane panu ministrowi. Proszę o ich porównanie.
Zgodnie z ustawą powołane zostanie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, które będzie miało własny budżet, własny zakres zadań i dość spore kompetencje.
Jest to dodatkowy duży wydatek w budżecie. Proszę odpowiedzieć, czy prezesi, dyrektorzy i kierownicy tego przedsiębiorstwa i jego oddziałów będą wybierani w drodze konkurencyjnej czy też z klucza partyjnego zgodnie z zasadą dobrej zmiany.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mamy przed sobą kolejną ustawę naprawczą, która ma naprawić wcześniejsze ustawy naprawcze. Sędziowie trybunału w stanie spoczynku w związku z niniejszą ustawą nie będą mogli krytycznie wypowiadać się o działaniach opcji rządzącej. Czyli jak w dawnej Rosji: państwo to wy, a skoro państwo im płaci, to niech siedzą po cichu. Nałożyliście wcześniejszymi ustawami cugle na Trybunał Konstytucyjny. Psujecie trójpodział władzy i Polską demokrację. Krytyki nie przyjmujecie nawet ze strony instytucji unijnych. Im zakazać mówić nie możecie, ale zrobicie to wobec byłych sędziów trybunału, ustawowo kneblując im usta.
Panie pośle Piotrowicz, mówił pan o standardach. Gdzie one wobec tego są? Dlaczego rząd boi się komentarzy byłych sędziów trybunału, profesjonalistów i praktyków z autorytetem społecznym?
Czy dlatego, że mają rację, autorytet i społeczne poważanie w przeciwieństwie do pana?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Za zwrot typu ˝polski obóz˝ ma grozić do 3 lat więzienia. Tak stanowi omawiany dziś projekt ustawy autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości. Uzasadnienie projektu nie zawiera omówienia jego zgodności z zapisem o wolności wypowiedzi zawartym w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jest ona także gwarantowana przez Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Czy pan minister sprawiedliwości zgodzi się z tezą, że istnieje ryzyko, iż projektowana regulacja może skutkować nadmierną ingerencją w wolność wypowiedzi jednostek?
Warto by także rozważyć to, aby regulacje ustawy i karalność dotyczyły najbardziej jaskrawych zachowań, których szkodliwość społeczna jest największa. Jak autorzy projektu odniosą się do kwestii rezygnacji z karalności dla zachowań nieumyślnych? Takie działania
, wypowiedzi też mają miejsce. Czy w toku dalszych prac będzie to rozważane? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wysłuchaliśmy niezwykle politycznego wystąpienia pana wicepremiera Morawieckiego. Zamiast mówić o szczegółach projektu budżetu odnosił się pan głównie do sytuacji w czasie rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Padały tu mocne słowa krytyki i sformułowania mijające się z prawdą. To niewiarygodne, jak można zmienić punkt widzenia w zależności od punktu zaczepienia i awansu.
W związku z tym chciałabym zapytać pana ministra Morawieckiego: Czy prawdą jest, że od 2010 r. doradzał pan premierowi Donaldowi Tuskowi jako członek Rady Gospodarczej funkcjonującej przy premierze? Co pan, panie ministrze, wtedy robił? Co pan doradzał premierowi w sprawach związanych z długiem publicznym, polską własnością
w kwestiach, do których teraz tak krytycznie pan się odnosił w wystąpieniu? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt niniejszej ustawy zakłada podwyższenie z 15 do 40 tys. zł kwoty, powyżej której do umorzenia wierzytelności potrzebna będzie zgoda ministra finansów. Kwota ta została ustalona w 2003 r. i nie była dotąd waloryzowana, stąd moje pytanie, które było już z tej mównicy zadawane: Na jakiej podstawie wyliczono zaproponowaną w projekcie ustawy kwotę 40 tys. zł? I jeszcze jedna kwestia. Prezes agencji będzie mógł umarzać wierzytelności z urzędu w przypadku, gdy nie odzyskano ich w wyniku przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego albo upadłościowego. Rodzi to z jednej strony usprawiedliwienie, z drugiej poszerza pole do nadużyć. Mam pytanie: Czy agencja będzie miała obowiązek publikacji kręgu podmiotów, którym udzielono ulg w spłacie w postaci umorzenia czy odroczenia oraz kwot tych operacji? W związku z tym chciałam też zapytać, czy wzmocniona zostanie kontrola nad decyzjami dotyczącymi umarzania wierzytelności? Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Należy w tym miejscu podziękować rzecznikowi praw dziecka panu Markowi Michalakowi, że zwrócił uwagę na temat przestępstw wobec małoletnich, czego efektem jest niniejszy prezydencki projekt.
Jedną z proponowanych zmian jest wprowadzenie obowiązku zawiadomienia organów ścigania o przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, wolności oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wymierzonych w dobro dziecka. Chodzi o to, by osoba, która będzie miała informacje, np. o akcie pedofilskim, miała nie tylko społeczny, ale też prawny obowiązek zawiadomienia o tym fakcie organów ścigania. Jeśli tego nie zrobi, grozić jej będzie kara 3 lat pozbawienia wolności. Ten zapis wywołał lawinę komentarzy, bo niejednokrotnie osobami, które wiedzą o takich zaistniałych przestępstwach, rządzi strach. Chciałam zapytać: Czy będą jakieś szczególne formy ochrony dla osób, które poinformują o takim przestępstwie organy ścigania? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przestępstwa fakturowe są obecnie zmorą polskiego systemu podatkowego. Powodują gigantyczne straty, przynosząc szybki zysk, który cechuje się zarazem niskim zagrożeniem karą. Wprowadzenie szczegółowych typów przestępstw spowoduje z pewnością rozjaśnienie sytuacji w obszarze kwalifikacji prawnej. Projekt ustawy proponuje ponadto nowelizację ustaw o organach ścigania i kontroli skarbowej. Proponowane rozwiązania mają zwiększyć wykrywalność i ułatwić ściganie wyłudzeń podatkowych. W grę wchodzą m.in. takie czynności operacyjne jak nagrywanie rozmów telefonicznych, bo Prawo i Sprawiedliwość lubi nagrywać Polaków i karać, zamiast przeciwdziałać przestępstwom. A przecież źródłem problemu jest sam VAT. Jego istota stwarza lukę umożliwiającą dokonywanie
wyłudzeń.
Co zrobiło Ministerstwo Finansów do tej pory, żeby nad tym zapanować? PiS w swoim wieloletnim planie finansowym państwa, przesłanym do Komisji Europejskiej w kwietniu tego roku, założył wpływy z uszczelnienia VAT-u do 2019 r...
Bardzo dziękuję, pani poseł.
...w wysokości nawet do 34 mld. Ile tych wpływów mamy na dzień dzisiejszy, po roku od wyborów? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zgodnie z proponowanymi zmianami świadek wykroczenia będzie mógł odmówić odpowiedzi na pytanie, jeśli mogłoby to narazić jego bliskich na odpowiedzialność. Sytuacja ta szczególnie dotyczy kierowców, np. namierzony przez fotoradar właściciel samochodu przekraczającego prędkość musi wskazać, kto danego dnia jechał jego samochodem. Kiedy odmawia, naraża się na odpowiedzialność za niewskazanie sprawcy wykroczenia, bo najczęściej jest to on sam albo ktoś z jego najbliższej rodziny.
Rok temu sprawą denuncjacji za wykroczenia zajmował się Trybunał Konstytucyjny. Uznał, że karanie właściciela samochodu za niewskazanie kierowcy, który, jadąc jego pojazdem, przekroczył prędkość i został złapany przez fotoradar, jest zgodne z konstytucją. Za dobro nadrzędne trybunał uznał bezpieczeństwo ruchu drogowego, w tym wszystkich jego uczestników.
W związku z tym mam pytanie: Jak dzisiejszy projekt wpisuje się w przywołane rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego?
Bardzo dziękuję, pani poseł.
Dziękuję.
