Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dla nas ważna jest pamięć, dlatego tak istotne jest przywracanie właściwego miejsca tym, którzy Polsce oddali to, co najcenniejsze, bezsporne prowadzenie skutecznej polityki historycznej w Polsce i za granicą, oczywiste dążenie do prawdy i walka o dobre imię Polski i Polaków. Mówimy o tym konsekwentnie od lat. Zaczynem w trosce o pamięć była choćby inicjatywa prezydenta Lecha Kaczyńskiego budowy Muzeum Powstania Warszawskiego. Taką Polskę chcemy realizować, taką Polskę realizować będziemy.
Ciągle w naszej historii są niewyjaśnione do końca białe plamy. Jest historia, której nie znają często nawet Polacy, jak np. operacja polska z lat 1937-1938, gdzie zamordowano ponad 100 tys. Polaków. Na prawdę i swoje miejsce w historii ciągle czekają ofiary bądź rodziny ofiar obławy augustowskiej czy wojny polsko-bolszewickiej. Przez te wszystkie lata działalności Instytutu Pamięci Narodowej wiele udało się zrobić, zwłaszcza dzięki ogromnej determinacji wielu jego pracowników. Jednak same doświadczenia instytutu determinują potrzebę zmian. Chodzi zwłaszcza o te problemy, z jakimi musiał się zmierzyć instytut podczas prac poszukiwawczych prowadzonych na Łączce na Powązkach czy na cmentarzu na Służewie w Warszawie.
Nowelizacja umożliwi realizację ustawowych obowiązków przy poszanowaniu zarówno praw rodzin ofiar, jak i praw rodzin osób pochowanych w latach późniejszych. Wprowadza m.in. możliwość prowadzenia poszukiwań szczątków osób, które straciły życie, walcząc z totalitaryzmem, w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania karnego. Reguluje także kwestie związane z zawarciem umowy z właścicielem terenu, na którym prowadzone są badania, oraz ewentualnych odszkodowań. Trudno kwestionować takie propozycje zmian w noweli jak choćby umożliwienie prowadzenia ekshumacji nie tylko ofiar z okresu drugiej wojny światowej i tuż po niej. Ten zakres czasowy poszerza się o okres od 8 listopada 1917 r. do 31 lipca 1990 r.
Trudno kwestionować zwiększenie roli edukacyjnej instytutu. W tym zakresie projekt przewiduje m.in. upowszechnianie w kraju i za granicą stanowisk oraz opinii dotyczących najważniejszych dla Polaków wydarzeń historycznych, realizowanie zadań edukacyjnych we współpracy ze szkołami, uczelniami, organizacjami pozarządowymi, organizacjami polonijnymi, utworzenie bazy materiału genetycznego czy wreszcie likwidację wyodrębnionego zbioru zastrzeżonego znajdującego się w archiwach instytutu.
Zależy nam na tym, by Instytut Pamięci Narodowej miał większe kompetencje, by działał jeszcze sprawniej, by wreszcie w pełni korzystał ze swojego dorobku naukowego i kadrowego. By to było możliwe, niezbędne są także zmiany organizacyjne, o których mówił wnioskodawca. Ufamy, że Instytut Pamięci Narodowej stojący na straży pamięci pomoże nam, Polakom, kształtować własną tożsamość. I dziś, tym bardziej dziś, gdy często historia i odpowiedzialność jest relatywizowana, gdy z ofiar robi się sprawców, tak ważna jest polityka historyczna, którą, mamy nadzieję, instytut będzie prowadził aktywnie, konsekwentnie i skutecznie. A tym wszystkim, którzy za chwilę w swoich wystąpieniach po moim będą mówić, zasiewać: tak, ale, może, a gdyby, dedykuję słowa marszałka Józefa Piłsudskiego: ˝Naród, który nie szanuje swojej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości˝. Dziękuję bardzo.
Szanowni Państwo! Celem procedowanych zmian w ustawie o IPN jest, mówiąc najogólniej, zwiększenie kompetencji instytutu, uszczelnienie, uszczegółowienie zapisów w oparciu o dotychczasowe doświadczenie, poprawienie ich po prostu, wprowadzenie nowych rozwiązań organizacyjnych, umożliwienie pełnego wykorzystania potencjału, dorobku kadrowego i naukowego instytutu, tak by ta misja, która została przed laty zaprojektowana, i działalność instytutu, czyli zachowanie pamięci o ofiarach, stratach i szkodach poniesionych przez naród, ściganie zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości, zbrodni wojennych, przypominanie tradycji i patriotycznych zmagań narodu polskiego z okupantami, z nazizmem i komunizmem, spełnianie powinności zadośćuczynienia przez nasze państwo wszystkim pokrzywdzonym przez państwo łamiące prawa człowieka... W związku z tym te zmiany.
Do tych najważniejszych, przypomnę te najważniejsze, należą m.in. - albo przede wszystkim - poszerzenie zakresu czasowego badań od 8 listopada 1917 r. do 31 lipca 1990 r., wprowadzenie, uszczegółowienie, uregulowanie spraw związanych z prowadzeniem przez instytut prac poszukiwawczych dotyczących miejsc spoczynku osób, które straciły życie wskutek walki z narzuconym systemem totalitarnym lub wskutek represji totalitarnych lub czystek etnicznych, w tym zapewnienie praw rodzinom osób, których zwłoki są ekshumowane, oraz zapewnienie godnego pochowania tych osób, doprecyzowanie, usprawnienie obecnych przepisów w zakresie prowadzenia przez instytut badań naukowych, poszerzenie funkcji edukacyjnych instytutu.
W szczególności do tych funkcji edukacyjnych należeć będzie upowszechnianie w kraju i za granicą stanowisk i opinii dotyczących najważniejszych dla narodu polskiego wydarzeń historycznych, popularyzacja porozbiorowej, najnowszej historii Polski jako elementu wychowania patriotycznego, promowanie wiedzy o udziale Polaków i ich formacjach wojskowych na frontach walk, przeciwdziałanie rozpowszechnianiu w kraju i za granicą informacji i publikacji o nieprawdziwych treściach historycznych, krzywdzących lub zniesławiających Rzeczpospolitą Polską lub naród polski, informowanie o metodach, miejscach i sprawcach zbrodni popełnionych przeciwko narodowi polskiemu, wspieranie przedsięwzięć społecznych mających na celu kreowanie patriotyzmu, umacnianie tożsamości narodowej. To, co moim zdaniem niezwykle ważne, to to, że te zadania, te w zakresie funkcji edukacyjnych, będą mogły być wykonywane we współpracy ze szkołami, uczelniami, placówkami oświatowymi i kulturalnymi, stowarzyszeniami, fundacjami, innymi organizacjami pozarządowymi, także ze środkami masowego przekazu, polskimi organizacjami, instytucjami emigracyjnymi oraz organami władzy publicznej.
Kolejne zmiany to m.in. opisanie i wprowadzenie... zmiany organizacyjne, czyli konkurs na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, który oczywiście w tej ustawie, w tych zmianach jest szczegółowo opisany. Także opisane jest procedowanie, zasady funkcjonowania Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, utworzone zostają nowe komórki, m.in. Biuro Edukacji Narodowej, Biuro Poszukiwań i Identyfikacji, Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa. Stworzenie bazy materiału genetycznego, likwidacja wyodrębnionego zbioru zastrzeżonego - takich właśnie zmian organizacyjnych jest wiele i przypomnę, że to, co najważniejsze, to to, żeby ten instytut jak najlepiej tę swoją misję, która została mu powierzona, spełniał, żeby dbał o pamięć, bo ta pamięć dla nas jest ważna. Bez badania pamięci, bez oddania hołdu należnego ludziom, którzy utracili i oddali dla ojczyzny to, co najcenniejsze, nie będziemy budować przeszłości, nie jesteśmy w stanie tworzyć własnej tożsamości. Bardzo nam zależy, żeby instytut działał jak najsprawniej, żeby rzeczywiście miał jak najszersze kompetencje, żebyśmy w oparciu o badanie prawdy i pamięci budowali społeczeństwo, które tę wiedzę i świadomość będzie miało, i żebyśmy rzeczywiście to zadanie realizowali jak najlepiej.
I na koniec chciałabym poinformować panią marszałek, że w trakcie obrad, w trakcie prac komisji... Wprowadzamy, chcielibyśmy jeszcze wprowadzić przed następnym etapem zmiany redakcyjno-legislacyjne. Przedłożę je, mam je na piśmie, przedkładam je na ręce pani marszałek. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Chyba rzeczywiście słowo ˝pogarda˝ najlepiej oddaje lata państwa rządów i państwa stosunek do polskiej szkoły i edukacji. Przejawialiście pogardę w stosunku do szkoły, dzieci, nauczycieli i rodziców, przejawialiście pogardę nawet do art. 70 konstytucji, którą dzisiaj tak chętnie wymachujecie przy każdej okazji. Art. 70 konstytucji zapewnia powszechny i równy dostęp do edukacji, tymczasem państwo przez te 8 lat stworzyliście na gruncie systemu publicznego, który powinien być egalitarny, system elitarny i tylko ci mogą odnieść w tym systemie sukces, którzy potrafią się w nim poruszać, bądź ci, którzy po prostu mają pieniądze na korepetycje. W tej chwili nasze dzieci zdają maturę i korepetycje są w modzie. Dlaczego są takie popularne? Dlatego, że państwo okroiliście program kształcenia ogólnego
i zlikwidowaliście w liceach ogólnokształcących historię, biologię, geografię i fizykę.
Dlatego muszą być...
Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zapoznała się z informacją o działalności Sądu Najwyższego w roku 2015, na posiedzeniu w dniu 19 lipca mogliśmy się zapoznać z tą informacją, która została zaprezentowana w druku nr 531.
Informację na posiedzeniu komisji przedstawiła pierwsza prezes Sądu Najwyższego pani prof. Małgorzata Gersdorf. Bardzo szczegółowo ta informacja została również ujęta - i posłowie mogli się z nią zapoznać - w formie pisemnej, za co bardzo dziękujemy. Na samych obradach komisji, po prezentacji przedstawionej przez pierwszą prezes, była także możliwość dyskusji, zadawania pytań. Bardzo dziękujemy za odpowiedzi, zwłaszcza za te, które zostały dzisiaj w tym przemówieniu, które miało miejsce przed chwilą, jeszcze uzupełnione o te rzeczy, o które prosiliśmy. Tak że za tę uzupełnioną informację bardzo dziękuję.
Pani pierwsza prezes szczegółowo przedstawiła statystyki, ale ja wyłuszczę to, co moim zdaniem jest najistotniejsze i co zdaniem komisji powinno być jeszcze raz zaakcentowane. W roku 2015 odnotowano nieznaczny wzrost liczby spraw, które wpłynęły do Sądu Najwyższego, choć - jak mamy w sprawozdaniu i jak przed chwilą zapewniała pani pierwsza prezes - nie wpłynęło to na działalność organizacyjną. Mówiąc krótko, nie było z tego powodu żadnych opóźnień i trudności, sąd się z tą sprawą uporał. Łącznie wpłynęło 11 214 spraw. Przeważały, pani prezes też o tym mówiła, skargi kasacyjne - 7971, z czego 3662 wniesiono do Izby Cywilnej, 2519 - do Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, 1778 - do Izby Karnej, 12 - do Izby Wojskowej. Łącznie wpłynęły także 173 zagadnienia prawne oraz 1057 zażaleń. Na pozostałe sprawy składały się apelacje od orzeczeń wojskowych sądów okręgowych, skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, sprawy z zakresu ochrony konkurencji i konsumentów, skargi na przewlekłość postępowania, skargi o wznowienie, wnioski o przekazanie sprawy innemu sądowi, sprawy o ułaskawienie oraz wnioski incydentalne, a także sprawy dyscyplinarne. W tych sprawach dyscyplinarnych Sąd Najwyższy 82 razy rozstrzygał w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów oraz pozostałych grup zawodowych: adwokatów, radców prawnych, notariuszy, prokuratorów oraz lekarzy. Ogółem rozpoznał w tym zakresie 10 502 sprawy, w tym 7554 skargi kasacyjne i kasacje, 1022 zażalenia oraz 154 kwestie prawne. Zresztą rzeczywiście można odnieść wrażenie, nawet na posiedzeniu komisji, że to jest ta część działalności sądu, która wywołuje najwięcej pytań i emocji. Ale jeszcze raz powtórzę, dziękuję za wszystkie odpowiedzi, również te uzupełnione dzisiaj.
Działalność orzecznicza poszczególnych izb Sądu Najwyższego dotyczyła bardzo zróżnicowanej grupy zagadnień. Zresztą przed chwilą pani pierwsza prezes też rozwinęła ten temat, więc nie będę powtarzać. Jak uzasadniała, wynikało to, ta zróżnicowana grupa zagadnień, z niestabilności normatywnej systemu prawa, licznych nowelizacji, pojawiania się zupełnie nowych regulacji. W związku z tym zaistniał wymóg co do pilnej wykładni sądowej. Jak pani pierwsza prezes zwracała uwagę, z tego powodu szczególnego znaczenia nabierały uchwały interpretacyjne. Poza walorem ujednolicającym prezentowane w nich poglądy nie tylko kształtowały praktykę sądów powszechnych, ale też wywierały istotny wpływ na funkcjonowanie organów ścigania oraz czynności adwokatów i radców prawnych. Zatem działalność uchwałodawcza w istotny sposób wpływała na zapewnienie pewności obrotu prawnego, jak również - jak pani prezes się wyraziła, na tym jej zależy - na pogłębianie zaufania obywateli do państwa.
Gdy mówimy o sprawozdaniu, trzeba również przypomnieć - choć, jak mówię, przed chwilą szczegółowo omawiała to pani prezes - o działalności związanej z organizowaniem konferencji, sympozjów, z działalnością rzecznika, a także z samą organizacją pracy sądu, która też, jak pani prezes powiedziała, w odniesieniu do poprzedniego roku w zasadzie się nie zmieniła, więc jest satysfakcjonująca, że tak powiem, dla wszystkich stron.
Wobec tego Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ja w jej imieniu, rekomenduje Wysokiej Izbie przyjęcie informacji o działalności Sądu Najwyższego w 2015 r. do wiadomości. Dziękuję bardzo.
