Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Panie ministrze, czy mamy wiedzę, ilu obywateli Polski zaciągnęło się do terrorystów tzw. Państwa Islamskiego? Bo to jest też jednym z głównych niebezpieczeństw związanych z działaniami terrorystów.
Panie ministrze, jestem posłem z Warmii i Mazur, powiat bartoszycki, czyli mieszkam w strefie przygranicznej. Czy pan wie, że w naszych komendach powiatowych Policji brakuje nie tylko policjantów, ale także środków do pracy, takich jak papier do drukarek, paliwo, komputery, i ciągle komendanci powiatowi, zamiast zwracać się o pieniądze do komendantów wojewódzkich, w byle sprawach zwracają się do naszych biednych samorządów, a one im nigdy nie odmawiają tej pomocy?
I trzecie pytanie. Chodzi mi o siedzibę Policji w Bartoszycach, gdzie mamy siedzibę, która warta jest XIX w., a nie XXI w. Mamy teren, czyli działkę budowlaną, mamy plany budowy nowoczesnej komendy Policji, tylko brakuje środków finansowych na jej budowę. Czy możemy liczyć na wsparcie pana ministra w tej sprawie? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jestem posłem z Warmii i Mazur, byłem przedtem radnym sejmiku województwa i chcę powiedzieć, że nie mogę się zgodzić z tym, że ta ekipa pozbawiła region Warmii i Mazur 45 mln tzw. janosikowego. Bo jak ten najbiedniejszy region może inwestować, jeżeli na inwestycje wydajemy 30 mln co roku, a 45 mln pozbawiają? Janosikowe to... Wiecie państwo, że Janosik zabierał bogatym, oddawał biednym, a tutaj bogacze zabrali tym najbiedniejszym pięciu regionom.
Mam pytanie do pana ministra, czy w ogóle ta ekipa, która rządziła, rozpoczęła prace nad tym, żeby to janosikowe zastąpić w inny sposób. Bo pamiętajmy o tym, że to nastąpiło wtedy, kiedy Mazowieckie miało swoje problemy finansowe. Tak samo Warszawa nie wpłaciła do budżetu państwa tzw. janosikowego i w ten sposób budżet nie wypłacił pozostałym biednym regionom. Czy w ogóle trwają jakieś prace, żeby zastąpić te pieniądze w inny sposób? Bo wiadomo, że nasze najbiedniejsze regiony nie będą mogły tak mocno się rozwijać jak do tej pory. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Jestem posłem z Warmii i Mazur i muszę powiedzieć, że nasz region omijają ważne inwestycje drogowe, a także kolejowe.
Też chciałbym, tak jak poseł z Zachodniopomorskiego, mówić: S taka, S taka. Ja tylko np. chciałbym wiedzieć, kiedy będzie dalej prowadzona rozbudowa drogi nr 16, którą Platforma Obywatelska wstrzymała. A tak, to jest ważna droga dla naszego regionu, żeby ten region się rozwijał. Przyjmijmy, że to jest region o najwyższym bezrobociu w kraju. Tak że pytam o drogę taką małą, krajową, nr 51, która przebiega przez powiaty bartoszycki, lidzbarski, dobiega do granicy państwa Bezledy. Bez rozbudowy tej drogi jak na odcinku... Tam jest taki odcinek Dobre Miasto - Olsztyn. Gdyby dalej ta droga była tak przeprowadzona, to na pewno wielu, wielu inwestorów by się do nas zgłaszało.
Poza tym chciałbym powiedzieć, że oprócz tego, że mamy tak słabe drogi, to mamy też infrastrukturę kolejową w tak słabym stanie, że pociągi, które tam jeżdżą, jeżdżą 20 km/h. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mamy w końcu program, który jest bardzo ambitny. Ten program może wreszcie spowodować rozwój polskiego rolnictwa. To program, w którym widać dbanie o polską wieś i polskiego rolnika.
Panie ministrze, na pewno mamy trudniej, bo ekipa Platformy Obywatelskiej i PSL poświęciła fundusze rolnicze przy negocjacjach dotyczących nowej perspektywy budżetowej unijnych środków na rzecz własnych awansów może, przez nieumiejętnie prowadzone negocjacje. Bo jeżeli słyszałem, że w negocjacje rolne włączył się premier Tusk, to już można było powiedzieć, że rolnictwo na tym tylko straci, nie zyska. Bo jak można powiedzieć o tym, że np. w moim powiecie średnie dopłaty już naliczone w całym powiecie do hektara to jest 850 zł? To gdzie tu mamy nawet do średniej europejskiej, tej liczonej 240 czy 250 euro?
Tu pan poseł Maliszewski powiedział o tym, że dopłaty nie wpływają na konkurencję przy otwartych granicach. Panie pośle, mając wiele więcej dopłat, w dopłatach to na pewno na konkurencję to wpływa, i to radykalnie.
Jeszcze, panie ministrze, mam taki pewien problem. Rolnicy oczekują wsparcia
, ci, którzy suszę przeżyli, na tych słabszych glebach, którzy mają hodowlę bydła. Potrzebują wsparcia w kupowaniu paszy, a przy opóźnionych dopłatach tych pieniążków nie mają.
I jeszcze co mają zrobić rolnicy, z Warmii i Mazur rolnicy, którzy produkują buraka cukrowego, którym Cukrownia Glinojeck wycofuje się z podpisywania umów kontraktacyjnych? Co ci rolnicy mogą zrobić? A mają maszyny do produkcji buraka cukrowego itd., zainwestowali wiele. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Ostatnio zapytałem prokuratura okręgowego w Olsztynie o prowadzoną sprawę dotyczącą nieprawidłowości w zakresie wyrażenia zgody na budowę zakładów recyklingu akumulatorów w Korszach, w warmińsko-mazurskim. Obecnie ten działający zakład znajduje się tuż przy zabudowaniach mieszkalnych i zakład ten nie przestrzega żadnych norm zanieczyszczenia, zwłaszcza chodzi tutaj o związki ołowiu. Sprawę prokurator prowadzi już drugi rok z rzędu i do tej chwili dał mi taką odpowiedź, że w dalszym ciągu tę sprawę będzie prowadził. Ja myślę, że tu potrzebna jest szybka decyzja w tej kwestii, bo mieszkańcy są zatruwani tymi związkami ołowiu i wszystkie uprawnione firmy podają, że w bardzo wysokim procencie. Dziękuję bardzo za uwagę. Czekam na odpowiedź.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Pani minister Anna Maria Anders przedstawiła już 25 stycznia założenia nowej ustawy o repatriacji opracowane m.in. w wyniku konsultacji ze środowiskami polskimi na Wschodzie. W ostatnich latach proces repatriacji został prawie wstrzymany, rocznie przybywało do Polski zaledwie 30-50 repatriantów.
Panie ministrze, czy znowelizowana ustawa przesunie ciężar finansowania repatriacji z samorządów na rząd? Czy rząd dotrzyma obiecanego terminu 100 dni, by znowelizować ustawę o repatriacji? Jakie są główne założenia nowelizacji? Czy jest znana przybliżona liczba repatriantów oczekujących na przyjazd do Polski? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Czy pani wie - a ja wiem i pani wie na pewno - że opozycja nie wie, że w Polsce 8% ludzi żyje poniżej minimum biologicznego? Na Warmii i Mazurach jest to 15%, a od 10 lat rządzi tam Platforma Obywatelska i PSL. Odwiedzamy wyborców, spotykamy się z nimi i tam nam mówią, że to jest bardzo dobry program. Często mi mówią - nawet jechałem ostatnio, to przez telefon mi o tym mówili - jak dobrze, panie pośle, że w końcu będę mogła wysłać i drugie, i trzecie dziecko na kolonie, bo tak nie starczało nam środków finansowych na to, a często też zabrakło na włożenie do garnka, tak żeby wyżywić te dzieci itd.
Pani minister, czy są obliczenia, ile dzieci z Warmii i Mazur skorzysta z programu 500+? Bo przecież na Warmii i Mazurach 90% ludzi ma zarobki na bardzo niskim poziomie. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo, pani marszałek.
Panie Ministrze! Zakład recyklingu akumulatorów kwasowo-ołowiowych w Korszach został wybudowany 60 m od najbliższych zabudowań mieszkalnych. Musi pan też wiedzieć, że akumulatory kwasowo-ołowiowe są urządzeniami, które zagrażają wybuchem i mogą spowodować bardzo groźny pożar. Zakład posiada też bardzo duże powierzchnie magazynowe, na których może jednocześnie zmagazynować kilkaset ton zużytych akumulatorów. To wystarczy, aby zaliczyć go do zakładów o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Dlaczego zakład recyklingu akumulatorów w Korszach nie został zaliczony do zakładów zwiększonego ryzyka lub zakładów dużego ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej?
Zakład został zbudowany, w ramach programu operacyjnego przyznano ze środków unijnych dotację w kwocie 4 061 352 zł na budowę w Korszach instalacji do recyklingu zużytych akumulatorów i produkcji ołowiu oraz jego stopów.
Proszę odpowiedzieć: Jak zostały one rozliczone? Jakie przyniosło to efekty gospodarcze i ekologiczne? Tak zakładał Program Operacyjny ˝Infrastruktura i środowisko˝.
Poza tym, panie ministrze, muszę coś dodać. Jeżeli nie wpuszczano kontrolerów w czasie pracy zakładu, a ta kontrola pojawiła się dopiero po wygaszeniu tej produkcji, to jak można było stwierdzić prawidłowość działania tego zakładu? I tam wiele było takich przypadków.
Bardzo proszę, panie ministrze...
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ja mam takie pytanie do opozycji. Tak atakujecie, dbacie o polskiego rolnika, a słuchajcie: polscy rolnicy na Warmii i Mazurach teraz nie będą mogli uprawiać buraka cukrowego, bo najpierw zniszczyliście cukrownię w Kętrzynie, a później sprzedaliście niemieckiemu właścicielowi cukrownię w Glinojecku, a on teraz będzie rezygnował z uprawy buraka na terenach Warmii i Mazur. I co zrobiliście? Tak dbaliście o tego polskiego rolnika.
Panie ministrze, mam pytanie do pana.
Czy rolnicy, młodzi rolnicy też muszą mieć 5-letni staż, aby nabywać grunty? Bo rolnicy mnie o to pytali, a żeby mieć pewność, to niech pan odpowie na to pytanie. Dziękuję bardzo.
