Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Panie ministrze, 18 grudnia, kilka dni temu, o 1.30 w nocy pracownicy Ministerstwa Obrony Narodowej, wspierani przez żołnierzy Żandarmerii Wojskowej, próbowali, usiłowali, w moim przekonaniu absolutnie bezprawnie, przejąć, zająć pomieszczenia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO.
Należy w tym momencie przypomnieć, że centra eksperckie to instytucje zorganizowane w celu wspierania procesu transformacji oraz rozwoju zdolności Sojuszu Północnoatlantyckiego. Centra są niezależnymi międzynarodowymi strukturami wojskowymi realizującymi zadania zlecone przez Sojusznicze Dowództwo Transformacyjne NATO. Każde centrum funkcjonuje poza strukturą dowodzenia NATO i narodową strukturą dowodzenia państwa członkowskiego. W państwach NATO funkcjonuje obecnie ponad 20 takich centrów. To centrum kontrwywiadu tworzone na terenie naszego kraju, na terenie Polski i Słowacji wspólnie, z inicjatywy Polski i Słowacji, jest jedynym NATO-wskim centrum na świecie. Jak powiadam, z inicjatywy Polski i Słowacji rozpoczął się proces tworzenia tego centrum w naszym kraju. 29 września br. po kilku latach zabiegów w Norfolk, w dowództwie transformacji NATO w Stanach Zjednoczonych 10 państw podpisało umowę międzynarodową, w tym porozumienie międzynarodowe w zakresie utworzenia tego centrum. Wejście, to bezsensowne wejście w nocy do pomieszczeń tego centrum zajmowanego przez oficerów polskich i słowackich, do instytucji międzynarodowej, w moim przekonaniu, przerywa ten proces dokończenia tworzenia centrum. Centrum ma jeszcze uzyskać akredytację dowództwa transformacji NATO.
W związku z tym powstaje pytanie: Kto podjął decyzję o tej bezprawnej akcji?
Jaki był cel przeprowadzenia tej próby zajęcia pomieszczeń tej instytucji? Czemu w nocy? Czemu tę akcję podejmowaliście w nocy?
Dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Pana odpowiedź nie odnosi się w zasadzie do żadnego z moich pytań. Rozumiem, że bezprawnie weszliście do centrum...
...które mozolnie próbujemy ze Słowacją i pozostałymi 8 państwami zbudować, jedynego centrum kontrwywiadu, które ma przygotować dobry grunt dla szczytu NATO w przyszłym roku...
...i znaleźliście źle powieszone polskie godło i jakieś logo służby rosyjskiej.
To jest efekt tego waszego działania. Tymczasem porozumienie zostało podpisane, jak powiedziałem, przez 10 państw i wprowadziło określoną procedurę postępowania państw członkowskich w stosunku do tej instytucji. Jeżeli chcieliście wymienić tam... Bo rozumiem, że to była wasza główna myśl: wymienić oficerów. Nie może być nikogo, kto wam nie podlega, tak? Chcieliście wymienić polskich oficerów, ale ta wymiana musi nastąpić w trybie przewidzianym dla podpisanej umowy.
Najkrócej mówiąc: niweczycie dorobek kilku lat, ośmieszacie nas w NATO i rujnujecie naszą pozycję. Trzeba było postępować zgodnie z podpisanym porozumieniem. W NATO, w tej kulturze...
Panie pośle, czas się kończy.
...nikt nie działa w nocy i nikt nie postępuje w ten sposób. Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ten projekt ustawy przyniesie złe skutki dla Sił Zbrojnych. Z modelu, w którym w korpusie szeregowych służą osoby młode, jeżeli dobrze służą, to mogą przechodzić do korpusu podoficerów, a zatem rozwijają się... Z szeregowych są mianowani na stanowiska, na stopnie kaprala, sierżanta. Realizują coraz większy zakres odpowiedzialności, pozostają w wojsku. Ponieważ korpus szeregowych i korpus podoficerski to są korpusy w wojsku porównywalne, to ustanowienie tego motywacyjnego systemu było najtrafniejszym rozwiązaniem. Chodzi o to, żeby ci wszyscy aktywni z korpusu szeregowych, dobrzy żołnierze, którzy chcą pozostać w wojsku, awansowali. Wy dzisiaj mówicie: nie musicie się starać, po co wam awansować, do końca życia bądźcie szeregowymi, my wam to gwarantujemy. Znosimy limit służby na kontrakcie 12-letnim. A zatem skutki będą takie, że będziemy mieli szeregowych czterdziestokilkuletnich, pięćdziesięciokilkuletnich, do sześćdziesięciu lat. Przez całe życie zawodowe, jeżeli będą chcieli w wojsku pozostać, realizujących się na jednym bardzo wąskim stanowisku. Mówicie, że dotychczasowe zasady przechodzenia z korpusu szeregowych do korpusu podoficerów nie działają. To je poprawcie, jak nie działają. Ale waszą metodą działania jest dobra zmiana, która polega na tym, że skreślacie wszystkie zasady, wprowadzacie totalny chaos. Ten projekt ustawy jest odpowiedzią na niezadowolenie rzeczywiście niektórych szeregowych z tego powodu, że muszą być aktywni w służbie wojskowej, że muszą dobrze wykonywać swoje zadania, by przejść dalej do korpusu podoficerskiego. Tak odpowiadacie na to niezadowolenie. Tylko skutki będą opłakane. To pokazuje waszą nieznajomość rzeczy.
Projekt poselski, a gdzie jest rząd? Czym się zajmuje w tym czasie rząd? Żadnych wyliczeń, stanowiska rządu nie ma. Tak co tydzień, codziennie na tej sali mamy do czynienia z dobrą zmianą, która polega na wprowadzaniu totalnego chaosu i bałaganu.
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Pan nie zrozumiał, ja nie mówiłem, że obecnie nie ma chęci rozwoju w korpusie szeregowych, że szeregowi nie chcą się rozwijać. Wprost przeciwnie, mówiłem, że się rozwijają, że ponieważ przyjęliśmy zasadę, że do korpusu podoficerskiego można się dostać tylko z korpusu szeregowych, że co do zasady nie ma przyjęcia do korpusu podoficerskiego z zewnątrz, to mamy naturalny przepływ. Ja mówiłem co innego, że ponieważ zdejmujecie system motywacyjny, to w efekcie doprowadzicie do tego, że nie będzie motywacji do rozwoju i dlatego ta ustawa jest szkodliwa.
Ze smutkiem dzisiaj biorę udział w tej debacie, bo ta debata pokazała, jak niedobre rozwiązanie wprowadzacie, jak nie znacie zagadnień związanych z funkcjonowaniem Sił Zbrojnych. Prosiłem o to - ponieważ był to projekt poselski - żeby przynajmniej powołać do tego podkomisję, żebyśmy mogli podyskutować. W trakcie tej dyskusji byłaby jakaś szansa na zmiany. Gdybyście nas przekonali, że ten system, o którym mówię, przechodzenia z korpusu szeregowych do korpusu podoficerskiego, działa źle, tobyśmy go poprawili. Projekt poselski, by uniknąć wszystkich uzgodnień. No i udało wam się uniknąć. Nie trafiliście na osobę, która rozumie ten system, we własnym gronie i robicie taki fatalny projekt.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Stwierdził pan dzisiaj, że podstawowym celem polskiej polityki zagranicznej jest szeroko rozumiane bezpieczeństwo państwa. Fundamentem bezpieczeństwa Polski jest członkostwo w Unii Europejskiej i w NATO. Tymczasem działania, które podejmujecie przez te ostatnie miesiące, nadwerężają czy osłabiają naszą pozycję zarówno w NATO, jak i w Unii Europejskiej. Pan w kilka dni po rozpoczęciu swojego urzędowania stwierdził publicznie, że dalsze pozostawanie, pełnienie funkcji przez szefów polskich służb specjalnych jest większym zagrożeniem niż zagrożenie zewnętrzne. Minister Macierewicz rozpoczął nocny atak na placówkę NATO w Polsce.
Jak chcecie osiągnąć cele, w szczególności wzmocnić pozycję Polski w NATO i w Unii Europejskiej, w szczególności odnieść sukces na najbliższym szczycie NATO w Warszawie, poprzez takie działania? I w ogóle co chcecie osiągnąć na najbliższym szczycie NATO poza tym, co jest dorobkiem szczytu z Walii w Newport, rotacyjną obecnością
bazy amerykańskiej w Polsce? To wszystko jest dorobkiem rządu Platformy. Przygotowujecie już opinię publiczną do porażki szczytu NATO w Warszawie?
