Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Z wypowiedzi pana ministra, a także pana posła Jerzego Gosiewskiego i wielu innych mówców wynikało, że rozumieją problem i że trzeba działać natychmiast, zmienić ustawę, która doprowadzi do paraliżu w bardzo dużym przedsiębiorstwie, jakim są Lasy Państwowe. Do tego nie możemy dopuścić.
Przypominam, bo to już było mówione, mówił o tym pan poseł Wojciech Skurkiewicz, że kiedy tworzono te absurdalne zapisy na bazie projektu rządowego, to w projekcie rządowym nie było tych absurdalnych zapisów, że ma to wejść z dnia na dzień. To wymyślili tutaj, na tej sali, w drugim czytaniu posłowie Platformy Obywatelskiej. Dlatego, proszę państwa, nie możemy ulegać temu, że ktoś niemający pojęcia dokonuje takich zapisów w prawie. Musimy to unormować.
Pani posłanka, przedstawicielka PSL-u, miała wątpliwości, czy ten termin jest konieczny. Jest konieczny, dlatego że musimy zaproponować takie rozwiązania, które będą wykonalne. I potrzeba na to czasu. Dnia 9 października uchwalono ustawę, 27 października podpisał ją pan prezydent i za 30 dni ma już obowiązywać. To jest niewykonalne.
Pragnę jeszcze przypomnieć, co mówiono w Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, jakie skutki przyniesie brak zmiany ustawowej, o którą teraz występujemy - niemożność prowadzenia racjonalnej gospodarki leśnej, wstrzymanie dostaw drewna do zakładów przemysłowych, brak zamówień na usługi leśne dla zakładów usług leśnych i zwiększenie bezrobocia na obszarach wiejskich. Chyba Sejmowi Rzeczypospolitej Polskiej powinno zależeć, żeby do takich dramatycznych sytuacji nie doszło. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Jak się analizuje całość sytuacji związanej z ustanowieniem tej niby-stabilności na rynku uprawnień do emisji, to widać wyraźnie, że kraje Europy Zachodniej w sposób coraz bardziej bezpośredni narzucają swoje wizje w wielu obszarach życia społeczno-gospodarczego w naszym kraju. Ta administracyjna ingerencja w ceny uprawnień do emisji w ramach systemu ETS w praktyce jest niczym innym jak następnym uderzeniem w polską energetykę węglową. Trzeba wyraźnie podkreślić, że w konsekwencji tej decyzji po raz kolejny więcej zapłacimy za energię elektryczną. Niestety, do szeregu przykładów bezradności rządu PO-PSL wobec Europy Zachodniej można zaliczyć także brak stanowczej reakcji na tę decyzję.
Mam pytanie do pana ministra. Dobrze się stało
, że rząd Prawa i Sprawiedliwości natychmiast reaguje na to, co grozi polskiej gospodarce, ale czy ta skarga do Trybunału Sprawiedliwości to ostateczne ratunkowe działanie w tej sprawie? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Przysłuchiwałem się debacie wczoraj, dzisiaj i proszę państwa, nasuwa mi się taki wniosek. Różnica między PiS, Prawem i Sprawiedliwością, a PO jest taka, że wy traktujecie to jako koszt. A było mówione, że to jest inwestycja, inwestycja mająca na celu poprawę
warunków życia rodziny, polskiej rodziny, z polskich pieniędzy. A te pieniądze wrócą do budżetu w różnej postaci. I to jest nadrzędne zadanie. Natomiast wy cały czas przypominacie swoje dokonania.
Waszym dokonaniem jest to, że po objęciu władzy wprowadziliście VAT na ubranka dziecięce i podjęliście cały szereg innych działań, które godziły w polską rodzinę.
Nie macie prawa dzisiaj o tym w takim tonie mówić. Temu, kto wymyślił, pani minister...
... żeby rodzina polska dostała...
...takie pieniądze, 500+, należy się szczególna nagroda...
...i pamięć pokoleń Polaków. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Pytanie pierwsze, zasadnicze, które kieruję do pana ministra, żeby odpowiedział: Gdzie można doszukiwać się nacjonalizacji w zapisach ustawy? Bo tutaj wielu z aktualnej opozycji, a wcześniej rządzących podkreśla, że mamy do czynienia z jakąś nacjonalizacją. Proszę, żeby pan powiedział, bo ja nie widzę takich zapisów. O ile te partie, które dopiero się tu pojawiły, mówią o jakiejś nacjonalizacji, można im to wybaczyć, bo nie rozumieją. Ale komuniści
, komuniści i partia, która nazywa się aktualnie PSL, a wcześniej ZSL, powinni wiedzieć, co to jest nacjonalizacja.
Otóż po wojnie wprowadzono nacjonalizację. Polegało to na tym, że siłą usuwano prawowitych właścicieli, i ZSL brało w tym udział.
Wy dzisiaj nie możecie udawać, że nie wiecie, co to jest nacjonalizacja. Świadomie wprowadzacie w błąd. To wy byliście mistrzami nacjonalizacji, bandyckiej nacjonalizacji. I dlatego dzisiaj...
...wasza rola jest bardzo szkodliwa, nie zakłócajcie myślenia Polaków.
Dzisiaj padały z ust waszych przedstawicieli takie stwierdzenia: my, PSL, w obronie polskiej wsi. Polska wieś pokazała wam w wyborach 25 października...
...że was nie chce widzieć
w rządach, dlatego że nepotyzm i skrajna nieodpowiedzialność w waszym wykonaniu miały miejsce. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Przedmówca, przedstawiciel Polskiego Stronnictwa Ludowego, nie zrozumiał mojej wypowiedzi i poruszył wątki, które niestety nie mogą tu zostać bez odpowiedzi. A mianowicie wspomniał jedno nazwisko, wiele nazwisk szlachetnych działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, ale tego stronnictwa prawdziwego, za które Polacy chcieli oddawać i oddawali życie w okresie powojennym, bo to była jedyna szansa. Dzięki koalicji PZPR-u i ZSL-u Stanisław Mikołajczyk musiał uciekać za granicę i zmarł w 1966 r., nie mogąc wrócić do kraju, a ZSL miało się dobrze i rządziło, nie pozwoliło mu na to.
Proszę państwa, zamordowano skrytobójczo działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego w liczbie stu kilkudziesięciu, dziesiątki tysięcy z prawdziwego PSL-u za rządów PZPR-u i ZSL-u siedziało w więzieniach. Tutaj dzisiaj ci panowie, którzy mienią się działaczami PSL-u... To takiego PSL-u, którego fundament założycielski jest na kłamstwie. I dlatego nie macie prawa dzisiaj fałszować historii. Polacy się na to nie nabiorą. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mamy do czynienia z całkowitą amnezją działaczy, którzy kryją się w tej chwili pod nazwą Polskiego Stronnictwa Ludowego. I dlatego uważam, panie marszałku, że... Bo niedopuszczalne jest, żebyśmy po prostu wysłuchiwali bredni w wykonaniu przedstawicieli tej organizacji. Ich fundamentem założycielskim jest kłamstwo. To kłamstwo dzisiaj upowszechniają przy okazji spraw dotyczących ochrony największego dobra, jakim jest polska ziemia.
I dlatego nie możemy dzisiaj dopuszczać do takich kalumnii, które tu są rzucane. Społeczeństwo jest wprowadzane w błąd. Ziemia polska jest poddana najwyższej formie ochrony w tej ustawie i nie jest blokowana, jak słyszeliśmy, sprzedaż między rolnikami indywidualnymi. Jest to zabezpieczone należycie, czego oczekiwało społeczeństwo, bo za kadencji PO i PSL przez 8 lat...
...były protesty, były strajki. I dlatego dzisiaj trzeba... Zostawiliście taki balast, że trzeba czym prędzej uchwalić ochronę polskiej ziemi. Domaga się tego społeczeństwo. Wy się dopuściliście haniebnych zaniechań wobec ochrony polskiej ziemi. Dziękuję za uwagę.
