Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Pan Leszek Goławski, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, tak mówił o praktykach pewnych polityków Platformy Obywatelskiej: Kiedy pierwszy kandydat jest na tyle słabym kandydatem, że mając przekazane wcześniej pytanie, nie potrafi zaprezentować się przed komisją, unieważnia się ten konkurs. Powołuje się nowy konkurs po to, żeby się lepiej przygotował. Przekazuje mu się materiały i pytania, które zostaną zadane tak, żeby wypadł lepiej od innych kandydatów.
Zgodnie z tą zasadą szef Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski pomagał Przemysławowi Szewczykowi w konkursie na delegata NIK w Łodzi. Zdradził mu pytania konkursowe, by ten mógł zaliczyć test. Szewczyk mimo to się mylił. Następnym razem lepiej się przygotujemy - powiedział mu potem Kwiatkowski przez telefon. Po tej rozmowie szef NIK unieważnił konkurs i rozpisał nowy, który jego kandydat wygrał.
Czy tak ma wyglądać budowa profesjonalnego korpusu służby cywilnej, o której przed chwilą mówiła tu posłanka Platformy Obywatelskiej? Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Przy omawianiu ustawy medialnej jedna z posłanek Prawa i Sprawiedliwości zwróciła się do posłanki z Platformy Obywatelskiej słowami: wstydu nie macie. I gdy słucham przewodniczącego Neumanna, właśnie takie słowa przychodzą mi do głowy. Proszę państwa, podam jako przykład to, co zdarzyło się nie tak dawno w moim mieście, w Bełchatowie. Państwa koledzy, politycy Platformy Obywatelskiej podnieśli opłaty za opiekę przedszkolną w Bełchatowie do najwyższego poziomu w kraju. Tak właśnie, proszę państwa, wyglądała wasza opieka nad rodzinami, nad dziećmi.
Proszę państwa, tak jak powiedziała jedna z posłanek Platformy Obywatelskiej w trakcie kampanii wyborczej, Platforma przez 8 lat popełniła tylko jeden błąd.
Jeden drobny błąd: nie słuchała Polaków. Dziękuję.
Panie pośle, w takim razie bardzo pana proszę, niech pan sobie wygoogluje jeszcze kilka lat do tyłu...
Ale pozwólcie państwo.
...bo dopiero od roku w Bełchatowie rządzi PiS...
...i dzięki temu interesy bełchatowian są zagwarantowane. Proszę sobie zobaczyć, panie pośle, jak pana koledzy z Platformy chwilę wcześniej podnieśli opłaty do poziomu najwyższych w Polsce, a osoby, bełchatowianie, którzy przeciwko temu...
...protestowali, przez 1,5 roku byli ciągani po sądach. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Komisja Wenecka jako przedstawiciel europejskiego establishmentu wykorzystała moment, by uderzyć w swoich ideowych przeciwników. Wykraczając przy tym poza zakres spraw przekazanych jej przez polski rząd, Komisja Wenecka broni jednolitego ideowo składu trybunału i wyśmiewa w swej opinii pluralizm, twierdząc, że w sądownictwie konstytucyjnym chodzi przecież tylko o prawo. Czy to jest szczere? Nie sądzę. Komisja Wenecka nie chce przyjąć, iż skoro Trybunał Konstytucyjny ma moc uchylania woli suwerena, to skład trybunału musi być kulturowo, ideologicznie oraz politycznie w pewien sposób spluralizowany, aby odpowiadać proporcjonalnie zróżnicowanemu politycznie podziałowi społeczeństwa.
Inaczej Trybunał Konstytucyjny to nic innego jak siła opozycyjna przeciwna politycznej woli suwerena...
...który zdobył większość sejmową i rządową. Czy Trybunał Konstytucyjny nie staje się wtedy de facto przeciwnikiem aktualnej większości politycznej, przeciwnikiem większości wyborców aktualnej władzy?
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wiadomo, że arbitralne przeniesienie - co projektodawcy nie wiadomo dlaczego zakładają - nauczycieli akademickich do nowej jednostki bez ich zgody jest niemożliwe. A to właśnie posiadanie uprawnień do prowadzenia kierunku studiów warunkowane jest zaliczeniem do minimum kadrowego podstawowej jednostki organizacyjnej uczelni odpowiedniej liczby nauczycieli akademickich. Czy projektodawcy wiedzą, że w przypadku utworzenia uniwersytetu medycznego konieczna będzie ponowna weryfikacja uprawnień nowej uczelni w zakresie prowadzenia, kształcenia studentów w ramach poszczególnych kierunków studiów? Czy projektodawcy powiedzieli społeczeństwu, że ta nowa uczelnia nie będzie spełniała wymagań dotyczących uprawnień do prowadzenia poszczególnych kierunków? Dziękuję
Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Na pewno dobrą decyzją jest zapowiedź likwidacji sprawdzianu szóstoklasistów, który nic nie wnosi do edukacji młodzieży, a jedynie przygotowywał pod kątem testów. Na pewno też dobrą decyzją jest odsunięcie tej decyzji w czasie na 2017 r., gdyż w tej chwili uczniowie są już przygotowani i w tym momencie taka zmiana na pewno nie byłaby wskazana. W związku z tym mam do pani minister pytanie: Czy i w jaki sposób jednak prowadzone będą badania dotyczące edukacyjnej wartości dodanej i pokazujące poziom wiedzy i umiejętności uczniów na wejściu i na wyjściu? Dziękuję bardzo.
