Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zadać pytanie w imieniu młodych rolników, szczególnie z gmin Wikrowo i Płoskinia, to jest województwo warmińsko-mazurskie, powiaty elbląski i braniewski. Chodzi o to, że młodzi rolnicy przed kilku laty przejęli te gospodarstwa od swoich rodziców. Nierzadko mieszkają w innym miejscu niż tam, gdzie jest ta ziemia orna. Płacą podatki, chcą rozwijać te swoje gospodarstwa, natomiast w wymaganiach w tym projekcie ustawy jest zapis o 5-letnim meldunku w danej gminie, tam gdzie znajduje się gospodarstwo. Mieszkają w innej gminie, ale płacą podatki i uprawiają ziemię po rodzicach w gminie, w której ta ziemia rolna się znajduje. I teraz jak gdyby przez to, że nie mieszkali tam, nie mieli meldunku, nie będą mogli występować o powiększenie tych gospodarstw rolnych, a to przecież jest intencją ustawy
, żeby ci młodzi rolnicy mieli szansę. Czy można jeszcze dokonać tej poprawki w projekcie ustawy? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tu jeden z posłów mówił o kosztach i o tym, żebyśmy uważali na to, żeby nie naruszać godności osób, których nazwiska widnieją na różnych budowlach. Wydaje mi się, że robimy to o 25 lat za późno.
I tu jest problem. Wiele spraw byłoby łatwiejszych, gdyby Sejm w 1989 r. taką ustawę przyjął, bylibyśmy daleko z przodu.
Natomiast ja jako samorządowiec zwracam tutaj uwagę, że w art. 1 oprócz nazw budowli należałoby, moim zdaniem, wymienić również symbole. Szanujemy cmentarze, szanujemy groby żołnierzy, natomiast symbole komunistyczne, które widnieją na pomnikach często poprzedzających te cmentarze, propagują komunizm, a więc tę ideologię, której jesteśmy przeciwni. W związku z tym wyraz ˝symbole˝ również powinien znaleźć się w tej ustawie w art. 1, a później, gdy wymieniamy drogi, ulice, mosty, place i inne budowle, wydaje mi się, że należy zapisać ˝pomniki˝, ponieważ, proszę państwa, sami słyszymy o tym... Byłem prezydentem Elbląga i miałem problem, bo przed jedną ze szkół stał pomnik - dla mnie zdrajcy, dla innych być może kogoś bardziej godnego - Janka Krasickiego. Donosił na studentów, na profesorów w 1940 r. we Lwowie i byli oni wysyłani na Sybir. I on był bohaterem, przykładem do naśladowaniem dla młodzieży szkolnej. Musiałem użyć fortelu, żeby usunąć ten pomnik sprzed szkoły.
Burmistrz Pieniężna ma problem z gen. Czerniachowskim. Dlatego prosiłbym o ujęcie tu tych pomników, ponieważ to ułatwi sprawę samorządom. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początku chciałbym powiedzieć, że ja jestem raczej za łączeniem, a nie podziałem. Między Elblągiem a Olsztynem też były animozje. Nie skorzystaliśmy z tych podziałów urzędu. Gdyby tak nastąpiło, być może współpraca między Elblągiem a Olsztynem byłaby bardziej możliwa.
Natomiast z tej mojej deklaracji wynika pytanie. Projektowana regulacja nie uwzględnia kwestii związanych ze współpracą międzynarodową uniwersytetu, np. w ramach programu Erasmus, która obecnie otwiera przed osobami studiującymi w UMK Collegium Medicum możliwości odbywania studiów w ośrodkach zagranicznych. Stroną zawieranych umów jest Uniwersytet Mikołaja Kopernika. W praktyce proponowana ustawa może spowodować ograniczenie możliwości korzystania przez obecnych studentów studiujących w Collegium Medicum z wymiany studenckiej, jak również może ograniczyć możliwość studiowania na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika studentom z innych ośrodków. Jak w tej sytuacji projektodawcy mają zamiar rozwiązać takie kwestie, jak umowy dotyczące odpłatności za usługi edukacyjne, zawierane ze studentami w przypadku przymusowej zmiany uczelni, czy rozstrzygnięcia w indywidualnych sprawach studentów, zwłaszcza chodzi tu o decyzje administracyjne, czy w sprawach z dokumentacją z przebiegu studiów? Proszę odpowiedzieć na to pytanie. Dziękuję.
