Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność reprezentować Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego i przedstawić państwu projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw.
Wysoka Izbo! Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, druk nr 23, przedstawia, iż w projekcie ustawy wprowadza się możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę, gdzie prawo do emerytury miałyby osoby, które posiadają okres składkowy wynoszący co najmniej 40 lat opłacania składki na ubezpieczenie emerytalne od podstawy wymiaru nie niższej od kwoty minimalnego wynagrodzenia pracowników, niezależnie od tego, w jakim wieku rozpoczęło się pracę. Do stażu pracy liczyłaby się praca na etacie, umowie zleceniu oraz prowadzenie własnej działalności gospodarczej.
Przy obliczaniu okresów składkowych stosowana będzie obecna zasada polegająca na tym, że miesiące, w których składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe były obliczone od podstawy wymiaru niższej od kwoty minimalnego wynagrodzenia pracowników, są uwzględniane w części odpowiadającej proporcji tej podstawy do kwoty minimalnego wynagrodzenia.
Szanowni Państwo! Przy ustalaniu podstawy obliczenia emerytury dla osoby, która miała ustalone prawo do emerytury częściowej, nie będzie uwzględniać się kwot zwiększeń składek na ubezpieczenie emerytalne ani kapitału początkowego uzyskanych w wyniku waloryzacji kwartalnej. Wysokość emerytury stanowić będzie równowartość ilorazu podstawy jej obliczenia i średniego dalszego trwania życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego. W przypadku gdy wysokość obliczonej emerytury będzie niższa od minimalnej, gwarantowanej przez państwo, wysokość ta podwyższona zostanie do wysokości gwarantowanej, a podwyższenie refundowane będzie ze środków budżetu państwa.
Szanowni Państwo! Analogicznie ta zasada będzie stosowana w ustawie o funduszu emerytalnym rolników, dlatego zgodnie z obecnym stanem prawnym do 31 grudnia 2017 r. rolnik, który nie osiągnął powszechnego wieku emerytalnego, podwyższanego systematycznie do 67 lat, ma prawo do emerytury po osiągnięciu 55 lat życia w przypadku kobiet i 60 lat w przypadku mężczyzn, jeżeli podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat i zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej. Wprowadzenie proponowanego rozwiązania umożliwiającego uzyskanie emerytury rolnikom, którzy posiadają długi okres prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz pracy w gospodarstwie rolnym, bez konieczności oczekiwania na osiągnięcie podwyższonego wieku emerytalnego z pewnością wpłynie na decyzje większości rolników, którzy będą mogli wcześniej przekazać gospodarstwa rolne w młodsze ręce, realizując w ten sposób jeden z elementów polityki rolnej państwa.
Wypłata emerytury nie będzie podlegać zawieszeniu, w przypadku gdy emeryt prowadzi działalność rolniczą z małżonkiem podlegającym ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, art. 2 pkt 2. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu rolników, gdyż ubezpieczony, który rozpoczął pracę w gospodarstwie rolnym w wieku 16 lat, będzie mógł skorzystać w wieku 56 lat z prawa do emerytury, zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn. Dodatkowo wypłata emerytury nie będzie zawieszana, gdy działalność rolniczą emeryt będzie kontynuował z ubezpieczonym małżonkiem.
Tak jak wspomniał, szanowni państwo, pan przewodniczący Władysław Kosiniak-Kamysz, będziemy wnioskować o to, żeby na komisji procedować nad tym, że w art. 24 w ust. 1a mają być wykreślone pkt 26-85. Proponujemy, żeby obowiązywał w całości.
Odnośnie do pani poseł Mazurek bardzo się cieszę, iż pani poseł powiedziała takie słowa, że nie dla PSL, a dla Polek i Polaków powinniśmy procedować nad tym projektem.
Ten projekt jest dobry, dlatego zachęcam państwa, panie i panów posłów do poparcia tego projektu. Dziękuję bardzo.
Panie Prezesie! Panie Marszałku! Pani Premier! Mam pytanie do szanownego pana mecenasa Piotra Pszczółkowskiego. Panie mecenasie, chciałbym się dowiedzieć, jaki pan ma tytuł naukowy i ile publikacji naukowych pan wydał.
Może w opisie kandydata nie zostały one wymienione. Chociaż jest to mało prawdopodobne, gdyż w opisie znajdowały się różne inne, mniej ważne informacje. Gdyby takowe posiadał, na pewno zostałyby zamieszczone. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego w uzupełnieniu wypowiedzi pana przewodniczącego Władysława Kosiniaka-Kamysza chciałbym się odnieść do propozycji z projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przedstawionego przez pana prezydenta. Tutaj odnośnie do projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie widzimy zapisów dotyczących możliwości przechodzenia na emeryturę po przepracowanym określonym okresie, a za takim rozwiązaniem opowiadały się m.in. związki zawodowe ˝Solidarność˝ i OPZZ.
Szanowni Państwo! My nie będziemy blokować dalszego procedowania nad projektem, tak jak w przypadku przedstawionego przez nas projektu ustawy o emeryturach i rentach zadziałały PiS i inne ugrupowania, wrzucając projekt do niszczarki, jak powiedział mój poprzednik. Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego zgłosi poprawkę do przedstawionego projektu, dotyczącą wprowadzenia możliwości przejścia na emeryturę dla osób posiadających co najmniej 40-letni okres składkowy, stażu pracy.
Szanowni Państwo! Szczególnie ludzie ciężkiej pracy powinni mieć możliwość wyboru i indywidualnie podejmować decyzję o emeryturze po przepracowaniu 40 lat składkowych. Katalog zawodów ciężkiej pracy nie ogranicza się tylko do rolników, ale jest wiele zawodów, w których ludzie ciężko pracują fizycznie, zaczynali pracę od praktyk zawodowych przy zasadniczych szkołach zawodowych. Tym ludziom po prostu to się należy, dlatego Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie o to zabiegał. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu wobec projektu ustawy o Instytucie Zachodnim im. Zygmunta Wojciechowskiego, druk nr 49.
Szanowni państwo, projekt ustawy wpłynął do Sejmu w VII kadencji. Odbyło się pierwsze czytanie projektu oraz przyjęto sprawozdanie podkomisji. Obecny projekt z druku nr 49 jest tożsamy z tamtym projektem.
Instytut Zachodni im. Zygmunta Wojciechowskiego jest to jednostka badawczo-rozwojowa założona w 1944 r. w Warszawie przez prof. Zygmunta Wojciechowskiego. Od 1945 r. mieści się w Poznaniu. Organem założycielskim jest Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Instytut zajmuje się w sposób interdyscyplinarny szeroko pojętymi stosunkami międzynarodowymi, głównie stosunkami polsko-niemieckimi, ale także polskimi ziemiami zachodnimi, historią, ekonomią i polityką Niemiec oraz procesami integracji europejskiej i kwestiami bezpieczeństwa w strefie euroatlantyckiej.
Rozwiązania przewidziane w projekcie ustawy mają zapewnić stabilizację finansową poznańskiego instytutu, bo obecnie jest ona niepewna. Projekt zakłada, że w miejsce dotychczasowego Instytutu Zachodniego - Instytutu Naukowo-Badawczego im. Zygmunta Wojciechowskiego zostanie powołany Instytut Zachodni im. Zygmunta Wojciechowskiego. Poselski projekt ustawy o Instytucie Zachodnim zakłada, że nie podlegałby już ustawie o instytutach badawczych ani resortowi nauki. Działanie instytutu regulowane byłoby nową, osobną ustawą. Podlegałby on premierowi. Projekt wzorowany jest na ustawie z 2011 r. o Ośrodku Studiów Wschodnich im. Marka Karpia. Jak napisano w uzasadnieniu projektu ustawy, Ośrodek Studiów Wschodnich wykonuje zadania i pełni funkcje bliźniacze do tych, jakie przypisane są Instytutowi Zachodniemu, z tym że główny geograficzny kierunek zainteresowania pierwszej placówki jest wschodni, a drugiej - zachodni. Nie ma istotnych powodów ku temu, by te bliźniacze placówki działały na całkowicie odmiennych zasadach - napisano w uzasadnieniu projektu.
Szanowni Państwo! Kwestią bardzo istotną są rozwiązania organizacyjne w przyszłym instytucie. Prezes Rady Ministrów w drodze rozporządzenia nadaje instytutowi statut, w imieniu prezesa Rady Ministrów nadzór nad instytutem ma wykonywać szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, prezes Rady Ministrów powołuje i odwołuje dyrektora instytutu oraz członków rady instytutu. Pełna obsada instytutu jest z nominacji prezesa Rady Ministrów, a wysokość środków przeznaczonych na instytut w wysokości 3,5 mln zł w pierwszym roku funkcjonowania i 4,5 mln w kolejnych latach jest dość wysoka. Natomiast przepisy przejściowe mówią, iż dyrektor Instytutu Zachodniego - Instytutu Naukowo-Badawczego im. Zygmunta Wojciechowskiego staje się dyrektorem instytutu. Rada Naukowa Instytutu Zachodniego - Instytutu Naukowo-Badawczego im. Zygmunta Wojciechowskiego staje się radą instytutu do czasu powołania rady instytutu na mocy przepisów niniejszej ustawy.
Szanowni Państwo! Jednoosobowe zarządzanie instytutem przez prezesa Rady Ministrów i wysokość środków, które mają być przekazywane na instytut, skłaniają do pytania: Czy instytut ma stać się narzędziem politycznym w rękach jednej partii politycznej i zostać całkowicie upolityczniony? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pierwsze czytanie projektu o Instytucie Zachodnim im. Zygmunta Wojciechowskiego, pierwsze czytanie sejmowe mieliśmy na poprzednim posiedzeniu Sejmu. Wczoraj mieliśmy posiedzenie połączonych komisji, posiedzenie Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Spraw Zagranicznych, gdzie zostały wniesione wnioski, wnioski mniejszości o uzupełnienie, które poseł sprawozdawca przedstawił.
Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego tych wniosków nie poprze. Uważamy, że nie ma potrzeby rozszerzania prac Instytutu Zachodniego im. Zygmunta Wojciechowskiego o członków Unii Europejskiej. Natomiast zwrócę po raz kolejny uwagę, też w pierwszym czytaniu projektu w Sejmie zwracałem na to uwagę, podawałem w wątpliwość, czy jednoosobowe zarządzanie instytutem przez prezesa Rady Ministrów i wysokość środków, które mają być przekazywane na instytut, czyli w pierwszym roku 3,5 mln, w kolejnym 4,5 mln, nie upolitycznią zbytnio instytutu ani nie zostaną przez jedną partię całkowicie upolitycznione. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw, druki nr 115 i 130.
Szanowni Państwo! Projekt zakłada, że nadzór nad najważniejszymi rejestrami państwowymi: PESEL, Rejestrem Dowodów Osobistych, rejestrem stanu cywilnego, Centralną Ewidencją Wydanych i Unieważnionych Dokumentów Paszportowych oraz ewidencją pojazdów, ewidencją kierowców oraz ewidencją posiadaczy kart parkingowych, zostanie przeniesiony z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji do resortu cyfryzacji. W kompetencjach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pozostaną zadania związane z personalizacją oraz wydawaniem dokumentów tożsamości umożliwiających przekraczanie granic i pobyt na terytorium innych państw.
Jak wskazują wnioskodawcy, projekt ma na celu przede wszystkim osiągnięcie trzech celów. Pierwszy: uporządkowanie kompetencji ministra właściwego do spraw informatyzacji poprzez określenie na nowo zakresu działu informatyzacja w ustawie z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej. Dwa: dostosowanie przepisów do zmian wprowadzonych ustawą z dnia 19 listopada 2015 r. o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z art. 1 pkt 11 i 12 wyżej wymienionej ustawy z działu administracji rządowej łączność zostały wyłączone sprawy telekomunikacji, które włączono do działu administracji rządowej informatyzacja. Trzy: przeniesienie kompetencji ministra właściwego do spraw wewnętrznych w odniesieniu do niektórych rejestrów państwowych na ministra właściwego do spraw informatyzacji.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Zdzikot oraz wiceminister cyfryzacji Szymon Ruman podkreślili, że przydzielenie ministrowi właściwemu do spraw informatyzacji funkcji administratora rejestrów i ewidencji zapewni skuteczny rozwój e-usług. Taki rozdział pozwoli na zapewnienie efektu synergii - po pierwsze, umiejscowienie w jednym ośrodku wyspecjalizowanym w zadaniach z zakresu informatyzacji państwa usług, które także na bazie tych rejestrów będą powstawały, z drugiej strony minister spraw wewnętrznych i administracji jako organ nadzoru nad wojewodami i administracją w terenie. Proponowany w projekcie ustawy podział nie będzie wpływał na poszerzenie kompetencji ministra spraw wewnętrznych i administracji. W jego kompetencji wciąż pozostaną zadania związane z personalizacją oraz wydawaniem dokumentów tożsamości umożliwiających przekraczanie granic i pobyt na terytorium innych państw.
Pan poseł sprawozdawca przedstawił poprawki, które zostały przyjęte przez komisję, dlatego też klub Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze projekt ustawy. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec ustawy o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji, to są druki nr 107 i 133.
Szanowni Państwo! Celem regulacji jest podniesienie poziomu kapitału ludzkiego w Polsce poprzez wzrost liczby osób uczących się i zwiększenie efektywności inwestycji w kapitał ludzki oraz zwiększenie dopasowania popytu i podaży na rynku pracy, szczególnie w odniesieniu do kwalifikacji spoza systemów oświaty oraz szkolnictwa zawodowego.
Utworzenie, szanowni państwo, Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji opartego na Polskiej Ramie Kwalifikacji jest przewidziane w wielu dokumentach programowych i strategicznych przyjętych przez Radę Ministrów. Propozycja zintegrowania różnych podsystemów kwalifikacji w Polsce wpisuje się w szerszy kontekst zachodzących w Europie zmian w zakresie systemów kwalifikacji, o których jest mowa w dokumentach wydawanych w Unii Europejskiej. W tych zmianach szczególną rolę pełni Europejska Rama Kwalifikacji, czyli przyjęta w Unii Europejskiej struktura poziomów kwalifikacji stanowiąca układ odniesienia dla krajowych ram kwalifikacji umożliwiający porównanie kwalifikacji uzyskiwanych w różnych krajach Unii Europejskiej.
Aktualnie w polskim porządku prawnym w przepisach regulujących uzyskiwanie kwalifikacji funkcjonują dwa autonomiczne względem siebie, ale wewnętrznie spójne systemy w obszarze szkolnictwa wyższego oraz oświaty. W obu tych obszarach zasady dotyczące tworzenia i nadawania kwalifikacji zostały uregulowane w przepisach prawa w sposób zgodny ze standardami europejskimi.
Szanowni Państwo! Wprowadzenie regulacji w zakresie Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji porządkującej obecny stan rzeczy, zwłaszcza w zakresie kwalifikacji nieuregulowanych przepisami prawa, jest w pełni uzasadnione. Cele przedstawione w uzasadnieniu projektu, czyli podniesienie poziomu kapitału ludzkiego w Polsce oraz zwiększenie dopasowania popytu i podaży na rynku pracy, szczególnie w odniesieniu do kwalifikacji, są bardzo ambitne. Można mieć wątpliwość, czy proponowane w projekcie regulacje są uzasadnione oraz czy pozwolą na zrealizowanie stawianych przed nimi celów.
W związku z tym, że projekt wymaga dalszych prac, niemniej można zrozumieć determinację projektodawcy do przyjęcia ustawy do końca 2015 r., spowodowaną zagrożeniem utratą pokaźnych środków finansowych z Unii Europejskiej, klub Polskiego Stronnictwa Ludowego, podchodząc odpowiedzialnie, będzie głosował za ustawą. Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej.
Szanowni Państwo! Ustawa wdraża przepisy dotyczące systemu uznawania kwalifikacji zawodowych w związku z wejściem w życie dyrektywy 2013/55 Unii Europejskiej nowelizującej dyrektywę 2005/36/WE w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych. Głównym celem inicjatywy jest ułatwienie mobilności specjalistów oraz świadczenia usług w zawodach regulowanych w państwach członkowskich Unii Europejskiej poprzez uproszczenie procedur administracyjnych w zakresie uznawania kwalifikacji zawodowych do wykonywania regulowanych zawodów lub działalności nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej, poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a także zwiększenie dostępności do informacji o tych procedurach przy wykorzystaniu możliwości, jakie dają nowoczesne technologie, w tym elektronizacja procedur, wprowadzenie nowych rozwiązań ułatwiających uznawanie kwalifikacji w tych zawodach, w których nie obowiązuje harmonizacja kształcenia w Unii Europejskiej, ułatwianie mobilności młodym osobom, uregulowanie częściowego dostępu do zawodu, zwiększenie bezpieczeństwa odbiorców usług, zwłaszcza w obszarze zdrowia oraz edukacji osób małoletnich.
Propozycja unowocześnienia systemu wzajemnego uznawania kwalifikacji zawodowych ma na celu znoszenie istniejących barier administracyjnych oraz poprawienie i ułatwienie sytuacji osób migrujących. Przedstawiona propozycja legislacyjna wprowadza bardziej przejrzyste i proste z punktu widzenia obywateli procedury dotyczące uznawania kwalifikacji zawodowych. Dlatego też klub Polskiego Stronnictwa Ludowego wnosi o dalsze procedowanie nad ustawą. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Prezesie! Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Pani Krystyna Pawłowicz ostatnio uzasadniała, że prezydent i minister sprawiedliwości mają prawo wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Trybunału Konstytucyjnego, gdyż może dojść do naruszenia godności sędziego...
...na przykład poprzez wchodzenie przez niego w rolę polityka. Dlaczego więc PiS, dbając o odpowiednie zachowanie sędziów, jednocześnie postuluje uchylenie art. 28 ust. 2 dotychczasowej ustawy, który - chodzi o sprawę odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów przed objęciem urzędu - również służył temu celowi? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo!
Bardzo się cieszę, że państwo tacy ożywieni jesteście. Wpół do drugiej jest, a państwo z werwą do pracy.
Szanowni Państwo! Państwa ustawa proponuje zmianę nazwy: z mediów publicznych na narodowe. Co to oznacza w praktyce? Dziś media nadają w języku polskim, przeprowadzają transmisje i retransmisje z wydarzeń państwowych, uroczystości i świąt.
Co więc ma się zmienić oprócz nazwy i oczywiście prezesa, na czym, jak widać, najbardziej wam zależy, szanowni państwo?
Bardzo dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ja mam pytanie do państwa. Szanowni państwo, o jakich szczególnie uzasadnionych wypadkach stanowi art. 57 § 5 projektu ustawy przewidujący możliwość zniesienia lub zmienienia - a w konsekwencji możliwość ujawnienia - przez prokuratora generalnego na potrzeby postępowania przygotowawczego klauzuli tajności nałożonej na dokument lub materiały przez uprawniony organ w trybie art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie informacji niejawnych? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Ze względu na bardzo niski wskaźnik waloryzacji, wynoszący ok. 36 zł, i nasze projekty, które złożyliśmy - Polskie Stronnictwo Ludowe, PiS, Platforma Obywatelska - o podobnych progach kwotowych, chciałbym bardzo serdecznie prosić o poparcie poprawek, które zgłosił pan przewodniczący Kosiniak-Kamysz, o podwojenie tych kwot dodatków do świadczeń. Szanowni państwo, dajmy radę wspólnie. Prosimy o poparcie naszych poprawek, a jeżeli państwo będą szukać środków na te kwoty, to prosimy o poszukanie ich w rezerwach NBP. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego przekazać stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, druk nr 164.
Szanowni Państwo! Nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie wprowadza żadnych zmian proceduralnych dotyczących samego umieszczania dzieci w pieczy zastępczej. Do art. 112
§ 1 dodano jedynie wyliczenie środków, które należy stosować przed orzeczeniem o odebraniu dziecka rodzicom. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, na które powołuje się artykuł, gdy zagrożone jest dobro dziecka, sąd zobowiązany jest: 1) zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonywania wydanych zarządzeń; 2) określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun; 3) poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego; 4) skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi.
Szanowni państwo, w art. 112
dodaje się § 2, przede wszystkim zaś proponuje się w nim wprowadzenie literalnego zakazu umieszczania w pieczy zastępczej dziecka wyłącznie z powodu ubóstwa, ale tylko wbrew woli rodziców. Jeśli rodzice wolę taką wyrażą, brak jest przeciwwskazań, by dzieci im odebrać. Przepis ten również ma charakter precyzujący, jak tłumaczy bowiem adwokat Jerzy Grycz: Ubóstwo nigdy nie było przesłanką uprawniającą do przekazania dziecka w pieczę zastępczą. Obecny przepis mówi, że dziecko może być umieszczone w pieczy zastępczej pomimo niewyczerpania wszystkich form pomocy rodzicom. Jeżeli dobro dziecka wymaga zapewnienia mu niezwłocznej pieczy zastępczej, w praktyce obie przesłanki sprowadzają się do sytuacji wyjątkowych i odwołują się do naczelnej przesłanki Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jaką jest dobro dziecka. Poważne zagrożenie dobra dziecka najczęściej wiąże się z zagrożeniem jego zdrowia i życia.
Nowelizacja, szanowni państwo, wprowadza podobne rozwiązanie. Umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej może nastąpić z uwagi na konieczność niezwłocznego zapewnienia dziecku pieczy zastępczej z uwagi na poważne zagrożenie dobra dziecka, w szczególności zagrożenia jego życia lub zdrowia.
Szanowni Państwo! Nowelizacja miałaby wejść w życie 30 dni od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. My, szanowni państwo, jako parlamentarzyści wspólnie musimy się zastanowić nad Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, jak dbać o dobro polskich rodzin. Dlatego też Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Klub Parlamentarny PSL z dużym niepokojem wsłuchuje się w wypowiedzi polityków PiS, którzy zapowiadają zmiany organizacyjne w oświacie, w tym likwidację gimnazjów... Pani minister, bardzo proszę jeszcze poczekać, jest pytanie do pani.
Bardzo dziękuję, już kończę. Proszę o jasną i klarowną odpowiedź, jaki macie plan na gimnazja, ilu nauczycieli straci pracę, jak to się odbije na jakości kształcenia ponad miliona uczniów.
W Polsce mamy, szanowni państwo, ponad 200 gimnazjów im. Jana Pawła II. Co zamierzacie z nimi zrobić? Czy przerobicie je na magazyny? Bardzo proszę o odpowiedź na piśmie.
Ale jeszcze jedno pytanie, jeszcze mam czas. Słyszymy dziś, że samorządy postulują przesunięcie terminu wdrożenia programu 500+. Ja pytam dziś, czy 500 zł na każde dziecko, na każde dziecko, powtarzam, będzie wypłacane od 1 kwietnia i czy będzie też wyrównanie od 1 stycznia, jak państwo obiecywaliście. Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Szanowni Wnioskodawcy! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko odnośnie do obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty, druk nr 48.
Szanowni państwo, projekt zakłada, że publiczne przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja będą organizowały naukę religii na życzenie rodziców, a publiczne szkoły ponadgimnazjalne - na życzenie samych uczniów. Najważniejszą zmianą w przygotowanym przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej projekcie jest sposób finansowania lekcji religii. W ustawie znalazł się zapis, który zakłada, że nie będzie można finansować ich w części ani w całości ze środków publicznych w rozumieniu przepisów o finansach publicznych.
Zgodnie z projektem minister właściwy do spraw oświaty i wychowania w porozumieniu z władzami Kościoła katolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz innych Kościołów i związków wyznaniowych będzie określał w drodze rozporządzenia warunki i sposób wykonywania przez szkoły zadań, a także sposób rozliczenia i pokrycia kosztów związanych z organizacją nauki religii.
Obecnie w myśl ustawy o systemie oświaty nauka religii w publicznych przedszkolach, podstawówkach i gimnazjach odbywa się na życzenie rodziców, przynajmniej w teorii, zaś w szkołach ponadgimnazjalnych - na życzenie rodziców bądź samych uczniów. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej rodzice mogą wybrać, czy dziecko będzie chodzić na lekcje etyki, religii czy nie będzie uczestniczyć ani w jednych, ani w drugich zajęciach. Przepisy te dotyczą wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych.
Szanowni państwo, na wynagrodzenia dla nauczycieli religii z budżetu państwa przeznaczanych jest ok. 1365 mln zł rocznie. Co do tego, kto miałby pokryć te koszty, projekt przewiduje, że w osobnym rozporządzeniu miałby się tym zająć minister edukacji. Ale oczywiste, szanowni państwo, jest, że powinny to być związki wyznaniowe lub, w przypadku gdy one nie będą tym zainteresowane, bezpośrednio rodzice. Szanowni państwo, rodzice czekają na te 500 zł, które mają obiecane, które miały być wypłacane od stycznia. Nie możemy obciążyć ich kolejną opłatą.
Dlatego też Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego nie akceptuje takich rozwiązań, w związku z czym nie poprze obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Najpierw apeluję do pana marszałka, zróbmy coś, bo w końcu dojdzie do wypadku, jak posłowie będą biegać, żeby zdążyć zagłosować.
Szanowni Państwo! Widzę, że aktywność państwa rośnie po północy. Bardzo dobrze państwu służy ta praca nocna.
Już, pani poseł Pawłowicz, przechodzę do rzeczy.
Czy prawdą jest, że posłowie PiS nie poprą tak bardzo ważnej poprawki
, wniosku mniejszości o zwiększenie wydatków w części 85/26 budżetu województwa świętokrzyskiego, o którym tu kolega mówił, 21 mln zł z zysku NBP.
Bardzo proszę, apeluję do kolegów z województwa świętokrzyskiego, kolegów z PiS o poparcie przedstawionej poprawki. Wyborcy tego oczekują. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Pani Minister! Wysoka Izbo! W nawiązaniu do tego, co mówił pan przewodniczący Kosiniak-Kamysz, chcę zwrócić uwagę, że należy zwrócić uwagę na dyskryminujący i wskazujący na naruszenie konstytucyjnej zasady równości wobec prawa stosunek wobec samotnych matek wychowujących dzieci w wieku do 18. roku życia. Otóż, panie i panowie posłowie, taka kobieta, zarabiając najmniejszą krajową oraz otrzymując alimenty na dziecko w wysokości ok. 350 zł miesięcznie, przekroczy kryterium dochodu rozumianego zgodnie z ustawą o świadczeniach rodzinnych i nie będzie podlegać normom przyjętym...
...w odniesieniu do tzw. świadczenia wychowawczego. Wyklucza to ogromną rzeszę kobiet i mężczyzn z kręgu potencjalnych świadczeniobiorców, a taka sytuacja ze względów społecznych i moralnych jest wysoce dyskusyjna.
W uzasadnieniu projektu jako cel nowej regulacji wskazuje się wsparcie ekonomiczne rodzin, tych zagrożonych ubóstwem, oraz częściowe pokrycie wydatków rodziców lub opiekunów dzieci z tytułu wysokich kosztów wychowania i wykształcenia. Pytam więc i podaję w wątpliwość cel projektu nowej ustawy w kontekście wskazanej realnej sytuacji Polek i Polaków.
Szanowna pani premier, kampania się skończyła i widzimy smutną rzeczywistość. Zawiedliście niestety wyborców, którzy wam uwierzyli.
Zawiedliście polskie rodziny, które wierzyły w to, co mówicie na spotkaniach. Słyszeliśmy: 500 zł na każde dziecko...
...niestety zapomniano zapisać, że pierwsze dziecko nie jest dzieckiem. Polacy wam tego nie zapomną. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Za nami w Sejmie pierwsze czytanie długo wyczekiwanego programu 500+. Przed wyborami PiS chwaliło się gotową ustawą gwarantującą wszystkim rodzicom 500 zł na każde dziecko. Po wyborach okazało się, że projektu nie ma, trzeba go dopiero przygotować. Gdy już powstał, okazało się, że rodziny dostaną pieniądze, ale nie na pierwsze dziecko. Ile zostało z przedwyborczych obietnic, każdy oceni sam. Mimo to PSL nie skreśla rządowego projektu. Wychodzimy z założenia, że lepsze to niż nic. Zależy nam także na tym, aby ponadpartyjne porozumienie wokół polityki rodzinnej zbudowane przez ludowców w poprzedniej kadencji zostało utrzymane.
PiS popierał nasze projekty - wydłużenie do roku urlopów rodzicielskich, 1000 zł na dziecko, tzw. kosiniakowe, ustawa o Karcie Dużej Rodziny, program ˝Praca dla młodych˝. Tym bardziej dziwi dziś, gdy politycy PiS twierdzą, że polityki rodzinnej dotąd nie było. Za czym w takim razie głosowali w poprzedniej kadencji Sejmu? Szkoda, że dziś boją się przyznać, kto położył fundamenty pod nową politykę rodzinną państwa. Bez dobrych zmian przygotowanych przez PSL nie byłoby programu 500+. Klub PSL uważa, że skuteczna polityka rodzinna powinna tworzyć lepsze warunki do życia dla polskich rodzin.
Dlatego PSL zaproponowało poprawki do rządowego projektu. Z przykrością niestety muszę stwierdzić, że wczoraj nasze poprawki zostały odrzucone w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny. Proponowaliśmy, żeby nie było progu dochodowego. Proponowaliśmy, żeby wprowadzić mechanizm złotówka za złotówkę, ten sam mechanizm, który wy popieraliście w poprzedniej kadencji. Proponowaliśmy, aby samotna matka, samotny ojciec byli zwolnieni z tych niskich progów dochodowych. Niestety macie większość, wszystko odrzuciliście, wszystkie nasze propozycje zostały odrzucone. Ale macie teraz, szanowni państwo, jeszcze szansę na zmianę waszych błędnych decyzji. Poprzyjcie poprawkę: złotówka za złotówkę, z tą różnicą, że mechanizm ten obowiązywałby od 1 stycznia 2017 r. Oczywiście jesteśmy za projektem 500+, dlatego że program uzupełnia nasze dotychczasowe działania, przez nas podjęte, w zakresie polityki prorodzinnej, w poprzedniej kadencji.
Szanowni państwo, przeraża mnie tylko tempo procedowania nad tą ustawą. Chciałbym, żeby takie ustawy były rozłożone w czasie, żebyśmy mogli dyskutować nad tymi ustawami w normalnych godzinach, a nie żeby w szybkim tempie były procedowane. Dziękuję bardzo.
Dlatego też na ręce pana marszałka przekażę poprawki klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić opinię w sprawie sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, druki nr 164 i 210.
Szanowni państwo, na wstępie należy wskazać, że konstrukcja normy w kształcie, o którym mowa w drukach nr 164 i 210, pozostawia wiele do życzenia. W pierwszej kolejności zwracam uwagę na wyrażanie ˝w szczególności˝, które użyto w drugim zdaniu ust. 1. De facto katalog przyczyn uznanych przez ustawodawcę za wystarczające, a związane z dobrem dziecka, przy spełnieniu warunków ze zdania pierwszego tego paragrafu skutkować będzie odebraniem dziecka i umieszczeniem go w jednej z form pieczy zastępczej. Kontynuując ten wątek, pragnę zauważyć, że tego rodzaju konstrukcja wywoływać może nadużycia w związku z otwartym katalogiem zagrożeń dobra dziecka przez zastosowanie wyrażenia ˝w szczególności˝.
Po wtóre, w mojej ocenie dookreślenia wymaga, jaką formą pieczy zastępczej takiego młodego człowieka można by było objąć. Moja propozycja załatwienia sprawy polega na gradacji form opieki zastępczej, zaczynając od tych najbardziej rodzinnych, tj. rodzina zastępcza, następnie rodzinny dom dziecka, kończąc na placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Wydaje się, że w nagłych wypadkach, mogących powstać w związku z realizacją postanowień ust. 1 proponowanej zmiany, taki sposób postępowania jest słuszny, a dom dziecka powinien być ostatecznością.
Podobnie sprawa przedstawia się z ust. 2 w sytuacji, kiedy rodzice sami chcą dziecko oddać. Norma winna przewidywać pierwszeństwo umieszczania dziecka w jak najbardziej rodzinnych formach pieczy zastępczej.
W dalszej kolejności pragnę zwrócić uwagę na problemy interpretacyjne z nieposiadającym definicji legalnej pojęciem ubóstwa. Na tym tle pojawiają się następujące dylematy. Po pierwsze, jak rozumieć termin ˝ubóstwo˝? Po wtóre, czy jest to właściwe kryterium wyznaczające treść normy? Na obydwa pytania odpowiedź jest negatywna. Dla właściwego oznaczenia kryterium należy zastosować pojęcie ˝minimum egzystencji˝ lub ˝minimum socjalne˝ jako mierzalne wskaźniki.
Jako przykład niedookreślenia i problemów interpretacyjnych można wskazać samo uzasadnienie do projektu, w którym wnioskodawca posiłkuje się danymi z apelacji warszawskiej i warszawsko-praskiej za okres od dnia 1 listopada 2013 r. do dnia 31 sierpnia 2014 r., z których dowiadujemy się o podstawie zastosowania środka opieki zastępczej i z których wynika, że w 2 sprawach wyłączną przyczyną umieszczenia dzieci poza rodziną były względy ekonomiczne, w 37 sprawach wyłączną przyczyną umieszczenia dzieci poza rodziną była tzw. niezaradność życiowa rodziców, w 20 sprawach wyłączną przyczyną umieszczenia dzieci poza rodziną były względy ekonomiczne i niezaradność życiowa rodziców.
Analiza spraw zgłaszanych do Telefonu Wsparcia pozwala na sformułowanie wniosków co do najbardziej typowych przyczyn pochopnego, nieuzasadnionego odbierania dzieci rodzicom i głównych problemów o charakterze systemowym, leżących u źródła tych praktyk. Około 70% rodziców trafiających do fundacji to rodzice, wobec których podjęto działania w kierunku ograniczenia lub odebrania praw rodzicielskich z przyczyn o charakterze ekonomiczno-społecznym, wśród których najczęściej występują: niski status materialny, ubóstwo rodziny - zarzutem wobec tych rodziców jest brak zaspokojenia potrzeb bytowych dzieci - złe warunki mieszkaniowe, czyli zbyt mała powierzchnia lub niski standard, nagła utrata miejsca zamieszkania, bezrobocie rodziców, utrata pracy, wykluczenie społeczne, brak dostępu do instytucjonalnego wsparcia, informacji i usług. To wszystko sprawia, szanowni państwo, że kryterium ubóstwa wymaga zasadniczego przemodelowania na miernik mierzalny i obiektywnie uznawany za normatywny w kontekście ust. 1 normy z art. 112
. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Pani Minister! Wysoka Izbo! Nie zostałem dopuszczony przy 4. wniosku mniejszości, więc pytam teraz.
Szanowna pani minister, mój telefon też pęka w szwach, polskie rodziny pytają: Jak państwo wytłumaczą tym 3 mln wykluczonych z programu dzieci, dlaczego 500 zł im się nie należy?
Podobnie jak w przypadku dwójki dzieci...
...gdy starsze przekroczy 18 lat, to młodszemu świadczenie już się nie należy. To jest zwykłe polityczne oszustwo.
A co do wypowiedzi pana posła Uścińskiego, to pan premier Morawiecki był za progiem dochodowym, tylko boi się zapisać tego w ustawie. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Pani Minister! Wysoka Izbo! Jakie państwo mają wytłumaczenie i co powiedzą wdowom, wdowcom i tym rodzicom, którzy z przyczyn medycznych nie mogą mieć drugiego dziecka?
Panie pośle Kaleta, proszę nie przeszkadzać.
To nie jest ich wybór, tylko ich tragedia. Dlaczego PiS wyklucza tych ludzi z tego programu? Szanowni państwo, czy za program 500+ zapłacą wszystkie rodziny z dziećmi w podatku handlowym czy też innym? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Wnioskodawcy! Proponujecie podwyższenie limitów wpłat od osób fizycznych na rzecz partii politycznej. Moje pytanie dotyczy osób, które będą mogły wpłacać do 50 tys. zł. Czy polityka ma być zarezerwowana dla najbogatszych? Czy chcecie, aby partie były uzależnione od wielkiego biznesu, a przecież jednym z aspektów otrzymywania subwencji z budżetu jest zapewnienie niezależności partii politycznej? Dlaczego zapominacie o tym? Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o związkach zawodowych oraz ustawy Kodeks pracy.
Szanowni Państwo! Ustawa o związkach zawodowych z dnia 23 maja 1991 r. w części podlegającej projektowanej nowelizacji jest niezmieniona od czasu jej wprowadzenia. Sam kontekst historyczny i, obecnie odgrzewany, personalny sprawia, że myślenie o kompleksowych zmianach w tym zakresie wydaje się uzasadnione, choć musi w sobie zawierać elementy racjonalnego podejścia, ze zrozumieniem związkowców i pracodawców.
Zgodnie z uzasadnieniem 3/4 związkowców to osoby wynagradzane przez sektor publiczny. W tym kontekście wynagradzanie osób funkcyjnych za czas wykonywania przez nie czynności z funkcją związanych nie będzie finansowane przez pracodawcę. Co do tego jest zgoda, skoro bowiem stowarzyszenia i fundacje w większości swej działalności korzystają z dobrowolnej pracy swoich członków, przede wszystkim przez wolontariat, lub dobrowolnych składek, to nie ma powodu, by w związkach zawodowych było odmiennie. Dziś bowiem działalność związkowa jest czymś innym niż ta z lat 80. Transparentność i wiarygodność to atrybuty, których związkom zawodowym zabraknąć nie może. Z tego też względu rozdział 4a w projektowanej ustawie uznać należy za właściwy kierunek. Potwierdzić to muszą podobne zasady dotyczące stowarzyszeń i fundacji, szczególnie tych posiadających statut organizacji pożytku publicznego.
Pod rozwagę poddać należy również możliwość wprowadzenia przepisów ustawy o związkach zawodowych do Kodeksu pracy, który i tak po wielokroć musi być punktem odniesienia dla wykładni i stosowania tych norm. Wydaje się, że możliwość powołania związku zawodowego przy udziale 10 uprawnionych, jak stanowi art. 12 ustawy o związkach zawodowych, jest wysoce dyskusyjna. Dochodzi bowiem do głosu racjonalny argument dotyczący zwiększenia liczby uprawnionych pracowników do 20. Daje to większą gwarancję silniejszej reprezentacji interesów pracowników i uzyskania potencjalnie większych składek. Pozwoli to również na budowanie związków wszędzie tam, gdzie potrzeba jest naprawdę silna, a motywacja wysoka, oraz zapobiegnie rozdrobnieniu i patologii.
Klub Parlamentarny PSL wzywa wszystkie siły polityczne i związkowców do rozmowy na temat nowoczesnego myślenia o roli związków zawodowych i udziału państwa jako pracodawcy dla większości z nich w budowaniu modelu, który w maksymalny sposób zabezpieczy interesy pracowników, przy jednoczesnym uwzględnieniu potrzeby zachowania miejsc pracy i dyscypliny finansów publicznych. Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec sprawozdania Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r., druk nr 258.
Szanowni Państwo! W styczniu przyjęliśmy ustawę, którą dziś nowelizujemy. I dobrze, że ta nowelizacja ma miejsce, ponieważ zmiana przewiduje, że kwota jednorazowego dodatku nie będzie miała wpływu na kryteria dochodowe określone ustawą z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej. Proponowany przepis pozwala również na pomniejszenie o kwotę jednorazowego dodatku kryterium dochodowego uzasadniającego przyznanie dodatku mieszkaniowego w tym zakresie.
Szanowni Państwo! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego zaproponował do nowelizowanej ustawy dwie poprawki, które zakładały podwojenie kwot dla każdej z uprawnionych grup, czyli odpowiednio 800, 600, 400 i 200 zł, w ramach kolejnych przedziałów, co miało kosztować ok. 1,5 mld zł z budżetu państwa. Niestety inwestycja w osoby starsze nie została zaakceptowana i nasze poprawki zostały odrzucone dobrą większością PiS-u.
Dobrze, że w ocenie projektodawców dodatek pieniężny stanowi jednorazowy instrument wsparcia osób pobierających niskie świadczenia emerytalne i rentowe. Nie powinien mieć wpływu na kryterium dochodowe, od którego uzależnione jest prawo do wskazanych świadczeń.
Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie głosował za wprowadzeniem nowelizacji. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec przedstawionego przez Radę Ministrów ˝Sprawozdania z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na lata 2014-2020 za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2014 r.˝ wraz ze stanowiskiem komisji, druki nr 178 i 268.
Szanowni państwo, sprawozdanie dotyczy pierwszego roku funkcjonowania Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na lata 2014-2020. Jest to kolejny z elementów szeroko pojętego programu na rzecz rodziny. Ustawa zasadnicza znakomicie wskazuje wagę, jaką państwo przywiązuje poprzez swoje działanie do rodziny, jej rozwoju, dobrobytu i ochrony. W reakcji na wyzwania stawiane przez współczesne stosunki społeczne rząd poprzedniej kadencji podjął właściwą decyzję o wzmożeniu wysiłków na rzecz ochrony bezpieczeństwa rodziny i walki z patologiami. Jak wskazuje statystyka za okres 2014 r., przy stosunkowo niewielkim zaangażowaniu finansowym, ale ogromnym instytucjonalnym i społecznym udało się wiele osiągnąć.
Minister zwróciła uwagę na istotny spadek liczby osób dorosłych deklarujących doświadczenie przemocy z 33,8% w 2010 r. do 24,7% w 2014 r. Charakteryzując zbiorowość dorosłych ofiar przemocy, można stwierdzić, że są to w większości kobiety, osoby młode, z wykształceniem średnim lub wyższym, pozostające w związku małżeńskim. Wyniki badania wskazują na silną zależność pomiędzy byciem ofiarą bądź świadkiem przemocy w dzieciństwie i doświadczaniem przemocy w rodzinie w życiu dorosłym.
W dyskusji omówiono działania podejmowane w sytuacji ujawnienia przemocy w rodzinie wobec osób dorosłych oraz wobec dzieci. Szanowni państwo, mając w pamięci założenia długofalowe i złożoność tematyki, a przede wszystkim przyczyn przemocy w rodzinie, można powiedzieć, że wszytko leży w naszych rękach. Mówiąc o tym, mam na myśli wszystkich obywateli, którzy stykają się z problemem przemocy w rodzinie w swoim najbliższym środowisku, i chcę im powiedzieć, że macie pełne prawo i obowiązek walczyć z każdą krzywdą w polskiej rodzinie. To wspaniale, że ˝Niebieskie karty˝, telefony zaufania czy ośrodki wsparcia są emanacją działań legislacyjnych.
Dla porządku należy dodać, że dużą część koordynacji wszystkich procesów w ramach Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie prowadziło w roku 2014 Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, które w ramach ogólnokrajowej akcji promocyjnej propagowało ideę reagowania na problemy przemocy wśród rodzin w odniesieniu do obywateli. Poczucie odpowiedzialności za los wszystkich Polaków jest w rękach samych Polaków, natomiast rolą mandatariuszy jest tworzenie właściwych warunków do rozwoju takich postaw. Jest oczywiste, że takie warunki powstały zarówno z punktu widzenia litery prawa, jak i samych instytucji publicznych.
Dlatego, biorąc pod uwagę te argumenty, klub Polskiego Stronnictwa Ludowego popiera sprawozdanie. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec sprawozdania Rady Ministrów z realizacji ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 w 2014 r. wraz ze stanowiskiem komisji, druki nr 179 i 278.
Szanowni Państwo! Komisja wnioskuje o przyjęcie sprawozdania z realizacji ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. dotyczącego opieki nad dziećmi w wieku do lat 3. Wspomniana ustawa wprowadziła do systemu opieki nad dziećmi do lat 3 obok żłobków dwa nowe sposoby pomocy rodzicom: tzw. kluby dziecięce i dzienną opiekę oraz formę prawną zatrudniania niani.
Sprawozdanie obejmuje okres od dnia 4 kwietnia 2011 r. do dnia 4 kwietnia 2014 r. W tym czasie, jak czytamy we wnioskach sprawozdania, obserwujemy dynamiczny wzrost liczby instytucji opieki nad małymi dziećmi oraz liczby miejsc w tych instytucjach.
Oczywiście to cieszy i jest wymierną pomocą w czasie po zakończeniu rocznego urlopu rodzicielskiego i w powrocie do pracy młodych rodziców pracujących na etacie i poza systemem Kodeksu pracy w ramach prawa kontraktowego.
Zwrócić uwagę należy również na kilkukrotny wzrost prywatnych inicjatyw związanych z opieką nad dziećmi do lat 3. Jest to dobry prognostyk dla rozwoju tego rodzaju działalności gospodarczej, tym bardziej że liczba dzieci na jedno miejsce w żłobku, klubie dziecięcym czy dziennej opiece w 2014 r. wynosiła średnio 16. Za wzrostem liczby miejsc w różnych typach opieki nad dziećmi do lat 3 idzie wzrost zatrudnienia opiekunów, pielęgniarek i pracowników technicznych potrzebnych do właściwego funkcjonowania instytucji opieki.
Szanowni państwo, taki sposób dotowania, powstawania i funkcjonowania instytucji opieki przynosi efekt i jest częścią polityki prorodzinnej, której faktyczny początek i rozwój nadał minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz w latach 2011-2015. Tak więc w nawiązaniu do art. 71 ust. 1 konstytucji, który stanowi: ˝Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych˝, uznać należy, że Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze sprawozdanie. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko dotyczące wniosku o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka.
Szanowni państwo, zapowiadaliście, że waszym rządom będzie towarzyszyć dobra zmiana. Minister Mariusz Błaszczak postanowił jednak zrobić to szybko, za szybko, w MSWiA mamy zatem od początku szybką zmianę. Pytanie, czy szybko znaczy dobrze. Minister udowodnił już wiele razy, że nie. Przykład kierownictwa Policji pokazuje to najlepiej: szybkie zmiany komendantów pogłębiają chaos w tej formacji, o czym mówią już sami policjanci. Dodam jeszcze, że kuleje, i to bardzo, współpraca między służbami. Każdy z ministrów pilnuje swojego podwórka i kompletnie nie pamięta o tym, co jest niezbędne w tych działaniach. Polacy widzą, że dzisiejsza obiecywana dobra zmiana polega tylko na tym, że toniemy w chaosie, poczuciu braku bezpieczeństwa Polaków, że zajmujemy się dziś wszystkim innym, a nie tym, co obiecywał przed wyborami PiS.
Jednym z symboli nieudolności tego rządu jest szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Pod jego kierownictwem udało się zawłaszczyć służbę cywilną, służby specjalne, wprowadzono ustawę inwigilacyjną, rozpowszechniono niepotwierdzone doniesienia dotyczące rzekomego nielegalnego podsłuchiwania dziennikarzy przez służby za czasów rządów PO-PSL. I to wszystko zaledwie w 4 miesiące.
Wysoka Izbo! Ministra spraw wewnętrznych powinniśmy oceniać na podstawie efektów jego działań, podjętych reform i ich skutków. 4 miesiące rządów PiS i pana ministra Błaszczaka uderzyły w podwaliny państwa demokratycznego. Nie może więc być tu mowy o jakichkolwiek pozytywnych działaniach, którymi miałby się wykazać resort kierowany przez ministra Błaszczaka. Szanowni państwo, wielkie uroczystości, którymi zamierzamy się chwalić na całym świecie, same się nie zrobią. Mam na myśli oczywiście szczyt NATO i Światowe Dni Młodzieży. Oby się nie okazało, że jedyny sukces ministra Błaszczaka to szybki zakup nowych limuzyn dla prezydenta i rządu, bo to byłoby po prostu smutne.
Dziś dyskutujemy na temat wotum dla szefa MSWiA, a na ulicach znowu protestują ludzie, tym razem przeciwko dramatyczne złej ustawie o sprzedaży ziemi. Zarówno minister Błaszczak, jak i minister Jurgiel mają pełną świadomość, że ta fatalna ustawa zabiera rolnikom ziemię. PiS jednak nigdy nie przyznaje się do błędów i brnie w swojej polityce, nie licząc się ani z ludźmi na ulicach, ani z opozycją. Z działań dotyczących rolnictwa rozliczą PiS sami rolnicy, a minister Błaszczak sam musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy nadaje się na szefa tego resortu. Zdaniem klubu PSL ostatnie 100 dni pokazały, że tego resortu po prostu nie ogarnia. Nic nie wskazuje na to, by coś w tym względzie się zmieniło.
Miała być teczka pełna ustaw, a dzisiaj opinia publiczna zajmuje się zupełnie innymi teczkami. Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć, że nie ma zgody Polskiego Stronnictwa Ludowego na obietnice oszustw i ministerialnej nieudolności.
Panie Suski, my tu dyskutujemy na temat ministra Błaszczaka, a przed Sejmem ogromna demonstracja obrońców polskiej ziemi.
Otwórzcie oczy.
Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie głosował za odwołaniem ministra Błaszczaka. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko co do sprawozdania komisji o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.
Szanowni Państwo! W myśl projektu opieka Senatu nad Polonią i Polakami za granicą będzie realizowana poprzez współpracę z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami wymienionymi w art. 3 ust. 3 ustawy. Współpraca polegać będzie na zlecaniu realizacji zadań publicznych finansowanych z części budżetu państwa dotyczącej Kancelarii Senatu. Uregulowanie w projekcie ustawy opieki Senatu nad Polonią i Polakami za granicą będzie spełnieniem wymogu płynącego z art. 216 ust. 1 konstytucji, zgodnie z którym środki finansowe na cele publiczne są gromadzone i wydatkowane w sposób określony w ustawie. Należy powtórzyć, iż wykonywanie zadań związanych ze wspieraniem Polonii koresponduje z wyrażoną w art. 6 ust. 2 konstytucji zasadą udzielania przez Rzeczpospolitą Polską pomocy Polakom zamieszkałym za granicą w zachowaniu ich związków z narodowym dziedzictwem kulturalnym. Dbałość o Polaków przebywających poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązkiem Polski wobec nich. To nie jest kwestia instytucjonalnych rozwiązań i administracyjnego zarządzania tym kontaktem, ale rzetelnej więzi, która ma powodować przekonanie o opiece i przynależności każdego Polaka na obczyźnie do Polski.
Projekt zmiany przewiduje powierzanie zadań publicznych organizacjom pozarządowym mającym realny kontakt z grupami Polonii poza granicami kraju pod auspicjami Senatu. Każdy konkurs tego typu wymaga powołania komisji konkursowej do oceny ofert i wydaje się właściwe, by owe komisje były jak najszersze i tworzone ponad podziałami politycznymi. Pozwoli to odzwierciedlić prawdziwe potrzeby jednej i drugiej strony.
Idąc śladem wnioskodawców, należy tylko wyrazić nadzieję, że projektowane zmiany pozwolą na właściwą optykę co do Polaków mieszkających zarówno na wschodniej, jak i na zachodniej półkuli globu, z właściwym postawieniem akcentów, jeśli chodzi o potrzeby niewątpliwie różne ze względu na uwarunkowania ustrojowe, polityczne, światopoglądowe i ekonomiczne, które dotyczą Polaków tam mieszkających.
Konkludując, Klub Parlamentarny PSL popiera tego rodzaju rozwiązania, z zastrzeżeniem jak najszerszej formuły realizacji na polu przygotowania i oceny realizacji zadań publicznych przez powołane do tego komisje konkursowe. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko w sprawie sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Karta Nauczyciela oraz niektórych innych ustaw.
Szanowni Państwo! Likwidacja tzw. godzin karcianych jest jednym z najważniejszych rozwiązań zaproponowanych w zmienionej Karcie Nauczyciela. Stanowi to spełnienie obietnicy złożonej przez premier Beatę Szydło w exposé. Od września 2016 r. zostaną zniesione tzw. godziny karciane. Na podstawie obowiązujących przepisów każdy nauczyciel w szkole podstawowej i gimnazjum na zajęcia pozalekcyjne musi poświęcić 2 godziny w tygodniu, natomiast nauczyciel szkoły ponadgimnazjalnej - 1 godzinę. Po zmianach nauczyciele mogliby prowadzić zajęcia pozalekcyjne, odpowiednie w stosunku do potrzeb i zainteresowań uczniów, zgodnie z ustaleniami podjętymi przez dyrektora szkoły. Jednocześnie w związku z likwidacją obowiązku prowadzenia tych zajęć w dotychczasowej formule przewidziano odejście od rejestrowania ich wymiaru. Jest to rozwiązanie korzystne dla nauczycieli, bo oznacza odciążenie ich od nadmiernych obowiązków biurokratycznych.
Szanowni Państwo! Likwidacja tzw. godzin karcianych nie będzie skuteczna do końca. Czytając ekspertyzę przygotowaną przez Biuro Analiz Sejmowych...
Już, pani minister.
...miałem wrażenie, że w przedstawionej zmianie szykuje się nauczycielom jeszcze gorsze rozwiązanie.
Tak.
W swoim projekcie Ministerstwo Edukacji Narodowej zaproponowało nowy art. 42 ust. 2 Karty Nauczyciela dotyczący godzin karcianych. W miejsce dotychczasowego przepisu o dodatkowych 2 godzinach zajęć w podstawówce i gimnazjum oraz 1 godzinie w szkołach ponadgimnazjalnych pojawił się nowy przepis, zgodnie z którym nauczyciel oprócz pensum będzie realizował inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów.
Chwileczkę, panie Sprawka, momencik.
Wszystko w ramach 40-godzinnego tygodnia pracy. Zdaniem eksperta z BAS likwidacja godzin karcianych poprzez skreślenie wyżej przytoczonego sformułowania, tj. obecnego art. 42 ust. 2, nie musi oznaczać zaprzestania przez nauczycieli, ale likwiduje ich obowiązkowy wymiar. Dyrektor szkoły ma prawo przydzielić nauczycielowi dodatkowe zajęcia do realizacji. Obawiam się, że będzie z tego korzystał. Nauczyciel zamiast 2 godzin może dostać zlecenie od dyrektora na przepracowanie nawet 22 godzin zajęć opiekuńczych i wychowawczych.
Z tego względu składam poprawkę na ręce pana marszałka, poprawkę do art. 42 ust. 2 pkt 2 w brzmieniu: W pkt 5 art. 42 ust. 2 pkt 2 otrzymuje brzmienie: Inne zajęcia i czynności, których rodzaje i wymiar określa statut szkoły. To jest propozycja moja, Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziękuję bardzo.
Składam poprawkę na ręce pana marszałka. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec sprawozdania komisji o uchwale Senatu w sprawie ustawy o zmianie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
Szanowni Państwo! Uchwalona w dniu 11 lutego 2016 r. nowelizacja ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy mówi, iż umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej może nastąpić jedynie wówczas, gdy uprzednio stosowane inne środki przewidziane w art. 109 § 2 pkt 1-4 lub wszystkie formy pomocy rodzicom dziecka, o których mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, nie doprowadziły do usunięcia stanu zagrożenia dobra dziecka.
Do przedstawionego tekstu ustawy Senat wprowadził poprawkę w art. 112
. W § 1 wyrazy ˝lub wszystkie˝ zastąpiono wyrazem ˝oraz˝. Powyższe działanie wskazuje na konieczność uwzględnienia przez sąd przed ewentualnym umieszczeniem dziecka w pieczy zastępczej środków przewidzianych w art. 109 § 2 pkt 1-4 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego albo wszystkich form pomocy rodzicom dziecka, o których mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.
W związku z powyższym Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego popiera przedstawione sprawozdanie. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Czy prawdą jest, że po likwidacji tzw. godzin karcianych nauczyciele w ramach czasu pracy i ustalonego wynagrodzenia będą mogli być zobowiązani przez dyrektora szkoły do nieodpłatnej realizacji zajęć i czynności wynikających z zadań statutowych szkoły w nieokreślonym wymiarze godzinowym?
Pani minister, pani deklaruje monitorowanie w tym zakresie. Obawiam się, że nadużycia jednak będą. Ze smutkiem stwierdzam, że poprawka, nad którą będziemy głosować za chwilę, przepadła wczoraj w komisji głosami wszystkich klubów. Ale macie państwo szansę na dobrą zmianę. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy, druk nr 298.
Szanowni Państwo! Przedmiotem projektu jest zmiana art. 29 § 2 Kodeksu pracy. Obecnie ten przepis stanowi, iż umowę o pracę zawiera się na piśmie. Jeżeli umowa o pracę nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, pracodawca powinien, najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy przez pracownika, potwierdzić pracownikowi na piśmie ustalenia co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków. W projekcie przewidziano zmianę art. 29 § 2 Kodeksu pracy polegającą na nałożeniu na pracodawcę obowiązku potwierdzenia pracownikowi na piśmie ustaleń co do stron umowy, rodzaju umowy oraz jej warunków przed dopuszczeniem pracownika do pracy, w sytuacji gdy umowa o pracę nie została zawarta w formie pisemnej.
Szanowni państwo, na akceptację zasługują także pozostałe zmiany dotyczące przepisów art. 104
§ 2, art. 200
§ 5 oraz art. 281 pkt 2 Kodeksu pracy. Zrozumiałe jest, że rząd realizuje zapowiedzi prezesa tego rządu w osobie pani premier i stara się zgłaszać projekty właściwe z linią wyznaczoną w exposé. Warto, by w dobie monolitycznego wizerunkowo, choć różniącego się obozu władzy, powstała wspólna wizja zmian w Kodeksie pracy. Niech mi będzie wolno przy tej okazji podać jeden z przykładów, dzięki któremu postaram się wykazać intencję stanowiska.
Z art. 181... Przepraszam, z art. 188 § 1 Kodeksu pracy dowiadujemy się, że: ˝§ 1. Pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy w wymiarze 16 godzin albo 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia˝, a czytając tę hipotezę łącznie z art. 189
Kodeksu pracy, że jeżeli oboje rodzice lub opiekunowie dziecka są zatrudnieni, uprawnienie powyższe przysługuje jednemu z nich. Wybór, które z rodziców czy opiekunów będzie z niego korzystać, zależy od samych zainteresowanych. Nie ma także przeszkód, aby rodzice czy opiekunowie podzielili się prawem do tego zwolnienia i każde z nich korzystało z jednego dnia wolnego, jednak wymiar zwolnienia jest niezależny od liczby dzieci.
Idąc dalej - chodzi tu też o budowanie polityki prorodzinnej, by wzbudzać przyrost urodzeń, choćby programem 500+, który rusza znamiennie w prima aprilis - pragnę zwrócić uwagę na taki stan rzeczy i pokazać brak sprawiedliwości i dyskryminację w naszym systemie prawnym rodzin większych niż 2+1.
Wracając natomiast do samej proponowanej zmiany, stwierdzam, iż jest to właściwy zabieg legislacyjny i przy niewielkiej zmianie obowiązujących regulacji pozwoli zwiększyć pewność pracowników w kontekście nawiązania stosunku pracy, który, oceniany jako zobowiązanie pracownika do świadczenia na rzecz pracodawcy pracy w miejscu i czasie przez niego określonym, pod jego kierownictwem, jak również zobowiązanie pracodawcy do zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia, jest sprawdzany przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy, ze wszystkimi konsekwencjami jego istnienia lub nieistnienia. Tak więc powyższą zmianę uznać należy za właściwą i godną wprowadzenia w kontekście praw pracowniczych i pewności prawa pracy w ogólności.
Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze dalsze prace nad projektem ustawy. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Pani Rektor! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec sprawozdania komisji o poselskim projekcie ustawy o utworzeniu Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim, druki nr 220 i 380.
Szanowni Państwo! W myśl rozpatrywanego projektu przygotowanego przez posłów PiS akademia w Gorzowie Wielkopolskim rozpoczęłaby swoją działalność 1 września 2016 r. Utworzono by ją z działającej w tym mieście Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Akademia przejęłaby prawa i zobowiązania Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, a pracownicy i studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej pracowaliby i studiowali w akademii.
W Gorzowie próby utworzenia akademii trwały wiele lat. Pani prof. Elżbieta Skorupska-Raczyńska, rektor uczelni, przekonywała, że jako PWSZ kierowana przez nią uczelnia osiągnęła wszystko, co mogła osiągnąć: ˝Doszliśmy do wniosku, że jedyną ścieżką dalszego rozwoju uczelni jest zmiana jej statusu˝.
Zastrzeżenie do projektu ma Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich, z kolei resort nauki co prawda nie sprzeciwia się nadaniu gorzowskiej PWSZ statusu akademii, ale uważa, że może ona uzyskać go niejako na kredyt. PWSZ w Gorzowie Wielkopolskim jest jedną z najsilniejszych PWSZ, natomiast ten rozwój nie jest na tyle pełny, by status akademii uzyskać z mocy prawa. Z mocy prawa przysługuje on wtedy, kiedy uczelnia posiada dwa prawa doktoryzowania, tzn. przyznawania tytułu doktora w dwóch dyscyplinach naukowych. Projekt natomiast przewiduje w art. 7, że nowa uczelnia w ciągu 3 lat dostosuje liczbę posiadanych uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora do wymogów art. 3 ust. 5 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, co oznacza konieczność uzyskania w tym czasie dwóch uprawnień do doktoryzowania. W zależności od tego, czy uczelni uda się spełnić wymagania, tu cytuję, akademia ulegnie przekształceniu odpowiednio w publiczną uczelnię akademicką albo publiczną uczelnię zawodową.
Gorzowska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa nie spełnia więc obecnie kryteriów przekształcenia w uczelnię akademicką. Gdyby ustawa została zaakceptowana przez parlament i podpisana przez prezydenta RP, uczelnia dostałaby nową nazwę - ˝akademia˝ - ale nie uzyskałaby statusu uczelni akademickiej. Profesor Jan Łaszczyk, reprezentujący Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich, zwrócił jednak uwagę, że ustawa, jeśli zostanie przyjęta, w istotny sposób będzie ingerować w strukturę szkolnictwa wyższego.
Przypuszczam, że powołanie w Gorzowie akademii otwiera precedens, który będzie skutkował tym, że będą kierowane kolejne wnioski tego typu - powiedział prof. Łaszczyk.
Szanowni Państwo! Ja uważam w tej materii, że należy, tak jak moi przedmówcy powiedzieli, dopuścić gorzowską uczelnię wyższą, tak jak było powiedziane: na kredyt, i chcę zwrócić uwagę, wnioskować do pana ministra nauki i szkolnictwa wyższego, aby bacznie przyglądał się gorzowskiej akademii. Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze omawianą ustawę. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko odnośnie do sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Porozumienia o zabezpieczeniu społecznym między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Quebecu, podpisanego w Quebecu dnia 3 czerwca 2015 r., druki nr 337 i 384.
Szanowni Państwo! Prawo do zabezpieczenia społecznego należy do podstawowych praw człowieka. Realizacji tego prawa służą przede wszystkim krajowe wewnętrzne systemy zabezpieczenia społecznego poszczególnych państw. Polonia zamieszkała w Kanadzie, która domagała się uregulowania polsko-kanadyjskich stosunków w zakresie zabezpieczenia społecznego, objęta jest systemem zabezpieczenia społecznego prowincji Quebec. W związku z tym zawarcie tegoż dwustronnego porozumienia umożliwi nabywanie prawa do świadczeń emerytalno-rentowych przez obywateli polskich objętych systemem zabezpieczenia społecznego kanadyjskiej prowincji Quebec.
Nie będę rozwijał bardziej tego punktu, ponieważ moi przedmówcy uzasadnili tę ustawę, dlatego też Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego nie wnosi zastrzeżeń i popiera przedstawiony projekt ustawy. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec sprawozdania komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw, druki nr 397 i 402.
Szanowni Państwo! Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o systemie informacji w ochronie zdrowia oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. poz. 1991 oraz z 2016 r. poz. 65, System Monitorowania Kształcenia Pracowników Medycznych dla grup zawodowych lekarzy, lekarzy dentystów, diagnostów laboratoryjnych, farmaceutów, pielęgniarek i położnych powinien zostać wdrożony z dniem 1 maja 2016 r. System wprowadza zmianę związaną z przejściem z papierowej do elektronicznej formuły procesu kształcenia wspomnianych wyżej grup zawodowych. Przyjęcie powyższego sposobu uruchomienia systemu umożliwi analizę i harmonijne wyeliminowanie błędów pojawiających się w trakcie użytkowania, a także pozwoli dopasować system celem zwiększenia jego użyteczności i dostępności dla użytkowników.
Projektodawcy proponują uruchomienie systemu od 1 maja 2016 r. dla diagnostów laboratoryjnych i farmaceutów. Dla pozostałych grup zawodowych, czyli lekarzy i lekarzy dentystów, ratowników medycznych oraz pielęgniarek i położnych, termin wdrożenia należy przesunąć na 1 maja 2017 r. Podkreślają, że udostępnienie systemu w początkowym etapie jego funkcjonowania mniejszej liczbie użytkowników pozwoli uzyskać czas na jego dostosowanie do pojawiających się potrzeb, a także poprawę w zakresie błędów, które nie zostały zidentyfikowane w trakcie projektowania systemu. Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze proponowaną ustawę. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam przyjemność przedstawić stanowisko co do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, druk nr 382.
Szanowni Państwo! Zmiana przepisów Kodeksu pracy podyktowana jest koniecznością prawidłowego wykonania regulacji ujętych w dyrektywie 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady. Chodzi o zasadę równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu i pracy. Nowelizacja polega na doprecyzowaniu art. 176 Kodeksu pracy, w którym zapisano, że prace uciążliwe, niebezpieczne lub szkodliwe dla zdrowia nie mogą być wykonywane przez kobiety w ciąży i karmiące dziecko piersią. W Kodeksie pracy w art. 176 § 2 zawarto upoważnienie dla Rady Ministrów do wydania rozporządzenia zawierającego wykaz prac, których kobiety w ciąży i karmiące piersią nie będą mogły wykonywać ze względu na to, że mogłyby one niekorzystnie wpływać na ich zdrowie, przebieg ciąży lub karmienie piersią. Chodzi o prace związane m.in. z nadmiernym wysiłkiem fizycznym, w tym ręcznym transportem ciężarów, czy warunkami, w jakich praca jest wykonywana.
Zaproponowane przepisy spowodują konieczność zmian w ustawie o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej i ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. W obu ustawach będą uwzględnione zakazy wykonywania przez kobiety żołnierzy obowiązków służbowych, funkcji lub zadań służbowych, które są niebezpieczne, szkodliwe lub uciążliwe dla zdrowia w okresie ciąży lub karmienia piersią.
Szanowni Państwo! Zmiana podyktowana właściwym rozumieniem norm i potrzebą odsunięcia ponad wszelką wątpliwość dyskryminacji ze względu na płeć w dostępie do pracy, wskazana przez Parlament Europejski jest ze wszech miar słuszna, dlatego też Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego poprze przedstawiony projekt ustawy. Dziękuję bardzo.
