Pani Marszałek! Pani Premier! Wysoka Izbo! To dobrze, że padły słowa, że będzie kontynuacja rozwoju przemysłu zbrojeniowego. Reprezentuję ziemię radomską i mam dwa pytania.
Radom ma ogromne tradycje w przemyśle zbrojeniowym. Dzięki decyzji rządu pani premier Ewy Kopacz w Radomiu ulokowana została centrala Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Lokalni politycy PiS-u zapowiadali w kampanii wybudowanie siedziby Polskiej Grupy Zbrojeniowej w naszym mieście. Czy pani premier podtrzymuje te deklaracje i czy Polska Grupa Zbrojeniowa wybuduje siedzibę w Radomiu? Przypominam, że jest to tradycja Centralnego Okręgu Przemysłowego.
Od lokalnych polityków PiS-u słyszeliśmy wielokrotnie, że w rozwój infrastruktury radomskiego lotniska może i powinno zainwestować Ministerstwo Obrony Narodowej. Mam pytanie: Czy nowy rząd ma takie plany i czy znajdą one odzwierciedlenie w budżecie? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moje pytanie dotyczy kontraktu z Airbus Helicopters.
Szanowny Panie Ministrze! Przetarg na dostawę śmigłowców dla polskiej armii to bardzo ważny element procesu modernizacji Sił Zbrojnych. To również szansa na nowe miejsca pracy i rozwój sektora nowoczesnych technologii w Polsce. Zgodnie z publicznymi deklaracjami przedstawicieli zarządu firmy Airbus Helicopters część produkcji podzespołów do śmigłowców Caracal ma się odbywać w Radomiu. Ze względu na wysokie bezrobocie, jakim dotknięte są Radom i region radomski, jest to przedsięwzięcie niezwykle istotne dla ich mieszkańców. Nie dziwi więc to, że z niepokojem śledzą oni wypowiedzi ministra obrony narodowej o możliwym unieważnieniu przetargu. Dlatego jako poseł ziemi radomskiej pytam pana ministra o stan faktyczny procesu negocjacji tego kontraktu. Na jakim etapie jest przetarg na dostawę śmigłowców dla polskiej armii? Czy w negocjacjach offsetowych polski rząd stawia sprawę wywiązania się przez firmę Airbus z deklaracji dotyczących nowych miejsc pracy, w tym w Radomiu? I na kiedy przewidziano finalizację negocjacji i podpisanie umowy na dostawę śmigłowców dla polskiej armii? Dziękuję.
Panie ministrze, wyciągnął pan wszystkich z...
...Platformy Obywatelskiej, ale tak naprawdę to ja pytałem, tak że proszę do mnie kierować, a nie do poprzedniego rządu. To jest jedna taka uwaga techniczna. Kto zatem będzie negocjował?
Może pan nie zna historii, ale od ponad dwóch lat Airbus współpracuje z Uniwersytetem Technologiczno-Humanistycznym w Radomiu i prace są już bardzo zaawansowane, nawet jakiś element już jest w prototypowni. Tak że pańska wiedza chyba nie jest pełna.
Mam zatem pytanie: Kto będzie negocjował ten kontrakt, ponieważ tam było 120 dni do zakończenia, a zegar zaczął bić od września?
Panie ministrze, Polska Grupa Zbrojeniowa miała konkretny plan zakupów dla polskiej armii, w tym m.in. helikoptera Caracal. Ja już raz pana pytałem. Stwierdził pan, że pan nie ma wiedzy, bo to inny minister. Ale czy będzie kontynuowany zakup tego helikoptera, a jeśli nie, to ile wyniosą odszkodowania z tytułu odstąpienia od kontraktu?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Reprezentuję ziemię radomską. To region największych sadowników. I mam pytanie w ich imieniu w sprawie konstruowania budżetu na 2016 r. Czy rząd przewiduje obciążenie podatkiem VAT lub innym podatkiem tych przedsiębiorców, którzy przekazali nieodpłatnie jabłka do szkół, przedszkoli i zakładów pracy? Jeśli tak, to jakie wpływy do budżetu są przewidywane z tego tytułu? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Dobrze, proszę o spokój.
Bardzo proszę, panie pośle.
Zacznę jeszcze raz.
Proszę o spokój.
Już spokojnie.
Panie marszałku, zacznę jeszcze raz.
Panie pośle, bardzo proszę.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Premier! Historia zna przykład kraju, gdzie wszystkie serwisy informowały o złotych myślach ˝Słońca Karpat˝.
Mam nadzieję, że PiS-owi nie o to chodzi w naszym kraju.
Czy w ustawie medialnej chodzi tylko o to, żeby to politycy decydowali, o czym mają informować media?
Czy ta ustawa właśnie temu ma służyć? Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wszystkie dotychczasowe ustawy, zwłaszcza te wprowadzane nocą, o Trybunale Konstytucyjnym, ustawa medialna i o służbie cywilnej, sprowadzały się do zmian i czystek personalnych. Mam pytanie: Czy według projektodawców dobra zmiana musi oznaczać czystkę w Prokuraturze Generalnej, Naczelnej Prokuraturze Wojskowej, prokuraturach apelacyjnych i wojskowych i w prokuraturach okręgowych? Do tego bowiem m.in. sprowadzają się proponowane zmiany. Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! W imieniu Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz niektórych innych ustaw, druk nr 170.
Proponowane zmiany mają na celu doprecyzowanie kwestii kompetencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej i Inspekcji Weterynaryjnej w zakresie nadzoru nad podmiotami produkującymi żywność oraz prowadzącymi handel detaliczny swoimi wyrobami. Dzięki wprowadzonym zmianom Inspekcja Weterynaryjna staje się organem urzędowej kontroli żywności właściwym do sprawowania nadzoru w zakresie bezpieczeństwa żywności nad zakładami handlowo-produkcyjnymi rolników. Rolnicy mogą zatem produkować oraz przetwarzać produkty pochodzenia zwierzęcego w celu ich sprzedaży konsumentom bezpośrednim, czyli tym końcowym. Rolnicy mogą dzięki doprecyzowaniu w ustawie kompetencji nadzoru nad bezpieczeństwem żywności produkować lokalnie, skracając łańcuch dostaw i pośredników, oraz sprzedawać świeżą żywność bezpośrednio z korzyścią dla konsumentów. Dotychczas te kompetencje nadzorcze przypisane były Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zakresie handlu detalicznego. Inspekcja Weterynaryjna, mając doświadczenie w nadzorze nad gospodarstwami produkcyjnymi, produkcją żywności pochodzenia zwierzęcego i wprowadzaniem jej do obrotu, dysponując kadrą urzędowych lekarzy weterynarii, jest jak najbardziej kompetentna do sprawowania takiego nadzoru. Zasadne zatem jest, by organy tej inspekcji sprawowały również nadzór nad produkcją i przetwarzaniem produktów zwierzęcych, dopuszczając je do sprzedaży detalicznej.
Celem proponowanej zmiany jest ustalenie właśnie tej kompetencji nadzoru dla Inspekcji Weterynarii nad bezpieczeństwem produkcji i sprzedaży detalicznej żywności oraz umożliwienie rolnikom producentom bezpośredniego obrotu swoimi wyrobami w przydomowych zakładach lub na targowiskach. W związku z poszerzeniem kompetencji widzimy jednak konieczność zwiększenia nakładów na Inspekcję Weterynaryjną celem zabezpieczenia finansowania ewentualnych nowych etatów.
Widząc zasadność wprowadzenia zmian w nadzorze nad bezpieczeństwem żywności i żywienia oraz ułatwienia rolnikom kontroli produkcji i sprzedaży świeżej żywności sprzedawanej bezpośrednim konsumentom, Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska popiera projekt i jest za dalszym procedowaniem powyższej ustawy. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Reprezentuję ziemię radomską, okręg szczególnie poprzemysłowo zdegradowany. Ale on się dźwiga.
Przejęliśmy od wojska lotnisko. Potrzebujemy 500 m pasa lotniskowego i stanowisk postojowych. Mam pytanie, pani premier: Czy znajdą się na to pieniądze? Jest to szansa dla regionu szczególnie zaniedbanego. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Pan, panie ministrze, powiedział z tej trybuny, że jest zwolennikiem podpisania umowy o wolnym handlu między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Jak zatem pan zamierza zabezpieczyć interesy polskiego przemysłu rolno-spożywczego i chemicznego, jak również działalność naszych małych i średnich przedsiębiorstw?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Znamy przykład, gdzie rząd wiedział najlepiej, kto powinien być właścicielem ziemi. Do dzisiaj kultura rolna tam się nie odrodziła. Ale mam konkretne pytanie: Co powiecie rodzinie na skraju bankructwa, gdzie w domu jest choroba, a jedyne, co posiadają, to 4 ha ojcowizny i sprzedanie tego na rynku komercyjnym uratuje życie i rodzinę? Że nie mogą decydować o ziemi, na której są od pradziada? Że to urzędnik za nich zdecyduje? Czy nie jest to pogwałcenie świętego prawa własności? I czy nie jest to droga do nacjonalizacji prywatnej ziemi? Myślę, że polska wieś tego nie zrozumie. Dziękuję.
