Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Trudno mówić o dobrych zmianach, jeśli nie wyciąga się dobrych wniosków z historii, z przeszłości, chociażby z niedalekiej przeszłości europejskiego parlamentaryzmu XX w. Czy Prawo i Sprawiedliwość i prezes Kaczyński zdają sobie sprawę z tego, że niekonstytucyjne zmiany, które chcecie przeprowadzić, przede wszystkim zasada, że Trybunał Konstytucyjny orzeka wyłącznie w pełnym składzie, była już wprowadzana przez niektóre kraje i określano to jako powszechną śmierć tego trybunału?
Oczywiście są kraje, które obywają się bez trybunału konstytucyjnego. Na to jako przedstawiciel Platformy Obywatelskiej w imieniu Platformy nie wyrażam zgody. Czy proponowane przez was zmiany w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym mają spacyfikować jego działanie, tak aby nie przeszkadzał wam w dokonywaniu kolejnych niekonstytucyjnych zmian w prawie? Czy w końcu Prawo i Sprawiedliwość wzorem właśnie niechlubnych partii z początku XX w., jak chociażby w faszyzującej Austrii w 1933 r., ma być ostatnią instancją w polskim wymiarze sprawiedliwości?
Na to naszej zgody w Platformie Obywatelskiej nie będzie. Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! O ile wydatki budżetowe można dość precyzyjnie oszacować, to po stronie dochodów sprawa jest już bardziej skomplikowana, stąd moje pytanie. Na jakich podstawach rząd zakłada, że podatek bankowy przyniesie budżetowi dokładnie 5 mld zł, a podatek od sklepów wielkopowierzchniowych 2 mld? Czy rząd ma świadomość tego, że zarówno banki, jak i duże sieci detaliczne mogą znaleźć sposób na optymalizację obciążeń i w efekcie wprowadzenie nowych danin może przynieść niższe wpływy niż tego oczekuje rząd? Czy rząd ma świadomość, że nowe podatki nałożone na banki i sklepy oznaczają de facto wzrost cen i uderzenie Polaków po kieszeni?
I pytanie dotyczące już samego planowanego podatku bankowego. Czy wzorem Węgier podatek bankowy obejmie szersze spektrum instytucji finansowych, w tym SKOK-i, firmy ubezpieczeniowe i banki spółdzielcze, i czy prawdą jest, że z tego podatku miałby być wyłączony Bank Gospodarstwa Krajowego? Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Puszcza Białowieska należy do naszych przyrodniczych skarbów narodowych. Zachowały się w niej ostatnie fragmenty lasu o charakterze pierwotnym, od setek lat natura dokonuje bez ingerencji człowieka w obrębie puszczy samoregulacji. Proszę dlatego o odpowiedź na pytanie: Dlaczego za wiedzą i na podstawie decyzji pana ministra dokonywana jest obecnie największa w ciągu ostatnich 30 lat wycinka drzew w Puszczy Białowieskiej? Czy prawdą jest, że dokonuje się tego wbrew licznym opiniom ekspertów do spraw środowiska, a podstawą decyzji były przede wszystkim tzw. względy ekonomiczne i interes spółki Lasy Państwowe? Czy prawdą jest, że pan minister jeszcze przed objęciem funkcji ministra twierdził, że pozostawianie powalonych drzew szkodzi lasowi i czy prawdą jest, że od objęcia przez pana teki ministra znacząco zwiększono wycinkę lasów w stosunku do roku poprzedniego w trzech nadleśnictwach Puszczy Białowieskiej? Proszę o podanie, o ile procent. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Jeżeli przyjąć, że jednym z głównych celów ustawy jest zwiększenie bezpieczeństwa obywateli, dlaczego obejmuje ona głównie inwigilację i kontrolę osób korzystających z sieci tradycyjnych, a nie zapewnia należytej kontroli sieci TOR, w której swoje działanie ukrywają środowiska przestępcze, która zapobiega analizie ruchu sieciowego przez tzw. trasowanie cebulowe? W którym miejscu ustawa normuje kwestie przeciwdziałania zagrożeniom funkcjonującym w sieci TOR? Czy wnioskodawcy są świadomi, że to nie zwykli ludzie korzystający z Internetu są zagrożeniem, ale najczęściej ci, którzy chcą ukryć w nim swoją tożsamość? Czy wnioskodawcy wiedzą, że chcąc kupić broń, narkotyki, szkodliwe oprogramowanie czy kradzione dane kart, najłatwiej i najbezpieczniej dla przestępców jest to zrobić w sieci TOR, o której ustawa nie wspomina? Dlaczego ustawa nie normuje tych zagadnień w sposób wyczerpujący? Czy te braki są wynikiem pośpiechu przy jej tworzeniu? Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Krajowa Rada Prokuratury jednoznacznie stwierdziła, że w jej opinii projektowane regulacje powodują zbyt dalekie podporządkowanie prokuratury władzy wykonawczej. Co Prawo i Sprawiedliwość odpowie na zarzuty organu, który dotychczas czuwał nad niezależnością prokuratorów od polityków? Czy nie wstyd wam, że powołany przez śp. prezydenta Kaczyńskiego prokurator generalny Andrzej Seremet nie zostawia suchej nitki na waszej nowelizacji? Powiedział on niedawno, że rozwiązania, które tak dalece ingerują w czynności procesowe prokuratora, mogą nie tylko zagrażać jego niezależności, ale będą także niezgodne ze standardami europejskimi. To zły eksperyment. W Unii Europejskiej nie ma kraju, w którym istniałoby połączenie tychże stanowisk.
I drugie pytanie. Oprócz umocnienia bezpośredniej zwierzchności nad prokuratorami niższego szczebla prokurator generalny otrzymuje według nowelizacji prawo do nieautoryzowanego przez prokuratora prowadzącego śledztwo udzielania informacji związanych ze śledztwem innym osobom, w tym mediom. Co oznacza zwrot ˝innym osobom˝? Czy prokurator generalny ma tu prawo nieograniczone tak osobowo, jak i przedmiotowo? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W przypadku rozpatrywanej ustawy nie widać jednego z głównych aspektów celowości wymierzania kar przewidzianych w Kodeksie karnym, czyli resocjalizacji przestępcy. Zamiast tego projektodawca wprowadza zakazaną przez konstytucję, a ściślej przez zasadę demokratycznego państwa prawnego znajdującą swe oparcie w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej, i europejską konwencję praw człowieka podwójną karalność przestępstwa. Pojawia się pytanie, czy rząd podczas tworzenia projektu brał pod uwagę przepisy prawa międzynarodowego, w tym przepisy prawa wspólnotowego Unii Europejskiej, przepisy konstytucji oraz aspekty skutecznej resocjalizacji przestępcy.
Ponadto w kwestii obowiązku pracodawcy co do sprawdzania rejestru publicznego pod kątem karalności osoby ubiegającej się o pracę za przestępstwa na tle seksualnym pojawia się kolejna wątpliwość, czy w świetle braku możliwości zatarcia tychże czynów nie byłoby wystarczające wprowadzenie wymogu przedstawiania przez osobę ubiegającą się o pracę odpowiedniego zaświadczenia o niekaralności.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Czy zgoda, o której mówi projekt ustawy, dotyczy rozmieszczenia baz tymczasowych czy stałych obcych wojsk na terenie Polski?
Pytanie drugie. Na jaki czas taką zgodę się wydaje? Czy czas ten jest z góry określony, czy też będzie on osobno określany dla poszczególnych kontyngentów wojskowych?
Po trzecie: Czy ustawa przewiduje udzielenie takiej zgody w przypadku konieczności wejścia wojsk sojuszniczych na teren Polski w sytuacji nagłej, zaskakującej agresji? Jeśli tak, to ile czasu ma prezydent RP na podjęcie decyzji w takim przypadku? Czy na czas dłuższy pobytu wojsk na terenie Polski potrzebna jest zgodna parlamentu? Czy w takim wypadku taka zgoda nie powinna być wymagana? I odnośnie do dodanego art. 3a pkt 3, który brzmi: określając zakres uprawnień, o których mowa w ust. 2, prezydent RP wskazuje, które uprawnienia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej będą przysługiwać wojskom obcym, co należy rozumieć poprzez użyte w projekcie ustawy słowo: uprawnienia?
Jakie dokumenty są w wyniku takiej decyzji obowiązujące i czy odnoszą się one do dokumentu NATO SOFA? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Limit 15 tys. zł nie jest, według tego projektu, dostosowany do polskiej specyfiki. Brak jest m.in. włączeń dotyczących transakcji rodzących konsekwencje w rejestrach państwowych, to jest m.in. dotyczących nieruchomości czy samochodów. Stanowi to de facto ograniczenie możliwości prowadzenia legalnych transakcji m.in. przez importerów samochodów używanych.
Pytanie: W jaki sposób będzie można kupić za granicą samochód od osoby prywatnej - mówiąc komuś, że poczeka na przelew za samochód i prosząc o wydanie go wcześniej? Rząd zniszczy tym samym np. import samochodów przez legalnie działających przedsiębiorców, promując przez to pośrednio tzw. szarą strefę. Nie może być uzasadnieniem walka o ujawnienie transakcji podatnika, gdy z innych przepisów wynika konieczność ujawniania tych transakcji w księgach wieczystych czy też w ewidencji pojazdów.
Za całkowicie niezrozumiałe uznać należy, gdy z jednej strony podatnik nie ma kosztu podatkowego w sytuacji płatności gotówkowej, a jednak z drugiej strony dla jego kontrahenta ta sama płatność jest przychodem podlegającym opodatkowaniu. Czy wnioskodawcy
brali pod uwagę tego typu sytuacje?
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Chciałbym nawiązać w moim pytaniu do faktu, że Etiopia może nie ma szczególnie rozwiniętej gospodarki, ale należy niewątpliwie do bardziej stabilnych politycznie państw kontynentu afrykańskiego. Dzięki temu jest siedzibą organizacji panafrykańskich, wydarzeń o charakterze panafrykańskim. W 1961 r. podpisano tu Kartę Organizacji Jedności Afrykańskiej i ma tu siedzibę prestiżowa dla regionu Komisja Gospodarcza Narodów Zjednoczonych ds. Afryki. Niestety mimo tych faktów Etiopia nie została określona jako strategiczny partner Polski w ramach rządowego programu polskiej ekspansji gospodarczej na kontynencie Go Africa. Oczywiście wiąże się to obecnie z niskim poziomem obrotów gospodarczych między naszymi krajami, ale biorąc pod uwagę to, że w Afryce Północno-Wschodniej nie ma żadnego kraju objętego tym programem, a - tak jak już wspomniałem - populacja Etiopii liczy bez mała 90 mln mieszkańców i Etiopia ma duży, około 10-procentowy wzrost gospodarczy, mam pytanie, czy nie byłoby warto uzupełnić programu Go Africa właśnie o Etiopię - stabilnego politycznie partnera i perspektywicznego, jeśli chodzi o wymianę handlową. I czy nie byłoby warto podnieść na wyższy poziom stosunków dyplomatycznych i gospodarczych, biorąc pod uwagę wysoką dynamikę rozwoju Etiopii w obszarze demograficznym i gospodarczym? Dziękuję.
