Pani Marszałek! Pani Premier! Wysoka Izbo! Ja reprezentuję tu małych i średnich przedsiębiorców. Chciałbym spytać, czy rząd będzie się zajmował obniżką kosztów pracy. Obecnie koszty pracy, nakłady na nie to ok. 40% płacy. Chciałbym spytać, czy będziecie te koszty obniżać, zwłaszcza w kontekście chęci stworzenia wieluset tysięcy nowych miejsc pracy. Czy będziecie uelastyczniać Kodeks pracy? Czy w momencie zmiany struktury szkolnej postanowicie wypowiedzieć lub zmienić Kartę Nauczyciela? To jest pierwsza część moich pytań.
Teraz coś z innej materii. Czy rząd ma jakiś plan walki z dopalaczami, które generalnie rozprzestrzeniają się w naszym otoczeniu, w Polsce?
I trzecie pytanie. Czy rząd w związku z tą walką z dopalaczami ma zamiar wprowadzić legalizację leczniczej marihuany? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Czy MSZ w ramach rozbudowy polskiej sieci placówek dyplomatycznych ma zamiar iść tylko na ilość, czy również na jakość? Mam takie pytanie: Czy zmieni się podejście polskich urzędników konsularnych do polskiego obywatela, jego pozycja z petenta na klienta? Tutaj podam taki przykład z ambasady w Bangkoku. Skargi i wnioski przyjmowane są w każdą pierwszą środę miesiąca. No, trochę to tak jest nie bardzo.
Pytanie kolejne. Jak MSZ ma zamiar promować polskie przedsiębiorstwa w Chinach? To jest obecnie najchłonniejszy rynek i najbardziej rozwojowy, również dla polskich przedsiębiorstw. Jakie działania promocji polskich twórców i polskiej kultury ma zamiar podjąć MSZ również w krajach Dalekiego Wschodu? Dziękuję.
Pani Marszałek! Pani Prezes! Wysoka Izbo! Omawiany raport stwierdza, iż w związku z brakiem wpływu na handel wewnątrzunijny pomoc de minimis nie jest szczegółowo omawiana w sporządzanym corocznie przez prezesa UOKiK raporcie o pomocy publicznej. Ze względu jednak na to, że co roku łączna wartość pomocy de minimis jest stosunkowo duża, od 2008 r. prezes UOKiK-u przygotowuje odrębny raport dotyczący tej pomocy.
Wartość pomocy de minimis w 2014 r. wyniosła 7 mld zł, co stanowiło 21% całości wsparcia udzielonego przedsiębiorcom ze środków publicznych, i jednocześnie wzrosła o 12% w stosunku do roku poprzedniego. W ostatnich latach wartość udzielanej pomocy de minimis i ilość podmiotów, którym tej pomocy udzielono, wykazały tendencje wzrostowe, co można tłumaczyć pojawieniem się nowych źródeł finansowania pomocy, zwłaszcza programów współfinansowanych przez Unię Europejską, oraz częściowym zastępowaniem pomocy publicznej udzielanej wcześniej w ramach programów pomocowych pomocą de minimis.
W ramach pomocy de minimis zauważyć można dominację bezpośrednio wydatków z budżetu państwa w wysokości 79%, głównie w formie dotacji i refundacji, oraz ogromną przewagę prywatnych przedsiębiorców, którzy stanowią 96,4% wśród wszystkich beneficjentów tego rodzaju pomocy.
Główną różnicą między pomocą publiczną a pomocą de minimis jest dominacja mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw wśród beneficjentów pomocy de minimis - prawie 97% w roku 2014 - i jedynie ich 38-procentowy udział wśród beneficjentów pomocy publicznej, co wiąże się z kwotowym ograniczeniem tejże pomocy. Tu chciałbym wspomnieć, że w stosunku do pomocy publicznej w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw udzielono pomocy jedynie 15,5% przedsiębiorstwom średnim, a 22,5% - małym i mikro-.
W przypadku pomocy publicznej, w przeciwieństwie do pomocy de minimis udzielonej mikro-, małym i średnim przedsiębiorstwom, odnotowano spadek wartości. Średnim przedsiębiorcom udzielono w 2014 r. o 7,8% mniej, małym - o 6,5% mniej, a mikroprzedsiębiorstwom - o 4,5% mniej pomocy niż w roku poprzednim. Przypomnieć należy, iż te przedsiębiorstwa corocznie generują 48% produktu krajowego brutto.
Podsumowując, problem pomocy państwa przedsiębiorstwom jest zjawiskiem dość kontrowersyjnym. Z jednej strony wolny rynek wymaga ochrony konkurencji i zakazu udzielania pomocy publicznej, z drugiej zaś istnieje potrzeba wspierania przez państwo pewnych dziedzin gospodarki, wspomagania przemian strukturalnych, ale też wsparcie udzielane przedsiębiorstwom osłabia w wielu przypadkach ich przedsiębiorczość, umożliwia przetrwanie słabszym firmom kosztem silniejszych. Należy zwrócić uwagę, że pomoc publiczna stanowi istotne narzędzie polityki gospodarczej kraju, a co za tym idzie - wiąże się z możliwością wspierania podmiotów, które dla danego rządu są istotne nie tylko ze względów ekonomicznych, co też się dzieje.
Zauważyć można dwa rozbieżne kierunki podejścia do pomocy publicznej, która jest uwzględniona nie tylko na cele gospodarcze, ale też priorytety polityczne i społeczne.
Uwzględniając informacje zawarte w raporcie, klub Nowoczesna jest za przyjęciem ww. raportu. Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Dziś omawiamy sprawozdanie z pracy Komisji Gospodarki i Rozwoju w sprawie systemu oceny zgodności. Wbrew pozorom sprawa nie jest błaha i to nie jest kolejna unijna ustawa, którą trzeba tylko implementować do polskiego systemu prawnego. Dotyczy ona bowiem bezpieczeństwa produktów, których wszyscy używamy, ale i wielu - podkreślam - wielu tysięcy małych polskich firm, którym każdy klub w tym Sejmie deklarował pomoc w kampanii wyborczej.
Natomiast wiele razy słyszano o niebezpiecznych zabawkach, magnesach, które sklejały się dzieciom w gardełkach, ftalanach, które są bardzo niebezpieczne, przegrzewających się czajnikach, wybuchających w ręku wiertarkach. To ważny temat i jego nie można lekceważyć.
W tym miejscu muszę być bardzo obiektywny. Bardzo szybkie tempo prac nie pozwoliło na wysłuchanie zainteresowanych przedstawicieli polskich firm. Ja tutaj nawiązuję to tego, co pan sprawozdawca powiedział. Nie byłem w poprzednim Sejmie, nie uczestniczyłem w tym, natomiast trzeba przyznać, że nie mieliśmy na to czasu. Nie było czasu na konsultacje z ekspertami. Mimo bardzo dobrej woli wszystkich uczestników podkomisji, w której pracowałem, mimo ich naprawdę bardzo dobrej woli - ja to mówię tutaj absolutnie bez kurtuazji, chciałbym im tutaj też podziękować za współpracę - nie udało się tak opracować tej ustawy, aby jednocześnie zapewnić relatywny poziom bezpieczeństwa produktów i zgodności tej ustawy z prawem unijnym, a jednocześnie ochronę polskich firm.
Jest chociażby wiele tysięcy sklepów internetowych, które też importują, one też będą musiały się dostosować do tej dość rygorystycznej ustawy. Poziom sankcji założonych w tym projekcie nie przystaje zupełnie, według mojego myślenia, do skali problemu. Z jednej strony kara może być bardzo dotkliwa, bo to jest aż do 100 tys. zł, ale jest to dotkliwość tylko dla mniejszych firm. Bo tak naprawdę co stanowi 100 tys. zł, gdy mówimy o wielkim zagranicznym koncernie, który tak samo może na polski rynek czy unijny wprowadzić produkt niebezpieczny. 10 tys. za brak instrukcji, 20 tys. za brak prawidłowej naklejki CE, 10 lat przechowywania dokumentacji technicznej, a jeszcze nikt nie wie, jak ona ma wyglądać, bo rozporządzenia będą w kwietniu i jeszcze jest 7 dni vacatio legis. Ciężko będzie.
Dlatego też, jeśli chodzi o te kary, klub Nowoczesna w tym miejscu składa serię poprawek, które zmniejszają potencjalne kary dla przedsiębiorców. One nie są aż tak zmniejszane, jak próbowałem to zrobić w podkomisji, ale mam nadzieję, że tutaj uda się wypracować konsensus razem z ministerstwem, tak jak to było rzeczywiście w komisji. Bardzo jeszcze raz za to dziękuję.
Tutaj, pani marszałek...
Dziękuję, panie pośle. Dziękuję za poprawki.
Zapraszam pan posła Mieczysława Kasprzaka, klub...
Jeszcze jedno, jeśli można...
A, jeszcze pan poseł, przepraszam.
Zdajemy sobie sprawę, że terminy nas bardzo gonią. Natomiast składamy te poprawki - tutaj odnoszę się do mojego przedmówcy Rafała Wójcikowskiego, którego bardzo cenię - bo trzeba zadbać przede wszystkim o interes polskich firm. Prawda jest taka, że te gigantyczne kary mogą położyć niektóre polskie przedsiębiorstwa. I na tym chciałbym zakończyć. Bardzo dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zadać takie pytania: Czy polski rząd, który ma marginalną pozycję, jak ujął to pan minister, co rzeczywiście jest dość kontrowersyjne tutaj, ma zamiar podjąć jednak jakieś działania w tym zakresie, żeby dostosować się do zaleceń Komisji Weneckiej? W związku z tym chciałbym spytać, czy w takim razie we wszystkich trudnych sytuacjach będzie oddawał rzecz walkowerem i będzie zrzucał odpowiedzialność z siebie na Sejm. Jeszcze parę pytań: Jaką politykę w stosunku do Stanów Zjednoczonych będziemy teraz prowadzić w kontekście opinii Komisji Weneckiej? Czy rząd ma jakiś plan B, w momencie gdy Polska będzie w izolacji wobec ważnych graczy w Unii Europejskiej? I chciałbym tu spytać, czy mamy jakiegoś bardzo poważnego sojusznika. Nie mówię tutaj o Viktorze Orbánie, nie mówię tutaj o Wielkiej Brytanii, która jedną nogą jest poza Unią, bo tam jednak bardzo duże... Sondaże są takie, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską, więc to jest bardzo groźne. Czy mamy jakichś sojuszników w Unii? I czy rząd ma jakiś pomysł na odbudowanie zaufania, które jednak zostało nadszarpnięte? Chciałbym przypomnieć, że to pana rząd, rząd, w którym pan jest ministrem, zaprosił Komisję Wenecką. Pan Witold Waszczykowski to zrobił. W związku z tym ciężko teraz tak naprawdę odnosić się do tego, że opinia Komisji Weneckiej jest niewiele warta. Bardzo bym prosił o odpowiedzi na te pytania. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie będę się tutaj odnosił od razu do pana posła, bo wydaje mi się, że te jego uwagi były zupełnie pozbawione jakby meritum sprawy. Ale rzeczywiście w tej Izbie za mało się mówi o gospodarce. Tutaj zdecydowanie zgodzę się z panem Markiem Jakubiakiem.
Tak, panem posłem Markiem Jakubiakiem.
I to jest rzeczywiście może dobry pomysł, żeby iść w tym kierunku. Natomiast w kampanii wyborczej większość ugrupowań chciała polepszenia losu polskich firm. Ta ustawa to rzeczywiście jest okazja, żeby zmienić te słowa w czyny.
Myślę, że państwo pamiętacie takie hasło: liczy się gospodarka, głupcze. Bill Clinton powiesił je sobie w swoim gabinecie i tym hasłem wygrał wybory. I on miał tutaj pełną rację, bo bez silnej gospodarki nie zbuduje się silnego państwa, o którym państwo też tak marzycie. Wszyscy chcielibyśmy, żeby Polska była silna, stabilna i racjonalna. Niestety teraz tego brakuje: nie jest ani silna, ani stabilna, ani racjonalna. Może tej racjonalności najbardziej w tej chwili nam brakuje.
Inwestycje, miejsca pracy - one się biorą tylko z kapitałów przedsiębiorstw. Oczywiście można brać kredyty, ale generalnie najzdrowiej jest, jak to jest kapitał własny. I to, ile firma zarobi z kapitału, jak firma zarobi ze swojego funkcjonowania, z kapitału ludzkiego i z wiedzy... Całe szczęście, że ta wiedza nie jest opodatkowana, bo gdyby była opodatkowana, to myślę, że niestety w Polsce byłaby dość wysoko. A podatki zmniejszają ilość pieniądza w firmie. Są konieczne, ale trzeba je pobierać. Jesteśmy tutaj realistami. Przedłożona ustawa ma trzy aspekty: zmniejszenie stawki podatku dochodowego z 19% do 15% dla małych i średnich firm, zwiększenie jednorazowego odpisu amortyzacyjnego z 3,5 tys. zł do 10 tys. zł i możliwość rozliczania straty podatkowej przez 15 lat.
Pan poseł Jakubiak dobrze zauważył, że te 10 tys. to oczywiście też jest mało. Ale staramy się być realistyczni w tym, co przedstawiamy. A o 15%, chciałbym przypomnieć, to właściwie każde ugrupowanie, które jest na tej sali, mówiło. Mówiło o tym Prawo i Sprawiedliwość, jak ostatnio. Platforma Obywatelska również miała to na swoich sztandarach parę lat temu. My też staraliśmy się mieć postulat obniżenia podatków. Liberalne skrzydło ruchu Pawła Kukiza również.
W związku z tym rzeczywiście taka jest prawda, że ciężko by się było o ten projekt tak naprawdę pokłócić. No ale, jak widać, chyba niestety nam się nie uda. Wydawało nam się, że ten projekt będzie taką dobrą jaskółką. Niestety pan poseł z ugrupowania rządzącego troszkę nas wybił z naszych przekonań. No trudno. Mam jednak nadzieję, że nie będzie to odrzucone w pierwszym czytaniu.
Odniosę się jeszcze do tego, panie pośle, co pan mówił, jeśli chodzi o 7 mld zł, że to ma tyle kosztować.
Poseł Rafał Wójcikowski: Miliardów.)
7 mld, tak.
To by tyle kosztowało, gdybyśmy wszystkim przedsiębiorstwom obniżyli te podatki do 15%. Niestety albo stety właśnie na tę chwilę proponujemy, żeby było to obowiązujące tylko dla mniejszych przedsiębiorstw, tych, które mają do 10 mln euro przychodu rocznie.
Szanowni Państwo! Wydaje mi się, że to rzeczywiście jest dobry pomysł. To jest chyba pierwsza taka ustawa, która idzie w tym kierunku, jeśli chodzi o ten parlament i o ten Sejm, o tę kadencję, jednak wierzę, że można nad nim porozmawiać.
Wierzę, że tutaj wszystkie ugrupowania póki co, z wyjątkiem Prawa i Sprawiedliwości, raczej były za tym, żeby powołać komisję, żeby ten projekt skierować do komisji bądź też, żeby - tak jak pan poseł Jakubiak twierdził - powołać w ogóle specjalną komisję, która by zajęła się prawem podatkowym. My jesteśmy za, oczywiście, bardzo chętnie weźmiemy udział w pracach takiej komisji. Bardzo chętnie zmienimy polskie prawo, tak żeby ono było dobre dla nas wszystkich.
Kończąc, chciałbym państwa prosić o to, abyście wsparli ten projekt w pierwszym czytaniu, żebyście go nie odrzucali. Wydaje mi się, że ciężko się wam będzie z tego wytłumaczyć, że nasz CIT 15% jest gorszy od waszego CIT 15%.
To nie przejdzie. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam takie pytania. Na jaki procent społeczeństwa będzie miała wpływ procedowana ustawa, jeśli zostanie przyjęta? Czy prawdą jest, że posłowie, którzy tak nie chcą usilnie wprowadzić tej kwoty, pamiętają o tym, że każdy z posłów ma prawie 30 tys. zł rocznie kwoty wolnej od podatku? I czy ta ustawa realnie ma szansę zmienić byt wieluset tysięcy Polaków? Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pragnę przedstawić w imieniu Klubu Poselskiego Nowoczesna stanowisko w sprawie ratyfikacji Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Federalną Demokratyczną Republiką Etiopii w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, podpisanej w Addis Abebie dnia 13 lipca 2015 r.
Jak w uzasadnieniu podał wnioskodawca, Polska nie zawarła dotychczas umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Etiopią. Jednocześnie zbliżenie polityczne z tym krajem, które powinno postępować, tak jak tutaj powiedział mój przedmówca szanowny, związane m.in. z rozmowami prowadzonymi na szczeblu szefów rządów w listopadzie 2013 r., a także dobre perspektywy wzmożenia wzajemnej współpracy gospodarczo-handlowej uzasadniają zakończenie prac dotyczących umowy regulującej zasady wzajemnej współpracy w zakresie opodatkowania dochodów.
Przypomnieć należy, że w marcu 2015 r. rządy Rzeczypospolitej Polskiej oraz Federalnej Demokratycznej Republiki Etiopii zawarły umowę kredytową o wartości 50 mln dolarów. Umowa została zawarta w celu promocji i pogłębiania współpracy gospodarczej pomiędzy dwoma krajami: Polską i Etiopią. Rząd etiopski zamierza użyć tych pieniędzy z kredytu na sfinansowanie projektów w dziedzinie modernizacji gospodarki sektora publicznego, a także rozwoju terenów wiejskich i w innych dziedzinach uzgodnionych przez rządy obu krajów.
Biorąc pod uwagę uzasadnienie i perspektywy współpracy z Federalną Demokratyczną Republiką Etiopii, klub Nowoczesna oczywiście będzie głosował za przyjęciem projektu ustawy o ratyfikacji. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Poseł! Chciałbym zapytać, czy może pani udzielić informacji na temat tego, jak jest w innych krajach Unii Europejskiej, jeśli chodzi o ochronę wizerunku pana prezydenta, i czy umie pani wskazać związek między obrażaniem prezydenta poprzez to, że jego zdjęcie nie jest podpisane w którymś z periodyków wydawanych przez instytucje publiczne. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Klub Nowoczesna rekomenduje głosowanie zgodnie z zaleceniami komisji, z wyjątkiem oczywiście poprawki nr 7, która została oceniona negatywnie jako zbędna.
Ja również chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim za pracę nad tym projektem, za bardzo merytoryczną pracę. W naszej ocenie ta ustawa jest potrzebna nie tylko merytorycznie, jeśli chodzi o dbanie w ogóle o bezpieczeństwo produktów. Oczywiście jest też potrzebna z uwagi na obowiązujące prawo unijne, które obliguje nas do wprowadzenia tego prawa na rynek polski.
Chciałbym tutaj jednocześnie podkreślić, że w naszej ocenie ilość kar i ich ewentualna wysokość, wydaje nam się, jest za wysoka, jeśli chodzi o przewinienia, które zostały wymienione w tej ustawie. Bardzo możliwe, że będzie tutaj konieczność nowelizacji, ale na tę chwilę klub Nowoczesna będzie rekomendować głosowanie zgodnie z wszystkimi zaleceniami komisji. Dziękuję bardzo.
