Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Budżet na 2016 r. w części dotyczącej obronności państwa w zasadzie przedstawiony jest w stanie niezmienionym, tak jak go przygotował minister Tomasz Siemoniak. Można by powiedzieć, że to bardzo dobrze, ale w postępowaniu Prawa i Sprawiedliwości, ministra Macierewicza niestety brak jest logiki. Jeszcze w kampanii PiS pierwotnie wspierało wskaźnik finansowania armii wynoszący 2% PKB. Potem okłamywało wyborców, że trzeba podwyższyć finansowanie Sił Zbrojnych do poziomu nawet 3%, że o Jarosławie Gowinie, niedoszłym ministrze obrony, nie wspomnę. Wmawialiście Polakom, że podniesiecie nakłady na modernizację wojska z 20% do 25%. I co? Jeszcze w ustawie okołobudżetowej zabraliście wojsku ponad 209 mln zł. I na co? Ano na zakup węgla zgromadzonego w kopalniach Kompanii Węglowej.
Co z zakupem śmigłowców, unieważnienie przetargu nam się kroi?
Dziękuję, panie pośle.
Zamierzacie utworzyć obronę terytorialną. Za co? Co z waszym pomysłem...
Dziękuję, panie pośle.
...zwiększenia liczebności armii? Wiele takich rzeczy pozostaje bez odpowiedzi w samej ustawie budżetowej, panie ministrze.
Pan poseł Ireneusz Raś, Platforma Obywatelska.
Kłamstwo, szanowni państwo z Prawa i Sprawiedliwości, nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Niski poziom kontroli nad stosowaniem technik operacyjnych to właściwie główny motyw przewodni przedstawionego projektu nowelizacji. Ta zmiana ustawy powinna wyczerpać treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego oraz uregulować stosowanie coraz to nowocześniejszych technik operacyjnych. Chcę zapytać o regulacje, a w zasadzie ich brak, co do używania w pracy operacyjnej służb oprogramowania szpiegowskiego polegającego na zainstalowaniu trojana w systemie komputera inwigilowanego, który zniewala niejako, przekształca ten komputer w narzędzie pracy operacyjnej obserwujące, podsłuchujące i nagrywające obserwowanego człowieka. Po instalacji tak właśnie to wygląda.
Chcę zapytać... Oczywiście, jest to niewątpliwie korzystne oprogramowanie, ono jest nowoczesne i powinno być stosowane. Dlaczego nie może być stosowane bez nadzoru sądu? Bo oczywiście nie wyobrażam sobie
, żeby można było bez nadzoru sądu takie techniki stosować. Czy w ogóle zamierzacie stosować tę technikę? Dziękuję.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność w imieniu klubu Platforma Obywatelska przedstawić stanowisko klubu w sprawie ustawy o zmianie ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych.
Wysoka Izbo, nowelizacja tej ustawy to kolejny przykład regulacji, która psuje państwo. Założeniem tej zmiany jest z jednej strony uległość ministra obrony narodowej wobec części korpusu szeregowych, a z drugiej kontynuacja polityki czystek kadrowych, obsadzanie ważnych stanowisk wiernymi i oddanymi sobie ludźmi. Reasumując, przyjmowana klasycznie już w ekspresowym tempie nowelizacja ma na celu osiągnięcie doraźnych korzyści politycznych przez PiS.
Ale do rzeczy. To jest krótka nowelizacja, która dotyczy w zasadzie dwóch obszarów. Ona je demoluje. W pierwszym obszarze pozwala wyznaczyć żołnierza zawodowego, podkreślam, każdego żołnierza zawodowego na stanowisko służbowe wyższe o dwa i więcej stopni wojskowych bez awansu, czyli nawet porucznik będzie mógł piastować stanowisko pułkownika. Jest to klasyczny mechanizm do przeprowadzenia szybkich, sprawnych zwolnień doświadczonych dowódców, doświadczonych żołnierzy. Jest to również narzędzie do przyspieszenia karier wojskowych wiernych sobie ludzi. Niesamowite jest też to, że dotyczy to również podoficerów. Minister obrony narodowej niemalże jak król będzie mógł sobie wyznaczać, jak mu się będzie podobało, swoich ludzi. Nawiasem mówiąc, dwukrotnie już to się dokonało, bo pułkownik Jarosław Kraszewski trafił w podobnej sytuacji do Biura Bezpieczeństwa Narodowego i w ostatnim czasie pułkownik Król z dowódcy Brygady Wsparcia Korpusu Północno-Wschodniego stał się wicedowodzącym korpusem w Szczecinie.
Jeszcze skutki finansowe, o czym też warto wspomnieć, bo takie będą. Ci wyznaczeni będą odchodzić na emeryturę. A z jakiego stanowiska będzie ona naliczana? Oczywiście, że z ostatniego. Tego w uzasadnieniu nie ujęto.
W drugim obszarze projekt dotyczy rozmontowania pragmatyki w zakresie służby kontraktowej w korpusie szeregowych. Ta pragmatyka jest oparta na ograniczeniu czasowym tej służby do 12 lat. Dziś obowiązuje rozwiązanie dające szansę na stworzenie bardzo sprawnego, młodego wiekiem i duchem, zaznaczam, dobrze wyszkolonego korpusu szeregowych, motywowanych do utrzymywania wysokiej zdolności bojowej, angażowania się w służbę, ludzi, którzy mają 12 lat na to, aby awansować na kaprala, do stopnia kaprala. Czy to jest aż tak wiele? Przy czym oczywiście te szanse są utrzymywane i mogą awansować do korpusu podoficerskiego, w przeciwieństwie do tego, co państwo mówiliście, że korpus podoficerski jest zasilany w inny sposób. Nie, zasilany jest on absolutnie z korpusu szeregowych i to daje szanse na utrzymanie wysokiego poziomu wyszkolenia.
Wy natomiast zdejmujecie to ograniczenie czasowe, czyli dajecie rozwiązanie kompletnie nieprzemyślane, perspektywicznie nieprzemyślane. Istotą rzeczy jest to, że to rozwiązanie, które obowiązuje do dziś, daje dalekosiężną szansę utrzymania wysokiej zdolności bojowej. Zaś wasze rozwiązanie, które nie jest utrzymywane w żadnej z sił zbrojnych Paktu Północnoatlantyckiego, spowoduje, że to będzie utrzymywanie absolutnie sztucznej pozycji tego korpusu, starzejącego się, niewyszkolonego do końca w zakresie, jaki powinien być promowany. Tworzycie kolejną mundurową grupę uprzywilejowaną, bo ona przecież też będzie sięgać po emerytury i - o czym nie wspomniał poseł wnioskodawca - po odprawy mieszkaniowe. Przypomnijmy, że średnia odprawa mieszkaniowa to jest ok. 180-200 tys. zł. W związku z tym uzasadnienie jest również nieprzygotowane w zakresie skutków ekonomicznych. Takie na pewno będą, i to dużo wyższe, niż państwo tu piszecie.
To są absolutnie doraźne korzyści polityczne, to jest rozdanie olbrzymich pieniędzy. Przecież nie wiecie, ilu tak naprawdę
skorzysta z tego przywileju pójścia na emeryturę. Nikt w trakcie procedowania nie powiedział, jaka to będzie grupa ludzi.
My nie zgadzamy się na takie rozwiązania. Nie wiemy, panie ministrze, jakie są np. rozwiązania dotyczące powrotu do służby żołnierzy kontraktowych. W tym projekcie nie ma na ten temat ani słowa.
Bardzo proszę kończyć.
Jeśli kogoś chcecie zniewolić, to dajcie mu wszystko. Platforma Obywatelska nie poprze tego projektu. Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie, panie ministrze: Dlaczego nie zapytaliście dowódców? Do tego projektu w zasadzie nie ma żadnych opinii. Dlaczego nie rozmawialiście z dowódcami? Oni mogliby wam naświetlić perspektywicznie dalekosiężne skutki tej regulacji. Niezwykle istotne jest to, żeby móc przewidzieć, jak będzie wyglądał korpus szeregowych, korpus podoficerów, szczególnie podoficerów młodszych, w jakim kierunku to wszystko pójdzie, bo my dziś z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy ocenić, że te regulacje spowodują całkowite zahamowanie fluktuacji kadr, przepływu żołnierzy pomiędzy tymi korpusami. Będzie to miało bardzo katastrofalne skutki dla utrzymania wysokiej zdolności bojowej właściwie trzonu Sił Zbrojnych, 1/3 zasobu osobowego polskich Sił Zbrojnych.
Ponadto mam takie pytania. Ta regulacja przewiduje powrót do służby tych, którzy odeszli. Na jakich zasadach? Nie ma ani słowa na ten temat. Jak to ma wyglądać? Jak to będzie wyglądało formalnie? Czy to będzie zgodne z jakąś ideą sprawiedliwości społecznej, równości w ramach tych stanowisk, które będą pełnione, czy nie? Przecież wiadomo, że żołnierze pełnią określone stanowiska i nie ma tutaj dowolności. Kolejne pytanie. Jak zamierzacie zachować automatyzm - czy może będzie tu brak automatyzmu - w przedłużaniu kontraktów? Wczoraj na posiedzeniu komisji ten element został uwypuklony przez przedstawiciela Ministerstwa Finansów. Przecież to też jest niezwykle istotne z punktu widzenia obaw, że ten korpus będzie się definitywnie starzał. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeśli kogoś chcesz zniewolić, daj mu wszystko. To jest motto, które obrazuje państwa działania.
Za pieniądze publiczne kupujecie sobie przychylność kolejnej grupy zawodowej: szeregowych, starszych szeregowych korpusu szeregowych Sił Zbrojnych....
...znosząc 12-letni okres graniczny służby kontraktowej, którą dzisiaj oni muszą pełnić.
W obowiązującym stanie prawnym oni również mają taką możliwość, tylko muszą awansować do stopnia kaprala. Czy to aż tak wiele? Czy Prawo i Sprawiedliwość tak nisko ceni sobie żołnierzy korpusu szeregowych Sił Zbrojnych...
...Rzeczypospolitej Polskiej? Czy państwo wyobrażacie sobie starzejące się wojsko w tym korpusie? Ja sobie nie wyobrażam, że w bój pójdą ludzie
55-59-letni, starsi...
Dziękuję, panie pośle.
Prawdopodobnie starsi szeregowi. Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam pytanie do pani minister: Czy pani minister wie, czyja to jest teczka?
Czy pani minister zna tę teczkę?
To jest teczka, która miała być pełna ustaw. W kampanii wyborczej bardzo mocno podkreślano, mówiono, że na 100 dni rządu to jest teczka pełna ustaw.
Ja ją znalazłem. Co w niej jest?
Frazesy.
Ten projekt, szanowni państwo, jest doskonałym przykładem właśnie hipokryzji. I kto tu mówi o hipokryzji, pani minister?
Kto tu mówi o hipokryzji?
Czy mógłby pan poseł przejść do pytania?
Moim pytaniem jest: Czy rzeczywiście matki samotnie wychowujące dzieci są ludźmi gorszego sortu? Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ratunku! Ta ustawa jest takim wołaniem: ratujcie, uchwalcie zniesienie działania Prawa zamówień publicznych do organizacji szczytu NATO w Polsce, bo inaczej nie zdołamy go zorganizować, nie zdołamy zamówić cateringu. Takie uzasadnienie, panie ministrze, powinno się znaleźć w tym projekcie ustawy. Dlaczego pan nie powiedział prawdy w uzasadnieniu, że przez ostatnie 4 miesiące nic nie robiliście w tej sprawie? Przez ostatnie 4 miesiące zajmowaliście się audytem Sił Zbrojnych, komisją Smoleńsk reaktywacja, krytyką Stanów Zjednoczonych. Dowiedzieliśmy się, że 10 kwietnia 2010 r. doszło do zamachu terrorystycznego, że nie wspomnę o tym, że Ministerstwo Obrony Narodowej zajmuje się badaniem oddziaływania promieniowania elektromagnetycznego na Polaków. Takie wypowiedzi pana ministra słyszymy. Jak słucham pana ministra, to czasami mam wrażenie, że sam jest ofiarą...
Dziękuję, panie pośle.
...oddziaływania takiego promieniowania.
