Dziękuję, pani marszałek.
Może to nie tyle jest wniosek formalny...
Jeżeli to nie jest wniosek formalny, to...
Zwracam się z pewną prośbą, pani marszałek.
Dopisała pani kilka osób po zamknięciu listy. Chciałbym prosić panią marszałek o 1 minutę dla mnie.
Bardzo dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo...
Padło moje nazwisko, w związku z tym muszę do tego się odnieść.
Mój szanowny przedmówca raczył wypowiedzieć nazwisko, w związku z tym chciałbym wytłumaczyć. Proszę państwa, jakże cudownym czasem, jak się okazuje, było średniowiecze. Znamy to wprawdzie tylko z literatury, ale warto często do tego sięgać. Otóż, proszę państwa, gdyby padły takie zarzuty bezpodstawne, przykre, niemające miejsca...
...ale także zarzuty, kiedy stawałem w obronie kobiet
, które były tutaj przez państwa obrażane...
...to ja bym po prostu pana, panie pośle, wyzwał na utwardzoną ziemię.
Wyciągnęlibyśmy miecze i byśmy zobaczyli, kto ma rację. Ale tak się robi, tak się robiło wówczas, kiedy miało się do czynienia z prawdziwym mężczyzną.
Mówienie o tym, że pan jest prawdziwym mężczyzną
, prawdziwym mężczyznom ubliża. Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wprawdzie nie ma pana Petru, bo nawet on się za was już...
...wstydzi i chyba nie przyjechał, ale zastanawiam się, czy w imieniu Nowoczesnej nie należałoby złożyć wniosku o przerwę.
Proszę państwa, o przerwę po to, żeby pan Krzysztof Mieszkowski trochę się ogarnął. Chciałbym...
...to uzasadnić. Przypominam sobie, proszę państwa, nasze pierwsze posiedzenie, kiedy to pan Krzysztof Mieszkowski, także przecież w moim imieniu, występował, aby wyrazić naszą solidarność wobec narodu francuskiego po tragicznych wydarzeniach w Paryżu, po zamachu bombowym. Ten człowiek nawet nie potrafi założyć marynarki, żeby jako tako wyglądać, mówiąc
o tak ważnych sprawach, także dla areny międzynarodowej. W związku z tym
ja, panie pośle, sobie nie życzę, żeby pan swoim brudnym...
...nie chcę powiedzieć, gdzie trzymanym, paluchem groził tutaj mi...
Panie pośle...
...że ja robię jakiś zamach.
Panie pośle...
To jest po prostu wstyd.
Dlatego zastanawiam się nad przerwą, panie marszałku, żeby ten człowiek się po prostu ogarnął.
Bardzo dziękuję, pani marszałek.
Umiłowani Siostry i Bracia! Chłopcy i Dziewczęta! Można by odnieść wrażenie, że swąd szatana roznosi się po tej Izbie.
Ale taka jest przecież kolej rzeczy. Od zarania dziejów...
Panie pośle, przypominam panu o właściwym wyborze słów.
Jasne, tylko ucieka mi czas, pani marszałek. Pani mi go zabiera.
Można by było odnieść wrażenie, to znaczy to jest fakt, że walka dobra ze złem trwa od samego zarania dziejów.
Nie chciałbym mówić o tych rzeczach, które już tutaj wielokrotnie zostały powiedziane przez moich kolegów i koleżanki, z Prawa i Sprawiedliwości przede wszystkim, chociaż pan poseł Sonik przywraca mi wiarę, że także w Platformie są ludzie o dobrych poglądach.
Proszę państwa, jeden z nieobecnych już tutaj posłów powiedział, wnioskował, że należałoby pomyśleć o tym, żeby wycofać lekcje religii, a wprowadzić lekcje kultury. Jakiej kultury? Pornokultury?
Zastanówcie się.
Ewangelia to księga mądrości i ktoś kiedyś powiedział, to wam dedykuję: Idźcie i nie grzeszcie więcej. Dziękuję bardzo.
Wystarczy.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z żalem stwierdzam, że już pana, któremu chciałem odpowiedzieć na jego złośliwości, nie ma. Powiedział mniej więcej takie słowa, że nie będzie odpowiadał na moje prymitywne wystąpienia. Proszę państwa, to jest rzecz ocenna. Rzeczywiście można powiedzieć, że niektóre wystąpienia są merytoryczne, niemerytoryczne, prymitywne bądź nie, ale ja może w ten sposób odpowiem: czasami ludziom prymitywnym trzeba prymitywnie odpowiadać.
Dziękuję, dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni państwo, jest godz. 10.
Nie mówicie nic o zamachach, kończy się wam paliwo.
Zwracam się tutaj do pana przewodniczącego Schetyny...
...panie pośle, niech pan nie wypuszcza tego chłopczyka, on nas tu zanudza.
Niech on mówi coś innego, lepszego.
Panie pośle...
Przecież to już czas jest najwyższy, żeby zacząć rozmawiać konkretnie, merytorycznie.
Po prostu wstyd, drodzy państwo, zajmijmy się pracą.
Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Puśćmy wodze wyobraźni...
Teoretycznie wyobraźmy sobie, że Platforma Obywatelska, Nowoczesna chcą dobrze dla polskiej rodziny. W związku z tym mam taką... Bo ja nie chciałbym już tutaj dyskutować, rozmawiać o rzeczach oczywistych, ponieważ pewne sprawy już zostały wielokrotnie powiedziane, o tych 8 latach. Państwo zarzucacie nam różne nieścisłości w naszym programie, zostawmy to na boku.
Chciałbym dzisiaj wam zadać proste pytanie, ponieważ doskonale o tym wiecie, że polityka prorodzinna jest polityką długofalową. My dzisiaj tym projektem w pewien sposób rozpoczynamy dopiero pewną dyskusję na temat tego, co się w polskich rodzinach będzie mogło dobrego dziać. Pytanie jest proste: Czy pójdziecie z nami? Czy pójdziecie tą dobrą drogą, dobrą zmianą, czy nadal będziecie jątrzyć i tylko będziecie wskazywać rzeczy, które nie mają osadzenia w rzeczywistości? To jest czas na to, żebyście się zastanowili. Jeżeli pójdziecie
, Polacy to docenią. Być może wybaczą wam te wszystkie rzeczy, to, co do tej pory złego zrobiliście dla polskiej rodziny. Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Panowie Posłowie! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość pragnę przedstawić stanowisko mojego klubu wobec sprawozdania z prac Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium.
W trakcie prac w komisji do przedmiotowego projektu ustawy nie złożono poprawek merytorycznych zmieniających w jakikolwiek sposób rządowe przedłożenie, natomiast na wniosek Biura Legislacyjnego dokonano trzech poprawek o charakterze typowo redakcyjnym i jednej wynikającej z wcześniejszych przepisów. Wszystkie poprawki zostały zaakceptowane jednogłośnie przez przedstawicieli zarówno Prawa i Sprawiedliwości, jak i opcji opozycyjnej. W związku z tym można powiedzieć, że przedmiotowa ustawa miała taki charakter, że została przyjęta w sposób jednogłośny.
Chcę jeszcze raz w imieniu klubu podkreślić, że przedłożony projekt uważamy za konieczny. Proponowane przepisy tworzą jednoznaczne podstawy prawne do wyrażania zgody przez prezydenta RP - na wniosek ministra obrony narodowej kierowany za zgodą prezesa Rady Ministrów - na pobyt sojuszniczych wojsk obcych na terytorium Polski w czasie pokoju. Takie działania mają wzmocnić Siły Zbrojne RP w operacjach wojskowych prowadzonych na naszym terytorium, wówczas gdy nie ma możliwości zastosowania art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Na uwagę zasługuje również propozycja, aby maksymalnie skrócić procedurę i czas na wyrażenie zgody na pobyt sojuszniczych wojsk obcych na terytorium naszego kraju. Uniknięcie ciała kolegialnego, jakim jest Sejm, Senat, rząd, pozwala na bardzo sprawne przeprowadzenie takiej procedury, przy jednoczesnym zapewnieniu decyzyjności najwyższych czynników państwowych w postaci prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, prezesa Rady Ministrów oraz ministra obrony narodowej. Takie rozwiązanie skróci do minimum czas oczekiwania na reakcję wojsk sojuszniczych, a w dzisiejszych czasach każda godzina ma znaczenie, pozwala przecież przeciwnikowi na lepsze przygotowanie się do uderzenia.
Należy również wspomnieć, że przedmiotowe przedłożenie będzie miało zastosowanie w sytuacji wspomnianej już przez posła sprawozdawcę tzw. wojny hybrydowej, zwanej inaczej podprogową, czyli konfliktów uważanych za wewnętrzny spór w ramach jednego państwa, ale tak de facto są one wywoływane lub podsycane przez inny kraj. Z taką sytuacją mamy do czynienia chociażby w tej chwili na Ukrainie. To coraz częściej stosowany rodzaj konfliktu i należy znaleźć rozwiązania prawne, które pozwolą na skuteczną reakcję w takiej sytuacji. I to właśnie temu służy ta nowelizacja ustawy o zasadach pobytu wojsk obcych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz zasadach ich przemieszczania się przez to terytorium.
Reasumując, Wysoka Izbo, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość popiera w całości rządowe przedłożenie wraz z redakcyjnymi poprawkami złożonymi na posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Bardzo dziękuję.
