Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Składam wniosek formalny, żeby głosowanie nad wyborem tego sędziego przełożyć na dzień 13 grudnia, bo to, co państwo robicie, kojarzy nam się jednoznacznie - szykujecie nam podobną sytuację, jak komuna, stan wojenny.
Panie prezesie, czy panu nie wstyd za to, co państwo robicie? Państwo posłowie z PiS-u macie jeszcze ostatnią szansę, żeby wasze nazwiska nie zapisały się w czarnej historii polskiego parlamentaryzmu. Depczecie dzisiaj demokrację! Łamiecie słowo złożone społeczeństwu!
My na to - deklaruję państwu w imieniu Platformy Obywatelskiej - my na to nie pozwolimy!
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Otrzymaliśmy odpowiedź na temat województw mazowieckiego i koszalińskiego, oczywiście zadeklarował pan kwestię województwa opolskiego, ale też powiedział pan, że są prowadzone rozmowy, co nie daje gwarancji, że państwo za chwilę na podstawie konsultacji nie będziecie mieli zamiaru takich działań przeprowadzić.
Ja mam innego typu pytanie. Czy reorganizacja strukturalna nie będzie dla państwa podstawą do ogłoszenia nowych wyborów samorządowych do władz samorządowych w województwach, dlatego że przekształcenie tych dwóch województw będzie powodowało konieczność wyłonienia władz samorządowych? Jak państwo zamierzacie to przeprowadzić?
Następne pytanie. Mówił pan o środkach. Środki na województwa zostały już przydzielone zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej. Państwo nie możecie zmieniać tej decyzji, dlatego że te środki w programie RPO na lata 2014-2020 zostały już przyznane decyzją Komisji Europejskiej
, część tych środków już została rozdysponowana. Tak więc pytanie, jak państwo chcecie rozwiązać tego typu problemy, ponieważ niektóre programy RPO już są realizowane.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! W imieniu klubu Platforma Obywatelska mam zaszczyt przedstawić opinię klubu o projekcie ustawy, obywatelskim projekcie ustawy, o zmianie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, jak również ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. W przeciwieństwie do mojego przedmówcy nie chciałbym zamieniać tego w walkę polityczną, chociaż, panie pośle, bardzo się cieszę, że nowy minister pracuje nad lekami za darmo dla osób powyżej 75. roku życia.
Ale panie pośle, pan minister na ostatnim posiedzeniu komisji - pan nie powiedział wszystkiego do końca - mówił o lekach za darmo tylko w granicach leków refundowanych za ryczałt 3,20. Z tego, co pan minister powiedział, wynika, że będzie to ok. 25 zł miesięcznie dla osoby powyżej 75. roku życia. A więc nie wiem, jak projekt do końca wygląda, ale jeżeli już mówimy, to mówmy o wszystkim do końca. Nie są to leki wszystkie za darmo dla osób powyżej 75. roku życia. Z tego, co zrozumiałem, pan minister oświadczył, że są to leki wypisywane tylko, ordynowane przez lekarzy rodzinnych.
Ale nie chciałbym toczyć dyskusji, ja panu nie przeszkadzałem.
Tylko powyżej, tylko dla osób, leki wypisywane przez specjalistów.
Wrócę może do sedna sprawy. Propozycje zawarte w projekcie dzielą się na kilka odrębnych części i zawierają propozycje nowych zapisów dotyczących: sposobu określania dostępności refundacyjnej leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobów medycznych w zależności od stanu klinicznego pacjenta, zgodnie z Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych, dwa, zwolnienia lekarzy z obowiązku wypisywania na recepcie odpłatności za lek, jeśli ten występuje w co najmniej dwóch odpłatnościach w wykazie leków refundowanych, trzy, refundacji dla pacjentów wykupujących leki refundowane wydatków poniesionych na zakup tych leków powyżej określonej kwoty w skali roku, cztery, wprowadzenia mechanizmu ochrony właścicieli aptek i hurtowni farmaceutycznych przed stratami finansowymi wynikającymi z posiadania na stanie leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych w przypadku wydania przez ministra zdrowia decyzji o obniżce cen danego leku.
Z góry powiem, że klub Platforma Obywatelska będzie prosił o skierowanie tego projektu do dalszego procedowania w Komisji Zdrowia. Nie dlatego, że mamy coś przeciwko temu projektowi, tylko dlatego, że są pewne nieścisłości prawne. Otóż opinia BAS, której dzisiaj nie znalazłem, poprzednia, mówiła o tym, że wprowadzenie tego projektu będzie wymagało głębszych zmian w ustawie refundacyjnej w celu zachowania spójności systemu refundacyjnego.
Ponadto istnieje, nie dlatego, że chcemy państwa, ja również jestem lekarzem, rozumiem państwa zastrzeżenia co do kłopotów z wypisywaniem, ilości pracy, którą trzeba włożyć w wypisywanie, szukania zapisów w ChPL, ale istnieje również art. 35 ustawy Prawo farmaceutyczne, który mówi o odpowiedzialności. Otóż jeżeli lek został przez ministerstwo zatwierdzony do obrotu i dopuścimy wszystkie leki do zapisywania według ChPL, to musimy zmienić artykuł tej ustawy, ponieważ nikt nie będzie ponosił wtedy odpowiedzialności prawnej za skutki uboczne działania tego leku. Proszę sprawdzić, art. 35 ustawy Prawo farmaceutyczne. Nie będzie można wtedy, jeżeli wystąpią skutki uboczne działania leku, kierować pretensji, pacjent, który dozna takiego działania, nie będzie miał podmiotu, wobec którego będzie mógł kierować swoje pretensje czy zastrzeżenia prawne.
Ponadto, proszę państwa, o czym przed chwilą mówiłem, nie napisaliście państwo również w tym projekcie ustawy, nie podaliście skutków finansowych zapisów tej ustawy. Proszę państwa, zwłaszcza chodzi o skutki tego zapisu, który mówi o zwrocie nadpłaconej sumy powyżej, zdaje się, 5040 zł - tak wynika z tej średniej - czyli zwrocie dla pacjentów kosztów poniesionych powyżej tej sumy. Tych skutków nie znamy. Mamy również wątpliwości, jakie będą skutki w sumie z zapisami, które będzie proponowało ministerstwo, bo będziemy musieli, chcemy znać skutki finansowe jednego i drugiego zapisu prawnego.
Proszę państwa, uważam również, że przy okazji zapisów tej ustawy powinniśmy dzisiaj zastanowić się również nad tym, jak pacjentom ułatwić dostęp do tzw. zamienników, czyli będziemy również proponować do zapisów tej ustawy zapisy dotyczące obowiązków osoby wydającej leki, umożliwiające uzyskanie leku zastępczego. Nie będę wgłębiał się w szczegóły, ale dotąd było tak, że nie można było sprzedać leku, który był droższy niż w zapisie.
Proszę państwa, podsumowując moje wystąpienie, chciałbym powiedzieć, że klub Platforma Obywatelska prosi, wnioskuje o skierowanie tego projektu ustawy do dalszego procedowania na posiedzeniach Komisji Zdrowia. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platforma Obywatelska wobec rządowego projektu ustawy o ratyfikacji Porozumienia o zabezpieczeniu społecznym między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Quebecu, podpisanego w Quebecu dnia 3 czerwca 2015 r., druki nr 337 i 384.
Porozumienie, nad którym procedujemy, jest analogiczne do dwustronnej umowy o zabezpieczeniu społecznym pomiędzy Rzecząpospolitą Polską a Kanadą podpisanej w dniu 2 kwietnia 2008 r., która weszła w życie w 2009 r.
Ze względu na to, że kanadyjska prowincja Quebec posiada własny system zabezpieczenia społecznego, polsko-kanadyjska umowa o zabezpieczeniu społecznym w zakresie nabywania prawa do świadczeń zabezpieczenia społecznego nie ma zastosowania do osób objętych planem emerytalno-rentowym zamieszkałych i zatrudnionych w prowincji Quebec. Z tego powodu należy zapewnić ochronę w zakresie zabezpieczenia społecznego obywatelom polskim pracującym lub przemieszczającym się na terenie prowincji Quebec.
Omawiane porozumienie odpowiada standardom międzynarodowym w zakresie zabezpieczenia społecznego i jest oparte na podstawowych zasadach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, takich jak zasada równego traktowania, zasada zachowania praw nabytych oraz zasada sumowania okresów ubezpieczenia. Postanowienia porozumienia będą miały zastosowanie do pracowników i osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu na terytorium każdej ze stron, pracowników i osób pracujących na własny rachunek, członków ich rodzin i innych osób uprawnionych pozostałych po śmierci żywiciela. Ten akt prawny ma szczególne znaczenie dla osób fizycznych w zakresie uzyskiwania prawa do świadczeń emerytalnych, rent czy też rent rodzinnych i zasiłków pogrzebowych.
Wysoki Sejmie! Klub Platformy Obywatelskiej pozytywnie ocenia zapisy zawarte w projekcie ustawy i prosi Wysoki Sejm o wyrażenie pozytywnej opinii wobec tej ustawy. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Platforma Obywatelska wobec obywatelskiego projektu ustawy o zawodzie fizjoterapeuty, druk nr 29.
Jak mówiła moja przedmówczyni, założeniem tej ustawy jest określenie, uregulowanie zasad wykonywania zawodu fizjoterapeuty, uzyskiwania prawa do wykonywania zawodu, zasad odpowiedzialności zawodowej, systemu kształcenia, zasad uzyskiwania specjalizacji oraz określenie kompetencji w zależności od posiadanej wiedzy.
Szanowni Państwo! W zasadzie już to omówiliśmy i przedstawiciel wnioskodawców mówił o tym, że zapisy tej ustawy zostały skonsumowane w projekcie, który został przeprocedowany. To był projekt poselski, który został przeprocedowany, uzyskał akceptację Sejmu oraz Senatu i został podpisany 25 października przez pana prezydenta Andrzeja Dudę, a ustawa została ogłoszona 30 listopada 2015 r. i ma wejść w życie 31 maja br.
Szanowni Państwo! To, czego wysłuchaliśmy z ust przedstawicieli wnioskodawców, jednak nas bardzo niepokoi, dlatego że praca nad tą ustawą trwała bardzo długo i ta ustawa była owocem porozumienia między różnymi środowiskami, zarówno środowiskami fizjoterapeutów, pacjentów, jak i lekarzy. Ta ustawa uzyskała akceptację pana ministra prof. Zembali, który jak mało kto rozumie, jak ważna jest rehabilitacja po zabiegach kardiologicznych. Ale mamy również rehabilitację po zabiegach neurologicznych u chorych neurologicznie, u chorych z problemami ortopedycznymi.
Niepokoi nas bardzo sytuacja, w której uzyskujemy informację o tym, że pan minister Radziwiłł, mimo że tamta ustawa została uchwalona, mówi o tym, że nie przyjmie zapisów tamtej ustawy, a głównie jest przeciwnikiem samorządu fizjoterapeutów. W związku z tym pytanie do pana ministra. Panie ministrze, w czym pan się czuje lepszy jako lekarz od fizjoterapeutów, skoro pan ma prawo zrzeszać się zgodnie z art. 17 konstytucji w związkach branżowych? Dlaczego fizjoterapeuci nie mają mieć tego samego prawa, skoro mają to prawo również pielęgniarki i położne, skoro mają aptekarze, skoro mają również pozostałe zawody medyczne?
Bardzo niepokoiło mnie też stanowisko przedstawicieli, posłów PiS-u, którzy w czasie procedowania tamtej ustawy uznali, że nie jest to zawód medyczny, że nie jest to zawód zaufania publicznego. To ja państwu przypomnę, że w 23 krajach Unii Europejskiej ten zawód został uregulowany zapisami ustawowymi i został uznany za zawód zaufania publicznego.
Chciałem państwu powiedzieć, że w naszym zamierzeniu w ramach procedowania ustawy o zawodzie fizjoterapeuty był następny krok. Przeprocedowanie tego, czym jest zawód fizjoterapeuty, oraz określenie kompetencji pozwala otworzyć następną ustawę, czyli ustawę koszykową, którą uznajemy w obecnym stanie za niekorzystną dla budżetu NFZ-u. Dzisiaj mamy takie zapisy, które powodują - wobec sytuacji, że na rynku pracy jest 1650 lekarzy rehabilitacji medycznej - że tak naprawdę na same miejsca szpitalne potrzeba 4 tys. osób. Są podpisane umowy z NFZ-em, z 6100 podmiotami prowadzącymi działalność medyczną. W związku z tym jest pytanie, czy ci lekarze się mnożą. Co ci lekarze naprawdę robią? Czy to nie są fikcyjne zatrudnienia? Obliczyliśmy, że koszty zmian w ustawie koszykowej spowodują ok. 250-300 mln oszczędności w budżecie NFZ. A więc jest pytanie, w czyim interesie jest dzisiaj torpedowanie ustawy, która czeka na legalizację, która ma wejść 31 marca. Czy to jest działanie w interesie wąskiej grupy i źle pojętej solidarności branżowej? Mam nadzieję, że nie, ponieważ większość z nas, lekarzy, popiera tę ustawę.
W związku z tym, ponieważ zapisy ustawy przedstawionej przez wnioskodawcę są prawie identyczne, nie zgadzam się z tym, co mówiła moja przedmówczyni, ponieważ pracowałem nad tą ustawą, byłem jednym z tych posłów, którzy poświęcili temu wiele miesięcy pracy. W czasie tej pracy konsultowaliśmy zapisy jednej i drugiej ustawy ze środowiskiem fizjoterapeutów, uzyskaliśmy akceptację tych zapisów. W związku z czym ta ustawa powinna wejść w życie.
Ponieważ jako Platforma Obywatelska nie odrzucamy
projektów obywatelskich, będziemy głosowali za zapisami w tym projekcie. Nie mamy innego wyjścia jak skierować tę ustawę do dalszego procedowania w komisjach, z prośbą jednak, żeby procedowanie w komisjach zostało odłożone aż do 31 maja. To będzie dzień, w którym powiemy: sprawdzam, czy jest rzeczywiście dobra wola wprowadzenia ustawy, która już została przeprocedowana. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam okazję przypomnieć historię tej ustawy. Środowisko fizjoterapeutów i pacjenci czekają na tę ustawę od 28 lat. Stąd moje zaniepokojenie informacjami, które uzyskałem od środowiska fizjoterapeutów, że w sposób bardzo jednoznaczny zostali potraktowani w ministerstwie z definitywnym określeniem przez pana ministra Radziwiłła, że nie ma zgody na samorząd. Przypomnę, że samorząd jest gwarantem zarówno przestrzegania etyki, jak i jakości w zakresie zarówno wykonywanych usług, kontroli nad otwieranymi gabinetami, jak i całych procesów szkolenia i specjalizacji.
Chciałem tylko powiedzieć, jak dzisiaj wygląda sytuacja prawna. Otóż dzisiaj po kilku dniach tzw. kursu, który nie daje żadnego certyfikatu i w przypadku którego nie sprawdza się w ogóle kompetencji osób go prowadzących, można w urzędzie każdej gminy zarejestrować gabinet fizjoterapii, będąc ślusarzem, z całym szacunkiem dla tego zawodu, czy mając jakikolwiek inny zawód. Przypomnę, że na studiach, na fizjoterapii studenci mają ponad 6 tys. godzin zajęć, na których uczą się anatomii, fizjologii, a przede wszystkim właśnie tej diagnozy czynnościowej i prowadzenia pacjenta. Dlatego proszę się nie dziwić, że nasze pytania są tak bardzo podejrzliwe.
Wprowadzenie tej ustawy uderzy w tę bardzo wąską grupę, która szkodzi społeczeństwu. Ta ustawa spowoduje, że samorząd, przeciwko któremu jest pan minister Radziwiłł, będzie decydował o wydawaniu uprawnień do wykonywania zawodu oraz decyzji, pozwoleń na otwieranie praktyki fizjoterapeutycznej. Bez tej ustawy jest to niemożliwe. Brak tej ustawy będzie powodował, że te działania hochsztaplerskie będą kontynuowane.
Następny krok, znowu pytanie do ministerstwa: Dlaczego państwo bronicie sytuacji, w której każdy może prowadzić kurs? Niestety nawet osoby z tytułami naukowymi
prowadzą kursy...
Jeszcze parę słów.
Bardzo proszę.
...czynnościowe w zakresie zabiegów na kręgosłupie szyjnym, a mamy wiele doniesień o tym, że takie osoby pozbawiły życia pacjentów, że te osoby okaleczyły... W moim regionie, w Kędzierzynie-Koźlu, jest pani doktor, lekarz weterynarii, która po tym ma tetraplegię. Dziewczyna, 28 lat, została okaleczona i nie można wyciągnąć żadnych konsekwencji.
Nie będę przedłużał. Panie ministrze, moje pytanie jest takie: Jakie jest państwa stanowisko wobec powołania samorządu fizjoterapeutów? Jeżeli jest negatywne, to proszę mi powiedzieć dlaczego, w sytuacji kiedy istnieje samorząd lekarski, samorząd pielęgniarski i samorząd aptekarski? Bo my tego nie rozumiemy. Dziękuję bardzo.
