Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Można powiedzieć, że krajowa infrastruktura drogowa w ostatnich latach uległa znaczącej poprawie. Posiadamy wiele odcinków autostrad, dróg ekspresowych czy też dróg krajowych, które pozwalają na to, że szybko i bezpiecznie możemy przemieszczać się na terenie całej Polski. Ale przy tak dynamicznym rozwoju transportu towarowego, osobowego w dalszym ciągu występuje zapotrzebowanie. Stąd też mamy ˝Program budowy dróg krajowych na lata 2014-2023˝. I tutaj chciałbym pana ministra zapytać o kilka inwestycji.
Ja jestem posłem, który ma swój okręg wyborczy w województwie opolskim, więc, panie ministrze, w ślad za moimi kolegami chciałbym zapytać o inwestycje ujęte w tym programie dla województwa opolskiego. Wiem, że we wrześniu kilka takich inwestycji zostało przyjętych.
Moje pytanie jest takie: Czy one będą miały swoją realizację także przez rząd Prawa i Sprawiedliwości?
Chciałbym tutaj szczególnie zapytać o obwodnicę Myśliny. Jest to mała miejscowość, ale na ważnej trasie krajowej. Jest to droga nr 46, która jest skrótem pomiędzy autostradą A4, zjazdem autostradowym Opole Zachód a planowanym węzłem autostradowym
na A1 koło Częstochowy.
Chciałbym także dopytać o nitkę południową autostrady A18. Tutaj wychodzę poza województwo. To jest odcinek od granicy państwa w Olszynie do węzła Krzywa, ok. 80 km, w niesamowicie złym stanie technicznym. Moje pytanie: Czy uwzględniacie tutaj w pracach także modernizację tej części? Dziękuję.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Debatując nad budżetem na 2016 r., chciałbym zapytać pana ministra, rząd o kilka kwestii. Pierwsza to część budżetowa 22: Gospodarka wodna, a konkretnie kwota ponad 367 mln zł przeznaczona na realizację zadań przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej i regionalne zarządy gospodarki wodnej. Jest to dosyć wysoka kwota, niemniej jednak niewystarczająca, aby można było realizować w pełni wszystkie zadania, szczególnie jeśli chodzi o bieżące utrzymanie urządzeń hydrotechnicznych na polskich rzekach. Jest to poważny problem. Przez wiele lat zabiegaliśmy, razem nawet z panem ministrem w poprzedniej kadencji, o to, żeby tych środków było więcej. Moje pytanie: Czy rzeczywiście tych środków będziecie państwo przeznaczali więcej?
Pytam także o stopień wodny Malczyce, to już 18 lat, w tym roku przerwano jego realizację. Czy będzie kontynuacja w 2016 r. i kiedy będzie to zakończone?
Ostatni punkt to konserwatorzy zabytków.
Panie ministrze, bardzo bym prosił, by nad tym się pochylić. Przez kilka już lat o to zabiegałem, żeby...
Bardzo dziękuję, panie pośle.
...wyrównać zasady finansowania konserwatorów. Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! W trakcie pierwszego czytania projektu budżetu na 2016 r. zadawałem pytanie m.in. w sprawach budżetów wojewodów ze szczególnym uwzględnieniem działu 921: Kultura i ochrona dziedzictwa narodowego - wojewódzcy konserwatorzy zabytków. W tej kwestii otrzymałem odpowiedź z ministerstwa, za co bardzo serdecznie dziękuję, jednak zawartość tej odpowiedzi jest nie do końca zgodna z pewną rzeczywistością czy też procedurą, jaka występuje w konstruowaniu budżetów konserwatorów zabytków. Chciałbym przypomnieć, że to jednak rozgrywa się pomiędzy trzema ministerstwami: Ministerstwem Finansów, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Wojewoda konstruuje ten budżet, ale - jak wiecie państwo - jest on bardzo ograniczony, jeśli chodzi o ilość środków, i tak naprawdę, rzeczywiście przelicza się to wskaźnikowo. A jeśli chodzi o budżety konserwatorów zabytków, to już wielokrotnie tutaj z mównicy mówiłem o tym, że jest bardzo duża rozbieżność pomiędzy najniższym budżetem - ok. 2,5 mln zł - a najwyższym - ponad 13 mln zł. Stąd też moje pytanie, pani minister: Czy przewidujecie państwo, to nie musi być Ministerstwo Finansów, może być ministerstwo kultury czy też Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, prace nad tym, aby doprowadzić
do tego, żeby te budżety były jednak bardziej uczciwe i sprawiedliwe? Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Ja będę jakby kontynuatorem tej serii pytań, które zadawali moi poprzednicy, a dotyczy to ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Jak wiemy, w tej części szczególnie dotyczącej samorządów, budżetów wojewódzkich mamy sytuację taką, że ta nowelizacja obowiązuje do końca 2016 r., a więc jesteśmy akurat w takim okresie, kiedy należy rozpocząć w samorządach prace nad przygotowaniem budżetu na 2017 r., czy też wieloletniej prognozy finansowej, a tak naprawdę samorządy nie wiedzą, na podstawie czego, jakich dokumentów będą mogły nad tym pracować. Dlatego też chciałbym zapytać panią minister, panią premier, czy przewidujemy przedłożenie nowelizacji czy też nowego projektu ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, kiedy taki projekt wypłynąłby do laski marszałkowskiej i jakie zadania będzie obejmował. Czy on będzie jakby utrzymywał tę zasadę, jaka dzisiaj funkcjonuje, jeśli chodzi o dochody jednostek samorządu, czy też będzie wprowadzał inne rozwiązania, o których przecież mieliśmy okazję słyszeć już w poprzedniej kadencji? Czy w tej kadencji będzie pewna kontynuacja i efekt zakończenia tych prac?
Mogę powiedzieć, że w ostatnich latach samorządy w obszarze dochodów własnych są bardzo ograniczone, a ilość zadań, które są dokładane samorządom bez zabezpieczenia finansowego, powoduje coraz gorszą sytuację samorządów. Dzisiaj mogę powiedzieć, że udział środków unijnych, czy to na poziomie samorządów województwa, a może szczególnie, powoduje, że samorządy nie odczuwają jeszcze tych problemów, ale co by się stało, patrzę w kierunku pana marszałka Protasa, w samorządach wojewódzkich, kiedy nie byłoby środków z tzw. pomocy technicznej?
Jak funkcjonowałyby te samorządy? Dlatego też wydaje mi się, że temat dochodów własnych samorządów jest rzeczą bardzo ważną.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Pan minister Waszczykowski w swoim wystąpieniu wspomniał także o współpracy naszego państwa z Niemcami, więc pozwólcie państwo, że ja w swoim wystąpieniu poświęcę czas właśnie kwestiom współpracy polsko-niemieckiej.
Wysoka Izbo! W czerwcu bieżącego roku będziemy obchodzić 25-lecie podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Jest to dokument o znaczeniu historycznym, posiadający europejski wymiar i stanowiący fundament i ramy działania szeroko rozumianej współpracy i sąsiedztwa między Polską i Niemcami. Minione ćwierćwiecze to czas, w którym wspólnie z naszym zachodnim sąsiadem pokonaliśmy wiele trudności i barier we wzajemnym postrzeganiu siebie i współpracy. Niemcy stały się kluczowym partnerem Polski. Kontakty polsko-niemieckie uległy znacznemu zacieśnieniu i intensyfikacji we wszystkich dziedzinach. 2/3 badanych Polaków ocenia, że relacje z Niemcami układają się bardzo dobrze. To jest kapitał, który budowaliśmy przez 25 lat. Stworzona została gęsta sieć kontaktów instytucjonalnych, a przede wszystkim społecznych na wszystkich szczeblach, począwszy od współpracy polskich województw z niemieckimi landami, poprzez setki partnerstw samorządów lokalnych
, do tysiąca porozumień o współpracy pomiędzy szkołami, setek partnerstw między instytucjami akademickimi. Zaowocowało to licznymi kontaktami, dzięki którym obywatele obu państw poznawali się, i poznają się, prezentowali swój dorobek, uczyli się nawzajem, wymieniali doświadczenia, nawiązywali przyjaźń, prowadzili kooperację.
Z niepokojem jednak stwierdzam, że kreowany w ostatnim okresie obraz naszego sąsiada i koncentrowanie się na tym, co nas dzieli: polityce energetycznej, klimatycznej, przyjmowaniu uchodźców, stosunku do Rosji, czy też braku poparcia dla stałej bazy NATO, prowadzić będzie do narastania uprzedzeń i utrwalania się stereotypów. Znacznie bardziej pomocne byłoby podkreślanie podobieństw i wspólnych interesów, a tych nie brakuje. Chodzi przede wszystkim o rozwój gospodarczy, albowiem w tym systemie naczyń połączonych, w jakim funkcjonujemy, gospodarka Polski jest ściśle uzależniona od koniunktury w Niemczech, i załamanie relacji gospodarczych z naszym zachodnim sąsiadem przełoży się na turbulencje w gospodarce polskiej. Przypomnę, że w roku 2014 łączna wartość obrotów handlowych w relacjach pomiędzy Polską a Niemcami sięgała ponad 87 mld euro, po stronie niemieckiego eksportu i importu Polska zajęła 8. pozycję i była też 8. partnerem handlowym Niemiec co do wielkości obrotów handlowych. Tym samym Polska znalazła się w rankingu przed takimi krajami, jak: Rosja, Włochy, Korea, Dania czy też Szwecja. O tym nawet któryś z moich poprzedników już mówił.
Od 2010 r. toczą się także ważne rozmowy w formule okrągłego stołu, w których uczestniczą przedstawiciele ministerstw obu rządów oraz reprezentanci mniejszości niemieckiej w Polsce i Polaków w Niemczech. Mogę powiedzieć, że sam uczestniczę w tych rozmowach. Ich celem jest poprawa stanu realizacji praw wynikających z art. 20 i 21 traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Te rozmowy przyniosły już określone efekty. Chciałbym wspomnieć o biurze w Berlinie, Domu Polskim w Bochum, pełnomocnikach w landach, jeśli chodzi o sprawy nauczania języków, czy też innych rzeczach, nawet sposobie finansowania. To są sprawy, które w ostatnich kilku latach zostały załatwione. Ale uważam, że ta współpraca powinna być kontynuowana.
Jednym z ważnych elementów tych wyzwań bilateralnych jest dla mnie współpraca w zakresie utrzymania drogi odrzańskiej, Odry, w części granicznej. Jak wiemy, przez 10 lat tworzono umowę, umowa ta została pomiędzy naszymi rządami podpisana 17 kwietnia 2015 r. I chciałbym tutaj zaapelować, aby naprawdę podejść bardzo rzetelnie do realizacji tej umowy, bo myślę, że ta umowa pomiędzy Polską a Republiką Federalną Niemiec, dobrze zrealizowana, może mieć istotny wpływ na przyszłość Odry nie tylko pod względem bezpieczeństwa powodziowego, czyli bezpieczeństwa mieszkańców, ale także pod kątem wzrostu przedsiębiorczości, gospodarki i rozwoju całego pogranicza. Pogranicze to specyficzne regiony, nazywane niekiedy sejsmografami lub też papierkami lakmusowymi. Jest to jakby pokazanie stanu stosunków między sąsiadami. Chciałbym, żeby ta współpraca w ramach stosunków polsko-niemieckich była jak najlepsza.
Kończąc, chciałbym stwierdzić, że bilans dokonań wynikających z realizacji polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy jest imponujący. Nadal jednak pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Zróbmy wszystko, aby granica polsko-niemiecka autentycznie Polaków i Niemców łączyła, a nie dzieliła. Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Tak jak już mówiłem, w czerwcu będziemy obchodzili 25. rocznicę podpisania traktatu polsko-niemieckiego o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Chciałbym zapytać pana ministra, kto ze strony polskiego rządu jest odpowiedzialny za przygotowanie tych uroczystości i na jakim etapie tych przygotowań jesteśmy. Chciałbym także dopytać o to, kto dzisiaj ze strony polskiego rządu jest koordynatorem prac okrągłego stołu, ponieważ słyszałem, że te zadania, które były w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, prawdopodobnie zostały przekazane do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Drugie moje pytanie będzie dotyczyło umowy, która została zawarta pomiędzy Polską a Niemcami o utrzymaniu części granicznej Odry. Jak wiemy, ta umowa bardzo długo się rodziła. Na szczęście jest, dzisiaj już widzimy realizację tej umowy, bo chociażby lodołamacze, które płyną po Odrze, już są polsko-niemieckie i łamią te lody.
Tak jest, pani poseł.
Chciałbym zapytać, jak wygląda realizacja w części dotyczącej załącznika tej umowy, ponieważ ona ma bardzo istotne znaczenie i pociąga za sobą pewne środki na finansowanie tych zadań. Dziękuję.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Ja reprezentuję województwo opolskie. To mój okręg wyborczy. Pani minister była tam w ostatnim tygodniu także i wie o tym, że to województwo jest dotknięte problemem demograficznym. Województwo to kilka lat temu już podjęło inicjatywę utworzenia specjalnej strefy demograficznej. Moje województwo ma także ponad 10-procentową grupę mieszkańców, którzy pracują za granicą.
Chciałbym zapytać o dwie rzeczy. Pierwsza jest taka: Czy zapisy tej ustawy będą także dotyczyły osób, które pracują za granicą i tam otrzymują zasiłki rodzinne, których rodzina, dzieci przebywają jednak w Polsce? I drugie pytanie jest takie: Na jakie kwoty mogą liczyć samorządy na realizację zadań wynikających z tej ustawy? Dziękuję bardzo.
