Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Przez wiele lat funkcjonowałem w Komisji do Spraw Służb Specjalnych i o działalności, o funkcjonowaniu tej komisji mógłbym powiedzieć bardzo wiele, ale nie jest na to ani miejsce, ani czas.
Chciałbym zatem zapytać posła sprawozdawcę, stawiając następujące pytanie. Pan poseł Marek Opioła powiedział z tej trybuny: każdy klub parlamentarny będzie miał swojego przedstawiciela w tej komisji. A zatem pytam pana posła sprawozdawcę: Czy, panie pośle, każdy klub parlamentarny będzie miał swojego przedstawiciela w tej komisji, by sprawować cywilny nadzór nad służbami specjalnymi? To pierwsza sprawa.
I drugie moje pytanie: Jakie przesłanki przemawiają za tym, by ograniczyć liczbę członków? Bo na pewno nie chodzi o sprawność funkcjonowania tej komisji.
Panie i Panowie Posłowie! Wczoraj na tej sali prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, którego szanuję, bo jest prezydentem mojej ojczyzny, powiedział do nas, byśmy nie przekraczali granic sporu i byśmy nie przekraczali granic pewnej przyzwoitości. Nie proszę, apeluję: nie przekraczajmy granic pewnej przyzwoitości.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Już na początku powiedziałem, że kiedy zabieram głos w sprawie służb specjalnych, to wiem, o czym mówię. I jeszcze raz chciałbym zapytać posła sprawozdawcę o to, czy mógłby mnie poinformować, jakie przesłanki sprawiły, że zmniejsza się tę liczbę. Jeszcze raz powtarzam: na pewno w komisji musiała być na ten temat dyskusja, bo dyskutowaliśmy przecież o ważnym problemie dotyczącym kontroli służb specjalnych. I proszę nie mówić na tej sali, że Sejm sprawuje kontrolę, bo Sejm sprawuje wtedy kontrolę nad działalnością służb specjalnych, kiedy wszystkie kluby parlamentarne mają dostęp do informacji niejawnych. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Pani Premier! Panie i Panowie Posłowie! Pan poseł Marek Opioła, zabierając głos z tej mównicy, powiedział: Każdy klub parlamentarny będzie miał swojego przedstawiciela w Komisji do Spraw Służb Specjalnych.
To wszystko można sprawdzić w protokole. Zatem chciałbym zapytać posłów wnioskodawców, czy rzeczywiście każdy klub parlamentarny będzie miał swojego przedstawiciela w Komisji do Spraw Służb Specjalnych.
Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Premier! Panie i Panowie Posłowie! W sprawie funkcjonowania komisji służb specjalnych tu, na tej sali, padło tyle półprawd i kłamstw, że mi jako chrześcijaninowi i jako posłowi jest wstyd.
Przyjdzie jeszcze czas, kiedy postawię kolejne pytanie.
Drodzy państwo, panie i panowie posłowie, można tu, na tej sali, naśmiewać się jeden z drugiego, ale naśmiewając się jeden z drugiego, dajecie państwo świadectwo samym sobie.
Dlatego też pozwólcie, że zadam dwa pytania.
Pan poseł Opioła zabierając głos, powiedział: tak, żeby ta komisja realnie działała. Chciałbym usłyszeć od pań, od pana posła, co to znaczy, żeby ta komisja realnie działała, bo ja tego w ogóle nie rozumiem.
Druga rzecz, bardzo istotna. Pan poseł także powiedział: kluby będą mogły mieć swojego reprezentanta. Oczywiście proszę mi wyjaśnić: kluby opozycyjne - to znaczy wszystkie czy tylko niektóre, którym Prawo i Sprawiedliwość na cokolwiek pozwoli? Dziękuję za uwagę.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Pani Premier! Zawsze byłem, jestem i do końca swoich dni będę w drużynie biało-czerwonej, bo kocham swoją ojczyznę. W swoim wystąpieniu mówiła pani, że czas skończyć z arogancją, trzeba służyć obywatelom, że potrzeba nam zgody i porozumienia, że Polacy chcą współpracy i dialogu. Piękne słowa. Pytam więc: Czy to, że nie dopuszczono przedstawiciela PSL-u do Prezydium Sejmu, do komisji służb specjalnych, jest zatem realizacją tych słów? Czy chodzi tylko o to, że Polacy mają słyszeć piękne słowa? Na razie Polki i Polacy słuchają, ale zapewniam panią premier, że potrafią odróżnić kłamstwo od prawdy.
Pytanie drugie. W poprzedniej kadencji Sejmu zostały zmienione zasady przechodzenia na emeryturę dla nowo wstępujących funkcjonariuszy służb mundurowych. Pytam zatem: Czy pani rząd przewiduje przywrócenie starych zasad przechodzenia na emeryturę dla tych funkcjonariuszy służb mundurowych? Bardzo proszę o odpowiedź na piśmie.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Panie i Panowie Posłowie! Wydarzenia, jakie miały miejsce w Belgii i we Francji, na pewno sprawiły, że wzrosło wśród obywateli Polski poczucie uzasadnionego niepokoju. Niepokój jest tym większy, iż dzisiaj już wiemy, że wśród paryskich zamachowców były osoby, które przekroczyły granicę Europy wraz z ostatnią falą nielegalnych emigrantów. Chciałbym zapytać, panie ministrze, czy zamierzacie zatem wypowiedzieć państwo zobowiązania podjęte przez poprzednią ekipę rządową w sprawie tzw. kwot. Jedno jest pewne - uważam, że jest to możliwe, a na pewno po wypowiedzeniu tych kwot bezpieczeństwo Polaków wzrośnie.
Drugie pytanie. Otóż na początku listopada w Zabrzu policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli samochód na francuskich numerach rejestracyjnych i znaleźli w bagażniku 3 tys. sztuk amunicji do kałasznikowa. Kilka dni temu w prywatnym garażu w centrum Bytomia policjanci znaleźli 211 jednostek broni palnej, 1030 sztuk amunicji oraz 537 różnych podzespołów broni palnej. Oczywiście te informacje muszą niepokoić. Chciałbym zatem zapytać: Czy mamy już jakiekolwiek informacje i czy możemy uzyskać wiedzę, że odkrycia te mają jakiś związek z działalnością organizacji fundamentalistycznych funkcjonujących na Zachodzie Europy? Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Szanowny Panie Ministrze! Proszę mi wierzyć, moje sprostowanie naprawdę wynika z dobrej woli. Otóż podzielam pana pogląd, że te działania Policji świadczą o jej profesjonalizmie, ale mnie bardziej interesowało to, czy na podstawie tych informacji, które ministerstwo posiada, można wysnuć wniosek, że istnieją jakieś związki między tymi zdarzeniami a działaniem islamistycznych grup terrorystycznych. Proszę zrozumieć moją intencję. Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Rząd Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 30 listopada 1998 r. podpisał ze stroną związkową porozumienie, na mocy którego ówczesna Rada Ministrów zobowiązała się do powołania jednolitej i umundurowanej Służby Celnej. Funkcjonariusze nowo powołanej formacji mieli mieć zagwarantowane uprawnienia emerytalne na poziomie porównywalnym do innych tzw. służb mundurowych. Jednakże koleje losu sprawiły, iż oczekiwanych uprawnień emerytalnych funkcjonariuszom Służby Celnej nie przyznano.
W tym miejscu godzi się zasadnie podnieść fakt, iż Służba Celna obok wymienionych w tytule ustawy wszystkich podmiotów istotnie należy do rodziny państwowych służb mundurowych, wykonuje zadania na rzecz państwa, często z narażeniem życia i zdrowia.
Godzi się przypomnieć, iż w dniu 3 marca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, orzekając, iż istotnie nastąpiła dyskryminacja funkcjonariuszy Służby Celnej poprzez nieobjęcie tej formacji zaopatrzeniowym systemem emerytalnym właściwym dla pozostałych służb mundurowych. Jako dodatkowy, nie mniej istotny, argument podniesiono fakt, iż funkcjonariusze Służby Celnej wykonują stanowione prawo, stosują prawo i dokonują jego subsumpcji, co oddziałuje zarówno na obywateli, jak i na przedsiębiorców całej Wspólnoty Europejskiej. Z tym zaś poglądem trudno jest polemizować. W przywołanym powyżej wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał wprost na niezgodność przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, ABW, AW, SKW, SWW, CBA, SG, BOR, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin z przepisem art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Panie i Panowie Posłowie! Przedstawiony Wysokiemu Sejmowi projekt ustawy nie tylko znosi dotychczasowe nierówności w zaopatrzeniu emerytalnym Służby Celnej w porównaniu z innymi służbami mundurowymi, ale także wskazuje na kryteria wymagane do osiągnięcia ustawowych świadczeń, takie jak wiek funkcjonariusza, staż i miejsce pracy oraz zakres wykonywanych obowiązków.
Nie bez znaczenia dla nowelizacji omawianej i procedowanej materii pozostaje fakt prawnoporównawczych czynności wykonywanych przez funkcjonariuszy Służby Celnej w zestawieniu chociażby z czynnościami wykonywanymi przez funkcjonariuszy, zwłaszcza Straży Granicznej. Rzecz jasna, że specyfika tych służb nie jest tożsama, ale rodzajowo bardzo zbieżna.
Panie i Panowie Posłowie! Zarówno część dyspozytywna projektu ustawy, jak i uzasadnienie tegoż projektu przywołują warunki, tryb i wymagania stawiane kandydatom do pełnienia służby w organach Służby Celnej, czego nie będę z uwagi na określony czas wystąpienia przytaczał.
Na istotne podkreślenie zasługuje fakt, iż funkcjonariusze Służby Celnej nie są zatrudnieni w oparciu o przepisy ustawy Kodeks pracy. To jedynie dodatkowo przemawia za traktowaniem ich na równi z pozostałymi służbami mundurowymi. Funkcjonariusza Służby Celnej można oddelegować na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy do pełnienia służby na terytorium innego państwa, a także przenieść na takie samo lub równorzędne stanowisko do innej jednostki organizacyjnej. Można wydać funkcjonariuszowi polecenie pełnienia obowiązków na innym stanowisku. To tylko nieliczne przykłady dyspozycyjności. Słusznie wskazuje się na liczne zakazy obowiązujące funkcjonariuszy w czasie pełnienia służby. Przywołam jeden, ale jakże istotny, zakaz korzystania z prywatnych przenośnych urządzeń służących do komunikacji elektronicznej w czasie wykonywania zadań służbowych.
Wysoka Izbo! W zakresie zmiany ustawy o Służbie Celnej wskazano 13 zmian. Zostały one dość precyzyjnie zreferowane przez przedstawiciela wnioskodawców. Jako jedną z istotniejszych kwestii chciałbym wskazać rozporządzenie ministra finansów w sprawie wykazu chorób i schorzeń pozostających w związku ze służbą w Służbie Celnej. To wbrew pozorom wskazuje na właściwości lub warunki służby. Istotne staną się regulacje w odniesieniu do powołania organu właściwego w sprawach zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Służby Celnej oraz ich rodzin. Tak więc wraz z projektem ustawy pojawia się cała gama zagadnień pokrewnych.
Wysoki Sejmie! Dokonując pobieżnej analizy zagadnienia implementacji uprawnień przynależnych służbom mundurowym określonym w tytule projektu ustawy do uprawnień funkcjonariuszy Służby Celnej, nietrudno oprzeć się wrażeniu, że procedowany projekt z założenia jest słuszny i racjonalnie uzasadniony. Musi on być jednak dogłębnie przeanalizowany na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.
Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego opowiada się za skierowaniem projektu do komisji, gdzie - jak mniemam - zostaną wypracowane stosowne rozwiązania. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Wielu moich przedmówców zwracało uwagę na fakt, że dochody budżetu państwa nie zostaną zrealizowane na kwotę ok. 10,5 mld zł. Zatem chciałbym zapytać pana ministra: Co sprawiło, że rząd zdecydował się na niezaksięgowanie w tym roku wpływów ze sprzedaży częstotliwości? I proszę z tej mównicy wyraźnie powiedzieć, o jakiej kwocie mówimy.
Pytanie drugie. Dane o realizacji budżetu za 10 miesięcy nie wskazują trudnej sytuacji budżetowej. Dlaczego więc Prawo i Sprawiedliwość zwiększa deficyt budżetowy, zapewniając niejednokrotnie, że nie ma zgody na zadłużanie przyszłych pokoleń?
I pytanie trzecie. Panie ministrze, po zmianach budżetowych znalazło się ponad 200 mln na wykup węgla na rzecz Agencji Rezerw Materiałowych. To może znajdzie pan jeszcze taką kwotę na wykup wieprzowiny i mleka? Bo przecież sytuacja rolników nie jest lepsza od sytuacji polskich górników. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! W poprzedniej kadencji Sejmu bardzo wielu posłów robiło bardzo wiele, by nie dopuścić do przyjęcia ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego złożonej przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Teraz wy, posłowie Prawa i Sprawiedliwości, składacie bardzo zły projekt, który sprawia, że ochrona polskiej ziemi zostaje odłożona na później, co na pewno szkodzi polskim rolnikom. W dyskusji, oceniając naszą ustawę, często mówicie państwo, że jest to bubel prawny. Chcę zatem zapytać: Dlaczego w trakcie głosowania nad tą ustawą, chociaż byliście w opozycji, zagłosowaliście za jej przyjęciem? Podpisał ją również prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Czy nie głosicie tych sądów tylko po to, by wprowadzić w błąd opinię publiczną i polskich rolników? W kampanii wyborczej mówiliście Polakom, że macie wspaniały projekt o ochronie polskiej ziemi. Jeśli uważacie, że nasza ustawa jest zła, to dlaczego nie dyskutujemy dzisiaj nad waszym projektem
, który być może byśmy poparli, by chronić polską ziemię? Wy jednak przedkładacie projekt, który odracza ochronę polskiej ziemi o kilka miesięcy. Dlaczego?
Być może moje trzecie pytanie pozwoli dzisiaj odpowiedzieć polskim rolnikom na pytanie, kto i dlaczego wprowadza ich w błąd. Proszę mi odpowiedzieć na pytanie: Czy na podstawie pisma z grudnia 2015 r. rozesłanego do oddziałów terenowych Agencji Nieruchomości Rolnych, po przyjęciu waszego projektu ustawy, można będzie po 1 stycznia 2016 r. sprzedawać ziemię rolną spadkobiercom i czy można będzie podpisywać umowy dzierżawne? Czy realizując te wytyczne...
Proszę kończyć, panie pośle.
...można będzie też sprzedawać ziemię rolnikom, którzy chcą powiększać swoje małe gospodarstwa rolne? Dziękuję za uwagę.
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! W związku z tym, iż jednak zabrakło odpowiedzi na moje pytanie...
...bardzo proszę o odpowiedź na piśmie na to trzecie pytanie, ono zawierało trzy części. A pana posła Ardanowskiego proszę: dość hipokryzji.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zmiany wprowadzone ustawą z dnia 19 listopada 2015 r. o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw wymagają istotnie dokonania dodatkowych zmian spowodowanych przeniesieniem kompetencji przydanych dotychczasowemu ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych na działalność innego ministra. Chodzi mianowicie o ministra właściwego do spraw informatyzacji.
Zmiany proponowane w omawianej ustawie podyktowane są m.in. wzrostem zagrożeń dla systemów teleinformatycznych oraz brakiem na poziomie rządowym podmiotu koordynującego sprawy ochrony danych osobowych.
Dlatego słuszna jest propozycja nowelizacji ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. odnośnie do danych osobowych. Stąd kolejne zmiany w przedmiocie przeniesienia z działu: Sprawy wewnętrzne, spraw związanych z rejestrem PESEL, Rejestrem Stanu Cywilnego, Rejestrem Dowodów Osobistych oraz Ewidencją Wydawanych i Unieważnionych Dokumentów Paszportowych. W grę wchodzi także, co nie mniej ważne, centralna ewidencja kierowców. Nowelizacji zatem wymagają te przepisy ustaw, które wskazują na ministra właściwego do spraw łączności z zakresu telekomunikacji.
Szczególnie istotnie jawi się zmiana ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne. I właśnie w tym przypadku projekt omawianej ustawy kładzie nacisk na sprawowanie nadzoru nad działalnością prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Projekt w swej części dyspozytywnej wymienia 15 ustaw podlegających nowelizacji. Z uwagi na ograniczony czas wystąpienia wymienię kilka najistotniejszych z nich, a są to: ustawa o Straży Granicznej, ustawa o kontroli skarbowej, ustawa o stanie wyjątkowym czy chociażby ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego.
Panie i Panowie Posłowie! Jednakże pomimo przekazania całego szeregu kompetencji ministrowi właściwemu do spraw informatyzacji, to nadal Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pozostanie właściwym organem w sprawach wydawania dokumentów tożsamości uprawniających do przekraczania granicy państwowej. Dodatkowo należy rzeczywiście dokonać nowelizacji 19 ustaw, a niektóre zmiany będą miały charakter porządkujący. W niektórych przypadkach zmiany dotyczą także umożliwienia dostępu ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych do poszczególnych rejestrów i ewidencji, czego najlepszym dowodem jest na przykład nowelizacja ustawy o statystyce publicznej czy też o systemie ubezpieczeń społecznych. Na uwagę zasługuje fakt nowelizacji ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych. Ta zaś nowelizacja dotyczyć będzie funkcjonowania kancelarii tajnych oraz komórek przetwarzających informacje niejawne. Aby móc uporządkować sprawy związane z przeniesieniem środków finansowych na realizację omawianych celów, zasadnym jest wprowadzenie projektu ustawy w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.
Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego nie będzie oponował co do potrzeby nowelizacji przedłożenia z druku nr 115. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! W dniu 2 grudnia na 3. posiedzeniu Sejmu rozpatrywaliśmy obywatelski projekt ustawy, który zakłada włączenie Służby Celnej do służb mundurowych, co wiąże się ze zwiększonymi wydatkami budżetowymi. Stąd moje pytanie: Czy w budżecie na 2016 r. zabezpieczyliście państwo na ten cel stosowną kwotę po stronie wydatków i jaka to jest kwota?
Pytanie drugie. Pan prezydent zapowiadał wprowadzenie od 1 stycznia 2016 r. zdecydowanie podwyższonej kwoty wolnej od podatku, co powoduje oczywiście znacznie mniejsze wpływy do budżetu państwa. Interesuje mnie, jak myślę, interesuje to także wszystkich Polaków, od kiedy planujecie państwo wprowadzanie w życie tej obietnicy wyborczej i o jaką kwotę zmniejszą się wpływy. Czy zaplanowaliście państwo w budżecie odpowiednie środki dla samorządów z tytułu rekompensaty w związku z mniejszymi wpływami do budżetów samorządowych?
Ostatnie pytanie. Proszę mi odpowiedzieć, co jest powodem tak drastycznie zwiększonej kwoty na funkcjonowanie
Państwowej Komisji Wyborczej.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Po wyborach w 2015 r. i ukonstytuowaniu się Sejmu VIII kadencji Polskie Stronnictwo Ludowe stało się ugrupowaniem opozycyjnym. Nie oznacza to bynajmniej, iż z założenia czy wręcz z urzędu klub Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie negował i blokował wszelkie inicjatywy: bądź to rządowe, bądź to zgłaszane przez większość parlamentarną. Tak nie będzie, bo doprowadziłoby to do skrajnej nieodpowiedzialności. Proszę jednak nie zwalniać nas z obowiązku myślenia i zdroworozsądkowego podchodzenia do zgłaszanych projektów, szczególnie w sytuacjach, gdy mają one kluczowe znaczenie dla całego społeczeństwa.
Właśnie z taką materią mamy dzisiaj do czynienia. Wniesiony przez grupę posłów projekt ustawy ma znaczenie nie czysto redakcyjnych czy nawet porządkujących legislacyjnie zapisów. Przeciwnie: w sposób zdecydowanie funkcjonalny zmienia dotychczasowe dyspozycje, nadaje im nowe brzmienie i znaczenie, co nie będzie mogło pozostawać obojętne przy stosowaniu całego prawa policyjnego. Skoro zaistniała potrzeba zmian zakresowych wskazanej materii, to logiczne jest, aby inicjatywę ustawodawczą przejął w tym zakresie rząd. To rząd dysponuje wiedzą i dostępem do wszelkich danych, szczególnie w tak wrażliwej materii. Według zaproponowanego teraz, w obecnej kadencji poselskiego projektu ustawy służby specjalne będą mogły nas podsłuchiwać nawet przez 18 miesięcy przy braku - i to jest najistotniejsze - niezależnej kontroli nad służbami i stosunkowo zbyt łatwym dostępie służb do danych telekomunikacyjnych. Projekt nie ogranicza służbom możliwości sięgania po dane telekomunikacyjne w sprawach dotyczących poważnej przestępczości, z czym się zgadzamy, ale niestety służby będą też mogły sięgać po nie w sprawach błahych, bez konieczności uzyskania zgody sądu. Służby w dalszym ciągu nie będą też miały obowiązku informowania obywateli, wobec których nie będą stawiać zarzutu, że byli inwigilowani, chociaż Trybunał Konstytucyjny uznał, że taka informacja należy się każdemu obywatelowi.
W sumie obecny projekt, poselski, tak jak poprzedni, senacki, zawiera regulacje niezgodne z prawem Unii Europejskiej, m.in. ze względu na zbyt szeroki katalog przestępstw uzasadniających udostępnienie danych, brak mechanizmu uprzedniej kontroli sądu - np. w postaci sędziego do spraw postępowania przygotowawczego lub niezależnego organu - nad udostępnieniem danych oraz nieprecyzyjny i uznaniowy okres przetwarzania udostępnionych danych. Merytorycznie rzecz biorąc, również aktualny projekt, poselski, nie wykonuje wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 lipca 2014 r., sygn. akt K 23/11, i całkowicie pomija wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 8 kwietnia 2014 r. w sprawach połączonych: C 293/12 i C 594/12.
Tak naprawdę większość rozwiązań zaproponowanych w poselskim projekcie jest zbieżna z projektem ustawy o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw przygotowanym w poprzedniej kadencji przez Senat. Co bardzo istotne, ten senacki projekt był krytykowany przez ówczesną opozycję, a dzisiaj rządzących. Godzi się także podnieść fakt, iż tą właśnie ustawą miałyby nastąpić zmiany w całym szeregu tzw. ustaw okołopolicyjnych.
Brak spokojnej, wnikliwej i rzeczowej dyskusji oraz brak wysłuchania na tej sali stanowisk organów podmiotów, których zmiany mają dotyczyć, powoduje, iż zgody mojego klubu na takie procedowanie być nie może. Co do tak poważnych i o kluczowym znaczeniu zmian posłowie winni zapoznać się zarówno z opiniami, jak i ze stanowiskiem prokuratora generalnego i pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. To właśnie te organy będą najbardziej zainteresowanymi podmiotami przy ewentualnym stosowaniu stanowionego przez Wysoką Izbę prawa w tym właśnie zakresie.
Niejako na marginesie podkreślę, że zarówno tryb, jak i sposób procedowania w pełni determinują klub Polskiego Stronnictwa Ludowego do złożenia wniosku o odrzucenie projektu ustawy z druku nr 154, co niniejszym czynię. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panowie Ministrowie! Jestem w posiadaniu ekspertyz, z których jasno wynika, że poselski projekt ustawy jest bardzo podobny do projektu senackiego z poprzedniej kadencji. Przyznał to zresztą pan minister w dniu wczorajszym. Obydwa jednak te projekty nie wykonują wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jako posłowie opozycji zdecydowanie krytykowaliście te rozwiązania. Co takiego zatem się stało, że krytykowane zapisy senackiego projektu ustawy przynosicie dzisiaj do Sejmu i mówicie, że są to doskonałe rozwiązania?
I proszę was, nie mówcie mi, że jest mało czasu na wprowadzenie ustawy, bo głęboko wierzę, że byliście opozycją merytoryczną, a w listopadzie, zamiast zajmować się Trybunałem Konstytucyjnym, trzeba było zająć się ustawami, które dobrze służą Polsce i Polakom.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Szanowny Panie Sprawozdawco! Trzeba było mnie dobrze słuchać. Otóż prosiłem, pana także, o to, aby pan nie mówił, że nie było czasu. Zamiast zajmować się w listopadzie tym, jak usunąć Sosnowskiego z komisji, trzeba było pracować nad ustawą, która służy dobrze Polsce i Polakom.
Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Przystępując do procedowania nad przedłożoną materią, Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego z wielką uwagą i starannością przeanalizował dogłębnie zarówno projekt autorstwa posłów Prawa i Sprawiedliwości, jak i stanowisko Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Już ze wstępnej analizy przedłożenia wynika, że i owszem, zmiany w ustawie o Policji winny nastąpić. Dał temu wyraz zarówno Senat w minionej kadencji, jak i dowodzi tego wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Nie wolno jednak zapominać, iż data utraty mocy obecnie obowiązujących przepisów, które poddawane są nowelizacji, znana była zarówno parlamentowi minionej kadencji, jak i ówczesnej opozycji tworzącej w VIII kadencji Sejmu większość parlamentarną, a przede wszystkim rząd. Tych słów nie wypowiadam w jakikolwiek sposób złośliwy ani uszczypliwy, lecz po prostu przywołuję suche fakty.
Panie i Panowie Posłowie! Dotykamy szczególnie ważnej i ogromnie wrażliwej materii. Projekty zmian w ustawach tzw. okołopolicyjnych wymagają szczególnej staranności pod względem tak jednoznaczności zapisów, jak i poprawności legislacyjnej. Obradująca przez kilka godzin, powołana do rozpatrzenia poselskiego projektu podkomisja nadzwyczajna, a także obradująca w dniu dzisiejszym komisja nie wyjaśniły całego szeregu wątpliwości istotnej natury. Nie wysłuchaliśmy stanowiska szefów służb specjalnych w sprawie potrzeby i istoty proponowanych zmian czy wreszcie uzasadnienia, którym służbom i w jak szerokim zakresie przydatne mają być uprawnienia do korzystania z dyspozycji ustawy. Rozsądny ustawodawca nie może tylko i wyłącznie opierać się na ustnych zapewnieniach strony rządowej o potrzebie zmiany aktu normatywnego bez dogłębnej wiedzy, analizy czy wreszcie przekonania o potrzebie i konieczności dokonywania takiej zmiany.
Wysoki Sejmie! W dniu 13 stycznia 2016 r., a więc w dniu zebrania się Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, marszałek Sejmu dostarczył stanowisko Rady Ministrów dotyczące druku nr 154 wraz z opiniami i stanowiskami innych organów państwa, których ze względu na brak czasu nie będę wymieniał. To nader dziwny i ogromnie niepokojący tryb procedowania, gdyż obok wielu innych prac na obecnym posiedzeniu Sejmu po prostu zwyczajnie nie można było ich przyswoić, nie wspominając już o ocenie zawartości materiału. Gdybym w tym miejscu odniósł się do merytorycznej oceny sprawozdania komisji oraz stanowiska Rady Ministrów, zaprzeczyłbym sam sobie, czego nie uczynię. Poseł podnoszący rękę za przyjęciem lub odrzuceniem jakiegokolwiek projektu aktu normatywnego winien posiadać wiedzę, nad czym głosuje, ale nade wszystko być do tego absolutnie przekonany.
Polskie Stronnictwo Ludowe będzie opozycją konstruktywną, ale rozumną. Z żalem stwierdzamy, że od chwili ukonstytuowania się obecnego rządu minęło na tyle dużo czasu, że znając wyrok Trybunału Konstytucyjnego i terminy zeń płynące, winien pilnie jako jeden z pierwszych zgłosić projekt nowelizujący ustawę o Policji oraz niektóre inne ustawy, zdając sobie sprawę ze skutków braku nowelizacji. Jednakże nade wszystko rząd powinien dać czas parlamentarzystom na rzetelną, aczkolwiek spokojną pracę. Tak się jednak nie stało i to właśnie legło u podstaw tego, że mój klub, klub Polskiego Stronnictwa Ludowego, jako odpowiedzialny za jakość stanowionego prawa, opowie się za odrzuceniem sprawozdania komisji. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Który przełożony prokurator rozstrzygać będzie w przedmiocie żądania zmiany polecenia? Pytanie drugie. Czy wobec proponowanej zmiany nazewnictwa obowiązującego obecnie, prokuratura apelacyjna na prokuratura regionalna, będą wprowadzane zmiany w nazewnictwie odnośnie do sądów apelacyjnych? Pytanie trzecie. Jakimi kategoriami spraw zajmować się będą wydziały zamiejscowe departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji? Pytanie czwarte. Dlaczego projektodawcy nie ujednolicili nazewnictwa w odniesieniu do pracowników prokuratury, dlaczego mówi się o trzech kategoriach pracowników? Pytanie piąte. Czy nie sądzi pan, że przywołanie potrzeby zmian w zapisach ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o IPN jest nietrafne, albowiem obowiązki spoczywające na prokuratorach wojskowych zostały wykonane do dnia 20 marca 1999 r.? Przepis art. 25 ust. 1 cytowanej ustawy miał charakter jednorazowy i jego delegacja została wykonana. Pytanie szóste. Czy zapisy art. 36 ust. 6 i 8 ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury nie są obarczone błędem, albowiem
nie zawierają zmian obowiązujących od dnia 21 sierpnia 2015 r.? Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Panie i Panowie Posłowie! Szanowny Panie Ministrze! Czy resort obrony narodowej posiada, nawet w przybliżeniu, dane obrazujące stan zwolnień ze służby kontraktowej, tj. po 12 latach służby, na przestrzeni okresu obowiązywania tzw. ustawy pragmatycznej? Pytanie drugie. Czy wśród żołnierzy, którzy po odbyciu 12-letniej służby wojskowej musieli opuścić szeregi Wojska Polskiego, są osoby pełniące także służbę na misjach poza granicami kraju? Jeśli tak, to jaka jest tu skala? Pytanie trzecie. Czy osoby, które odbyły 12-letnią służbę wojskową i posiadają odpowiedni stan zdrowia, będą miały priorytet przy ponownym przyjęciu do armii? Ostatnie pytanie. Czy w najbliższym czasie przewiduje się zwiększenie liczebności korpusu szeregowych? Dziękuję za uwagę.
Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych na swych posiedzeniach poddała analizie rządowy projekt ustawy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego.
Projekt zakłada, że informacja publiczna stanowi ważny materiał wyjściowy dla produktów i usług związanych m.in. z zasobami cyfrowymi o niewykorzystanym dotychczas potencjale. Podmioty publiczne wytwarzają, gromadzą oraz przechowują ogromną ilość informacji i treści, poczynając od danych statystycznych, gospodarczych, środowiskowych, poprzez materiały archiwalne, a także księgozbiory. Prawo do informacji postrzegane jest jako jedno z podstawowych praw człowieka. Ponowne wykorzystywanie informacji sektora publicznego może nosić cechy o charakterze gospodarczym, jak i społecznym. I te właśnie intencje legły u podstaw procedowanego przedłożenia rządowego.
Jak słusznie zauważa prawodawca Unii Europejskiej, ponowne wykorzystywanie informacji obok innych pozytywnych skutków przyczynia się do transparentności funkcjonowania administracji publicznej.
W tym miejscu podkreślić należy, iż w rozumieniu zapisów projektu ustawy poprzez prawne wykorzystywanie informacji sektora publicznego nie definiuje się sytuacji, gdy jeden sektor wykonujący zadania publiczne informacje te przekazuje innemu podmiotowi również wykonującemu zadania publiczne.
Panie i Panowie Posłowie! Zapisy projektu ustawy ujęte w sprawozdaniu komisji określają tryb i warunki udostępniania informacji posiadanych lub wytworzonych na przestrzeni określonego okresu. W projekcie różnicuje się także tryb udostępniania informacji publicznych zarówno w celach niekomercyjnych, jak i komercyjnych. Udostępnianie informacji nawet w najbardziej szczytnych celach nie może pozostawać poza jakąkolwiek kontrolą lub nie podlegać jakimkolwiek ograniczeniom.
Wspomnieć należy, że ograniczenia co do podmiotów ze względu na ich prywatność nie będą dotyczyć osób pełniących funkcje publiczne, a także osób, które zrezygnują z przysługującego im prawa do ochrony prywatności. Godzi się także zauważyć, iż przepisy ustawy, jeśli chodzi o dane osobowe, nie naruszają ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Regulacji ustawowej poddany został także tryb, w tym i możliwość pobierania opłat w odniesieniu do podmiotu zobowiązanego, który udostępnia informacje niezawarte w Biuletynie Informacji Publicznej. Koszty pobranych opłat muszą być rzeczywiście adekwatne do nakładu pracy i zużycia materiałów koniecznych w celu realizacji udostępniania danej informacji.
Wysoki Sejmie! Znaczne ograniczenie czasowe nie pozwala mi na bardziej szczegółowe rozwinięcie tej problematyki. Muszę jednak zwrócić uwagę na kwestie udostępniania tak wrażliwych informacji jak np. dokumentacji ksiąg wieczystych, ksiąg stanu cywilnego, indywidualnej dokumentacji medycznej czy wreszcie akt i dokumentacji spraw sądowych i postępowań karnych. W powyżej wymienionych kwestiach ustawodawca przewiduje udostępnianie tych informacji poprzez obłożenie ich wydłużoną cezurą czasową.
Panie i Panowie Posłowie! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego w głosowaniu opowie się za przyjęciem projektu ustawy. Dziękuję za uwagę.
Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoki Sejmie! Marszałek Senatu pan Stanisław Karczewski zaapelował do najbogatszych Polaków, by powstrzymali się od korzystania z programu ˝Rodzina 500+˝. Jeśli tego nie zrobią, skompromitują się, stwierdził marszałek Senatu. Szanowna pani minister, czy nie uważa pani, że kompromitują się osoby, które wypowiadają i kierują takie apele? My jesteśmy tu przecież po to, by przyjmować ustawy zrozumiałe, jasne, jednoznaczne i czytelne.
Drugie: Dlaczego uważacie, że pierwsze dziecko jest gorsze niż drugie? Dlaczego nie chcecie, aby rodziny z jednym dzieckiem również mogły otrzymać wsparcie? W kampanii zapowiadaliście 500 zł na każde dziecko i co teraz? Czy chcecie, aby to drugie dziecko czuło się ważniejsze niż pierwsze?
Trzecie pytanie: Jak będzie wyglądała realna pomoc skierowana na utrzymanie i wychowanie dzieci umieszczonych
w domach dziecka? Dziękuję bardzo.
Ja nie komentuję pani...
Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! Państwo posłowie z PiS-u krytykujecie kosiniakowe, choć wiecie, że to jest nieuczciwe, a my, posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego, popieramy waszą ustawę, bo wierzymy, że choć to może nie rozwiązać problemu demograficznego, to na pewno pomoże polskim rodzinom. Szkoda tylko, żałujemy, że nie poparliście państwo naszej poprawki złotówka za złotówkę, bo więcej Polaków zyskałoby na tym rozwiązaniu. Chciałbym zatem zapytać panią minister i prosić o jednoznaczną odpowiedź na to pytanie: Co będzie brane pod uwagę i jak będzie liczony dochód rolnika?
A teraz pozwolę sobie na jeszcze jedno zdanie, bo mam czas. Szanowna Pani Minister! Do dzisiaj byłem przekonany, że żyję w Polsce i pracuję w parlamencie, gdzie chcemy budować lepszą Polskę, bardziej sprawiedliwą. Dzisiaj przekonałem się, zresztą nie dzisiaj, że nie chodzi o lepszą i sprawiedliwszą
Polskę - chodzi tylko o to, by ćwiczyć opozycję. Przekonałem się, na czym te ćwiczenia polegają. Jeszcze będzie o tym mowa w tym parlamencie nieraz.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Na wstępie zwracam się z zapytaniem do pana posła sprawozdawcy: Dlaczego posłowie wnioskodawcy z taką pogardą i lekceważeniem odnoszą się do aktu prawnego najwyższej rangi i już w tytule używają skrótu RP?
Czy nie sądzicie państwo, że dokonywanie zmian w konstytucji, by zaspokoić oczekiwania tylko jednego środowiska i tylko do bieżącej polityki, oznaczało będzie instrumentalne traktowanie ustawy zasadniczej? Gdyby rządzący chcieli rozwiązać problem, nie było żadnych przeszkód. Można było przecież naprawić błąd poprzedników. Nie można psuć prawa do końca i wmawiać społeczeństwu, że trzeba teraz zmieniać konstytucję. Problem w tym, że ta zmiana przecież niczego nie rozwiąże. Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Przedstawiona Wysokiej Izbie do procedowania materia jako projekt rządowy ma na celu wprowadzenie do polskiego porządku prawnego uregulowań zawartych w przepisach ograniczających dostęp osób fizycznych do wybranych substancji chemicznych wysokiego ryzyka w stężeniach. Pozostaje poza sporem, że substancje takie mogą być wykorzystane i użyte w celach o nieprzewidywalnym skutku.
Tematyka, którą omawiamy, obecnie nie jest objęta regulacją krajową. Wprowadzenie regulacji zawartych w sprawozdaniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych umożliwi monitorowanie i kontrolę wykonywania postanowień rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej nr 98/2013 z dnia 15 stycznia 2013 r.
Z uwagi na fakt, iż procedowana materia ma charakter szczególny i złożony, zasadne było uzyskanie przez posłów pogłębionej wiedzy w tym zakresie. Niestety odnoszę wrażenie, że przedstawicielowi rządu na posiedzeniu komisji to się nie udało. Projekt tworzy i określa zasady funkcjonowania ogólnopolskiego systemu zgłaszania podejrzanych transakcji lub prób dokonania ich, zniknięć lub kradzieży znacznych ilości substancji, które wymienione zostały w załącznikach I i II do wspomnianego już rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady.
W tym miejscu godzi się podnieść fakt, iż wobec braku pogłębionej wiedzy o nazwy jakich konkretnie prekursorów chodzi, musimy godzić się w imię wyższych celów na przyjęcie projektu ustawy.
Wysoki Sejmie! Parlament może uchwalić każde prawo, jednakże musimy zdać sobie sprawę z faktu, iż powierzamy wykonanie tej ustawy konkretnym podmiotom. Mam tutaj na myśli Inspekcję Handlową czy chociażby Służbę Celną. Mamy jednak wrażenie, że ustawa nie została dobrze przygotowana. Według nas została napisana na kolanie i w sposób niechlujny.
Zadajemy sobie pytania. Czy wykonanie tej ustawy nie będzie trochę w ciemno? Czy nie będą narażać się niejednokrotnie sami sprzedawcy, w sytuacji gdy każdy klient może, ale nie musi, być potencjalnym podejrzanym? Ograniczony czas nie pozwala mi na zaprezentowanie chociażby kilku przykładów. Na przykład podejrzana transakcja, stężenie itp. Kto autorytatywnie będzie dokonywał ocen i na jakiej podstawie będą one w pełni wiarygodne? Nie wspomnę już o ochronie zarówno danych osobowych, jak i dóbr osobistych osób dokonujących transakcji, nie zawsze przecież w celach przestępczych.
Wysoka Izbo! Jako przedstawiciel Polskiego Stronnictwa Ludowego i ja osobiście chcę powiedzieć, że nie chcemy być odbierani jako oponenci rozwiązań przedstawionych w sprawozdaniu komisji. Rozumiemy powagę sytuacji, ale też zachowujemy wewnętrzne rozterki co do braku czytelności zawartych norm prawnych. Swoją decyzję co do projektu wyrazimy w czasie głosowania. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Oto moje pytania. Czy już samo stwierdzenie, że wysokość subwencji państwowej będzie uzależniona od skuteczności partii w pozyskiwaniu środków prywatnych, nie spowoduje, że nastąpi wyraźne zróżnicowanie na przychylność elektoratu zasobnego niezależnie od racjonalności programu?
Kolejne pytanie. Czy użycie terminu ˝zabetonowanie sceny politycznej˝ jest prawdziwe, skoro co kadencja to zróżnicowane wyniki wyborcze i nowe ugrupowania w parlamencie, czego ten Sejm jest szczególnie dobrym przykładem?
Ostatnie pytanie. Państwo proponujecie zniesienie ciszy wyborczej w dniu wyborów. Moje pytanie brzmi: Czy nie obawiacie się państwo, że wtedy przed lokalami wyborczymi, nie w lokalu wyborczym, ale przed lokalami wyborczymi może dochodzić do poważnych manifestacji, które
zakłócą proces wyborczy?
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zgodnie z procedurą prawodawczą uchwalona ustawa o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego poddana została procedowaniu w Izbie senatorskiej.
Jak dowodzi uchwała Senatu, wniósł on na posiedzeniu w dniu 19 lutego 2016 r. do tekstu ustawy dziewięć poprawek, co spowodowało ich ponowne procedowanie na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Komisja wnikliwie przeanalizowała poprawki tak pod kątem poprawności redakcyjnej, jak i pod kątem doprecyzowywania odpowiednich przepisów, kierując się zasadami techniki prawodawczej. Komisja uznała za zasadne przyjęcie zaproponowanych poprawek.
Na szczególne podkreślenie zasługuje poprawka nr 5, normująca jednoznacznie wskazanie katalogu podmiotów, na które ustawa o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach nakłada określone obowiązki. Zasadne jest także doprecyzowanie brzmienia art. 194 pkt 15 ustawy Prawo wodne w zakresie przyjętej regulacji o obowiązkach Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Te informacje mają kluczowe znaczenie dla realizacji procedur dotyczących stanu atmosfery i hydrosfery. Uporządkowano przepis zawarty w ustawie o dostępie do informacji publicznej, statuujący katalog podmiotów obowiązanych do przekazywania posiadanego zasobu informacyjnego do Centralnego Repozytorium Informacji Publicznej. Pozostałe poprawki ujednolicają terminologię i należycie porządkują zapisy ustawy, nie pozostawiając luk prawnych.
Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego, w imieniu którego mam zaszczyt przemawiać, opowie się za przyjęciem sprawozdania komisji z druku nr 260. Dziękuję za uwagę.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! Przedłożona Wysokiej Izbie materia ma na celu dokonanie transpozycji dyrektyw Unii Europejskiej do ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego.
W istocie rzeczy mamy do czynienia zarówno z materiałami zwanymi dalej MWC, jak i wyrobami pirotechnicznymi zwanymi dalej WP. Do pełnej implementacji dyrektyw unijnych do ustaw już obowiązujących konieczne jest dokonanie zmiany w czterech ustawach i wydanie dwóch rozporządzeń przez ministra właściwego do spraw gospodarki, a dotyczących szczegółowych kwestii z zakresu bezpieczeństwa oraz procedur zgodności materiałów oznaczonych symbolami MWC i WP, które nie stanowią materii ustawowej.
W tym miejscu podkreślić należy, iż niezależnie od obowiązku dokonania zmian w czterech ustawach dyrektywy 2013/29/UE, 2014/28/UE oraz 2014/58/UE zostały opracowane z uwagi na fakt, iż istniejące już w państwach członkowskich przepisy regulujące omawianą problematykę nie gwarantują w stopniu wystarczającym, iż wprowadzone do obrotu materiały będą spełniały zasadnicze wymagania bezpieczeństwa zgodnie ze standardami tzw. nowego podejścia.
Panie i panowie posłowie, wnikliwa analiza, a nie pobieżna lektura skłania nas do rozważenia celowości nowelizacji. I tutaj nie sposób odmówić racji rządowi, iż nie jest to li tylko zmiana kosmetyczna, ale reguluje ona i sankcjonuje istotne problemy nie tylko w kwestii bezpieczeństwa, ale także wpływa na środowisko naturalne. Handel wewnątrzwspólnotowy wymaga wyeliminowania przeszkód przy jednoczesnym zapewnieniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa użytkowników materiałów wybuchowych, w tym i pirotechnicznych.
Zmieniana ustawa obejmuje zatem kwestie dotyczące obowiązków producentów, importerów, obowiązków jednostek notyfikowanych związanych oznaczeniem WP za pomocą numerów rejestracyjnych. W projekcie określa się zasady kontroli przemieszczania materiałów wybuchowych i amunicji przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również nadzoru rynku, a także zadania kontrolne w odniesieniu do materiałów wybuchowych używanych w górnictwie. W projekcie nakłada się także nowe zadania na powiatową inspekcję pracy, a także określa się sankcje dla podmiotów gospodarczych za nierespektowanie wymagań ustawy. Obszar regulacji jest duży i skomplikowany, co wymaga uważnego prześledzenia i szczegółowego omówienia.
Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego podziela stanowisko co do potrzeby wprowadzenia stosownych regulacji i dokonania zmian w przepisach dotychczasowych i opowie się za skierowaniem projektu ustawy do prac w komisjach sejmowych. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Oświadczam z tego miejsca, że zawsze byłem, jestem i będę zagorzałym obrońcą polskiej ziemi.
Tym wszystkim, którzy na tej sali uprawiają demagogię, że dopiero teraz przerywa się barierę niemocy, przypomnę, że tę barierę niemocy w tej sprawie przerwało Polskie Stronnictwo Ludowe w 2015 r.
A kto bronił tej niemocy, nie będę tu w tej sali przypominał.
A teraz konkretne pytanie. Panie ministrze, wprowadzacie państwo zakaz sprzedaży ziemi z zasobów Agencji Nieruchomości Rolnych na 5 lat nie tylko dla obcokrajowców, ale także dla polskich rolników, którzy mieli nadzieję na powiększenie swoich gospodarstw. W tym okresie do 2020 r. wygasa ogromna ilość umów na dzierżawę ziemi. Chcę zapytać pana ministra: Ile umów na dzierżawę polskiej ziemi wygaśnie w tym okresie? Czy zostaną one wydłużone na kolejnych kilkadziesiąt lat, by po 5 latach polski rolnik dowiedział się, że nie ma szansy na powiększenie swojego gospodarstwa?
Pytanie drugie. Ustawą uchwaloną w poprzedniej kadencji wprowadziliśmy rozwiązanie, zgodnie z którym przy terenowych oddziałach Agencji Nieruchomości Rolnych powstaną komisje opiniujące sprzedaż gruntów. W ich składzie mieli znajdować się przedstawiciele ANR, izb rolniczych, samorządu oraz dwóch członków organizacji rolniczych.
Bardzo dziękuję panu posłowi.
Komisje te miały opiniować przetargi. A co wy proponujecie polskim rolnikom? Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo Ministrowie! W historii naszej ojczyzny zapisuje się nowa, piękna karta, nowy rozdział. To zbliżająca się na zaproszenie najwyższych władz Rzeczypospolitej wizyta Jego Świątobliwości Ojca Świętego Franciszka, jak również Światowe Dni Młodzieży, które odbywać się będą w Krakowie od dnia 25 lipca 2016 r. do dnia 31 lipca 2016 r. Będzie to nie tylko wydarzenie o ogromnym znaczeniu dla nas Polaków, ale też wydarzenie, które, jak mniemam, odciśnie piętno na nas wszystkich, w tym gościach, którzy już zapowiedzieli obecność podczas Światowych Dni Młodzieży.
Takie chwile nie zdarzają się często, stąd na rządzie Rzeczypospolitej Polskiej istotnie spoczywa duży ciężar za takie przygotowanie do tej wizyty, aby z jednej strony była ona godna i podniosła, zaś z drugiej strony należcie zabezpieczona logistycznie. Jednakże aby ten cel mógł zostać osiągnięty, polski parlament musi stworzyć swoiste oprzyrządowanie w postaci normy ustawowej. Do laski marszałkowskiej wpłynął rządowy projekt ustawy z dnia 11 marca 2016 r., nad którym dzisiaj na tej sali procedujemy. Nie tylko pochylamy się nad zaproponowanymi rozwiązaniami z jego części dyspozytywnej, ale też poddajemy analizie przedłożone propozycje aktu wykonawczego.
Panie i Panowie Posłowie! Bezpieczeństwo człowieka, a mówiąc w kontekście globalnym - ludzi, nie powinno być przedmiotem polemik ani sporów. Współczesny świat cechuje nie tylko konsumpcjonizm, ale też postępująca brutalizacja zachowań człowieka. Przestępcy wyposażeni w najnowocześniejsze i inteligentne środki walki nie cofają się przed niczym. Świat przestępczy jest zawsze o krok naprzód przed organami ścigania. Nasz kraj i jego władza nie mogą pozwolić sobie na pobłażliwość, lekceważenie ewentualnych zagrożeń czy wreszcie okazywanie słabości.
Czas przyznany na wystąpienie nie pozwala mi na merytoryczne odniesienie się do poszczególnych rozwiązań zawartych w przedłożeniu rządowym. Jednakże z tej trybuny zapewniam w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, który mam zaszczyt reprezentować, iż w pełni akceptujemy i popieramy wszystkie rozwiązania zawarte w projekcie ustawy, a nawet gotowi jesteśmy poprzeć i zaakceptować inne, dodatkowe obostrzenia, o które wystąpiłby rząd, a niezbędność których miałaby zapewnić bezpieczeństwo Jego Świątobliwości Franciszkowi, przybyłym gościom i tym wszystkim, którzy wezmą udział w tak ważnym wydarzeniu. Dziękuję za uwagę.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! Kieruję do pana trzy pytania. Pytanie pierwsze: Ile osób w opinii wnioskodawców będzie mogło skorzystać z programu dotyczącego leków 75+? Pytanie drugie: Czy pan minister nie obawia się znacznego paraliżu w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej, skoro pacjenci od specjalisty będą przychodzić do lekarzy rodzinnych tylko po darmową receptę, której specjalista wystawić im nie będzie mógł? Proszę uzasadnić i przekonać emerytów, że to nie w ramach sportu dla zdrowia będą biegać od lekarza specjalisty do lekarza rodzinnego, tylko po to, żeby uzyskać receptę. I pytanie trzecie: Dlaczego do projektu ustawy nie dołączono projektów aktów wykonawczych, w tym projektu obwieszczenia dotyczącego listy leków refundowanych? Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Szanowny Panie Ministrze! Z uwagi na szczególne potrzeby związane z realizacją przygotowań do wizyty Jego Świątobliwości Ojca Świętego Franciszka oraz do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie oraz na naglący termin tych wydarzeń niezwłocznie po zakończeniu pierwszego czytania projekt poddany został rozpatrzeniu na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.
Analiza projektu rządowego w komisji doprowadziła do wniesienia kilku poprawek. Ostatecznie komisja przyjęła w sprawozdaniu tekst, który jest przedmiotem dalszych prac parlamentarnych. Tekst projektu ustawy jest zrozumiały i zarówno spełnia wymogi prawidłowej legislacji, jak i odpowiada w swej naturze oczekiwaniom Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. W toku dalszych prac parlamentarnych jesteśmy gotowi do poparcia poprawek, które uczynią ten projekt jeszcze bardziej doskonałym.
Przyjmując w głosowaniu projekt ustawy z druku nr 354, należy wierzyć, że wszyscy staniemy na wysokości zadania i godnie mu sprostamy, a sprawy szeroko pojętego bezpieczeństwa będą dla nas priorytetem i najwyższym nakazem. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z inicjatywy Senatu Rzeczypospolitej Polskiej przystępujemy dzisiaj do procedowania nad sprawozdaniem połączonych komisji o, najogólniej rzecz ujmując, usuwaniu pozostałości minionego okresu, a w szczególności o zakazie propagowania totalitaryzmu. Chociaż przedłożone sprawozdanie nie zawiera wielu uszczegółowień, to już z racji samej intencji Izby senatorskiej jest ono bardzo wymowne.
Rzeczpospolita Polska jest krajem wolnym. Nasz naród ma wiele powodów do chluby i dumy nie tylko z wielkich wieszczów, ale także może dzisiaj nieco zapomnianych patriotów, ludzi ciężkiej pracy i tych, którzy na przestrzeni dziesięcioleci wnieśli swój duży wkład w rozwój naszej ojczyzny. Stało się omalże tradycją odkurzanie historii, a wraz z nią odkrywanie na nowo nawet wśród pokoleń nam współczesnych ludzi prawych, którym dobro naszej ojczyzny zawsze leżało na sercu.
Panie i Panowie Posłowie! Ustawodawca nadaje szczególną rolę wojewodzie oraz Instytutowi Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, a także Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa jako depozytariuszom i strażnikom, jeśli chodzi o ocenę nadawania nazw obiektom lub też przedmiot kwestionowania zasadności nazw obiektów już istniejących. To dobry i prawidłowy kierunek, ale i tutaj liczę na umiar i rozsądek. Każdy system totalitarny nie tylko zniewala naród i deprawuje jego obywateli, ale także - co warto podkreślić - tworzy podwaliny pod narastający ruch oporu. Tak że w tym miejscu pragnę prosić o umiar w stosowaniu nowego prawa, tak aby nie kreować, nie wynosić na ołtarze postaci przypadkowych i nie dzielić społeczeństwa. Ogromna rola przypada lokalnej społeczności, czyli samorządom. Tutaj też kłaniają się, o co apeluję, rozsądek i wyważone decyzje.
Z uwagi na ograniczone możliwości czasowe nie będę odnosił się do rozwiązań organizacyjno-technicznych, o czym była już na tej sali mowa. Są one oczywiste i wynikają z prostej logiki i konieczności. Nasze wątpliwości budzi tylko fakt, iż koszty wdrożenia ustawy w dużym stopniu poniosą samorządy i że będą to musiały uczynić w tak krótkim czasie.
Wysoki Sejmie! Polskie Stronnictwo Ludowe, wierne chrześcijańskim korzeniom i tradycjom ludowym oraz pomne wielu cierpień swych działaczy, opowie się za przyjęciem norm zawartych w sprawozdaniu połączonych komisji, druk nr 351. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Szanowny Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Uchwalona ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poddawana była kilkakrotnym nowelizacjom. Należy zwrócić jednak uwagę, że powód ciągle jest ten sam - zmieniająca się sytuacja międzynarodowa. To właśnie pod wpływem tej sytuacji, a także zmieniających się uwarunkowań, i tym razem pochylamy się w tej Izbie, kolejny już raz, nad nowelizacją tego aktu prawnego.
Dzisiejsza debata poświęcona jest w całości nowelizacji rozdziału 5a: Przesiedlenie i relokacja, co ma dostosować obowiązujące przepisy do unormowań wynikających z decyzji Rady Unii Europejskiej 2015/1523 z dnia 14 września 2015 r. ustanawiającej środki tymczasowe w obszarze ochrony międzynarodowej na rzecz Włoch i Grecji, uzupełnionej decyzją Rady UE 2015/1601 o identycznie brzmiącym tytule.
Art. 1 projektu dokonuje zmiany przepisu art. 86f ustawy w brzmieniu dotychczasowym. Zmianie ulega ust. 2 ww. przepisu, który w obowiązującym brzmieniu stanowi, że komendant główny Policji, komendant główny Straży Granicznej lub szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazują informację, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku. Wprowadzona zmiana polega na wydłużeniu dotychczasowego terminu z 7 do 45 dni. Ponadto ustawodawca przewiduje możliwość przedłużenia 45-dniowego terminu w sytuacjach szczególnych o 14 kolejnych dni. Na podkreślenie zasługuje fakt, iż proponuje się rezygnację z regulacji określonych w przepisie ust. 3 - domniemania, iż w razie braku informacji uważa się, że wjazd cudzoziemca i jego pobyt na terytorium naszego kraju nie stanowią zagrożenia, o którym wspomniałem na wstępie wystąpienia. Projektowane przepisy nakładają obowiązek wypowiedzenia się organów, do których zwróci się szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Organy te nie będą mogły poprzestać na milczeniu. Jeśli choćby jeden z wymienionych organów wniesie zastrzeżenie, informacja ta będzie wiążąca dla szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Panie i Panowie Posłowie! Względy bezpieczeństwa państwa i bezpieczeństwa naszych obywateli stanowić muszą priorytet wszelkich działań, w tym także w przypadku podejmowania niezwłocznie środków zapobiegających jakimkolwiek zagrożeniom w szeroko rozumianym tego słowa znaczeniu. Z bezpieczeństwem i życiem ludzkim nie wolno eksperymentować. Stąd uznać należy, iż w przypadku negatywnej dla osoby sprawdzanej informacji otrzymanej przez szefa urzędu osoba ta nie będzie podlegała przesiedleniu, a w przypadku relokacji szef urzędu będzie zawiadamiał właściwy organ państwa członkowskiego, z terytorium którego ma nastąpić relokacja, że cudzoziemiec nie został zakwalifikowany do relokacji. W celu ujednolicenia przepisów ustawy wprowadza się rozwiązanie, że opisany tryb nie będzie dotyczył cudzoziemca, który nie ukończył 13. roku życia.
Powaga sytuacji międzynarodowej oraz dynamiczny jej rozwój wymusiły na Radzie Unii Europejskiej podjęcie decyzji ustanawiającej środki tymczasowe w obszarze ochrony międzynarodowej na rzecz Włoch i Grecji. Z uwagi na fakt, iż omawiany projekt nie zawiera przepisów technicznych, nie podlega on obowiązkowi notyfikacji.
Wysoki Sejmie! Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego wobec tak zaprezentowanego stanowiska opowie się za przyjęciem sprawozdania Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych z druku nr 377. Dziękuję za uwagę.
Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Pani Minister! Wysoka Izbo! Przypadł mi zaszczyt zaprezentowania stanowiska Polskiego Stronnictwa Ludowego dotyczącego sprawozdania Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o przedłożonej uchwale Senatu w sprawie ustawy o bezpieczeństwie obrotu prekursorami materiałów wybuchowych.
Już w trakcie prac w tej Izbie rodziły się i mnożyły wątpliwości co do proponowanych zapisów ze względu na ich czytelność i ewentualne stosowanie w praktyce. Strona rządowa była jednakże nieugięta. Ustawa z małymi korektami została uchwalona. Proces legislacyjny przebiegał bardzo szybko.
Senat, pochyliwszy się nad tym aktem prawnym, dostrzegł wiele mankamentów i stąd do tekstu wniósł poprawki, ale praca senatorów okazała się nieprecyzyjna, o czym za chwilę. Zgodzić się należy z poprawką nr 1, traktującą o udzielaniu i cofaniu upoważnień do przetwarzania danych osobowych w systemie zgłaszania podejrzanych transakcji, ale już doprecyzowania wymagać musi zapis poprawki nr 2 w przedmiocie wykonywania działalności. Ta nieszczelność zapisu może budzić istotne wątpliwości co do meritum zapisu, o jaką działalność chodzi, w domyśle - o gospodarczą, ale luk prawnych dowolnie interpretować nie wolno. Obawiam się, że po wejściu w życie uchwalonej ustawy będzie ona musiał być nowelizowana, a to osłabia jakość stanowionego prawa.
Idąc za głosem pana marszałka, chcę powiedzieć, iż do pozostałych poprawek nie wnosimy zastrzeżeń, nie budzą one naszych wątpliwości, dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wygłosić, iż Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego nie neguje potrzeby uregulowania omawianych kwestii, czemu da wyraz w głosowaniu.
